Zobacz pełną wersję : Fotoszop czy makijaż?
Argymir Iwicki
05-11-2005, 23:44
http://www.phot.ru/Retuch/m01.php
Tak to się robi u Wielkiego Brata!
fotoszopem rozmazany makijaz, widac to miedzy brwiami na czole, na nosie, porownaj sobie z ramieniem.
[ Dodano: Sob Lis 05, 2005 10:46 pm ]
ups sorry, nie wgrala mi sie wersje przed, tylko widzialem samo po.
aj, wyjatkowo prymitywnie zePSute zdjecie. prawie tak zle jak 99% w glamour czy jak to sie tam zwie ;-)
http://www.phot.ru/Retuch/m01.php
Tak to się robi u Wielkiego Brata!
A co w tym rewelacyjnego? Moze 10 minut pracy dla sredniozaawansowanego operatora PhotoShopa...
dla mnie to słaba praca, nawet bardzo słaba, nawet się gość nie postarał porawić zdjęcia kolorystycznie, jest wyblakłe i bez wyrazu, rewelacji to ja tu nie widze, nie widze nawet celu tego posta, bo stig jak pamietam zrobil tutka na ten temat... pozdro
Damianus
06-11-2005, 18:42
Właśnie sie zastanawiam czy to rozmazanie czy wtyczka do woskowania Kodaka do Photoshopa .
Właśnie sie zastanawiam czy to rozmazanie czy wtyczka do woskowania Kodaka do Photoshopa .
Healing Brush Tool lub Stamp Tool... Tam zara byscie chcieli wszystko na pluginach robic... :twisted:
aj, wyjatkowo prymitywnie zePSute zdjecie. prawie tak zle jak 99% w glamour czy jak to sie tam zwie
alkohol .. masz na mysli glamour jako gazete czy jako rodzaj fotografii?
zarown przy jednym jak i drugim zyczylbym wiekszosci uzytkownikow tego forum aby robila takie zdjecia jak w "glamourze"
to ze akurat tobie sie toto nie pododoba nie nalezy nazywac prymitywem kawalka fotografii na ktorym bazuje polowa komerdyjnych fotografow. btw nie pamietam kiedy widzialem dobra glamourowa fotke na naszym forum .. ale moze przypomnisz i pokazesz jakas swoja ? :)
co do tego konkretnego zdjecia .. makijaz jest zrobiony w miare ok i widac ze byl to nie fotograf mazal pedzlem :) a sama obrobka w szopie .. fakt ten healing brush pozostwia troche do zyczenia ale widzialem mase gorszych nad ktorymi piano z zachwytu.
alkohol .. masz na mysli glamour jako gazete czy jako rodzaj fotografii?
Mam na mysli gazete. Prawie wszystkie (jesli nie wszystkie) zdjecia jakie tam sie trafiaja sa strasznie PSute i czesto widac ze nieumiejetnie. Sam PSa znam srednio/slabo a przy sporej czesci ich zdjec widze bledy w obrobce.
alkohol .. masz na mysli glamour jako gazete czy jako rodzaj fotografii?
Mam na mysli gazete. Prawie wszystkie (jesli nie wszystkie) zdjecia jakie tam sie trafiaja sa strasznie PSute i czesto widac ze nieumiejetnie. Sam PSa znam srednio/slabo a przy sporej czesci ich zdjec widze bledy w obrobce.
Mysle ze mylisz bledy w obrobce z "kreatywna" wizja redakcji. Dobrym przykladem na to jest ostatnia okladka "wydlubana" przez Marka Straszewskiego. Zapewniam Cie ze w wiekszosci przypadkow retusz na fotach modowych i beauty jest robiony pod dyktando dyr. artystycznego redakcji i jest dokladna realizacja jego wizji. I nie dotyczy to tylko Glamoura, ale wiekszosci innych pism kobiecych na naszym rynku. W dodatku konkretnie w Glamour, zwykle jedna duza sesja jest przedrukiem z Vouga lub innego znaczacego pisma modowego i sa to zwykle duze produkcje na dobrym poziomie nie "ruszane" w redakcji.
Nie oceniam zamyslu, czepiam sie wykonania.
Czasem widac bledy techniczne typu nierowne steplowanie, niedorobki wygladajace na powstale przez zapominalstwo (np pamietam na jednym ze zdjec bylo widac ze bialko oka mialo zmniejszone nasycenie i rozjasnienie czerwieni zeby zylki usunac, a drugie juz nie).
Nie oceniam zamyslu, czepiam sie wykonania.
Czasem widac bledy techniczne typu nierowne steplowanie, niedorobki wygladajace na powstale przez zapominalstwo.
Oj... To chyba nie byl "Glamour" ani "Pani" ani nic w ten desen. Pewnie w kolejce do kasy za dlugo sie przygladales tym wszystkim pisemkom i pomyliles je np. z "Chwila dla Ciebie"... :)
Nie oceniam zamyslu, czepiam sie wykonania.
Czasem widac bledy techniczne typu nierowne steplowanie, niedorobki wygladajace na powstale przez zapominalstwo (np pamietam na jednym ze zdjec bylo widac ze bialko oka mialo zmniejszone nasycenie i rozjasnienie czerwieni zeby zylki usunac, a drugie juz nie).
Nie twierdze ze nie ma bledow. Ludzie robiacy to pisemko sa omylni tak jak wszyscy inni, ale akurat jesli chodzi o Grunera (wydawnictwo) to koretka tam jest dosc drobiazgowa i zwykle takie bledy, jesli powstana przy obrobce, sa wychwytywane na tym wlasnie etapie. Natomiast wydaje mi sie ze twierdzenie
"Prawie wszystkie (jesli nie wszystkie) zdjecia jakie tam sie trafiaja sa strasznie PSute i czesto widac ze nieumiejetnie."
jest mocno "na wyrost".
moj fryzjer caly czas dostaje propozycje pracy przy sesjach do min. glamour. z tego co z nim gadalem, to odkad w uzycie weszly cyfraki, wizazyska moze w ogolne nie przychodzic. co z tego, ze sie z nim dogada, jaki makijaz najbardziej pasuje, co zrobic, zeby modelka jak najlepiej wypadla, skoro facet i tak siadze w szopie i np z zielonego tuszu zrobi fioletowy "bo mu sie tak podoba".
moj fryzjer caly czas dostaje propozycje pracy przy sesjach do min. glamour. z tego co z nim gadalem, to odkad w uzycie weszly cyfraki, wizazyska moze w ogolne nie przychodzic. co z tego, ze sie z nim dogada, jaki makijaz najbardziej pasuje, co zrobic, zeby modelka jak najlepiej wypadla, skoro facet i tak siadze w szopie i np z zielonego tuszu zrobi fioletowy "bo mu sie tak podoba".
Oj chyba niewiele Twoj fryzjer wie na temat jak wyglada produkcja przy sesji i na czym polega proces decyzyjny. Opowiesci o tym ze facet w szopie usiadzie i zrobi tak "bo mu sie podoba" mozesz spokojnie wlozyc miedzy bajki, pomiedzy jednym strzyzeniem, a drugim :wink:
I co do tego maja cyfraki? Photoshop pracuje "rowniez" na skanach :wink:
moj fryzjer caly czas dostaje propozycje pracy przy sesjach do min. glamour. z tego co z nim gadalem, to odkad w uzycie weszly cyfraki, wizazyska moze w ogolne nie przychodzic.
Eeee... troche przesadzil. Bez makijazu nie ma powaznych zdjec mody. To, ze sobie kolesie w Shopie zmieniaja odcienie, czy nawet cale kolory elementow makijazu, nie znaczy, ze wizazystka nie ma nic do roboty przy tego typu sesjach. Nawet jesli daloby sie zrobic w kompie taki efekt, jaki daje dobry makijaz -- to zajmie to niewspolmiernie wiecej czasu niz malowanie "na zywo". A czas to, jak wiadomo, pieniadze. Nawet w tak banalnym przelozeniu jak po prostu stawka godzinowa profesjonalnego operatora i wizazystki. :)
Heh, w ten weekend bede u dziewczyny i jesli bedzie miala aktualny numer to siade, przejrze pierwszych kilka kilkanascie stron i napisze co widze, albo wydaje mi sie, ze widze - bedziecie mogli sie ustosunkowac do konkrenych uwag i mozliwe ze wyprowadzic mnie z bledu.
Wlasnie obrabiam dwie sesje modowe do nastepnego (grudniowego) numeru Glamoura, chetnie poddam sie konstruktywnej krytyce.
alkohol .. przyznales ze srednio znasz szopa i zauwazasz bledy ... z przyjemnoscia zobacze bledy obrobki w gazecie typu glamour, twoj styl, elle czy vouge .. zwlaszcza w tym ostatnim :D
moze po prostu wolisz patrzec na pryszczate twarze zamiast na ladna cere i dobrze zrobiony makijaz??
btw nie widzialem jeszcze profesjonalnej sesji bez udzialu conajmniej wizazystki ..
zrezsta nawet na tak malo profesjonalnych sesjach jak na przykald moje rzadko zdarza sie zeby wizazystka byla nieobecna .. zeby np zrobic ta (http://www.psychodelic.org/~sailor/forum/s1_DSC_5447.jpg) fotke wizazystka siedziala 40 minut .. a ja potem zaoszczedzilem cale mnostwo pracy w fotoszopie. zreszta podejrzewam ze bym takiego zdjecia nie zrobil ... moze stig by sie podjal ?? :D
poza tym pewne efekty nieslychanie trudno uzyskac w szopie, na przyklad efekt podkladu rozswietlajace go .. i fahcowiec natychmiast to zauwazy .. tak jak ty zauwazysz sztucznie robiona w szopie glebie ostrosci .. a z tego co wiem graficy maja niewiele do gadania .. dyrektor artystyczny ma wizje i juz ... dobrze jak jestzgodna z wizja fotopstryka ... a jak jeszcze zgadza sie grafik i wizazystka to wychodzi cudo :D ..
Giuppo - podeslij potem probki, pokrytukujemy :P ze za gladkie i ze makijaz rozmazany :D
sailor: nie wykluczone ze widze bledy w PSuciu tam gdzie ich nie ma - jesli znajde chwile i bede mial dostep do gazety to w ten weekend skrobne pare slow na temat konkretnych zdjec i bedzie nad czym dyskutowac.
pamiętajcie o jednej ważnej kwestii makijaż zwłaszcza mocny niszczy z czasem cerę :twisted:
Giuppo, moze udaloby mi sie namowic Cie na malenki felieton na ten temat do cafefoto.pl? Nie daj sie prosic... :)
Przepraszam za OT. To sie wiecej niz 100 razy nie powtorzy ;)
Nawet jesli daloby sie zrobic w kompie taki efekt, jaki daje dobry makijaz -- to zajmie to niewspolmiernie wiecej czasu niz malowanie "na zywo". A czas to, jak wiadomo, pieniadze. Ale są ludzie, którzy gdy słyszą że fotograf żąda za zdjęcie kilkuset, czy kilku tysięcy złotych, a przy tym wiedzą że PS potrafi czynić cuda, to robią sami zdjęcie cyfrówką i niech się fachowiec nad nim męczy. W sumie wypada przeważnie drożej, gorzej i dłużej, ale fotograf-krwiopijca się nie utuczył.
Ale są ludzie, którzy gdy słyszą że fotograf żąda za zdjęcie kilkuset, czy kilku tysięcy złotych, a przy tym wiedzą że PS potrafi czynić cuda, to robią sami zdjęcie cyfrówką i niech się fachowiec nad nim męczy. W sumie wypada przeważnie drożej, gorzej i dłużej, ale fotograf-krwiopijca się nie utuczył.
He he - za duża w narodzie jest wiara w PSa. Przypomina mi to, jak do znajomej graficzki przyszedł klient ze zdjeciem swoich zwłok leżących na jakiejś egzotycznej plaży i zażądał, żeby go z brzucha na plecy obrócić... :lol:
buahahhahahaah jestes mi winien plyn do czyszczenia monitora .. wlasnie wycieram go ostatnia chusteczka ..wiec prosze powstrzymaj sie do czasu gdy zakupie nowe :D
ciezko uwierzyc :) ale wiem ze sie cos takiego zdarza ...
imho uwazam ze w szopie nie da sie zrobic wszystkiego patrz wspomniana glenia ostrosci i wyglad skory ... wg starego poweidzenia "garbage in, garbage out" wszystko zalezy od materialu wejsciowego ... i mam nadzieje ze kleinci w polsce wreszcie do tego dorosna bo podobno jest coraz lepiej :) i tej wersji sie bede trzymal :D
Giuppo, moze udaloby mi sie namowic Cie na malenki felieton na ten temat do cafefoto.pl? Nie daj sie prosic... :)
Oj, nie mam talentu do pisania, ale moge przygotowac cos co bedzie ilustrowalo prace nad jakims konkretnym zdjeciem. Ostatnio obrabialem ciekawie stylizowana sesje do Gali, wiec jesli fotograf sie zgodzi na uzycie jego zdjec, to bedzie niezly material pogladowy. Tylko nie wiem na ile to moze byc ciekawe dla Forumowiczow. Nie ma w tym wiedzy tajemnej, a jakosc koncowego efektu zalezy glownie od dokladnosci retuszu. 80% czasu pracy nad fota modowa, to upierdliwe malowanie HeailingBrushem. Od wprawy tylko zalezy na ile dobrze to bedzie wygladalo. :|
[ Dodano: Pią Lis 11, 2005 3:19 pm ]
Giuppo - podeslij potem probki, pokrytukujemy :P ze za gladkie i ze makijaz rozmazany :D
OK, jak sie wydrukuje numer... A tak na marginesie Sailor masz pozdrowienia od Beaty (Psyche) :wink:
OK, jak sie wydrukuje numer... A tak na marginesie Sailor masz pozdrowienia od Beaty (Psyche)
swiat jest stanowczo za maly :D ucaluj psychiczna ode mnie :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.