PDA

Zobacz pełną wersję : zadrapania na srubkach D70



rpromin
05-11-2005, 18:35
Witam wszystkich,

Od wczoraj jestem szczesliwym posiadaczem D70 KIT :). Kupilem lekko uzywany sprzet (2 miesieczny na gwarancji), wszystko wydaje sie byc ok, lecz wlasnie zauwazylem cos co nie daje mi spokoju.

Na kilku srubkach widoczne sa zadrapania niewielkie ale jednak widoczne, co dalo mi do myslenia czy aparat czasem nie byl rozbierany w jakims celu.

Stad mam pytanie:
Czy inni uzytkownicy D70 rowniez posiadaja jakies zadrapania na srobkach ktore moglyby byc spowodowane rozbieraniem/skladaniem aparatu? Moze takie schadza z tasmy lub lakier ma jakies tendencje do lekkich odpryskow? (malo prawdopodobne ale moze)

Szczerze poczulem sie zaniepokojony, mimo ze moje pytanie moze byc dla niektorych smieszne to poprosilbym o zerkniecie na swoje sruby i wypowiedzi na ten temat.


z gory dzieki!
Roman

P.S. Milo do was dolaczyc :)

grafo
05-11-2005, 18:41
sprawdzilem, nie mam zadnych zadrapan, a tez kupilem uzywany (miesieczny)

trigger
05-11-2005, 19:21
tez sprawdzilem nie mam. hmm może zobacz czy masz na wszystkich zadrapania, bo żeby rozebrać aparat to pewnie te kilka trzeba wyręcić to może po tym będzie oś widać :?:

Rave
05-11-2005, 19:26
Hmm ja bym sie upewnil czy aparat nie mial wady, i po powrocie z serwisu nie zostal odsprzedany tobie bez powiadomienia cie o jego historii. Ja na swoim d100 ktore ma juz pare lat przeciez nie mam zadrapan na srubkach, duzo przeszedl i w normalnych warunkach, nawet stresowych i pospiesznych aparat nie mial zadnych okazji by zlapac zadrapania na srubach.

rpromin
05-11-2005, 21:08
widac to na kilku srubach na 3-4 dosc wyraznie-tzn na tylu srubach nie mam watpliwosi ze cos/ktos je dokrecal bo farba jest widoczinie zdarta, na malych obszarach lecz jednak, a przeciez sruby nie wystaja z obudowy wrecz przeciwnie sa w zaglebieniach wiec normalnie sie nie maja prawa sie zarysowac. Tym bardziej ze obudowa nawet w tych miejscach jest idealna, brak rysek.

Myslalem tylko ze moze w fabryce tak dokrecaja. Na pozostalych ciezko powiedziec na 100% ale wydaje mi sie ze ciutke widac prawie na kazdej.

Dzieki wszystkim za pomoc, w poniedzialek zadzwonie do goscia i spytam go wprost w jakim celu zparat byl rozbierany. Chyba ze macie inne sugestie, moze mozna to jakos sprawdzic w nikonie?

Kurcze nieco psuje mi to radosc z zakupu. Wolalbym wiedziec co mu dolegalo aby wieziec czego sie spodziewac.

jeszcze raz dzieki!

Tomek
05-11-2005, 21:47
Zadrapania powstają wtedy, kiedy do odkręcenia śrub używa się nieodpowiednich wkrętaków. Wniosek jest, więc taki, że aparat bądź jego fragmenty były demontowane chałupniczym sposobem. Ktoś nie pofatygował się nawet, aby dobrać odpowiedni rozmiar takowego.
Serwisy mają zestawy specjalistycznych narzędzi i takie ślady nie powinny się pojawić po ich interwencji.

kwasik
07-11-2005, 12:52
raczej ktos nie rozkrecal puszki dla zabawy czy tez w celach pogladowych. body na 99% wg mnie bylo naprawiane (co nie oznacza: naprawione)...

yaCHim
19-11-2005, 23:22
Witam,
Dopiszę się do tego wątku bo parę dni temu odebrałem aparat z serwisu Nikon (Warszawa) i niestety goście porysowali mi wszystkie śrubki, które były rozkręcane. Jest to bardzo żenujące.... naprawa była baardzo prosta i trwała 1 (słownie jeden) miesiąc.... + takie kwiatki.
Więc rpromin - bardzo możliwe, że Twój aparat był naprawiany w autoryzowanym serwisie ale koleś (serwisant) ma gdzieś takie detale jak użycie właściwego śrubokręta.

pozdrawiam (z wielkim niesmakiem)

rpromin
20-11-2005, 01:07
No wiem co to znaczy ten niesmak bo ja mam podobny (pewnie nawet wiekszy)...
Dla mnie to o tyle interesujaca informacja ze moze aparat byl rozkrecany faktycznie w serwisie np z powodu wymiany czujnika ...o ktorym pisze nikon w swoim komunikacie.
Wole tak sobie to tlumaczyc niz ze jakis pan Kowalki grzebal cos w domu...

pozdrawiam i dzieki wszystkim za opinie w tym watku.
R.

lenek
20-11-2005, 11:28
Jak jest na gwarancji to masz kartę gwarancyjną. Jak był rozbierany w serwisie to powinno być odnotowane na karcie.

jurgen
20-11-2005, 12:10
stara prawda
ogląda sie śrubki i bagnet
i to pewnie robił serwis
bo gość mając świdomość użyłby lakieru przy odpryskach,
aefekt jest nie do poznania
pozdrawiam
będzie dobrze