PDA

Zobacz pełną wersję : Usterka w D80 ?



fistaszek20
30-07-2007, 02:09
Witam,

W trakcie uzytkowania D80 zauwazylam 2 krotnie (mam go 3 miesiace) ze po wlaczeniu aparat mial problemy z ustawieniem i pokazaniem wartosci przeslony i zamiast tego przez jakis czas migalo F-- po czym nic sie nie dzialo. Dopiero po kilkukrotnym wylaczeniu aparatu sytuacja ulegla poprawie i zachowywal sie juz normalnie. Czy to moze byc jakas usterka czy takie odejscia od normy sa normalne od czasu do czasu? :sad:
Obiektyw co widac w opisie mam 18-135.

Dziekuje za odpowiedzi

david555
30-07-2007, 02:14
Przeczyść styki puszki i obiektywu i na mój gust powinno być lepiej.

mario_Scott
30-07-2007, 09:44
To może być problem z obiektywem, a nie D80. Wygląda na to iż puszka nie dotaje informacji z obiektywu o przysłonie. Sprawdź ten obiektyw na innej puszce, lub body z innym obiektywem. Sprawdź jeszcze czy obiektyw założyłeś do końca (przekręcony w bagnecie do końca) i przeczyszczenie styków jak pisał david555 też nie zaszkodzi choć myśle, że jest to nowy sprzęt.

RaB
30-07-2007, 10:18
Jeżeli jest to obiektyw nie z serii G lub jest to jakis inny producent np. Sigma, Tamron to sprawdz czy nie masz wyłączonej blokacy pierscienia przysłony na obiektywie. Jezeli nie jst ona zablokowana lub pewnie usytuowana w pozycji najeiększej liczby przysłony, mogą zdażyć się takie rzeczy. Ale na 99% nie jest to wina puszki
Pozdrawiam
RaB

fistaszek20
30-07-2007, 10:54
Obiektyw mam KITowy do D80 - 18-135.

fistaszek20
30-07-2007, 11:01
No i co ciekawe to w czasie tych 3ch miesiecy zdarzylo mi sie to tylko 2 razy a aparat uzytkuje bardzo czesto.

Paweł.S
30-07-2007, 11:24
W moim 1,5 rocznym D50 też kilka razy to wystąpiło, ale nic się z aparatem nie dzieje i działa cacy. Taka chwilowa niedyspozycja faktycznie może być wynikiem jakiegoś wędrującego paproszka i póki to się zdarza rzadko to nie przejmował bym się tym.

fistaszek20
30-07-2007, 11:29
Hm... to chyba poczekam co sie bedzie dzialo dalej, przeczyszcze te styki (CZYM? :)) i zobaczymy :)

KamilLKS1908
30-07-2007, 11:33
Witam! ponieważ jest to mój pierwszy post więc wszystkich pozdrawiam.Sam mam D80 i tylko raz mi sie zdarzyło to o czym piszesz a winą byhło to że źle wkręciłem obiektyw nie tyle że źle ale za lekko go docisnołem do korpusu.

Pozdrawiam

fistaszek20
30-07-2007, 12:01
no mi sie zdarzylo raz gdy wlaczylam aparat ktorys raz danego dnia, a drugi raz wczoraj po wlozeniu naladowanej baterii (chociaz to pewnie nie ma zadnego znaczenia).

mario_Scott
31-07-2007, 01:02
Ten obiektyw ma plastikowy bagnet i może występuje u ciebie problem z dopacowaniem obiektywu do body. Jak kolejny raz Ci się to przydaży to poruszaj obiektywem w tym luzie który posiada po zamontowaniu go w aparacie.

redart
31-07-2007, 20:14
Tak się robi przy 18-135 z plastik-fantastik bagnetem.
Nie przejmuj się jak się tak stanie - wyłącz, wypnij obiektyw o wepnij go z powrotem powoli i uważnie tak aby "klik" było słyszalne. (UWAGA nie używać dynamomierza :) he he _)
Delikatnie ale stanowczo.

Ja tak miałem 3 razy głównie zaraz po wyjęciu puszki z torby na sprzęt.

fistaszek20
01-08-2007, 01:00
uff to dobrze :) dziekuje za odpowiedzi :):):)

saboteur81
01-08-2007, 10:34
nie wiem czy dobrze :P

fistaszek20
01-08-2007, 11:18
hehe no dobrze ze nie musze go (odpukac raz dwa trzy) wysylac nigdzie :-P

fader_audio
04-08-2007, 20:13
aparat ma złe dni... Jak dla mnie problem z poprawnym stykiem, wyczyścić wszystkie styki i będzie ok. pzdr