Nestor
29-07-2007, 13:18
Witam,
Mam Nikosia coolpixa 5700 i w listopadzie będzie miał 4 lata. Do tej chwili był niezawodny: zima, lato, słońce, deszcz. Od tygodnia zaczęły pojawiać się jakieś dziwne objawy. Migota obraz na wyświetlaczu oraz w wizjerze, robi się czarno biały, zachodzą jakby na siebie różne klatki, mieszają się barwy itp. Wczoraj to już była tragedia. Musiałem co chwila załączać i wyłączać aparat, żeby móc zrobić jakieś normalne zdjęcie. Czasami zdarza się po załączeniu, że jest ok, ale coraz częściej zaczyna świrować. Oto 2 zdjęcia dla przykładu. Może mi ktoś powie co to jest i czy warto to naprawiać. Gdzie w Małopolsce Nikon ma serwis, ewentualnie kto mi poleci jakiegoś dobrego fachera od tych spraw??
Pierwsze zdjęcie jeszcze spoko, ale drugie to już kosmos.
http://www.2and2.net/files/46ac75a36efad.jpg
http://www.2and2.net/files/46ac75088fdf4.jpg
Mam Nikosia coolpixa 5700 i w listopadzie będzie miał 4 lata. Do tej chwili był niezawodny: zima, lato, słońce, deszcz. Od tygodnia zaczęły pojawiać się jakieś dziwne objawy. Migota obraz na wyświetlaczu oraz w wizjerze, robi się czarno biały, zachodzą jakby na siebie różne klatki, mieszają się barwy itp. Wczoraj to już była tragedia. Musiałem co chwila załączać i wyłączać aparat, żeby móc zrobić jakieś normalne zdjęcie. Czasami zdarza się po załączeniu, że jest ok, ale coraz częściej zaczyna świrować. Oto 2 zdjęcia dla przykładu. Może mi ktoś powie co to jest i czy warto to naprawiać. Gdzie w Małopolsce Nikon ma serwis, ewentualnie kto mi poleci jakiegoś dobrego fachera od tych spraw??
Pierwsze zdjęcie jeszcze spoko, ale drugie to już kosmos.
http://www.2and2.net/files/46ac75a36efad.jpg
http://www.2and2.net/files/46ac75088fdf4.jpg