PDA

Zobacz pełną wersję : RAW otworzyl mi oczy...



Nikonowicz
24-07-2007, 22:48
Witam
Dzieki Waszej grupie przejrzalem na oczy i zmadrzalem, teraz wszystkie zdjecia zapisuje jako RAW i obrabiam w silkpixie.
Probowalem Nikon Capture NX, ale strasznie wolno chodzi, mam laptopa FS pro, z dwurdzeniowym procesorem intel centrino duo i 2GB ramu, mimo tego nie potrafilem na nim pracowac?

andre84
24-07-2007, 22:53
DZIEKI że przyłączyłeś się do Naszej grupy :-D

Nikonowicz
24-07-2007, 23:09
dobrze ze jest taka grupa wspierajaca nikonowcow, na samym poczatku przygody z lustrzankami cyfrowymi mialem dylemat canon czy nikon? , a ze fotografuje tylko przyrode wiec wybralem nikosia:-)

Nekosh
24-07-2007, 23:22
e tam RAW, przesiądź sie na jpg :) czyli jak zrobić człowiekowi wodę z mózgu :)

JK
24-07-2007, 23:32
Kolega chyba już stracony dla miłośników JPEGów. Jak ktoś na poważnie spróbuje RAWów, to już raczej nie wróci do JPEG Basic. :-D

andre84
24-07-2007, 23:34
Kolega chyba już stracony dla miłośników JPEGów. Jak ktoś na poważnie spróbuje RAWów, to już raczej nie wróci do JPEG Basic. :-D

Tak to prawda...

Nikonowicz
24-07-2007, 23:35
dokladnie, powrotu nie ma:-)

Andy_O
25-07-2007, 00:00
A co to jest jotpeg?

Jacek_Z
25-07-2007, 00:47
coś w czym robie pewnie z 90% zdjęć. I nie mówcie, że muszę w NEF, bo i tak te jpg na dyskach zajmują mi prawie 1 T. Jeśli jest dobry WB i dobre naświetlenie to efekt jest OK, wystarczający do niedużych formatów (do A4 - A5)

blueblood
25-07-2007, 01:43
coś w czym robie pewnie z 90% zdjęć. (do A4 - A5)

Witam
Jezeli robisz w 90% JPEG to mogl bys zdradzic jakie masz ustawienia w D-200 bo ja cos niemoge sie dogadac ze swoim nikosiem

nadgob
25-07-2007, 08:09
teraz wszystkie zdjecia zapisuje jako RAW
Gratuluje
Niedawno napisałem w jednej dyskusji, że "jak spróbujesz rawy robić to nie wrócisz do JPGów" i wywołłem tym wojnę JPGowców z RAWcami. Mam madzieję że tu tak nie będzie.

GrzegorzPPP
25-07-2007, 08:28
ja też wszystko w Rawach, uwielbiam siedzieć długo nad zdjęciami, a później zachwycać się efektami mojej pracy :D

milo_ja
25-07-2007, 08:57
No to może ja znowu zaczne wojne (coby nudno nie było i wątek mógł się rozrosnąc do conajmniej 500 postów):

JPEG rządzi! JPEG radzi! JPEG nigdy cię nie zdradzi! :)

Jacek_Z
25-07-2007, 09:07
Witam
Jezeli robisz w 90% JPEG to mogl bys zdradzic jakie masz ustawienia w D-200 bo ja cos niemoge sie dogadac ze swoim nikosiem
w studiu, a tam robie większą część zdjęc - WB pre na początku sesji, sprawdzam histogram i można robić aż do zmiany w ustawieniach świateł lub zmiany mocy lamp błyskowych.

w terenie - z WB róznie - jak stablilna pogoda - WB dzienne, dzienne z chmurkami, predefiniowane w kelwinach - róznie, zależy od pogody. Mało, ale czasami mam pozycję Auto WB.
a naświetlene - najczęsciej robię na A - priorytet przysłony, patrzę na histogram i wprowadzam korekcje - by histogram był dosunięty do prawej strony wykresu. Pomiar światła centralny, czasami matrycowy. Bardzo często kontroluję histogramy.

Bywa, że zmieniam sobie krzywe - obniżam lub podwyższam kontrast. Zależy od motywu i oświetlenia i tego co chcę dostac. Nasyceniem koloru się nie zajmuję. Tylko wyjątkowo - zwiększam jak wiem, że ma być cukierkowo.

jak robię na RAW to i tak samo dokładnie ustawiam puszkę. Wywoływanie w NC daje ostrzejsze fotki i jak ma byc coś na plakat to nie robię w jpg tylko NEF + jpg do podglądania na laptopie.

mam odwrotnie niż GrzegorzPPP. Po sesji zdjęcia się nadają do oglądania od razu, bez obróbki. Czasami w studiu w międzyczasie kontroluję jeszcze efekty zrzucając na laptopa po zrobieniu serii zdjęc. Wybrane zdjęcia nieco poprawiam w programie - ale to kosmetyka. Najczęściej nic nie musze robic poza zmiana formatu i wyostrzeniem końcowym.

artful
25-07-2007, 10:09
Kolega chyba już stracony dla miłośników JPEGów. Jak ktoś na poważnie spróbuje RAWów, to już raczej nie wróci do JPEG Basic. :-D

Chyba, że ma S3 PRO:-)

JK
25-07-2007, 10:30
To S3 PRO nie ma RAWów? :wink:
:lol: :lol: :lol:

Fenek
25-07-2007, 10:53
Kolega miał na myśli chyba, że RAWy z S3 Pro są cięęęęęężkie. :D

nadgob
25-07-2007, 11:23
No to może ja znowu zaczne wojne (coby nudno nie było i wątek mógł się rozrosnąc do conajmniej 500 postów):

JPEG rządzi! JPEG radzi! JPEG nigdy cię nie zdradzi! :)

kolega to taki granat zaczepny:-D

milo_ja
25-07-2007, 11:27
kolega to taki granat zaczepny:-D

Lub kij w mrowisko, a w porywach kamyczek do ogródka. Jak kto woli. :D

Fenek
25-07-2007, 13:13
A kto mnie wspomoże w walce o słuszność JPEG Basic/rozmiar S? :mrgreen:

milo_ja
25-07-2007, 13:34
A kto mnie wspomoże w walce o słuszność JPEG Basic/rozmiar S? :mrgreen:

W tym to świety boże nie pomoże. ;)

nadgob
25-07-2007, 13:43
W tym to świety boże nie pomoże. ;)

a tak całkiem niedawno to Ty przekonywałeś innych o wyższości JPG BASIC nad RAWami
:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

milo_ja
25-07-2007, 14:09
a tak całkiem niedawno to Ty przekonywałeś innych o wyższości JPG BASIC nad RAWami
:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D

Ale wielkości L. :-D A tak poważnie to a propo S opowiem historię, jaką mi opowiedział znajomy fotograf:

Miał kiedyś zrobić zdjęcia jakiemuś politykowi do kampani. To miało iść na wielkie billboardy i takie tam. No więc umiwił się z "modelem" na próbną sesję, żeby zobaczyć jak gość wygląda "zza obiektywu", dać mu parę wskazówek co do ustawiania się, min i takie tam. Kolo wpadł po całym dniu pracy, nieogolony, nieuczesany, wypruty i wogóle mało "wyjściowy". Fotograf cyknął parę fotek w JPEG Basic S, wszystko na auto i wogóle bez przejmowania się specjalnie jakimikolwiek ustawianiami. W końcu miały to być próby i zdjęcia do kosza. Po jakiś czasie dostał telefon, że jedno ze zdjęć próbnych się spodobało i właściwej sesji nie będzie. Kolo "deczko" się zdziwił, ale coż. "Nasz klient nasz pann". Musiał rzeźbić w takim pliku (retusze, "golenie", "czesanie", "makijaż" i inne takie), potem skalowanie i wynikowy plik miał coś w okolicach 1GB. Oczywiście poszło na plakat i było git. Niestety nie zdradził mi kim był ów "szczęśliwiec". :)

Fenek
25-07-2007, 15:20
@milo_ja
Załamałem się. Proponuję przejść na miniaturki web, jakie można utworzyć w D80 w menu retuszu.
A że na wielkim formacie nieźle to wyglądało to się nie dziwię - kompresja i interpolacja zapewne kompleksowo wyrównały mu facjatę, pewnie wyglądał nie gorzej jak po ostrej obróbce w PS. :D
Choć swoją drogą spotykałem się niejednokrotnie z sytuacją, że robiłem zdjęcia znajomym i te, które oznaczyłem jako nieudane i przeznaczone do kosza nawet bez próby wołania, tamtym się podobały najbardziej. No i trafiaj tu w gusta klientów, jeśli by robić to profesjonalnie... :)

milo_ja
25-07-2007, 15:31
@milo_ja
Załamałem się. Proponuję przejść na miniaturki web, jakie można utworzyć w D80 w menu retuszu.
A że na wielkim formacie nieźle to wyglądało to się nie dziwię - kompresja i interpolacja zapewne kompleksowo wyrównały mu facjatę, pewnie wyglądał nie gorzej jak po ostrej obróbce w PS. :D
Choć swoją drogą spotykałem się niejednokrotnie z sytuacją, że robiłem zdjęcia znajomym i te, które oznaczyłem jako nieudane i przeznaczone do kosza nawet bez próby wołania, tamtym się podobały najbardziej. No i trafiaj tu w gusta klientów, jeśli by robić to profesjonalnie... :)

Morał z tego taki: Z gówna (łatwo) bicza nie ukręcisz, ale przy wystarczającej dozie samozaparcia jednak się da. :) Nasz klient nasz pannn.
A co do fotek znajomych, to już się nauczyłem, że najpiew wyrzucam nieuadane do kosza, a potem pokazuje. Inaczej zostaje z masą nieudanych fotek, które innym się podobają. :???:

Draku
28-07-2007, 07:11
Przylączam się do wyliczanki i też staję po stronie RAWa :) JPgi to tylko fotki na szybko, nigdy więcej.

BugsBunny
28-07-2007, 07:35
Przylączam się do wyliczanki i też staję po stronie RAWa :) JPgi to tylko fotki na szybko, nigdy więcej.
jak się upowszechnią matryce >12MP, to RAWy będą nie tylko nie na szybko, ale wręcz na baaaardzo wolno, przynajmniej na przeciętnym komputerze. Niekompresowany NEF z D200 już ma koło 15MB i obrabianie takiej serii w NX może być męczące

wszystko zależy od tego czy zdjęcie wyjściowo jest dobre, ile trzeba w nim pozmieniać i jak dobrze fotograf radzi sobie z edycją - Thomas Knoll może wyciągnąłby piękny krajobraz z jpg'a micro nano zrobionego przez pończochę po ciemku, ale np. ja nie potrafię i mniejszą demolkę w obrazie robię w RAWie
za to przy dobrze zrobionym jpg fine i NEFie z tej samej klatki to - zabijcie - nie widzę istotnej różnicy nawet na monitorze, nie wspominając o papierze

manfred
25-08-2007, 14:00
w studiu, a tam robie większą część zdjęc - WB pre na początku sesji, sprawdzam histogram i można robić aż do zmiany w ustawieniach świateł lub zmiany mocy lamp błyskowych.

w terenie - z WB róznie - jak stablilna pogoda - WB dzienne, dzienne z chmurkami, predefiniowane w kelwinach - róznie, zależy od pogody. Mało, ale czasami mam pozycję Auto WB.
a naświetlene - najczęsciej robię na A - priorytet przysłony, patrzę na histogram i wprowadzam korekcje - by histogram był dosunięty do prawej strony wykresu. Pomiar światła centralny, czasami matrycowy. Bardzo często kontroluję histogramy.

Bywa, że zmieniam sobie krzywe - obniżam lub podwyższam kontrast. Zależy od motywu i oświetlenia i tego co chcę dostac. Nasyceniem koloru się nie zajmuję. Tylko wyjątkowo - zwiększam jak wiem, że ma być cukierkowo.

jak robię na RAW to i tak samo dokładnie ustawiam puszkę. Wywoływanie w NC daje ostrzejsze fotki i jak ma byc coś na plakat to nie robię w jpg tylko NEF + jpg do podglądania na laptopie.

mam odwrotnie niż GrzegorzPPP. Po sesji zdjęcia się nadają do oglądania od razu, bez obróbki. Czasami w studiu w międzyczasie kontroluję jeszcze efekty zrzucając na laptopa po zrobieniu serii zdjęc. Wybrane zdjęcia nieco poprawiam w programie - ale to kosmetyka. Najczęściej nic nie musze robic poza zmiana formatu i wyostrzeniem końcowym.
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>


A ja mam takie pytanie może trochę nie na miejscu ale co mi tam .Jest może w sieci film ukazujący jak powinno się wywołać RAW-a chodzi mi o to że jest np wyjściowy RAW a potem jest pokazane jak pokolei i co można zrobić z takim materiałem?

prz3mo
25-08-2007, 15:38
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>


A ja mam takie pytanie może trochę nie na miejscu ale co mi tam .Jest może w sieci film ukazujący jak powinno się wywołać RAW-a chodzi mi o to że jest np wyjściowy RAW a potem jest pokazane jak pokolei i co można zrobić z takim materiałem?

A nie łatwiej sciagnac jakis program do obrobki RAW i pobawic sie suwakami, opcjami itp. ? :)
Tak pokrótce to można: ustawić korekte EV, ustawić prawidłowy balans bieli (WB), wyostrzyć zdjecie, spróbowac usunąć szum itd...itd...
Ale niech sie wypowiedzą ci, którzy od dawna robią w RAW, ja przyznam, ze do niedawna robiłem tylko w jpg... Od paru tygodni zaczynam w RAW...

Tad_Bie
25-08-2007, 15:58
RAWy są najlepsze.
Sam niestety najczęściej zapisuję jako jpeg - fine, bo mój kompik (mimo że ma niezłe parametry) chodzi wciąż na Windows 98SE (legalnym), które za bardzo nie obsługuje programów do obsługi RAWów na oczekwanym przeze mnie poziomie: jednak zrobiłem kilka razy zdjątka jako RAW i nawet po przekonwertowaniu ich na TIFF było sporo różnic między jpeg (które to z Fuji są i tak całkiem, całkiem). Chyba czas sformatować dyski, zainstalować XP'ka albo Vistę. Tyle roboty... :???:

Radosso
25-08-2007, 17:41
Jak to ktoś kiedyś powiedział "Wyższość Rawu nad Jpg jest bezdyskusujna". Ale jak przypomne sobie, że jeszcze fotek z wakacji nie obrobiłem, to co innego. Jak robie ważne foty, to tylko Raw

vertigo
26-08-2007, 19:33
Tad_Bie: Visty nie polecam. Wystrzegaj sie tego dziadostwa jak ognia, jeśli nie chcesz sobie zszargać nerwów. Tylko XPek lub/i Linux jakiś. :-)

A ja wciąż mam dylemat: RAW czy jpg. Na razie stosuje kompromis: RAW+jpg. Jak jotpeg jest dobry to zostawiam. Jak nie, obrabiam RAWa. Na dłuższych wypadach tylko RAW. :-)

violan
08-09-2007, 00:59
[QUOTE=vertigo;395316]Tad_Bie: Visty nie polecam. Wystrzegaj sie tego dziadostwa jak ognia, jeśli nie chcesz sobie zszargać nerwów. Tylko XPek lub/i Linux jakiś. :-)


Zszargane nerwy z powodu visty to jest pifko. Miałam duże przeżycia z powodu visty. Dorobek życiowy 3 letni bym bezpowrotnie starciła, w czasie przesiadania sie z XPeka na viste. Tak naprawdę wszystko było już stracone, ale informatyk po moich lamentach mi odzyskał. Przesiadałam się z dwóch dysków 300 GB ( lustrzane, zabezpieczam tak zdjęcia ) na 1,5 TB Maqtora zewnętrznego. Już na poprawnie zainstalowanej viscie, po błogosławieństwie informatyka, gdy na drugi dzień otwarłam komp, wszystko się ....skasowało. Tak jak bym plików wogóle nie posiadała i nie przeniosiła. Biję się w pierś, sumiennie wszystko robiłam, skrupulatnie. Na drugi dzień NIC nie było na dysku maqtora z oprogramowaniem visty. Stare pliki z dysku starego już miałam wykasowane. Gdy masz z całej europy i skandynawii zdjęcia, z trzech pięknych lat, to jest to naprawde katatrofa zyciowa za pomocą visty.
Dobrze mi idzie z obróbką w photoshopie, nie wspomnę o moich wtyczkach, które na nowym CS3, nie chodzą. A teraz po tym trzesieniu, komp sam się potrafi wyłączyć, czasem nawet i kilka razy w ciągu dnia przy robieniu grafiki. NEVER visa, never. To jest wielkie g.
Owszem ma plusik , to wszystko szybko sie zapisuje, zamyka, otwiera i jest dośc efektowna grafika. Ale ja gdybym mogła cofnać czas, nigdy bym sie nie zgodziła. Tischner mówił, że ból to wynalazek diabła, ale diabeł dużo rzeczy wynalazł, vistę też. Teraz dla mnie nic juz nie jest pewne.
Dobrze, że poznałam RAW, jpgi skończyły swój żywot bez powrotnie.
To są inne zdjecia, teraz dopiero z d200 moge sie naprawdę cieszyć.
Pisze to aby przestrzec innych, nie czekam na jakieś współczucie, ale jak bym taki post przeczytała 2 tyg temu, to zablokowałabym wejście visty u mnie.
Pozdrawiam

Fenek
08-09-2007, 12:06
Nie demonizujmy Visty, zapewne podobnie jak XP po ok. półtorej roku i tak będzie standardem. Póki co staram się ją polubić (dostałem w OEM z lapkiem to można spróbować...), a w sumie dla mnie ważne że Capture One LE się odpala i GIMP. :D A od reszty rzeczy mam Fedorę.

sebah
08-09-2007, 12:12
GIMP - odpala sie na Viscie?
kurna probowalem zainstalowac go u dziadka
zeby sie troche pobawil, ale nie dalo sie... :/

jaari
08-09-2007, 12:30
[quote=vertigo;395316]Tad_Bie: Visty nie polecam. Wystrzegaj sie tego dziadostwa jak ognia, jeśli nie chcesz sobie zszargać nerwów. Tylko XPek lub/i Linux jakiś. :-)


Zszargane nerwy z powodu visty to pifko, ja mój dorobek zyciowy 3 letni bym w czasie przesiadania sie z XPeka na viste straciła ( było wszystko stracone, ale informatyk po moich lamętach odzyskał ) Doprowadzona zostałam do ostatecznosci, tylko samobójstwo mogło tą historię rozwiązać. Koledzy, przesiadałam się z dwóch dysków 300 GB ( lustrzane, zabezpieczam tak zdjęcia ) na 1,5 T zewnę trzny i na tej p...j viscie wszystko się ....skasowało, jak bym plików wogóle nie przeniosiła.Choć sumiennie wsztko robiła, skrupulatnie. Na drugi dzień NIC nie było na dysku, na którym zapisałam pliki, stare wykasowane. Jak masz z calej europy i skandynawii zdjęcia z trzech pięknych lat, i do tego dobrze mi idzie z obróbką w photoshopie, nie wspomnę o moich wtyczkach dodatkowych, które na nowym cs3 też już nie chodzą. A teraz sam się komp potrafi wyłączyć, czasem nawet i kilka razy jak robię grafikę. NEVER visa, never. To jest wielkie g.
Owszem ma plusik , to wszystko szybko sie zapisuje, zamyka, otwiera i jest dośc efektowna grafika. Ale ja gdybym mogła cofnać czas, nigdy bym sie nie zgodziła. Tishner mówił, że ból to wynalazek diabła, ale diabeł dużo rzeczy wynalazł, ta vistę też. Teraz dla mnie nic juz nie jest pewne. TERAZ jak poznałam RAW, to też jpg skończył swój żywot nieodwracalnie. To sa inne zdjecia teraz dopiero z d200 moge sie naprawdę cieszyć.



Jeżeli podczas instalacji systemu byłaś równie chaotyczna, co w chwili pisania tego posta to nie dziwią mnie Twoje problemy z Vistą...:)

violan
08-09-2007, 16:07
Jarku, mój kolego, ja mogę być jaką chcę, nie jest to Twoją sprawą, to forum nikonowców, a więc nie oceniaj zaraz każdego zbyt pochopnie, bo możesz się czasem pogubić w swoich rozważaniach. Ja oprogramowanie kompa oddaję w ręce informatyków. Nie sadzę więc, że dwóch dość flegmatycznych inzynierów informatyki z dyplomami pożądnych uczeli i kontraktami z dobrych firm, było chaotycznymi, a vista jest jak opisałam wyżej. Oni opiekują się moim sprzętem od : p i ę c i u lat.
Ze mną pogadaj o nikonie d200, bo uczę się cały czas i poszukuję SuperSpeców w tej dziedzinie. Tu będziemy mogli sobie razem pomóc, bo ocenianie kogoś nie jest twoją mocną stroną. Ja bym sie nie odważyła na ocenianie ciebie.
Pozdrawiam Cię Jarku

stig
08-09-2007, 16:47
Jarku, mój kolego, ja mogę być jaką chcę, nie jest to Twoją sprawą, wlasnie, ze jest -- nie tylko Jarka, ale i wszystkich innych. Dyskutujesz tutaj, oczekujesz odpowiedzi, wiec badz laskawa tak formuowac swoje mysli, aby wszyscy zainteresowani prawidlowo odczytywali Twoje pytania, problemy i intencje. To sie nazywa szacunkiem dla adwersarzy. Nikt nie lubi sie meczyc czytajac czyjes wypowiedzi, tudziez domyslac sie "coz tez autor chcial przez to powiedziec?". Jesli bedziesz przestrzegac tej zasady -- wszystkim nam bedzie znacznie milej spedzac tutaj czas, uczyc sie, i rozwiazywac problemy. :)

Fenek
08-09-2007, 17:56
GIMP - odpala sie na Viscie?
kurna probowalem zainstalowac go u dziadka
zeby sie troche pobawil, ale nie dalo sie... :/
Krótko mówiąc: śmiga aż miło bez żadnej zabawy w tryby zgodności itd. A na Fedorze testuję już wersję 2.4 RC2 i powiem tyle: coś czuję że wreszcie z czystym sumieniem będę mógł zrezygnować z Photoshopa. Wszystko działa szybko, healing brush w końcu dodali, sensowny unsharp mask i algorytm zmiany rozmiaru który daje o wiele lepszy rezultat od Cubic (w zasadzie można dać sobie spokój z wyostrzaniem po zmniejszaniu). Uff... trochę się napozachwycałem. ;)

Słuchaj, a dziadek miał zainstalowane GTK+? Bez tego nie ruszy.

stig
08-09-2007, 18:01
algorytm zmiany rozmiaru który daje o wiele lepszy rezultat od Cubic (w zasadzie można dać sobie spokój z wyostrzaniem po zmniejszaniu). Czyzby odpowiednik bicubic sharper z Photoshopa? ;)

The Structorr
08-09-2007, 18:36
Algorytm dość stary, nazywa się Lanczos3. Największą jego wadą to dosyć wyraźne schodki na ukośnych kontrastowych liniach (np. dach na tle nieba)

Fenek
08-09-2007, 18:51
Czyzby odpowiednik bicubic sharper z Photoshopa? ;)
Tak jakby, tyle że tutaj nie jest to jedynie wyostrzony (bi)cubic, a inna metoda interpolacji - Lanczos. :)

EDIT: Wyprzedził mnie The Structorr. ;)

Może i stary, ja żyłem dotąd nieświadom jego istnienia. :D Mimo wszystko chętnie dam mu szansę.

vertigo
08-09-2007, 18:55
A na Fedorze testuję już wersję 2.4 RC2 (...)

A stabilne to juz jest na tyle, że można spokojnie instalować i zrezygnować z 2.2? Czy jakieś kłopoty miałeś?

Fenek
08-09-2007, 18:59
Na razie jazdy miałem tylko przy instalacji ale działanie póki co OK. Póki co nie wykonywałem na nim grubszej roboty (szybka obróbka reportażu - crop, zmniejszenie, wyostrzenie), chętnie może jeszcze dziś spróbuję pobawić się dłużej jednym zdjęciem.

Z tego co wiem to jak się uprzeć to nie ma większych przeciwwskazań i można mieć 2.2 i 2.4 zainstalowane obok siebie. Zaryzykowałem jednak i usunąłem 2.2, który jakby co zawsze mam pod Windowsem.

Leszek_P
14-09-2007, 23:26
Ponieważ Nikon wyposażył nam aparaty w przełącznik RAW/JPG - warto czasem po prostu skorzystać z możliwości świadomego wyboru.

Bardzo polecam faceta zajmującego się tymi zagadnieniami przez wiele wiele lat i mającego chęci szczegółowego omówienia tego tematu (i innych...)

http://www.kenrockwell.com/tech/raw.htm

http://www.kenrockwell.com/nikon/d200/quality-settings.htm

Osoby, które nie znają tych stron bardzo zachęcam do spędzenia tam paru wieczorów...:)

Rycerz
13-12-2009, 22:49
"Dobrze wykonany JPG to wszystko, co kiedykolwiek potrzebowałem" napisał Ken :)
fajny tekst...
wiem, wiem, wykopałem okropny wątek ;)

no to jak? robicie w jpgach czy tracicie mnóstwo czasu by grzebac się w rawach ? ;)

velaskez
13-12-2009, 23:09
Raw+jpeg :-P

mpwt
13-12-2009, 23:09
wiem, wiem, wykopałem okropny wątek ;)


Już przesadzasz... napisałbyś w tym czasie jakiś tutek zamiast grzebać... ech...

stig
13-12-2009, 23:11
Raw+jpeg :-PA po co Ci ten JPG?

velaskez
13-12-2009, 23:14
A po co Ci ten JPG?

Jak muszę pokazać na szybko to mam te JPG.
[EDIT] Na początku robiłem same JPG, potem same RAW. Wybór oby naraz jest dla mnie kompromisem.

Nemeth
13-12-2009, 23:33
"(...)
no to jak? robicie w jpgach czy tracicie mnóstwo czasu by grzebac się w rawach ? ;)

A co to są jpg?
:-D

Andrzej Olender
13-12-2009, 23:44
A co to są jpg?
:-D

No właśnie ;) dobre pytanie :)

stig
13-12-2009, 23:48
Jak muszę pokazać na szybko to mam te JPG.
[EDIT] Na początku robiłem same JPG, potem same RAW. Wybór oby naraz jest dla mnie kompromisem.A "na szybko" nie mozesz po prostu wyciagnac JPGow z NEFow? Preview Extractor dziala bez instalowania. Mozna go sobie wrzucic na karte pamieci i kiedy trzeba komus na kompie pokazac, to wystarczy go odpalic, wskazac docelowy katalog dla JPGow i voila.

MirekM
14-12-2009, 00:22
Czasami robię Raf + JPEG , szczególnie na manualach by od razu ocenić ostrość . S5 PRO nie daje możliwości pełnego powiększenia na wyświetlaczu Rafów , JPEG już tak .

gorbizone
14-12-2009, 21:25
Mnie osobiście RAW+JPG uczył lenistwa, bo nie chcąc kręcić przy rawach finalnie wygrywał jpg. Teraz w zależności od tego czy sytuacja tego wymaga robię sam raw, lub sam jpg :) Później przed komputerem oczy tracę.

Piotr.S
17-12-2009, 00:08
Ta dyskusja jest w stylu "czy brunetki, czy blondynki" Część z nas lubi pracować szybko - ci są wielbicielami .jpg, część lubi pracować dokładnie i z perfekcją - "rawowicze".
Trudno będzie się wzajemnie przekonać. Osobiście zapisuję i tak i tak - zależy od preferencji klienta. Klientom "za pięć dwunasta" zapisuję .jpg. Tym poważniejszym i wymagającym .nef
Nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania - tak mi się wydaje

Dantesz
17-12-2009, 14:03
Tylko rawy. Chociaż zastanawiam się nad RAW+JPG, bo na wywołanie rawów brakuje mi często czasu i rodzinka na zdjęcia musi czekać miesiącami.

jaś
17-12-2009, 14:05
A co to są jpg?
:-D

dobre pytanie, co to są jpg?

ekonet
17-12-2009, 14:12
nie chcąc kręcić przy rawach finalnie wygrywał jpg.
Z tego zdania wynika niezbicie, że to jpg nie chciał kręcić przy rawach. :)

manfred
17-12-2009, 15:06
Tylko rawy. Chociaż zastanawiam się nad RAW+JPG, bo na wywołanie rawów brakuje mi często czasu i rodzinka na zdjęcia musi czekać miesiącami.

Na czym wywołujesz na Atarii czy Comodore?

Dantesz
17-12-2009, 16:15
Na czym wywołujesz na Atarii czy Comodore?

Na ZX Spectrum, ale na tej bardziej wypasionej wersji, bo z 48 kB RAM. ;)

A na poważnie: ja jestem tym słabszym ogniwem - za długo bawię się suwakami w ACR.

Jurecki
20-12-2009, 16:50
Może to komuś się przyda - troszkę o ACR (http://canon-board.info/showthread.php?t=55279)

Do tego czas... czas ... czas.

Vargas
02-01-2010, 15:45
A czym się rużni JPEG od RAW ?

jackrabbit
02-01-2010, 15:46
A czym się rużni JPEG od RAW ?

tym czym slownik ortograficzny od encyklopedii

stig
02-01-2010, 15:47
tym czym slownik ortograficzny od encyklopediiDo powyzszego pytania (zarowno formy jak i tresci), nie dalo sie wymyslec lepszej odpowiedzi! Stary -- lecisz do srebrnych ust! :D

mpwt
03-01-2010, 00:24
A czym się rużni JPEG od RAW ?

Dodając do tego co koledzy napisali powyżej (mistrzostwo świata) to na pytanie masz odpowiedź tu http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=126433 i setce innych wątków.

nonnatus
17-01-2010, 17:12
Raw + Jpg?
a po co zawalac miejsce na karcie jpgami? :D

tekst o encyklopedii miszczoski :)

maaati
18-01-2010, 20:51
Nie mam pojęcia dlaczego, ale Rawy nie otwierają mi się w CS3. Ktoś ma jakiś pomysł jak to naprawić?
Dodam, że ściągnąłem 'Adobe Camera RAW' i umieściłem w odp. folderze.

Pozdrawiam.

mpwt
18-01-2010, 21:01
Czary mary, hokus pokus...... chwila....... jeszcze chwila...... nie działa :(
W takim razie podpowiedz jaką masz puszkę. Dzięki.

maaati
18-01-2010, 21:55
He he, hi hi.


D60

ekonet
18-01-2010, 22:04
A może to (http://www.forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=94143) coś pomoże?

kkokosz
21-01-2010, 19:10
Przyłączając się do dyskusji: zdecydowanie RAW :) Na razie jestem początkujący, więc RAW nie raz uratował mi fotkę (lekkie niedoświetlenie, zły balans bieli) :D Z reguły z sesji spacerowej z 200 zdjęć ostaje się ok. 15, więc objętościowo też nie jest dużo, a i wywołanie na potrzeby labu nie trwa wieki :)
A przekonałem się po tym, jak zrobiłem jedną sesję jako RAW+JPG i próbowałem skorygować najpierw JPGa, a potem RAWa :)