Zobacz pełną wersję : Co kupić - D5600, D750? Czy Z50 II?
Tak myślę, że może czas na zmianę. Mój D5300 + Sigma 17-50 2.8 EX HSM mają już 7 lat i dziesiątki tysięcy fotek za sobą. Ten zestaw był bardzo dobry. Jaki zestaw byłby odpowiednikiem tej klasy na dziś? Którego Nikona polecacie, żeby było podobnie, na pewno nie słabiej? Ta Sigma rozumiem, też nie jest produkowana? Zależy mi na fotkach w pomieszczeniu bez lampy i ta Sigma robiła robotę
Jest nowa wersja tej Sigmy, ale nie do Nikona
https://www.sigma-sklep.pl/produkty,2?search=18-50
Szukasz bezlusterkowca? DX czy FX?
1. Chcę lustrzankę. Rozumiem, że D5600 jest następcą D5300, ewentualnie wyżej D750, tak?
2. Szkoda, ze nie ma już jasnej Sigmy pod Nikona. Czyli czego szukać uniwersalnego (tzn 17/18 do 50/55) ze stałym światłem i stabilizacją?
Ad.1 Szkoda. Wykrywanie oka (dokładniej eye af) to jest to, czego potrzebujesz :) D5600 lub d7500 to najnowsze i ostatnie puszki DX z tych troszkę wyższych segmentów.
Ad.2 Mz warto zapolować na Nikkora 16-80/2.8-4 albo zostać z Sigmą.
Ad.1 Szkoda. Wykrywanie oka (dokładniej eye af) to jest to, czego potrzebujesz
Czemu szkoda? Lubię w lustrzankach to, że celuję, naciskam migawkę i foto gotowe w mgnieniu oka.
Co to za funkcja wykrywanie oka? W jakich aparatach to jest?
W ML jest w sumie tak samo ;). Może tylko nie musisz za bardzo celować, ale naciskasz migawkę i foto gotowe w mgnieniu oka. Ostre tam gdzie trzeba :)
Ostre tam gdzie trzeba :)
Serio? A jak będzie grupa osób na różnych planach to ML będzie wiedział oko której osoby chcę ostrzyć? ;-) Funkcja wykrywania oka to trochę ściema - no może bardziej chwyt marketingowy.
To dokładnie tak, jakbyś napisał, że więcej niż 1 pkt AF to ściema, bo skąd aparat będzie wiedział, gdzie ostrość ustawić.
W większości wypadków to ty musisz wybrać punkt AF, a nie ML
I w ML też możesz sobie wybrać, na które oko której postaci ma ostrość ustawić.
Serio? A jak będzie grupa osób na różnych planach to ML będzie wiedział oko której osoby chcę ostrzyć? ;-) Funkcja wykrywania oka to trochę ściema - no może bardziej chwyt marketingowy. antonio, wyobraź sobie że technologia idzie do przodu aby ułatwiać, a nie utrudniać fotografowi życie. W ML posiadającym funkcję wykrywania oka wystarczy aparatowi wskazać osobę. Przeważnie (szczegóły zależne od systemu / aparatu) działa to tak, że jeżeli mamy włączona funkcję wykrywania twarzy / oka, to wystarczy aby aktywny (ten wybrany przez Ciebie) punk AF znalazł się gdzieś na wybranej osobie.
Np. na korpusie chociażby, żeby nie powiedzieć że na nodze. W ten sposób wskazujesz aparatowi o którą osobę Ci chodzi a aparat już sam trzyma ostrość na twarzy / oku...
No, ale jak ściema to ściema, wszyscy ci idioci zawodowi fotografowie których widujemy w TV fotografujący chociażby wydarzenia sportowe dali się nabrać - a mogli po staremu rzeźbić i jakimś cudem starać się utrzymać pojedynczy punkt AF na oku ruchomego obiektu :mrgreen:
I w ML też możesz sobie wybrać, na które oko której postaci ma ostrość ustawić.
Przerażające jest to że w 2024 roku ktoś na forum fotograficznym może tego jeszcze nie wiedzieć :confused:
Serio? A jak będzie grupa osób na różnych planach to ML będzie wiedział oko której osoby chcę ostrzyć? ;-) Funkcja wykrywania oka to trochę ściema - no może bardziej chwyt marketingowy.
Grunt, że brak wiedzy nie zakłóca jasności poglądów :mrgreen:
Wyobraź sobie, że w aparacie ze średniej półki możesz sobie zarejestrować czyjąś twarz i aparat sam odszuka ową osobę w grupie osób. Ba, aparat wykryje oko przez okulary przeciwsłoneczne, taka to ściema. Byle twarz osoby wypełniała odpowiedni fragment, ostrość na oko jest zawsze, prawe, lewe, do wyboru. Czary normalnie :)
Aha, zrobi to szybciej niż fotograf joystickiem. W sumie joystick też jest jeśli ktoś nie chce wybierać paluchem na ekranie osoby. Użytkowników ML przepraszam za pisanie takich oczywistości ;)
80653
https://support.d-imaging.sony.co.jp/support/tutorial/ilc/ilce-6400/pl/17.php
Nie mam zamiaru kogokolwiek przekonywać do ML, jeśli lustro nadal się podoba to zdjęcia też da się robić bez wydawania tysięcy banknotów. A że technika idzie naprzód i ułatwia życie, cóż może nie każdy tego potrzebuje, wolna wola.
1. Jak rozumiem funkcja eye af jest tylko w ML, czyli w aparatach bezlusterkowych, tak?
2. Może opiszę do czego potrzebuję bardzo często aparatu. Oprócz tego, że do zdjęć rodzinnych, gdzie mam czas i mogę poprosić o ponowne ustawienie się do zdjęcia, jestem takim trochę bardziej niż amatorskim fotografem szkolnym. I teraz mamy np rozdanie świadectw. Osoba podchodzi pod dyrektora, dyrektor wręcza świadectwo, uścisk dłoni i następny. Często mam sekundę, może dwie na reakcję. Mój D5300 z Sigmą 2.8 do tej pory spisywał się nienajgorzej, a nawet bardzo dobrze.
Tak że ostrość na półmigawki, i w 90% przypadków te kafelki punktowe z ostrości z AF wędrują na twarz tych dwóch osób. Jak nie to szybka powtórka i strzelam drugi i trzeci raz. Z tych trzech fotek jedna zawsze wychodzi super. Albo nawet wszystkie trzy są ostre, ale np. dwie zepsute, bo ktoś zamknął oczy, czy brzydki wyraz twarzy. Więc w lustrzance miałem ten komfort bardzo szybkiego zrobienia kilku ujęć w sytuacji gdzie uścisk dłoni trwa sekundę, dwie.
Bawiłem się nie raz aparatami bezlusterkowymi i one były mega wolne w porównaniu do mojego D5300 w takich warunkach. Ale to były aparaty sprzed paru lat, jakieś sony i jakiś panasonic. Po prostu sobie nie wyobrażałem ich na takiej uroczystości szkolnej, gdzie mam sekundę, dwie na fotkę. Po prostu bym się stresował, że fotka nie zrobiona, albo zrobiona tylko jedna i do tego nieostra.
Czy dziś jest ML, z którego byłbym zadowolony w takich warunkach pracy? Do tego jasny obiektyw jak ta sigma, bo robię wszystko bez lampy.
3. A kolejna sprawa to bateria. Czyli setki zdjęć na moim D5300 na jednej baterii, na jednym ładowaniu nawet teraz po 7 latach. Nigdy nie miałem drugiej baterii. A w tych ML pewnie dużo słabiej, nieprawdaż?
LeonardZelig
12-06-2024, 08:07
Ad. 1. W bezlusterkowcach nie masz pośrednika pod postacią osobnego układu AF więc ta funkcja działa najlepiej.
Ad. 2. Np. Nikon Z50 z FTZem i podpiętą przezeń twoją Sigmą powinien spełnić założenia.
Ad. 3. Wspomniany Z50 na jednym akumulatorze potrafi zrobić ponad 600 zdjęć.
1. Jak rozumiem funkcja eye af jest tylko w ML, czyli w aparatach bezlusterkowych, tak?
2. Może opiszę do czego potrzebuję bardzo często aparatu. Oprócz tego, że do zdjęć rodzinnych, gdzie mam czas i mogę poprosić o ponowne ustawienie się do zdjęcia, jestem takim trochę bardziej niż amatorskim fotografem szkolnym. I teraz mamy np rozdanie świadectw. Osoba podchodzi pod dyrektora, dyrektor wręcza świadectwo, uścisk dłoni i następny. Często mam sekundę, może dwie na reakcję. Mój D5300 z Sigmą 2.8 do tej pory spisywał się nienajgorzej, a nawet bardzo dobrze.
Tak że ostrość na półmigawki, i w 90% przypadków te kafelki punktowe z ostrości z AF wędrują na twarz tych dwóch osób. Jak nie to szybka powtórka i strzelam drugi i trzeci raz. Z tych trzech fotek jedna zawsze wychodzi super. Albo nawet wszystkie trzy są ostre, ale np. dwie zepsute, bo ktoś zamknął oczy, czy brzydki wyraz twarzy. Więc w lustrzance miałem ten komfort bardzo szybkiego zrobienia kilku ujęć w sytuacji gdzie uścisk dłoni trwa sekundę, dwie.
Bawiłem się nie raz aparatami bezlusterkowymi i one były mega wolne w porównaniu do mojego D5300 w takich warunkach. Ale to były aparaty sprzed paru lat, jakieś sony i jakiś panasonic. Po prostu sobie nie wyobrażałem ich na takiej uroczystości szkolnej, gdzie mam sekundę, dwie na fotkę. Po prostu bym się stresował, że fotka nie zrobiona, albo zrobiona tylko jedna i do tego nieostra.
Czy dziś jest ML, z którego byłbym zadowolony w takich warunkach pracy? Do tego jasny obiektyw jak ta sigma, bo robię wszystko bez lampy.
3. A kolejna sprawa to bateria. Czyli setki zdjęć na moim D5300 na jednej baterii, na jednym ładowaniu nawet teraz po 7 latach. Nigdy nie miałem drugiej baterii. A w tych ML pewnie dużo słabiej, nieprawdaż?
W niektórych ML teoretycznie też jest w trybie lv, ale nie słyszałem żeby ktoś się zachwycał, poza tym mało jest lustrzanek sensownie działających w lv.
Jeśli zestaw spisuje się dobrze, to co powoduje chęć zmiany?
W ML też nic nie poradzisz na zamknięcie oka, poza tym zepsute zdjęcie jest czymś mocno sporadycznym. Ciągle staram się oduczyć powtarzania zdjęć na wszelki wypadek, żeby nie zapychać dysków ;)
No tak, postęp jest duży ale trzeba za niego zapłacić.
Pisałem już, że następca tej Sigmy jest w innych mocowaniach. W Nikonie nie ma w DX reporterskiego zooma, pozostaje adapter FTZ. Działa, ale poręczność takiego zestawu nie jest dla każdego, poza tym wielkość będzie podobna do lustrzanki. W FX jest Nikkor 28-75/2.8 od Tamrona plus oczywiście N24-70/2.8, ale to z innej półki cenowej.
Trudno powiedzieć czy będziesz zadowolony, bo każdy ma swoje przyzwyczajenia i oczekiwania ;) Jednak zdecydowana większość jest zadowolona ze zmiany, są oczywiście wyjątki :) Ja przesiadłem się na Sony, więc trudno mi z praktyki opisać jak będą zachowywały się Nikony w opisanych sytuacjach, ale raczej te nowsze, jak Z6II spokojnie dadzą radę.
W topowych ML chyba zaczyna być odwrotnie, tzn. można zrobić więcej zdjęć niż lustrzanką. Generalnie w nowszych ML jest już z baterią całkiem dobrze. Mój przykład, starym a7RII robiłem na 1 baterii jakieś 250 zdjęć przy ciepłej pogodzie, wystarczała na pół dnia spacerów, zwiedzania, itd. W podobnych sytuacjach a7IV zrobię pod tysiąc zdjęć, w zasadzie na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuacje, kiedy bateria nie wystarczyła na cały dzień (kręcenie klipów zauważalnie skraca ten czas).
ML można robić zdjęcia bezgłośnie, co też dla wielu osób i sytuacji jest kluczowe. Są uroczystości, spotkania, spektakle czy koncerty, gdzie nie klapniesz lustrem i nie dostaniesz zdjęcia.
Chcę lustrzankę. Rozumiem, że D5600 jest następcą D5300, ewentualnie wyżej D750, tak?
Aby zachować posiadany przez Ciebie obiektyw DX możesz jeszcze zamiast D5600 wziąć pod uwagę D7500.
Jeśli zestaw spisuje się dobrze, to co powoduje chęć zmiany?
Sigma jest bardzo chwalona i ja to potwierdzam, ale ma dwie wady. Wykręca się śrubka w środku i u mnie sie to stało po 4 latach i jakiś 40tys zdjęć. Wtedy gość mi powiedział, że taśmę już mam lekko wytartą i jak się wytrze to koniec. Naprawa nieopłacalna. Teraz mam 77tys przebiegu zarówno aparatu i Sigmy. Więc lada moment Sigma pewnie siądzie. Budżetowy D5300 po 77tys już też pewnie mocno wyekploatowany.
Stąd nie wiem co robić, bo właśnie obiektyw będzie do wymiany. Czytam teraz o tych ML i widzę, że żeby sprzęt był szybki to musiałbym wziąć Z7 II, a cena widzę z kosmosu.
Więc cenowo wolę takiego D5600, bo to chyba będzie chodziło identycznie jak obecny D5300, ba jak rozumiem tylko bluetooth dodali i jakieś tam bajery. Max D7500. No ale właśnie jaki jasny zoom do tego? Nie chciałbym też żeby się zepsuł jak tak Sigma po jakimś czasie. Może Nikkor Nikon AF-S DX NIKKOR 16-80mm f/2.8-4? Nie ma stałego światła, ale może wiele nie odstaje od tej Sigmy?
Piszesz o 28-75/2.8 od Tamrona, ale 28mm to za mało dla mnie, kiedy teraz mam od 17mm. Czy to się jakoś inaczej przelicza? A do tego to jest Z, czyli musiałbym mieć ten adapter, tak?
LeonardZelig
12-06-2024, 10:44
Co jest tak szybkiego w rozdawaniu świadectw, że tańsze aparaty sobie nie poradzą? Jak chcesz podobne ogniskowe to kup coś z Sony i Sigmą 18-50. Nikon nie ma niczego do zaoferowania w tym zakresie dla DX.
Co jest tak szybkiego w rozdawaniu świadectw, że tańsze aparaty sobie nie poradzą? Jak chcesz podobne ogniskowe to kup coś z Sony i Sigmą 18-50. Nikon nie ma niczego do zaoferowania w tym zakresie dla DX.
Jaki Sony?
Stąd nie wiem co robić, bo właśnie obiektyw będzie do wymiany.
Jak obiektyw nie zostaje to nie bierz pod uwagę D7500, chyba, że chcesz pozostać w DX i w DSLR.
Czytam teraz o tych ML i widzę, że żeby sprzęt był szybki to musiałbym wziąć Z7 II, a cena widzę z kosmosu.
Bez przesady. Z5 + 28-75/2.8 w zupełności wystarczy.
No ale właśnie jaki jasny zoom do tego? Nie chciałbym też żeby się zepsuł jak tak Sigma po jakimś czasie. Może Nikkor Nikon AF-S DX NIKKOR 16-80mm f/2.8-4? Nie ma stałego światła, ale może wiele nie odstaje od tej Sigmy?
Piszesz o 28-75/2.8 od Tamrona, ale 28mm to za mało dla mnie, kiedy teraz mam od 17mm. Czy to się jakoś inaczej przelicza? A do tego to jest Z, czyli musiałbym mieć ten adapter, tak?
D7500 + 16-80 też zrobi bardzo dobrą robotę. Tylko jak masz kupować to nowe to nie wiem czy jednak bym nie wykorzystał okazji na przejście na pełną klatkę w postaci wcześniej wymienionego przeze mnie Z5.
Piszesz o 28-75/2.8 od Tamrona, ale 28mm to za mało dla mnie, kiedy teraz mam od 17mm. Czy to się jakoś inaczej przelicza? A do tego to jest Z, czyli musiałbym mieć ten adapter, tak?
Ta Sigma przy 17mm na DX ma pole widzenia 72.4-27.9 stopni, Nikon 28-75/2.8 na Z5 ma pole widzenia 75 - 32.2 stopni.
Do którego obiektywu byś musiał mieć adapter?
Sigma jest bardzo chwalona i ja to potwierdzam, ale ma dwie wady. Wykręca się śrubka w środku i u mnie sie to stało po 4 latach i jakiś 40tys zdjęć. Wtedy gość mi powiedział, że taśmę już mam lekko wytartą i jak się wytrze to koniec. Naprawa nieopłacalna. Teraz mam 77tys przebiegu zarówno aparatu i Sigmy. Więc lada moment Sigma pewnie siądzie. Budżetowy D5300 po 77tys już też pewnie mocno wyekploatowany.
Stąd nie wiem co robić, bo właśnie obiektyw będzie do wymiany. Czytam teraz o tych ML i widzę, że żeby sprzęt był szybki to musiałbym wziąć Z7 II, a cena widzę z kosmosu.
Więc cenowo wolę takiego D5600, bo to chyba będzie chodziło identycznie jak obecny D5300, ba jak rozumiem tylko bluetooth dodali i jakieś tam bajery. Max D7500. No ale właśnie jaki jasny zoom do tego? Nie chciałbym też żeby się zepsuł jak tak Sigma po jakimś czasie. Może Nikkor Nikon AF-S DX NIKKOR 16-80mm f/2.8-4? Nie ma stałego światła, ale może wiele nie odstaje od tej Sigmy?
Piszesz o 28-75/2.8 od Tamrona, ale 28mm to za mało dla mnie, kiedy teraz mam od 17mm. Czy to się jakoś inaczej przelicza? A do tego to jest Z, czyli musiałbym mieć ten adapter, tak?
Z7II to nie wiem czy potrzebujesz, o ile nie chcesz matrycy 47 Mpix. Przecież jest Z6II.
16-80 to dobry obiektyw. Był krytykowany (znajdziesz wiele opinii) głównie dlatego, że kosztował 5k zł. Sigmę używałem, tego Nikkora nie więc musisz szukać informacji.
W sumie trochę się powtarzam, bo na początku już chyba pisałem o paru rzeczach.
Nikkor Z lub Tamron 28-75 do DX F? Dwa razy nie, moim zdaniem rzadko jest sens używania obiektywów FX na DX, nic się nie przelicza. Ustaw sobie na swoim obiektywie 28 mm i będziesz widział, czy taki kąt widzenia pasuje. Nikkora Z nie można podpiąć pod F, żeby dalej nie rozwijać. Nie i już.
Jest Tamron 28-75/2.8 pod bagnet F, są różne Nikkory 24-70/2.8, ale moim zdaniem warto dokupić do tego FX, np. d750. Czy to ma sens? Dla jednego ma, dla innego nie ma.
Ustaw sobie na swoim obiektywie 28 mm i będziesz widział, czy taki kąt widzenia pasuje.
Ale to nie będzie taki sam kąt widzenia jak 28-75/2.8 na Z5/Z6II/Z7II, a chyba w tym kontekście rozmawiamy o tym obiektywie.
Chyba nie ma co tak mieszać w głowie autorowi wątku. Przecież nie będzie kupować Tamrona 28-75/2.8 z bagnetem F i go podpinać pod D5600/D7500.
Biorąc któryś z tych pod D5600 lub D7500 muszę mieć adapter, tak?
TAMRON 28-75mm f/2.8 DI III VXD G2
NIKKOR Z 28-75mm f/2.8
A tak w ogóle, to to są te same obiektywy? Nikon bierze od Tamrona, czyli można mieć z Logo Nikon lub z Logo Tamron?
Ale to nie będzie taki sam kąt widzenia jak 28-75/2.8 na Z5/Z6II/Z7II, a chyba w tym kontekście rozmawiamy o tym obiektywie.
Chyba nie ma co tak mieszać w głowie autorowi wątku. Przecież nie będzie kupować Tamrona 28-75/2.8 z bagnetem F i go podpinać pod D5600/D7500.
Właśnie kolega pytał o używanie 28-75 na DX, przynajmniej tak zrozumiałem.
Biorąc któryś z tych pod D5600 lub D7500 muszę mieć adapter, tak?
TAMRON 28-75mm f/2.8 DI III VXD G2
NIKKOR Z 28-75mm f/2.8
A tak w ogóle, to to są te same obiektywy? Nikon bierze od Tamrona, czyli można mieć z Logo Nikon lub z Logo Tamron?
Kurczę, czy w ogóle czytasz co się pisze w tym wątku?
Kurczę, czy w ogóle czytasz co się pisze w tym wątku?
Napisałeś Nikkor od Tamrona. Czyli to samo, tak? Mogę mieć z Logo Nikkor lub z logo Tamron, tak? Patrzę na te obiektywy i zewnątrz są innej budowy, stąd trochę tego nie rozumiem.
80656
Biorąc któryś z tych pod D5600 lub D7500 muszę mieć adapter, tak?
TAMRON 28-75mm f/2.8 DI III VXD G2
NIKKOR Z 28-75mm f/2.8
A tak w ogóle, to to są te same obiektywy? Nikon bierze od Tamrona, czyli można mieć z Logo Nikon lub z Logo Tamron?
Nie mieszaj sobie w głowie.
TAMRON 28-75MM F/2.8 DI III VXD G2 lub Nikkor Z 28-75 mm f/2.8 (to Tamron w wersji G1 w skórce Nikona) nie podejdą pod D5600 i D7500. Te obiektywy są pod bezlustra, typu Z5 o którym napisałem wyżej.
Mając 28mm na Z5 będzie tylko ciut ciaśniej od tych 17mm na Twoim obecnym aparacie DX.
1. Nie. To nie całkiem te same obiektywy. Nikkor to pierwsza wersja Tamrona.
2. To są szkła do ML, nie ma adaptera do podpięcia ich na DSLR, bo to fizycznie nie możliwe.
Nie,nie można ich podpiąć do F, co napisałem. Różnią się też trochę budową, ostrością, itd
jednego nie można podpiąć do F,
Teraz Ty coś mylisz. Którego z nich można niby do F podpiąć?
Przecież na zdjęciu są szkła pod Z? Zamieszanie się zrobiło bez sensu.
......................
Kolega, jeśli chce bezlustro może kupić np.
-Nikony z5, z6, z6II (inne też, ale ograniczając koszty) z Nikkorem 28-75/2.8 S lub Tamronem 28-75/2.8 VXD G2
-zmienić system
Kurczę, to może rzeczywiście przejdę na ML? Rozumiem, że to jest przyszłość? Większe możliwości z uwagi na pełną klatkę?
1. Jak można porównać prędkość w obsłudze robienia fotki na Z5 lub Z6II w stosunku do mojego D5300? Mam na myśli, że np. siedzę sobie na plaży i nagle chce zrobić fotkę w mgnieniu oka. W D5300 z tą Sigmą tak mogłem. Czyli praktycznie naciśniecie migawki wiązało się ze zrobieniem natychmiastowej fotki, a nie zastanawianiem się aparatu, co właściciel ode mnie chce. Czy te ML będą robiły tak samo fotki? Wiem, że ta prędkość zależy też od obiektywu. Więc przykładowo ten 28-75 F2.8.
2. Piszecie, że ten Nikkor 28-75 to starsza wersja Tamrona G1. Czyli lepiej brać Tamrona 28-75 G2? Czy może jednak Nikkor mimo, że starsza wersja jest lepiej skalibrowany i zestaw po prostu lepiej chodzi?
3. Ktoś pisał, że moja obecna Sigma przy 17mm na DX ma pole widzenia 72.4-27.9 stopni, a Nikon 28-75/2.8 na Z5 ma pole widzenia 75 - 32.2 stopni. Czyli jak rozumiem ten Nikon czy Tamron na Z5 obejmie więcej na minimalnej ogniskowej tzn. 28mm, niż teraz mam na Sigmie? Często robię fotki z pomieszczeniu i chciałbym obejmować jak najwięcej.
4. Wiem, że to forum Nikoniarzy, ale oglądałem jeden test gdzie gość mówił, że Tamron 28-75 G2 został stworzony głównie pod Sony. Czy możecie szczerze poradzić czy jakiś Sony ML będzie po prostu lepszym sprzętem i do tego być może za mniejsze pieniądze w porównaniu do Z5 lub Z6II?
Są oczywiście lagi, szczególnie po włączeniu chwilę trwa wybudzenie. Im nowszy/nowocześniejszy aparat tym jest lepiej. Można się przyzwyczaić, to są obecnie ułamki sekund. Odradzam zabieranie aparatu na plażę, aparaty nie lubią się opalać ;) Tak, zdjęcie zrobisz natychmiast. Więcej, są nawet aparaty rejestrujące klatki przed kliknięciem :) To raczej ciekawostka, nieważne. Do ML są projektowane generalnie lepsze, ostrzejsze obiektywy. W ostatnich latach nastąpił spory postęp w projektowaniu obiektywów, trudno dziś kupić jakieś w miarę nowe mydlane szkło do ML, z kiepskim af itp.
O 28-75 niech się wypowiedzą użytkownicy.
Aby na ff był ten sam kąt co 17 mm na aps-c, obiektyw powinien mieć ogniskową 25,5 mm. Czyli Sigma będzie trochę szersza. Czasem rzeczywisty kąt widzenia obiektywu nie do końca odpowiada ogniskowej, zależy np. od odległości ostrzenia, to są już detale zaciemniające trochę istotę, poza tym w danych z netu mogą być zwyczajnie błędy. Tak, lepiej celować w 24 mm w ff, z tym że takie obiektywy są jednak zwykle droższe i większe. 28 mm jest pewnym kompromisem, przede wszystkim chodzi o większą kompaktowość obiektywu.
Popatrz sobie na Sony a7III z Sigmą 28-70/2.8. Aparat kosztuje na dziś ok.6k, obiektyw trochę ponad 3k, są cashbacki, wszystko nowe (a7III bywał sporo tańszy). Sigma 24-70/2.8 kosztuje obecnie ok.4,5k, ale jest spora, większa niż 17-50 pod aps-c (S28-70/2.8 jest nawet mniejsza/lżejsza). A7III ma parę lat, ale jak dla mnie pod względem af jest to odpowiednik z6II. Wybór obiektywów do Sony jest bardzo duży, poza firmowymi w cenach podobnych do Nikona jest Sigma, Tamron, Samyang, żeby ograniczyć się do tych popularniejszych z af. Sony nie blokuje swojego bagnetu dla innych firm, jest najdłużej na rynku ML więc oferta duża, jest z czego wybierać.
Porównanie wielkości https://camerasize.com/compact/#490.201,862.1036,777.973,ha,t
1. A patrząc w wizjer w ML podczas robienia zdjęcia, wrażenie jest identyczne jak na lustrzance cyfrowej? Człowiek nie poznałby jaki to typ aparatu? Dopiero przy fotce poznać kiedy jest po prostu cisza w ML?
2. Dlaczego nie ma lamp wbudowanych w ML? Trochę mimo wszystko szkoda. Czasami trzeba szybko zrobić fotkę pod słońce i lampa ładnie doświetli twarz.
Nie. Jest różnica, w dobrym świetle odczucie jest gorsze, w słabszym świetle w lustrzance niewiele zobaczysz, ML dalej robisz zdjęcia. Jak robisz zdjęcie to możesz użyć migawki elektronicznej lub mechanicznej, wtedy słychać (w tych modelach o których rozmawiamy).
Generalnie lampy były w aparatach segmentu amatorskiego, w bardziej zaawansowanych nie. W ML wszyscy jakoś zrezygnowali i tyle. Można kupić niewielką lampkę za ok. 3 stówki, dużo lepszą od wbudowanej. Ale masz rację, awaryjnie czasem się przydawała.
Zrezygnowali? Sony przecież nadal ma wbudowaną lampę w swoich modelach APS-C.
Canon też w segmencie amatorsko-początkującym zostawił. R100, R50, R10 mają. Ale R7 już nie.
W N/Z Z50 ma.
Widać uznali, że dla kogoś bardziej zaawansowanego kukułka jest zbędna.... albo przeprowadzili jakieś ankiety, w których wyszło, że ludki na tyle rzadko korzystają z kukułek, iż można je wywalić i oszczędzić kilka groszy. ;)
Zrezygnowali? Sony przecież nadal ma wbudowaną lampę w swoich modelach APS-C.
No tak, w segmencie amatorskim wciąż są kukułki. Bardziej chodziło mi o to, że wszystkie ML ff zakwalifikowali jako modele dla zaawansowanych ;) użytkowników i nie mają lampy, tzn. może są jakieś wyjątki ale ja nie zwracałem na to uwagi.
Ps. Moim zdaniem wart zerknięcia jest też aps-c Sony, ale raczej używane modele. Taki a6500 lub a6600 (oba mają stabilizację matrycy) z Sigmą 18-50/2.8 może być fajnym zestawem z dobrym af.
Jest jeszcze kwestia technologii matrycy. Od przesiadki na Z5 moja lampa kurzy się w szufladzie, większość poprawnie naswietlonych zdjęć spokojnie da się wyciągnąć z cieni :)
Wracając do rozterek: przesiadłem się na Z5 z D700, którego ogromnie lubiłem, prawdę mówiąc, było tam więcej chemii niż z obecnym korpusem. Ale powód był prosty: fotografowanie ludzi. Z5 ma najgorszy eye-af z wymienionych tu pozycji, ale ja już powrotu nie widzę. Działa to genialnie, a jeśli się zdecydujesz ma wyższy model będziesz bardzo zadowolony. Do tego ISO, którego możesz spokojnie używać na wartościach 10k i zdjęcia dalej wyglądają akceptowalnie. Cienie w RAWach można wyciągnąć na tyle, że jeszcze ani razu nie bawiłem się w klejenie kadrów. Będzie to dla Ciebie przepaść :)
Co do wizjera, chyba nie padło to klarownie: od razu zobaczysz różnice. Tu nie patrzysz przez obiektyw, tylko masz ekran, który wyświetla Ci gotowe zdjęcie. W sensie, to co widzisz, będzie tym co się zapisze na karcie po kliknięciu spustu. Robisz zdjęcie czarnobiałe? Na podglądzie nie będzie kolorów. Chcesz fotę prześwietlić o działkę przeszklony? Nie musisz eksperymentować, ba, teoretycznie nawet na światłomierz nie musisz patrzeć, bo widzisz obrazek, który dostaniesz :)
A co z tą różnicą między TAMRON 28-75mm f/2.8 G2, a NIKKOR Z 28-75mm f/2.8? Jest jakaś konkretna?
lukasz_kk
13-06-2024, 15:11
Podobno Nikkor Z 28-75 to tak na prawdę Tamron 28-75 w pierwszej wersji (DiIII RXD) - chyba nikt nigdzie tego nie potwierdził, ale konstrukcyjnie to bliźniacze obiektywy. Różnica sprowadza się więc do różnic między pierwszą wersją Tamrona, a drugą. A te są dość wyraźne:
https://www.optyczne.pl/479.1-Test_obiektywu-Tamron_28-75_mm_f_2.8_Di_III_RXD_Wst%C4%99p.html
https://www.optyczne.pl/582.1-Test_obiektywu-Tamron_28-75_mm_f_2.8_Di_III_VXD_G2_Wst%C4%99p.html
A z 24-70 f2.8 pod Z5 lub Z6II jest coś godnego polecenia za w miarę przyzwoite cenę?
lukasz_kk
13-06-2024, 17:25
To zależy co rozumiesz przez przyzwoitą cenę. Pierwszą wersję Nikkora AF-S pewnie się kupi teraz za jakieś 3000 zł. Ale wtedy razem z aparatem musiałbyś jeszcze kupić adapter FTZ, i już się robi z tego 4000 zł. A to już cena natywnego Tamrona 28-75. Odpowiedz sobie jeszcze na pytanie czy te 24 mm są Ci niezbędne. Jeśli tak, a budżet napięty, to może zamiast Nikkora/Tamrona 28-75, warto rozważyć Nikkora 24-120 f/4 (natywnego, pod bagnet Z). Cena niewiele wyższa niż Nikkor/Tamron 28-74, a zakres szerszy. Ponadto uważam, że jakość obrazka z Z5 lub Z6II na f/4 będzie lepsza od tego co masz teraz w DX na f/2.8.
Podobno Nikkor Z 28-75 to tak na prawdę Tamron 28-75 w pierwszej wersji (DiIII RXD) - chyba nikt nigdzie tego nie potwierdził, ale konstrukcyjnie to bliźniacze obiektywy. Różnica sprowadza się więc do różnic między pierwszą wersją Tamrona, a drugą. A te są dość wyraźne:
https://www.optyczne.pl/479.1-Test_obiektywu-Tamron_28-75_mm_f_2.8_Di_III_RXD_Wst%C4%99p.html
https://www.optyczne.pl/582.1-Test_obiektywu-Tamron_28-75_mm_f_2.8_Di_III_VXD_G2_Wst%C4%99p.html
Potwierdzili. Niestety, Google teraz tak dziwnie wyniki podaje, że ciężko znaleźć artykuł...
Otóż Nikkor 28-75/2.8 nie jest klonem G1 w 1:1.
O ile optyka jest identyczna, tak sama budowa jest bliżej G2:
The Nikon 28-75 has a separate structure beneath the mount that breaks in case of impact (just like the G2), leaving the rest of the rear barrel ...
Nawet wklepanie tej frazy w Google bzdy daje...
Jeśli dobrze pamiętam, było też coś o układzie elektroniki, jest jak w G2.
Optyka Nikkora i T G1 jest identyczna (15 elementów / 12 grup), napęd af trochę nowszy w Nikkorze, obudowa wiadomo, że trochę inna, bardziej spójna z Nikonami. G1 wypuścili w 2018 a Nikkora w 2021, drobiazgi zmienione.
Coś mi mignęło w necie na temat problemów G2 z rozjazdem jakościowym (decentralizacja), trzeba uważać i sprawdzić po zakupie.
A z 24-70 f2.8 pod Z5 lub Z6II jest coś godnego polecenia za w miarę przyzwoite cenę?
To jest ten problem, że nie wszystko to co jest do Sony, jest też do Nikona Z. Jeśli chodzi o używanie przez FTZ (czy inne adaptery) to moim zdaniem na dłuższą metę to się nie sprawdza
https://camerasize.com/compact/#490.201,854.327.4,854.1141,ha,t
Nie jestem pewien, czy np. z Nikkorem Z 24-70 mm f/4 S czy innym f4 będzie zauważalny postęp w jakości zdjęć portretowych w stosunku do f2.8 na aps-c. Pewnie wystarczy, pewnie będzie trochę ostrzej, ale czy finalnie ma sens wydanie sporej gotówki?
Nie jestem pewien, czy np. z Nikkorem Z 24-70 mm f/4 S czy innym f4 będzie zauważalny postęp w jakości zdjęć portretowych w stosunku do f2.8 na aps-c. Pewnie wystarczy, pewnie będzie trochę ostrzej, ale czy finalnie ma sens wydanie sporej gotówki?
A robiąc zdjęcia na np. sali gimnastycznej na takim rozdaniu świadectw aparatem Z5/Z6II bez lampy, będzie duża różnica między Tamron 28-75 f2.8, a Nikkorem 24-120 f/4? Tamron wypadnie wyraźnie lepiej z uwagi na f2.8?
No tak. Musisz skracać czas ze względu na ruch (teraz zobaczyłem to rozdanie świadectw, nie ma to aż takiego znaczenia jak w sporcie ;)), wtedy przysłona ma zasadnicze znaczenie. Co wyjdzie finalnie na f4 to zależy od konkretnych warunków.
A na 28-75 f2.8 będzie różnica między Z5, a Z6II na takiej sali gimnastycznej? Fotki pewnie będą taki same, tylko w Z6II autofocus będzie szybszy i sprawniejszy, tak?
A robiąc zdjęcia na np. sali gimnastycznej na takim rozdaniu świadectw aparatem Z5/Z6II bez lampy, będzie duża różnica między Tamron 28-75 f2.8, a Nikkorem 24-120 f/4? Tamron wypadnie wyraźnie lepiej z uwagi na f2.8?
Na rozdaniu świadectw nawet w ciemnej sali można obecnie robić zdjęcia telefonem i jest bardzo dobrze. Bez lampy oczywiście. Przykładowe zdjęcia robione wczoraj wieczorem telefonem w ciemnej sali bez żadnych okien.
Generalnie jestem zdania że do celów rodzinnych / pamiątkowych obecnie sprzęt już nie gra, nawet telefon starcza, i nie ma co demonizować. A dowolnym aparatem będzie jeszcze lepiej, z tym że trzeba samemu się znać choć trochę na obróbce.
80697
80698
Coś mi się zdaje, że nad sceną jest rusztowanie z profesjonalnym oświetleniem, więc warunki są naprawdę dobre. Nie we wszystkich szkołach takie są ;-). Niemniej jednak bywając i fotografując na różnych salach gimnastycznych, świetlicach, w różnych szkołach itp w trakcie edukacji mojej pociechy, zaryzykuję stwierdzenie, że taki Z50 z kitem sobie poradzi (jest znacznie szybszy od D5300), a co do dopiero Z6II z jasnym zoomem. Z6II z FTZ + AF-S24-70/2.8 używałem na ciemnej sali weselnej oraz chrzcie w ciemnym kościele - poradził sobie świetnie.
Warto doczytać, że kolega robi zdjęcie nie tylko swoim dzieciom i chce czegoś więcej, co zapewni przyzwoitą i nie loteryjną jakość zdjęć. Przynajmniej ja tak zrozumiałem jeden z wpisów kolegi.
Z50 pewnie dałby radę, ale od początku rozmawiamy o jasnym szkle reporterskim, nie ciemnym kicie. Różnice pewne jednak są. Co do niego podpiąć bez adaptera? A skoro z adapterem to nie prościej kupić lustro?
Z6II z N24-70/2.8 kosztuje na dziś jakieś 15-16k. Jeśli to nie jest problemem to nic tylko kupować.
August68
14-06-2024, 08:35
Zdarzyło mi się raz czy dwa robić zdjęcia dzieciakom w szkole na zakończeniu roku - nie tylko dla siebie ale i dla innych rodziców.
A dla siebie po to, żeby potem zrobić z nich odbitki lub wstawić do fotoksiążki.
I jak pisze poste - do głowy by mi nie przyszło, żeby w takim wypadku polegać na telefonie...
kaliope - jesli lubisz robic zdjęcia lustrzanką - a ja wciąż tak mam - to zostań z lustrzanką :-)
Teraz można w dobrej cenie kupić sporo fajnego sprzętu, który jeszcze lata posłuży.
Jasne, że bezlusterkowce to przyszłość i dają zupełnie inne możliwości, ale lustra nadal potrafią robic zdjęcia.
Ja swoje zdjęcia w szkole robiłem Nikonem D7100 i Sigmą 18-35/1.8.
Szkło świetne do takich zastosowań - aczkolwiek trochę kapryśne i są egzemplarze, które koniecznie trezba skalibrować z aparatem.
Ale jak wszystko zagra, to efekty są super.
Ceny tego szkła poszły mocno w dół, dodaj do tego np. Nikkora 85/1.8 i masz zestaw szkieł na wszystkie "szkolne" okazje.
A jeśli chodzi o aparat do tego - to w bardzo dobrej cenie znajdziesz pewnie teraz Nikona D7200 albo nowszego D7500.
Korzyśc z tego też taka, że nadal będziesz mógł uzywać swojej obecnej Sigmy - do czasu aż się nie rozsypie...
Oprócz tego, robię też fotki w teatrze, gdzie w ogóle nie ma opcji lampy. Stoję schowany za kurtyną i cykam fotki. Te są z D5300 i właśnie tej Sigmy 17-50 2.8. Proszę nie krytykować, ja amator :) Chciałem pokazać w jakich warunkach pracuję. Zobaczcie, że nawet tańczące cheerleaderki jakoś fajnie wyszły. Tam było sporo ciemniej. Aparat tak rozjaśnił.
1. Więc światło 4.0 w 24-120 się nie nadaje, zgadza się? Zostaje albo 28-75 od Tamrona lub drogi Z 24-70 mm f/2.8 S, zgadza się?
2. A jak ze stabilizacją? Z5/Z6II mają swoją wewnętrzną plus druga stabilizacja w obu wyżej wymienionych obiektywach, tak? Czyli na obu powinno być jeszcze lepiej, niż do tej pory miałem na Sigmie, tak?
3. Podpinając stary obiektywy F typu Nikon AF-S 24-70 mm, f/2.8 przez FTZ, też będzie podwójna stabilizacja?
80703
80704
80707
Nie to że f4 się nie nadaje, zależy jakie ISO akceptujesz. Wiadomo, że przy niższym ISO zdjęcie wygląda lepiej, choć dużo zależy też od tego czy i jak obrabiasz. Z jednej strony programy do odszumiania są obecne b.dobre, z drugiej nie wiem czy o to chodzi, żeby każde zdjęcie odszumiać programowo. Co kto lubi, potrafi i ma czas.
Stabilizacja to bardziej skomplikowana sprawa, w sensie współpracy stabilizowanego obiektywu z aparatem ze stabilizacją. Musiałbyś sprawdzić jak to jest konkretnie w Nikonie, zdaje się że takie sumowanie mają któreś z najwyższych modeli. Najogólniej różnie to bywa i zależy od konkretnego zestawu, ale lepiej przyjąć że się nie sumuje, z tym że w fotografii ludzi czy wydarzeń i tak nie można rozciągać tego czasu z uwagi na poruszenia ludzi. Moim zdaniem stabilizacja matrycy (lub kombinacja, którą przewidział producent*) w zupełności wystarczy w praktyce.
Tym bardziej wszystko powyższe dotyczy połączenia przez ftz.
*W Sony widziałem schemat współpracy szkła OS z matrycą, za jedne z płaszczyzn stabilizacji odpowiadała matryca, za inne obiektyw. Są pojedyncze zestawy (o ile pamiętam), które sumują stabilizację, generalnie takie informacje dla fotografa aż tak dużo nie wnoszą.
LeonardZelig
14-06-2024, 17:05
kaliope, w jakim trybie pracujesz? Używasz pomiaru punktowego? Edytujesz później zdjęcia? Pytam, bo może nowy zakup rozminie się z oczekiwaniami (odnośnie "aparat tak rozjaśnił").
W ML aparat nic nie "rozjaśnia" na zdjęciu, bo widać w wizjerze, jak to zdjęcie będzie wyglądało. O ile nie ustawi się inaczej.
Ps. Podgląd ekspozycji w lustrzance to nie całkiem to samo, choćby pod względem wygody użytkowania, no i nie do końca widzimy finalne zdjęcie.
LeonardZelig
14-06-2024, 20:41
Akurat w trudnych warunkach lepiej nie wiązać ekranu z ekspozycją, bo więcej widać i łatwiej wtedy pracować.
kaliope, w jakim trybie pracujesz? Używasz pomiaru punktowego? Edytujesz później zdjęcia? Pytam, bo może nowy zakup rozminie się z oczekiwaniami (odnośnie "aparat tak rozjaśnił").
Takie fotki w teatrze czy na sali gimnastycznej robię na przysłonie 2.8 w funkcji A, tak że czas automatyczny. ISO podciągam do 6400, czasami jak jest bardzo ciemno do 8000. Nie wiem czy to profesjonalnie, ale tak się nauczyłem i całkiem nieźle to wychodzi moim zdaniem. Do tego robię w JPEG, nie mam czasu się bawić RAWami. Robię to hobbystycznie, nie zarobkowo.
Pracuję w trybie matrycowym. Czy to zły wybór w takim teatrze gdzie raz na scenie są dwie osoby, a raz 15 porozrzucanych po całej scenie?
LeonardZelig
15-06-2024, 07:50
Takie fotki w teatrze czy na sali gimnastycznej robię na przysłonie 2.8 w funkcji A, tak że czas automatyczny. ISO podciągam do 6400, czasami jak jest bardzo ciemno do 8000. Nie wiem czy to profesjonalnie, ale tak się nauczyłem i całkiem nieźle to wychodzi moim zdaniem. Do tego robię w JPEG, nie mam czasu się bawić RAWami. Robię to hobbystycznie, nie zarobkowo.
Pracuję w trybie matrycowym. Czy to zły wybór w takim teatrze gdzie raz na scenie są dwie osoby, a raz 15 porozrzucanych po całej scenie?
Moje pytanie wzięło się z tego, że to co pokazałeś wygląda dokładnie tak jakby aparat dobrał parametry ekspozycji a nie Ty. Zanim wydasz górę pieniędzy na nowy sprzęt spróbuj zmienić tryb A na M, włącz sobie punktowy pomiar światła i ustaw parametry pod to co zmierzy aparat (mierzysz np. na najmocniej oświetlonej osobie na scenie). Np. na początek zadajesz przysłonę 2,8, czas 1/125 s, ISO w okolicach 1600 i sprawdzasz czy jest dobrze, czy nie. W zależności od fotografowanych rzeczy zmieniasz tylko czas i ISO (czyli przy ruchu skracasz to pierwsze i podbijasz drugie, przy statycznych ujęciach na odwrót). To się może wydać skomplikowane, ale jak raz ustawisz a oświetleniowiec (bo ktoś tę scenę oświetla) nie ma ADHD to spokojnie na jednym ustawieniu zrobisz całą imprezę i będzie to wyglądało o niebo lepiej. Plus w edycji polecam skorygować balans bieli i wtedy to już będzie sztos (jak mawiają starzy górale niskopienni).
Przy okazji - sam robię hobbystycznie zdjęcia ale to nie znaczy, że mam to robić po łebkach. Zresztą jakbym robił po łebkach to nie chcieli by mi za to później zapłacić.
Bawiłem się dziś Sony Al7 III i tam manual jest bardzo łatwo ustawialny, tzn 3 pokrętła w gotowości pod przysłonę, czas i ISO. W Z5 I Z6II jest tak samo?
Kurczę fajne jest to, że w Sony byłoby taniej, dużo taniej z optyką. Nawet 24-70 F2.8 można kupić bardzo tanio, koło 3tys w wydaniu SAMYANG.
Z tego co słyszałem (nie rozważałem tego obiektywu) to Samyang 24-70/2.8 jest zoptymalizowany pod filmowanie
https://sonyalpha.blog/2021/12/13/samyang-24-70mm-f2-8/
Ja bym chyba wolał Sigmę lub Tamrona G2 28-70 (75) plus do tego np. niedrogi Samyang 24/1.8 lub Sony 20/1.8.
Ja bym chyba wolał Sigmę lub Tamrona G2 28-70 (75) plus do tego np. niedrogi Samyang 24/1.8 lub Sony 20/1.8.
A7III z nową Sigmą 24-70 f/2.8 II to chyba też bardzo dobry wybór, nieprawdaż?
Szkoda, że Nikon 24-70 2.8 jest tak drogi. A wolałbym właśnie takie szkło, niż 28-75.
Szkoda, że Nikon 24-70 2.8 jest tak drogi.
Canon 24-70/2.8 10.8k
Sony 24-70/2.8 II 11.3k
Nikkor 24-70/2.8 8.5k.
Może i drogi, ale dalej najtańszy z firmówek.
Dodajmy do listy
Sony 24-70/2.8 I 8,7K CASHBACK 900 zł ;)
W sumie można znaleźć nawet trochę taniej.
Można też do fotografii eventowej rozważyć (jeśli szeroki koniec jest priorytetem-warto popatrzeć na dotychczasowe zdjęcia i używane ogniskowe)
SONY 24-50 mm F2.8 G |; nowość więc na razie 6k;
Tamron 20-40/2.8; trochę ponad 3k, z tym że z 20 mm do ludzi trzeba trochę uważać, zależy czy zniekształcenia są akceptowalne.
Ja bym chyba wolał Sigmę lub Tamrona G2 28-70 (75) plus do tego np. niedrogi Samyang 24/1.8 lub Sony 20/1.8.
1. Czy ja dobrze widzę, że ten nowszy TAMRON 28-75MM F/2.8 G2 pod Sony kosztuje około 3 tys, a pod Nikon Z około 4 tys? O co chodzi?
2. Jak się ma ten nowszy TAMRON 28-75mm f/2.8 G2 do SIGMA 28-70mm f/2.8 DG DN? Który szybciej i precyzyjniej ostrzy w ciemniejszych warunkach? To dla mnie priorytet, nie aberracje, winiety itd.
Ceny tak się układają od dawna. Zwykle wersja do Sony pojawia się wcześniej, konkurencja większa, rynek nasycony więc wcześniej spadają ceny, ale tak naprawdę trudno to racjonalnie (patrząc od strony nabywcy) wytłumaczyć.
Chyba czas poczytać i pooglądać recenzje i samemu wyciągnąć wnioski;)
plus do tego np. niedrogi Samyang 24/1.8 lub Sony 20/1.8.
A gdybym wziął 28-70/75 i do tego właśnie drugi stały 24mm 1.8, to on się nadaje do takich zdjeć grupowych w bardzo jasny dzień? Takie fotki też czasami robię, gdzie jest spora grupa ludzi. To było robionę tą Sigmą 17mm, czyli tak naprawdę 25.5mm.
Jakby się tu zachowała taka stałka 1.8?
80731
W instrukcji mojej 20/1.8 nie zauważyłem zakazu używania obiektywu w dzień, w dobrych warunkach do grupy osób, Samyang prawdopodobnie też nie zabrania :) Generalnie stałka jest zwykle ostrzejsza niż zoom przy tej samej przysłonie. Jeśli to jest plaża, to faktycznie nie zrobisz takiego zdjęcia ogniskową 28 mm bez zamoczenia spodni, w innym wypadku można zrobić dwa kroki do tyłu;)
A gdybym wziął 28-70/75 i do tego właśnie drugi stały 24mm 1.8, to on się nadaje do takich zdjeć grupowych w bardzo jasny dzień? Takie fotki też czasami robię, gdzie jest spora grupa ludzi. To było robionę tą Sigmą 17mm, czyli tak naprawdę 25.5mm.
Jakby się tu zachowała taka stałka 1.8?
Po co ci szkło 1.8 do zdjęć grupowych? :shock: Chcesz żeby połowa ludzi była poza głębią ostrości, w dodatku szkło bez przymknięcia jest mało ostre. Te Sigmę miałeś tu przymkniętą (f/9 jak widzę, na cropie).
Dalej nic kupilem ale już muszę, bo Nikon D5300 się dziś zepsuł. Sam nie wiem co kupć. Nie chcę iść w koszty, ale chcę mieć jasny zoom, preferncyjnie z wbudowaną lampą w razie czego. Cena najlepiej 6-7tys. Max 8.
1. Pod Z50II dalej nie ma żadnego jasnego zooma 2.8 od nikogo?
2. Pod Z50II będzie śmiagac moja stara Sigma DC 17-50 2.8 poprzez adapter FTZII? Choć ona już też powoli umiera.
3. Co uważacie o Canon R10+ SIGMA 18-50 mm F2.8 DC DN? Będzie to śmigać? Taki zestaw jakieś 6tys wyjdzie. Głównie chce mieć sprzet pod fotki w pomieszczeniu bez lampy.
4. Z50II + 18-140mm VR też za 6 tys. Rozumiem, że ten zestaw będzie znacznie słabszy w pomieszczeniu od tego z pkt 4 bo światło 3.5-6.3? Wkurza mnie to, że nie ma jasnego uniwersalnego zooma pod tego Nikona Z5-II, bo wolałbym zostać przy Nikonie.
5. Ostatecznie Z5II + 28-75mm f/2.8 od Tamrona. Choć nie będę miał lampy. I tu juz 9tys trzeba dać, a nie uśmiecha mi się. Chciałbym wydać koło 6, stąd pytanie o zestaw z pkt 3.
1. Pod Z50II dalej nie ma żadnego jasnego zooma 2.8 od nikogo?
Jest.
https://www.nikon.pl/pl_PL/product/lenses/mirrorless/nikkor-z-dx-16-50mm-f2.8-vr
2. Pod Z50II będzie śmiagac moja stata Sigma DC 17-50 2.8 poprzez adapter FTZII?
Jeśli nie jest za stara, powinna. Działała z D5300? To powinna z Z50II
3. Co uważacie o Canon R10+ SIGMA 18-50 mm F2.8 DC DN? Będzie to śmigać? Taki zestaw jakieś 6tys wyjdzie. Głównie chce mieć sprzet pod fotki w pomieszczeniu bez lampy.
W C masz więcej jasnych szkieł na APS-C, może być lepszy wybór.
PS. Skąd ta awersja do lamp?
Jest.
https://www.nikon.pl/pl_PL/product/lenses/mirrorless/nikkor-z-dx-16-50mm-f2.8-vr
PS. Skąd ta awersja do lamp?
Tak, Sgima działała cały czas z D5300 i robiła super foty. Była raz naprawiana i gość powiedział, że już dość wytarta jakaś taśma w środku.
Po prostu nie chcę się bawić w lampy zewnętrzne…. nosić, sprawdzać czy naładowane akumulatory, itd.
No to fajnie, że jest coś pod Z50II. To szczerze, jak widzicie to zestawy w słabym świetle, typu teatr?
W którym szybciej i precyzjniej będzie działał autofocus i w ogóle lepsze foty? Gdzie lepsza stabilizacja?
Z50II + 16 50mm f/2.8 VR
Canon R10+ SIGMA 18-50 mm F2.8 DC DN
Ani R10, ani S18-50/2.8 stabilizacji nie mają, więc problem niejako sam się rozwiązał.
Do tego kąt widzenia na szerokim 83° w Nikonie i 74° w Canonie.
Dzięki za dobre rady. Chyba więc pójdę w Nikona. Polecacie któryś sklep na zestaw Z50II + 16-50mm f/2.8 VR? Czy szukać oddzielnie gdzie najtaniej? Chyba, że nie wolno tu polecać sklepów, to rozumiem.
Polecać chyba można, ale sam też łatwo znajdziesz. Jest też lista autoryzowanych przez Nikona sklepów, gdzie sprzęt kupisz z pełną gwarancją producenta, nie sklepu.
Nie śledzę cen Nikona, szybko popatrzyłem i wygląda, że ten Nikkor 16-50/2.8 jest około 1k droższy od Tamrona 28-75 mm f/2.8 DI III VXD G2. Różnica w cenie aparatów z50II i z5II to około 2k, więc... może warto zapolować na promocję na z5II. Lub z6II?
Tak, myślałem o tym. Cenowo bardzo podobnie. Ale Z5II + Tamron sporo cięższy, jakieś 400 gramów na zestawie i na wyjazdy nie chcę chyba tego dzwigać. Fotki robiłem zawsze hobbystycznie, całe życie na APS-C, więc chyba mi to dalej wystarczy. Do tego nie będe miał wbudowanej lampy, a to znów kolejne klamoty.
A jaki model lampy i za ile byście proponowali? Bez cudów, skoro wbudowana mi czasami wystarczy. Totalnie coś budżetowego dobrze sprawdzającego się przy takim Z5II.
Masz takie małe lampy różnych firm, np. Godox, Meike, inne pewnie też. Popatrz np. na Amazon, ceny od stu kilkudziesięciu zł (nawet taniej jakieś no-name) za mikro lampkę do około 300 za trochę większą. Przy czym każda będzie mocniejsza i często bardziej praktyczna od tej wbudowanej. Mam Meike 300 coś tam, stary model ale bardzo użyteczna lampka, można już odbić światło. Aktualny model tej lampy kosztuje około 300 zł.
Ps. z50II też jest spory ;)
Co by nie mówić to ja bym wolał 400 gram więcej nosić i mieć pełną klatkę Z5II niż Z50II. Tym bardziej, że coś piszesz o robieniu zdjęć w bardziej wymagających (ciemniejszych) pomieszczeniach.
Michaelius
14-04-2026, 10:45
Hmm jak patrzę to Z5 można mieć za 4k
https://www.ceneo.pl/95617482
albo za 2k więcej są Z5II
Tamron 28-75 za 3k
https://www.ceneo.pl/166085512
To chyba jednak lepsze do ciemnym pomieszczeń niż Z50 II
Tak, myślałem o tym. Cenowo bardzo podobnie. Ale Z5II + Tamron sporo cięższy, jakieś 400 gramów na zestawie i na wyjazdy nie chcę chyba tego dzwigać. Fotki robiłem zawsze hobbystycznie, całe życie na APS-C, więc chyba mi to dalej wystarczy. Do tego nie będe miał wbudowanej lampy, a to znów kolejne klamoty.
A jaki model lampy i za ile byście proponowali? Bez cudów, skoro wbudowana mi czasami wystarczy. Totalnie coś budżetowego dobrze sprawdzającego się przy takim Z5II.
Lampka do Nikona Z5/Z5II: https://www.cyfrowe.pl/lampa-blyskowa-godox-tt350-speedlite-dla-nikon-p.html lub w ostateczności: https://www.cyfrowe.pl/lampa-blyskowa-godox-im30-iflash-p.html
Z tym, że iM30 to manual.
Dzięki wielkie za rady. Wybrałem jednak Z50II + 16-50 2.8, bo jednak wyszło 2.5tys taniej w stosunku do Z5II + 18-75 2.8. Zapłaciłem 7250zł za całość.
Mam pytanie do karty, czy muszę zmienić? Używałem na D5300 Goodrama 128GB SDXC I, V30. Producent mówi, że może być SDXC zgodne z UHS-II. Będzie hulać ta stara?
Dzięki wielkie za rady. Wybrałem jednak Z50II + 16-50 2.8, bo jednak wyszło 2.5tys taniej w stosunku do Z5II + 18-75 2.8. Zapłaciłem 7250zł za całość.
Mam pytanie do karty, czy muszę zmienić? Używałem na D5300 Goodrama 128GB SDXC I, V30. Producent mówi, że może być SDXC zgodne z UHS-II. Będzie chulać ta stara?
Jak nie robisz seriami i nie kręcisz filmów, to możesz używać.
Jak już się pobawisz to może napiszesz kilka słów dla innych o Nikkor Z DX 16-50mm f/2.8 VR (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320306-Nikkor-Z-DX-16-50mm-f-2-8-VR)?
Postaram się, zwłaszcza jak moja stara Sigma 17-50 2.8 będzie też śmigać z tym Z50II, to będę miał porównanie.
Czyli jeszcze raz, żeby moja stara Sigma DC 17-50 2.8 chodziła na nowym Z50II, muszę kupić adapter FTZII, tak? Stabilizacja optyczna z tej Sigmy będzie działała?
Tak potrzebujesz FTZ, adapter FTZII jest lepszą opcją. Stabilizacja powinna działać, bo jest w obiektywie.
lukasz_kk
16-04-2026, 14:55
Jeśli kaliope kupił 16-50/2.8 z mocowaniem Z, to moim zdaniem szkoda kasy na FTZII tylko w celu wykorzystania tej Sigmy, chyba że jest perspektywa używania innych szkieł z bagnetem F.
Pewnie że szkoda sobie zawracać głowę tą Sigmą, w sensie dokupowania do niej adaptera. To było świetne szkło 15 lat temu, wciąż bardzo dobre 10... od tego czasu jakość szkieł wyraźnie się zwiększyła.
Tylko że Z50II dalej ma matrycę, sięgającą korzeniami 10 lat temu. :mrgreen:
PS. Oczywiście, że nie warto, skoro 16-50/2.8 jest.
Sigma 17-50/2.8 ma raczej słabą budowę, po latach w mojej AF jakby się rozjechał. Poza tym było słychać o wielu awariach. Przez ftz wolałbym już używać Nikkora 16-80/2.8-4. Przy czym 16-50/2.8 Z będzie zapewne znacząco lepszy optycznie, przynajmniej tak zakładam.
Z50II + 16-50 f/2.8 dotarł. Takie pierwsze wrażenia odnośnie zakupu i unpackiningu w porówaniu do D5300 + Sigma 17-50.
https://www.youtube.com/watch?v=dC3LoYoviqw
W starym D5300 lampa wyskakiwała automatycznie w trybie auto jeśli była potrzeba doświetlenia, a tu w Z5II mam ustawioną lampą na "auto" i nie otwiera się sama. Mam symbol mrugającej lampy na ekranie, że jest potrzebna. Tak ma być, czy coś jeszcze źle ustawione?
Z50 II i 16-50/2.8 będzie kosztował około 6000-7000 zł. Według mnie dużo lepszym wyborem będzie dopłacenie do Z5 II. Po prostu poczekaj na kolejną promocję Nikona. Nota bene 24-70/4 na FF zrobisz mniej szumiące zdjęcia niż 16-50/2.8 na APS-C a cenowo wyjdzie tak samo.
cybulski
18-04-2026, 11:29
Na miejscu pytającego, poszukałbym czegoś używanego ff, w dobrym stanie, z dostawą przez olx.
Można znaleźć, czasem trzeba wyczekać, upolować dobrą cenę i stan, ceny ofertowe często są zbyt wysokie.
Nowości bym sobie darował. Kupowanie nowego apsc moim zdaniem mija się z celem, lepszy zawsze używane ff i taniej by wyszło.
Przykład?
https://www.olx.pl/d/oferta/aparat-nikon-d750-obiektyw-nikkor-50mm-f-1-8g-CID99-ID19xmH7.html
https://www.olx.pl/d/oferta/nikon-d750-migawki-29244-CID99-ID1a1Fjm.html
https://www.olx.pl/d/oferta/nikon-d750-body-korpus-stan-jak-nowy-przebieg-tylko-17-921-zdjec-CID99-ID19qGTq.html
cybulski
18-04-2026, 12:12
Miałem d750 przez ostatni rok. Kupowałem z przebiegiem ok 88k za 1400.
Po roku, sprzedałem w komplecie z obiektywem 28-105D bo wymyśliłem sobie jeden obiektyw EF L Canona a nie chciałem dokładać kasy do "hobby" więc konieczna była redukcja czegoś, padło na d750.
Jednak co chce powiedzieć, że to nadal bdb matryca, która nie ustępuje niczym duzo nowszym konstrukcjom.
Hobbysci, amatorzy, robią moim zdaniem błąd, kupując drogo, nowy sprzęt, podczas gdy jest dużo bardzo dobrego używanego sprzętu, w bardzo dobrych cenach.
Szkoda kasy na nowości, na prawdę. Lepiej za różnice gdzieś pojechać "fotograficznie", wybrać się na jakiś plener.
Tyle, że pytający już kupił Z50 II i 16-50/2.8. Z lampą tak ma być, musisz ją wysunąć ręcznie.
Jak już się pobawisz to może napiszesz kilka słów dla innych o Nikkor Z DX 16-50mm f/2.8 VR (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320306-Nikkor-Z-DX-16-50mm-f-2-8-VR)?
Napisałem i wrzuciłem parę fotek. Co do aparatu, jedno zastrzeżenie. Akumulator znika w oczach. Wiedziałem, że będzie słabiej niż w D5300, ale to jest tsunami. Bawiłem się ustawianiami jakieś 2 godziny i koniec. Wziąłem Newell i to samo. Dwie godziny kolejnych ustawień plus parę fotek i koniec. Czy może ekran aż tak bardzo zżera? Widzę, że muszę mieć trzeci akumulator. Zamówiłem 2000mAh z aliexpres. Ciekaw jestem czy będzie trzymał 95231
Ja natomiast jestem ciekaw, czy, a raczej kiedy Nikon wytnie obsługę takiego aku w kolejnej aktualizacji.:-P
Pewnie nie prędzej niż Sony wytnie tamrony aktualizacją
Bardzo ciekawa koncepcja;) Wyciąć firmę, w której Sony ma ok. 25% udziałów.
Ja natomiast jestem ciekaw, czy, a raczej kiedy Nikon wytnie obsługę takiego aku w kolejnej aktualizacji.:-P
Niektórzy są na forum Nikoniarze.pl żeby robić Nikonowi czarny PR.
Bardzo ciekawa koncepcja;) Wyciąć firmę, w której Sony ma ok. 25% udziałów.
Użytkownicy A7V z 70-180G1 potakują. :mrgreen:
Użytkownicy A7V z 70-180G1 potakują. :mrgreen:
Właściciele z8 i niektórych Tamronów przyjmą to też ze zrozumieniem:twisted:. Ale nie o tym jest temat i nie ja go wywołałem.
https://www.tamron.eu/en/newsroom/newsroom/notice-regarding-the-use-of-tamron-70-180mm-f-2-8-di-iii-vxd-model-a056-with-sony-a7v
Ps. Uważam że te najtańsze shitowe akumulatory to jest proszenie się o kłopoty i wyrzucanie pieniędzy. Niezależnie od marki aparatu, do którego to coś pakujemy. Ale co kto lubi.
Wind Mill
19-04-2026, 19:09
...Zamówiłem 2000mAh z aliexpres. Ciekaw jestem czy będzie trzymał ...
Naprawdę wierzysz w te 2000? Oryginalny aku z tego co kojarzę, ma 1250mAh. Nie słyszałem o jakimś przełomie w technologii dostępnych aku, oferującym ponad 50% większa gęstosć energii. ;) :)
Właściciele z8 i niektórych Tamronów przyjmą to też ze zrozumieniem:twisted:. Ale nie o tym jest temat i nie ja go wywołałem.
https://www.tamron.eu/en/newsroom/newsroom/notice-regarding-the-use-of-tamron-70-180mm-f-2-8-di-iii-vxd-model-a056-with-sony-a7v
Ps. Uważam że te najtańsze shitowe akumulatory to jest proszenie się o kłopoty i wyrzucanie pieniędzy. Niezależnie od marki aparatu, do którego to coś pakujemy. Ale co kto lubi.
Ty, ty.
No i jednak jest drobna różnica. W Z8 to Nikon wypuścił łatkę. W A7V musiał Tamron.
PS. Do Ps o zamiennikach 100% się zgadzam, szkoda nerwów i forsy na to.
andystar
19-04-2026, 19:21
Po co kupować na aliexpress akumulator firmy "krzak" jak w Polsce są dostępne sprawdzone i dobre zamienniki. Mające gwarancję.
Ja kupowałem akumulatory na aliexpress, ale z konieczności do starych cyfrówek do których w Europie już nikt nie miał nic w ofercie.
Viltrox działa jak oryginał.
Ty, ty.
No i jednak jest drobna różnica. W Z8 to Nikon wypuścił łatkę. W A7V musiał Tamron.
PS. Do Ps o zamiennikach 100% się zgadzam, szkoda nerwów i forsy na to.
Pisałem o akumulatorach, nie ja wyciągnąłem Tamrona. Nie wszystkie zamienniki wrzucałbym do jednego koszyka, są takie bardziej znane i "markowe', powiedzmy;). Te też niestety różne firmy przycinają, a szkoda.
Lepiej, żeby badziewny zamiennik został wycięty softem przez puszkę, niż żeby to puszka została wycięta przez badziewny zamiennik, nie sądzisz?
Choć niby się już to nie zdarza...
Lepiej, żeby badziewny zamiennik został wycięty softem przez puszkę, niż żeby to puszka została wycięta przez badziewny zamiennik, nie sądzisz?
Choć niby się już to nie zdarza...
Dokładnie to miałem już nawet napisane ;) Ale jednak nie będę w uderzał w tony "dziękujemy ci Nikonie" . Ludzie są dorośli i najwyżej nauczą się na swoich błędach. Albo będą mieć farta :)
Michaelius
24-04-2026, 13:45
Jak patrzyłem na ceny tych lepszych zamienników to i tak najlepiej wyszedł oryginał Nikona jak go kiedyś złapałem na promocji -15% na akcesoria
Z zamiennikami należy poczekać aż opanują ich technologię wytwarzania do danego modelu, do nowości może i nie warto ale w przypadku starszych aparatów czemu nie.
Narzekałem, że jak kupiłem aparat to pod 2 godzinach ustawień w menu padł akumulator. Ale dziś jestem mocno podbudowany. Zrobiłem 700 zdjęć z wizjera i zniknęła tylko 1/3 z akumulatora. Wow. Tak że wygląda na to, że 1tys zdjęć bez problemu, tylko właśnie z wizjera. Ale ja i tak tylko tak robię. Stara szkoła :) Więc niepotrzebnie zamówiłem trzeci akumulator z Chin, na którego czekam :)
Akurat w bezlusterkowcach wizjer zużywa więcej prądu niż ekran 8)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.