Zobacz pełną wersję : Kolor/odcień skóry z aparatów Sony
Oto link do RAW'a zrobionego za pomocą Sony A7III + Sony FE 85/1.8
https://drive.google.com/file/d/1Quk_mImLsF3UgFjb9xVZ3CWZml9Q6rwz/view?usp=sharing
Jest to zwykły portret w świetle zastanym, z bardzo równomiernym oświetleniem (pełne zachmurzenie)
Czy jest ktoś, kto potrafi doprowadzić ten zielono-żółty zafarb skóry modelki do porządku? (ja poległem)
//edit MstrG
1.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94536&d=1774262263
2.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94544&d=1774341830
3.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94546&d=1774343678
4.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94547&d=1774349214&thumb=1
5.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94558&d=1774358142
6.
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=94583&d=1774380742&thumb=1
andystar
22-03-2026, 19:32
Ilford Pan F50
94517
Oto link do RAW'a zrobionego za pomocą Sony A7III + Sony FE 85/1.8
https://drive.google.com/file/d/1Quk_mImLsF3UgFjb9xVZ3CWZml9Q6rwz/view?usp=sharing
Jest to zwykły portret w świetle zastanym, z bardzo równomiernym oświetleniem (pełne zachmurzenie)
Czy jest ktoś, kto potrafi doprowadzić ten zielono-żółty zafarb skóry modelki do porządku? (ja poległem)
Ja nie za bardzo chcę się wypowiadać na takie tematy żeby nie zabrzmieć jakoś zbyt niegrzecznie albo ignorancko, ale... jeśli na tym zdjęciu problemem dla Ciebie jest zielono żółta skóra i bardziej to zrzucasz na aparaty sony niż na to, że CAŁE OTOCZENIE jest zielono-żółte to może zrób podobne zdjęcie przy czerwonej ścianie albo w niebieskim pokoju i sprawdź wtedy czy będzie ten sam problem (żółto zielonej skóry).
jurkarol
22-03-2026, 21:52
Jaki zielonożółty? jest blado różowawy naturalny, z wyjątkiem twarzy która jest faktycznie lekko cieplejsza, ale tutaj mamy rude włosy
Ilford Pan F50
94517Dzięki za obróbkę, ale.. konwersja do B&W to jest ucieczka od koloru, a mi chodzi o to żeby sprawdzić czy da się coś zrobić z kolorami skóry i otoczenia na tym konkretnym zdjęciu.
morzon, jurkarol: byłbym wdzięczny gdybyście spróbowali obrobić to zdjęcie i pokazali jak wam wyszło :)
SilkyPix, PS użyty jedynie do zmniejszenia pliku:
94536
To kwestia balansu bieli. I raczej każdy aparat czasami popełnia takie babole. Tu równie beznadziejne przykład - aparat Fuji X-T3:
https://www.dpreview.com/sample-galleries/5370103067/fujifilm-x-t3-sample-gallery/8561544934
https://www.dpreview.com/sample-galleries/5370103067/fujifilm-x-t3-sample-gallery/5362671578
Dla zabawy wrzucę efekt mojej minutowej pracy (liczę wraz z pobraniem i eksportem zdjęcia) ;)
94540
kto by się tam skórą przejmował mając takie piękne zielone oczy
pasują do krajobrazu ;-)
paparapa
24-03-2026, 10:46
.
A ja to widzę tak... :)
94544
.
Pewnie powinienem doprowadzić jeszcze do porządku lewą rękę, ale nie chciało mi się już tak działać lokalnie. Każdy z nas pewnie ma inne wyobrażenie "naturalnej skóry", bo też ludzie mają różny odcień. Mam kolegę, który ma od dzieciaka blado-różowy odcień (nawet miał ksywę nawiązującą do tego :) ). W foto pewnie inaczej będzie skintone postrzegać osoba pracująca latami 5D, a inaczej D700. Bardzo dużo zależy od światła oraz otoczenia - zielenina wokół będzie rzutować na skórę, o czym wspomniał morzon.
Nie chcę też tu bronić A7III, bo kolejne modele od Sony to poprawiły, więc zdali sobie sprawę z tego, że jest co poprawić. Pamiętam jednak jaka różnica była po przejściu z D800 na D750 jeśli chodzi o kolory i początkowy mój wkur... moje wkurzenie.
cybulski
24-03-2026, 11:05
Dokładnie, to chyba bardziej pytanie o to "a jaka skóra ma być ?"
Jeśli widzimy modelkę na żywo, to znamy odpowiedź a mimo to nie musimy dokładnie trzymać się "wzorca" :)
nie kombinując za wiele, WB z białka oka, screen z programu, czy się zgadza z oryginałem ?
94545
94546
W sumie to można na koniec zrobić głosowanie jak w RAWkach, tylko niech się zbierze więcej "prac". Ciekawe jak się rozłożą głosy.
cybulski
24-03-2026, 11:53
Dla mnie WB to pierwsza czynność, którą sprawdzam, jeśli podejrzewam, że aparat, na moje oko zbłądził albo nie podoba mi się jak jest w rawie.
A to czy potem w dalszej części będzie inny kolor to inna kwestia, staram się z początku uzyskać w miarę realistyczny wstępny look. Bo na samym końcu, jak to u mnie, nie będzie to miało za wiele wspólnego z rzeczywistymi kolorami :)
Dziękuję bardzo wszystkim za wrzucenie swoich przykładów!
Wasze wersje tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że obróbka zdjęć portretowych z aparatów Sony to wymaga jakiegoś ultra skilla żeby doprowadzić to do porządku.
Zgadzam się, że nie ma ostatecznego wzorcowego odcienia skóry, i percepcja koloru jest całkowicie indywidualna, jednak..
.. Z całym szacunkiem do każdego z was i do waszej wiedzy/umiejętności, ale nie jestem przekonany co do kolorystyki w zaproponowanych przykładach (jeszcze raz, dzięki że poświeciliście czas aby spróbować obrobić to foto)
Bo albo skóra ma kolor jakby modelka miała raka lub była zmumifikowana, albo wygląda tak różowo jakby całe dnie unikała słońca.. no i kolor zieleni przybrał nawet barwę radioaktywnego w jednym zdjęciu :)
Aparaty Sony miały, mają i pewnie długo długo będą mieć tendencję do jakiś zielono-żółtych zafarbów, które mega przeszkadzają głównie w portrecie w plenerze.
Przy zdjęciach krajobrazowych czy architektury to tak to tego nie widać.
To samo w studiu.
Ale w plenerze jest tragedia moim zdaniem.
I tego zdjęcia nie da się poprawić ot tak na szybko, regulując balans bieli, czy globalnie "wstrzykując" np do półcieni jakiś inny kolor.
Tutaj trzeba selektywnie się bawić kawałek po kawałku, żeby to jakoś ogarnąć.
Moja wersja (nad którą ślęczałem chyba z 2h wliczając retusz)
94547
A i tak nie jestem z niej do końca zadowolony.
Tym bardziej że wiem, jak łatwo i prosto można obrobić tego typu foty mają aparat innej marki..
Przykładowo:
94549
To jest dosłownie minuta rzeźbienia, o ile pamiętam wybrałem Classic Chrome, nieco ociepliłem WB i kilka korekt w krzywych.
Link do RAW jakby ktoś chciał samemu się przekonać, jak łatwo obrabia się zdjęcia portretowe z np. Fuji gdzie dominuje zieleń w tle:
https://drive.google.com/file/d/1EhDeXSUN0HuKPtu_ELu31rmpGF5bUvZ2/view?usp=sharing
Nie mniej jednak bardzo chętnie rzuciłbym okiem na wersje tego pierwszego zdjęcia obrobioną przez innych userów, bo ciekaw jestem czy jest ktoś kto "okiełzna" te kolorki z Sonego :D
O osobistych preferencjach właśnie piszę. Ja wywołałem to zdjęcie mając w głowie, że ma być neutralne. Osobiście bym pewnie to moje lekko ocieplił.
Zestawienie poniżej idealnie pokazuje jak skrajnie różnie możemy postrzegać neutralność.
94550
cybulski
24-03-2026, 13:29
BeatX, Twoje pytanie dotyczyło doprowadzenia koloru skóry do porządku, w moim rozumieniu do zgodności z oryginalnym odcieniem jaki ma modelka.
Nie było mowy o zrobieniu looku typu peach czy cos innego, bo to w sumie żaden problem, zrobić inny kolor. A tylko Ty wiesz jak Ona wygląda naturalnie w tym kadrze, przełamać w kolorze potem w obróbce to żaden problem.
W Twojej wersji widać zbliżenie w kolorystykę skóry jaką daje Fuji. W Canonie skóra z definicji będzie naturalna do bólu, tutaj Sony niewiele odstaje od tej idei.
- - - - kolejny post - - - - - -
I to zawsze jest pytanie czy zależy nam/modelce na bardziej naturalnym looku czy też na więcej "opalonym"
94551
94552
- - - - kolejny post - - - - - -
Sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy Ona jest taka opalona jak ją zrobiłeś ? Bo jesli nie jest to to już jest jakaś wizja fotografa a nie doprowadzenie do porządku :)
W mojej pierwszej wrzutce zmieniłem tylko balans bieli i gammę. Nie wiedziałem, że można było poświęcić aż 5 minut na obróbkę.
Tu jest 5 minutowa zabawa. Kolor skóry jest identyczny z Twoim przykładem z Fuji:
94558
Ewentualne różnice wynikają z różnicy tła (jak wiadomo, otoczenie ma wpływ na percepcję koloru).
Problemem jest raczej to, że masz wyrobiony sposób przepływu pracy i każda zmiana skutecznie go zaburza. Mała rada - jeżeli siedzisz nad jakimkolwiek zdjęciem dłużej niż 10-15 minut (w wywoływarce) wyzeruj ustawienia i zacznij od początku, po prostu za bardzo jesteśmy na owym etapie już zamotani.
Odnośnie tego, jakie Fuji ma genialne pliki - nie odniosłeś się do plików RAF, które zalinkowałem w poście #7 tego wątku.
cz4rnuch
24-03-2026, 15:43
Ja się przyznam, że sobie odpuściłem ten wątek, bo od razu potraktowałem go jako pytanie z niedopowiedzianą tezą, którą z resztą później autor się z nami podzielił i że i tak nic go nie przekona, że jest inaczej. Świadczy o tym choćby fragment w którym mówi o przyszłości na podstawie zdjęcia zrobionego prawie 10 letnim aparatem :) No, ale pomijając to to temat tylko uwypuklił prawdy znane już naszym dziadkom, że jedni wolą blondynki a inni brunetki. Zakładając, że każdy obrobił zdjęcie tak jak uważa, że wygląda ono najlepiej to tak jak to podsumował mstrg widać jak na dłoni jak odległe są to wizje. Jedne zdjęcia wyglądają jakby modelkę wysmarowano bronzerem inne lśnią jak gwiazdy na czerwonym dywanie. A to wszystko przy akompaniamencie (choć to akurat nie było zadaniem) promieniotwórczej lub zbutwiałej zieleni. Jedne wyglądają jak zrobione w październiku a inne jak wiosną :) Każdy ma inne wyobrażenie tego jak wyglądają idealne kolory. Ale też trzeba to odróżnić od tego jak wyglądają wiernie oddane kolory. I tu niestety nie ma producentów bez grzechu. Wiernie nie wyglądają ani kolory z sony ani z canona ani od innych firm. Lubię a przynajmniej lubiłem wątek zdjęciowy z fuji, bo tworzyli go pasjonaci, których tak nie do końca interesowały technikalia. I chyba nigdy się w tym wątku nie wypowiedziałem, bo nie chciałem wyjść na jakiego taliba, ale pomijając często świetne kadry to zawsze mi się kłóciło to co w nim widzę z tym jaka fama szła za sprzętem tej firmy. Najlepsze jpgi w mieście, nic nie ruszam klik i wrzucam. Ja tam serio widziałem kolory od Sasa do Lasa. Ale zrzucałem to bardziej na wybór fotografa. Tak czy inaczej, już kiedyś o tym pisałem, czornyj w starym wątku o A7 już na przykładzie starych siódemek pokazał, że obrazek z nich może wyglądać bliźniaczo podobnie do np. canonów. Ktoś powie tylko jakim kosztem pracy? No, ale to też jest moim zdaniem błędne myślenie. No, bo jeśli założyć, że produkt jakiejś firmy ma tendencję do jakiegoś ocieplania, ochładzania, żółtaczki (jak wcześniej pisano o Nikonie) lub prosiaczka jak z Kanuna, to po to mamy takie narzędzia w wywoływarkach jak profile, by raz wykonaną pracę sobie zapisać i z niej później korzystać. Wtedy cały proces się skraca i zostaje nam ostateczny szlif gdzie wedle nastroju dokonujemy mniejszych zmian. Może jestem leniwy, albo po prostu nie chce mi się jak Syzyf wykonywać tej samej pracy w kółko, ale dla mnie po to są narzędzia takie jak Lr, by robić z nich użytek. Trochę może i jestem dyletantem w tych sprawach, ale kolory to dla mnie sprawa drugorzędna. Przy czym nie będę przekonywał, że akurat A7III na wyjściu produkuje dla mnie jakieś ideały. Jest lepiej niż w A7 classic, ale też i sam producent chyba po części "potwierdza" to co sugeruje się w tym temacie, skoro dalej kolory "ulepszał" w A7IV a w A7V to już chyba w ogóle jeśli dobrze kojarzę to zajmuje się tym AI. A jak się czymś zajmuje AI to wiadomo jak wyjdzie :) Żartuję, dla mnie to wygląda ok. Może z przyzwyczajenia. Może z przyzwyczajenia do innych dla Beatx te wyjściowe kolory są nieakceptowalne. No, ale chyba to jest piękno wolnego rynku, że każda potwora znajdzie swojego amatora. Na szczęscie mamy wiele modeli wielu producentów z których każdy ma trochę inne podejście do tematu więc mamy wybór.
PS I jeszcze co do zaprezentowanych tutaj prac to warto czasami, szczególnie po czasochłonnej obróbce, odejść od kompa, a jeszcze lepiej przespać się i następnego dnia świeżym okiem jeszcze raz rzucić na wynik swojej pracy. Ja przynajmniej często miałem tak, że gdy już mocno wszedłem w obróbkę to traciłem trzeźwy osąd. I gdy na drugi dzień oglądałem to co tu na forum wrzuciłem to często za głowę się łapałem jak daleko popłynąłem z tematem :)
PS II Jeszcze przyszło mi do głowy jedno. Realnie na kolorystykę zdjęć wpływa także model użytego obiektywu. Może coś mylę, ale akurat mam 85/1.8 i ten obiektyw nie jest doskonały. Lubię go za efekt 3D, ale jeśli chodzi o barwy, to w mojej opinii mocno on schładza obrazek. Efekt może dodatkowo potęgować LoCA. Jeszcze bym dodał, że gdy słońce znajduje się blisko kadru to zdarza mu się (choć to już może moje wymysły) produkować taką jakby zielonkawą tintę. Z drugiej strony niektórzy w necie twierdzą, że jest odwrotnie :)
cybulski
24-03-2026, 16:35
A myślisz że jaki profil dałem, oczywiście ze a7iii, bez żadnych poprawek, wg profilu tak wygląda rzeczywiście modelka z tym światłem co tam było, bez dokładania brązu, jak sie skoryguje WB to wybieli
94561
94562
wiecej się nie bawiłem bo to już foto na swoją wizję, a ja nie lubię zrobionych na brązowo kobiet :)
Natomiast zależnie co wolimy mozemy sobie dopasować lekko WB cieplej/zimniej aby mieć dobrą bazę do dalszej zabawy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Jako, że często robię BW to mi wyszło, że do BW lepiej ogólnie mi się chyba sprawdza WB w kierunku "zimniej" niż "cieplej". Ale to zalezy od kadru i jaka ta konwersja potem będzie bo nie ma chyba jednej jedynie słusznej metody.
I jeszcze co do zaprezentowanych tutaj prac to warto czasami, szczególnie po czasochłonnej obróbce, odejść od kompa, a jeszcze lepiej przespać się i następnego dnia świeżym okiem jeszcze raz rzucić na wynik swojej pracy. Ja przynajmniej często miałem tak, że gdy już mocno wszedłem w obróbkę to traciłem trzeźwy osąd. I gdy na drugi dzień oglądałem to co tu na forum wrzuciłem to często za głowę się łapałem jak daleko popłynąłem z tematem :)
Też tak mam. Chyba po dłuższym czasie nie mamy już w głowie pliku wejściowego. Ja czasem dlatego korzystam z przycisku "" w LR.
Pamięta ktoś jeszcze rodzinę Zaringów (https://www.facebook.com/pam.richardcoones/posts/10103240387205162)?
94565
94566
94567
//edit
Nie wchodzi w post znak odwróconego ukośnika :) Ale chyba wiadomo o jaką funkcję chodzi.
Problemem jest raczej to, że masz wyrobiony sposób przepływu pracy i każda zmiana skutecznie go zaburza.
Jak dla mnie to jedno zdanie powyżej najlepiej podsumowuje całą tą dyskusję.
Każda firma ma swoje "ustawienia początkowe" widoczne po otwarciu pliku w odrawiarce, takiej czy innej.
Cały ten "problem" siedzi tylko w głowie autora wątku, który jako osoba siedząca tylko w Fuji, przyzwyczaił się do tego co dostaje domyślnie na wejściu i wyrobił sobie swój proces obróbki w związku z tym.
O osobistych preferencjach właśnie piszę. Ja wywołałem to zdjęcie mając w głowie, że ma być neutralne. Osobiście bym pewnie to moje lekko ocieplił.
Ociepl, pewnie!
Tylko jeżeli mogę zasugerować to zrobiłbym coś z tym zielonym kolorem tła, bo jest zbyt "bajkowy", taki przesycony i cukierkowy (jak na mój gust)
cybulski
24-03-2026, 18:38
Ale to widać, że preferujesz kolorystykę która bliższa jest tego co daje z definicji Fuji w takim CC. Po co więc biedzic się z rawami Sony.
BeatX, Twoje pytanie dotyczyło doprowadzenia koloru skóry do porządku, w moim rozumieniu do zgodności z oryginalnym odcieniem jaki ma modelka.
Nie było mowy o zrobieniu looku typu peach czy cos innego, bo to w sumie żaden problem, zrobić inny kolor. A tylko Ty wiesz jak Ona wygląda naturalnie w tym kadrze, przełamać w kolorze potem w obróbce to żaden problem.
W Twojej wersji widać zbliżenie w kolorystykę skóry jaką daje Fuji. W Canonie skóra z definicji będzie naturalna do bólu, tutaj Sony niewiele odstaje od tej idei.
- - - - kolejny post - - - - - -
I to zawsze jest pytanie czy zależy nam/modelce na bardziej naturalnym looku czy też na więcej "opalonym"
94551
94552
- - - - kolejny post - - - - - -
Sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy Ona jest taka opalona jak ją zrobiłeś ? Bo jesli nie jest to to już jest jakaś wizja fotografa a nie doprowadzenie do porządku :)
Ania ma raczej bladą cerę :) ja jednak ocieplam kolory skóry w portrecie w zasadzie obligatoryjnie, w moich oczach tak jest przyjemniej w odbiorze.
Zakładając ten wątek ja nie chciałem, żeby znalazł się ktoś kto zmierzy średni odcień "słowiańskiej" skóry, wyrazi go w cyfrach i na tej podstawie zrobi coś z tymi kolorami od Sonego.
Podejrzewam, że gdyby nawet ktoś doprowadził kolor skóry do "idealnie uśrednionego koloru skóry mieszkańców europy", to efekt końcowy byłby nieprzyjemny w odbiorze.
Byłby do znudzenia poprawny i nic więcej ;)
Zakładając ten wątek chciałem się upewnić, czy to mój brak skilla w obróbce daje się we znaki przy pracy z plikami od Sonego, czy też inni użytkownicy bez względu na stopień zaawansowania mają problem aby uzyskać przyjemny dla oka efekt końcowy.
Podkreślam, przyjemny dla oka - a nie ideolo wedle jakiś tabeli wzorców koloru dla ludzkiej skóry.
Biorę plik z Canona i w zasadzie zero rzeźby, jest fajnie już na starcie.
Pliki z Nikona też jak się nimi bawiłem to raczej z uśmiechem na ustach.
RAW'y z Panasa (przynajmniej te którymi bawiłem się w LR) też były raczej ok już na dzień dobry.
Z Fuji to chyba nie muszę komentować jaki mam wyraz twarzy kiedy obrabiam zdjęcia raz za razem :D
Ale z Sony mam wiecznie problem i frustrację, bo zawsze coś jest nie tak z tymi kolorami skóry, czy jakimś takim dziwnym "kontrastem" na skórze? Nie wiem jak to opisać, ale nie podoba mi się to i przyznam że jest to w zasadzie jedyny - ale gigantyczny - problem jaki mam do systemu Sony.
Do tego pliki z Sony są tak okrutnie ostre, że aż rażą po oczach (przynajmniej mnie)
W nowszych Sony wcale nie jest lepiej pod tym względem:
https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=D8esxj2u69M
- - - - kolejny post - - - - - -
W mojej pierwszej wrzutce zmieniłem tylko balans bieli i gammę. Nie wiedziałem, że można było poświęcić aż 5 minut na obróbkę.
Tu jest 5 minutowa zabawa. Kolor skóry jest identyczny z Twoim przykładem z Fuji:
94558
Dzięki za edycję, faktycznie tutaj kolor skóry już jakoś wygląda.. A nie masz wrażenia, że fotka jest zbyt ciemna? ;)
Odnośnie tego, jakie Fuji ma genialne pliki - nie odniosłeś się do plików RAF, które zalinkowałem w poście #7 tego wątku.
Nie odniosłem się, bo za bardzo nie wiedziałem do czego mam się odnieść i co skomentować :)
Jeżeli miałem skomentować czy X-T3 w tych konkretnych przypadkach trafił z WB, to powiedziałbym że tak.
Ściągnałem oba .RAF i sprawdziłem jak wyjdą kolory gdy przesunę suwaki od balansu bieli, i to co ustawił aparat jak dla mnie jest ok.
Pamiętaj też, że w sieci znajdą się RAW'y z aparatów Fuji, które to RAW'y mają wymuszony balans bieli jeżeli użytkownik używał akurat jakiś "recipes", które to "recipes" w gruncie rzeczy opierają się głównie na wyborze symulacji filmu i zmiany WB.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ale to widać, że preferujesz kolorystykę która bliższa jest tego co daje z definicji Fuji w takim CC. Po co więc biedzic się z rawami Sony.
Właśnie, bawić się :)
Dla zabawy, dla sprawdzenia czy u sąsiada trawa bardziej zielona.
Takie zabawy sprawiają, że człowiek zostaje wyleczony gdy jakieś durnoty przyjdą do głowy, jak np. zmiana systemu na Sony który technologicznie nokautuje to co mam - pod każdym niemal względem - oprócz kolorków :mrgreen:
*EDIT*
To co, zrobimy ankietę i głosowanie która wersja kolorystyczna jest naj?
Jestem mega ciekawy jak inni użytkownicy postrzegają kolory w portrecie, i które kolorki są dla nich fajne i przyjemne dla oka :)
cybulski
24-03-2026, 19:08
Nie daj spokój, żadnej ankiety, ja myślałem że chodzi o dojście do naturalnej postaci.
I jak zobaczyłeś trawa jest bardziej zielona, taka oczojebna, że aż oczy bolą :D
- - - - kolejny post - - - - - -
W Canonie z tymi kolorami to też obecnie nie jest tak lovely, mam wrażenie iż zależy to od obiektywu, czy natywny czy obcy.
W Sony miałeś ten tani 85/1.8, on jest taki do bólu jakby to powiedzieć cyfrowy. Wypada tylko dobrze w tabelce. Myślę, że lepsze szkła dają bardziej szlachetny obrazek.
andystar
24-03-2026, 20:13
Mieszkańcy Afryki równikowej maja prościej.
paparapa
24-03-2026, 20:25
Ania ma raczej bladą cerę :) ja jednak ocieplam kolory skóry w portrecie w zasadzie obligatoryjnie, w moich oczach tak jest przyjemniej w odbiorze.
Zakładając ten wątek ja nie chciałem, żeby znalazł się ktoś kto zmierzy średni odcień "słowiańskiej" skóry, wyrazi go w cyfrach i na tej podstawie zrobi coś z tymi kolorami od Sonego.
Podejrzewam, że gdyby nawet ktoś doprowadził kolor skóry do "idealnie uśrednionego koloru skóry mieszkańców europy", to efekt końcowy byłby nieprzyjemny w odbiorze.
Byłby do znudzenia poprawny i nic więcej ;)
Zakładając ten wątek chciałem się upewnić, czy to mój brak skilla w obróbce daje się we znaki przy pracy z plikami od Sonego, czy też inni użytkownicy bez względu na stopień zaawansowania mają problem aby uzyskać przyjemny dla oka efekt końcowy.
Podkreślam, przyjemny dla oka - a nie ideolo wedle jakiś tabeli wzorców koloru dla ludzkiej skóry.
Biorę plik z Canona i w zasadzie zero rzeźby, jest fajnie już na starcie.
Pliki z Nikona też jak się nimi bawiłem to raczej z uśmiechem na ustach.
RAW'y z Panasa (przynajmniej te którymi bawiłem się w LR) też były raczej ok już na dzień dobry.
Z Fuji to chyba nie muszę komentować jaki mam wyraz twarzy kiedy obrabiam zdjęcia raz za razem :D
Ale z Sony mam wiecznie problem i frustrację, bo zawsze coś jest nie tak z tymi kolorami skóry, czy jakimś takim dziwnym "kontrastem" na skórze? Nie wiem jak to opisać, ale nie podoba mi się to i przyznam że jest to w zasadzie jedyny - ale gigantyczny - problem jaki mam do systemu Sony.
Do tego pliki z Sony są tak okrutnie ostre, że aż rażą po oczach (przynajmniej mnie)
W nowszych Sony wcale nie jest lepiej pod tym względem:
https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=D8esxj2u69M
- - - - kolejny post - - - - - -
Dzięki za edycję, faktycznie tutaj kolor skóry już jakoś wygląda.. A nie masz wrażenia, że fotka jest zbyt ciemna? ;)
Nie odniosłem się, bo za bardzo nie wiedziałem do czego mam się odnieść i co skomentować :)
Jeżeli miałem skomentować czy X-T3 w tych konkretnych przypadkach trafił z WB, to powiedziałbym że tak.
Ściągnałem oba .RAF i sprawdziłem jak wyjdą kolory gdy przesunę suwaki od balansu bieli, i to co ustawił aparat jak dla mnie jest ok.
Pamiętaj też, że w sieci znajdą się RAW'y z aparatów Fuji, które to RAW'y mają wymuszony balans bieli jeżeli użytkownik używał akurat jakiś "recipes", które to "recipes" w gruncie rzeczy opierają się głównie na wyborze symulacji filmu i zmiany WB.
- - - - kolejny post - - - - - -
Właśnie, bawić się :)
Dla zabawy, dla sprawdzenia czy u sąsiada trawa bardziej zielona.
Takie zabawy sprawiają, że człowiek zostaje wyleczony gdy jakieś durnoty przyjdą do głowy, jak np. zmiana systemu na Sony który technologicznie nokautuje to co mam - pod każdym niemal względem - oprócz kolorków :mrgreen:
*EDIT*
To co, zrobimy ankietę i głosowanie która wersja kolorystyczna jest naj?
Jestem mega ciekawy jak inni użytkownicy postrzegają kolory w portrecie, i które kolorki są dla nich fajne i przyjemne dla oka :)
Widać wyraźnie, że modelka ma jasną jak to napisałeś bladą cerę. Ty docieplasz obligatoryjnie bo tak lubisz. Jak to się ma do tego co napisałeś na wstępie? I do prawidłowej kolorystyki?
Wsadziłeś nas kolego na lewe sanki, a na koniec napisałeś, że i tak Twoja jest najlepsza...
Brawo. :mrgreen:
Więc po co był ten eksperyment?
Chyba z nudów albo nadmiaru czasu.
Panie paparapa, odpowiedź znajdziesz w treści posta, który zacytowałeś.
Na cholerę bierzesz to tak do siebie? :)
paparapa
24-03-2026, 20:53
Panie paparapa, odpowiedź znajdziesz w treści posta, który zacytowałeś.
Na cholerę bierzesz to tak do siebie? :)
Ja nie biorę do siebie.
Ot tak sobie skomentowałem panie BeatX. :)
Całkiem na luzie i z uśmiechem na twarzy. :wink:
To nie oskarżenie czy zamach na Twoją osobę.
andystar
24-03-2026, 21:03
Mój portrecik i tak był najładniejszy, bo nie miał kolorów z którymi same problemy.
cybulski
24-03-2026, 21:06
Mój portrecik i tak był najładniejszy, bo nie miał kolorów z którymi same problemy.
Bym dodał jeszcze szumu no bo jak to, że aparat tak po prostu nie szumi.
Bo ta klisza nie szumi :)?
paparapa
24-03-2026, 21:30
Bym dodał jeszcze szumu no bo jak to, że aparat tak po prostu nie szumi.
Bo ta klisza nie szumi :)?
Koniecznie... :)
Ociepl, pewnie!
Tylko jeżeli mogę zasugerować to zrobiłbym coś z tym zielonym kolorem tła, bo jest zbyt "bajkowy", taki przesycony i cukierkowy (jak na mój gust)
Zupełnie nie ruszałem zieleni. Myślałem, że cały challenge polegał na tym, aby sprawdzić czy da się zrobić naturalną skórę ;)
94583
cz4rnuch
24-03-2026, 21:39
...Więc po co był ten eksperyment?...Przynajmniej jest o czym podyskutować :) Mnie z ostatnio podjętych kwestii zafascynował koncept "idealnie uśrednionego koloru skóry mieszkańców Europy". Do tego stopnia, że się nad tym pochyliłem. Obecnie trochę sprawa się skomplikowała, bo mieszkają tu nie tylko ludzie w typie skandynawskim, ale też przeniosła się tu znaczna część czarnego lądu, ludzie z Kaukazu, Azjaci, Latynosi itd. Nawet u nas. Z rana gdy mijam w drodze do pracy stocznię to czuję się jakby mnie przeniosło do Bangladeszu :) Ale wracając do tematu to zabrakło mi niestety mocy obliczeniowej więc podrzuciłem temat AI z pytaniem jak by wyglądał taki uśredniony Europejczyk. No i wyszło, że to już nie jest Shirley card a bardziej taki blado oliwkowy twór. Zabrzmiało znajomo :) więc dopytałem czy przypadkiem taki cel nie przyświecał inżynierom sony przy tworzeniu ich kolor sajens. Yntelygencja, chyba przez grzeczność, nie potwierdziła, ale na pocieszenie napisała, że kiedyś może i było z tym średnio, ale obecnie dzięki s-cinetone oraz uśrednianiu tonalnym zaszytym w funkcji soft skin effect mają prawdopodobnie najlepsze kolorki w branży :) A to wszystko ponoć dzięki fotografom ślubnym, którzy domagali się od sony bardziej rumianych lic :) (jak wiadomo Azjaci i czarnoskórzy sobie nie ślubują). Także ten tego. Super. Podziękujmy kotleciarzom za postępy, ale jednocześnie dzięki temu tematowi wiemy, że jeszcze wiele jest do zrobienia. A więc fotografowie ślubni od Sony: prosimy o wincej :)
To co, zrobimy ankietę i głosowanie która wersja kolorystyczna jest naj?
Jestem mega ciekawy jak inni użytkownicy postrzegają kolory w portrecie, i które kolorki są dla nich fajne i przyjemne dla oka :)
Nie jestem dobry w ankietach, ale postarałem się dodać. Numery zdjęć są w pierwszym poście.
Nie dodałem BW, bo wiadomo, że by wygrało ;)
cz4rnuch
24-03-2026, 21:53
...W Sony miałeś ten tani 85/1.8, on jest taki do bólu jakby to powiedzieć cyfrowy. Wypada tylko dobrze w tabelce. Myślę, że lepsze szkła dają bardziej szlachetny obrazek.Z tym ostatnim nie można się nie zgodzić, ale że ten 85 jest "cyfrowy"? Że dobrze w tabelkach? O to ostatnie trzeba by zapytać capo, ale w sumie chyba nawet nie, bo dobrze pamiętam jak wypluwał cyferki odnośnie tego obiektywu i wg niego była to straszna padaka :) Praktycznie nieużywalny (no może na apsc od biedy) :) A nie od dziś wiadomo, że o analogowości obiektywu stanowiły przeważnie jego wady optyczne. Których temu sony nie brakuje :) Duża winieta, bursztynowo-oliwkowy kolorek jak z super-takumara, LoCA (taka prawie stereoskopowa) i specyficzny bokeh, który raczej nie kojarzy się ze współczesnymi szkłami. Dla mnie to raczej zaprzeczenie "cyfrowości" choć nie w tak ekstremalnym wydaniu jak w bardziej wiekowych konstrukcjach. No chyba, że miałeś coś innego na myśli.
cybulski
24-03-2026, 22:04
Jak na moje standardy to ten fe 85/1.8 jest do bólu ostry jak na portretowe szkło, aż za bardzo.
To taka ostrość, nie wiem jak to nazwać, krawedziowa? Pewnie opracowali jakąs metodę że tańsze szkła mają taką nieprzyjemną ostrość, nie znam się na tym, ale jak patrzę to mało mi się to podoba :)
Patrzę i albo mi się podoba albo nie, nie umiem tego opisać. No jakoś tak ten obraz mało "szlachetny" :)
- - - - kolejny post - - - - - -
A później będzie że jak nie wie o co chodzi to pisze ze nie szlachetny D no taki qrwa jak te wczesne viltroxy coś.
cz4rnuch
24-03-2026, 22:06
Akurat na tym zdjęciu jakoś nie widzę te przesadzonej ostrości. Ale ja w sumie portretem się nie zajmuje, a jedyne zdjęcia portretowe, które robiłem to były cykane obiektywami makro, które są jeszcze ostrzejsze :) Dla mnie ma to mniej więcej takie znaczenie jak kolory. W PP można obrazek nie tylko podostrzyć, ale też delikatnie zmiękczyć jeśli komuś ta ostrość przeszkadza. Mnie w tej portretówce bardziej chyba by przeszkadzało, tzn nie mnie, bo ja to akurat lubię, że bokeh bywa (nie zawsze) taki nerwowy/rozedrgany.
paparapa
24-03-2026, 22:28
Przynajmniej jest o czym podyskutować :) Mnie z ostatnio podjętych kwestii zafascynował koncept "idealnie uśrednionego koloru skóry mieszkańców Europy". Do tego stopnia, że się nad tym pochyliłem. Obecnie trochę sprawa się skomplikowała, bo mieszkają tu nie tylko ludzie w typie skandynawskim, ale też przeniosła się tu znaczna część czarnego lądu, ludzie z Kaukazu, Azjaci, Latynosi itd. Nawet u nas. Z rana gdy mijam w drodze do pracy stocznię to czuję się jakby mnie przeniosło do Bangladeszu :) Ale wracając do tematu to zabrakło mi niestety mocy obliczeniowej więc podrzuciłem temat AI z pytaniem jak by wyglądał taki uśredniony Europejczyk. No i wyszło, że to już nie jest Shirley card a bardziej taki blado oliwkowy twór. Zabrzmiało znajomo :) więc dopytałem czy przypadkiem taki cel nie przyświecał inżynierom sony przy tworzeniu ich kolor sajens. Yntelygencja, chyba przez grzeczność, nie potwierdziła, ale na pocieszenie napisała, że kiedyś może i było z tym średnio, ale obecnie dzięki s-cinetone oraz uśrednianiu tonalnym zaszytym w funkcji soft skin effect mają prawdopodobnie najlepsze kolorki w branży :) A to wszystko ponoć dzięki fotografom ślubnym, którzy domagali się od sony bardziej rumianych lic :) (jak wiadomo Azjaci i czarnoskórzy sobie nie ślubują). Także ten tego. Super. Podziękujmy kotleciarzom za postępy, ale jednocześnie dzięki temu tematowi wiemy, że jeszcze wiele jest do zrobienia. A więc fotografowie ślubni od Sony: prosimy o wincej :)
Nie no podyskutować zawsze można. :)
Zadanie jak się okazało było chyba niewykonalne. Jak widać każdy ma inny wzorzec nie wspominając o monitorach na których to oglądamy.
Finalnie wychodzą dość nieoczekiwane rzeczy.
Jeśli chodzi o tą średnią europejską to masz rację, ale kolega pisał o średniej słowiańskiej...
Co nieco upraszcza sprawę. Choć patrząc po propozycjach chyba nie na pewno. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie jestem dobry w ankietach, ale postarałem się dodać. Numery zdjęć są w pierwszym poście.
Nie dodałem BW, bo wiadomo, że by wygrało ;)
Nie wiem czy celowo ustawiłeś datę końca ankiety na maj czy tak wyszło przez przypadek.
cybulski
24-03-2026, 22:45
Akurat na tym zdjęciu jakoś nie widzę te przesadzonej ostrości. Ale ja w sumie portretem się nie zajmuje, a jedyne zdjęcia portretowe, które robiłem to były cykane obiektywami makro, które są jeszcze ostrzejsze :) Dla mnie ma to mniej więcej takie znaczenie jak kolory. W PP można obrazek nie tylko podostrzyć, ale też delikatnie zmiękczyć jeśli komuś ta ostrość przeszkadza. Mnie w tej portretówce bardziej chyba by przeszkadzało, tzn nie mnie, bo ja to akurat lubię, że bokeh bywa (nie zawsze) taki nerwowy/rozedrgany.
Moje spojrzenie może wynikać z tego, że akurat w ogniskowej 85 to jestem przyzwyczajony do obrazowania EF 85/1.2L. A tu widzę jakiś zwykły obiektyw, nawet 85, bez żadnego wow, poza tym że ostry :) więc musisz wziąć tą poprawkę na moje spojrzenie.
85 na pełnej dziurze do tego jest, że bierzesz i masz wow, bez gimnastyki w edycji, a jak nie masz to nie jest to ta 85tka po prostu :)
Miałem kiedyś równolegle Batisa 85/1.8 do Sony przez moment. Po pierwszym foceniu od razu sprzedałem, to nie to o co chodzi w 85. I porównując do ówczesnego Fuji 56/1.2 to ten fujik miał wiecej magii niż Batis moim zdaniem.
Nie wiem czy celowo ustawiłeś datę końca ankiety na maj czy tak wyszło przez przypadek.
Jesteś jakiś przesądny jeśli chodzi o ten miesiąc, czy o co chodzi? Ustawiłem na 60 dni, głosy widoczne cały czas, a nie dopiero po zakończeniu. Skoro jednak maj Ci nie odpowiada, to zmieniam na ankietę wieczną. Widzisz jaki jestem elastyczny? ;)
Obstawiam, że głosujących nie będzie dużo, bo kto chciał zajrzeć do wątku to już zajrzał, a ankiety nie było od początku. Ale tak już chyba lepiej, niż robić nowy wątek z ankietą.
cz4rnuch
24-03-2026, 23:25
Moje spojrzenie może wynikać z tego, że akurat w ogniskowej 85 to jestem przyzwyczajony do obrazowania EF 85/1.2L. A tu widzę jakiś zwykły obiektyw...Teraz rozumiem twoją frustrację. Przy 85/1.2 trudno o efekt wow z wydmuszki za 2 tysie :) No, ale ja tylko o ostrości pisałem. Dla mnie ten obiektyw jest po prostu wystarczająco ostry. Z resztą wypada on podobnie, a nawet nieco gorzej chyba od 85/1.4 GM a ten mimo, że minimalnie ostrzejszy to dostaje cięgi u testujących, że to skandal, że taki miękiszon :) Czyli wszystkim nie dogodzisz. Sony uderzyło się w pierś i zrobiło wersję 1.4 II, która na pełnej dziurze jest chyba ze dwa razy ostrzejsza od oryginału. Jestem ciekaw jak odbierasz obrazek z wersji " poprawionej" :)
Wind Mill
24-03-2026, 23:33
Ankietę uważam za wybrakowaną, powinny być jeszcze opcje "a" i "b" dla każdego z obrazków od 1 do 6.
"a" na monitorze w tyrlandii, "b" na monitorze w domu. ¯\_(ツ)_/¯ :p
cybulski
24-03-2026, 23:36
Teraz rozumiem twoją frustrację. Przy 85/1.2 trudno o efekt wow z wydmuszki za 2 tysie :) No, ale ja tylko o ostrości pisałem. Dla mnie ten obiektyw jest po prostu wystarczająco ostry. Z resztą wypada on podobnie, a nawet nieco gorzej chyba od 85/1.4 GM a ten mimo, że minimalnie ostrzejszy to dostaje cięgi u testujących, że to skandal, że taki miękiszon :) Czyli wszystkim nie dogodzisz. Sony uderzyło się w pierś i zrobiło wersję 1.4 II, która na pełnej dziurze jest chyba ze dwa razy ostrzejsza od oryginału. Jestem ciekaw jak odbierasz obrazek z wersji " poprawionej" :)
Szczerze to nie patrzyłem nigdy w rawy z 85tek GM do Sony. A dwa, że zazwyczaj te sample np na dpreview robią jakoś tak że nie widać, jaki ten obiektyw naprawdę jest w obrazowaniu.
Ale np jak patrzę tam w te sample Canonów RF 1.2 50 czy 85 to też nie wiem, nie widać tego co mnie interesuje i nie umiem ocenić, może dlatego dotąd nie mam żadnego RFa 1.2. Już wiecej umiem stwierdzić na podst rawów, które otrzymałem od Canoniarza Bangiego z RF 50 1.2
No i podoba mi się to co widzę.
cz4rnuch
24-03-2026, 23:43
Ankietę uważam za wybrakowaną, powinny być jeszcze opcje "a" i "b" dla każdego z obrazków od 1 do 6.
"a" na monitorze w tyrlandii, "b" na monitorze w domu. ¯\_(ツ)_/¯ :p
Możemy też wszyscy pojechać do BeatXa. Zrobimy jakie piccolo, zagłosujemy na jego sprzęcie. Będzie w miarę sprawiedliwie.
cybulski
24-03-2026, 23:45
Możemy też wszyscy pojechać do BeatXa. Zrobimy jakie piccolo, zagłosujemy na jego sprzęcie. Będzie w miarę sprawiedliwie.
Może ma monitor co inaczej pokazuje kolory na przykład a nie jak u nas :)
andystar
25-03-2026, 00:09
Używa czarno-białego telewizora.
Możemy też wszyscy pojechać do BeatXa. Zrobimy jakie piccolo, zagłosujemy na jego sprzęcie. Będzie w miarę sprawiedliwie.A zapraszam, zapraszam :D
Tak do 12-tu luda pomieszczę przy stole u mnie w mieszkaniu ;)
Może ma monitor co inaczej pokazuje kolory na przykład a nie jak u nas :)Nieno, monitor w moim laptopie jest w miarę ok: https://www.notebookcheck.pl/Recenzja-Aorus-15-BSF-Laptop-do-gier-QHD-z-RTX-4070-i-swietnymi-czasami-pracy.741550.0.html
Do tego, ślęczałem kiedyś przez parę godzin i robiłem tą Windows'ową kalibrację programową, na zasadzie że w pochmurny dzień postawiłem obok laptopa fotolabum z photo.com/pl (dla mnie osobiście to jest nr1 fotolab w Polsce jeżeli chodzi o jakość wydruków - absolutny top) i tak ustawiłem jasność, kontrast i kolory że w zasadzie to co widzę na monitorze, to jest właśnie to co widzę na rozkładówkach fotolabu.
To jest amatorki sposób, ale mi wystarcza żeby wiedzieć jak wydruki wyjdą to raz, a dwa aż takiego bzika na punkcie idealnego oddania kolorów nie mam, bo ja mało kiedy coś mieszam w kolorach z Fuji - tak bardzo mi się podobają już na wyjściu :D A jak coś kombinuje że niby ja jednak ulepszę te kolorki z Fuji, to zawsze wyjdzie gorzej [emoji38]
A można głosować na siebie? :D
Trzeba zagłosować, aby poznać wyniki z tego co pamiętam. Wezwę moderatora z działu ankiet - OjTam, czy ankieta jest poprawna?
patronat
25-03-2026, 11:37
Kurcze, trochę póxno odnalazłem wątek, ale mam swoją wersję z dobranym kolorem skóry:
94588
Kurcze, trochę póxno odnalazłem wątek, ale mam swoją wersję z dobranym kolorem skóry:
94588Mistrz :D
Kurcze, trochę póxno odnalazłem wątek, ale mam swoją wersję z dobranym kolorem skóry:
skoro zdjęcie czarno-białe odpało w przedbiegach, to czarno-zielonemu też bym nie wróżył szans na przebicie się przez twarde kryteria plebiscytu ;)
patronat
25-03-2026, 12:23
skoro zdjęcie czarno-białe odpało w przedbiegach, to czarno-zielonemu też bym nie wróżył szans na przebicie się przez twarde kryteria plebiscytu ;)
też czarno to widzę...
skoro zdjęcie czarno-białe odpało w przedbiegach, to czarno-zielonemu też bym nie wróżył szans na przebicie się przez twarde kryteria plebiscytu ;)
BW zostało odrzucone przez komisję gier i zakładów, której jedynym członkiem jestem ja :D
Interpretacja patronat również by była odrzucona, bo to wygląda na upodobania typowo regionalne, katowickie. Ja nie mam wokół żadnej KWK. ;)
patronat
25-03-2026, 12:34
odrzucone czy nie, ale naturalność odcienia skóry na moim nikt nie podważy :)
Kurcze, trochę póxno odnalazłem wątek, ale mam swoją wersję z dobranym kolorem skóry:
94588
i to jest właściwe podejście do tematu! Jakiego, nie napiszę, bo cenzura odrzuci...
Trzeba zagłosować, aby poznać wyniki z tego co pamiętam. Wezwę moderatora z działu ankiet - OjTam, czy ankieta jest poprawna?
Jak ustawiłeś, tak masz. xD
Chyba temat naturalnej skóry się wyczerpał.
To co przedstawił BeatX nie przypomina trochę Classic Chrome?
Jak ustawiłeś, tak masz. xD
Jak to forum ma dobrze działać, jak trafi się taki w dziale ankiet.
Ja w tym zdjęciu z pierwszego postu, które zrobiłem pożyczonym od kolegi A7III ratowałem się profilami z RNI (https://reallyniceimages.com/) i dopiero mając taki punkt startowy grzebałem w warstwach korygując odcień skóry.
Capture One pod tym względem jest fantastyczny.
Ale w moich oczach kolorki z symulacji filmów od Fuji "Astia" oraz "Classic Chrome" są najfajniejsze do portretu ze wszystkich profili/presetów jakie proponują producenci aparatów.
Classic Chrome to jest w zasadzie taki samograj ;) Wybierasz go i kolory są super już na dzień dobry. Takie lekko stonowane, przy okazji ocieplone z głęboką czernią. Sprawdza się kapitalnie i w portrecie i w reportażu, czy w street.
Astia z kolei to jest ideolo do portretu. Nie wiem jak oni to zrobili, ale kolor skóry gdy się wybierze Astia jest po prostu w punkt (według mnie, ma się rozumieć)
Tak przy okazji.. niedawno testowałem te profile na RAW'ach z Panasonic S5II
https://fujify.me/en-pln
O ile nie miałem bezpośredniego porównania do symulacji filmów od Fuji prosto z aparatu lub z Capture One, to jednak byłem bardzo pozytywnie zaskoczony jak fajne kolorki wychodzą.
No na pewno 1000x lepiej niż to za co trzeba zapłacić za ten dodatek film pack do DXO Photo Lab - bo tam to jest jakaś porażka jeżeli chodzi o Fuji Film Sims.
cybulski
26-03-2026, 08:56
W DXO te symulacje do Fuji nie wychodzą tak samo jak oryginał z aparatu.
Przy tej okazji otworzyłem sobie starego rawa w polu z 6D i fakt tam skóra od razu z definicji ma kolor dobry, na dobrą sprawę niewiele trzeba ruszać bo jest jak oryginał. Natomiast bezlustra canona już tak nie mają moim zdaniem.
A co zrobić kiedy ktoś jest daltonistą?
Jak żyć?
A co zrobić kiedy ktoś jest daltonistą?
Jak żyć?
Obrabiać na oślep :D
cybulski
26-03-2026, 09:38
Tak przy okazji.. niedawno testowałem te profile na RAW'ach z Panasonic S5II
https://fujify.me/en-pln
O ile nie miałem bezpośredniego porównania do symulacji filmów od Fuji prosto z aparatu lub z Capture One, to jednak byłem bardzo pozytywnie zaskoczony jak fajne kolorki wychodzą.
No na pewno 1000x lepiej niż to za co trzeba zapłacić za ten dodatek film pack do DXO Photo Lab - bo tam to jest jakaś porażka jeżeli chodzi o Fuji Film Sims.
NIe wiem czy zamiast bawić sie w presety, które raz działają a raz nie, może lepiej skorzystać np z https://retouch4.me/pl/colormatch, wziąć jakąś fotkę gdzie chcemy mieć takie kolory i spróbować czy one zadziałają/zagrają na naszej.
Jesli zagrają to tam jest opcja zrobienia LUTa z dopasowania w opcji platnej. Płacisz raz, niewiele, i możesz dowolnie produkować "presety" wg uznania i tego co się podoba.
Ja w tym zdjęciu z pierwszego postu, które zrobiłem pożyczonym od kolegi A7III ratowałem się profilami z RNI (https://reallyniceimages.com/) i dopiero mając taki punkt startowy grzebałem w warstwach korygując odcień skóry.
Capture One pod tym względem jest fantastyczny.
Ale w moich oczach kolorki z symulacji filmów od Fuji "Astia" oraz "Classic Chrome" są najfajniejsze do portretu ze wszystkich profili/presetów jakie proponują producenci aparatów.
Classic Chrome to jest w zasadzie taki samograj ;) Wybierasz go i kolory są super już na dzień dobry. Takie lekko stonowane, przy okazji ocieplone z głęboką czernią. Sprawdza się kapitalnie i w portrecie i w reportażu, czy w street.
Astia z kolei to jest ideolo do portretu. Nie wiem jak oni to zrobili, ale kolor skóry gdy się wybierze Astia jest po prostu w punkt (według mnie, ma się rozumieć)
Tak przy okazji.. niedawno testowałem te profile na RAW'ach z Panasonic S5II
https://fujify.me/en-pln
O ile nie miałem bezpośredniego porównania do symulacji filmów od Fuji prosto z aparatu lub z Capture One, to jednak byłem bardzo pozytywnie zaskoczony jak fajne kolorki wychodzą.
No na pewno 1000x lepiej niż to za co trzeba zapłacić za ten dodatek film pack do DXO Photo Lab - bo tam to jest jakaś porażka jeżeli chodzi o Fuji Film Sims.
Tylko nie doprowadziłeś kolorów "do porządku", jak to określiłeś w pierwszym poście, a zrobiłeś interpretację (lub przynajmniej do niej dążyłeś) tego co Tobie się podoba i tego co otrzymujesz w Fuji.
Parę lat temu większość fotografów ślubnych serwowało taki "preset" na zmianę z "boho". To się chyba już przejadło i jest tego obecnie zdecydowanie mniej.
Obrabiać na oślep :D
Ja nie Jurand ze Spychowa...
Tylko nie doprowadziłeś kolorów "do porządku", jak to określiłeś w pierwszym poście, a zrobiłeś interpretację (lub przynajmniej do niej dążyłeś) tego co Tobie się podoba i tego co otrzymujesz w Fuji.
Parę lat temu większość fotografów ślubnych serwowało taki "preset" na zmianę z "boho". To się chyba już przejadło i jest tego obecnie zdecydowanie mniej.
Każdy z nas zrobił interpretację tego co mu się podoba :)
Jest nawet nadinterpretacja (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320731-Kolor-odcie%C5%84-sk%C3%B3ry-z-aparat%C3%B3w-Sony/page6?p=4355176&viewfull=1#post4355176) :lol:
Żeby było perfekt, to musiałbym podać modelce jakiegoś color checker, zrobić foto testowe i stworzyć profil.
Kiedyś się w to bawiłem, ale za każdym razem efekt końcowy jaki mi wychodził był nijaki.
Kolory były dokładne, do zrzygania poprawne - ale nudne, jakieś takie bez życia, także ostatecznie zostawiałem to co "wypluwały" lustrzanki Canona i jak dla mnie było git.
Kolejny przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=3MaNJXbhXzI
Mówcie sobie co chcecie, ale dla mnie te kolorki skóry z aparatów Sony to słabizna i tyle ;)
Pewnie jest to do poprawienia w post, ale raz że nie mam do tego cierpliwości, a dwa że pewnie i skilla brakuje.
A jak ktoś ma cierpliwość, skilla czy daltonizm to jest w domu, bo Sony jest cholernie kuszącą platformą fotograficzną.
Nie wiem nawet czy nie najbardziej optymalną/rozsądną biorąc pod uwagę aspekt relacji cena/jakość (ilość optyki, techniczna jakość obrazu z matryc, autofocus)
cybulski
26-03-2026, 11:02
Każdy z nas zrobił interpretację tego co mu się podoba :)
Jest nawet nadinterpretacja (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320731-Kolor-odcie%C5%84-sk%C3%B3ry-z-aparat%C3%B3w-Sony/page6?p=4355176&viewfull=1#post4355176) :lol:
Żeby było perfekt, to musiałbym podać modelce jakiegoś color checker, zrobić foto testowe i stworzyć profil.
Kiedyś się w to bawiłem, ale za każdym razem efekt końcowy jaki mi wychodził był nijaki.
Kolory były dokładne, do zrzygania poprawne - ale nudne, jakieś takie bez życia, także ostatecznie zostawiałem to co "wypluwały" lustrzanki Canona i jak dla mnie było git.
Kolejny przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=3MaNJXbhXzI
Mówcie sobie co chcecie, ale dla mnie te kolorki skóry z aparatów Sony to słabizna i tyle ;)
Pewnie jest to do poprawienia w post, ale raz że nie mam do tego cierpliwości, a dwa że pewnie i skilla brakuje.
A jak ktoś ma cierpliwość, skilla czy daltonizm to jest w domu, bo Sony jest cholernie kuszącą platformą fotograficzną.
Nie wiem nawet czy nie najbardziej optymalną/rozsądną biorąc pod uwagę aspekt relacji cena/jakość (ilość optyki, techniczna jakość obrazu z matryc, autofocus)
tak, ten przykład pojazuje w miarę sensownie jakie są te różnice kolorystyczne i też tak jak Ty wolę te canonowskie standardowe
94611
Każdy z nas zrobił interpretację tego co mu się podoba :)
Zgaduję, że nie sądzę ;) cybulski obstawiam nie pokazał tego co mu się podoba, a raczej wstawił to o co prosiłeś.
Nie zrozum mnie źle, bo to raczej teraz wygląda na "obróbcie tak, aby mi się podobało". Nie ma w tym nic złego, ale nie ma to dużo wspólnego z doprowadzeniem skóry do porządku.
cybulski
26-03-2026, 11:04
Zgaduję, że nie sądzę ;) @cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819) obstawiam nie pokazał tego co mu się podoba, a raczej wstawił to o co prosiłeś.
Nie zrozum mnie źle, bo to raczej teraz wygląda na "obróbcie tak, aby mi się podobało". Nie ma w tym nic złego, ale nie ma to dużo wspólnego z doprowadzeniem skóry do porządku.
z tego co wstawiałem nic mi się nie podoba ale zrozumiałem że ma być "wyprostowane" do reala a nie to co mi się podoba :)
z tego co wstawiałem nic mi się nie podoba ale zrozumiałem że ma być "wyprostowane" do reala a nie to co mi się podoba :)
A zrób/obrób wedle własnego uznania ok? Czyli tak, żeby Ci się podobało a nie żeby zadowolić tłumy :)
Jestem ciekaw.
cybulski
26-03-2026, 11:22
A zrób/obrób wedle własnego uznania ok? Czyli tak, żeby Ci się podobało a nie żeby zadowolić tłumy :)
Jestem ciekaw.
Nie będę się bawić :) bo jak powiedziałem we wcześniejszych wpisach, nie podoba mi się rendering tej 85tki ogólnie. Dla mnie to renderig zwyklego zuma z mniejszą głębią i tyle.
Każdy z nas zrobił interpretację tego co mu się podoba :)
Kolejny przykład:
https://www.youtube.com/watch?v=3MaNJXbhXzI
Mówcie sobie co chcecie, ale dla mnie te kolorki skóry z aparatów Sony to słabizna i tyle ;)
Pewnie jest to do poprawienia w post, ale raz że nie mam do tego cierpliwości, a dwa że pewnie i skilla brakuje.
Ale mi zrobiłeś eksperyment socjologiczno-psychologiczny tym filmem. Przez kilka pierwszych klatek wybierałem "ładniejsze" ujęcia dość losowo, w sensie, że raz mi się bardziej podobały z Canona, raz z Soniaka. Po kilku następnych zauważyłem, że jedne zdjęcia mają różową tintę, inne zieloną (najłatwiej dostrzegalną w tle) i od razu bez problemu da się przypisać obrazek do aparatu. Natomiast po uświadomieniu sobie tego, naszła mnie refleksja, że w sumie teraz ciągle wybieram Canona, bo z wątku wynikało, że ma lepsze kolory. Obejrzałem jeszcze raz pod kątem "gdybym regulował tintę w WB, to które zdjęcie bym wybrał" i powróciłem na pierwotne, randomowe tory. Tak że z mojej strony wniosek jest jeden: jeśli nie umiesz zrobć ładnych jpgów (tak jak ja), to walisz RAWy, a kolorki sobie ustalasz emocjonalnie, a nie laboratoryjnie :)
A jak ktoś ma cierpliwość, skilla czy daltonizm to jest w domu, bo Sony jest cholernie kuszącą platformą fotograficzną.
Nie wiem nawet czy nie najbardziej optymalną/rozsądną biorąc pod uwagę aspekt relacji cena/jakość (ilość optyki, techniczna jakość obrazu z matryc, autofocus)
Z jednej strony tak, też tak długo myślałem, zwłaszcza zanim Viltrox się rozwydrzył u Nikona. Wybór szkieł jest ogromny: czy chcesz drogie full pro, czy tanie kompromisowe konstrukcje, to zawsze coś znajdziesz (no, prawie). Specyfikacja A7V, jak dla mnie, jest doskonała. Są tam praktycznie wszystkie nice-to-have'y, jakich bym sobie zażyczył. Ale cena - choć rozsądna - dla mnie już zdecydowanie za wysoka. Dlatego zacząłem dumać nad tematem przez pryzmat złotówek i odkryłem, że jest też druga strona medalu: najlepsza cenowo "topowa" pucha jest u Nikona (choć przez brak precapture w RAW widać, że się starzeje). Noobowski korpus dla mnie? Chyba znowu Z5 II oferuje najlepszą relację jakości do ceny. W przypadku optyki, od wejścia chińczyków, stałem się dużo mniej zazdrosny o inne systemy. W zasadzie brakuje mi tylko 20-200, jako szkło, które naprawdę bym chciał. Takie 35/1.4 II jest super, ale w moich zastosowaniach nie ma wielkiej różnicy pomiędzy nim, a Artem 40/1.4, czy V35/1.2 bo i tak ten segment jeździ ze mną w aucie, nie na plecach. A ETZ pozwala wypłynąć na morze szkieł Sony kosztem 1000zł i dozą niepewności co do przyszłości.
Rozumiem że oglądamy te porównanie na identycznych i tak samo skalibrowanych monitorach ? :-)
Autor filmu też zapewne robił "pod siebie" :) tzn obróbka.
Niech będzie, tez się wypowiem, mi bardziej (na moich apple retinach) akurat tutaj podobają się ciepłe tonacje Sony - Canon trochę "trupio" ale co kto lubi.
cybulski
26-03-2026, 15:50
Dla mnie tak naprawdę w realu, czy to z Sony czy z Canona, skóra jest OK, może i różni się trochę ale kto tak naprawdę robi w jpgach i nie rusza potem kolorów ?
kto tak naprawdę robi w jpgach i nie rusza potem kolorów ?
No jak to kto? - ja!
.jpg prosto z aparatów Fuji to jest często obrazek tak zajebisty, że poprawianie go to w zasadzie tylko psucie efektu końcowego.
Mogę sypnąć garścią przykładów, ale ochrzaniłeś mnie ostatnio że spamuję własnymi zdjęciami i się lansuję, to teraz pytam o zielone światło w tej kwestii - żeby nie było że znowu jakąs autopromocję uskuteczniam :lol:
Napiszę tak: .jpg prosto z aparatów Fuji są równie fantastyczne - co ułomny jest Fujikowy system AF-C :mrgreen:
cybulski
26-03-2026, 21:36
jpg z fuji tak, ale nie do portretów
cybulski, nie pitol, tylko daj gościowi to zielone światło :D
cybulski
26-03-2026, 23:41
cybulski, nie pitol, tylko daj gościowi to zielone światło :D
Qurde, sobie cos kiedyś napisałem a On się przejął, jakby było czym :D
Wolność Tomku w swoim wątku :)
W Londynie czy Paryżu, czerwone światło dla pieszych to tylko sugestia, nikt tam nie bierze tego na poważnie :D
- - - - kolejny post - - - - - -
cybulski, nie pitol, tylko daj gościowi to zielone światło :D
W ogóle to uważam, że kazdy user powinien mieć swój tasiemiec, gdzie wrzuca foty, a nie porozrzucane po tematach. IMO tasiemce lepsze.
jpg z fuji tak, ale nie do portretów
Wszystkie poniższe zdjęcia to są .jpg prosto z aparatu, w post robiłem tylko retusz w wybranych fotkach:
1)
94663
2)
94664
3)
94665
4)
94666
5)
94667
6)
94668
7)
94669
8)
94670
10)
94671
Te kolorki mogą się podobać lub nie - kwestia gustu, ale dla mnie kolory Fuji prosto z puszki to jest po prostu sztos.
W kilku wybranych użyłem lekko zmodyfikowanego przeze mnie "przepisu" Kodachrome 64 (https://fujixweekly.com/2022/11/28/kodachrome-64-fujifilm-x-t5-x-trans-v-film-simulation-recipe/), w nr4 wykorzystałem recipe od tego (https://www.shuttergroove.com/fujifilm-recipes/) gościa (nie pamiętam już który), a reszta to takie moje standardowe ustawienia jak Film Sim "Provia", +1 cienie, +1 światła itp
Gwoli wyjaśnienia.. jeżeli o portret chodzi, to w 99% przypadków moją modelką jest moja żona, bo gdybym zaczął focić młode, zgrabne i atrakcyjne modeliny to to skończyłoby się rozwodem :lol:
Ale hej, ponoć bez zazdrości nie ma miłości :mrgreen:
*EDIT*
Przy okazji w/w zdjęcia są mam nadzieję dobrymi przykładami, żeby pokazać świetne obrazowanie starych Fujinonów, jak 16/1.4 czy 56/1.2 ;)
cybulski
27-03-2026, 07:11
Zwracam honor że jpgi nie nadają się na portret. I Żona ma dobrą cerę, nie trzeba grzebać więc masz rację, można jpg.
Lekki OT. Od lat robię też na fuji (od s2, 2002 rok) i RAFów używałem tylko ratunkowo. Od 10. lat mam też XE-2 i nie pamiętam, kiedy obrabiałem RAF.
cybulski
27-03-2026, 07:51
Lekki OT. Od lat robię też na fuji (od s2, 2002 rok) i RAFów używałem tylko ratunkowo. Od 10. lat mam też XE-2 i nie pamiętam, kiedy obrabiałem RAF.
W pełni się zgadzam, jpgi są na tyle dobre że z rawa szkoda czasu często na dłubanie.
Zwracam honor że jpgi nie nadają się na portret.
94719
I Żona ma dobrą cerę, nie trzeba grzebać więc masz rację, można jpg.
Musiałbyś jej czasem posłuchać jak segregujemy zdjęcia z sesji, a później je retuszuje :lol:
Jedyne co w tym dobrego, to dzięki temu jak mi punktowała raz za razem gdzie jest fałda, gdzie zmarszczka, gdzie się źle ułożyła ręka, gdzie udo itp, to nauczyłem się wyłapywać "defekty" ciała czy twarzy do tego stopnia, że mało co teraz umknie mojej uwadze :D
Cały bajer dobrego retuszu moim zdaniem polega na tym, żeby wpierw "wyłapać" co retuszować i wyretuszować to tak, żeby nie było widać że było coś grzebane.
- - - - kolejny post - - - - - -
W pełni się zgadzam, jpgi są na tyle dobre że z rawa szkoda czasu często na dłubanie.
100% zgoda.
Teraz mam nadzieję, że moje - nazwijmy to "przywiązanie" do tego systemu będzie bardziej zrozumiałe.
Gdy nie potrzebujesz super precyzyjnego AF-C i super płytkiej głębi ostrości, to Fuji z tymi swoimi .jpg prosto z aparatu i z kapitalnie obrazującymi w stylu "vintage" starymi obiektywami - jest wyjątkowym systemem.
Gwoli wyjaśnienia.. jeżeli o portret chodzi, to w 99% przypadków moją modelką jest moja żona, bo gdybym zaczął focić młode, zgrabne i atrakcyjne modeliny to to skończyłoby się rozwodem :lol:
Żona Cie zabije jak to przeczyta, bo z tego zdania wynika że ona nie jest ani młoda, ani zgrabna, ani atrakcyjna :-)
Proponuję szybką edycję i zamianę cytowanego zdania na bardziej politycznie poprawną wersję, od siebie proponuję np:
„Gwoli wyjaśnienia: jeśli chodzi o portret, to w 99% przypadków fotografuję moją żonę — nie ze strachu przed rozwodem, tylko z czysto profesjonalnych powodów. Skoro mam w domu modelkę, przy której topowe agencyjne piękności mogłyby co najwyżej podawać blendę, to fotografowanie kogokolwiek innego byłoby zwykłym marnowaniem matrycy.”
BeatX naprawdę fajne zdjęcia wrzuciłeś, podobają mi się takie portrety, bardzo naturalne ale mimo tego kolorowe. Szacun.
Wszystkie poniższe zdjęcia to są .jpg prosto z aparatu, w post robiłem tylko retusz w wybranych fotkach:
[…]
Te kolorki mogą się podobać lub nie - kwestia gustu, ale dla mnie kolory Fuji prosto z puszki to jest po prostu sztos.[…]
O nie, nie, nie, ja się już nie nabiorę. Wszystko pięknie, jogi na gotowo, kolorki ładne. Ja się wykosztuję, kupię, a potem się okazuje, że do tego trzeba jeszcze umieć zdjęcia robić, żeby tak ładnie wyszło. Za dużo razy się na to naciąłem:D
Fotki super, naprawdę podziwiam jak ładnie umiesz złapać światło. Ja do takich efektów muszę ciągnąć cienie i gasić światła w rawach. Chociaż zrzucam to na karb tego, że właściwie nie robię ustawianych fotek. Trochę smuci mnie jednak to, że gdybym je robił ustawiane, to też by mi tak nie wyszło :D
zbyk, bardzo dziękuję za słowa uznania :) Po tym co napisałeś człowiek ma uśmiech na twarzy od rana :D
Wszystkie poniższe zdjęcia to są .jpg prosto z aparatu, w post robiłem tylko retusz w wybranych fotkach:
[...]
Te kolorki mogą się podobać lub nie - kwestia gustu, ale dla mnie kolory Fuji prosto z puszki to jest po prostu sztos.
W kilku wybranych użyłem lekko zmodyfikowanego przeze mnie "przepisu" Kodachrome 64 (https://fujixweekly.com/2022/11/28/kodachrome-64-fujifilm-x-t5-x-trans-v-film-simulation-recipe/), w nr4 wykorzystałem recipe od tego (https://www.shuttergroove.com/fujifilm-recipes/) gościa (nie pamiętam już który), a reszta to takie moje standardowe ustawienia jak Film Sim "Provia", +1 cienie, +1 światła itp
No tutaj jest to ma ręce i nogi. Na siłę może bym się przyczepił 1. Chyba faktycznie matryca a7III nie jest dla Ciebie :)
cybulski
10-04-2026, 19:49
Akurat przeglądam jakieś zdjęcia z tamtego roku i chciałem pokazać jak standardowo zabarwia skórę Sony a7iii.
Pierwsze to jest tak jak z aparatu po profilu aparatu otwarte w programie do wywoływania raw, a drugie to tak jakby to było gdyby było naturalnie jak rzeczywiście ta cera wyglądała, trzeba trochę poklikać z WB i wybrać profil neutral.
Oczywiście jest to kwestia gustu itp ale focąc ludzi, przynajmniej na początku warto mieć właściwą "karnację" a nie dowolną wariację na temat koloru skóry :)
1
94992
2
94993
- - - - kolejny post - - - - - -
Użyte szkło to SY 35-150. I też na yt trafiłem jakiś czas temu na film, że gość narzekał iż tamron 35-150 + z8 daje kolory z czapy czego nie doświadcza np z 24-70/2.8.
I jestem w stanie w to uwierzyć, że natywne szkła nie robią takich szopek. Ale cena czyni cuda jak to mówią, z kolorem też.
cybulski
10-04-2026, 20:20
Jeszcze dodam, że powyższe screnny to 1:1 (78 @2.8) więc tam ta ostrość jest ok, szału jakiegoś nie ma ale daje radę z 24mpix, nie wiem jak byłoby na wyższych mpix.
cały kadr
94994
andystar
10-04-2026, 20:31
Dwanaście osób głosowało. Słabo, a nawet bardzo słabo.
cybulski
10-04-2026, 20:34
Jak przeglądam kadry z tego szkła SY35-150 z 24mpix robione na otwartej przysłonie do danej ogniskowej, to oczywiście nie jest to jakaś żyleta jak z dobrej stałki ale one są po prostu wystarczająco ostre na tyle na ile mogą być z takiego zuma, tu powiększenie 100 i 200 %
Daję bo kilka raz podnoszono kwestię AF czy ostrości. AF czasem pudłuje to fakt.
94995
94996
- - - - kolejny post - - - - - -
Dwanaście osób głosowało. Słabo, a nawet bardzo słabo.
czyli pewnie aż połowa, która tu się na forum udziela :D
Akurat przeglądam jakieś zdjęcia z tamtego roku i chciałem pokazać jak standardowo zabarwia skórę Sony a7iii.
Pierwsze to jest tak jak z aparatu po profilu aparatu otwarte w programie do wywoływania raw, a drugie to tak jakby to było gdyby było naturalnie jak rzeczywiście ta cera wyglądała, trzeba trochę poklikać z WB i wybrać profil neutral.
Oczywiście jest to kwestia gustu itp ale focąc ludzi, przynajmniej na początku warto mieć właściwą "karnację" a nie dowolną wariację na temat koloru skóry :)
1
94992
2
94993
- - - - kolejny post - - - - - -
Użyte szkło to SY 35-150. I też na yt trafiłem jakiś czas temu na film, że gość narzekał iż tamron 35-150 + z8 daje kolory z czapy czego nie doświadcza np z 24-70/2.8.
I jestem w stanie w to uwierzyć, że natywne szkła nie robią takich szopek. Ale cena czyni cuda jak to mówią, z kolorem też.
Jezu, to pierwsze to masakra jakaś jest z kolorami :lol:
W drugim już jakoś to w miarę wygląda..
Nieno, mówta sobie co chceca ale jak dla mnie kolory skóry z Sony są najgorsze z całej branży foto.
Może i do uratowania w post, ale jak już wspomniałem wcześniej - ja nie mam do tego cierpliwości a pewnie i skilla :mrgreen:
Całe szczęście że kolorki skóry z Nikonów są bardzo przyjemne w odbiorze już na wyjściu (jak na mój gust)
- - - - kolejny post - - - - - -
Jczyli pewnie aż połowa, która tu się na forum udziela :D
No niewiele, ale popatrz na to moimi oczyma.. wyobraź sobie, że masz sprzęty Fuji (tylko) i szukasz polskojęzycznego forum internetowego, gdzie mógłbyś sobie pogawędzić o tej firmie, podyskutować, wymienić się uwagami i masz na barkach wspomnienia jak kilka razy dostałeś bana na największym forum foto, czyli dpreview za krytykowanie Fuji.
To jest mój ostatni post z tego forum, gdzie za ten konkretnie wpis zostałem wrzucony do "piaskownicy", czyli moje posty nie były publikowane zanim moderacja ich nie przeczyta i dopuści - lub ewentualnie ocenzuruje, co już nie raz robili. Będąc w piaskownicy nie możesz też wysyłać PW do nikogo - nawet do moderacji, żeby się z czegokolwiek wytłumaczyć lub zapytać.
95003
Powiedz mi, o co ***** tym ludziom chodzi? :lol:
Tam siedzi takich trzech starych cepów - moderatorów, i o ile jeden jest w miarę spoko - to dwóch pozostałych to chyba całe życie spędziło wśród masonów, bo się przypier...ją o takie rzeczy że by Ci do głowy nie przyszło.
Tutaj to jest raj jeżeli chodzi o moderację, a że aktywnych ludzi mało? No mało, ale przynajmniej póki co jest z kim popisać i wymienić się wrażeniami i doświadczeniami - jak chociażby z Tobą :mrgreen:
Bo jak forum nikoniarzy padnie to co zostanie? canon-board.info które wcale lepiej nie ciągnie lub jakieś grupy na facebook.
Dlatego trzeba się cieszyć tym co jest :) A mi tu jest fajnie :D
cybulski
12-04-2026, 20:43
Odnośnie tego przykładu (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320731-Kolor-odcie%C5%84-sk%C3%B3ry-z-aparat%C3%B3w-Sony/page9#post4356305) który podałem, to akurat z Sony jest mały problem aby to szybko skorygować.
Mam stare rawy z luster Nikona, gdzie to się nie udaje, nawet jak dzisiaj wracam do starych rawów.
Ten kolor skóry a7iii z przykładu, to tak samo dawały lustra Nikona, z tym że nie udawało mi się z tym dojść do ładu wg tego jak pokazałem w Sony.
I zdaje sobie sprawę że tu zaraz się przyczepią że coś tam Nikona deprecjonuję. Nie po prostu mówię jak było bez owijania i uników.
U mnie tonacja skóry była ważna, stąd było przejście na Canona.
Dzisiaj w bezlustrach, piszą że Nikon mocno się poprawił z oddawaniem cery, lecz legenda pozostala, że tylko Canon do tego najlepiej się nadaje :) i to nie była tylko moja opinia ja po prostu poszedłem wtedy za głosem innych, którzy robią portrety zawodowo. Skoro było narzędzie lepiej do tego przystosowane, można powiedzieć iż poszedłem po prostu na łatwiznę :)
krzysztofz24
12-04-2026, 21:38
Dzisiaj w bezlustrach, piszą że Nikon mocno się poprawił z oddawaniem cery, lecz legenda pozostala, że tylko Canon do tego najlepiej się nadaje :) i to nie była tylko moja opinia ja po prostu poszedłem wtedy za głosem innych, którzy robią portrety zawodowo. Skoro było narzędzie lepiej do tego przystosowane, można powiedzieć iż poszedłem po prostu na łatwiznę :)
Oj to bylo juz bardzo dawno temu, kiedy Canon robil piekne zdjecia niewiastom ze skorka rozowa jak prosiaczek;-). a Nikon dzielnie kontynuowal tradycje pewnego filmu (Kodak Gold:grin:), czyli tzw zoltaczka Nikona. To juz sie skoncylo za czasow lustrzankowych. Zoltaczka to bylo wszysytktie CCD, D90, D300/s. Nastepne lustra DX D3xxx, D5xxx, D7xxx i D500 to juz koniec zoltaczki. W FX to bylo wszystko do czasow az pojawilo sie D600 a potem D4, D750, D800...
cybulski
12-04-2026, 22:01
A miałeś to wspomniane d600/d610 ? Niestety miałem D610 i nie było dużo lepiej, nie będe pokazywał swoich rawów z portretami bo po co skoro jest przekonanie ze było już miodzio
Nie dalej jak wczoraj właśnie przeglądałem te stare rawy D610 aby zobaczyć czy lepiej wychodzi cera nowymi programami, niestety nie. Co to krajobrazu nie miałem najmniejszych zastrzeżeń bo takie "kolorowanie" wychodziło na plus kadrom.
No poza tym pokazałem jak to wyglądała w A7iii, to był ten sam "trend" kolorowania, z tym że zapewne inaczej coś oprogramowane bo nie dawało się tak łatwo naprostować jednym ruchem.
Teraz natomiast w MLach piszą, że Nikon zmienił tzw color science i ma podobno jeden z lepszych, natomiast Canon że się pogorszył podobno (mowa o oddaniu cery) i z tym trochę prawdy jest moim zdaniem, mam porównanie R/R5 do poprzedników takich jak 5dmk4/6D.
krzysztofz24
12-04-2026, 22:10
Ale ja nie pisze ze D600/610 bylo juz miodzio czy super. Pisze tylko, ze mozna je uznac za koniec ery zoltaczki w korpusach Nikona (tutaj FX). Zgodzisz sie chyba ze to nie bylo D700 pod wzgledem kolorow;-)
Ak urat ja najwiecej krajobraz robie. Te cieplutkie odcienie w stylu Kodak Gold, to niekoniecznie byly spoko;-).
Wszystko mozna w pp, ale po co sie szarpac. Fajnie po prostu miec jak najlepszy material wyjsciowy.
cybulski
12-04-2026, 22:12
Do krajobrazu, zwierząt przyrody moim zdaniem lepsze są Nikony tudzież Sony, Canon w żadnym wypadku.
Ale mam taki album, India, Steve McCurry (on robił Nikonami, film i cyfra raczej ten album), tam są kolory wyciągnięte na maxa, i to tam wygląda super.
cz4rnuch
12-04-2026, 22:17
Ale ja nie pisze ze D600/610 bylo juz miodzio czy super. Pisze tylko, ze mozna je uznac za koniec ery zoltaczki w korpusach Nikona (tutaj FX)...W życiu. Miałem Nikona z tego samego okresu (D7100, wiem, że nie FX ale ponoć ten sam kolor sajens :)) i też żółtaczka ;)
https://i.imgur.com/OH2rVxX.jpg
cybulski
12-04-2026, 22:20
W życiu. Miałem Nikona z tego samego okresu (D7100, wiem, że nie FX ale ponoć ten sam kolor sajens :)) i też żółtaczka ;)
https://i.imgur.com/OH2rVxX.jpg
Na tamte karnacje to akurat pasuje bo pewnie wychodzi naturalnie jak w rzeczywistości ?
krzysztofz24
12-04-2026, 22:23
W życiu. Miałem Nikona z tego samego okresu (D7100, wiem, że nie FX ale ponoć ten sam kolor sajens :)) i też żółtaczka ;)
https://i.imgur.com/OH2rVxX.jpg
:grin:
Ale to są zdjęcia ludzi rasy żółtej, Azjatów, oni tak maja:wink:
cybulski
12-04-2026, 22:35
Tak sobie myślę że rawy rawami ale aparaty obecnie powinny rozpoznawać karnację przy face detection i dobierać najlepszy profil do oddania naturalnych kolorów. Często z żoną żartujemy, że gdy gdzieś jesteśmy, to zawsze kilka kadrów ajfonem aby było widać jakie są naprawdę kolory aby potem wiedzieć, bo coby nie mówić, ajfon jakoś zawsze trafia i nie zrobi niechcący białego nieba :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Tu kolega BeatX nam się produkował na super kolorami Fuji.
Tylko to co innego gdy kolory są "super" bo nam się podoba ten tzw color sience Fuji (symulacje) a inna kwestia jest taka czy one są zgodne z rzeczywistością.
Jpgi niech sobie będą jakie chcą ale rawy moim zdaniem powinny być do bólu poprawne, po to kuźwa są.
I to potem już nasza rola aby sobie dopasować co chemy mieć finalnie w tego rawa.
Moje zdanie od zarania dziejów odkąd miałem Fuji jest takie samo - jpgi miodzio, rawy poziom niekaceptowalny i nie dający się tak łatwo modyfikować na wszystkie strony jak w nowych aparatach w innych systemach.
cz4rnuch
12-04-2026, 22:38
Tak sobie myślę że rawy rawami ale aparaty obecnie powinny rozpoznawać karnację przy face detection i dobierać najlepszy profil do oddania naturalnych kolorów...Niechby tylko jacyś dziennikarze podchwycili, że firma fotograficzna dzieli ludzi na murzynów, białych lub żółtych. Takie kategoryzowanie ludzi to pewnie byłboby instant harakiri :) A tak na serio to już się to dzieje, tylko że na razie A7V, który ma taki ficzer za bardzo został "zhejtowany" za brak open gate więc pewnie trzeba poczekać na recenzje tego jak to działa. Na razie mało kto się przyznaje, że to ma :) Ale ponoć, przynajmniej w zamyśle ma to działać tak, że po wykryciu człeka automat potrafi go wyizolować z otoczenia i potraktować go priorytetowo.
Wind Mill
12-04-2026, 23:07
W życiu. Miałem Nikona z tego samego okresu (D7100, wiem, że nie FX ale ponoć ten sam kolor sajens :)) i też żółtaczka ;)...
I to taka mocna, że aż ściana złapała zafarb! ;)
czupacabra
14-04-2026, 20:41
Ja tam wole leicowy odcień skóry.
95132
Minęło już trochę czasu, temat już się trochę wyczerpał. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że moja propozycja (nr 6 w pierwszym poście) jest trochę szersza. Wygląda na to, że na pierwszy rzut oka wypełnianie generatywne AI całkiem dobrze sobie radzi. Teraz jak to napisałem pewnie większość z Was zobaczy "linię", ale bez tej wskazówki ciężko.
Minęło już trochę czasu, temat już się trochę wyczerpał. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że moja propozycja (nr 6 w pierwszym poście) jest trochę szersza.
Ej, faktycznie!
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę hehe ;)
Nieno AI w fotografii to przyszłość - nad tym nie ma co za bardzo dyskutować.
W ogóle to gratuluję wygranej - Twoja wersja kolorystyczna przypadła do gustu największej liczbie użytkow.
I rzeczywiście jest bardzo fajna, myślę że pierwsze miejsce się należy :D
Co nie zmienia faktu, że ja soniaczowym kolorom skóry mówię stanowczo i zdecydowanie nie.
95900
Ej, faktycznie!
Teraz dopiero zwróciłem na to uwagę hehe ;)
Nieno AI w fotografii to przyszłość - nad tym nie ma co za bardzo dyskutować.
Zdjęcie pod zdjęciem i nikt nie zauważył, że było coś dorabiane. Widać dorobione zostało dobrze.
Nie jest to prowokacja na poziomie AI, Monet i ludzka natura (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320860-AI-Monet-i-ludzka-natura), ale ciekawe doświadczenie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.