PDA

Zobacz pełną wersję : Analiza korelacji między rozmiarem konstrukcji optycznej a jakością odwzorowania obrazu w systemach fotograficznych



MstrG
22-03-2026, 14:45
Wątek wydzielony z tematu o Sigmie 35/1.4II Art.

BeatX
22-03-2026, 14:56
Bez kitu trzeba mieć dosłownie "parcie na szkło", żeby decydować się na Nikkory 35/1.2 S oraz 85/1.2 S

94515

No ale ludzie jeżdżą do pracy Toyota Hilux, więc kto bogatemu zabroni.. :lol:

m_a_g
22-03-2026, 15:18
Eeee tam... Nikon pozwala na łączenie kulturystyki z fotografią ;-) Taki Soniarz chucherko bez mięśni weźmie A1 i podepnie Sigmę, a paker Nikoniarz Z8 + Nikkora i już bicepsy i tricepsy przez koszulkę zaczynają prześwitywać ;-)

paparapa
22-03-2026, 15:22
Eeee tam... Nikon pozwala na łączenie kulturystyki z fotografią ;-) Taki Soniarz chucherko bez mięśni weźmie A1 i podepnie Sigmę, a paker Nikoniarz Z8 + Nikkora i już bicepsy i tricepsy przez koszulkę zaczynają prześwitywać ;-)

Nie nie niem kolego.
Z8 jest za mały i nie wzbudza odpowiedniego szacunku i respektu. Koniecznie musi być Z9. :lol:

cybulski
22-03-2026, 16:21
Bez kitu trzeba mieć dosłownie "parcie na szkło", żeby decydować się na Nikkory 35/1.2 S oraz 85/1.2 S

94515

No ale ludzie jeżdżą do pracy Toyota Hilux, więc kto bogatemu zabroni.. :lol:

Wielkość ma znaczenie przybiera nowy wymiar https://camerasize.com/compact/#851.828,851.787,907.934,907.1091,ha,t

BeatX
22-03-2026, 16:31
Kupcie bezlusterkowce mówili.. będą do nich mniejsze obiektywy mówili..

:lol:

cybulski
22-03-2026, 16:47
Ja widziałem gościa na żywo z tym Z8 i 50/1.2 S, tego nie da się odzobaczyć.
Można wyleczyć się z Nikona for ever :P i taka mnie właśnie wtedy myśl naszła, szczególnie że 1.2 to dla mnie docelowe szkła 50/85. 35 nie, może być jakikolwiek 1.4, stara sigma itp. I to jest powód dlaczego Nikon przestał mnie interesować dawno temu, nie umieją robić szkieł 1.2 a jeśli już to robią monstrum potwory. Dobrze, że to wątek nie nikonowy bo zaraz mi się dostanie za swoje :D

BeatX
22-03-2026, 16:59
Wiem o czym mówisz, ja rok temu poznałem na wycieczce gościa z Z9 + 24-120/4 S
Jakby to powiedzieć.. no nie wtapiał się za bardzo w tłum z tym zoom'em podczas spacerowania i zwiedzania :D
Jego żona taszczyła Z6III + 24-70/4 S to to już jakoś przypominało coś co można nosić ze sobą cały dzień w upale i wśród tłumów.

Ja serio nie ogarniam, że Nikoniarze nie biorą ze sobą w podróż Nikkor Z 40/2 (plus jakiś super zoom), tylko kombinują jak koń pod górę ze stałkami f/1.8 z serii S
Albo patrzą z wypiekami na twarzy na twory typu Viltrox 35/1.2 PRO, jakby to z buta polepszyło fotografię.

Takie właśnie malutkie, leciutkie i z ciekawym obrazowaniem 40/2 to jest coś czego zazdroszczę najbardziej posiadaczom FF
W Fuji co prawda jest epicki 35/1.4 R, ale od początku mojej fotografii nie mogę się polubić z tą ogniskową (~ 50mm @ FF). No nie leży mi ten kąt widzenia jak cholera. Tak samo 28mm @FF
35mm albo 40mm to jest mój "sweet spot".

Dobra, koniec OT bo zaraz posypią się żółte kartki :lol:

cybulski
22-03-2026, 17:03
Wiem o czym mówisz, ja rok temu poznałem na wycieczce gościa z Z9 + 24-120/4 S
Jakby to powiedzieć.. no nie wtapiał się za bardzo w tłum z tym zoom'em podczas spacerowania i zwiedzania :D
Jego żona taszczyła Z6III + 24-70/4 S to to już jakoś przypominało coś co można nosić ze sobą cały dzień w upale i wśród tłumów.

Ja serio nie ogarniam, że Nikoniarze nie biorą ze sobą w podróż Nikkor Z 40/2 (plus jakiś super zoom), tylko kombinują jak koń pod górę ze stałkami f/1.8 z serii S
Albo patrzą z wypiekami na twarzy na twory typu Viltrox 35/1.2 PRO, jakby to z buta polepszyło fotografię.

Takie właśnie malutkie, leciutkie i z ciekawym obrazowaniem 40/2 to jest coś czego zazdroszczę najbardziej posiadaczom FF
W Fuji co prawda jest epicki 35/1.4 R, ale od początku mojej fotografii nie mogę się polubić z tą ogniskową (~ 50mm @ FF). No nie leży mi ten kąt widzenia jak cholera. Tak samo 28mm @FF
35mm albo 40mm to jest mój "sweet spot".

Dobra, koniec OT bo zaraz posypią się żółte kartki :lol:

Ja do spacerów takich typu wypad w miasto lokalnie to wróciłem do xt2, 18/2 i 18-55/2.8-4, bo tu jpgi no są qrwa cały czas najlepsze od razu, bez bawienia się w rawy. I mały zestaw.
Gdy chce mieć trochę niby lepszy obraz i raw to a7iii, 28/2 i 24-105/4.

Ale na jednym wypadzie ktoś miał Z6 i 24-120/4, no jednak to jest większy zestaw, mniej poręczny wg mnie, tak na żywo niż a7iii i 24-105/4.

BeatX
22-03-2026, 17:09
Gdy chce mieć trochę niby lepszy obraz i raw to a7iii, 28/2 i 24-105/4.

Właśnie podsunąłeś mi pomysł na "Zabawy w RAW'ki"
Konkretnie to zdjęcie:
https://drive.google.com/file/d/1Quk_mImLsF3UgFjb9xVZ3CWZml9Q6rwz/view?usp=sharing
Fotka to nic specjalnego, ale chce zobaczyć jak inni sobie poradzą z kolorami skóry z aparatu Sony :D

Mam założyć własny wątek w tym dziale?
https://forum.nikoniarze.pl/forums/94-Zabawa-w-RAWki
Czy jak to się odbywa? Bo nie ogarniam.

cybulski
22-03-2026, 17:11
Właśnie podsunąłeś mi pomysł na "Zabawy w RAW'ki"
Konkretnie to zdjęcie:
https://drive.google.com/file/d/1Quk_mImLsF3UgFjb9xVZ3CWZml9Q6rwz/view?usp=sharing
Nic specjalnego, ale chce zobaczyć jak inni sobie poradzą z kolorami skóry z aparatu Sony :D

Mam założyć własny wątek w tym dziale?
https://forum.nikoniarze.pl/forums/94-Zabawa-w-RAWki
Czy jak to się odbywa? Bo nie ogarniam.

Nie mam pojęcia, nigdy nie brałem udziału w zabawie w rawki.

MstrG
22-03-2026, 17:21
Zupełnie nie rozumiem Waszego podejścia.


Dobra, koniec OT bo zaraz posypią się żółte kartki :lol:

Zastanawiam się czy nie wydzielić tego z wątku o Sigmie, bo kilka ostatnich postów to nie ma nic z nią wspólnego.
Tylko gdzie przenieść te posty? Ewentualnie jak nazwać nowy wątek? Coś pomyślę.

cybulski
22-03-2026, 17:35
Zupełnie nie rozumiem Waszego podejścia.



Zastanawiam się czy nie wydzielić tego z wątku o Sigmie, bo kilka ostatnich postów to nie ma nic z nią wspólnego.
Tylko gdzie przenieść te posty? Ewentualnie jak nazwać nowy wątek? Coś pomyślę.


Rozmiar ma znaczenie, taki np tytuł.

MstrG
22-03-2026, 17:53
Rozmiar ma znaczenie, taki np tytuł.

Zrobiłem w formie pytającej :)

Ja akurat myślę o 85/1.2S. Czy Nikon nie umie w 1.2? Canon jest zatrważające 25mm krótszy, ale jest cięższy, bardziej winietuje i ma słabsze rogi. Nie ma darmowych obiadków, coś zawsze jest kosztem czegoś - choć bardzo fajnym wyjątkiem jest FE 50 mm f/1.2 GM. Wiem Zbyszku, że Ciebie 35/1.2 nie interesuje, ale może wrzucisz analogiczne porównanie wielkości? Jak Canon wypada? ;)

Jeśli chodzi o "kto, co i gdzie nosi" - totalnie mnie to nie interesuje. Miał Z9 i 24-120/4, a żona Z6III + 24-70/4? Może zawodowo trzaska zdjęcia tym korpusem? Więc na wycieczki teraz ma kupować Z8? Zresztą 24-120/4S nie jest idealny właśnie na wycieczki?

BeatX
22-03-2026, 18:08
Każdy ma swojego bzika - wiadomka, ale dla mnie mój X-H2 z zapiętym XF 23/1.4 R WR LM to już jest taki max jaki jestem w stanie nosić ze sobą na co dzień, żeby się nie wkurzać że mam w torbie na ramieniu jakieś ciężary jakbym szedł na płatne zlecenie, lub jakiś poważny projekt foto - a nie zwykłe szwędanie się z żonką lub rodzinką na spacerze w weekend :)
X-H2 + 23/1.4 to jest dla mnie max, co nie znaczy że nie wolałbym lżejszego zestawu, jak np. Z6III + 40/2
Przedtem próbowałem spacerować z X-H2 + Viltrox 27/1.2, ale wymiękłem - zbyt ciężkie to to było jak na moje standardy.
I ostatecznie sprzedałem 27/1.2 i zanabyłem 23/1.4 no i jakoś to idzie ze mną to tu, to tam..

Nikoniarze mają super wybór w zakresie 35-40mm, no ale na bagnet Nikon Z nie ma tak fajnie rysującej 24mm jak np. Nikkor Z 35/1.4.. do pary z tym 40/2
Bo ja po latach prób i błędów doszedłem do wniosku że w moim przypadku jak budować system oparty na trzech obiektywach, to albo 20mm + 35mm + 105mm, albo 24mm + 40mm + 105mm
24+35 to trochę zbyt blisko siebie, 20+40 to z kolei zbyt duża różnica.
No i Nikon ma przekapitalne nowe 35/1.4 (oraz 40/2) ale nic do pary z podobnym obrazowaniem żeby podpiąć bez adaptera.
Mógłbym złożyć komplet z Nikkor 20/1.8 S + Nikkor 40/2 + Nikkor AF-S 105/1.4 E ale co ja bym właściwie zyskał, względem X-H2 + Viltrox 13/1.4 + Fujinon 23/1.4 + Viltrox 75/1.2 (?) (mi AF w Fuji styka i nie przeszkadza jakoś specjalnie)

Ale i tak szacun dla Nikona, że obok takich behamotów jak Nikkor 35/1.2 S, 85/1.2 S czy "Plena" zaczęli projektować tą linię z f/1.4, czyli lekkie i niewielkie konstrukcje - dla koneserów wyrafinowanego obrazowania :mrgreen:

Tak to tylko Canon z tym nowym 45/1.2 miał jajca wypuścić na rynek stałkę, która dla onanistów ostrych rogów @f/1.2 jest nie do pomyślenia :lol:

Keek
22-03-2026, 18:11
Jak najbardziej ma znaczenie. Im mniejsze tym lepsze. Niestety jest tylko jeden system z małymi obiektywami. Nie wiem i nie rozumiem dlaczego wszystkie pozostałe, szerokie obiektywy wyglądają jak stare 135-ki.

m_a_g
22-03-2026, 18:19
Tak na poważnie i bez plotek "kto co nosi i gdzie go z tym widziano", to uważam że rozmiar ma znaczenie - wiadomo, im mniejszy tym lepiej - ale przynajmniej dla mnie są rzeczy ważniejsze albo równie ważne w każdym razie.
Na przykładzie wspomnianej Sigmy 85mm f1.4 DN DG ART - tak jak lubię ten obiektyw, i wolałem go od pierwszego 85mm f1.4 GM od Sony, to aktualnie używam nieco większego Sony 85mm f1.4 GM MK II.
Sony jest 12mm dłuższy i niecałe 20g cięższy, taka sama średnica jak w Sigmie, ale za to:
- bardzo mała winieta w Sony, za to bardzo duża w Sigmie;
- Sony praktycznie nie ma dystorsji, w Sigmie mamy gigantyczną beczkę widoczną gołym okiem i bez profilu nie da się tego szkła używać;
- Sony znakomicie pracuje pod światło i nie ma problemów z aberracją chromatyczną, w Sigmie z pracą pod światło jest gorzej, a aberracja jest widoczna.

Czyli taką długą listę zalet daje mi obiektyw dłuższy o 12mm i cięższy o 20 gram, więc dla mnie było warto, bo różnica w wielkości była nieduża.
Natomiast na pewno nie byłbym zainteresowany takimi wielkimi klamotami jak tu zaproponował Nikon, wolałbym mieć mniejszy rozmiar i prostować dystorsje / walczyć z winietą w obróbce, różnica w rozmiarach jest dla mnie zbyt duża.

BeatX
22-03-2026, 18:23
Nie mam pojęcia, nigdy nie brałem udziału w zabawie w rawki.

Ekhem...
https://forum.nikoniarze.pl/threads/320731-Kolor-odcie%C5%84-sk%C3%B3ry-z-aparat%C3%B3w-Sony

:mrgreen:

cybulski
22-03-2026, 18:30
Zrobiłem w formie pytającej :)

Ja akurat myślę o 85/1.2S. Czy Nikon nie umie w 1.2? Canon jest zatrważające 25mm krótszy, ale jest cięższy, bardziej winietuje i ma słabsze rogi. Nie ma darmowych obiadków, coś zawsze jest kosztem czegoś - choć bardzo fajnym wyjątkiem jest FE 50 mm f/1.2 GM. Wiem Zbyszku, że Ciebie 35/1.2 nie interesuje, ale może wrzucisz analogiczne porównanie wielkości? Jak Canon wypada? ;)

Jeśli chodzi o "kto, co i gdzie nosi" - totalnie mnie to nie interesuje. Miał Z9 i 24-120/4, a żona Z6III + 24-70/4? Może zawodowo trzaska zdjęcia tym korpusem? Więc na wycieczki teraz ma kupować Z8? Zresztą 24-120/4S nie jest idealny właśnie na wycieczki?

Pisząc "nie umie" zrobiłem specjalnie aby sprowokować do dyskusji.
Miałem też, na uwadze, że nie umial postawić na sensowne kompromisy, które powodowałyby jednak mniejsze rozmiary tej linii 1.2 co byłoby chyba tylko na plus dla zdecydowanych użytkowników. Kompromis to nie tylko minusy, to też zalety między innymi mniejszego rozmiaru. Wg mnie Canon lepiej to wypośrodkował, a też pewnie mógł wywalić dowolnie duży rozmiar aby osiągnąć maksimum. Doświadczenie zapewne podpowiedziało Canonowi co innego.

bogdi64
22-03-2026, 19:35
Odnośnie wielkości, to na plaży w Cannes podczas targów producentów filmowych podszedł do mnie miejscowy fotoreporter że z tak małym obiektywem to ja żadnej hostessy nie wyrwę, a miałem założoną jakąś szeroką stałkę.
Na wyjazdy zabieram dla mnie minimum, czyli d610, 24-120 f4, sigma 100-400 i samyang 14, który za ciorta nie jest mały, ten sam zestaw optyki używam w "Z", dla mnie to takie minimum mieszczące się w kufrze motocyklowym :)

grissley
22-03-2026, 19:57
No i Nikon ma przekapitalne nowe 35/1.4 (oraz 40/2) ale nic do pary z podobnym obrazowaniem żeby podpiąć bez adaptera.
A co jest złego w adapterze? Zwłaszcza, jeśli to ma być tylko jeden obiektyw - po prostu zakładasz na niego adapter i zapominasz o tym, że ten adapter w ogóle tam jest.


Ja ogólnie mam jakiś sentyment do Nikona - chociaż w bezlustrze totalnie gubię się w ustawieniach (na DSLR jeszcze dawało się focić w trybie "analogowym", na bezlustrze już trzeba się dobrze orientować w ustawieniach niestety...) i chociaż np ekranik w Z6III to jakiś koszmar, to ogólnie po prostu lubię tę markę. I nawet nie potrafię uzasadnić sensownie dlaczego.
Ale te rozmiary to jakaś poruta jednak jest. Odkąd wyrosłem z dodatkowych gripów itp, to rozmiar obiektywu i korpusu jest dla mnie równie istotną zmienną decyzyjną, jak jakość obrazowania.

cz4rnuch
22-03-2026, 20:18
Ach ta niezdrowa fiksacja tym co sąsiad ma w garażu (tfu, czym foci na wakacjach). Pewnie ogólnie miliony ludzi się dziwią po co w ogóle brać na wakacje coś co waży więcej niż 200 gramów skoro i tak kieszeń wypycha nam mały tablecik z funkcją focenia.

andystar
22-03-2026, 20:26
Ja na kilkumiesięcznych wakacjach w Hiszpanii używam SONY A6000 z naleśnikami TTartisan 14mm, 27mm : 7artisans 10mm i SONY 20mm. Wszystko mieści się w kieszeni a daje wystarczająca turystyczno-pamiątkową jakość.

Jakość jest nieporównywalnie lepsza od telefonicznej.

Wind Mill
22-03-2026, 20:29
Jedna jaskółka wiosny nie czyni, za to jeden bocian i owszem.
Zatem rozmiar ma znaczenie.
¯\_(ツ)_/¯

andystar
22-03-2026, 20:39
Co do bocianów to we wszystkich gniazdach są już młode (w prowincji Kadyks).

MstrG
22-03-2026, 21:15
Pisząc "nie umie" zrobiłem specjalnie aby sprowokować do dyskusji.
Miałem też, na uwadze, że nie umial postawić na sensowne kompromisy, które powodowałyby jednak mniejsze rozmiary tej linii 1.2 co byłoby chyba tylko na plus dla zdecydowanych użytkowników. Kompromis to nie tylko minusy, to też zalety między innymi mniejszego rozmiaru. Wg mnie Canon lepiej to wypośrodkował, a też pewnie mógł wywalić dowolnie duży rozmiar aby osiągnąć maksimum. Doświadczenie zapewne podpowiedziało Canonowi co innego.

Rozumiem, 2,5cm dłuższy i już wiadomo, że nie potrafią w 1,2 i kompromisy ;)
Tymczasem DxO (https://www.dxomark.com/nikon-nikkor-z-85mm-f-1-2-s-lens-test/):
"Przetestowaliśmy obiektyw Nikon Nikkor Z 85mm f/1.2 S na aparacie Nikon Z7 o rozdzielczości 45,7 MP, który posiada matrycę o najwyższej rozdzielczości w aktualnej ofercie bezlusterkowców Nikona. Obiektyw zamontowany na Nikonie Z7 uzyskał wynik 55 punktów w teście DXOMARK, co stanowi najwyższy rezultat w naszej bazie dla jakiegokolwiek obiektywu – niezależnie od ogniskowej – i wskazuje na wyjątkowo wysoką jakość obrazu."


Ach ta niezdrowa fiksacja tym co sąsiad ma w garażu (tfu, czym foci na wakacjach). Pewnie ogólnie miliony ludzi się dziwią po co w ogóle brać na wakacje coś co waży więcej niż 200 gramów skoro i tak kieszeń wypycha nam mały tablecik z funkcją focenia.

Trudno mi się nie zgodzić. Chce się komuś dźwigać? Mi nic do tego. Widocznie ponad wygodę postawił na jakość czy zakres. Dziwią mnie tylko takie zdania na forum typowo fotograficznym, gdzie sporo osób nie idzie na kompromisy.

Badol
22-03-2026, 23:54
Nikoniarze mają super wybór w zakresie 35-40mm, no ale na bagnet Nikon Z nie ma tak fajnie rysującej 24mm jak np. Nikkor Z 35/1.4.. do pary z tym 40/2

Ja uważam, że jest zupełnie odwrotnie.
I o ile 40/2 wygląda całkiem ok - jest kompaktowy, kosztuje mało, ma fajne światło i z tego co widziałem dobrą jakość obrazowania, to dobrej 35 brakuje. Pisałem o tym w wątku o Sigmie 35mm 1.4 II.
f1.8 jest tylko OK, f1.4 może i tania ale jakość obrazka...no powiedźmy, że nie każdy czegoś takiego szuka. f1.2 zabija cena i gabaryty.
Tak naprawdę uważam, że Nikonowi brakuje obecnie "pro" linii f1.4. Czegoś takiego jak wspomniana wcześniej Sigma.
Bardzo dobre optycznie, dobrze wykonane, dość KOMPAKTOWE i w akceptowalnych pieniądzach.
Dziś tak naprawdę w wielu ogniskowych mamy do wyboru albo f1.8 (często nawet bardzo udane, jak np. 50ka) albo gargantuiczne konstrukcje f1.2 za garniec złota każdy ;) NIC pomiędzy...

grissley
23-03-2026, 00:26
Ale czy tej sigmie czegoś brakuje jak jest zapięta przez adapter do Nikona?
Wg Darka Bresia na Megadapie AF jest lepszy niż w oryginalnych Nikonach.
Where wady?

g69
23-03-2026, 00:53
Skoro nie ma za duzo tych "pomiedzy" szkieł w N i trzeba kupować szkła pod Sony.... to po co w ogóle Nikon??? Kupując ich szkła raczej firmie nie pomagacie,oczywiście tej na N....

grissley
23-03-2026, 00:57
Skoro nie ma za duzo tych "pomiedzy" szkieł w N i trzeba kupować szkła pod Sony.... to po co w ogóle Nikon??? Kupując ich szkła raczej firmie nie pomagacie,oczywiście tej na N....
Mają fajne korpusy. I trochę fajnych obiektywów. A jak w danej ogniskowej nic ciekawego nie mają, to do ich korpusów przez adapter pasuje w zasadzie wszystko inne.

No dobra, ale temat jest o rozmiarze. W tym akurat są słabi, robią kloce ;)

Jacek_Z
23-03-2026, 01:15
Popatrzcie na wątek. Dział obiektywów do Nikona Z a 90% wypowiedzi od posiadaczy Sony (czy innych małych korpusów nie Nikona) którzy piszą, że obiektywy Nikona to g... bo są duże a to co fajne to jest w Sony.
No i nikoniarze mają was kochać a ja się nie mam czepiać bo nie mam powodu. Skutecznie zniechęcacie do czytania forum przez posiadaczy Nikonów. Jedno grono się kurczy, drugie rośnie no i fajnie się bawicie, bo przecież po to jest forum, żeby było fajnie. Sęk w tym, żeby dobrze się czuli także nikoniarze na forum... nikoniarzy (w dodatku w dziale o obiektywach Nikona). No ale co to niektórych obchodzi. Wzywam do autorefleksji. I ograniczenia stadnych odruchów, o ile rozumiecie co mam na myśli.

MstrG - tytuł dałeś jak youtuberzy. By się klikało. Trzymajmy poziom. Niech konkretniej określa to co w wątku.

grissley
23-03-2026, 03:05
E tam Jacku, tu to się chyba czepiasz. Dyskusja o rozmiarze siłą rzeczy będzie dotyczyła tego, czy relatywnie duże rozmiaru sprzętu nikona są/mogą być problemem, czy nie. Oczywiste jest, że dla niektórych będą. No i akurat nie da się nie uwzględnić w tym wszystkim sonego, który rozmiarowo jest na drugim końcu skali.
Więc kaman...

cybulski
23-03-2026, 06:49
A ten wątek wydzielony był z "innych systemów" i sigmy art, a mod nieopatrznie wrzucił do systemu Z, lepiej aby była to pogadanka chyba między systemowa :)

BeatX
23-03-2026, 06:59
A ten wątek wydzielony był z "innych systemów" i sigmy art, a mod nieopatrznie wrzucił do systemu Z, lepiej aby była to pogadanka chyba między systemowa :)Albo "Hyde-park"..

BeatX
23-03-2026, 07:10
Ja uważam, że jest zupełnie odwrotnie.
I o ile 40/2 wygląda całkiem ok - jest kompaktowy, kosztuje mało, ma fajne światło i z tego co widziałem dobrą jakość obrazowania, to dobrej 35 brakuje.

Zapominasz o Sirui Aurora 35/1.4 z mocowaniem Nikon Z :)
Czym ta Sigma ma sprawić, że zdjęcie z niej będą lepsze niż z Sirui? :D

Bo o ile rozumiem argumentację, że nie każdemu pasuje specyficzne obrazowanie z Nikkor Z 35/1.4, to zarówno Sirui jak i Nikon rysują bardzo podobnie. W ślepym teście pewnie bym poległ (i nie tylko ja).

Poza tym do korpusów Nikon Z można podpinać nowoczesne obiektywy z mocowaniem Sony E (z tego co mi wiadomo, to ten numer działa tylko właśnie z adapterem Sony E - Nikon Z), no i jest cała masa "trzydziestek piątek" pod bagnet F, które z tego co wyczytałem działają jak ta lala przez adapter FTZ.

Jedyny problem jaki widzę, to czy Nikon w swojej chciwości nie zbanuje adapterów Sony E - Nikon Z, bo wówczas mocno skurczy się lista "trzydziestek piątek", które można podpiąć pod korpusy Nikon Z.

Reasumując, pomyśl sobie jaki wybór "trzydziestek piątek" mają użytkownicy bezlusterkowców Canon, czy Panasonic. Bida z nędza Panie. Nikoniarze mają póki co wręcz eldorado jeżeli ktoś szuka obiektywu 35mm. Ta nowa Sigma 35/1.4 rozumiem, że może się podobać. Spoko. Ale nie rozumiem powodów żeby nad nią wzdychać :D

cybulski
23-03-2026, 07:37
Tak w Canonie jest bida w 35. RF już trochę czasu jest a ja np ciągle przy sigmie 35 art z przelotką EF/RF.
Więc mogę stwierdzić, że rozmiar ma znaczenie ale nie ma, jeśli nie ma się zadowalającego wyboru w nowościach.

cdc
23-03-2026, 07:42
-Chyba Hate Park.

Użytkownicy Nikona marzą o niedzielnym wejściu forum i poczytaniu narzekań na Nikona użytkowników innych systemów.

Jak trzeba być smutnym żeby przez całą niedzielę nie napisać nic pozytywnego...


A o zakładanie nowych tematów o swoim systemie tak trudno https://forum.nikoniarze.pl/forums/237-Sony

cybulski
23-03-2026, 08:20
A ten wątek wydzielony był z "innych systemów" i sigmy art, a mod nieopatrznie wrzucił do systemu Z, lepiej aby była to pogadanka chyba między systemowa :)

Może mod poprawi, bo ten wątek nie powinien być w systemie Z.
Bo chciałem sobie też ponarzekać na systemy które mam osobiście :)

MstrG
23-03-2026, 08:45
Popatrzcie na wątek. Dział obiektywów do Nikona Z a 90% wypowiedzi od posiadaczy Sony (czy innych małych korpusów nie Nikona) którzy piszą, że obiektywy Nikona to g... bo są duże a to co fajne to jest w Sony.
No i nikoniarze mają was kochać a ja się nie mam czepiać bo nie mam powodu. Skutecznie zniechęcacie do czytania forum przez posiadaczy Nikonów. Jedno grono się kurczy, drugie rośnie no i fajnie się bawicie, bo przecież po to jest forum, żeby było fajnie. Sęk w tym, żeby dobrze się czuli także nikoniarze na forum... nikoniarzy (w dodatku w dziale o obiektywach Nikona). No ale co to niektórych obchodzi. Wzywam do autorefleksji. I ograniczenia stadnych odruchów, o ile rozumiecie co mam na myśli.

MstrG - tytuł dałeś jak youtuberzy. By się klikało. Trzymajmy poziom. Niech konkretniej określa to co w wątku.

Wątek był wydzielony z innych systemów, z tematu o Sigmie 35/1.4II. Trafił tutaj, bo tyczył się 35/1.2 i 85/1.2 ze zdjęcia. Możemy przenieść do innych systemów, nie widzę problemu. Tytuł zaproponował Zbyszek (choć w wersji pierwotnej był stwierdzeniem, nie pytaniem). Jest chwytliwy, ale czy to źle? Zmienię, nie ma problemu.


Tak w Canonie jest bida w 35. RF już trochę czasu jest a ja np ciągle przy sigmie 35 art z przelotką EF/RF.
Więc mogę stwierdzić, że rozmiar ma znaczenie ale nie ma, jeśli nie ma się zadowalającego wyboru w nowościach.

Sony też nie robi 35/1.2, tak jak i 85/1.2.

MstrG
23-03-2026, 09:43
Ja mam wrażenie, że gdyby Nikon poszedł na większe kompromisy, zrobił mniejsze obiektywy, ale gorsze optycznie, to też by było źle. Canon zrobił lub zrobi to idealnie w punkt kompromisu ;)

94534

cz4rnuch
23-03-2026, 11:09
Popatrzcie na wątek. Dział obiektywów do Nikona Z a 90% wypowiedzi od posiadaczy Sony (czy innych małych korpusów nie Nikona) którzy piszą, że obiektywy Nikona to g... bo są duże a to co fajne to jest w Sony.No popatrzyłem i co widzę? Wątek wydzielony z innych systemów odnośnie szkła, którego w systemie Z nie ma. Już samo to powoduje, że twoja argumentacja z lekka trąci absurdem. Te wyliczenia z 90% to jednak mocno przesadzone, bo mamy tu głównie wypowiedzi kolegi od fuji którego o przesadną miłość do systemu od telewizorów trudno podejrzewać (przynajmniej z lektury na tym forum dość jasno to wynika) oraz tezy kolegi Cybulskiego, który serce ma raczej po stronie canonowej. Do tego narzekania kilku nikoniarzy, kilka wpisów neutralnych gdzie nie pada żaden logotyp. Gdzie tu znowu ten abordaż soniarzy? No, ale jak się chce uderzyć psa to zawsze się znajdzie kij. Tylko czemu to ma służyć?


No i nikoniarze mają was kochać a ja się nie mam czepiać bo nie mam powodu. Skutecznie zniechęcacie do czytania forum przez posiadaczy Nikonów...Nie wszyscy się tu musimy kochać, ale też zastanów się jaką rolę w tym wszystkim odgrywasz ty, bo to już kolejny wątek, który twoimi wpisami zbacza na tory wojenkowe. Wymyślasz jakieś tezy i napuszczasz nimi na siebie ludzi. Ja tak to widzę. Ten wątek ani nie został założony przez soniarzy, ani główne tezy które w nim padły nie są ich autorstwa ani nawet nie stanowią tu większości. Zupełnie ci to nie przeszkodziło w tym, by znowu robić z nich wrogów tego forum.


MstrG - tytuł dałeś jak youtuberzy. By się klikało. Trzymajmy poziom. Niech konkretniej określa to co w wątku.Przynajmniej było wiadomo o co chodzi, bo teraz to już nie za bardzo :) W dodatku wątek znowu się przemieścił. No, ale wracając do meritum to się zastanawiam Jacku, pomijając kwestie wojenne, jakich wpisów oczekiwałeś? Pomijam fakt, że nikt tu chyba nie napisał, że Nikkory to gówno. Co do jakości optycznej Nikkorów to raczej nie ma wątpliwości, że trzymają poziom (w sumie jak i w innych systemach, dziś już prawie nie ma słabych szkieł). To twój kolejny wymysł. Temat dotyczy tylko gabarytów. I co, mamy zakrzywiać rzeczywistość i pisać, że Nikkory są malutkie? Można co najwyżej podyskutować czy to ma znaczenie, bo to kwestia osobnicza. Inna sprawa, że podobnie jak w innych systemach i tu są wyjątki. Bo wbrew temu co napisał Cybulski, że Nikkor nie idzie na kompromisy, to przecież jest też linia f/1.4, na razie mała, która jest jakby kwintesencją kompromisu. Małe, lekkie, w dodatku ze światełkiem f/1.4. Do tego tańsze niż f/1.8, ale optycznie, moim zdaniem, to znacznie bardziej kompromisowe rozwiązanie niż wspomniany przez Cybulskiego canon 1.2.

zbyk
23-03-2026, 11:27
Popatrzcie na wątek. Dział obiektywów do Nikona Z a 90% wypowiedzi od posiadaczy Sony (czy innych małych korpusów nie Nikona) którzy piszą, że obiektywy Nikona to g... bo są duże a to co fajne to jest w Sony.
No i nikoniarze mają was kochać a ja się nie mam czepiać bo nie mam powodu. Skutecznie zniechęcacie do czytania forum przez posiadaczy Nikonów. Jedno grono się kurczy, drugie rośnie no i fajnie się bawicie, bo przecież po to jest forum, żeby było fajnie. Sęk w tym, żeby dobrze się czuli także nikoniarze na forum... nikoniarzy (w dodatku w dziale o obiektywach Nikona). No ale co to niektórych obchodzi. Wzywam do autorefleksji. I ograniczenia stadnych odruchów, o ile rozumiecie co mam na myśli.

MstrG - tytuł dałeś jak youtuberzy. By się klikało. Trzymajmy poziom. Niech konkretniej określa to co w wątku.

Nie wyobrażam sobie bardziej podżegającego do wojen wpisu niż Twój. Trudno mi oczekiwać bardziej stonowanych wypowiedzi, niż padły w tym wątku.

MstrG
23-03-2026, 11:27
Przynajmniej było wiadomo o co chodzi, bo teraz to już nie za bardzo :)

Czyli znowu zły tytuł dałem? ;) Damn, przeklęty moderatorski los.

Wracając do tematu - spójrzmy na obiektywy f/1.2 na ten moment (gwiazdki przydzieliłem subiektywnie :) ):




Canon RF 35mm f/1.2L
Nikon Z 35mm f/1.2 S
Sony FE 35mm f/1.2
Sigma 35mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
--
★★★
--
★★


Ostrość (rogi)
--
★★★
--



Winieta
--
★★
--



Wielkość (mm)
--
160 x 90
--
136 x 88


Waga
--
ok. 1100g
--
1090g


Data premiery
--
2024
--
2019


Cena (premiera)
--
ok. 2499 USD
--
1499 USD






Canon RF 50mm f/1.2L
Nikon Z 50mm f/1.2 S
Sony FE 50mm f/1.2 GM
Sigma 50mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
★★★
★★★
★★★
★★★


Ostrość (rogi)
★★
★★★
★★★
★★


Winieta

★★★
★★
★★


Wielkość (mm)
108 x 90
150 x 90
108 x 87
109 x 81


Waga
950g
1090g
778g
745g


Data premiery
2018
2020
2021
2024


Cena (premiera)
2299 USD
2099 USD
1999 USD
1399 USD







Canon RF 85mm f/1.2L
Nikon Z 85mm f/1.2 S
Sony FE 85mm f/1.2
Sigma 85mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
★★★
★★★
--
--


Ostrość (rogi)
★★
★★★
--
--


Winieta
★★
★★★
--
--


Wielkość (mm)
117 x 103
142 x 103
--
--


Waga
1195g
1160g
--
--


Data premiery
2019
2023
--
--


Cena (premiera)
2699 USD
2799 USD
--
--

zbyk
23-03-2026, 11:30
Nie wszyscy się tu musimy kochać, ale też zastanów się jaką rolę w tym wszystkim odgrywasz ty, bo to już kolejny wątek, który twoimi wpisami zbacza na tory wojenkowe. Wymyślasz jakieś tezy i napuszczasz nimi na siebie ludzi. Ja tak to widzę. Ten wątek ani nie został założony przez soniarzy, ani główne tezy które w nim padły nie są ich autorstwa ani nawet nie stanowią tu większości. Zupełnie ci to nie przeszkodziło w tym, by znowu robić z nich wrogów tego forum.
+1, o to mi chodzi

MstrG
23-03-2026, 12:13
+1, o to mi chodzi

Już nie róbmy offtopu. Wydzielając te posty nie zauważyłem, że to jest jakiś atak w stronę nikoniarzy (w sumie dalej go nie widzę). Być może źle to oceniłem. Uważam, że dział "inne systemy" nie pasuje totalnie. Już bardziej to widzę w "fotografia - tematy ogólne".

Jeśli chodzi o Darka, którego zdjęcie z obiektywami widnieje na pierwszej stronie i od niego zaczęła się dyskusja - on nie idzie na kompromisy. Jak z nim rozmawiałem, to mówił, że woli nawet na taki WOŚP wziąć większy sprzęt. Efekt aureoli / efekt halo czy reguła autorytetu Cialdiniego działa, sam tego doświadczyłem.

cybulski
23-03-2026, 13:11
https://camerasize.com/compact/#851.787,851.828,907.934,907.1091,851.923,883.1099 ,883.975,907.1251,851.400.5,851.762.5,851.295.5,85 1.1175,ha,t

94537

Na dzień dzisiejszy używam z tego zestawu Sigm 35/50, EF85/1.2L i RF70-200 (5ty od lewej) na Canonie.
Są to dla mnie akceptowalne jeszcze rozmiary. Jestem w stanie zabrać w jednym średniej wielkości plecaku manfroto aparat i ten zestaw szkieł.
Miałem większy plecak ale go sprzedałem, uznałem że jesli coś nie miesci się do tego manfroto to nie biorę. I tam jest tak, że stałki w tym plecaku nie mieszą się za bardzo stojąco z przelotką, tzn da radę ale jest lekko wypchany.

Pamiętam jak miałem w lustrze do Canona ef70-200/2.8 to go po prostu sprzedałem woląc ten sam ze światłem f4. Teraz w RF mocno zmniejszyli ten 70-200
Bo aktualnie są dwie wersje, ta co mam 5ta na zestawieniu oraz lepsza optycznie dłuższa Z, ostatnia na zestawieniu która jest tak samo duża jak Nikonowska.

I tu mając dwie do wyboru, wybrałem mniejszą 2.8 zmieniając z wersji RF f4 która jest jeszcze bardziej kompaktowa, a optycznie bdb.

Do Sony głównie 35-150 odkąd go kupiłem. Mam tu na myśli co biorę ze sobą na zdjęcia typu portret, miejskie portrety to głównie 35-150 tylko odkąd go mam.

Na tym zdjęciu to moze tego specjalnie nie widać ale ten ef85L z przelotką to już robi się dość klocowaty :)

MstrG
23-03-2026, 22:12
Strach teraz na plaży wyjąć 105/1.4E (o Sigmie Art już nie wspomnę), aby dzieciakowi zrobić zdjęcie, bo wyjdzie się na pakującego nikoniarza, który musi wzbudzać szacunek i respekt sprzętem :lol:
Jeszcze bym zrozumiał, gdyby takie wpisy były na forum "Mama i ja", ale na fotograficznym?

grissley
23-03-2026, 22:29
ale na fotograficznym?

No co - większość z nas ma już skoliozę, kifozę, kręgozmyk i inne cholerstwa... Życie.

krzysztofz24
23-03-2026, 22:35
Statystyczny Nikoniarz niesie obiektyw zeby go zapiac do body;-)
Cherlawe, metrosekuslne wymoczki - czytaj uzytkownicy innych systemow, moga tylko zazdroscic:D:mrgreen::wink:


https://youtu.be/HGrSEDPn0-g



;-)

P.S
Ten post to nie wysmiewanie Nikona jakby co, tylko apel do uzytkownikow innych systemow zeby przestali plakac na wymiary szkiel i troche dopakowali...

cybulski
23-03-2026, 22:47
Jakich obiektywów używał Chuck Noris?
Największych.

grissley
23-03-2026, 22:49
Ten post to nie wysmiewanie Nikona jakby co, tylko

Boszzz, tu już naprawdę zbrodniomyśli się tropi...
"I to nie prawda, że dach przeciekał, tym bardziej, że prawie nie padało!!!"

cybulski
23-03-2026, 22:49
Tak a propo, od kilku miesięcy mam kontuzje prawego barku, tzn ból. Pierwszy raz w życiu. Lata ciężkich szkieł, aparat z gripem, w końcu i mnie dopadło na starość.

I to jest druga strona tego medalu, a nie używam największych szkieł.

krzysztofz24
23-03-2026, 23:04
Tak a propo, od kilku miesięcy mam kontuzje prawego barku, tzn ból. Pierwszy raz w życiu. Lata ciężkich szkieł, aparat z gripem, w końcu i mnie dopadło na starość.

I to jest druga strona tego medalu, a nie używam największych szkieł.

Akurat bo to od tego:-)

Badol
23-03-2026, 23:05
Wracając do tematu przewodniego całego wątku (ogólnie - bez podziału na system).
Mam wrażenie, że wielu producentów (szczególnie tych "systemowych") poszła w tryb prężenia muskułów. Nikkory 35 f1.2, 50 f1.2. Plena. Sigma 35 f1.2. Simga 135, Viltroxy 35 i 135, Canon 28-70 f2.
Itd. Itp. Optycznie świetne, ale wielkie, ciężkie i zazwyczaj bardzo drogie. Jasne - to profesjonalne szkła dedykowane dla profesjonalistów.
Fajnie, że są ale umówmy się - są to raczej narzędzia do pracy niż szkła, z którymi ktoś będzie chciał ganiać przez pół dnia w ręku, szczególnie hobbysticznie ;)
Po drugiej stronie szkła raczej amatorskie, lżejsze, tańsze, gorsze optycznie (często udane i w wielu przypadkach wystarczające dla większości użytkowników, nawet tych bardziej zaawansowanych).
I dalej uważam, że brakuje mocnego środka (nie tylko w Nikonie). Takie f1.4 tak, jak w czasach DSLR. Droższy niż f1.8, ale lepiej wykonany, lepszy optycznie i w podobnych gabarytach.
Szkła dla kogoś, kto chce mieć bardzo dobre optycznie szkła (lepsze niż f1.8), ale chce żeby były akceptowalne gabarytowo (dużo mnmiejsze niż f1.2)
Viltrox robi/zaczyna serię PRO f1.4. Sigma właściwie od zawsze taką ma. Sony też ma kilka naprawdę dobrych szkieł w tej linii. Canon, Nikon...

Jak rozmawiamy o gabarytach, to trzeba wspomnieć o jednej firmie, która poszła w trochę innym kierunku i moim zdaniem świetnie zrobiła -Tamron!
Poświęcała/zmieniła zakres ogniskowych żeby zrobić bardziej kompaktowe szkła (pasujące do bezlusterkowców) przy zachowaniu naprawdę dobrych parametrów optycznych.
17-28, 28-75, 70-180, 35-150.
Bardzo się cieszę, że są w Nikonie i założę się, że spora część użytkowników Canona patrzy z zazdrością :D
Ciekaw jestem, czy doczekamy się stałek?

cybulski
23-03-2026, 23:06
Akurat bo to od tego:-)

Suma całego życia, treningow, karate, kontuzje, martwe ciągi, sztanga, a to pewnie tylko wisienka na torcie.
Odpukać na szczęście nie mam problemow z kręgosłupem, a już szczególnie moralnym :D

OjTam
23-03-2026, 23:12
Ciekaw jestem, czy doczekamy się stałek?

Jakichś na pewno, ale T twierdzi, że wolą się skupić na niestandardowych zoomach. Powód prosty, konkurencji nie mają.

cybulski
23-03-2026, 23:18
Mogliby zrobić na bezlustro 24-35/2 do tego 35-150. Bo na bezlustro chyba nie ma z Sigmy czy jest?

OjTam
23-03-2026, 23:21
Na EVILe Sigma ma 28-45/1.8.

A Tamron to nie kręcił czasem 20-50/2? Czy mi się coś pomerdało?

cybulski
23-03-2026, 23:29
Wracając do tematu przewodniego całego wątku (ogólnie - bez podziału na system).
Mam wrażenie, że wielu producentów (szczególnie tych "systemowych") poszła w tryb prężenia muskułów. Nikkory 35 f1.2, 50 f1.2. Plena. Sigma 35 f1.2. Simga 135, Viltroxy 35 i 135, Canon 28-70 f2.
Itd. Itp. Optycznie świetne, ale wielkie, ciężkie i zazwyczaj bardzo drogie. Jasne - to profesjonalne szkła dedykowane dla profesjonalistów.
Fajnie, że są ale umówmy się - są to raczej narzędzia do pracy niż szkła, z którymi ktoś będzie chciał ganiać przez pół dnia w ręku, szczególnie hobbysticznie ;)
Po drugiej stronie szkła raczej amatorskie, lżejsze, tańsze, gorsze optycznie (często udane i w wielu przypadkach wystarczające dla większości użytkowników, nawet tych bardziej zaawansowanych).
I dalej uważam, że brakuje mocnego środka (nie tylko w Nikonie). Takie f1.4 tak, jak w czasach DSLR. Droższy niż f1.8, ale lepiej wykonany, lepszy optycznie i w podobnych gabarytach.
Szkła dla kogoś, kto chce mieć bardzo dobre optycznie szkła (lepsze niż f1.8), ale chce żeby były akceptowalne gabarytowo (dużo mnmiejsze niż f1.2)
Viltrox robi/zaczyna serię PRO f1.4. Sigma właściwie od zawsze taką ma. Sony też ma kilka naprawdę dobrych szkieł w tej linii. Canon, Nikon...

Jak rozmawiamy o gabarytach, to trzeba wspomnieć o jednej firmie, która poszła w trochę innym kierunku i moim zdaniem świetnie zrobiła -Tamron!
Poświęcała/zmieniła zakres ogniskowych żeby zrobić bardziej kompaktowe szkła (pasujące do bezlusterkowców) przy zachowaniu naprawdę dobrych parametrów optycznych.
17-28, 28-75, 70-180, 35-150.
Bardzo się cieszę, że są w Nikonie i założę się, że spora część użytkowników Canona patrzy z zazdrością :D
Ciekaw jestem, czy doczekamy się stałek?

W Canonie chyba piekło zamarźnie prędzej niż pojawi się ten 35-150 :twisted:

maxwawa
23-03-2026, 23:58
a o cenach w poszczególnych systemach już ktoś wspominał ?

Kolekcjoner
24-03-2026, 00:08
Ten post to nie wysmiewanie Nikona jakby co, tylko apel do uzytkownikow innych systemow zeby przestali plakac na wymiary szkiel i troche dopakowali...
Ja tam nie narzekam, ostatnimi laty nie chce mi się tachać ale wchodząc do tego wątku myślałem, że chodzi o naprawdę duże szkła, a tu mowa o jakichś krótkawych tłuściochach ;)...

cybulski
24-03-2026, 00:34
Ostatnio siedzę sobie nad Wisłą a tam idzie gość z takim długaśnym, chyba, wyglądało jak cośtam-600 albo 800. Ze swoim skromnym d750 i 28-105D poczułem się jakbym zamiast szkła miał jakiś dekielek i moze to był ktoś z forum bo wyglądał poważnie :D

grissley
24-03-2026, 00:35
Ostatnio siedzę sobie nad Wisłą a tam idzie gość z takim długaśnym

Z początku musiałem się upewnić, czy na dobrą stronę wszedłem...

akustyk
24-03-2026, 09:17
Mam wrażenie, że wielu producentów (szczególnie tych "systemowych") poszła w tryb prężenia muskułów. Nikkory 35 f1.2, 50 f1.2. Plena. Sigma 35 f1.2. Simga 135, Viltroxy 35 i 135, Canon 28-70 f2.
Itd. Itp. Optycznie świetne, ale wielkie, ciężkie i zazwyczaj bardzo drogie. Jasne - to profesjonalne szkła dedykowane dla profesjonalistów.

ja mysle, ze tu dotknales sedna.

Z/RF to sa systemy adresowane (rowniez/glownie?) do wieloletnich uzytkownikow F/EF. gdzie profesjonalisci zarabiajacy na tym moga dosc szybko przesiasc sie ze starych szpejow na nowe, bo jak zarabiaja to sie zamortyzuje.
ewentualnie sa tacy, co maja bardzo dobrze platna robote i kupia kazdy wypasiony gadzet jesli uwierza, ze teraz to juz dzieki nie mu beda word-press-foto. nie pro w twojej definicji, ale target podobnego myslenia ksiegowych :/

kto zarabia? no przeciez nie ptasiarze, landszafciarze czy inni legnacy w bagnie o poranku dla idei! tylko ci co foca do kotleta. dla takich kilogramowe wiaderko ze swiatlem 1.2 jest atrakcyjne, bo przeciez daleko tego nie beda targac, a ultraplytka glebia ostrosci (i zyletka pomiedzy bokiehem) poprawia ich przekonanie, ze to co produkuja jest unikatowe... wiec kupia.

poza tymi pro jest cala masa ludzi, ktorzy foca hobbystycznie i dla ktorych wydatek kilku tysiecy PLN za obiektyw nie jest codziennoscia. jesli oni nazbierali juz szkiel F/EF to nie beda sie sami z siebie palic do wymiany ich na nowy bagnet. stad taka ostroznosc Canon czy Nikona w pierszych latach RF/Z w wypuszczaniu "normalnych" szkiel (zoomow f/4 i stalek f/1.8) - takich w zlotym punkcie pomiedzy cena, mozliwosciami i swiatlosila. priorytetowe bylo wypuszczanie szkiel-misiow ("to nasze, na wlasnej krwi wychodowane, i to nie jest nasze ostatnie slowo") gdzie cyferki przy swiatlosile sa mniejsze od tych przy "kg" :D ale ktore robily reklame nowego bagnetu - tak jak drzewiej zdjecia z Barcelony ( https://global.canon/en/quality/story/img/vol2-kv.jpg ) sprzedawaly miliony Rebeli :)




Fajnie, że są ale umówmy się - są to raczej narzędzia do pracy niż szkła, z którymi ktoś będzie chciał ganiać przez pół dnia w ręku, szczególnie hobbysticznie ;)

dokladnie tak jest



Jak rozmawiamy o gabarytach, to trzeba wspomnieć o jednej firmie, która poszła w trochę innym kierunku i moim zdaniem świetnie zrobiła -Tamron!
Poświęcała/zmieniła zakres ogniskowych żeby zrobić bardziej kompaktowe szkła (pasujące do bezlusterkowców) przy zachowaniu naprawdę dobrych parametrów optycznych.
17-28, 28-75, 70-180, 35-150.
Bardzo się cieszę, że są w Nikonie i założę się, że spora część użytkowników Canona patrzy z zazdrością :D
Ciekaw jestem, czy doczekamy się stałek?
jako uzytkownik Canona (z tym ze cropowego w wersji bez lustra) moge sie tylko zgodzic. czesciowo.
ale patrze rowniez na moje RF 24/1.8, RF 35/1.8 i RF 50/1.8... i z tymi stalkami ze strony Tamrona pod RF to nie jestem pewny. w cropie ta moja trojca to jest potezne combo, nie mam zastrzezen. dla mojej lapy nawyklej do 6D/5D z zoomami f4 taki combos R7 + 35/1.8 jest obledny - kompaktowy w podrozy, ale nie za maly zeby tym sie wygodnie z lapy focilo (a nie tylko nosilo). i moge nim focic przy czasie 1/2 sekundy, wiec 1~1.5kg statywu tez zostaje w domu. zle? :D

cybulski
24-03-2026, 10:01
Zgodnie więc z tytułem, analiza korelacji między rozmiarem konstrukcji optycznej a jakością odwzorowania obrazu w systemach fotograficznych, korelacja jest, ale jako amatorzy tą konieczną jakość przeceniamy w swojej fotografii.

akustyk
24-03-2026, 10:22
Zgodnie więc z tytułem, analiza korelacji między rozmiarem konstrukcji optycznej a jakością odwzorowania obrazu w systemach fotograficznych, korelacja jest

wiecej szkla = mozliwosc lepszego skorygowania (przedobliczeniowego) :) logiczne



, ale jako amatorzy tą konieczną jakość przeceniamy w swojej fotografii.

ja mysle, ze i niejeden pro tez przecenia, w przeswiadczeniu, ze klient zobaczy roznice... na wydruku w porywach do 20x30cm ze zdjec nierzadko grubo pojechanych suwakiem clarity (bo to niestety nadal nie wyszlo z mody)

wiec tak... w kraju wiatrakow jest takie popularne slowko mierenneuken. oznacza to samo co dzielenie wlosa na czworo, tylko jest ciut bardziej dosadne (tlumaczenie pozostawiam we wlasnym zakresie). to jest wlasnie to co my tu robimy. bo gdyby tylko o zdjecia chodzilo, to Z50 z kitem i coco-jumbo i do przodu :grin:

MstrG
24-03-2026, 12:29
Ja serio nie ogarniam, że Nikoniarze nie biorą ze sobą w podróż Nikkor Z 40/2 (plus jakiś super zoom), tylko kombinują jak koń pod górę ze stałkami f/1.8 z serii S
Albo patrzą z wypiekami na twarzy na twory typu Viltrox 35/1.2 PRO, jakby to z buta polepszyło fotografię.

Bo każdy z nas jest inny? Każdy z nas ma inne potrzeby, priorytety czy choćby budżet? Część pewnie ewoluuje, część zmieni patrzenie, a część jeszcze bardziej się zradykalizuje w swoim patrzeniu na fotografię. Nie ma nic w tym złego.
Stygmatyzowanie kogoś, bo wziął sobie na wycieczkę Z9 z 24-120/4S przez Ciebie brzmi trochę źle w moich uszach. Dlaczego? Bo dałeś się poznać jako osoba, która jeśli chodzi o obrazowanie wie czego chce, skreślając obiektywy "mdłe" (tak bym to nazwał). Tamta osoba najwidoczniej odrzuciła kompromis wagi.
Ja w sumie znam osoby, które na wycieczki dokręcały do DSLR battery pack. Po co? Aby profesjonalniej wyglądać? Wątpię. Dla jednego będzie to lepsze trzymanie, dla innego niezbędne do pionowych zdjęć, a jeszcze dla innego wyważenie czy ilość zrobionych zdjęć. Uwierz mi, żaden przykręcany grip nie jest tak wygodny jak jest ten wbudowany. Owszem, daje możliwość podpięcia lub nie w zależności od sytuacji, ale taki Z8 + MB-N12 w porównaniu do Z9 jeśli ktoś zawsze tego używa to niebo a ziemia.


Z początku musiałem się upewnić, czy na dobrą stronę wszedłem...

Ja również czasem kliknę nie w tę zakładkę to chciałem. Jednak mimo wszystko nie trafiam wtedy na takie portale ;)

BeatX
24-03-2026, 12:57
No dobrze, może i racja że zbyt radykalnie wypowiadam się o sprzęcie foto - gdzie ktoś kto ma inne priorytety może poczuć że go wnerwiam tymi moimi dywagacjami.
Także sorki, jeżeli komuś zaszedłem za skórę w tym wątku (piszę serio, bez sarkazmu)
Niech sobie każdy foci czym lubi i jak chce :) ważne, żeby dawało to frajdę a nie frustrację.

maxwawa
24-03-2026, 13:04
Dzisiaj to obiektywy są już tak dobre optycznie, nawet firm trzecich, że dla mnie na pierwszy plan (w codziennym i wakacyjno - wycieczkowym użytkowaniu ) wysuwa się waga i rozmiar obiektywu.
Zoomy na FF mogą być spokojnie do f/6.3 czy nawet f8.
Stałki f1.2 i f1.4 nie są mi potrzebne a jak miałem f1.4 to i tak przymykałem ze względu na za zbyt małą GO - złoty środek (parametry, GO, waga, rozmiar dla mnie to f1.8 (np. 24,35,50.85 itp.) - małe i poręczne no może odstaje gabarytami i wagą tutaj 135 1.8 którego też bardzo lubię do portretu i street photo.

grissley
24-03-2026, 13:59
złoty środek (parametry, GO, waga, rozmiar dla mnie to f1.8 (np. 24,35,50.85 itp.) - małe i poręczne

Też miałem zawsze takie podejście, ale na bagnecie Z Nikon wywrócił stolik z tą swoją serią 1.8S :|

cybulski
24-03-2026, 14:05
50tki 1.8 Canona i Nikona, to dwa różne podejscia do, wydawałoby się, idei taniej budżetowej pięćdziesiątki.
I sądzę, że jedni i drudzy będą bronić swojej racji.

akustyk
24-03-2026, 14:13
Ja w sumie znam osoby, które na wycieczki dokręcały do DSLR battery pack. Po co? Aby profesjonalniej wyglądać? Wątpię. Dla jednego będzie to lepsze trzymanie, dla innego niezbędne do pionowych zdjęć, a jeszcze dla innego wyważenie czy ilość zrobionych zdjęć.
z lat blizszych poczatku tego wieku i wielkiego hype na DSLR pamietam epizod... klienta biegajacego gdzies w Italii (chyba Wenecja) w rodzinne wakacje z czyms w desen 5D z zapieta lampa blyskowa. bynajmniej nie z tych malych, tylko z tych EX500, ktore do konkretnej roboty byly przewidziane.

podejrzewam, ze zwyczajnie zapomnial, ze to cus mozna odkrecic. albo jesli pamietal, to uznal ze nie ma czorta, bo wtedy zle bedzie sie obracac (za szybko krecic na boki :D )

widok, w polaczeniu z pelnym slonecznym wloskim dniem, spodenkami nad kolana i japonkami... byl raczej z gatunku niecodziennych



50tki 1.8 Canona i Nikona, to dwa różne podejscia do, wydawałoby się, idei taniej budżetowej pięćdziesiątki.
I sądzę, że jedni i drudzy będą bronić swojej racji.

50 STM Canona?

nie kopmy lezacego. ani jakiejs szczegolnej ostrosci, ani zwlaszcza charakteru nieostrosci... ot, tani obiektyw dla posiadacza pierwszego kitu (R8 + 24-50) zeby mniej wiecej zobaczyc co matryca naprawde potrafi zrobic... :grin:

cybulski
24-03-2026, 14:20
Dla mnie idea RF50 stm 1.8 ma sens w swoim założeniu. Tu korelacja jakości do wielkości jest bardzo widoczna.
A jesli spojrzymy na tzw lineup 50tek to wg mnie u Canona ma to większy sens niż w Nikonie.

https://camerasize.com/compact/#799.945,795.786,795.1169,799.1174,795.934,799.787 ,ha,t

Oczywiście przeciwników RF50 stm jest cały canonowy świat, ale prawie każdy go ma, bo tani i zawsze mozna zabrać jak coś. I to to tutaj chodzi chyba w tej 1.8.

Czy 1.8 powinna być tej samej wielkości co 1.4 ? Moim zdaniem 1.8 powinna być dużo mniejsza.
Czy 1.8 musi być wyciągnięta optycznie ? Nie, musi być poręczna i mała

i nie jestem fanbojem canona ale w lineupie canona widać moim zdaniem więcej rozsądku, po prostu.

94557

MstrG
24-03-2026, 14:37
Gdyby Nikon miał taką 50/1.8 jak Canon, to pewnie bym nie miał 50 z AF ;) 50/1.8S jest wybitna. Mam ją, choć to nie jest "moja" ogniskowa.

akustyk
24-03-2026, 14:39
chyba ze Nikon z gory liczyl, ze dolnej polki nie obroni. bo startujac pozniej przeciwko rozbudowanemu Sony i majacemu kupe siana na gonienie stawki Canonowi chyba mieli swiadomosc, ze musza wyciac dziure w zasiekach swojego obozu dla Chinczykow, a tu jak przecisnie sie jedna mysz, to zaraz beda cale stada slonii biegac ;)

w Canonie mozesz dolozyc 45/1.2, bo to tez piecdziesiatka we wszystkim tylko nie w cyferkach. de facto, to jak dla mnie chyba najciekawsza opcja, przynajmniej gdybym mial pelnoklatkowy RF...

cybulski
24-03-2026, 14:42
I tu z tą 45 1.2 jest taki problem ze ani R ani R5 podobno nie są w pełni kompatybilne z AF i nie trafiają, dopiero nowsze body muszą być.
Stąd na ten moment 45 jest poza moim zainteresowaniem choćby nawet mi pasował.

cdc
24-03-2026, 14:45
A jesli spojrzymy na tzw lineup 50tek to wg mnie u Canona ma to większy sens niż w Nikonie.
/.../
nie jestem fanbojem canona ale w lineupie canona widać moim zdaniem więcej rozsądku, po prostu.


Ostra pięćdziesiątka u Canona to wydatek 7000 zł.
-"Ma to sens."

cybulski
24-03-2026, 14:55
Ostra pięćdziesiątka u Canona to wydatek 7000 zł.
-"Ma to sens."

Ostre to one są wszystkie, nawet ta najtańsza. Między tą tanią RF a EF jest skok widoczny.
Wg mnie to małe szkło RF broni się rozmiarem ws co daje plus cena, jeśli tylko weźmiemy to na zdjęcia a nie patrzymy w tabelki.

- - - - kolejny post - - - - - -

I jesli mówimy o nowoczesnych portretówkach, zatarła się granica między miękko rysującym portretowym szkłem a szkłami macro. Straciła na tym tylko plastyka, której po prostu w nowych konstrukcjach nie ma. A portret na tym tylko traci i bez wygibasów w edycji nie da rady albo ciężko coś ciekawego uzyskać
RF50 stm ale i ten 45/1.2 to taka portretówka jakie były kiedyś, przed modą na ostrość, oczywiście z poprawioną ostrością ale bez przesady. Złoty środek. I zanim nie weźmiemy takiej np rf50stm na portrety to tego się nie dowiemy z tabelek.
Jesli chodzi o liczenie porów na skórze to niestety zmartwię, ale z RF50 stm też można je policzyć :)

cdc
24-03-2026, 14:58
https://www.the-digital-picture.com/Reviews/ISO-12233-Sample-Crops.aspx?Lens=1528&Camera=1508&Sample=0&FLI=0&API=0&LensComp=1216&CameraComp=0&FLIComp=0&APIComp=0

U Nikona ostra pięćdziesiątka jest już za 2100.

cybulski
24-03-2026, 15:08
A dobra portretówka za ile jest ? 50 1.8 nikona jest bdb szkłem ogólnego użytku ale czy wymarzonym do portretu to nie powiedziałbym. Z tego co widziałem rawy, no jest ostro to fakt ale hmmm

cdc
24-03-2026, 15:19
50tki 1.8 Canona i Nikona, to dwa różne podejscia do, wydawałoby się, idei taniej budżetowej pięćdziesiątki.
I sądzę, że jedni i drudzy będą bronić swojej racji.

Canon ma prymitywną budowę -przez co ostry być nie może
94559

a Nikkor
94560

cybulski
24-03-2026, 15:37
Mam kilka różnych 50tek i uwierz mi, albo nie, że ostrość w szkle stricte portretowym nie jest pierwszorzędną cechą na jaką zwracam uwagę.
Ważne aby na max otworze nie mydliło a bardziej się liczy co robi z obrazem.
Czy ta 50tka Nikona coś robi z obrazem ? No właśnie problem taki że oddaje go za idealnie takim jakim jest. Tak jak te tanie szkła Sony 1.8 tylko moze trochę ostrzej :) w tabelkach jest super, a obrazowanie?

zbyk
24-03-2026, 15:44
Już nie róbmy offtopu. Wydzielając te posty nie zauważyłem, że to jest jakiś atak w stronę nikoniarzy (w sumie dalej go nie widzę).
sorki, nie widziałem Twojego wpisu po drodze, jak nadganiałem temat, myślałem, ze się złączy z poprzednim. Mea culpa!

Tu zgadzam się w pełni z Tobą i ale też chcę odpisać BeatX o wielkich szkłach, które wykorzystuję w moich turboamatorskich pstrykach:

Bo każdy z nas jest inny? Każdy z nas ma inne potrzeby, priorytety czy choćby budżet? Część pewnie ewoluuje, część zmieni patrzenie, a część jeszcze bardziej się zradykalizuje w swoim patrzeniu na fotografię. Nie ma nic w tym złego.
Posiadam Arta 40/1.4 i 135/1.8 i cieszę się nimi cały czas. Korci mnie wymiana tego pierwszego na V35/1.2 lub Arta 35/1.4 + MegaAdaptem. Sam się zastanawiam, czy nie oszalałem, bo mógłbym kupić 2-3 razy mniejsze szkło f/1.8 i też się cieszyć, ale u mnie zaskakująco często one lądują w plecaku, gdy jadę na spotkania rodzinne, nocne spacery po mieście albo w bagażniku, jak będzie okazja, gwiazdy pofocić. Jest dla mnie trochę krępujące pstrykanie rodzinki z 40/1.4, ale wolę to niż 50/1.8 + lampa, bo rozprasza jeszcze mocniej. A bez flesza ISO mi lata na poziomy 12k-15k przy f/1.8. Wiadomo, teraz da się to odszumić, ale taka czułość w moim odczuciu zajada tyle detalu, że to, co sobie Ai później dorysuje, zaczyna wyglądać plastikowo i jak z komórki. A jak mam się bawić w detal jak z komórki, to może bym focił fonem, gdyby nie to, że próbowałem. Ale nie lubię zdjęć z telefonu, nie potrafię ich obrabiać, a samo fotografowanie nie sprawia mi żadnej przyjemności.

Dlatego, świadomy, że te gigantyczne słoiki są domeną profesjonalistów, jak mi się uda tanio wyrwać, to kupuję jak Morawiecki działki. Po prostu ich używanie daje mi dużo frajdy, a do tego zdjęcia - choć widzę to tylko ja na monitorze, nie rodzina na telefonach - są lepsze niż z iPhona kosztującego tyle samo, co moje Z5 z obiektywem.

Do tego mam oczywiście drugi zestaw – przenośny. Czyli 24-200, 17-35, 14/4, 85/2 i nostalgiczny AF-S 50/1.4, który idzie ze mną zawsze, gdy czeka mnie tachanie gratów na grzbiecie. Czy koledzy się śmieją ze swoimi telefonami? Oczywiście, że tak. Ale w domu ja się cieszę swoimi zdjęciami, a im tylko trochę zazdroszczę, że mają tak łatwo ;) Czy całe to zbieractwo jest warte swojej ceny? Jak dla mnie, to tak, powróciłem do fotografii po długiej przerwie i ciągle mnie jara, a iPhone, który mnie ciągle wkurza — a miał zastąpić aparat, tak jak wcześniejsze Samsungi, Xiaomi i cholera wie co jeszcze — ciągle służy do wszystkiego poza robieniem zdjęć (no, chyba że awaryjnie).


Ja również czasem kliknę nie w tę zakładkę to chciałem. Jednak mimo wszystko nie trafiam wtedy na takie portale ;)
Brak Ci duszy romantyka, skoro tak deprecjonujesz filmy o miłości! ;)

BeatX
24-03-2026, 18:17
Tu zgadzam się w pełni z Tobą i ale też chcę odpisać BeatX o wielkich szkłach, które wykorzystuję w moich turboamatorskich pstrykach:

Posiadam Arta 40/1.4 i 135/1.8 i cieszę się nimi cały czas. Korci mnie wymiana tego pierwszego na V35/1.2 lub Arta 35/1.4 + MegaAdaptem. Sam się zastanawiam, czy nie oszalałem, bo mógłbym kupić 2-3 razy mniejsze szkło f/1.8 i też się cieszyć, ale u mnie zaskakująco często one lądują w plecaku, gdy jadę na spotkania rodzinne, nocne spacery po mieście albo w bagażniku, jak będzie okazja, gwiazdy pofocić. Jest dla mnie trochę krępujące pstrykanie rodzinki z 40/1.4, ale wolę to niż 50/1.8 + lampa, bo rozprasza jeszcze mocniej. A bez flesza ISO mi lata na poziomy 12k-15k przy f/1.8. Wiadomo, teraz da się to odszumić, ale taka czułość w moim odczuciu zajada tyle detalu, że to, co sobie Ai później dorysuje, zaczyna wyglądać plastikowo i jak z komórki. A jak mam się bawić w detal jak z komórki, to może bym focił fonem, gdyby nie to, że próbowałem. Ale nie lubię zdjęć z telefonu, nie potrafię ich obrabiać, a samo fotografowanie nie sprawia mi żadnej przyjemności.

Dlatego, świadomy, że te gigantyczne słoiki są domeną profesjonalistów, jak mi się uda tanio wyrwać, to kupuję jak Morawiecki działki. Po prostu ich używanie daje mi dużo frajdy, a do tego zdjęcia - choć widzę to tylko ja na monitorze, nie rodzina na telefonach - są lepsze niż z iPhona kosztującego tyle samo, co moje Z5 z obiektywem.

Do tego mam oczywiście drugi zestaw – przenośny. Czyli 24-200, 17-35, 14/4, 85/2 i nostalgiczny AF-S 50/1.4, który idzie ze mną zawsze, gdy czeka mnie tachanie gratów na grzbiecie. Czy koledzy się śmieją ze swoimi telefonami? Oczywiście, że tak. Ale w domu ja się cieszę swoimi zdjęciami, a im tylko trochę zazdroszczę, że mają tak łatwo ;) Czy całe to zbieractwo jest warte swojej ceny? Jak dla mnie, to tak, powróciłem do fotografii po długiej przerwie i ciągle mnie jara, a iPhone, który mnie ciągle wkurza — a miał zastąpić aparat, tak jak wcześniejsze Samsungi, Xiaomi i cholera wie co jeszcze — ciągle służy do wszystkiego poza robieniem zdjęć (no, chyba że awaryjnie).

Nieno spoko zbyk, taka argumentacja trafia do mnie bez żadnego problemu - tzn. że lubię to lub to szkło, bo tak :) bo mam fun z jego używania.
Dla mnie takie podejście jest zdrowe, rozsądne i mogę tylko przybić żółwia :)

Mnie po prostu telepie, jak słyszę że ktoś musi mieć przykładowo takiego 135 "plena" bo "jego klienci są wymagający" :lol:

grissley
24-03-2026, 18:39
Mnie po prostu telepie, jak słyszę że ktoś musi mieć przykładowo takiego 135 "plena" bo "jego klienci są wymagający" :lol:

Zawsze mi się wydawało, że głównym targetem dla takich wypasionych szkieł są bogaci amatorzy, a nie ludzie, którzy na tym zarabiają.
Ci co zarabiają na foto to prędzej właśnie myślą o wymianie migawki w swoim D3, a nie o Plenie ;)

cybulski
24-03-2026, 18:43
Zawsze mi się wydawało, że głównym targetem dla takich wypasionych szkieł są bogaci amatorzy, a nie ludzie, którzy na tym zarabiają.
Ci co zarabiają na foto to prędzej właśnie myślą o wymianie migawki w swoim D3, a nie o Plenie ;)

Bo zapewne są oprócz zwykłych taksówkarzy też i szoferzy ekskluzywnych limuzyn :D
Wożo inny sort klienteli.

BeatX
24-03-2026, 19:02
Zawsze mi się wydawało, że głównym targetem dla takich wypasionych szkieł są bogaci amatorzy, a nie ludzie, którzy na tym zarabiają.

No właśnie te f/1.2 stałki od Nikkora mają wszystkie atrybuty ce****ące profesjonalne szkła, narzędzia do pracy, do najbardziej wymagających zadań.

To są sprzęty dla bogatych amatorów:
https://fotoforma.pl/obiektyw-leica-noctilux-m-35mm-f1.2-asph

w pełni manualna stałka f/1.2 za niebagatela prawie 40 tysi :lol:

maxwawa
24-03-2026, 20:11
sorki, nie widziałem Twojego wpisu po drodze, jak nadganiałem temat, myślałem, ze się złączy z poprzednim. Mea culpa!

Tu zgadzam się w pełni z Tobą i ale też chcę odpisać BeatX o wielkich szkłach, które wykorzystuję w moich turboamatorskich pstrykach:

Posiadam Arta 40/1.4 i 135/1.8 i cieszę się nimi cały czas. Korci mnie wymiana tego pierwszego na V35/1.2 lub Arta 35/1.4 + MegaAdaptem. Sam się zastanawiam, czy nie oszalałem, bo mógłbym kupić 2-3 razy mniejsze szkło f/1.8 i też się cieszyć, ale u mnie zaskakująco często one lądują w plecaku, gdy jadę na spotkania rodzinne, nocne spacery po mieście albo w bagażniku, jak będzie okazja, gwiazdy pofocić. Jest dla mnie trochę krępujące pstrykanie rodzinki z 40/1.4, ale wolę to niż 50/1.8 + lampa, bo rozprasza jeszcze mocniej. A bez flesza ISO mi lata na poziomy 12k-15k przy f/1.8 …

No ale pomiędzy 1.4 a 1.8 jest tylko 0.7 EV różnicy więc masz aż tak ogromne różnice w ISO ? Co to za aparat ?

- - - - kolejny post - - - - - -

Przecież obiektywy f1.2 są w zasadzie od niedawna a jak ich nie było to jak kiedyś na szlakach 1.8 czy ciemniejszych robiono np. piękne portrety ? Ja Ja mam świetne zdjęcia np. z „mulatką” na zwykłej 50 1.8 Canona EF

morzon
24-03-2026, 20:40
Zawsze mi się wydawało, że głównym targetem dla takich wypasionych szkieł są bogaci amatorzy, a nie ludzie, którzy na tym zarabiają.
Ci co zarabiają na foto to prędzej właśnie myślą o wymianie migawki w swoim D3, a nie o Plenie ;)

Dokładnie tak jest. Z bajeczek o wymagających klientach, którzy płacą więcej albo wybierają fotografa, bo robi na 1.2 a nie na 1.8 wyrosłem dawno temu. Tak to można dziewczynie/żonie tłumaczyć dlaczego kupuje kolejny "taki sam" obiektyw za 15k zamiast robić tym co już ma. Dla własnej przyjemności/funu/zajawki - pewnie, why not, ale uzasadniać to klientami to kaman ;)

cybulski
24-03-2026, 21:11
No ale pomiędzy 1.4 a 1.8 jest tylko 0.7 EV różnicy więc masz aż tak ogromne różnice w ISO ? Co to za aparat ?

- - - - kolejny post - - - - - -

Przecież obiektywy f1.2 są w zasadzie od niedawna a jak ich nie było to jak kiedyś na szlakach 1.8 czy ciemniejszych robiono np. piękne portrety ? Ja Ja mam świetne zdjęcia np. z „mulatką” na zwykłej 50 1.8 Canona EF

Przecież wszyscy wiedzą że ef50 1.8 nie robi zdjęć portretowych. Za mało skomplikowany w środku.

Badol
24-03-2026, 21:37
50/1.8S jest wybitna. Mam ją, choć to nie jest "moja" ogniskowa.

Też mam i w pełni się zgadzam. Pierwsza 50ka, która została i pewnie już zostanie ze mną na dobre. A w czasach DSLR przerobiłem ich trochę (D1.8, D1.4, G1.8, G1.4, Zeiss 1.4 itd).
50mm to nigdy nie była moja ulubiona ogniskowa, ale dzięki tej nowej Sce zacząłem się bardziej przekonywać i używać znacznie częściej.
Fakt - nie jest to najmniejsze szkło, szczególnie jak na 50 f1.8 ale - jak pisze np. cybulski - to jest zupełnie inna konstrukcja niż stare, gaussowskie konstrukcje. Dla mnie (subiektywnie) jest bardzo dobrze. Rozmiar faktycznie większy, ale szkło nie jest ciężkie i ogólnie dość poręczne. Trochę droższe, ale jednak optycznie jest przepaść, na plus oczywiście. Chyba najlepsze szkło z tej serii.
Generalnie uważam, że akurat linia "S" (1.8.) w Nikonie jest bardzo dobrym ruchem i start całego systemu "Z" z tymi właśnie szkłami był dobrze przemyślany.
Są to szkła, które oferowały/oferują naprawdę dużo jeśli chodzi o jakość obrazka, za relatywnie sensowne pieniądze. Jasne - droższe niż stare f1.8 no ale jednak duuużo lepsze optycznie.
Problemem (w przypadku Nikona) jest chyba to (i pewnie się powtórzę) że nie ma czegoś bardziej kompaktowo/amatorskiego i czegoś bardziej "pro" ale nie na poziomie f1.2.
1. Seria "amator/kompakt" - niżej niż "S". Mniejsze, kompaktowe. Światło f1.8/2.8. Coś w stylu istniejących już 28mm czy 40mm. Kompromisy w obrazku/jakości będą siłą rzeczy, ale rozmiar i cena są równoważnią. Nie masz kasy, albo chcesz możliwie najmniejsze gabaryty i jesteś w stanie świadomie poświęcić trochę jakości - bierzesz.
2. Seria "semipro" - wyżej niż "S" f1.8. Podobnych gabarytów co te f1.8 ale jednak dużo mniejsze niż f1.2. Lepsze optycznie niż seria "S". Cenowo wiadomo - droższe, ale tańsze niż TOP. Chcesz mieć naprawdę dobre szkło, za które jesteś w stanie zapłacić trochę więcej, ale dalej nie chcesz dźwigać kilogramów - bierzesz.

Zupełnie nie kumam tego pomysłu na tę serię f1.4 NIE "S". To zupełnie rozjechało segmentację w Nikonie. Niby 1.4, ale ani to lepsze optycznie od "S", ani lepiej zrobione, ani mniejsze, za to tańsze...

MstrG
24-03-2026, 22:01
Zupełnie nie kumam tego pomysłu na tę serię f1.4 NIE "S". To zupełnie rozjechało segmentację w Nikonie. Niby 1.4, ale ani to lepsze optycznie od "S", ani lepiej zrobione, ani mniejsze, za to tańsze...

Ja sobie jakoś to ustawiłem w głowie, nawet rozumiem ten ruch Nikona. Fajnie gdyby pojawiła się kiedyś linia 1.4S.

zbyk
25-03-2026, 00:00
No ale pomiędzy 1.4 a 1.8 jest tylko 0.7 EV różnicy więc masz aż tak ogromne różnice w ISO ? Co to za aparat ?
Tak, jak napisałem, to jest Z5. I tak jak pisałem, boli mnie oglądanie zdjęć odszumianych z ISO12-15k, tu te 2/3 EV pozwalają mi zejść dość drastycznie z artefaktami. Do tego cieszy mnie ta sigma, że jeśli GO pozwala, to jej nie muszę przymykać.

Rozumiem do czego dążysz, ale gdyby chodziło mi o zbijanie czułości ISO1000, czy nawet 6400, to bym się nie patyczkował i już dawno wymienił swoje Arty na 35-150/2-2.8 i się po prostu bawił. Ale ten obiektyw mnie będzie ciągnąć już za blisko zablokowanego na sztywno iso25600, z którego zdjęcia w sztucznym świetle mnie po prostu bolą nawet pod odszumianiu z Ai.

- - - - kolejny post - - - - - -


Ja sobie jakoś to ustawiłem w głowie, nawet rozumiem ten ruch Nikona. Fajnie gdyby pojawiła się kiedyś linia 1.4S.
Ja uważam, trochę jak BeatX, że te f/1.4 to fajne szkła, oldschoolowe, jak dla mnie - niestety za wysoko wycenione, bo ostrością im do linii S nijak, a cenowo wielkiej różnicy nie widać. Natomiast patrzę na to jak piszecie: pro nie potrzebuje f/1.2, tak jak amator. F/1.8 spokojnie wystarczy, jeśli wyrośnie się z bokeh, który „kamufluje” cały kontekst ujęcia. Dla amatora (jak ja) kompletnie rozmemlane tło bywa jedyną wartością na zdjęciu, bo reszta jest bez pomysłu. A że uszy i nos wybokeszone? Trudno, artyzm ma swoją cenę. Czy wstydzę się tego? Czasem tak, przyznaję bez bicia. Ale moje zdjęcie nigdy nie aspirowało do kategorii „sypnij grosza fotojanuszowi”.

Pamiętam co lata temu pokazywały obiektywy f/1.4 na pełnej dziurze. A może właśnie nic poza mydłem i umiarkowaną ostrością w centrum. Ale był tak jasne, żeby dawać ostry obraz przy f/2-2.8. Nowych konstrukcji nie trzeba tak się przymykać i moim zdaniem 1.8S jest właśnie rozsądnym krokiem w kierunku miniaturyzacji, bo może nie otworzysz go do 1.4, ale na pełnej dziurze daje to, co szkła epoki lustrzankowej na f/2. A po przymknięciu je masakruje.

Dla tych, którzy rzeczywiście potrzebują jasnych szkieł jest f/1.2 za fortunę, a dla tych co myślą, że potrzebują, (niestety pseudo)budżetowe f/1.4 ale z odrobiną charakteru w gratisie :)

cybulski
25-03-2026, 00:14
W temacie bebłania tłem są lepsze opcje niż szkła systemowe, np Voitlandery. Minus, że manuale.

maxwawa
25-03-2026, 02:00
Eeee tam f/1.2
Stanley Kubrick używał czasami niezwykle jasnych obiektywów o przysłonie f/0.7, co jest jednym z najbardziej legendarnych przykładów innowacji w historii kina.
Najbardziej znany przypadek to film Barry Lyndon.
Zostały pierwotnie zaprojektowane dla NASA, żeby fotografować ciemną stronę Księżyca.
Kubrick zdobył kilka takich obiektywów i zlecił ich przeróbkę do kamer filmowych.
Taka ciekawostka:)

wg AI np.
35mm f/0.7 dla Nikon Z — hipotetycznie miałby:
średnica: 130–160 mm
długość: 180–230 mm
waga: 3–5.5 kg

zbyk
25-03-2026, 07:54
Jak dobrze pójdzie, to któraś chińska marka go skopiuje, włoży AF i będzie sprzedawać po 30k, to chyba i tak taniej niż Nikkor Noct:)

Michu
25-03-2026, 12:57
Kubrick nie używał czasami tych obiektywów, tylko w jednej scenie, bowiem jako perfekcjonista wymyślił sobie scenę w naturalnym (w znaczeniu oświetloną tylko świecami) scenę gry w karty podczas przyjęcia we wspomnianym filmie Barry Lyndon. Nie był onanistą sprzętowym, po prostu zaadoptował narzędzie do pomysłu/wizji.

Z tego filmu o wiele bardziej warto jarać się kompozycją kadrów, niż obiektywami:
94589

cybulski
25-03-2026, 13:28
Czyli znowu zły tytuł dałem? ;) Damn, przeklęty moderatorski los.

Wracając do tematu - spójrzmy na obiektywy f/1.2 na ten moment (gwiazdki przydzieliłem subiektywnie :) ):




Canon RF 35mm f/1.2L
Nikon Z 35mm f/1.2 S
Sony FE 35mm f/1.2
Sigma 35mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
--
★★★
--
★★


Ostrość (rogi)
--
★★★
--



Winieta
--
★★
--



Wielkość (mm)
--
160 x 90
--
136 x 88


Waga
--
ok. 1100g
--
1090g


Data premiery
--
2024
--
2019


Cena (premiera)
--
ok. 2499 USD
--
1499 USD






Canon RF 50mm f/1.2L
Nikon Z 50mm f/1.2 S
Sony FE 50mm f/1.2 GM
Sigma 50mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
★★★
★★★
★★★
★★★


Ostrość (rogi)
★★
★★★
★★★
★★


Winieta

★★★
★★
★★


Wielkość (mm)
108 x 90
150 x 90
108 x 87
109 x 81


Waga
950g
1090g
778g
745g


Data premiery
2018
2020
2021
2024


Cena (premiera)
2299 USD
2099 USD
1999 USD
1399 USD







Canon RF 85mm f/1.2L
Nikon Z 85mm f/1.2 S
Sony FE 85mm f/1.2
Sigma 85mm f/1.2 DG DN


Ostrość (centrum)
★★★
★★★
--
--


Ostrość (rogi)
★★
★★★
--
--


Winieta
★★
★★★
--
--


Wielkość (mm)
117 x 103
142 x 103
--
--


Waga
1195g
1160g
--
--


Data premiery
2019
2023
--
--


Cena (premiera)
2699 USD
2799 USD
--
--





gość od tego filmu tak uszeregował 50tki, chyba pod względem subiektywej oceny i m.in ostrości centrum /brzeg , daje skrót aby nie trzeba oglądać całego gadania

1 sigma 50 1.2 DG DN - 9.6 / 9.6
2 canon 50 1.2 - 9.8 / 9.3
3 sony gm 50 1.2 - 9.8 / 9.1
4 sony gm 1.4 - 9.7 / 8.8
5 sigma 50 1.4 DG DN - 9.2 / 9.2
6 nikon 50 1.2 S - 9.9 / 8.2
7 nikon 50 1.8 S - 9.6 / 7.5


https://youtu.be/AiWOvm_U1u4?si=t7GBVAlVREFZuMPC

maxwawa
25-03-2026, 14:03
Kubrick nie używał czasami tych obiektywów, tylko w jednej scenie, bowiem jako perfekcjonista wymyślił sobie scenę w naturalnym (w znaczeniu oświetloną tylko świecami) scenę gry w karty podczas przyjęcia we wspomnianym filmie Barry Lyndon. Nie był onanistą sprzętowym, po prostu zaadoptował narzędzie do pomysłu/wizji.

Z tego filmu o wiele bardziej warto jarać się kompozycją kadrów, niż obiektywami:
94589

Tak, warto obejrzeć ten film nawet w ramach samokształcenia głównie kadrowania, także "Metropolis" 1927 "Ripley" 2024, "Lighthouse" 2019 itp. no jest kilka perełek.

- - - - kolejny post - - - - - -


gość od tego filmu tak uszeregował 50tki, chyba pod względem subiektywej oceny i m.in ostrości centrum /brzeg , daje skrót aby nie trzeba oglądać całego gadania

1 sigma 50 1.2 DG DN - 9.6 / 9.6
2 canon 50 1.2 - 9.8 / 9.3
3 sony gm 50 1.2 - 9.8 / 9.1
4 sony gm 1.4 - 9.7 / 8.8
5 sigma 50 1.4 DG DN - 9.2 / 9.2
6 nikon 50 1.2 S - 9.9 / 8.2
7 nikon 50 1.8 S - 9.6 / 7.5

https://youtu.be/AiWOvm_U1u4?si=t7GBVAlVREFZuMPC

...zabrakło innych 50- tek
np Viltrox AF 50mm F1.4 Pro - który jest ostrzejszy od Sigmy 1.4 DG DN

cdc
25-03-2026, 14:05
Eeee tam f/1.2
Stanley Kubrick używał czasami niezwykle jasnych obiektywów o przysłonie f/0.7, co jest jednym z najbardziej legendarnych przykładów innowacji w historii kina.


wg AI np.
35mm f/0.7 dla Nikon Z — hipotetycznie miałby...

-Dlaczego 35/0.7?


To był Zeiss 50mm [lub z przednim konwerterem z projektorów 36.5mm].

Ale przerobione do nich kamery Mitchell BNC 35mm były formatu ~22x16 mm -czyli trochę mniej niż aps-c.

Wiec jego odpowiednikiem na FF byłby obiektyw 75/1.05