PDA

Zobacz pełną wersję : Czy zabawne aparaty Fujifim pomogą zachować fotografię przy życiu?



cdc
19-03-2026, 18:17
W 2025 roku Fujifilm zaprezentowała kilka bardzo zaskakujących aparatów.

Fujifilm X half, Instax Mini Evo Cinema i GFX100RF.

Yuji Igarashi, dyrektor generalny Professional Imaging Group, Imaging Solutions Division, Fujifilm Corporation powiedział:


Na podstawie naszych opinii i badań uważamy, że [X half] ma sens i powinna być świetną zabawą. Wierzymy, że będzie to świetna zabawa dla naszych użytkowników, dlatego ją wprowadziliśmy


Powiedziałbym, że staramy się, aby ten świat fotografii był interesujący.
Dlatego bardziej niż eksperymentujemy, chcemy po prostu dać użytkownikom możliwość dobrej zabawy.


Jako firma chcemy zadbać o to, aby kultura fotografii przetrwała w dającej się przewidzieć przyszłości.
Jeśli nie będziemy nadal oferować użytkownikom czegoś ekscytującego i przyjemnego, to fotografia sama w sobie nie będzie ich interesować.

https://petapixel.com/2026/03/19/fujifilm-believes-fun-cameras-will-keep-photography-alive/

Kolekcjoner
20-03-2026, 00:27
Nawet przez moment zainteresował mnie ten X half ale cena mocno ostudziła mój początkowy entuzjazm ;)....

mathu
20-03-2026, 17:30
To niech zrobią prosty normalny kompakt w normalnej cenie. Coś takiego jak X-Half powinno kosztować 1500 zł żeby było atrakcyjną zabawką dla młodych którzy nigdy nie trzymali aparatu w ręce. Niech zrobią zwykły normalny kompakt z zoomem 3x a obok drugi z stałym obiektywem 28mm w cenie niższej niż zestaw kitowy APS-C. Bo teraz to zwyczajnie nie ma sensu. A na rynku jest ogromna dziura, bo wszystkie tanie kompakty na Amazonie to scam z przerobionych kamerek internetowych. Jakoś 15 lat temu kit APS-C kosztował 1500-2000 zł a za 700 zł dało się kupić normalny kompakt dla ludzi. Gdzie są takie aparaty? Nie potrzebują wcale matrycy 1 cal.

cybulski
20-03-2026, 20:01
Instaxy mocno się przyjęły.
Na plenerach spotkałem się z tym kilka razy, że oprócz "wypasionego" sprzętu foto pro, mają polaroida lub instaxa.
Bo to że oprócz wypasów cyfrowych, ktoś taszczy również analogową np mamiję to już prawie standard. Zawsze zdarza się kilka takich osób.

Ivy Mike
20-03-2026, 23:35
Nie pamiętam już skąd ten cytat - może z forum (nawet tego) a może to jakiś komentarz z YT:

Ja mam wrażenie, że w Fuji to oni tam siedzą i jarają jointy i co jakiś czas tacy zjarani wpadają na różne absurdalne wydawałoby się ale jednocześnie fajne pomysły, potem je realizują po czym okazuje się, że ludziom się one podobają
Tak miało być i tym razem, czy wyszło - no niekoniecznie.
Sam sobie przez moment ostrzyłem ząbki na tego X-Half. Już pomijając cenę, siła nabywcza pieniądza jest dużo lepsza jak parę lat temu, można się na gadżet szarpnąć (choć z premierową ceną to poszaleli) a i wygląda to na mniejszą masówkę niż klasyczne korpusy, więc niech będzie.
Ale, żeby dało się z tego normalnie korzystać. Żeby zdjęcia nadawały się do czegoś więcej niż drukarki Instax. mathu dobrze to wyjaśnił - prosty kompakt, symulacje Fujifilm, cena przez pół podstawowego zestaw APS-C, ot i jest. Tyle co odgrzewany TX99 czy RX100 (czy jakiś odpowiednik, ZV, mowa o podstawowym za ok 2 tysiące) - one pokazują że się da, a te drugie to nawet że z matrycą 1".

cybulski
21-03-2026, 07:51
Mieli taki fajny mały kompakt X70. Wielu zastanawiało się czemu nie zrobili kolejnych wersji tak jak robią z x100.
Może doszli do wniosku, że np kanibalizowalby serię x100. Choć X70 to niższy level niż x100 ale dużo mniejszy a też apsc. Był też XF10, jeszcze niższy level niż X70.

cdc
21-03-2026, 09:46
Sam sobie przez moment ostrzyłem ząbki na tego X-Half. Już pomijając cenę, siła nabywcza pieniądza jest dużo lepsza jak parę lat temu, można się na gadżet szarpnąć (choć z premierową ceną to poszaleli) a i wygląda to na mniejszą masówkę niż klasyczne korpusy, więc niech będzie.



X half był już taniej o 200$ i dodawali go za darmo do X-T5 https://www.fujirumors.com/?s=half

mathu
21-03-2026, 11:43
Tak wyglądał rynek tanich kompaktów 10 lat temu (czyli już w czasie totalnej dominacji telefonów komórkowych):

94493

Tak wygląda teraz:

94494

Jakimś cudem uchował się jeszcze Ixus. Reszta to kompletny bezsens dla kogoś kto chce się pobawić. Jako punkt odniesienia za 3000 zł jest kit Sony A6100 z 16-50, a za 3600 pełnoklatkowy Lumix S5D z 18-40.

A to wszystko (może poza pseudo - Kodakiem) to kamerki internetowe udające aparaty:

94495

Gdzie są normalne tanie kompakty?

cdc
21-03-2026, 12:17
Mieli taki fajny mały kompakt X70. Wielu zastanawiało się czemu nie zrobili kolejnych wersji tak jak robią z x100.
Może doszli do wniosku, że np kanibalizowalby serię x100. Choć X70 to niższy level niż x100 ale dużo mniejszy a też apsc. Był też XF10, jeszcze niższy level niż X70.


Fujifilm X70 10 lat temu kosztował 3100 zł,
[w tamtym czasie:
Nikon Coolpix A - 1500 zł,
Ricoh GR – 2390 zł,
Ricoh GR II – 3345 zł]

a XF10 7,5 roku temu z drukarką Instax Share SP2 kosztował 2200 zł.
[w tamtym czasie Ricoh GR II 2500 zł]



-Tamte ceny nie wrócą. Dzisiaj GRIV to 5800 zł.

mathu
21-03-2026, 16:34
Bo te ceny są śmieszne i nie przystają do tego jaki zestaw z wymiennymi obiektywami można kupić w takiej cenie. Nie ma kompletnie żadnego uzasadnienia żeby GRIV kosztował 6000 zł, żadnego. Szcególnie że praktycznie niczym nie rózni się od III. W tej cenie jest Z5 II, aparat kosmicznie bardziej zaawansowany i nowoczesny niż Ricoh. 10 lat temu nie dało się czegoś takiego kupić w cenie GR II.

Kolekcjoner
21-03-2026, 16:38
X half był już taniej o 200$ i dodawali go za darmo do X-T5 https://www.fujirumors.com/?s=half
"Ultra - popular" - tak dalece, że przeceniony o 1/3 i chodzą ploty, że Fuji wstrzymało produkcję ze względu na kompletne załamanie sprzedaży w niektórych krajach ;).

BeatX
22-03-2026, 14:28
Dajcie już spokój tej biednej Fuji.. :lol:

Kolekcjoner
22-03-2026, 18:56
Dajcie już spokój tej biednej Fuji.. :lol:
Ja tam nic nie mam do Fuji. Cały czas kminię czy by sobie nie kupić czegoś.... :). Problem polega na tym że ich produkty są jak dla mnie mocno przeszacowane jeśli chodzi o ceny..

NimnuL
29-03-2026, 20:23
Odpowiedź na główne zagadnienia jest twierdząca. Problem polega na tym, że obecnie masowo nie robi się już zdjęć. Generujemy miliardy obrazów dziennie przy użyciu smartfonów, ale zdjęć robimy już niewiele.

BeatX
30-03-2026, 05:15
Ja bym to ujął nieco inaczej: 99% tego co się obecnie tworzy to są zwykłe pstryki, a fotografii jak na lekarstwo..

NimnuL
30-03-2026, 05:57
Gorzej. Pstryki skończyły się wraz z aparatami kompaktowymi. Smartfony obniżyły poprzeczkę. Teraz mamy cukierkowe HDR na ultra szerokimi kącie widzenia. Bez zamysłu i pomysłu. Byle dużo i szybko.

!AGresT
30-03-2026, 06:57
Jeszcze było coś takiego jak x10. Reweleacja, do dziś używam.

cybulski
30-03-2026, 16:13
Największe oszustwo w fotografii obecnie to fakt, że drogi aparat plus obiektyw zrobi takie foty jakie trzeba.
G prawda,. Większą zasługę ma oprogramowanie, edycja, niż to co rejestrują matryce przez te drogie obiektywy.
Matryce rejestrują nadal gówniany obraz, od samego początku cyfry i to się niezbyt zmieniło. Wystarczy po prostu popatrzeć na różne zdjęcia testowe na portalach gdzie testują sprzęt. Kupa po prostu.

Postawiłbym nawet tezę że największy wpływ na fotografię ma nie sprzęt obecnie a oprogramowanie i obróbka. Sprzęt jest sprawą drugoplanową.

Fuji, co by o nich nie mówić, dostrzeglo to dość dawno i poszli w takim kierunku. Pozostali nadal nam wmawiają że potrzebny jest bdb sprzęt, kupujesz, robisz i są zwykle obrazki, nie ma w nich nic coby mogło zatrzymać oko na dłużej :D trzeba dłubać w kompie aby było coś z sensem.

NimnuL
30-03-2026, 17:37
cybulski
Dwa razy przeczytałem i w sumie nie wiem czy żartujesz :)

cybulski
30-03-2026, 17:59
@cybulski (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=819)
Dwa razy przeczytałem i w sumie nie wiem czy żartujesz :)

dzisiaj mnie wqrw wziął na kilka rzeczy i mi się ulało trochę :D

NimnuL
30-03-2026, 18:06
Poniedziałek po zmianie czasu. To nie miał prawa być dobry dzień ;)