BeatX
05-03-2026, 11:43
Witajcie,
Jak w temacie - czy w na waszych obiektywach Nikkor też ściera się farba jak w przypadku Panasonic 85/1.8 który przyszedł na testy do optycznych?
https://www.optyczne.pl/622.3-Test_obiektywu-Panasonic_Lumix_S_85_mm_f_1.8_Budowa_i_jako%C5%9B% C4%87_wykonania.html
Gdy natrafiłem na wzmiankę o ścierającej się farbie i zobaczyłem zdjęcia poglądowe to za głowę się złapałem.
No co to ma być?
94115
94116
Słowo daję, taką fuszerkę widziałem tylko w jednym obiektywie ze wszystkich które się przewinęły przez moje ręce - był to Tokina (Viltrox) 23/1.4
Totalnie budżetowe szkło w każdym aspekcie i ścieranie się farby po dwóch czy trzech miesiącach w zasadzie sporadycznego użytkowania tylko ugruntowało moje marne zdanie o firmie Tokina.
Jednak Panasonic 85/1.8 to systemowa "osiemdziesiątka piątka" renomowanego producenta elektroniki z dekadami doświadczenia i tradycji.
Ten obiektyw swoją ceną sugeruje, że mamy do czynienia z budżetową konstrukcją - no ale bez przesady. Na farbie przyoszczędzić? Porażka jakaś :lol:
Przecież Viltrox jest już w L mount, i za niebawem użytkownicy tej platformy będą mogli sobie zanabyć za kilka stówek więcej (https://pl.aliexpress.com/item/1005009340011310.html?spm=a2g0o.tesla.0.0.2d3fu8ES u8ESNb&afTraceInfo=1005009340011310__pc__c_ppc_item_bridg e_pc_main__TlcRG7S__1772702540074&gatewayAdapt=glo2pol) Viltrox 85/1.4 PRO, o którym chyba za bardzo nie ma co się rozpisywać jak bardzo jest lepszy od Panasa 85/1.8 pod każdym względem.
Ja wiem, że farba na obudowie obiektywu poza walorami wizualno-estetycznymi nie ma kompletnie żadnego znaczenia, ale ja jestem teraz takim foto ciułaczem/gadżeciarzem/hobbystą, który ma nerwicę natręctw na tym punkcie :mrgreen:
Wygląd, precyzja działania, jakość użytych materiałów w obudowie - są to kwestie na jakie bardzo zwracam uwagę przy wyborze optyki (i ogólnie sprzętu foto)
Miałem w ręce Z6III, Z8, Z9 i to jest kawał cholernie dobrze wykonanego sprzętu - no dosłownie "czuć piniondz"
Już po minucie obcowania z tymi puszkami wiedziałem, że przetrwają całe lata - tak dobrze są zbudowane.
Ale obiektywy Nikkor pod bagnet Z - które miałem okazję pomacać - już takiego wrażenia na mnie nie wywarły (14-30/4 S, 24-120/4 S, 50/1.8 S)
No jeżeli to była jakość budowy najwyższej serii "S" od Nikkora - to szału nie ma szczerze mówiąc.
Fujinony które posiadam są o wiele lepiej wykonane (całe z metalu, wszystko grawerowane, nigdy w żadnym nie starła się farba, wspaniała precyzja działania każdego pokrętła, przełącznika)
W kwestii jakości wykonania poza Fujinon'ami to tylko obiektywy Voigtlander zrobiły na mnie większe wrażenie (Carl Zeiss i Leica nigdy nie miałem okazji się pobawić)
Aczkolwiek Viltrox z serią PRO też jest niczego sobie - napis "PRO" na obudowie jest jak najbardziej na miejscu.
Po prostu Fujinony są tak jakby jeszcze szczebel wyżej jeżeli chodzi o precyzję wykonania od Viltrox'ów z serii PRO - prawie że zegarmistrzowska robota ;)
Napiszcie proszę jakie są wasze doświadczenia z Nikkorami pod bagnet Z w kwestii jakości wykonania, bo o niezawodność działania to jestem pewien że jest najwyższej próby.
*EDIT*
Ten wątek nie ma nic innego na celu jak zaspokojenie mojej ciekawości.
Jak w temacie - czy w na waszych obiektywach Nikkor też ściera się farba jak w przypadku Panasonic 85/1.8 który przyszedł na testy do optycznych?
https://www.optyczne.pl/622.3-Test_obiektywu-Panasonic_Lumix_S_85_mm_f_1.8_Budowa_i_jako%C5%9B% C4%87_wykonania.html
Gdy natrafiłem na wzmiankę o ścierającej się farbie i zobaczyłem zdjęcia poglądowe to za głowę się złapałem.
No co to ma być?
94115
94116
Słowo daję, taką fuszerkę widziałem tylko w jednym obiektywie ze wszystkich które się przewinęły przez moje ręce - był to Tokina (Viltrox) 23/1.4
Totalnie budżetowe szkło w każdym aspekcie i ścieranie się farby po dwóch czy trzech miesiącach w zasadzie sporadycznego użytkowania tylko ugruntowało moje marne zdanie o firmie Tokina.
Jednak Panasonic 85/1.8 to systemowa "osiemdziesiątka piątka" renomowanego producenta elektroniki z dekadami doświadczenia i tradycji.
Ten obiektyw swoją ceną sugeruje, że mamy do czynienia z budżetową konstrukcją - no ale bez przesady. Na farbie przyoszczędzić? Porażka jakaś :lol:
Przecież Viltrox jest już w L mount, i za niebawem użytkownicy tej platformy będą mogli sobie zanabyć za kilka stówek więcej (https://pl.aliexpress.com/item/1005009340011310.html?spm=a2g0o.tesla.0.0.2d3fu8ES u8ESNb&afTraceInfo=1005009340011310__pc__c_ppc_item_bridg e_pc_main__TlcRG7S__1772702540074&gatewayAdapt=glo2pol) Viltrox 85/1.4 PRO, o którym chyba za bardzo nie ma co się rozpisywać jak bardzo jest lepszy od Panasa 85/1.8 pod każdym względem.
Ja wiem, że farba na obudowie obiektywu poza walorami wizualno-estetycznymi nie ma kompletnie żadnego znaczenia, ale ja jestem teraz takim foto ciułaczem/gadżeciarzem/hobbystą, który ma nerwicę natręctw na tym punkcie :mrgreen:
Wygląd, precyzja działania, jakość użytych materiałów w obudowie - są to kwestie na jakie bardzo zwracam uwagę przy wyborze optyki (i ogólnie sprzętu foto)
Miałem w ręce Z6III, Z8, Z9 i to jest kawał cholernie dobrze wykonanego sprzętu - no dosłownie "czuć piniondz"
Już po minucie obcowania z tymi puszkami wiedziałem, że przetrwają całe lata - tak dobrze są zbudowane.
Ale obiektywy Nikkor pod bagnet Z - które miałem okazję pomacać - już takiego wrażenia na mnie nie wywarły (14-30/4 S, 24-120/4 S, 50/1.8 S)
No jeżeli to była jakość budowy najwyższej serii "S" od Nikkora - to szału nie ma szczerze mówiąc.
Fujinony które posiadam są o wiele lepiej wykonane (całe z metalu, wszystko grawerowane, nigdy w żadnym nie starła się farba, wspaniała precyzja działania każdego pokrętła, przełącznika)
W kwestii jakości wykonania poza Fujinon'ami to tylko obiektywy Voigtlander zrobiły na mnie większe wrażenie (Carl Zeiss i Leica nigdy nie miałem okazji się pobawić)
Aczkolwiek Viltrox z serią PRO też jest niczego sobie - napis "PRO" na obudowie jest jak najbardziej na miejscu.
Po prostu Fujinony są tak jakby jeszcze szczebel wyżej jeżeli chodzi o precyzję wykonania od Viltrox'ów z serii PRO - prawie że zegarmistrzowska robota ;)
Napiszcie proszę jakie są wasze doświadczenia z Nikkorami pod bagnet Z w kwestii jakości wykonania, bo o niezawodność działania to jestem pewien że jest najwyższej próby.
*EDIT*
Ten wątek nie ma nic innego na celu jak zaspokojenie mojej ciekawości.