Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Voigtlander ] Voigtländer Septon 40mm f/2 Aspherical



MstrG
16-02-2026, 12:25
93692
93693
93694


Ogniskowa40 mm
Światłosiłaf/2
Minimalna przysłonaf/22
Konstrukcja optyczna6 grup / 7 elementów
Kąt widzenia57,3°
Liczba listków przysłony10
Minimalna odległość ostrzenia0,3 m
Maksymalne powiększenie1:5,3
Maks. średnica × długośćØ68,3 × 32,0 mm
Średnica filtraØ52 mm
Waga205 g
Osłona przeciwsłonecznaDedykowana, wkręcana (w zestawie)
Pierścień przysłonyTak (manualne sterowanie)
Styki elektroniczneTak
Dane EXIFObsługiwane
Wspomaganie MF 1Zmiana koloru ramki punktu AF
Wspomaganie MF 2Focus peaking
Wspomaganie MF 3Powiększenie przyciskiem lupy
StabilizacjaObsługa IBIS (w kompatybilnych korpusach)
Format matrycyPełna klatka (Full Frame)



93695


https://www.youtube.com/watch?v=uSYdvUsYG_c

Zdjęcia przykładowe:
https://www.cosina.co.jp/voigtlander/z-mount/septon-40mm-f2-aspherical/
https://petapixel.com/2026/02/13/new-voigtlander-40mm-f-2-lens-for-e-and-z-is-super-compact-and-stylish/

Co ciekawe wersja pod Sony różni się troszkę zewnętrznie od tej pod Nikon Z:
93696

BeatX
16-02-2026, 15:28
Ta wersja z mocowaniem do Sony E, to wizualnie (estetycznie) bardziej pasuje do Canona. Tak myślę :)

cdc
16-02-2026, 16:04
Bo tak właśnie wyglądają wersje Voigtlander do Canon https://www.voigtlaender.de/lenses/rf-mount/?lang=en

Do Sony to mieszanka https://www.voigtlaender.de/lenses/e-mount/?lang=en

A do Nikon tylko retro https://www.voigtlaender.de/z-mount/?lang=en

BeatX
17-02-2026, 11:11
https://www.youtube.com/watch?v=uSYdvUsYG_c

Tak swoją drogą.. ten japończyk co gada do kamery, to wygląda jakby go do tego zmuszono :lol:

MstrG
26-02-2026, 15:08
Ta wersja z mocowaniem do Sony E, to wizualnie (estetycznie) bardziej pasuje do Canona. Tak myślę :)

Cosina Cię posłuchała, teraz głupio będzie, jak nie kupisz Canona ;)
Pokazany dzisiaj 35/1.4 (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320642-Voigtlander-Nokton-Classic-35mm-f-1-4) pod Z i RF:
93942

BeatX
26-02-2026, 15:20
Cosina Cię posłuchała, teraz głupio będzie, jak nie kupisz Canona ;)
Pokazany dzisiaj 35/1.4 (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320642-Voigtlander-Nokton-Classic-35mm-f-1-4) pod Z i RF:
93942Hehe :)

Napiszę tak: obiektywy takie jak Voigtlander kupuje się między innymi dla walorów estetyczno-wizualnych.
Bo kto z zdrowych zmysłach wydaje tyle kasy na całkowicie manualne 35/1.4, które w dodatku nie jest super ostre od pełnej dziury? - tylko koneser i bardzo świadomy fotograf, który dokładnie wie czego chce i czego oczekiwać po Voigtlander z serii Nokton, Classic, Ultron itp

No i niech każdy mówi co chce, ale w moich oczach bezlusterkowce Canona są brzydkie jak noc. Zero stylu w ich design. Są równie sexy z wyglądu co młotek. A tak szlachetnie wyglądające szkła jak Voigtlander (nawet w tej wersji z obudową w "stylu" Canona), pasuje do puszek Canona jak siodło do świni.
Słowo daje, obraz nędzy i rozpaczy jak widzę Voigtlander albo jakikolwiek inny obiektyw wizualnie nawiązujący do vintage - zapięty do puszek Canon. Canona kupił bym tylko i wyłącznie jako niezawodne narzędzie do pracy, bo tylko albo aż do tego się nadaje. No na pewno nie, żeby ozdobić nim półkę, albo zwolnić trochę i delektować się fotografią całkowicie manualnym szkłem.

Ale na Nikonach Voigtlandery fajnie wyglądają (i nie tylko na ZF moim zdaniem)
No i z Fuji wizualnie też to gra, wiadomka :D
Tyle tylko, że narzędzia wspomagające manualne ostrzenie na Nikonach to po prostu mistrzostwo świata przy tym archaicznym focus peaking na Fuji, ehh..

To jest też jeden z powodów, dla których mam Nikon w obserwowanych: współpraca z manualnym obiektywami od Voigtlandera (potwierdzenie ostrości w wizjerze) ;)

MstrG
26-02-2026, 15:30
Hehe :)

Napiszę tak: obiektywy takie jak Voigtlander kupuje się między innymi dla walorów estetyczno-wizualnych.
Bo kto z zdrowych zmysłach wydaje tyle kasy na całkowicie manualne 35/1.4, które w dodatku nie jest super ostre od pełnej dziury? - tylko koneser i bardzo świadomy fotograf, który dokładnie wie czego chce i czego oczekiwać po Voigtlander z serii Nokton, Classic, Ultron itp

No i niech każdy mówi co chce, ale w moich oczach bezlusterkowce Canona są brzydkie jak noc. Zero stylu w ich design. Są równie sexy z wyglądu co młotek. A tak szlachetnie wyglądające szkła jak Voigtlander (nawet w tej wersji z obudową w "stylu" Canona), pasuje do puszek Canona jak siodło do świni.
Słowo daje, obraz nędzy i rozpaczy jak widzę Voigtlander albo jakikolwiek inny obiektyw wizualnie nawiązujący do vintage - zapięty do puszek Canon. Canona kupił bym tylko i wyłącznie jako niezawodne narzędzie do pracy, bo tylko albo aż do tego się nadaje. No na pewno nie, żeby ozdobić nim półkę, albo zwolnić trochę i delektować się fotografią całkowicie manualnym szkłem.

Ale na Nikonach Voigtlandery fajnie wyglądają (i nie tylko na ZF moim zdaniem)
No i z Fuji wizualnie też to gra, wiadomka :D
Tyle tylko, że narzędzia wspomagające manualne ostrzenie na Nikonach to po prostu mistrzostwo świata przy tym archaicznym focus peaking na Fuji, ehh..

To jest też jeden z powodów, dla których mam Nikon w obserwowanych: współpraca z manualnym obiektywami od Voigtlandera (potwierdzenie ostrości w wizjerze) ;)

Wstrzymaj konie, Canon pokazał retro koncept (https://forum.nikoniarze.pl/threads/320645-Canon-Retro-model-A-model-B) :)

MstrG
25-03-2026, 14:07
Fred Miranda - recenzja:
https://www.fredmiranda.com/forum/topic/1934796/

cybulski
25-03-2026, 17:14
Hehe :)

Napiszę tak: obiektywy takie jak Voigtlander kupuje się między innymi dla walorów estetyczno-wizualnych.
Bo kto z zdrowych zmysłach wydaje tyle kasy na całkowicie manualne 35/1.4, które w dodatku nie jest super ostre od pełnej dziury? - tylko koneser i bardzo świadomy fotograf, który dokładnie wie czego chce i czego oczekiwać po Voigtlander z serii Nokton, Classic, Ultron itp

No i niech każdy mówi co chce, ale w moich oczach bezlusterkowce Canona są brzydkie jak noc. Zero stylu w ich design. Są równie sexy z wyglądu co młotek. A tak szlachetnie wyglądające szkła jak Voigtlander (nawet w tej wersji z obudową w "stylu" Canona), pasuje do puszek Canona jak siodło do świni.
Słowo daje, obraz nędzy i rozpaczy jak widzę Voigtlander albo jakikolwiek inny obiektyw wizualnie nawiązujący do vintage - zapięty do puszek Canon. Canona kupił bym tylko i wyłącznie jako niezawodne narzędzie do pracy, bo tylko albo aż do tego się nadaje. No na pewno nie, żeby ozdobić nim półkę, albo zwolnić trochę i delektować się fotografią całkowicie manualnym szkłem.

Ale na Nikonach Voigtlandery fajnie wyglądają (i nie tylko na ZF moim zdaniem)
No i z Fuji wizualnie też to gra, wiadomka :D
Tyle tylko, że narzędzia wspomagające manualne ostrzenie na Nikonach to po prostu mistrzostwo świata przy tym archaicznym focus peaking na Fuji, ehh..

To jest też jeden z powodów, dla których mam Nikon w obserwowanych: współpraca z manualnym obiektywami od Voigtlandera (potwierdzenie ostrości w wizjerze) ;)

Z mojego punktu widzenia, najwięcej sensu mają Voigtlandery, czy też TTArtisany/7Artisany z bagnetem Leica M.
Tylko z takim bagnetem mam, dzięki temu czy to Canon, Sony, Fuji, czy jaki tam bezlusterkowec, do każdego da się przypiąć plus przelotka close-up.

Styki i komunikacja z body są na tzw placek :)


Nokton Classik z definicji jest nie skorygowany. Nokton tak.
Mam Classika 40tke 1.4 SC (nie mylić z MC), jeden z moich bardziej ulubionych manuali.
Mam close-upy z M na RF i Sony, w obu przypadkach ostrzy się zadziwiająco sprawnie przy wspomaganiu focus peaking. Zresztą, kto używał manuali na bazlustrach ten wie na czym to polega.

cybulski
26-03-2026, 08:27
Fred Miranda - recenzja:
https://www.fredmiranda.com/forum/topic/1934796/

Fajne są tam te zdjęcia starych samochodów i tego gościa https://www.fredmiranda.com/forum/topic/1934796/11

BeatX
26-03-2026, 08:59
Obrazowanie bardzo podobne do Voigtlander 27/2 Ultron:
https://www.fredmiranda.com/forum/topic/1813648/
Czyli fajowe :D

ToTom
26-03-2026, 09:07
Ja mam troszkę inne podejście. Po eksperymentach z mocowaniem Leica M jednak wolę mocowanie z przenoszeniem elektroniki.
Mam teraz 35mm/1.4 Nokton Classic E i bardzo lubię nim fotografować. W zasadzie na ostatnim wyjeździe zrobiłem nim prawie wszystkie zdjęcia. Ostrzenie to przyjemność. A obiektyw to taki 3w1. Szalony/fajnie rozmywający/perfekcyjnie ostry.
Classika 40/1.4 MC z mocowaniem L miałem i moim zdaniem to nie ma co porównywać go do 35/1.4E, który jest dla mnie zdecydowanie przyjemniejszy w użyciu i daje mi lepsze efekty.
Septon 40mm f/2 Aspherical straszne kusi. Wydaje się być bardzo dobrym połączeniem rozmiaru i jakości. Z zapewne doskonałą precyzją jak to u CV bywa.
Ale mam TTartisana 40/2 i bardzo ładne obrazki produkuje. Tylko obsługa MF to dramat. A lubię sobie sam ostrość ustawić. Co poradzę?

cybulski
26-03-2026, 09:11
Classika 40/1.4 MC z mocowaniem L miałem i moim zdaniem to nie ma co porównywać go do 35/1.4E, który jest dla mnie zdecydowanie przyjemniejszy w użyciu i daje mi lepsze efekty.



35 Classik jest nowszy konstrukcyjnie więc na pewno zrobiony zgodnie z nowszymi oczekiwaniami, zapewne mniej clasika w clasiku.
Ja mam wersję SC i jesli wierzyć w to co mówi np Taichman, to SC ma trochę więcej charakteru niż MC, i on poleca wersję SC.
Gdybym miał okazję pozyczyć od kogoś 35 to też wyrobiłbym jakieś zdanie na ten temat a tak to zostaje tylko polegać na opinii :)

ToTom
26-03-2026, 10:56
Moja opinia jest moja. Najmojsza. I jest taka:
35/1.4 na:
- 1.4 do 2.8 to taki otwarty 40/1.4MC ale z mniejszym winietowaniem i dużo lepszy w rogach (jeśli ma to dla kogoś znaczenie). To samo wariactwo w nieostrościach. Ale centrum absolutnie ostre. Podoba mi się portret tym zrobiony.
- 2.8 do 4.0 to już wkraczamy w normalne, "dzisiejsze" rozmywanie, ale coś tam charakteru zostaje. Nie ma tych wkurzających "podwójnych gałązek" jak w zoomach np. Tamrona.
- od 5.6 - to już od rogu do rogu ostro. Doskonały do krajobrazu. Jestem zadowolony ze zdjęć tak zrobionych. Bardzo.
Gwiazdka jest od początku, od f4 już bardzo wyraźna. Świetna rzecz.
Uwaga: jak wiadomo, kupujemy obiektywy dla siebie i dla kolegów, bo kto tam normalny się zna na tym...
To jakbyś kupił wędkę za 10 tys. i mi pokazał. Co ja się znam?
Ale oglądając zdjęcia z CV35 moja żona, nie wiedząc, że są tym wynalazkiem zrobione, wciąż powtarzała: ale fajne, ładne, ciekawe itp.
POWAŻNIE piszę. Samą prawdę. Najprawdziwszą.
Możliwe też, że przejście na Zoner coś pomogło, bo mam teraz bardzo naturalne efekty - to też zauważyła: "ale fajne kolory, jak prawdziwe"... (zwłaszcza chodzi o ubranie - kto zrozumie kobietę?)

cybulski
26-03-2026, 11:19
Ano, z tym że 40tki nie przymykałem jakoś tak wiecej niż o jeden klik, jesli jest obiekt główny to centralnie, bo wiem ze boki robi nieostre i o to w tym clasiku dla mnie chodzi.
Dla mnie to nie jest szkło do ogólnego focenia a dla efektów, które daje na pełnej dziurze.

BeatX
26-03-2026, 11:28
Moja opinia jest moja. Najmojsza. I jest taka:
35/1.4 na:
- 1.4 do 2.8 to taki otwarty 40/1.4MC ale z mniejszym winietowaniem i dużo lepszy w rogach (jeśli ma to dla kogoś znaczenie). To samo wariactwo w nieostrościach. Ale centrum absolutnie ostre. Podoba mi się portret tym zrobiony.
- 2.8 do 4.0 to już wkraczamy w normalne, "dzisiejsze" rozmywanie, ale coś tam charakteru zostaje. Nie ma tych wkurzających "podwójnych gałązek" jak w zoomach np. Tamrona.
- od 5.6 - to już od rogu do rogu ostro. Doskonały do krajobrazu. Jestem zadowolony ze zdjęć tak zrobionych. Bardzo.
Gwiazdka jest od początku, od f4 już bardzo wyraźna. Świetna rzecz.
Uwaga: jak wiadomo, kupujemy obiektywy dla siebie i dla kolegów, bo kto tam normalny się zna na tym...
To jakbyś kupił wędkę za 10 tys. i mi pokazał. Co ja się znam?
Ale oglądając zdjęcia z CV35 moja żona, nie wiedząc, że są tym wynalazkiem zrobione, wciąż powtarzała: ale fajne, ładne, ciekawe itp.
POWAŻNIE piszę. Samą prawdę. Najprawdziwszą.
Możliwe też, że przejście na Zoner coś pomogło, bo mam teraz bardzo naturalne efekty - to też zauważyła: "ale fajne kolory, jak prawdziwe"... (zwłaszcza chodzi o ubranie - kto zrozumie kobietę?)

Dasz jakieś przykłady?
Mogą być w rozdziałce nawet 4k
coś @f/1.4, coś @f/5.6

ToTom
26-03-2026, 12:27
Pewnie że mogę. Ale odcień skóry może być stentegesowany. Nie będzie z tym problemu?
;)

BeatX
26-03-2026, 12:28
Nie będzie :)

Mamrot
26-03-2026, 13:28
.... to SC ma trochę więcej charakteru niż MC, i on poleca wersję SC.
Ze trzy, cztery lata temu miałem możliwość porównania, ale we wnętrzu przy mało spektakularnym oświetleniu, nie miałem dostępu do ulubionego tematu Pana T, czyli kamyków.
Szczerze, żadnej różnicy się nie dopatrzyłem. Jedyna różnica to zdaje się ilość powłok.
Po testach skończyło się na 35 APO.

ToTom
26-03-2026, 13:30
Nie jestem przekonany, czy to jest odpowiedni wątek...
Przykładów mam sporo, bo z A7C to malutki zestaw jest. Aż się chce fotografować.
Fotki z CV35/1.4E:

94614

94615

94616

94617

94618

94619

94620

94621

94622

94623

cybulski
26-03-2026, 14:05
Ze trzy, cztery lata temu miałem możliwość porównania, ale we wnętrzu przy mało spektakularnym oświetleniu, nie miałem dostępu do ulubionego tematu Pana T, czyli kamyków.
Szczerze, żadnej różnicy się nie dopatrzyłem. Jedyna różnica to zdaje się ilość powłok.
Po testach skończyło się na 35 APO.

Pod słońce podobno ten SC bardziej flaruje czy coś. Zapewne są sytuacje takie właśnie, że zachowanie jednego jest mniej skorygowane, drugiego bardziej.

BeatX
26-03-2026, 15:15
ToTom dzięki za fotki. Rzucę okiem na kompie, jak wrócę z pracy do domu i dam znać co myślę [emoji28]

ToTom
26-03-2026, 16:19
No nie. Po zastanowieniu się stwierdzam, że to się nie nadaje zupełnie do tego wątku. Ani to Obiektywy - system Z ani tym bardziej Voigtländer Septon 40mm f/2 Aspherical.
I pamiętaj, że to co wstawiłem to nie są zdjęcia "testowe". Po prostu dobrze się bawiłem i miałem na tyle czasu, że pstrykałem gdzieniegdzie z różnymi przysłonami.
Fotek mam dużo. Ostatnio zmądrzałem i na wyjazdy nie biorę 14-400 bo może się trafi widoczek albo ptaszek. 35/1.4 oraz 20-70 na szlak i to tyle.

andystar
26-03-2026, 18:46
Ja wychodząc na spacer biorę jeden mały aparat z jednym małym obiektywem. Całość w kieszeni.
A6000 + TTartisan 27 lub 14.

cybulski
26-03-2026, 18:55
I słusznie.

BeatX
26-03-2026, 20:04
ToTom, sprawdziłem foty na moim laptopie (fajne kadry i fajne kolorki)
Ale jakoś.. nie czuję tego obiektywu. Chyba jest jak na mój gust za bardzo "klasyczny" w swojej "klasyczności" (czyt. zbyt miękki @f/1.4)
Bokeh też taki jak nie z Nokton'a?.. nawet nie jestem pewien, czy to jest Voigtlander z serii Nokton czy jakiejś innej.
No nie mniej jednak, jeżeli szkiełko Ci służy to bardzo się cieszę i oby Ci służyło jak najlepiej.
Ja bym chyba jednak bardziej się skłaniał do CV 40/1.2 Nokton, albo tego nowego CV 40/2 Septon właśnie.
Jakoś bardziej mi leży obrazowanie z w/w.
Voigtlander Classic 40/1.4 to już jest zbyt "vintage" obrazek jak dla mnie :D
No ale to już są osobiste preferencje.
Dzięki jeszcze raz za sample!

ToTom
26-03-2026, 21:59
Jak dla mnie to jest w nim akurat tyle wad optycznych ile jeszcze akceptuję.
Voigtländer Septon 40mm f/2 Aspherical bardzo kusi rozmiarem, ale mam TTartisana i to jeszcze świeżego. Dopiero się badamy.
Na dole dwa z krzaków w okolicy - TTartisan 40/2.

94639

94640

94641

94642

94643

94645

cybulski
26-03-2026, 22:08
to są dla mnie też obiektywy do zabaw z obrazem na otwartej dziurze, classik 40/1.4 SC

ostrość z bliska
https://live.staticflickr.com/65535/53678583467_41f8d94e6f_h.jpg

bokeh
https://live.staticflickr.com/65535/53679907725_37ad634497_h.jpg

portret nietrafiony z ostrością
https://live.staticflickr.com/65535/53784201968_7888dfd876_h.jpg

BeatX
27-03-2026, 07:02
Ten ostatni portret jest ładny. Taki "organic", trochę jak obraz, no ma artystyczny sznyt. A nie przykładowo to co wypływają najnowsze puszki z najnowszymi obiektywami, że całość przypomina jakiś AI render (czyli zdjęcie wygląda sztucznie, plastikowo, że aż mnie mdli)

https://dariuszbres.pl/sigma-135-1-4-dg-art/

Ale ja mam specyficzny gust i wiem, że jest masa ludzi którym taki nowoczesny look się podoba. I super! Każdy znajdzie coś dla siebie :) Ważne żeby focic i obrabiać z uśmiechem na twarzy.

cybulski
27-03-2026, 07:42
Bo ten portret to chyba nawet dawałem, a może nie, w aparat mi szumi.
Ja też lubię takie naturalne, jak nazwałeś organic. Za mało takich robię, muszę to zmienić.

Wiec te Voigtlandery są bardzo wdzięczne do takich eksperymentów, polecam.
Brak focusa sprawia że zwalniamy fotografując.
Ten septon również wygląda ciekawie, gdybym już nie miał 40tki to pewnie bym sobie sprawił.
No i dodatkowy atut jak napisałeś wcześniej, te obiektywy warto choćby dla samego ich wyglądu.

ToTom
27-03-2026, 08:12
Wiec te Voigtlandery są bardzo wdzięczne do takich eksperymentów, polecam.
Brak focusa sprawia że zwalniamy fotografując.
Ten septon również wygląda ciekawie, gdybym już nie miał 40tki to pewnie bym sobie sprawił.
No i dodatkowy atut jak napisałeś wcześniej, te obiektywy warto choćby dla samego ich wyglądu.
Całkowicie potwierdzam i u mnie jest tak samo.
Mam przyjemność z używania tych obiektywów, z patrzenia na nie i z samego procesu fotografowania. W końcu to zabawa - powinna dawać radość.
Również Sigmy I (mam między innymi 90/2.8) mimo, że nie maja mechanicznego ostrzenia, to przez swoją "metalową" budowę i precyzję sterowania, również nadają się do ostrzenia ręcznego.
Bo taki TTartisan 40/2 to nie nadaje się do tego nic a nic.

Ivy Mike
05-04-2026, 09:08
https://www.youtube.com/watch?v=RtASyeOc_sE coś się zaczyna pojawiać, premiera w połowie kwietnia, ciekawe jaka cena, czy 2999 czy może 2799 jak niektóre modele.

BeatX
05-04-2026, 10:59
Fajny ten Septon.
W połączeniu z Nikon Zf to po prostu perfekcja ;)

Ivy Mike
07-04-2026, 21:47
Ciągle się zastanawiam czy Zf w moich rękach doczeka do premiery :-P Teoretycznie wydaje się idealne ale w praktyce najwygodniej ostrzyło mi się w Zf ręcznie ze szkiełkami Leica M, z taką wypustką na dole. Tak, żeby trzymać aparat oburącz i ostrzyć jednym palcem. Chyba, że celują w strefowe ostrzenie, to ponoć taki uliczny klasyk. Ale ze skalą w przypadku innych Voigtlanderów bywają kłopoty, kojarzę że w przypadku paru obiektywów o tym mówią.

cybulski
07-04-2026, 22:47
Tak, ta wypustka do ostrzenia to wygodna sprawa, na bagnet M i tylko w 40tce Voitka to mam, naprawdę powoduje to, że szkło manualne ma sens.
Inne manuale już mi trochę przeszły ale ten Voitlander nadal używam.

To też jest powód dlaczego Voitki na bagnet M warto brać a nie do swego bagnetu.
A po drugie na bagnet M jest łatwiej sprzedawalny jesli się znudzi niż na C/S/N, wtedy to już naprawdę cięzko znaleźć nabywcę ... no ale co jak tam wiem :)

Bach
28-04-2026, 20:34
Wie ktoś może kiedy Septon będzie w sprzedaży w Polsce?

Ivy Mike
28-04-2026, 23:37
Ja nie wiem ale wiem kto wie (albo i nie) :D Dystrybutor: https://fdirect.pl/contacts/

Bach
29-04-2026, 16:50
Ja nie wiem ale wiem kto wie (albo i nie) :D Dystrybutor: https://fdirect.pl/contacts/

Dzięki. Mówią, że w przyszłym tygodniu powinny być w sklepach.