Mamrot
15-02-2026, 14:47
Szukam sposobu na estetyczne opisy na odwrocie zdjęć. Sensowne technicznie i rozsądne ekonomicznie.
Niby można odwrócić papier i drukować, ale nie zawsze to wychodzi.
Problemem są głównie stare zdjęcia rodzinne będące w różnym formacie i różnej podatności na zginanie.
Nowe zdjęcia z labu jak wkładam do drukarki biurowej, to też potrafi uszkodzić awers.
Niektóre zdjęcia są większe od A4 a tylko taką drukarkę posiadam.
Rodzina z wiekiem się wykrusza i pamięć zanika, trudno czasem zidentyfikować daną personę, datę i miejsce powstania.
Sam się łapię na tym, że już nie pamiętam daty powstania tego co robiłem X lat temu a chciałbym pozostawić dzieciom, wnukom taką informację.
Są niby drukarki ręczne typu Colop, ale nie są tanie i są drogie w eksploatacji. Kartridż ponad pięćset a nieużywany przez miesiąc lubi nieodwracalnie zaschnąć.
Są tańsze "myfriendsy" ale jak to u nich szybko oferta się zmienia a zapasowe wkłady będą niedostępne albo nowe niekompatybilne.
Są też drogie ręczne przemysłowe, ale druk jest kropkowany.
Drukarki etykiet nie wchodzą w grę, bo pogrubiają.
Jak ktoś ma sprawdzony patent to będę wdzięczny.
Niby można odwrócić papier i drukować, ale nie zawsze to wychodzi.
Problemem są głównie stare zdjęcia rodzinne będące w różnym formacie i różnej podatności na zginanie.
Nowe zdjęcia z labu jak wkładam do drukarki biurowej, to też potrafi uszkodzić awers.
Niektóre zdjęcia są większe od A4 a tylko taką drukarkę posiadam.
Rodzina z wiekiem się wykrusza i pamięć zanika, trudno czasem zidentyfikować daną personę, datę i miejsce powstania.
Sam się łapię na tym, że już nie pamiętam daty powstania tego co robiłem X lat temu a chciałbym pozostawić dzieciom, wnukom taką informację.
Są niby drukarki ręczne typu Colop, ale nie są tanie i są drogie w eksploatacji. Kartridż ponad pięćset a nieużywany przez miesiąc lubi nieodwracalnie zaschnąć.
Są tańsze "myfriendsy" ale jak to u nich szybko oferta się zmienia a zapasowe wkłady będą niedostępne albo nowe niekompatybilne.
Są też drogie ręczne przemysłowe, ale druk jest kropkowany.
Drukarki etykiet nie wchodzą w grę, bo pogrubiają.
Jak ktoś ma sprawdzony patent to będę wdzięczny.