Zobacz pełną wersję : Budowa studia na poddaszu.
foto4deg
06-01-2026, 11:05
Cześć koleżanki i koledzy!
Mam nad garażem piętro i chce zrobić tam studio. Jedyny minus to skosy.
Wygląda to tak jak na zdjęciu. Przepraszam za bałagan !
Skosy będę zakryte plytami, jeszcze nie wiem, czy szarymi czy białymi. Tak naprawdę największy problem to szerokość i wysokosc.
Do zdjęć siedzących dla większej grupy będzie tło szerokie na max 220 i tyle samo wysokie. Stojące dla jednej osoby, ewentualnie pary wysokie na 240 i szerokie na max 160. Odległość od fotografowanego obiektu 4.5-5 metrów.
Okno byłoby zasłaniane tłem, niestety nie dam rady zrobić okien w skosach, zbyt duże koszta pozwoleń i robocizny. Teoretycznie mógłbym umieścić tło po drugiej stronie, na ścianie z drzwiami, ale nie wiem, czy to coś da, biorąc pod uwagę dużą odległość od okna.
Jakieś porady, uwagi, zastrzeżenia?
92730
andystar
06-01-2026, 12:11
Niedawno też wykańczałem poddasze. Dużo większe. Przed przybiciem płyt gipsowych trzeba położyć izolację. Inaczej w lecie i zimie ciężko będzie z tego korzystać. Płyty dobrze wodoodporne. Kolor nie powinien mieć znaczenia i tak trzeba pomalować. Lepiej od razu wykończyć porządnie, to w razie czego będzie pokój gościnny. Półśrodki i oszczędności mszczą się. Podpory te po bokach zostawiłbym na wierzchu. Skos izolowałbym i obijał płytami do podłogi. Większa powierzchnia nawet z mała wysokością zawsze się przyda. To samo u góry. Zostawiłbym poprzeczki na wierzchu. Po zabejcowaniu poprzeczek i podpór będą dobrze kontrastowały z białym sufitem. Instalacja elektryczna oczywiście na wierzchu (bezpieczniej).
foto4deg
06-01-2026, 12:39
Niedawno też wykańczałem poddasze. Dużo większe. Przed przybiciem płyt gipsowych trzeba położyć izolację. Inaczej w lecie i zimie ciężko będzie z tego korzystać. Płyty dobrze wodoodporne.
Dzięki za rady. Mieszkam w Norwegii i o izolacji to akurat sporo wiem, bo już izolowałem mniejsze poddasze w domu. Folia, następnie wata Glava 150 mm, znów folia i na to płyty. Podloga będzie podobnie ogrzana. U nas się nie stosuje styropianu wewnątrz ze względu na przepisy pożarowe Podpory po bokach jak i poprzeczki zostaną na wierzchu.
andystar
06-01-2026, 12:46
Ja też ocieplałem matą 15cm . Styropian jest bez sensu na poddaszu. Na krokwie można dać dodatkowe elementy (listwy lub kształtowniki z blachy lub tworzywa) i dać grubszą warstwę maty. Trochę drożej ale dużo lepiej.
Miałem kiedyś małe studio gdzie tło zasłaniało właśnie duże okno. W moim przypadku musiałem dodatkowo zamontować roletę okienną, ponieważ były przecieki światła w mocno słoneczne dni. Przeniesienie tła na ścianę z drzwiami imho bez sensu, bo to Twoje okno jest za małe, żeby był z niego pożytek. Proponuję je zasłonić i skupić się tylko na świetle błyskowym. Skosy powodują, że będziesz mocno ograniczony w użyciu większych modyfikatorów. Po prostu nie będziesz w stanie ustawić ich z boku. Im mniejsze pomieszczenie tym bardziej światło będzie się odbijało od ścian. Ja akurat z tego właśnie powodu pomalowałem ściany na ciemny szary i światło kontrolowałem odpowiednim wypełnieniem itd. Tylko że u mnie nie było skosów i jednak miałem możliwość ustawiania statywów tam gdzie chciałem.
Ogólnie czarno to widzę.
andystar
06-01-2026, 13:48
Wykończenie poddasza ma duży wpływ na wartość budynku. Mocno ją podnosi. W Polsce dodatkowo wpływa na tzw. świadectwo energetyczne budynku.
Dla nas (tzn dla człowieka) naturalne jest światło z góry. Załóżmy, że robisz całą stojącą osobę. Ile nad głową będzie stała lampa? 50 cm? Pamiętaj, że BD albo softbox mają swoje rozmiary. Lampa będzie chyba raczej nawet wisiała, bo inaczej statyw w kadrze. Przy niskim studiu różnica przysłon - naświetlenie głowy vs nogi to będą ponad 2 przysłony. Jeżeli będziesz chciał ustawić światło z boku to ... boki studia są niżej niż głowa, więc jak ustawisz światło? N wysokości brzucha? Nawet świecenie czaszą w jakąś blendę dyfuzyjną by mieć w miarę bezcieniowe oświetlenie może być kłopotliwe. Gdzie postawisz światło z kontry? Będzie w kadrze?
Jako tako dasz radę robić tyko portrety jak modelkę posadzisz na taborecie, wtedy dasz radę ustawić oświetlenie Rembrandtowskie. Cała postać - stojąca nie widzę możliwości ciekawego oświetlenia. Ba, stojącą dziewczynę zrobisz ciekawiej jak wykorzystasz klimat tego pomieszczenia przed remontem. Modelka siedząca na podłodze, różne ustawienia nóg - to da radę zrobić bo wtedy pomieścisz się ze światłem.
Panele Led pozwolą ci zaoszczędzić miejsce, dają co prawda mało światła, ale będą blisko modelki więc mogą wystarczyć, szczególnie jeżeli lubisz pracę z małymi GO.
Sugeruję kilka razy porobić sesje w cudzym studiu. Raz w dużym a raz w bardzo małym, niskim, zobaczysz w czym rzecz.
RomanZWrocławia
15-01-2026, 19:46
Nie chciałbym podcinać Tobie szkrzydeł. Mam podobne poddasze, i miałem podobne pomysły. Rozchodziłem to. Jeżeli cokolwiek konstruktywnego to wszystko co napisali Jacek plus Esperal. Bez pomalowania pomieszczenia na czarno zupełnie tego nie widzę. Inaczej kontrola nad światłem odbijającym się ze wszystkich kierunków to mordęga. Świetna rada Jacka : idź do jakiegoś studia, zobacz ile miejsca potrzeba dla ustawienia lamp, lamp względem tła, względem modela, ile miejsca zje próba oderwania modela od tła, żeby oświetlić modela i/lub tło niezależnie.
Jak się uprzesz to można w tym pomieszczeniu pracować. Wymaga to jednak determinacji, kompromisów i precyzyjnej pracy. Z światłem z przodu i górnym powinno być w miarę ok. Boki trzeba by realizować umieszczając skośny ekran w polach między krokwiami i oświetlając go od dołu. Kluczem jest tutaj bardzo dokładne murzynowanie światła. Tak aby nie dopuścić do ucieczki gdzieś na boki. W ten sposób wirtualnie odsuniesz lampę o jakiś 1-1,5 m - od biedy wystarczy. Studio jak napisał Roman całkowicie czarne.
cybulski
14-02-2026, 08:47
Doradzałbym podsumować koszt inwestycji w egzelu a potem przeliczyć na planowane godziny używania. Albo inaczej, pokaże ci to koszt godziny.
Może się bowiem okazać że przy sporadycznym wykorzystywaniu lepiej jednak raz na jakiś czas coś wynająć, niż ładować kapitał we własne studio.
Natomiast jeśli to ma być marzenie do spełnienia, to liczyć się należy że projekt może być długo pod wodą.
Jeśli np używać będziesz sporadycznie, to planowany koszt inwestycji włóż w obligacje (skarbu państwa lub korporacyjne) a za odsetki najmuj sobie różne studia w mieście. Kapital pozostanie, fun będzie, a przyjemność będzie sama się finansować.
A doczytałem że nie Bydgoszcz tylko gdzieś w Norwegii... Ok więc pewnie tam nie masz niczego sensownego w okolicy...
Inaczej sprawa oczywiście wygląda gdy jest to nasze stałe miejsce pracy, to wtedy może ma sens, może.
Do kosztu remontu doliczyłbym też klimę (grzanie/chłodzenie) i koszt za dodatkowy prąd przy używaniu.
Mam większe poddasze, z tym że przygotowane, ocieplone, z oknami w skosach z ogrzewaniem, jednak bez klimy a latem to konieczność. Ok u ciebie nie ma okien w skosach ale i tak może nie być komfortowo bez klimy latem. Ja jednak nie zdecydowałem się na robienie tam studia.
paparapa
14-02-2026, 15:21
Doradzałbym podsumować koszt inwestycji w egzelu a potem przeliczyć na planowane godziny używania. Albo inaczej, pokaże ci to koszt godziny.
Może się bowiem okazać że przy sporadycznym wykorzystywaniu lepiej jednak raz na jakiś czas coś wynająć, niż ładować kapitał we własne studio.
Natomiast jeśli to ma być marzenie do spełnienia, to liczyć się należy że projekt może być długo pod wodą.
Jeśli np używać będziesz sporadycznie, to planowany koszt inwestycji włóż w obligacje (skarbu państwa lub korporacyjne) a za odsetki najmuj sobie różne studia w mieście. Kapital pozostanie, fun będzie, a przyjemność będzie sama się finansować.
A doczytałem że nie Bydgoszcz tylko gdzieś w Norwegii... Ok więc pewnie tam nie masz niczego sensownego w okolicy...
Inaczej sprawa oczywiście wygląda gdy jest to nasze stałe miejsce pracy, to wtedy może ma sens, może.
Do kosztu remontu doliczyłbym też klimę (grzanie/chłodzenie) i koszt za dodatkowy prąd przy używaniu.
Mam większe poddasze, z tym że przygotowane, ocieplone, z oknami w skosach z ogrzewaniem, jednak bez klimy a latem to konieczność. Ok u ciebie nie ma okien w skosach ale i tak może nie być komfortowo bez klimy latem. Ja jednak nie zdecydowałem się na robienie tam studia.
Kolega jest z Norwegii.
Nie wiemy czy mieszka w mieście i może coś wynajmować. Czy może bardziej na uboczu.
To implikuje duże trudności. Zwłaszcza porą zimową.
Dojazdy nawet do 100 km nie muszą być fajne. Nawet głównymi drogami.
Nie pisząc o północnej części kraju. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.