PDA

Zobacz pełną wersję : Lot bez dokumentu



cz4rnuch
04-11-2025, 12:18
Zdarzyło się może komuś ostatnio wracać (lub ostatecznie nie) do Polski bez np zagubionego dowodu osobistego? Tanie linie rajan, lot wewnątrzunijny. Postarałem się jeno o papierek od policjantów o utracie i mam skan dokumentu. Do ambasady też dzwoniłem, ale dość daleko mam więc chyba chciałbym zaryzykować.

poste
04-11-2025, 14:45
Ludzie piszą, że się da
https://www.fly4free.pl/forum/kradziez-utrata-dokumentow-za-granica,135,48012?start=120

Zdjęcie dowodu i info z policji plus trochę czasu więcej na lotnisku i powinno być ok.

KadryZpodróży
04-11-2025, 14:51
Zdarzyło się może komuś ostatnio wracać (lub ostatecznie nie) do Polski bez np zagubionego dowodu osobistego? Tanie linie rajan, lot wewnątrzunijny. Postarałem się jeno o papierek od policjantów o utracie i mam skan dokumentu. Do ambasady też dzwoniłem, ale dość daleko mam więc chyba chciałbym zaryzykować.

Nigdy mi się nie zdarzyło.

m_a_g
04-11-2025, 15:10
Zdarzyło się może komuś ostatnio wracać (lub ostatecznie nie) do Polski bez np zagubionego dowodu osobistego? Tanie linie rajan, lot wewnątrzunijny. Postarałem się jeno o papierek od policjantów o utracie i mam skan dokumentu. Do ambasady też dzwoniłem, ale dość daleko mam więc chyba chciałbym zaryzykować.

Nie zdarzyło mi się ;-) Ale zdarzyło mi się co innego w te wakacje, uczestniczyłem w drobnej kolizji drogowej i nie miałem przy sobie dokumentów, bo zostały w hotelu.
Na szybko zainstalowałem więc w telefonie aplikację mObywatel, pobrałem elektroniczną wersję mojego prawa jazdy i dowodu osobistego. Wszystko zajęło tylko kilka minut zdążyłem przed przybyciem policji.
Legitymowałem się "telefonem" tego dnia kilkukrotnie, i na miejscu zdarzenia i później na posterunku policji, i nie było żadnego problemu.
Wydaje mi się że na lotnisku też powinno zadziałać, spróbuj.

RMC
04-11-2025, 15:13
No, w teorii mObywatel nie ma mocy urzędowej poza granicami Polski. Ale może w dobie nowoczesności w niektórych krajach patrzą na to przez palce. Za to są jakieś plany integracji z systemami unii w przyszlych latach (i wtedy powinien być ok).

morzon
04-11-2025, 17:18
W ostatnim czasie nie, ale tak z 8 lat temu owszem. Na Teneryfie mojej dziewczynie zawineli z auta plecak m.in z dokumentami. No i niestety był to spory problem jak się okazało. W trudach udało się w końcu załatwić papierek/raport od policji (co też było kuriozalne, ponieważ wszyscy tam mieli wyje... na nas, odsyłali do kogoś innego, nie chciało im się spisywać tych rzeczy, plus ich angielski był na poziomie podstawówki i komunikacja była dość... szarpana). Na lotnisku pytaliśmy o powrót na takim czymś i wszyscy mówili, że bez problemu na tym wrócimy. Niestety jak słyszeli, że rajaner to było nagle "uuuu, to niedobrze". No i faktycznie okazało się, że jedyną linią, która czegoś takiego nie honoruje jest ten cholerny RA. Odsyłali do ambasady (najbliższa w Madrycie xD, bo konsulat honorowy na Gran Canarii nie ma takich kompetencji), a poza tym to "sorry, nie da się, nie mogę ci pomóc, jestem koniem". Skończyło się na kupieniu biletu w wizzairze i powrót bez większych przeszkód. Od tamtej pory jak tylko się da - nawet dopłacając - omijam tego obrzydliwego przewoźnika. Możliwe, że się to zmieniło, może się ogarneli, może ich jakaś unia zmusiła - nie wiem, mówię tylko co mi się przytrafiło w jakimś 2017/18 w podobnej sytuacji.

cz4rnuch
04-11-2025, 20:31
Zdania są podzielone jak widzę. Trzeba liczyć na dobre serce ekipy z Ruiny. Z czego przecież jest znana. I nie tracić hartu ducha :)

TOP67
04-11-2025, 20:43
Miałem podobną przygodę w Porto, ale ponieważ wracałem przez Londyn, to nie ryzykowałem. Pojechałem pociągiem do Lizbony i od ręki dostałem paszport tymczasowy. Bez problemu na nim poleciałem i dopiero w Polsce pytali się, dlaczego mam tymczasowy

morzon
04-11-2025, 21:03
Zdania są podzielone jak widzę. Trzeba liczyć na dobre serce ekipy z Ruiny. Z czego przecież jest znana. I nie tracić hartu ducha :)

Trzymam kciuki, daj znać czy się udało ;)

cz4rnuch
06-11-2025, 13:43
Ostatecznie poszło dość gładko. Rajaner też człowiek, przynajmniej od czasu do czasu. Wystarczyło podejść wcześniej do bramki i na spokojnie wytłumaczyć o co chodzi. Tzn moja lejdi spokojna nie była, zaczęła coś plątać w zeznaniach, ale przyjemna pani czuła o co chodzi i tylko zapytała, czy nie mamy ID? I wtedy pojawiłem się ja, cały na biało i odparłem: si. Na co ona zapytała a co macie? Pokazałem zdjęcie dowodu i pisemko od policji. Wsio. Jeszcze na odchodne powiedziała tylko, że jak ktoś wraca do kraju na tej samej rezerwacji, bez jakichś dziwnych przesiadek to nie ma większego problemu. Nie wiem czy to jakaś standardowa procedura rajana czy może tylko na tym lotnisku w Hiszpanii (Malaga). Ale potwierdzam, że da się wrócić z "kserówkami", skanami.

Wind Mill
06-11-2025, 14:41
No to tylko gratulować. :)

notdot
07-11-2025, 11:21
Wydaje mi się że na lotnisku też powinno zadziałać, spróbuj.Na lotniskach w Polsce nie akceptują mObywatela (a za granicą tym bardziej naszej apki nie będą respektować), musi być plastikowy dowód osobisty albo paszport, prawo jazdy też nie może być. Co innego jak zgubisz/ukradli no to może papier z policji powinien wystarczyć

MstrG
07-11-2025, 11:28
Ostatecznie poszło dość gładko. Rajaner też człowiek, przynajmniej od czasu do czasu. Wystarczyło podejść wcześniej do bramki i na spokojnie wytłumaczyć o co chodzi. Tzn moja lejdi spokojna nie była, zaczęła coś plątać w zeznaniach, ale przyjemna pani czuła o co chodzi i tylko zapytała, czy nie mamy ID? I wtedy pojawiłem się ja, cały na biało i odparłem: si. Na co ona zapytała a co macie? Pokazałem zdjęcie dowodu i pisemko od policji. Wsio. Jeszcze na odchodne powiedziała tylko, że jak ktoś wraca do kraju na tej samej rezerwacji, bez jakichś dziwnych przesiadek to nie ma większego problemu. Nie wiem czy to jakaś standardowa procedura rajana czy może tylko na tym lotnisku w Hiszpanii (Malaga). Ale potwierdzam, że da się wrócić z "kserówkami", skanami.

Dobrze, że się udało.
Polecam w takich sytuacjach dla rozluźnienia i uspokojenia sytuacji rzucić jakimś żartem. Tak jak przy kłótni z kobietą wystarczy powiedzieć: "Odkąd przytyłaś szybciej się denerwujesz. Uspokój się.". To zawsze działa.

m_a_g
07-11-2025, 14:57
Na lotniskach w Polsce nie akceptują mObywatela (a za granicą tym bardziej naszej apki nie będą respektować), musi być plastikowy dowód osobisty albo paszport, prawo jazdy też nie może być. Co innego jak zgubisz/ukradli no to może papier z policji powinien wystarczyć

Na lotniskach w Polsce mObywatel jest jak najbardziej akceptowany. Sam używałem wielokrotnie. To tak tylko informacyjnie, nie chcę zaczynać niepotrzebnej dyskusji. Jedyne o czym nie wiedziałem to że mObywatel nie działa w UE, to mnie zaskoczyło, ale dobrze wiedzieć na przyszłość.
Tu masz informacje ze strony np. LOT: https://www.lot.com/pl/pl/podrozuj/specjalne-wymagania/dokumenty-podrozne/paszport-na-loty-krajowe#mobywatel-na-lotnisku.
91480

cz4rnuch
07-11-2025, 15:26
Z tego co się doedukowałem to jest to kwestia nie tylko polskiego lotniska, ale i wewnętrzne regulaminy przewodników. Ryan generalnie olewa mobywatela i tłumaczy się tym, że samolot może być w powietrzu przekierowany. Ale przepisy przepisami, a i tak na końcu decyduje człowiek. Może przepuszczą i z apką. A może nie. Unijny elektroniczny dowód ponoć ma być najwcześniej w przyszłym roku a mobywatel ma być z nim zintegrowany. Tylko chyba nadal nie będzie to zwalniało z posiadania fizycznego dowodu podczas przekraczania granicy. Tak przynajmniej gdzieś wyczytałem.

m_a_g
07-11-2025, 15:44
Pewnie masz rację, dużo zależy od przewoźnika / człowieka na lotnisku, natomiast zgodnie z tym co piszą na Polskich rządowych stronach, od 1 września 2023 wszystkie Polskie instytucje i urzędy które wymagały wcześniej plastiku, mają obowiązek zaakceptować również mObywatel'a.
Moje własne doświadczenia odnoszą się jednak wyłącznie do LOT'u i tras krajowych, jak Poznań - Warszawa np.
Ryanair... co za głupie tłumaczenie, tak jakby krajowe loty innych linii nie mogły być przekierowane za granicę, co za bzdura.... Zgodnie ze swoją własną logiką powinni wymagać paszportów na lotach wewnątrz UE (czego przecież nie robią), bo co jeżeli samolot zostanie przekierowany poza strefę Schengen? ;-)

cz4rnuch
07-11-2025, 16:23
Co zrobisz jak nic nie zrobisz. I tak dobrze, że nie wymagają dodatkowo karty pływackiej. Wszak istnieje ryzyko, że na niektórych trasach samolot może mieć awaryjne wodowanie :(

Zbyszek
07-11-2025, 17:12
Tak jak przy kłótni z kobietą wystarczy powiedzieć: "Odkąd przytyłaś szybciej się denerwujesz. Uspokój się.". To zawsze działa.
Mówienie kobiecie że przytyła często działa jak płachta na byka.
Wolałbym użyć wersję: "Ostatnio dużo się denerwujesz a słyszałem że hormon stresu powoduje tycie." :p

Wind Mill
07-11-2025, 17:24
Na lotniskach w Polsce mObywatel jest jak najbardziej akceptowany...
Ale tylko na lotach krajowych. ;)

notdot
07-11-2025, 18:07
Na lotniskach w Polsce mObywatel jest jak najbardziej akceptowany. Sam używałem wielokrotnie. To tak tylko informacyjnie, nie chcę zaczynać niepotrzebnej dyskusji.

Rozumiem, ale ja jakieś dwa miesiące temu na lotnisku w Balice-Kraków, leciałem do Włoch, a zagrzebałem swoje dokumenty głęboko w dużym plecaku i nie chciało mi się ich wygrzebywać, ale spoko mam przecież mObywatela , więc idę na pewniaka a tu stop, pani z Rayanaia nie chciała mnie wpuścić, bo musi być plastik, nie dała się przekonać, stwierdziła że takie są przepisy i koniec, nawet konsultowała to z drugą kobietą, musiałem się cofnąć z kolejki i wygrzebywać swoje rzeczy z plecaka, wyciągać plastik. Potem nawet specjalnie sprawdzałem i przepisy są po ich stronie i mieli prawo odmówić mi wejścia na pokład. Więc też nie zaczynam dyskusji, po prostu tak miałem

https://help.ryanair.com/hc/pl/articles/12890412632593-Jakie-dokumenty-podr%C3%B3%C5%BCne-s%C4%85-wa%C5%BCne-i-jak-mo%C5%BCna-je-wykorzysta%C4%87-podczas-podr%C3%B3%C5%BCy-liniami-Ryanair

jans-s
07-11-2025, 21:27
Kiedyś okradziono mnie z żoną z dokumentów na Teneryfie. Wrócilismy na protokół z miejscowej policji z tym ze na lotnisku trochę to trwało jakiś oficjel musiał nas obejrzeć i porozmawiać.