Zobacz pełną wersję : Uchylny wyświetlacz na statywie
Nigdy nie miałem żadnego aparatu z wyświetlaczem odchylanym w bok, tak jak w Z5 dwa, a zastanawiam się nad jego zakupem do pracy na statywie, gdzie dość często trzeba zmieniać kadr z poziomego na pionowy.
Obecny sprzęt z odchylanym tradycyjnie wyświetlaczem nie sprawia w tej sytuacji problemu. Pozycję aparatu mogę zmienić na dwa sposoby, zmieniając kąt głowicy o 90 stopni, lub zmieniając na głowicy mocowanie L-bracket.
Czy dobrze mi się wydaje, że z tym uchylnym monitorkiem może to być mały koszmar?
albo https://www.bhphotovideo.com/c/product/1860819-REG/ulanzi_c041_ca03_horizontal_to_vertical_adapter_ri ng.html
lub pierścień https://www.bhphotovideo.com/c/search?q=Lens%20Ring&filters=fct_category%3Alens_plates_tripod_collars_ 38007
Nigdy nie miałem żadnego aparatu z wyświetlaczem odchylanym w bok, tak jak w Z5 dwa, a zastanawiam się nad jego zakupem do pracy na statywie, gdzie dość często trzeba zmieniać kadr z poziomego na pionowy.
Obecny sprzęt z odchylanym tradycyjnie wyświetlaczem nie sprawia w tej sytuacji problemu. Pozycję aparatu mogę zmienić na dwa sposoby, zmieniając kąt głowicy o 90 stopni, lub zmieniając na głowicy mocowanie L-bracket.
Czy dobrze mi się wydaje, że z tym uchylnym monitorkiem może to być mały koszmar?
jest to do ogarniecia jesli dopilnuje sie kilku rzeczy:
1. L-bracket musi byc taki z wcieciem na lewym kancie, jesli ekranik jest typu wideo (canonowskiego) jak w Z5. inaczej sie ekraniku nie odchyli normalnie do pracy poziomej.
dobrze:
90318
zle:
90319
2. kluczowa jest tak naprawde kolebka glowicy statywowej, czyli tam gdzie szczeka chwyta szyne L-bracketa. wiekszosc kolebek arkowych ma srubke a nie zatrzask (co wynika z szerokich tolerancji wymiarowych tych 38mm) - w tym wypadku kluczowe jest obrocenie sruba od przodu korpusu (od strony obiektywu) zeby nie zawadzala ekranikowi. wazne jest zeby po drugiej stronie kolebki nie bylo jakies wasserwagi czy innego wystajacego badziewia. pod reka mam niestety tylko statyw, ktory ma wlasnie takie przeszkadzarki, moje normalne pozostale glowice nie maja tego problemu.
https://drive.google.com/file/d/1P_5HbVjWOzg476AwZ1NrVQjnVIVQFye3/view?usp=drive_link
i jeden praktyczny tip - jesli masz zaczepy do zdejmowalnych paskow (Peak Design czy inne), to dobrze je po lewej stronie trzymac luzno a nie chowac w boku L-bracketa - wtedy troche mniej przeszkadzaja
ale jesli mowimy o Z5 I to tam bodajze jest ekranik typu "most zwodzony" to tam problemow nie ma zadnych - to z definicji jest do d* w zdjeciach pionowych, ale przynajmniej nie zahaczy o nic
Dzięki panowie.
Widziałem takie L-brackety z wycięciem i wiem, że ekran da się otworzyć. Chodziło mi bardziej o to, że raczej nie dam rady odkręcić i przykręcić bracket po zmianie pozycji bez zamykania tego wyświetlacza, bo prędzej czy później go urwę. Nie wiem, tylko głośno myślę. akustyk nie mogę otworzyć Twojego linka, ale chyba piszesz o tym o czym ja myślę. Teraz śruba jest zawsze od strony ekranu i w niczym to nie przeszkadza, więc tu znowu się zastanawiam czy jak będzie pod obiektywem to nie będzie to za bardzo denerwujące.
capo-di_tutti-capi o takim rozwiązaniu faktycznie nie pomyślałem, dzięki!
Wind Mill
12-09-2025, 20:13
Rozważałeś zamocowanie L-Bracketa na stałe?
Wydaje mi się, że on zawsze jest zamocowany do aparatu na stałe, chyba że nie o to chodzi;-)
Dzięki panowie.
Widziałem takie L-brackety z wycięciem i wiem, że ekran da się otworzyć. Chodziło mi bardziej o to, że raczej nie dam rady odkręcić i przykręcić bracket po zmianie pozycji bez zamykania tego wyświetlacza
akurat z tym nie ma problemu. dasz rade
Wind Mill
12-09-2025, 22:08
..Chodziło mi bardziej o to, że raczej nie dam rady odkręcić i przykręcić bracket po zmianie pozycji bez zamykania tego wyświetlacza...
Wydaje mi się, że on zawsze jest zamocowany do aparatu na stałe, chyba że nie o to chodzi;-)
To albo jest na stałe przykręcony, albo odkręcasz i przykręcasz. ;)
Mam na myśli, że raz przykręcisz i już nie ruszasz, obojętnie czy używasz ze statywem czy bez.
Bracket jest na stałe przykręcony do aparatu.
Chodzi o odkręcanie i przykręcanie go do głowicy w innej pozycji, coby robić pionowe kadry, kiedy głowica znajduje się w najmniej obciążonej pozycji. Po to właśnie wymyślili L-bracket;-)
Wind Mill
13-09-2025, 03:09
No to się dogadali. :mrgreen:
Nigdy nie przykręcałem bracketu lub płytki do głowicy, tylko je mocowałem na niej. Ot semantyka. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.