Zobacz pełną wersję : Matryca w Z7II
Grzegorz
01-09-2025, 16:43
Witam forumowiczów.
Od ponad dwóch lat pstrykam Nikonem Z7II. Dwa miesiące po upływie gwarancji na matrycy pojawił się paproch (o ile jest to paproch), który jest nieusuwalny - prawdopodobnie znajduje się pod filtrem dolnoprzepustowym. Wysłałem do serwisu, gdzie zdiagnozowali wypalenie matrycy i naprawę wycenili na ok. 6000 zł. Dobrze, że siedziałem podczas czytania informacji z serwisu.
Osobiście nie jestem przekonany o trafności diagnozy. Zakładam, że wypalenie dotyczy ekspozycji na silne, intensywne światło.
I tu się dzieje magia, ponieważ mogę w kolejnych dwóch zdjęciach odszukać pojawienie się paprocha na matrycy, a same zdjęcia robione były w ciemnym pokoju, przy świetle naturalnym. Obiektyw (24-120 S) nie był zmieniany podczas zdjęć.
Czy ktoś z Was miał podobny przypadek? Poniżej zdjęcie z matrycy.
90016
Wstaw JPG-a w pełnej rozdzielczości albo nawet RAWa.
andystar
01-09-2025, 17:20
Pod filtr dolnoprzepustowy nic nie jest w stanie sie dostać.
Grzegorz
01-09-2025, 17:26
W pełnej rozdzielczości:
90018
- - - - kolejny post - - - - - -
90020
Nie jest to na pewno ciało obce na zewnętrznej części matrycy. Serwis we Wrocławiu mi to potwierdził.
Ale to jest cały kadr czy crop? Był robiony resampling?
Grzegorz
01-09-2025, 18:42
Cały kadr.
Wstępnie wygląda to na zabrudzenie na matrycy i nigdy by mi nie przyszło do głowy że to jest wypalenie matrycy.
Pisząc o zabrudzeniu zdaję sobie sprawę że to nie ten przypadek ale gdybym widział tylko te zdjęcia bez dodatkowych informacji to bym stawiał na brud.
Jeżeli jesteś w stanie ustalić dokładnie między którymi zdjęciami się to stało to zapewne będziesz wiedział że to wypalenie od nadmiaru światła lub nie.
Powinieneś też na podstawie tych zdjęć bez większego problemu ustalić co jest przyczyną tych plam.
Chyba że stało się to wyraźnie między zdjęciami. Może zmieniałeś obiektyw albo ktoś pod Twoją chwilową nieobecność miał kontakt z aparatem.
To są moje przypuszczenia na podstawie wiedzy którą mam z tych zdjęć i Twojego opisu. Więcej bym napisał gdybym mógł obejrzeć ją osobiście.
Serwis we Wrocławiu potwierdził że to nie jest ciało obce na matrycy ale napisał co to jest? To jest ten sam serwis który wycenił tą naprawę?
To jest wypalenie matrycy. Łatwo to sprawdzić, robiąc zdjęcia na różnych przysłonach. Najlepiej, jeśli na matrycy będą też inne zabrudzenia.
Te na matrycy są ciemne i ostre przy wysokich wartościach przysłon. W miarę otwierania przysłony, plamy się rozmywają i jaśnieją. Wypalenie matrycy powinno być jednakowo ciemne, a jedynie brzeg może się rozmywać.
Grzegorz
01-09-2025, 21:56
Dziękuję za odpowiedź. Opis i wycena pochodzi z oficjalnego serwisu Nikona w Warszawie. Zaraz po otrzymaniu kosztorysu zadzwoniłem do serwisu i uprzejmy pan zwalił pojawienie się plamy na wypalenie.
Serwis we Wrocławiu stwierdził, to co pisałem wcześniej i przekierował mnie do Warszawy.
Trochę słabo, że dwa serwisy Nikon mają inne podejście do tematu, bo człowiek zostaje z tym sam i dalej nie wie, komu wierzyć. Jeśli Warszawa mówi o wypaleniu, to pewnie coś na rzeczy jest, ale mimo wszystko poprosiłbym ich o dokładniejsze wyjaśnienie na piśmie. Może ktoś jeszcze miał podobną akcję z tym modelem i potwierdzi, czy to faktycznie możliwe przy normalnym użytkowaniu?
andystar
23-02-2026, 12:13
Tak jak pisał TOP67 wypalenie jest łatwo zdiagnozować robiąc zdjęcia bezchmurnego nieba na różnych przysłonach, od najmniejszej do największej. Jeśli przy największym otworze nie znika to jest uszkodzona matryca.
Uszkodzić matrycę wcale nie jest trudno. Lasery, zdjęcia z długą ekspozycją pod ostre słońce, szczególnie teleobiektywem. Nawet długie kadrowanie, nie tylko ekspozycja (to nie lustrzanka).
W Hiszpanii widziałem nowe Nikon Z7II po 1400 Euro (x 4,3= 6020 zł)
Wg mnie jeśli to wypalenie to należy "polubić" tę wadę lub sprzedać na części (opisując wadę), a sobie kupić następny.
Serwisowanie nie ma sensu. Koszt samej matrycy to ok. 1200$ i nie ma jej w wolnej sprzedaży.
Grzegorz
26-02-2026, 18:31
Wymianę serwis wycenił na 6000 zł. Podziękowałem i polubiłem plamę. Jak zrobię darki, to mogę ją odejmować od zdjęć w NX Studio. Z drugiej strony każdy porządny program do RAW‑ów usunie plamę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.