PDA

Zobacz pełną wersję : Czy przesiadka z Zf na Z5 to spory krok w tył?



Ivy Mike
16-07-2025, 01:04
Potrzebuję porady. Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym użytkownikiem Nikona Zf. Kupiony do czerpania frajdy z fotografii, kręcenia sobie pokrętełkami i podpinania starych manualnych szkieł itd. Ale kiedy trzeba - z kapitalnym AF. Mam to, czego nie dał mi system Fujifilm.

Niemniej - spośród szkieł z mocowaniem Z w użyciu jest głównie 40/2 i 26/2.8 - z racji gabarytów.Moja ulubiona 50-tka 1.8S praktycznie leży w szafie. A dwa - myślę nad zakupem obiektywu makro, Tamrona 90mm/Nikkora 100mm.

Ponieważ Zf jest dość specyficzny, a dodatki w postaci gripów nigdy nie będą pełnoprawnym nikonowskim gripem który pamiętam jeszcze z czasów D90 pomyślałem że może warto dokupić drugi korpus.

Jestem w stanie pozwolić sobie na Z5. Raz, że jego cena spadała poniżej 4 tysięcy. Dwa - jest dla mnie w pewnym sensie kultową i przełomową puszką, jak D90, nie wnikając w szczegóły.

Tylko - pytanie klucz: czy nie odczuję jakichś braków? :grin:

Przed Zf miałem Z6 II. Ergonomia - idealna. AF - taki jakiego chciałem. No i sam kleił się do dłoni, w połączeniu z 50mm 1.8S. Bardzo lubiłem nosić go po prostu w ręce, z 50-tką, a Zf na pasku/w torbie to jednak nie to samo. Ale nigdy go nie oddam 8-)

Moje przypuszczenia: matryca raczej nie będzie problemem - w razie czego i tak jest Zf do nocnych zdjęć. Dwa - odkąd mam Zf pokochałem zdjęcia czarno-białe więc pewnie mniej na nich zauważę, poza szukaniem ciekawych kadrów i kompozycji.
Obawiam się tylko o AF.

Zastosowanie: wspomniane makro - głównie owady, ale z drugiej strony tzw. street - raczej z nastawieniem na krajobraz/architekturę niż obiekty poruszające się.

Z góry dzięki za wsparcie. Postaram się też Z5 przetestować czy na jesiennych targach czy przy innej okazji.

morzon
16-07-2025, 01:19
Nie wiem jak z AF w makro, bo to kompletnie nie moja bajka, nie znam sie, ale do pozostalyvh zastosowan spokojnie af z z5 styknie, na pewno nie odczujesz brakow. Choc osobiscie poszukalbym jakiejs niezmeczonej uzywki z6mk1 zamiast z5, chyba xe koniecznie musi byc nowka.

mathu
16-07-2025, 09:43
Nie wolisz do makro Z50? Akurat w makro APS-C to duża zaleta w stosunku do FF.

zbyk
16-07-2025, 10:05
ja się obawiam, że jednak poczujesz regres. Wydajność matrycy będzie chyba ok, nie sądzę, że tam się wielka rewolucja wydarzyła, natomiast procesor jest słabawy, aparat będzie Ci działać zauważalnie wolniej, AF chyba dużo gorzej. Mocno gdybam, bo nie miałem w rękach Zf, ale też interesuję się zamianą Z5 na coś nowszego głównie ze względu na procesor, więc się trochę pointeresowałem teamatem

Ivy Mike
16-07-2025, 18:30
mathu to była pierwsza myśl - czyli właśnie Z50. Ale, jak sobie nawet o drugiej generacji poczytałem - to owszem, do makro okej, ale patrząc np. na użyteczne ISO w innych zastosowaniach to jednak czuć to że nie pełna klatka. Także byłby regres. A dwa, chcąc mieć do niego 50tke musiałbym kupić 35 1.8S co jest kompletnie bez sensu. zbyk wygląda na to że jesteśmy sąsiadami, to możemy się wymienić doświadczeniami na żywo.

TOP67
16-07-2025, 20:33
AF w Z5 jest porównywalny z tym w Z6II. Ten drugi ma jedynie dodatkowe tryby auto z ograniczonym polem.

Ivy Mike
16-07-2025, 23:05
Bardzo dobra wiadomość!

Ivy Mike
27-07-2025, 01:25
Pożyczyłem sobie na weekend Z5. Jak miło złapać w rękę klasyczny korpus Nikona :D

Paradoksalnie, czego najbardziej mi brakuje - takiej opcji w ustawieniach jak "Rozmiar wyświetlacza wizjera" - w Zf jako okularnik z radością korzystam - widzę wtedy cały kadr w wizjerze. Tutaj - pomimo przedostatniej wersji oprogramowania (ale nie dodali tego w najnowszej) nie znalazłem.

Druga sprawa - sam to kiedyś zauważyłem, a ostatnio nawet gdzieś przeczytałem - w Z6II (egzemplarz z wypożyczalni, sporo zapewne widział) zauważyłem że klapka nieco się uginała i trzeszczała przy ściśnięciu gripa. Tutaj - nic takiego nie występuje. Nie wiem czy chodzi o konstrukcję korpusu, czy po prostu zużycie pojedynczych sztuk. Pierdoła, ale jak się pracowało z dyktafonem to człowiek zwraca na takie rzeczy uwagę automatycznie.

Matryca jak najbardziej wyrabia. Choć, wydaje mi się że pojawiający się czasem "czarny obraz w wizjerze" to zasługa wolniejszego odczytu.

AF - czuć, że jest nieco wolniejszy niż w Zf ale nie jest to wcale irytujące.

To co mnie nieco męczy to obraz widoczny w wizjerze - i to samo miałem w Z6 II - niby wydaje się, że zdjęcie w porządku, ale po przerzuceniu na komputer okazuje się że niedoświetlone a z korektą ekspozycji 0,7 już wszystko grało. Zapewne to kwestia ustawień jasności i "przystrzeliwania" aparatu, ale jednak w Zf ufam wizjerowi, i póki co się nie zawiodłem. Z racji wolniejszej matrycy w słabszym świetle jest zauważalny szum, ale w sumie jakoś mi to nie przeszkadzało.

Także - jeszcze trochę czasu i kadrów przede mną, ale jestem trochę w kropce - czy tani Z5, czy droższy Z6II (który też ma odchylany wyświetlacz który lubię), czy czekać na obniżki cen Z5II. Za górnym wyświetlaczem w sumie nie tęsknię, głównie służył mi do sprawdzania czy korekta ekspozycji jest na 0.

thornlab
28-07-2025, 13:33
Co do niedoświetlonych zdjęć - przyczyna może byc w ustawieniach przetwarzania obrazu - Nikon oblicza ekspozycję na podstawie tego jaki jpg powstaje po przetworzeniu przez procesor obrazu.

mathu
28-07-2025, 14:40
Może Active D-Lighting włączony? Mój Z6 II na pewno nie psuje ekspozycji. Ale raw z włączonym ADL na High wymaga korekty (Lightroom potrafi to odczytać).

Zasilacz
28-07-2025, 14:43
Ja mam takie coś tylko w słabszym świetle, w ciemnych pomieszczeniach, czy na zewnątrz przy szarówce. Od razu robię korektę na +0,7. Czasem to i tak za mało i trzeba jeszcze trochę podciągnąć. W słoneczne, czy pochmurne dni jest ok. Pod wieczór robi się z tym problem. To jest nie tylko w wizjerze, tak samo zachowuje się LCD - i tu, i tu aparat zbytnio rozjaśnia cienie w takich warunkach. Dla mnie to żadna wada, trzeba się do tego przyzwyczaić i odpowiednio reagować korektą. Po kilku strzałach już się wie mniej więcej co i jak ustawić.