PDA

Zobacz pełną wersję : Makro w systemie Z - czy warto dozbierać do 105 MC/+lampa



mathu
30-06-2025, 20:54
Nie mam w tym momencie dedykowanego obiektywu do makro (trochę z głupoty sprzedałem 60/2.8D przed zakupem Z6) ale przypomniało mi się że w zamierzchłych czasach używałem z Olympusem Raynoxa DCR-250 no i spróbowałem, na 24-120 niestety nie wchodzi bo soczewka jest już za duża, ale pasuje dobrze do 85/1.8S i Tamrona 70-300. Z Tamronem jakość obrazu jest wystarczająco dobra według mnie (z 85 jest trochę lepsza, ale bardzo trudno się go używa przez brak zoomu), przy owadach nie widać aberracji, czy mogłoby być ostrzej, może tak, natomiast i tak jestem bardzo zadowolony z ostrości. Przy ustawieniu na niekończoność odległość od przedniej soczewki wynosi około 13 cm i tak trzymam na stałe, a odwzorowanie reguluję zoomem między około 1:2 aż do 2:1 przy 300mm. Stabilizacja działa kiepsko, bo aparat nie rozumie że skala odwzorowania jest dużo wyższa, natomiast i tak staram się używać 1/1000s żeby ograniczyć wpływ wiatru, ruch ręki w osi optycznej więc generalnie nie zdarzają mi się poruszone zdjęcia. Niestety bez lampy staram się nie wychodzić powyżej F12 żeby nie podchodzić z ISO pod 10000.

To co mnie interesuje, to czy warto zbierać na 105 MC? Czy odczuję jakąś różnicę z wbudowanej stabilizacji? Czy realne jest na 105 MC użycie AF w trybie 3d trackingu na głowie owada? Niestety u mnie przy słabej stabilizacji AF nie ma żadnych szans sobie poradzić.

Tak to wygląda z 70-300 + Raynox:

88999

89000

89003

Wydaje mi się że jakościowo chyba nie przegrywa jakoś strasznie?

Druga rzecz to lampa, dawno temu na Olympusie używałem dyfuzora zrobionego z papieru i to super działało z wbudowaną lampą, ale teraz nie mam kompletnie żadnej lampy, więc myślę nad zakupem Godoxa V1 bo i tak mi się przyda do zdjęć portretowych, czy ten ich nakładany mały dyfuzorek coś daje przy zdjęciach makro?

88995

Czy muszę mieć dyfuzor sięgający przodu obiektywu? W podwójną lampę makro na pewno nie będę inwestować. A może jest coś co pasuje do uchwytu V1 i nie wymaga montowania całego kielicha na aparat?

paparapa
30-06-2025, 21:59
Mam wrażenie, że sam sobie komplikujesz życie.
Używam do makro starych obiektywów z bagnetem F sigmę 105/2,8 i Tamrona 180/3.5 . Ostrzę głównie manualnie. Jak wije wiatr idę do domu bo to już za późno na macro. :)
Czasem wspieram się statywem. Zwłaszcza jak fotę tamponem. Nie idę w takie czasy. Średnio 1/200 s.
Zostałem przy starych szkłach bo nie widzę w zasadzie znaczącej różnicy względem nowej 105ki. Szkoda na nią mz kasy.
Po drugie mogę dodatkowo te szkła używać z Panasonikiem S5II.

Mam jeszcze bardzo starego Tamron 90mm/2.8. Tego z przedłużonym tubusem na śrubokręcie. I jest najlepszy jak trzeba ostrzyć ręcznie.
Mimo wielu lat pierścień ostrości działa perfekcyjnie.
Nowsza wersja ze stabilizacją pod tym względem to nieporozumienie.

tojo
30-06-2025, 22:33
Zamieniłem 105/2,8D na 105MC i powiem, że mam mieszane uczucia. Stary obiektyw był chyba ostrzejszy tam gdzie miała być ostrość i idealnie miękki tam gdzie miało być rozmycie, nowy niestety jest taki sobie tzn. ostrość jest głównie wynikiem dużego kontrastu tego szkła, przez co rozmycia są takie sobie mocno kontrastowe. Jeśli chodzi o AF to jest on bardzo wolny, śledzenie w większości sytuacji niemożliwe, ponadto AF nie działa płynnie tylko jakby takimi skokami, więc raz ostrość jest przed raz za obiektem. Praktycznie przy dużych odwzorowaniach trzeba przełączyć się na manual i ostrzyć poprzez regulację odległości. Redukcja drgań raczej OK, ale nie jest tak doskonała jak w 180-600. Moje spostrzeżenia dotyczą połączenia tego obiektywu z Z6II.

pysson
01-07-2025, 03:07
Spróbuj trochę innego podejścia do makro z lampą.
Pełny manual, także ISO i lampa.
Czas ekspozycji możesz spokojnie zwiększyć do 1/60 - 1/30. to błysk lampy "zamrozi" obraz.

Sprawdź na jaką serię pozwala twoja lampa.
Np. moc błysku 1/16, ISO 500 - seria 5 klatek na sekundę i odległość od obiektywu 15 cm.

Ostrość manualnie, ruchami całego tułowia.



https://youtu.be/n380gdSGGgc?si=A7Q9oCmP99GlU8Ue


Tani, najproszty dyfuzor (https://www.amazon.co.uk/Diffuser-Foldable-Flashlight-Eliminate-Accessories/dp/B0874S6XKS?crid=1RAWRKY61D3FH&dib=eyJ2IjoiMSJ9.vxKMxQYh4ukkCFfzPag8C10_xWz2gOvAd K0rSbsVn0b5VyQnG_ZL4n3UKAv_xM284HGat1wvrrgKjiahg0D hDku7sWera8Pw659t-ci1VqFHugArVXAb-tH9YDWZ9sQ9TA8kccSxaM3Wsvg7b-W_PkyqTRM6x9wm_Q2UkZ4dRpouRjqXobtjpbyCPSqhngd1KeSK zvckDB-eM_cKAC9l3C0stYssppIQie2YzWXI3Vw.a6IqnvSFrsUKRwJHx 6yO49e7urkeQ-ipUUgngLBp5ww&dib_tag=se&keywords=macro%2Bdiffuser&qid=1751331100&sprefix=macro%2Bdif%2Caps%2C311&sr=8-4&th=1)

Poczekaj trochę na Laowę 180 macro ze skalą odwzorowania 1,5:1.

mathu
01-07-2025, 09:25
No tak, tylko z racji przejścia na Z teraz nie mam w ogóle lampy :D Spróbuję chyba zainwestować w tego Godoxa, bo to mi zrobi największą różnicę. Przy F10 to nawet jak trafię idealnie z ostrością w oko, zdjęcia wyglądają po prostu słabo bo GO jest za mała. Niestety to nie Olympus gdzie taka przysłona już wystarczała.

pysson
01-07-2025, 10:25
Masz za to wyższe użyteczne ISO.
Pomyśl o malej lampce LEDowej (https://www.amazon.co.uk/dp/B083FMGFST?ref_=ppx_hzsearch_conn_dt_b_fed_asin_ti tle_1) ze światłem ciągłym tzymanej w ręce.

mathu
01-07-2025, 10:28
Ale czy taka lampka coś w ogóle zmieni w świetle słonecznym?

pysson
01-07-2025, 11:30
Tak. Światła w makro nigdy nie jest za dużo. :)



https://youtu.be/WiUgtZG6GX8?si=ymhSMivKz4m1XuDY

markB
01-07-2025, 17:34
Używam Z105 już prawie 3 lata i mam dość podobne odczucia jak kol. tojo. Obiektyw robi naprawdę ostre i kontrastowe zdjęcia, ale AF wcale nie lepszy niż w lustrzankowym odpowiedniku. Często się gubi i szuka czegoś poza właściwym obiektem lub wcale nie chce ruszyć i trzeba wspomagać się ręcznym nastawem, żeby złapać spokojnie siedzącego owada. Nie powiem wiele o stabilizacji, bo mam ustawione auto iso do 800 i czasy rzadko schodzą poniżej 1/100. Zresztą masz stabilizację w aparacie. W świetle słonecznym lampka bywa potrzebna, bo pozwala doświetlić cienie, ale trzeba ją używać z rozsądkiem. Ja moc lampki SB200 mam obniżoną zwykle do 1/16 lub nawet 1/32 przy manualnych nastawach zarówno w aparacie jak i lampce.

mathu
01-07-2025, 21:16
Czy taki dziwny wzorek na oczach to wynik dyfrakcji przy F20 (pomijam że zdjęcie jest poruszone)?

89037

Zbyszek
01-07-2025, 22:15
Nie, to efekt podobny do mory spowodowany tym że: "rozdzielczość oka owada jest podobna do rozdzielczości matrycy".
A tak będąc precyzyjnym to obraz pojedynczego oczka owada jest podobnej wielkości co piksel (lub wielokrotność) ale nie dokładnie.

Marta Baranowska
10-08-2025, 18:20
Mam wrażenie, że sam sobie komplikujesz życie.
Używam do makro starych obiektywów z bagnetem F sigmę 105/2,8 i Tamrona 180/3.5 . Ostrzę głównie manualnie. Jak wije wiatr idę do domu bo to już za późno na macro. :)
Czasem wspieram się statywem. Zwłaszcza jak fotę tamponem. Nie idę w takie czasy. Średnio 1/200 s.
Zostałem przy starych szkłach bo nie widzę w zasadzie znaczącej różnicy względem nowej 105ki. Szkoda na nią mz kasy.
Po drugie mogę dodatkowo te szkła używać z Panasonikiem S5II.

Mam jeszcze bardzo starego Tamron 90mm/2.8. Tego z przedłużonym tubusem na śrubokręcie. I jest najlepszy jak trzeba ostrzyć ręcznie.
Mimo wielu lat pierścień ostrości działa perfekcyjnie.
Nowsza wersja ze stabilizacją pod tym względem to nieporozumienie.

Cześć, nie wiem czy odczytasz w ogóle tą wiadomość. Zaryzykuję i zadam pytanie, dlaczego obiektywy np właśnie Tamron 90 mm o którym piszesz nie działa mi z nikonem z6iii? W zasadzie oprócz tele i sigm art to wszystkie moje obiektywy nie działają. Help

Keszelski
10-08-2025, 19:10
Jeśli stary obiektyw na śrubokręt, to przez FTZ nie działa.
Jeśli nowszy Tamron to trzeba sprawdzić kompatybilność tu: link (https://www.tamron.eu/pl-PL/serwis/compatibility)

August68
10-08-2025, 21:13
Co to znaczy "nie działa"? Rozumiem, że masz na myśli brak AF, tak?
Bo cała reszta - czyli pomiar światła, przesłona i manualne ustawienie ostrości powinno działać.
Mam Nikkora 200/4.0 i z Nikonem Z6/II pracuje jak trzeba.

Jacek_Z
10-08-2025, 21:17
Zaryzykuję i zadam pytanie, .... W zasadzie oprócz telei sigm art to wszystkie moje obiektywy nie działają. Help
Podaj jakie obiektywy to ci powiemy. Tylko pełną nazwę modelu, bo literki w oznaczeniu mają znaczenie.

designer555
29-08-2025, 23:23
Odpowiadając na pytanie zawarte w treści wątku - stwierdzam że warto zakupić Nikkora 105 MC
To mój ulubiony obiektyw....Teraz czekam na Laowa 180mm Macro AF - tylko ciemny ma być :(

mathu
30-08-2025, 10:18
Szkoda że Raynox jest za mały na soczewkę 24-120 - w zasadzie nie potrzebowałbym już niczego więcej a przy ostrości 24-120 nie sądzę żeby było widać jakąś różnicę w stosunku do 105 przy używalnych odwzorowaniach.

89964

Tu z gołego 24-120, lekko przycropowane. Opcja z konwerterem jest super, bo można robić makro w każdej chwili, chodząc po lesie, górach itd. Nie trzeba nosić w torbie wielkiego 105mm. Ale może dokupię pierścienie, gdyby działała automatyka to byłby to jakiś kompromis.

zbyk
30-08-2025, 12:20
Aż się zainteresowałem tym raynoxem, nie słyszałem wcześniej. Może by się nadal do mojego 24-200 :)

Co do pierścieni: kupiłem za parę dych używane meike i działa obiektyw normalnie, nawet Art 135/1.8 przez FTZ działa. Niestety jakość wykonania jest taka sobie i są luzy, czasem zdarza mi się ruszyć obiektywem tak, że się przełączy w tryb MF. Nie jest to mocno uciążliwe dla mnie, ale jakbym pracował z tym na co dzień, to by było nieakceptowalne

Zbyszek
30-08-2025, 12:51
Aż się zainteresowałem tym raynoxem, nie słyszałem wcześniej. Może by się nadal do mojego 24-200 :)
Mam 24-200 i raynoxa. Prawie o nim zapomniałem, muszę sprawdzić jak to będzie obrazować. :mrgreen:

zbyk
30-08-2025, 16:21
Ooo daj znać proszę jak to się sprawuje:)

mathu
31-08-2025, 10:24
Wyczytałem że Canon produkował soczewkę o nazwie 500D kryjącą 77mm która idealnie pasowałaby do 24-120 - niestety wycofali to kilkanaście lat temu...

Poza tym jest jeszcze soczewka Marumi DHG Achromat, niestety w Polsce nie do dostania w rozmiarze 77mm, najtaniej znalazłem na amerykańskim Amazonie: https://www.amazon.com/Marumi-DHG-77mm-Achromat-Lens/dp/B003VHN1SC?th=1 Kupowanie mniejszej soczewki to loteria bo nie wiadomo co z winietą.

Według tego co piszą w internecie, te soczewki są nawet lepsze niż Raynox i ludzie z powodzeniem używają ich na obiektywach makro żeby wejść na wyższe powiększenia.

Mój DCR-250 niestety winietuje nawet na ustawieniu 120mm i ostrości na nieskończoność - od biedy dałoby się wycropować rogi i tego używać, ale nie ma możliwości zmniejszenia skali odwzorowania, bo skrócenie ogniskowej albo ustawienie ostrości bliżej mocno powiększa winietę. Ja nie potrzebuję powiększenia 1.5:1 i większego, według mnie optymalne do zdjęć z ręki to okolice 0.6-0.7x, więc niecałe 1.5x więcej niż 24-120.

-----

Jest jeszcze takie NiSi: https://www.allanwallsphotography.com/blog/nisi

To jest akurat dostępne w PL i na Aliexpress, ale drogie (650-800 zł).

August68
31-08-2025, 11:08
Darujcie sobie te cudowne wynalazki w postaci soczewek...
Testowałem to kiedyś na "zwykłych" , ciemnych zoomach (np. 70-300/4-5.6) i efekty były mierne - jakość zdjęć mocno spadała, a żeby uzyskać duże powiększenie trzeba było praktycznie dotykać fotografowanego obiektu.
A GO w takich przypadkach była chyba nawet mniej niż milimetrowa i trzeba było maksymalnie przymykać przesłonę co z kolei oznaczało ciemnicę i bardzo długie czasy naświetlania.
Trochę lepsze efekty dawały te soczewki na stałkach (np 50/1.4 ) ale te z kolei nie dawały dużej skali odwzorowania.
Od soczewek zdecydowanie lepszym rozwiązaniem są pierścienie pośrednie - ale też raczej nie z zoomami tylko ze stałkami - tu już można było wyciągnąć skalę odwzorowania prawie jak dla szkieł makro - ale znowu kosztem bliskiej odległości, minimalnej GO i braku światła.
Próbowałem też pierścieni odwrotnego mocowania (np stałka 50 mm na zoomie 70-300) - skala odwzorowania była ogromna, ale dla mnie to było rozwiązanie tylko do statycznych obiektów.
Do ruszających się owadów - nie, dziękuję, postoję... chociaż w sieci znajdziecie rewelacyjne zdjęcia robione w ten sposób. Mi najwyraźniej brakowało umiejętności i cierpliwości by to opanować.

Po latach doświadczeń wniosek jest dla mnie jeden - chcesz robić makro - kup szkło do tego przeznaczone.
A jeśli chcesz mieć większą skalę odwzorowania - dołącz pierścienie pośrednie, z obiektywem makro to rozwiązanie działa zdecydowanie najlepiej.

mathu
31-08-2025, 12:21
Nie wiem jakie soczewki testowałeś, ale:

1. Jakość zdjęć nie spada. Miałem np. Nikkora 60/2.8D i nie był wcale ostrzejszy niż Raynox 250 na ostrym obiektywie.
2. Odległość robocza na moim Tamronie 70-300 to około 8 cm od przedniej soczewki. Na DCR 150 będzie jeszcze więcej.
3. GO nie zależy od tego czy użyjesz dedykowanego obiektywu, czy soczewki, czy pierścieni, ani nie zależy od odległości roboczej. Przy tym samym odwzorowaniu i tej samej ekspozycji będziesz miał taką samą GO.

Owszem najwygodniej jest kupić po prostu dedykowany obiektyw makro np. 90mm tylko jest jeden problem - to się nie sprawdza kiedy widzisz owada w lesie i masz akurat zapięty 24-120, bo nawet jeśli akurat nosisz ze sobą dodatkowo obiektyw makro, to zanim zmienisz obiektywy ten owad już ucieknie. Soczewkę nakręcasz w kilka sekund.

August68
31-08-2025, 13:07
Cóż każdy ma swoje doświadczenia... I wyciąga własne wnioski. Rozumiem że idąc po lesie aparat trzymasz w jednym ręku a soczewkę w drugim i wtedy rzeczywiście jej nakręcenia zajmie Ci kilka sekund. Bo zazwyczaj trzeba ją skądś wyjąć, zapewne zdjąć "tulipana" z obiektywu 24-120 (nie wyobrażam sobie chodzić po lesie beż niego) i fopiero wtedy nakręcić soczewkę. Wymiana obiektywu na makro zajmie moim zdaniem praktycznie tyle samo czasu. Oczywiście warunek jest jeden - że tachasz takie szkło że sobą...

mathu
31-08-2025, 21:30
Główne minusy soczewek to:

- brak elastyczności w doborze odwzorowania - odległość ostrzenia między minimum a nieskończonością to ledwo kilka cm różnicy - można to obejść regulując ogniskową jeśli ma się zoom
- brak korekcji płaszczyzny ostrości - nie nadaje się to do reprodukcji, skanowania slajdów itd. bo rogi są zawsze nieostre

Poza tym w zastosowaniach amatorskich są bardzo dobre, tylko upierdliwe w użyciu (ostrzenie). Oczywiście nie mówię o tanich soczewkach z allegro za 50 zł, bo to zupełnie inna bajka. Dobra soczewka makro jest tak samo dobra jak telekonwerter systemowy.

mathu
24-05-2026, 17:29
Zbudowałem teraz taki lekki zestaw do makro:

- 50/2.8 MC
- Godox IT32
- drukowany dyfuzor

96104

Jest to wszystko bardzo lekkie i małe. Jestem w stanie wcisnąć cały zestaw w jedną przegrodę w torbie. W przyszłości zamierzam dokupić Z30 i tam też się przyda.

96108

96105

96106

96107

Z 105 MC zrezygnowałem z powodu ceny i wagi. Jeżeli będę chciał coś dłuższego niż 50mm to raczej kupię coś manualnego za 1/3 ceny i bez niepotrzebnych dodatków, za to z powiększeniem 2x.