Zobacz pełną wersję : [ Sigma ] 17-40/1.8 DC Art.
https://www.optyczne.pl/upload2/301553_nbigmini_sigma17-40-baza.jpg
https://www.optyczne.pl/upload2/301555_nbigmini_sigma-schemat.jpg
SPECYFIKACJA TECHNICZNA
Konstrukcja obiektywu: 17 elementów w 11 grupach (4 elementy SLD, 4 elementy asferyczne)
Kąt widzenia: 79.7 – 39.1°
Liczba listków przysłony: 11 (przesłona zaokrąglona)
Minimalna przysłona: F16
Minimalna odległość ogniskowania: 28cm
Maksymalny współczynnik powiększenia: 1:4.8 (40mm)
Rozmiar filtra: 67mm
Wymiary (średnica × długość): 72,9 mm × 115,9mm
Waga: 535g
Kraj produkcji: Japonia
Akcesoria w zestawie: Osłona przeciwsłoneczna (LH728-02), dekiel przedni 67mm (LCF-67mm IV), dekiel tylny (LCR III)
EAN: Sony E 0085126 214654, L-mount 0085126 214692, Fujifilm X 0085126 214753, Canon RF 0085126 214722
Za optyczne.pl (https://www.optyczne.pl/21175-news-Sigma_17-40_mm_f_1.8_DC_Art.html)
Cena ~4.3k PLNów, dostępny od 10 lipca.
https://youtu.be/9yIsb6QBNSo
Całkiem zgrabny
https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/X6zKzAUrHRLkvHLFDGxti-1920-80.jpg
:arrow: https://www.digitalcameraworld.com/cameras/lenses/sigma-17-40mm-f-1-8-dc-a-review
:arrow: https://dustinabbott.net/2025/06/sigma-17-40mm-f1-8-dc-art-review/
Konstrukcja przełomowa jak na aps-c, ale koniec końców finalnie ten obiektyw da mniej więcej identyczne rezultaty, co pełnoklatkowe zoomy 25,5-60/2.8
Więc ani to w pełni szeroki kąt, ani krótkie tele, ani jakoś specjalnie nie rozmyje tła.. takie właściwie nie wiadomo co to.
Znaczy chodzi mi o to, że w przypadku gdy na rynku są obiektywy: Sony 24-50/2.8 (mniejszy, lżejszy) oraz Panasonic 24-60/2.8 (podobne rozmiary i waga co Sigma, ale ma te prawdziwe 24mm na szerokim końcu) to Sigma 17-40/1.8 to tak trochę na siłę.
Nie wiem.. niech tam każdy sobie kupuje co woli ;)
Ja jako użytkownik Fuji X to osobiście gdybym miał już brać zoom'a to prędzej sięgnąłbym po Fujinon 16-50/2.8-4.8 który ma generalnie całkiem dobrą jakość obrazu - ale jest obiektywem super kompaktowym i lekkim.. w zasadzie nie czuć że go nosisz w torbie czy masz zapięty na aparat.
W podróże jak znalazł :)
Albo Tamron 17-70/2.8 który jest podobnych rozmiarów i wagi co Sigma 17-40/1.8, ma całkiem dobrą jakość obrazu (posiada też IS), oraz ma przynajmniej te 70mm na długim końcu więc mówimy o względnie uniwersalnym zoomie do krajobrazów czy na wakacje.
Jest też oczywiście rewelacyjny pod każdym względem i całkiem lekki Fujinon 16-55/2.8 mkII, ale dobija jego cena i fakt że taniej wyjdzie kupić Sony 20-70/4 G, który jest podobnych gabarytów a ma 20mm na szerokim końcu.
Zarówno Fuji 16-50/2.8-4.8 jak i Tamron 17-70/2.8 uzupełnione o małą i lekką stałkę (jak Fujinon 35/1.4 R), to w mojej ocenie bardziej optymalny wybór w zależności czy ktoś bardziej ceni bardzo niską wagę, czy wysoką uniwersalność.
Nie ma to jak porównać jabłka z gruszkami ;) Jeśli ktoś ma aps-c, to co mu z "mniej więcej identycznych rezultatów" szkieł 24-50(60)/2.8 na FF? Wystarczy dokupić puszkę FF? :)
To jest szkło pod aps-c i tyle. Zmienić ff na aps-c dla tego szkła pewnie nie warto, o ile ktoś nie ma takiego kaprysu ;) Natomiast alternatywy to jak na moje oko dla tego obiektywu nie ma w żadnym systemie (oczywiście poza starą Sigmą 18-35/1.8 do lustrzanek), no może poza kilkoma stałkami.
Gdyby kiedyś strzeliło mi do głowy kupno aps-c (np. dla rozmiaru czy "zasięgu" tele w stosunku do rozmiaru) to ta Sigma byłaby jakimś argumentem, w przeciwieństwie do starej 18-35/1.8 z jej klocowatością.
BambusZMikronezji
22-06-2025, 08:34
Konstrukcja przełomowa jak na aps-c, ale koniec końców finalnie ten obiektyw da mniej więcej identyczne rezultaty, co pełnoklatkowe zoomy 25,5-60/2.8
Więc ani to w pełni szeroki kąt, ani krótkie tele, ani jakoś specjalnie nie rozmyje tła.. takie właściwie nie wiadomo co to.
Znaczy chodzi mi o to, że w przypadku gdy na rynku są obiektywy: Sony 24-50/2.8 (mniejszy, lżejszy) oraz Panasonic 24-60/2.8 (podobne rozmiary i waga co Sigma, ale ma te prawdziwe 24mm na szerokim końcu) to Sigma 17-40/1.8 to tak trochę na siłę.
Nie wiem.. niech tam każdy sobie kupuje co woli ;)
Ja jako użytkownik Fuji X to osobiście gdybym miał już brać zoom'a to prędzej sięgnąłbym po Fujinon 16-50/2.8-4.8 który ma generalnie całkiem dobrą jakość obrazu - ale jest obiektywem super kompaktowym i lekkim.. w zasadzie nie czuć że go nosisz w torbie czy masz zapięty na aparat.
W podróże jak znalazł :)
Albo Tamron 17-70/2.8 który jest podobnych rozmiarów i wagi co Sigma 17-40/1.8, ma całkiem dobrą jakość obrazu (posiada też IS), oraz ma przynajmniej te 70mm na długim końcu więc mówimy o względnie uniwersalnym zoomie do krajobrazów czy na wakacje.
Jest też oczywiście rewelacyjny pod każdym względem i całkiem lekki Fujinon 16-55/2.8 mkII, ale dobija jego cena i fakt że taniej wyjdzie kupić Sony 20-70/4 G, który jest podobnych gabarytów a ma 20mm na szerokim końcu.
Zarówno Fuji 16-50/2.8-4.8 jak i Tamron 17-70/2.8 uzupełnione o małą i lekką stałkę (jak Fujinon 35/1.4 R), to w mojej ocenie bardziej optymalny wybór w zależności czy ktoś bardziej ceni bardzo niską wagę, czy wysoką uniwersalność.
Jeśli nie widzisz sensu to znaczy że to szkło nie jest dla Ciebie lub być może nie zdajesz sobie sprawy z tego co komentujesz. Ja fundamentalnie się z tobą nie zgadzam. Podpięcie szkieł 2.8 i ciemniejszych do APSC (z FF np) da odpowiednio gorszą jasność i głębię ostrożność niż to rzeczone szkło. To nie jest szkło do FF to jest szkło do APSC gdzie konkurencji, jak jeden z kolegów wspomniał, w zasiądzie nie ma. 17 mm na szerokim końcu w APSC to żaden wstyd, gdzie wiele kitów oferuje 18 mm. Czyli tu mamy 1 mm więcej. 40 mm z koleji przy 1.8 jasności w APSC da już całkiem widoczne rozmycie tła. Wiem bo mam sigmę 18-35 1.8 i portrety jak najbardziej da się nią robić. Zresztą wystarczy obejrzeć film podpięty do wątku.
Jeżeli ten obiektyw zachowa parametry ostrości i jakości obrazu od pełnej dziury jak poprzednik i zaoferuje lepszy AF przy niższej masie to będzie on co najmniej ciekawą propozycja dla posiadaczy APSC których standardowy kit nie zadowala. Pamiętaj że to seria A. A to w sigmie oznacza najwyższą jakość.
Jako nikoniarz i posiadacz z50 (jako jeden z body) mogę tylko czekać w nadziei że wkrótce i nikony dostaną to szkło jak niegdyś lustrzanki.
Szkło do wnętrz, krajobrazu, portretu, reportażu. Fotografii nocnej a nawet astro.
Wadą starego modelu był nieco kapryśny AF który działa w miarę dobrze jedynie na centralnych punktach i masa szkła. Jakość obrazka dla APSC w lustrzankach rewelacja. przy 1.8 było bardzo dobrze. Wystarczająco by nie przymykać. Przy F4 zwalała z nóg nawet talibów ostrości.
Tu nowej wersji dostajemy większy zakres ogniskowych i mniejszą masę.
Jeśli nie widzisz sensu to znaczy że to szkło nie jest dla Ciebie lub być może nie zdajesz sobie sprawy z tego co komentujesz.
Zdecydowanie to pierwsze ;)
Ja fundamentalnie się z tobą nie zgadzam. Podpięcie szkieł 2.8 i ciemniejszych do APSC (z FF np) da odpowiednio gorszą jasność i głębię ostrożność niż to rzeczone szkło.
Panie BambusZMikronezji, gdzie ja napisałem że podpięcie szkieł FF z przysłoną f/2.8 do aps-c da odpowiednio gorszą jasność i głębię ostrości?
Przeczytaj dokładniej mój post i nie będzie nieporozumień.
To nie jest szkło do FF to jest szkło do APSC gdzie konkurencji, jak jeden z kolegów wspomniał, w zasiądzie nie ma. 17 mm na szerokim końcu w APSC to żaden wstyd
Jaki znowu wstyd.. ;) gdzie ja napisałem, że 17mm na aps-c ma czemuś/komuś "uwłaczać" (?)
Napisałem tylko, że pole widzenia odpowiadające ogniskowej 25,5mm (na FF) to nie jest "prawdziwy" szeroki kąt.
Z tego co mi wiadomo, szerokie kąty zaczynają się od 24mm, standardowe ogniskowe to od 28-60mm, a od 70mm wzwyż to już jest zakres tele.
No chyba że o czymś nie wiem?
Jeżeli ten obiektyw zachowa parametry ostrości i jakości obrazu od pełnej dziury jak poprzednik i zaoferuje lepszy AF przy niższej masie to będzie on co najmniej ciekawą propozycja dla posiadaczy APSC których standardowy kit nie zadowala. Pamiętaj że to seria A. A to w sigmie oznacza najwyższą jakość.
No ciekawą propozycją jest z całą pewnością, tylko z mojego punktu widzenia mało rozsądną.
W konkretny system fotograficzny wchodzisz aby czerpać jak najwięcej z jego zalet.
A głównymi zaletami aps-c powinny być przede wszystkim: małe rozmiary i waga optyki (szczególnie w zakresie tele) oraz niska cena zarówno optyki jak i korpusów.
Sigma 17-40/1.8 jest z punktu widzenia użytkownika aps-c mała i lekka (zważywszy na jej stałe światło o jasności f/1.8 ), ale - tak jak pisałem wcześniej - finalnie, w praktyce ten obiektyw da w zasadzie identyczne rezultaty co zoom 25.5-60/2.8 podpięty do FF
Więc jaki sens pchania się w mniejszą matrycę, aby podpinać do niej obiektyw w "rozmiarze FF"
Rozumiesz teraz?
Ta Sigma 17-40/1.8 w moich oczach ma mniej więcej tyle samo sensu, co obiektyw Olympus 17/1.2 PRO podpięty do OM-1
https://camerasize.com/compact/#918.682,925.785,ha,t
Można? Można, ale po co.
Sam jestem w Fuji X dla Film Simulations (ogólnie dla fantastycznych kolorów już na wyjściu), dla obiektywów XF 16/1.4, XF 35/1.4 i dla matrycy X-Trans 40Mpix.
Sięgnąłem po X-H2 dla ergonomii.. mam duże ręce i słabo mi się trzymało i używało mniejsze korpusy, jak X-T30 czy nawet X-T5
Bardzo dużo myślałem, czy nie sprzedać wszystko co mam i przejść na pełną klatkę, ale mój cel to udekorowanie domu odbitkami w rozmiarze A2 (@300 dpi)
Lubię wracać do zdjęć z moich podróży, przybliżać i podziwiać te wszystkie detale w scenerii.. dlatego bardzo cenię sobie matryce wyższej rozdzielczości i bardzo ostrą optykę w zastosowaniach krajobrazowych.
Poniższe foto to nic specjalnego, jedno z moich zdjęć z podróży ale zwróć proszę uwagę w pełnym powiększeniu na poziom szczegółów i detali w całym kadrze:
88796
(link do pliku, gdyby forum nie wyświetliło zdjęcia w pełnym rozmiarze: https://drive.google.com/file/d/1H302Kjwg4e1_FoKVjEtZXwLIXdY44nL-/view?usp=sharing )
Zdjęcie wykonałem aparatem o wartości rynkowej około 8300 pln + obiektywem o wartości rynkowej około 2100 pln, czyli 10400 za całość (już pomijam, że można dostać zupełnie nowe 13/1.4 za około 1200 pln na aliexpress - letnia promocja)
I na chwilę obecną nie ma tańszej platformy fotograficznej zapewniającej mi taką rozdzielczość zdjęcia i ilość szczegółów w kadrze.
Zaryzykuję stwierdzenie, że takiego poziomu detali i szczegółowości jak combo: sensor X-Trans 40Mpix + Viltrox 13/1.4 nie da nawet matryca Nikona 45Mpix + Nikkor 20/1.8 S
No ale nie przyszedłem tu wsadzać kij w mrowisko, tylko uzmysłowić Ci co mną kierowało przy wyborze właśnie Fuji aps-c, i dlaczego mam taką a nie inną opinię o Sigmie 17-40/1.8 :)
cz4rnuch
22-06-2025, 15:58
...Napisałem tylko, że pole widzenia odpowiadające ogniskowej 25,5mm (na FF) to nie jest "prawdziwy" szeroki kąt...Jak najbardziej jest to szeroki kąt, nawet w tej nazwijmy to "ogólnej" definicji, ale nie UWA. Z resztą jakie to ma znaczenie? 17mm przy zumie apsc, który ma spełniać także rolę standardowego to bardzo dobry i pożądany parametr. Tu liczy się każdy milimetr. A czy to spełnia jakąś umowną definicję i w jakim % to ma znaczenie takie jak dyskusje odnośnie tego czy 50mm to najbardziej "naturalna" perspektywa, gdzie zaczyna się prawdziwe macro albo jaka jest najbardziej uniwersalna ogniskowa :)
...W konkretny system fotograficzny wchodzisz aby czerpać jak najwięcej z jego zalet.
A głównymi zaletami aps-c powinny być przede wszystkim: małe rozmiary i waga optyki (szczególnie w zakresie tele) oraz niska cena zarówno optyki jak i korpusów...Nikt nie każe budować systemu na tym konkretnym obiektywie. Czasami jest to po prostu uzupełnienie zestawu w systemie, który lubimy z jakichś względów. Sam z resztą piszesz, że zalety apsc to małe rozmiary i waga a poniżej, że wybrałeś cięższy i większy korpus dla ergonomii :) Na twoim przykładzie widać, że wybór systemu nie jest taki zerojedynkowy.
...Sam jestem w Fuji X dla Film Simulations (ogólnie dla fantastycznych kolorów już na wyjściu), dla obiektywów XF 16/1.4, XF 35/1.4 i dla matrycy X-Trans 40Mpix...Nie ma problemu by w ff znaleźć odpowiednio ciemniejsze ale niedrogie i stosunkowo kompaktowe odpowiedniki jasnych stałek, które lubisz (nie piszę o charakterystyce tych szkieł, ale ogólnie o parametrach) więc parafrazując twoje pytanie po co wchodzić w jasne stałki apsc skoro w ff są ich odpowiedniki? Sam w sumie odpowiedziałeś, dla jakichś mniej mierzalnych specyficznych cech jak kolory czy matryca x-trans. Z tych samych powodów, ktoś może zamiast jasnych stałek preferować jasnego zooma apsc mimo, że w ff znajdą się odpowiedniki. Ktoś kto już zbudował sobie fajny system i szuka uzupełnienia ma teraz możliwość zakupu tego zuma zamiast sprzedawać wszystko i wchodzić w ff co pewnie byłoby czasochłonne i pewnie nietanie.
I żeby była jasność, ja doskonale rozumiem, że to szkło nie dla ciebie i wcale cię do niego nie przekonuje, nie mam w tym żadnego interesu. Ale zupełnie nie rozumiem twojej argumentacji. Tym bardziej, że w kilku kwestiach zdaje się, że sam sobie zaprzeczasz.
Obiektyw jak obiektyw. Ja osobiście go rozważam. Obejrzałem wczoraj kilka recenzji w sieci i wygląda to bardzo dobrze, przynajmniej do moich zastosowań. Przy tej wielkości, świetle i zakresie to z mojego punktu widzenie wymarzony drugi obiektyw "wyjazdowy" do kompletu z 16-80 f4 WR.
Posprzątałem troszkę.
O wielkości matryc, przekątnych, lepszości itd. można poczytać dalej:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/299351-dlaczego-nie-Nikon-Z-a-Sony-Lub-odwrotnie/page130?p=4337777&viewfull=1#post4337777
BambusZMikronezji
24-06-2025, 00:18
Zdecydowanie to pierwsze ;)
Panie BambusZMikronezji, gdzie ja napisałem że podpięcie szkieł FF z przysłoną f/2.8 do aps-c da odpowiednio gorszą jasność i głębię ostrości?
Przeczytaj dokładniej mój post i nie będzie nieporozumień.
Jaki znowu wstyd.. ;) gdzie ja napisałem, że 17mm na aps-c ma czemuś/komuś "uwłaczać" (?)
Napisałem tylko, że pole widzenia odpowiadające ogniskowej 25,5mm (na FF) to nie jest "prawdziwy" szeroki kąt.
Z tego co mi wiadomo, szerokie kąty zaczynają się od 24mm, standardowe ogniskowe to od 28-60mm, a od 70mm wzwyż to już jest zakres tele.
No chyba że o czymś nie wiem?
No ciekawą propozycją jest z całą pewnością, tylko z mojego punktu widzenia mało rozsądną.
W konkretny system fotograficzny wchodzisz aby czerpać jak najwięcej z jego zalet.
A głównymi zaletami aps-c powinny być przede wszystkim: małe rozmiary i waga optyki (szczególnie w zakresie tele) oraz niska cena zarówno optyki jak i korpusów.
Sigma 17-40/1.8 jest z punktu widzenia użytkownika aps-c mała i lekka (zważywszy na jej stałe światło o jasności f/1.8 ), ale - tak jak pisałem wcześniej - finalnie, w praktyce ten obiektyw da w zasadzie identyczne rezultaty co zoom 25.5-60/2.8 podpięty do FF
Więc jaki sens pchania się w mniejszą matrycę, aby podpinać do niej obiektyw w "rozmiarze FF"
Rozumiesz teraz?
Ta Sigma 17-40/1.8 w moich oczach ma mniej więcej tyle samo sensu, co obiektyw Olympus 17/1.2 PRO podpięty do OM-1
https://camerasize.com/compact/#918.682,925.785,ha,t
Można? Można, ale po co.
Sam jestem w Fuji X dla Film Simulations (ogólnie dla fantastycznych kolorów już na wyjściu), dla obiektywów XF 16/1.4, XF 35/1.4 i dla matrycy X-Trans 40Mpix.
Sięgnąłem po X-H2 dla ergonomii.. mam duże ręce i słabo mi się trzymało i używało mniejsze korpusy, jak X-T30 czy nawet X-T5
Bardzo dużo myślałem, czy nie sprzedać wszystko co mam i przejść na pełną klatkę, ale mój cel to udekorowanie domu odbitkami w rozmiarze A2 (@300 dpi)
Lubię wracać do zdjęć z moich podróży, przybliżać i podziwiać te wszystkie detale w scenerii.. dlatego bardzo cenię sobie matryce wyższej rozdzielczości i bardzo ostrą optykę w zastosowaniach krajobrazowych.
Poniższe foto to nic specjalnego, jedno z moich zdjęć z podróży ale zwróć proszę uwagę w pełnym powiększeniu na poziom szczegółów i detali w całym kadrze:
88796
(link do pliku, gdyby forum nie wyświetliło zdjęcia w pełnym rozmiarze: https://drive.google.com/file/d/1H302Kjwg4e1_FoKVjEtZXwLIXdY44nL-/view?usp=sharing )
Zdjęcie wykonałem aparatem o wartości rynkowej około 8300 pln + obiektywem o wartości rynkowej około 2100 pln, czyli 10400 za całość (już pomijam, że można dostać zupełnie nowe 13/1.4 za około 1200 pln na aliexpress - letnia promocja)
I na chwilę obecną nie ma tańszej platformy fotograficznej zapewniającej mi taką rozdzielczość zdjęcia i ilość szczegółów w kadrze.
Zaryzykuję stwierdzenie, że takiego poziomu detali i szczegółowości jak combo: sensor X-Trans 40Mpix + Viltrox 13/1.4 nie da nawet matryca Nikona 45Mpix + Nikkor 20/1.8 S
No ale nie przyszedłem tu wsadzać kij w mrowisko, tylko uzmysłowić Ci co mną kierowało przy wyborze właśnie Fuji aps-c, i dlaczego mam taką a nie inną opinię o Sigmie 17-40/1.8 :)
Faktycznie przekonałeś mnie to nie jest biektyw dla Ciebie. Z tym że moim celem nie było przekonanie Ciebie że jednak jest. Celem było przedstawienie argumentów że ten instrument ma sens i jest potrzebny na rynku (ale niekoniecznie tobie) . Przykro mi że wyrazlem się tak niejasno, za co oczywiście pokornie przepraszam. Zdjęcie oczywiście super. Gratuluję słusznego wyboru sprzętu.
cybulski
24-06-2025, 08:24
Przecież w ff długo nie było odpowiednika aż pojawiły się 28-70/2 w Canonie i Sony. Więc słowo kultowy nie był na wyrost :)
Uważam że w apsc takie szkło to prawdziwa perełka. Z tego co pamiętam do kompletu sigma chyba 50-100/1.8, powinni zrobic uptade i jest wszystko co potrzeba (np portret) w dwóch szklach.
cezar1972
27-08-2025, 17:39
Moim zdaniem to szkło może znaleźć sporo nabywców. Mamy w nim 4 bardzo popularne ogniskowe: 18, 23, 27 i 35 mm, a kupienie oddzielnie stałek o podobnej światłosile będzie droższe, bardziej upierdliwe w codziennym użytkowaniu, cięższe i zajmie więcej miejsca w fotograficznej torbie.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.