Zobacz pełną wersję : Ustawianie ostrości na gwiazdy
Chciałbym podpytać o technikę robienia zdjęć nocnego nieba. W jaki sposób najłatwiej ustawić ostrość na nieskończoność, tak aby gwiazdy wyszły ostre? Na poprzednim wyjeździe z Z5 robiłem to chaotycznie i pijany - wyszło słabo. Tym razem chciałbym się przygotować. Wyłączyłem focus-peaking, bo trudno przez niego ocenić, czy gwiazdy są już "najmniejsze". Analizując trudności z tamtego dnia zastanawiam się, czy nie powinienem maksymalnie obniżyć ekspozycji, żeby ograniczyć szumy w podglądzie (a może w ogóle wyłączyć podgląd ekspozycji??) Ostrość staram się ustawić na pełnej dziurze na możliwie jasnej gwieździe, a później domykam przysłonę o około dzialkę. Czy jeszcze jakoś mogę sobie ułatwić życie? Czy jest sens próbować używać AF w aparacie?
spiritus
30-05-2025, 16:40
Chciałbym podpytać o technikę robienia zdjęć nocnego nieba. W jaki sposób najłatwiej ustawić ostrość na nieskończoność, tak aby gwiazdy wyszły ostre? Na poprzednim wyjeździe z Z5 robiłem to chaotycznie i pijany - wyszło słabo. Tym razem chciałbym się przygotować. Wyłączyłem focus-peaking, bo trudno przez niego ocenić, czy gwiazdy są już "najmniejsze". Analizując trudności z tamtego dnia zastanawiam się, czy nie powinienem maksymalnie obniżyć ekspozycji, żeby ograniczyć szumy w podglądzie (a może w ogóle wyłączyć podgląd ekspozycji??) Ostrość staram się ustawić na pełnej dziurze na możliwie jasnej gwieździe, a później domykam przysłonę o około dzialkę. Czy jeszcze jakoś mogę sobie ułatwić życie? Czy jest sens próbować używać AF w aparacie?
Generalnie co do zasady bierzesz aparat w rękę i automatycznym AF celujesz w jakieś odległe miasto, włączasz AF manualny i powinno być jak nic nie zruszysz.
Druga opcja to tak jak próbowałeś. AF manualny, powiększenie na gwiazdy 100% i kręcisz pierścieniem aż gwiazdy będą najmniejsze.
Trzecia opcja, która jest najwygodniejsza i ogólnie pro to ostrzysz przy użyciu maski Bahtinova. Jak masz kogoś znajomego z drukarką 3D to znajdź model pod Twój obiektyw i poproś o wydruk.
To nakładasz na obiektyw i kierujesz w stronę jakiejś jasnej gwiazdy. W ekranie zobaczysz trzy promienie przecinające gwiazdę. X jako jej środek i | jaką musisz ustawić idealnie w przecięciu dwóch pozostałych.
Chciałbym podpytać o technikę robienia zdjęć nocnego nieba. W jaki sposób najłatwiej ustawić ostrość na nieskończoność, tak aby gwiazdy wyszły ostre? Na poprzednim wyjeździe z Z5 robiłem to chaotycznie i pijany - wyszło słabo. Tym razem chciałbym się przygotować. Wyłączyłem focus-peaking, bo trudno przez niego ocenić, czy gwiazdy są już "najmniejsze". Analizując trudności z tamtego dnia zastanawiam się, czy nie powinienem maksymalnie obniżyć ekspozycji, żeby ograniczyć szumy w podglądzie (a może w ogóle wyłączyć podgląd ekspozycji??) Ostrość staram się ustawić na pełnej dziurze na możliwie jasnej gwieździe, a później domykam przysłonę o około dzialkę. Czy jeszcze jakoś mogę sobie ułatwić życie? Czy jest sens próbować używać AF w aparacie?
ja to robię tak (tylko i wylacznie manualnie):
1. Przysłona na szeroko i szukam jasnej gwiazdy. Blokuję statyw jak już znajdę.
2. Powiększam podgląd do maksymalnego możliwego i kręcę ostrością tak aby gwiazda była jak najmniejsza.
3. Jak już mam to pożądane ustawienie ostrości to ustawiam docelową przysłonę i przekadrowuję na pożądany kadr.
Przykład (https://forum.nikoniarze.pl/threads/317646-Astro-by-pki1234?p=4296387&viewfull=1#post4296387)
Poczytaj jeszcze o masce Bahtinova. Najlepiej się jej używa z teleskopem ale można też z dłuższym obiektywem. Ja często używam jej z obiektywem 200-300 mm.
Nie wiem jak by zadziałała z krótszym, szerokątnym, ale z takim jak w podlinkowanym przykładzie spokojnie wystarcza opisana wyżej metoda.
Ponieważ masz już jakieś doświadczenie, rozumiem że wiesz że gwiazdy to bardzo wymagający dla obiektywów temat i raczej nie ma obiektywu foto który by na pełnej dziurze, lub nawet przymkniętej o jedną czy dwie działki dał punktowe gwiazdki w całym kadrze.
Co widać na momim zdjęciu bardzo dobrze, które i tak jest po lekkim cropie.
Maska Bahtinova (https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=6822)- ja chyba taką średnice używam z obiektywem foto
dzięki za odpowiedzi. Co robicie, żeby szumoza w LV nie zasłaniała gwiazd? Ja się bawiłem z Tamronem 17-35/2.8-4, więc nie było łatwo nawet na pełnej dziurze, ale jakiś czas temu nie do końca chcący stałem się właścicielem Arta 40/1.4 i myślę, że domknięcie o dzialkę powinno załatwić większość problemów, jak nie, to mogę i na f/2.8 focić. Tylko tym razem chciałbym, żeby to było przemyślane, bo ostatnio wyszedł chaos i zamieszanie, a warun zmarnowalem koncertowo, bo było tak ciemno, że nie bez latarki nie mogłem znaleźć aparatu na statywie, jak odszedlem na 2 kroki a się uśpił... na weekend niestety zapowiada się lipa, bo pewnie będzie pochmurno, ale żerowanie na Waszym doświadczeniu na pewno jeszcze mi się przyda :)
spiritus
31-05-2025, 09:13
Arty powinny być ostre od 1.4. Znam asów co robią tylko i wyłącznie na 1.4 aby złapać jak najwięcej światła przy mgławicach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.