Zobacz pełną wersję : [ Samyang ] Samyang AF 14mm f/2.8 i współpraca z FTZ
Cześć,
czy ktoś z Was orientuje się może czy obiektyw wymieniony w temacie w wersji AF będzie automatycznie ustawiać ostrość po założeniu na Z5? Przeczytałem sporo dobrego o tym szkle, a patrząc z perspektywy ceny wydaje się być świetną opcją, o ile zadziała AF :)
tomek293
19-06-2025, 12:03
Cześć,
czy ktoś z Was orientuje się może czy obiektyw wymieniony w temacie w wersji AF będzie automatycznie ustawiać ostrość po założeniu na Z5? Przeczytałem sporo dobrego o tym szkle, a patrząc z perspektywy ceny wydaje się być świetną opcją, o ile zadziała AF :)
z perspekttywy ceny piszesz oo s14mm z af? to popatrz na s14mm ale w manualnej wersji /ok 500zł/ + do tego chińska przejściówka bez przenoszenia automatyki/100zł/ a sam AF ustawiasz pod programowalnym przyciskiem -powiekszenie 100% i af w ogole niepotrzebny... tak dzialam i jest gitara;) dodam, że 14mm to okazjonalna ogniskowa wiec... szkoda $$$ o ile nie dzialasz komercyjnie...
Mogłem kupić okazyjnie wersję z AF, dlatego pytałem:) 300zl moim zdaniem warto dopłacić do AF. No ale się nie zdecydowałem, bo prawdę mówiąc, nigdy nie miałem tak szerokiego obiektywu i obawiam się, że moje okazjonalne użycie to mogłoby być wypróbowanie i potem już tylko szafa. Odpuściłem temat
14mm to okazjonalna ogniskowa wiec... .
Tak na serio :)
Jak długo było na pokładzie u mnie D7100 i N 10-20 to najczęściej (90%) to było 10mm, czyli na FX 15mm. I czasami chciałoby się szerzej.
Nie bałbym się 14mm. Absolutnie. A przestrzeń i oddech na zdjęciach - piękna sprawa.
Osobiście cały czas mam dywagacje między 17-28 a 14-30 - co kupić do Z5. Bo martwię się czy 17mm nie będzie czasem za wąsko. Kaska podobna, tylko inna praca obydwoma szkłami.
Co kto lubi.
paparapa
20-06-2025, 09:06
Tak na serio :)
Jak długo było na pokładzie u mnie D7100 i N 10-20 to najczęściej (90%) to było 10mm, czyli na FX 15mm. I czasami chciałoby się szerzej.
Nie bałbym się 14mm. Absolutnie. A przestrzeń i oddech na zdjęciach - piękna sprawa.
Osobiście cały czas mam dywagacje między 17-28 a 14-30 - co kupić do Z5. Bo martwię się czy 17mm nie będzie czasem za wąsko. Kaska podobna, tylko inna praca obydwoma szkłami.
Co kto lubi.
Z mojej strony też na serio. :)
Miałem "fazę" na szerokie szkła. Tylko szeroki kąt... :)
Teraz w 14-30 wykorzystuję ogniskowe od ca 20mm. Inne 15 mm leży i się kurzy... Robię nim kilka zdjęć rocznie.
Wkurza mnie zniekształcenie perspektywy i ludzie w kadrze potrafiący wyglądać jak mutanci z Pripiati.
Znudziły mnie też zdjęcia o wszystkim i niczym.:)
Węższe szkła "zmuszają" do większej kontroli kadru i zastanowienia się przed naciśnięciem migawki.
ja ma podobne doswiadczenie jak paparapa.
Wiekszość zdjęć robię Sigma Art 24-105/4 i czasem brakowało mi szerszego kąta.
Zastanawiałem się nad jakimś szerszym zoomem ale rozsądek ekonomiczny przeważył. Kupiłem praktycznie za grosze Samyanga 14mm bez AF.
Szkło moim zdaniem jak na swoją cenę bardzo dobre i ostre. Przy takiej ogniskowej praktycznie nie ma problemu z ostrością.
Problem jest z kadrowaniem.
Trzeba się nachodzić żeby zrobić jakiś ciekawy kadr.
Pewnie przy fotografii wnętrz czy architektury to jest mniej upierdliwe, ale przy krajobrazie albo mamy zdjęcie o wszystkim i o niczym albo, tak jak napisałem, trzeba się nachodzić żeby dobrze ułożyć kadr.
Teraz używam go sporadycznie. Czasem zapinam dla jednego ujęcia a potem zmieniam na 24-105. Poza tym leży w szufladzie.
AF przy takim użyciu jak moje byłby ekstrawagancją ;-).
może to zależy od tematu. Rozważając zakup przeglądałem swoje szerokie kadry z 17-35mm i doszedłem do wniosku, że muszę się nauczyć jakoś wypełniać pierwszy plan, bo są nudne niestety. A skoro mam z tym problem na 17-20mm, to wolę nie myślec jak to będzie wyglądać na 14mm. Z jednej strony cena tego sammiego (zwłaszcza w wersji manulanej) wręcz zachęca do eksperymentu, tak się najłatwiej przekonać, ale ciągle się zastanawiam, czy będzie mi się chciało nosić dodatkowy obietyw, a do tego przepinać go, żeby wykonać parę klatek w roku...
Zanim kupisz, nie musisz od razu inwestować w szkło – spróbuj sprawdzić, co daje Ci smartfon. Zobacz tryb ultra-wide, u mnie to odpowiednik 13mm. Oczywiście, że to nie to samo pod względem jakości obrazu, ale na próbę wystarczy.
Kilka zdjęć, trochę zabawy kompozycją i sam zobaczysz, czy to jest "to". Czasem zachwyt na takich ogniskowych kończy się rozczarowaniem i kolejnym klamotem w torbie, który wędruje na półkę "do okazji, które nie nadchodzą".
Przez ostatnie, powiedzmy pół roku, swoją 14kę zabrałem... a nie - nie zabrałem go ani razu :-) Dlatego też z zoomów wolę 17-35 i nie mam 14-24, a i tak wraz z upływem lat coraz częściej sięgam po bardziej "naturalne" (standardowe) ogniskowe.
Ogniskowe poniżej 20mm uważam za trudne i raczej wybieram już do konkretnych tematów.
Wkurza mnie zniekształcenie perspektywy i ludzie w kadrze potrafiący wyglądać jak mutanci z Pripiati.
No nie .... fotografować ludzi poniżej 20mm to bym się nie odważył :) . Może ewentualnie w centrum kadru :)
Gdy piszę o wykorzystaniu ogniskowych typu 17mm, czy 14mm, mam na myśli (tzn. ja tak wykorzystuję) tylko krajobraz.
I tu czasem lubię przerysowania.
- - - - kolejny post - - - - - -
Węższe szkła "zmuszają" do większej kontroli kadru i zastanowienia się przed naciśnięciem migawki.
Dla takiego też właśnie myślenia mam teraz Z5 i "tylko" Vitka 20/2.8, N 28/2.8 i N 40/2 oraz plan na TTartisan 75/2.
cybulski
21-06-2025, 08:32
Mam tego samyanga 14/2.8 AF pod Sony. Bdb szkło.
Miałem też samyanga 14tke bez AF pod Nikona. Oba mogę polecić. W tych cenach warto.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.