Zobacz pełną wersję : [ Fujifilm ] Fujifilm X Half
https://www.fujifilm.com/us/en/news/digital-cameras/fujifilm-introduces-x-half-premium-compact-digital-camera
Konstrukcja aparatu X half nawiązuje do klasycznej formy i funkcjonalności serii FUJIFILM X, m.in. poprzez zastosowanie pierścienia przysłony, dźwigni przewijania klatek (Frame Advance Lever) i innych elementów sterujących, które zapewniają satysfakcjonujące wrażenia dotykowe, oddające hołd analogowej fotografii tradycyjnej.
Funkcja 2-w-1 w aparacie umożliwia użytkownikom łączenie pionowych zdjęć i filmów za pomocą prostego przekręcenia dźwigni przewijania klatek. Możliwe jest również tworzenie obrazów 2-w-1 z wybranych zdjęć za pomocą dedykowanej aplikacji mobilnej X half. Aplikacja pozwala na prostą i intuicyjną edycję, w tym:
zmianę koloru i grubości linii podziału,
zamianę miejscami zdjęć lewego i prawego.
X half oferuje 13 symulacji filmów (Film Simulations), dając użytkownikom wiele możliwości odwzorowania klasycznych filmów analogowych Fujifilm. Do tego dochodzą trzy nowe kreatywne filtry inspirowane fotografią analogową:
Light Leak – efekt lekkiego prześwietlenia obrazu, imitujący nieszczelność światłoszczelną filmu,
Halation – efekt poświaty wokół źródeł światła,
Expired Film – wygląd przypominający ziarnisty obraz starego filmu analogowego.
Oprócz tych filtrów, aparat zawiera również osiem dodatkowych efektów z serii aparatów natychmiastowych instax™.
Tryb Film Camera Mode pozwala na cyfrową symulację korzystania z jednorazowego aparatu analogowego. Po wybraniu symulacji filmu i liczby klatek (36, 54 lub 72), użytkownik doświadcza analogowego sposobu fotografowania – w tym konieczności ręcznego „przewijania” klatki za pomocą dźwigni Frame Advance Lever po każdym zdjęciu. To idealne odwzorowanie doświadczenia fotografii tradycyjnej.
Aplikacja mobilna FUJIFILM X half umożliwia:
przeglądanie zdjęć i filmów w formie galerii lub albumu,
bezpośrednie udostępnianie ich w mediach społecznościowych,
drukowanie za pomocą drukarek instax™ Link.
Nowy interfejs i wygodna obsługa
Aparat wyposażono w nowy, intuicyjny interfejs dotykowy, obsługiwany za pomocą dwóch tylnych ekranów LCD. Płynna obsługa dotykowa umożliwia intuicyjną zmianę ustawień obrazu i symulacji filmów, zapewniając komfortową pracę w kompaktowym korpusie.
Efekty dodatkowe:
Grain Effect – dodaje naturalne ziarno do całego obrazu, tworząc teksturę zbliżoną do fotografii analogowej (dla zdjęć i filmów),
Date Stamp – umożliwia nanoszenie daty w prawym dolnym rogu zdjęć i filmów – jak na klasycznych odbitkach.
Specyfikacja techniczna:
Matryca: 1-calowa, typu BSI (back-illuminated),
Obiektyw: 10,8 mm f/2.8 (odpowiednik 32 mm w formacie 35 mm),
Ekran LCD: w proporcjach 3:4,
Wizjer: optyczny – idealny do pionowej kompozycji zdjęć i filmów,
Bateria: do 880 zdjęć na jednym ładowaniu.
Cena i dostępność:
Kompaktowy aparat cyfrowy FUJIFILM X half będzie dostępny pod koniec czerwca 2025 r. w sugerowanej cenie detalicznej $849,99 USD.
88114
88112
88113
88115
https://www.youtube.com/watch?v=gfE5pHJQU_M&ab_channel=FUJIFILMXSeries
https://www.youtube.com/watch?v=OCUKjmwd9IM&ab_channel=FUJIFILMXSeries
https://www.youtube.com/watch?v=jCj7ba212dg&ab_channel=FujiGuysChannel
Co to nie wymyślą żeby stare udawało :) Z ograniczeniem ilości dostępnych klatek i koniecznością przesuwania dźwigni po zrobieniu zdjęcia to już zabawa na całego.
Nie ma za dużo pokrętełek to wygląda na taką "małpkę" ale myślę, że przez wielkość, symulacje starych kliszy swoich fanów znajdzie. O ile dobrze czytam ma mieć chyba ~20MPx, 1 calową matrycę to pewnie zdjęcia ładne wyjdą.
https://petapixel.com/2025/05/21/fujifilm-x-half-review-as-close-to-film-as-digital-can-get/
https://www.youtube.com/watch?v=Dk77g7scnn0&ab_channel=PetaPixel
Wczytując się w specyfikację widzę, że sprzęt mocno zorientowany na kadry pionowe - taki wizjer optyczny, ten ekran. Czyli by zdjęcie jak najlepiej pasowało pod ekrany komórek i serwisy społecznościowe.
Aparat -Pozer.
zastosowanie pierścienia przysłony
-przy tej wielkości matrycy -to jak w pełnej klatce wybór między przysłonami: f/7.6, f/11, f/15, f/22, f/30.
-limit dyfrakcyjny dla tej matrycy to f/4.5
...
Light Leak – efekt lekkiego prześwietlenia obrazu, imitujący nieszczelność światłoszczelną filmu
Tryb Film Camera Mode pozwala na cyfrową symulację korzystania z jednorazowego aparatu analogowego. Po wybraniu symulacji filmu i liczby klatek (36, 54 lub 72), użytkownik doświadcza analogowego sposobu fotografowania – w tym konieczności ręcznego „przewijania” klatki za pomocą dźwigni Frame Advance Lever po każdym zdjęciu. To idealne odwzorowanie doświadczenia fotografii tradycyjnej.
Płynna obsługa dotykowa umożliwia intuicyjną zmianę ustawień obrazu i symulacji filmów, zapewniając komfortową pracę w kompaktowym korpusie.
- https://petapixel.com/2025/05/21/fujifilm-x-half-review-as-close-to-film-as-digital-can-get/
The back panel has just 0.92 million dots, but it looks sharp considering its tiny dimensions. Unfortunately, its small frame is a nuisance. Although you can clear the info typically listed on the LCD, the overall experience of using the screen is cramped and unpleasant. This tiny screen further compounds the frustration because the touch functionality is your primary way of controlling the camera.
The Fujifilm X half features complete manual control, but the exposure compensation and aperture are analog in nature, and the shutter speed and ISO can only be set with the cramped touch panel, or preferably left to the whims of the auto-exposure system.
My main issue with the control scheme of the X half has to do with the cumbersome nature of the touch interface. If you swipe too quickly, the screen won’t register the movement, and often tapping the screen takes a couple of tries to get things going. The X half responds well if you slow down and take your time, but this can often be frustrating when a quick photo has to be taken.
It even has a threaded shutter button to take trendy soft releases. However, I was disappointed that classic analog cable releases don’t function at all. The immersion is already slipping.
:lol:
Fajnie że 1 cal. Niefajnie że jest za duży ( za gruby ).
jurkarol
22-05-2025, 10:05
Ale nie można dzwonić, nie ma Instagrama ani fbuka. Dziwny telefon
andystar
22-05-2025, 10:39
Następny Fuji będzie miał matrycę kwadratową.
Brak RAW itd… niby fajny a jednak żałosny. Fuji pokazało, że potrafią robić dobre aparaty fotograficzne. Ktoś zna odpowiedź dlaczego nie zrobią puszki z formatem małoobrazkowym? Taki X-Pro 4 z pełną klatką. Przecież to byłby hit!
andystar
22-05-2025, 10:50
Będzie się sprzedawał jak ciepłe, chrupiące bułeczki. To nie jest aparat dla posiadaczy Nikon Z9, Z8, Sony A1, A9 czy Leica.
To aparat skierowany do innej grupy klientów, bardzo szerokiej.
Będzie się sprzedawał jak ciepłe, chrupiące bułeczki. To nie jest aparat dla posiadaczy Nikon Z9, Z8, Sony A1, A9 czy Leica.
To aparat skierowany do innej grupy klientów, bardzo szerokiej.
Zaryzykuję więcej.
To nie jest aparatka dla większości niedzisiejszych pozostałych tu użytkowników tego skansenu :)
andystar
22-05-2025, 11:25
Też tak myślę.
Będzie się sprzedawał jak ciepłe, chrupiące bułeczki. To nie jest aparat dla posiadaczy Nikon Z9, Z8, Sony A1, A9 czy Leica.
To aparat skierowany do innej grupy klientów, bardzo szerokiej.
Tej grupy w której wygrały smartfony?
-Po co więc wygląd retro:?:
-Ta grupa nie ma bladego pojęcia dlaczego Half jest w pionie.
jurkarol
22-05-2025, 11:47
Tej grupy w której wygrały smartfony?
-Po co więc wygląd retro:?:
-Ta grupa nie ma bladego pojęcia dlaczego Half jest w pionie.
W pionie, bo pochodzi od smartfona
Smarfonowi twórcy cieszą się wolnością
-nienoszenia aparatu: "The best camera is the one you have with you."
-zassania dowolnej apki do obróbki zdjęcia -a tu byliby ograniczeni do profili obrazu zaproponowanych przez Fuji.
clico_fantastico
22-05-2025, 12:21
Brak RAW itd… niby fajny a jednak żałosny. Fuji pokazało, że potrafią robić dobre aparaty fotograficzne. Ktoś zna odpowiedź dlaczego nie zrobią puszki z formatem małoobrazkowym? Taki X-Pro 4 z pełną klatką. Przecież to byłby hit!
A po co pchać się w mikroobrazek? Przecież mają GFX-y z matrycą 44x33mm.
A po co pchać się w mikroobrazek? Przecież mają GFX-y z matrycą 44x33mm.
GFX jest strasznie klocowaty i ciężki.
Budowanie nowego systemu FF nie ma jednak dla nich sensu, nic nie ugrają na tym rynku. Natomiast pseudo-dalmierz jak X100 ale z matrycą FF i bardzo dobrą jakością optyczną byłby hitem.
A po co pchać się w mikroobrazek? Przecież mają GFX-y z matrycą 44x33mm.
Mikroobrazek to ma ten wynalazek z wątku. A średnie formaty to jednak inna bajka i rozmiary. Plus to, że matryca FF to chyba jednak najbardziej uniwersalna.
Do końca roku jeszcze daleko, ale trudno będzie konkurencji prześcignąć Fuji w kategorii "Najgłupszy produkt 2025 r".
GFX jest strasznie klocowaty i ciężki...
...A średnie formaty to jednak inna bajka i rozmiary...
https://camerasize.com/compare/#920,907
https://camerasize.com/compare/#920,907
Teraz zestaw to nie z Z8 tylko fuji x-pro3 lub innym tego typu sprzętem, do którego nawiązuje dizajn tytułowego aparatu :)
Teraz zestaw to nie z Z8 tylko fuji x-pro3 lub innym tego typu sprzętem, do którego nawiązuje dizajn tytułowego aparatu :)
https://camerasize.com/compare/#920,836
88123
Od razu lepiej. Plus głębokość i wielkość optyki i różnica jednak na plus „dalmierzy”.
Michaelius
22-05-2025, 14:02
Lepiej by futerał na telefon w kształcie aparatu zrobili :grin:
Miałem GFX w ręce i jest ciężki jak cegła (jeżeli Z8 też jest ciężki jak cegła no to jest, przecież nie mówimy o Z8 tylko o tym co powinno wydać Fuji), do tego dochodzi waga obiektywów do MF. Bezsensem jest że Fuji nie uzupełnia luki pomiędzy ich APS-C i GFX. Nie nowym systemem, tylko czymś w stylu Sony RX1. To był super aparat który wyprzedził modę na coś takiego jak X100.
andystar
22-05-2025, 14:38
Dlaczego tego genialnego aparatu SONY RX1 nie produkują?
Prawdopodobnie dlatego, że marnie się sprzedawał. A dlaczego po X100 trzeba ustawić się w kolejce?
https://camerasize.com/compact/#949,638,919,926,915,943,wa,f
cybulski
22-05-2025, 18:09
Ciężko zrozumieć sens tej 1 calowej matrycy.
Ciężko mi było zrozumieć ten dziwny ekran w xpro3, oraz f4 w gfx 100r.
Wcześniej też nie mogłem zrozumieć tego że apsc (seria jednocyfrowa X-T) urosła do rozmiarów nieakceptowalnych dla mnie w apsc.
W X100VI niezrozumiała jest też dla mnie matryca 40mln pix.
Nie wiem czy Fuji po latach po prostu nie zgubiło jakiejś swojej początkowej filozofii.
Jako długoletni fun tej marki obserwowałem tą ewolucję z coraz mniejszym entuzjazmem, ostatecznie nie mam już dzisiaj niczego z Fuji.
Dlaczego tego genialnego aparatu SONY RX1 nie produkują?
Prawdopodobnie dlatego, że marnie się sprzedawał. A dlaczego po X100 trzeba ustawić się w kolejce?
RX1 wyszedł w czasach całkowitej dominacji komórek, jeszcze przed modą na pseudo-retro fotografię (zresztą wykreowaną w znacznym stopniu przez samo Fuji). Teraz ten aparat byłby odebrany zupełnie inaczej. Ceny używek na OLX to ponad 9000 zł. Nie rozumiem czemu Sony go nie wznawia.
Ciężko zrozumieć sens tej 1 calowej matrycy.
Dzisiaj zdjęcia pokazuje się na instagramie a nie na flickrze. Pionowa matryca to będzie hit. Dali 1 cal żeby było taniej i żeby był mniejszy. Dla ludzi którzy będą tego używać rozmiar matrycy nie ma żadnego znaczenia.
W X100VI niezrozumiała jest też dla mnie matryca 40mln pix.
Przy stałym obiektywie to się przydaje do cropowania. Przynajmniej takie jest założenie, bo oprócz megapikseli potrzeba też bardzo wysokiej jakości optyki której w tym aparacie nie ma.
Jako długoletni fun tej marki obserwowałem tą ewolucję z coraz mniejszym entuzjazmem, ostatecznie nie mam już dzisiaj niczego z Fuji.
Fuji mimo wszystko wycięło z rynku Olympusa. Dla u4/3 po prostu nie ma miejsca w starciu z Fuji które jest równie nieduże (ale znacznie droższe).
https://camerasize.com/compact/#628,949,wa,f
10 lat temu DxO ONE też miał 1-calową matrycę BSI i obiektyw o ekwiwalencie 32mm,
ALE f/1.8 :!:
ale nie zdobył popularności.
https://www.dpreview.com/articles/5778413776/dxo-one-the-world-s-first-truly-connected-camera
jurkarol
22-05-2025, 20:04
A jak się ma Pentax 17, połówkowy analog?
Czy to lepszy strzał niż ten Fuji half?
Ja pójdę na przekór i powiem, że ten aparat może znaleźć odbiorców. Może nie na naszym rynku, ale Azjaci mogą bardziej przychylnie na to patrzeć.
https://camerasize.com/compact/#949,638,919,926,915,943,wa,f
Ja bym tu dodał Sigmę BF :)
https://camerasize.com/compact/#949,638,941,919,943,926,ha,f
Dzisiaj zdjęcia pokazuje się na instagramie a nie na flickrze. Pionowa matryca to będzie hit. Dali 1 cal żeby było taniej i żeby był mniejszy. Dla ludzi którzy będą tego używać rozmiar matrycy nie ma żadnego znaczenia.
Ci ludzie używają do tego smartfona, który w zasadzie od razu wrzuca te zdjęcia do społecznościówek. Teraz przychodzi do nich takie Fuji z propozycją osobnego urządzenia, za dodatkową grubą forsę, z którego te zdjęcia trzeba zgrać na smartfon (kabelkiem, czytnikiem lub aplikacją urągającą godności przeciętnego konsumenta szybkich treści), żeby uzyskać dokładnie to samo. Żyjemy w czasach, w których przez social media ludzie tracą zdolność czytania ze zrozumieniem i mają problem ze skupieniem uwagi na jednej rzeczy przez więcej niż kilka sekund. Propozycja Fuji jest odklejona od rzeczywistości i skazana na porażkę.
Ci ludzie używają do tego smartfona, który w zasadzie od razu wrzuca te zdjęcia do społecznościówek.
Już od kilku lat wieszczy się zmierzch aparatów, bo te smartfony są takie zajebjaszcze, że już za chwile, już za momencik tych podłych bezlusterkowców już nie będzie. Obiecanki cacanki. Dla pasjonata fotografii smartfony są uzupełnieniem, przyjemnym dodatkiem, urządzeniem uniwersalnym. Zgadzam się, że dla określonej grupy użytkowników, rodzajów fotografii, takie narzędzie w pełni wystarcza. Mz taki aparat z pionową matrycą może wnieść coś świeżego, niszowego, co przy odpowiednim marketingu może okazać się strzałem w dychę.
andystar
22-05-2025, 22:11
Łukaszu mylisz się i to bardzo. To jest biznes a Ty chyba nie rozumiesz jego zasad.
No tak, bo jak coś jest biznesem, to się zawsze opłaca, nigdy nie kończy się fiaskiem i zawsze są to doskonałe pomysły. Nigdy nie zdarzyło się inaczej [emoji6]
Smartfony już dawno wygryzły aparaty. Przeciętny człowiek do niczego tych drugich nie potrzebuje. Aparaty zostały zepchnięte do roli niszowego produktu dla pasjonatów i oczywiście w tej formie przetrwają jeszcze długo.
Problem z X Half jest taki, że to ani nie jest produkt dla pasjonatów, ani dla tych, którym wystarczy smartfon. W najlepszym wypadku to bibelot, który - być może - rozesłany do wystarczającej liczby influencerów z dużymi zasięgami na TikToku, rozbuja się marketingowo do skali choćby zbliżonej do X100. Fuji chyba na to liczy, ale moim zdaniem produkt jest za słaby, a ludzie - mimo mojej małej wiary w ten gatunek - aż tak głupi nie są.
No tak, bo jak coś jest biznesem, to się zawsze opłaca, nigdy nie kończy się fiaskiem i zawsze są to doskonałe pomysły. Nigdy nie zdarzyło się inaczej [emoji6]
Smartfony już dawno wygryzły aparaty. Przeciętny człowiek do niczego tych drugich nie potrzebuje. Aparaty zostały zepchnięte do roli niszowego produktu dla pasjonatów i oczywiście w tej formie przetrwają jeszcze długo.
Problem z X Half jest taki, że to ani nie jest produkt dla pasjonatów, ani dla tych, którym wystarczy smartfon. W najlepszym wypadku to bibelot, który - być może - rozesłany do wystarczającej liczby influencerów z dużymi zasięgami na TikToku, rozbuja się marketingowo do skali choćby zbliżonej do X100. Fuji chyba na to liczy, ale moim zdaniem produkt jest za słaby, a ludzie - mimo mojej małej wiary w ten gatunek - aż tak głupi nie są.
Nie był bym taki pewny, że to się nie przyjmie. Komórkę ma już każdy a takim retro aparatem można przyszpanować w sieci. Wygląda się cool na swoich profilach :) Niby zdjęcie z tego trzeba później na telefon przesłać ale z kolei obrazek jest "gotowy" przez te symulacje kliszy, nie trzeba grzebać w żadnych programikach graficznych. Niejako czas się więc równoważy.
Jest na to moda. Może chwilowa ale jest. Jak ludzie jarają się winylami, kasetami to i takie "kompakciki" foto mają branie. Czasem z łażenia po giełdach różności kupuję w ciemno różne małpki foto. Pobawię się chwilę, znudzę i jak nie przegina się z cenę :) to schodzą momentalnie na olx/allegro. Mam wrażenie, że kupują je ludzie młodzi. Pewnie dla owego lansu i "artystycznych" kadrów.
Takie kompakciki nie mają brania, bo do tej pory ich nie było. Czy ten będzie miał branie, to się okaże. Generalnie to jest tania kamerka sportowa wsadzona w retro-wydmuszkę, więc w produkcji tania (pewnie nawet nie produkowana w zakładach Fuji, tylko zlecona chińskiemu podwykonawcy), a sprzedawana dość drogo, więc może będzie z czego pokryć koszty marketingu.
Do winyli to bym tego nie porównywał. Ich odpowiednikiem w fotografii jest fotografia analogowa, która faktycznie ma swoją niszę i powoli zyskuje na popularności. Ale ten martketingowy twór ma tyle wspólnego z fotografią analogową, co animacja obracającej się płyty na ekranie odtwarzacza mp3 ma wspólnego z winylami. W dodatku ten odtwarzacz jest kierowany do ludzi, którzy nie używają mp3, bo mają muzykę w streamingu [emoji3]
Zaryzykowałbym twierdzenie, że fotografia analogowa jednak znów wchodzi w czas schyłkowy - koszt filmu, dostępność ich, wywołania, wysłania (do wywołania) i czas potrzebny na to wszystko nie spina się nikomu (poza jakimiś naprawdę zakręconymi osobami).
Dla nowych retro fanów są właśnie takie cuda jak omawiany. Staro wygląda, nietypowo się używa, zdjęcie ma się od razu a wyglądają też jak należy (analogowo).
BHPhoto w USA oferuje go w zestawie z Instaxem. Może to też jakieś rozwiązanie?
andystar
22-05-2025, 23:41
Fotografia ma być przede wszystkim dobrą zabawą i sprawiać przyjemność. A z tym aparatem taka może być.
Z każdym aparatem taka może być. I, szczerze mówiąc, znam wiele modeli, które mają większą szansę na to, że zabawa nimi może potrwać dłużej niż tylko chwilę. A większość ludzi i tak nie kojarzy fotografii z żadną rozrywką, bo jest to dla nich tylko środek do rejestrowania obrazów z życia. Tak jak kartka i długopis większości nie kojarzy się z doznaniem poetyckiego uniesienia.
Generalnie to jest tania kamerka sportowa wsadzona w retro-wydmuszkę
Wideo max. 2160 x 1440px , 24p https://www.fujifilm-x.com/global/products/cameras/x-hf1/specifications/
cybulski
23-05-2025, 09:17
Coby nie mówić, nie można odmówić firmie fantazji. Jak opakować i oprogramować małą płytkę z 1calową matrycą. Sam jestem ciekaw czy chwyci.
widać firma bogata, że sobie może pozwalać na takie retrogadżety, nie to co Nikon, który wciąż nie może zebrać się do włożenia IBIS do APS-C ;)
widać firma bogata, że sobie może pozwalać na takie retrogadżety, nie to co Nikon, który wciąż nie może zebrać się do włożenia IBIS do APS-C ;)
Ja tam bym wolał, aby wypuścili Zf w obudowie Fujifilm X100V.
ładny korpus, fakt, ale i tak nie byłbym zainteresowany. I choć ostatnio dzieciakom mojego zenita pokazywałem z łezką rozrzewienia, to nie kupiłbym go, gdyby ktoś do niego wsadził flaki z Z5. Kupiłbym Z5, bo potrzebuję aparatu, który pozwala zdjęcia robić wygodnie, niekoniecznie ładnie. Rozumiem oczywiście ludzi, którym zbywa i mają korpusy do focenia i do cieszenia się retro-nutką, dla mnie jednak się liczy bardziej funkcjonalność, niż design (zwłaszcza, że to retro zwykle lubi więcej kosztować) :)
jurkarol
23-05-2025, 11:34
Aparat zgrabny, mały, a jakby jeszcze matrycę obrócono o 90 stopni to by się nadawał.
Może w kolejnej wersji ;)
Czy aparat FUJIFILM X half jest produkowany przez firmę powiązaną z Canon?
https://asobinet-com.translate.goog/is-the-fujifilm-x-half-made-by-a-canon-owned-manufacturer/?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=wapp
https://www.fujirumors.com/is-the-fujifilm-x-half-made-by-canon-sort-of/
grissley
26-05-2025, 23:23
A ta dźwignia naciągu to pod jakieś dynamko jest podpięta i jej zaciągnięcie zapewnia energię na zrobienie jednego zdjęcia? I dzięki temu nie potrzeba baterii, zmniejszamy emisję CO2 i ratujemy planetę, cykając fotki sojowemu latte? To mogłoby nawet chwycić...
jurkarol
27-05-2025, 07:54
No bo ten aparat ma dawać fun... Tylko z ta dźwignią może za daleko poszli. Gdyby była możliwość jej wyłączenia i ustawienia jej funkcji na innym przycisku. Nie za bardzo lubię udawanie
cybulski
27-05-2025, 08:17
No bo ten aparat ma dawać fun... Tylko z ta dźwignią może za daleko poszli. Gdyby była możliwość jej wyłączenia i ustawienia jej funkcji na innym przycisku. Nie za bardzo lubię udawanie
Udawanie czegoś czym nie jest to chyba główny cel tego aparatu.
https://www.youtube.com/watch?v=Zmm4cH8rdbo
https://petapixel.com/2026/01/09/you-can-get-a-fujifilm-x-half-for-free-as-part-of-an-x-t5-kit/
Cena owego aparatu zleciała do około 2300-2400zł. Jest też cashback z tego co czytałem więc można sobie kupić już za około 2k. Skusił się ktoś? :)
andystar
12-05-2026, 13:37
Za dwa tysiące to można kupić trzy SONY A6000, albo 10 sztuk SONY A3000.
Cena owego aparatu zleciała do około 2300-2400zł. Jest też cashback z tego co czytałem więc można sobie kupić już za około 2k. Skusił się ktoś? :)
To cena za cały, czy za pół? ;)
To cena za cały, czy za pół? ;)
Zawsze jakiś pomysł jest, kupić pół za jakiś czas resztę ;)
Ale poważniej. On chyba kosztował na starcie 3400 zł więc mocno poleciał w dół. Jak ktoś chce mieć to okazja jakaś jest.
cybulski
12-05-2026, 15:43
Niech ktoś kupi w końcu i podzieli się wrażeniami. Nie wstydać się :D
A co chcecie wiedzieć? Zasadniczo jak to w recenzjach opisują - jako aparat do niczego, jako zabawka całkiem spoko.
cybulski
31-05-2026, 07:56
A co chcecie wiedzieć? Zasadniczo jak to w recenzjach opisują - jako aparat do niczego, jako zabawka całkiem spoko.
A Kolega @PM.M (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=78948) zupełnie odpuścił swoje wątki - np Mijane ?
Tam ta kolorystyka to jakiś wariant Color Negative (https://fujixweekly.com/2024/03/20/my-15-favorite-film-simulation-recipes-that-use-classic-negative/) czy inaczej ?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.