Zobacz pełną wersję : Który plecak?
Koledzy pomóżcie. Nie wiem który plecak mam wybrać. Zacieśniłem już do dwóch: Lowepro Flipside 500 AW II i Manfrotto Pro-Light II Plecak Multiloader M. Noszone będzie Nikon D700 z gripem z zapiętym 200-500. Dodatkowo jeszcze 3 niewielkie obiektywy. Lowepro jest trochę większy ale te przegrody sprawiają wrażenie wiotkich. Manfrotto trochę mniejszy ale przegrody jakby sztywniejsze. Możecie się wypowiedzieć?.
Manfrotto i LowePro (to od kilku lat tez Manfrotto) unikam jesli moge. Manfrotto ogolnie, w LowePro z definicji nie tykam plecakow bez BP w nazwie, bo to sa "jednorazowki".
to jest niestety problem jakosciowy - kazda marka ktora wpadnie w lapy Vitec-a (https://pl.wikipedia.org/wiki/Videndum) schodzi w krotkim czasie dokumentnie na psy - tam gdzie oni cos robia budzetowo, to jakosc wykonania jest dramatyczna: wszystko ladnie wyglada na polce w sklepie ale juz po roku uzywania dziala jakby przeszlo obie wojny swiatowe.
od siebie zaproponuje ThinkTank (https://www.thinktankphoto.com/collections/mindshift-gear). mam ich 3 plecaki z czego dwoch uzywam bez mala codziennie. nie powiem ze nie zniszczalne, ale Vitec z podobnym przebiegiem bylby juz smieciem :/
Mam plecak Manfrotto Adventure od jakichś 10 lat. Używam go na co dzień, miałem też w tym czasie na kilkudziesięciu wyjazdach (30?) w różnych, często trudnych warunkach. Nie widać na nim specjalnie śladów zużycia, wszystko działa, nic się nie urwało, nie przetarło, itd. Pakuję do niego często dwa aparaty, w tym jeden z obiektywem typu 100-400, jakieś dodatkowe szkiełka, itp. Na 200-500 będzie zbyt mały jak sądzę, ale co do jakości po dość długim już użytkowaniu mam same pozytywne odczucia. Jeśli miałbym się do czegoś czepić, to taki dyndający w środku kawałek materiału, gdzie można zapisać swoje dane, telefon, jest mocno zszargany.
Jeśli Manfrotto zostało przejęte w 1989 roku, po czym w krótkim czasie zeszło na psy... Załóżmy, że w 5 lat, to znaczy, że wszystko wyprodukowane po 1994 roku do niczego się nie nadaje bo po pół roku... Ryzykowna teza...
Osobiście używam Lowepro photo sport od prawie 10 lat... Jest zaje....
Mam podobie jak poste dobre zdanie o Manfrotto (you get what you pay for)- manfrotto pro light flexloader L. Problem (moj): do duzego plecaka pakowałem wszystko co się dało i "musiałem" potem 80 kg dzwigac. Teraz dokładnie planuje co chce fotografować i biorę jeden (czasem 2 ;-) ) objektywy do backpack inlay i "normalny" plecak (30-litrowy vaude (ten: https://www.vaude.com/de/de/45514-citygo-30-ii-daypack.html#?colour=844&size=13424 ). Statyw na ramie (jak bron).
Od nie wiem ilu lat używam pierwszą wersję LowePro ProTactic 450 AW. Plecak jest minimalistyczny i kompaktowy w kształcie. Żadnego problemu nie miałem.
pytanie pomocnicze: oba wymienione plecaki sa z dostepem "od plecow" (tzn. zamek i otwarcie glownej komory jest po stronie plecow fotografa). i oba raczej duze.
czy jestes pewny, ze takiego rozwiazania chcesz?
alternatywa sa plecaki z dostepem od zewnatrz (z Viteca to moze byc np. Lowepro Pro Trekker BP 450, ktory po mojemu ma szanse nawet pomiescic D700 z 200-500). takie konstrukcje maja ogromna zalete w kwestii rozlozenia wagi przy targaniu klamotow - one po prostu maja duzo sztywniejsza konstrukcje nosna dzieki czemu po kilku godzinach lazenia przy tym samym obciazeniu jest duzo mniej zmeczenia i bolu.
sam D700 + 200-500 to nie jest moze jakas gigantyczna waga, ale to nadal bedzie roznica jesli planujesz z tym troche chodzic.
plecak z dostepem od zewnatrz ma w plenerze jedna praktyczna wade: przy kladzeniu ich na ziemie trzeba to robic "tylem", czyli potencjalnie usyfic ta strone, ktora potem przylega do koszuli/kurtki, w tym zalapac brud w siatce/piance oddychajacej. jesli duzo bywasz w wilgotnych warunkach czy na blotnistym podlozu to to nie jest dobre rozwiazanie.
...Zacieśniłem już do dwóch: Lowepro Flipside 500 AW II i Manfrotto Pro-Light II Plecak Multiloader M. Noszone będzie Nikon D700 z gripem z zapiętym 200-500. Dodatkowo jeszcze 3 niewielkie obiektywy....
https://www.cyfrowe.pl/plecak-manfrotto-pro-light-ii-backloader-s-p.html
Noszę w nim z8 z podpiętym 180-600 (czasami z wpiętym dodatkowo konwerterem).
Powyższe uwagi akustyka o otwieraniu bardzo słuszne.
korzystam z Lowepro Flipside (nie wiem która wersja), który kupiłem wiele lat temu na tułanie się po świecie. Wybrałem go ze względu na brak dostępu od boków (zabezpieczenie przed kradzieżą) i pod tym względem się sprawdził idealnie. Teraz też z niego korzystam, ale czy go polecam? Zdecydowanie nie. Jako plecak na codzienne spacery, czy lekki treking jest do bani. Brak bocznego dostępu mocno utrudnia korzystanie, idąc z grupą często zmieniam obiektywy w marszu, zatrzymywanie się irytuje. Do tego pakuję do niego również inny ekwipunek (poza fotogruzem) i irytuje mnie, że muszę go ściągać, żeby wyjąć przekąskę, czapkę, czy cokolwiek tam mam. Do tego reklamowane przekręcanie plecaka przed siebie i trzymanie na pasie biodrowym jest w dużej mierze ściemą z racji złego zaprojektowania plecaka. Włożenie obiektywu w górną część plecaka i otwarcie go w ten sposób (żeby wyjąc coś z dolnej części) to proszenie się o rozbite szkło. Jak się go w pełni tak rozepnie, to się wygina i zdarza się, że trudno go zapiąć, zwłąszcza jeśli mam czymś dodatkowo zajęte ręce. Podobnie korzystam w czasie skiturów z pleca ortovoxa, który ma rewelacyjny, gruby pas na rzep i tam takie fikołki z plecakiem to czysta przyjemność, wiać, że został zaprojektowany do takiego otwierania. LowePro ma kiepski pas, który powiduje zwijanie się ciuchów podczas przekładania, później kończysz z koszulką odkrywającą nerki i się szarpiesz z jej wkładaniem na miejsce :P same przegródki są ok, ani dobre, ani złe, natomiast kolejną wadą jest to, że nie całe wnętrze jest pokryte materiałem do ich przyczepiania, czasem brakuje odpowiedniej konfiguracji jak sobie urządzam tetrisa z pakowanymi klamotami. Statyw troczy się od przodu - fatalne rozwiązanie, które mocno obciąża plecy, boczne kieszenie są małe i kiepskie. A, jeszcze wentylacja - do bani :D
Ogólnie szukam nowego plecaka i rozważałem polecany tutaj ProTactic, ale nie jestem przekonany do tej marki, bardziej mnie kusi shimoda action do trekkingu lub PD everyday na spacery. Są niestety dość drogie i czekam na jakieś okazje, ale możesz kuknać, jeśli nie znasz, moim zdaniem mają sporo przemyślanych rozwiązań.
Mogę sie wypowiedzieć tylko na temat Manfrotto Pro-Light II Plecak Multiloader. Wątpię czy uda się zmieścić w tym plecaku D700 z zapiętym 200-500. Szkło 600/6.3 jest porównywalnych rozmiarów do tego obiektywu, a muszę je trzymać osobno, niepodpięte do puszki.
Kilkanaście lat temu korzystałem z Lowepro i Katy. Odkąd Katę przejęło Manfrotto jeśli dobrze pamiętam to sobie dałem spokój. A jak napisał Akustyk o firmie Vitec to teraz wiem dlaczego spadła jakość Lowepro . Teraz Think Tank i Tenba i jestem zadowolony. Co prawda shimoda też jest fajna, mam Action X30 ale po jednym wyjeździe leży w szafie i chcę go sprzedać ale mam za mało postów by wstawić tu na giełdę. Choć czasem wolę zwykły plecak trekingowy do którego pakuję insert foto. Żaden typowo fotograficzny a przynajmniej ja nie spotkałem miałby tak wygodny system nośny jak dobry plecak trekingowy.
Dzięki wszystkim za rady. Zamówiłem Manfrotto. Jak przyjdzie to napiszę czy D700 z 200-500 mieści się.
Plecak dotarł. Byłem raz w plenerze. D700 z gripem i 200-500 mieści się idealnie. Dodatkowo 3 obiektywy i jeszcze jest miejsce. Trochę mi brakuje kieszeni cargo która by pomieściła filtry. Generalnie plecak wygodny. Jestem zadowolony z zakupu. Co do trwałości- czas pokaże.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.