Zobacz pełną wersję : ARCHIWIZACJA plików foto - co wydaje się obecnie być najtrwalsze ?
Witam ! Mam do archiwizowania dość spory zbiór zdjęć - plików cyfrowych, myślę że po pewnej selekcji byłoby tego około 2-3 TB. Poza zdjęciami rodzinnymi (poczynając od skanów nawet z XIX wieku) jest sporo dokumentów współczesnych oraz częściowo z nimi powiązanych osobistych twórczości. Archiwizację rozpocząłem już dobrych parę lat temu, wybrałem wówczas zewnętrzne dyski 2,5 HDD, gdyż wg opinii informatyków były one najbardziej godne zaufania, większego niż wchodzące do użytku SSD, teraz już absolutnie dominujące. Na skutek super szybkich postępów w nanotechnologii powszechnie uważa się że dyski SSD są najtrwalszym miejscem zapisu danych cyfrowych, pytanie tylko które w tej dużej liczbie firm oferującej te wyroby, ale niewiele informujących o wszystkich ich cechach. A archiwizacja nie wymaga akurat największych szybkości transferu a najwięcej hipotetycznej trwałości zapisu.
O archiwizacji w chmurze celowo nie wspominam, ma ten sposób swoje zalety i wady - powiem tylko tak, co własne to własne, a w chmurze trzeba i należy to osobiste archiwum skopiować.
Proszę Was (szczególnie kompetentnych w informatyce stosowanej) o wskazanie mi najbardziej obecnie obiecujących w archiwizacji dysków 2,5 SSD (raczej 0,5 do 1 TB) - dziękuję !
cybulski
05-05-2025, 11:17
Dysk do tego 2x3.5 HDD plus dwuzatokowy NAS, na macierzy np raid1 a przy co najmniej czterozatokowym raid6.
Nie znam lepszego rozwiązania. Z tymi HDD 2.5, to nie był za dobry pomysł.
SSD mają zalete szybkość, a nie trwałość.
Ja bym nie szedł w żadne SSD, tylko w HDD. Zwykłe duże 3,5 calowe, klika TB pojemności. Kupujesz takie dwa i robisz dwie kopie. Za kilka lat (5-10) kolejne dyski, tylko już będą większe i tańsze i kopia całości. Czy to dyski zewnętrzne czy wewnętrzne to w zasadzie bez znaczenia.
Każdy dysk może paść. Tyko HDD zwykle daje oznaki, że coś jest nie tak. Jakieś stuki, problemy z odczytem, no i widać to w SMART. Zwykle coś się da odratować zanim padnie. SSD jest znacznie bardziej zero-jedynkowe i oczywiście może działać latami ale jak się skończy to z dnia na dzień. Do tego HDD są tańsze.
Co do trwałości jako takiej to kiedyś nagrywało się na płytach CD i tu się mówiło że to ok 100 lat wytrzyma. Tylko spróbuj dziś odczytać płyty nagrane samemu 20 lat temu. Połowa nie działa, nawet jeśli odczyta zawartość to niekoniecznie da się ją skopiować, a co gorsza marka tych płyt nie ma żadnego znaczenia. To co zrobisz dzisiaj, niezależnie od metody, za 20 lat będzie miało ten sam problem.
cybulski
05-05-2025, 11:35
tak, nośniki cyfrowe to nie wydruk który chowasz do szuflady i jest.
W cyfrowych nośnikach ważniejsze jest aby takie "archiwum" pracowało pod kontrolą dobrego np NASa bo nawet minimalny problem z jakimś dyskiem jest szybko wychwytywany a wymiana dysku i odbudowa macierzy to kilka klików i po problemie.
Zwolennicy trzymania nośników cyfrowych w szufladach nie za bardzo to rozumieją, myślą że jak nie "chodzi" to jest zabezpieczone. A można się czasem zdziwić wyjmując coś z szuflady po latach.
tadeusz82
05-05-2025, 11:47
Najlepiej to iść w 2x HDD 3,5 cala (min. 5400 RPM, np. WD Red Plus) + NAS z RAID1. SSD może i szybkie, ale pada bez ostrzeżenia. HDD powie że umiera – stuknie, zwolni, SMART krzyknie. A na lata? Backup offline na drugi HDD i spokój.
SSD do obróbki, nie do trzymania wspomnień. I serio, unikaj 2,5-calowych – za delikatne na długie leżakowanie. :wink: (https://dyskusje.waw.pl/)
Schwefel
05-05-2025, 14:43
Witam ! Mam do archiwizowania dość spory zbiór zdjęć - plików cyfrowych, myślę że po pewnej selekcji byłoby tego około 2-3 TB. Poza zdjęciami rodzinnymi (poczynając od skanów nawet z XIX wieku) jest sporo dokumentów współczesnych oraz częściowo z nimi powiązanych osobistych twórczości. Archiwizację rozpocząłem już dobrych parę lat temu, wybrałem wówczas zewnętrzne dyski 2,5 HDD, gdyż wg opinii informatyków były one najbardziej godne zaufania, większego niż wchodzące do użytku SSD, teraz już absolutnie dominujące. Na skutek super szybkich postępów w nanotechnologii powszechnie uważa się że dyski SSD są najtrwalszym miejscem zapisu danych cyfrowych, pytanie tylko które w tej dużej liczbie firm oferującej te wyroby, ale niewiele informujących o wszystkich ich cechach. A archiwizacja nie wymaga akurat największych szybkości transferu a najwięcej hipotetycznej trwałości zapisu.
O archiwizacji w chmurze celowo nie wspominam, ma ten sposób swoje zalety i wady - powiem tylko tak, co własne to własne, a w chmurze trzeba i należy to osobiste archiwum skopiować.
Proszę Was (szczególnie kompetentnych w informatyce stosowanej) o wskazanie mi najbardziej obecnie obiecujących w archiwizacji dysków 2,5 SSD (raczej 0,5 do 1 TB) - dziękuję !
Mocno upraszczając, SSD potrzebują prądu co jakiś czas żeby zapis był trwały. Do tego im tańszy dysk i bardziej pojemny tym większa szansa na kości, które są ok dla zapisu który możesz stracić ale nie dla archiwizacji.
HDD zewnętrzne, zwłaszcza te 2,5" to największy błąd. One mogą służyć jako backup backupu ale nie jako źródło.
HDD wewnętrzne są obecnie najbezpieczniejsze, bo nawet po awarii można odzyskać większość a czasami wszystkie dane. Grunt żeby wybierać tylko te z zapisem CMR. Z popularnych dysków to seria Exos X od Seagate albo Ultrastar od WD.
Tu masz wykaz CMRów od Seagate -> https://www.seagate.com/pl/pl/products/cmr-smr-list/
WD nie chwali się, które to SMRy ale generalnie chyba wszystkie Ultrastary od 12TB to CMRy.
I jeszcze jedno, NAS nie jest żadnym backupem, to serwer plików i do tego został zaprojektowany. Do tego przy źle skonfigurowanym RAIDzie albo włamaniu tracisz wszystkie dane. Jedyny pewny backup to dysk HDD CMR w szufladzie podłączany dla zgrania kolejnych danych.
grissley
05-05-2025, 15:01
HDD zewnętrzne, zwłaszcza te 2,5" to największy błąd. One mogą służyć jako backup backupu ale nie jako źródło.Dlaczego?
Wind Mill
05-05-2025, 15:04
Ja się nie znam, ale jak rozumiem celem stosowania NAS w tym przypadku jest RAID (redundancja).
- - - - kolejny post - - - - - -
Dlaczego?
Ostatnio jak mi w lapku padł HDD (a tak naprawdę to kieszeń na HDD montowana zamiast napędu optycznego) to co nieco googlałem, i w wielu miejscach piszą, że te 2,5" to najgorszy szajs w kwestii trwałości zapisu. ;)
Kiedyś, dawno temu, doświadczyłem włamania i kradzieży PC. I na tymże PC miałem oczywiście cały zbiór danych. Miałem też backup na płytach CD (to było już sporo temu), ale nie wszystko i nie aż tak aktualne.
Potem więc już bardziej pilnowałem.
Aktualnie więc zbiory trzymam na:
1. domowoym NAS
2. 2 dyskach zewnetrznych (pozostałe po wymianie dysków na większe w NAS) i backup przyrostowy, a raz na miesiąc zamiana. Jeden zawsze jest w innym miejscu niż NAS.
3. Ponieważ kupowałem Office 365 personal, kilka lat temu zrobiłem upgrade do "family". Family to 6 kont OneDrive á 1TB. Z pewną gimnastyką i dyscypliną "backup" jest zatem też na Onedrive, dystrybuując co najważniejsze między kontami. 6TB nie starcza mi na wszystko, ale wystarcza na najważniejsze.
Opcją, która również rozważałem, jest Personal Backup na BackBlaze.
https://www.backblaze.com/cloud-backup/pricing
Ale, skoro i tak mam Office365 (taniej niż backblaze), poprzestaje na tym.
Gdybym chomikował mniej danych, ograniczyłbym się do chmury.
NAS wbrew pozorom też kosztuje (hardware + zużycie prądu, które jest zauważalne w dłuższym rozrachunku)
cybulski
05-05-2025, 15:22
I jeszcze jedno, NAS nie jest żadnym backupem, to serwer plików i do tego został zaprojektowany. Do tego przy źle skonfigurowanym RAIDzie albo włamaniu tracisz wszystkie dane. Jedyny pewny backup to dysk HDD CMR w szufladzie podłączany dla zgrania kolejnych danych.
Został zaprojektowany do kilki rzeczy, między innymi do kosztowo dostępnego zautomatyzowanego tworzenia backupów dla zwykłych śmiertelników, takich np jak my :)
A myślisz, że w centrach danych gdzie mamy te chmury to co tam jest ? Dyski w szufladzie zamkniętej na klucz :D ? Nie tam są większe serwery które de facto są NASami zwanymi w przeszłości macierzami storage - redundantne bądź nie, z macierzami raid5/6 czyli na 40 dysków 1-2 dyski zabezpieczające (tak często są takie buty) oraz dobowe backupy na innych serwerach z takimi samymi macierzami. A czytałeś kiedyś ile rocznie w takich centrach wymienia się dysków bo padają jak muchy ? :)
Schwefel
05-05-2025, 23:02
Dlaczego?
Każdy 2,5" to SMR, a 3,5" to często odpady, które nie spełniły określonych wymagań, tak robi m.in. WD gdzie w plastikowych obudowach można znaleźć Ultrastary z inną naklejką.
NAS wbrew pozorom też kosztuje (hardware + zużycie prądu, które jest zauważalne w dłuższym rozrachunku)
To jest bardzo dobry argument przeciwko NAS. Sensowne modele kosztują koło 3k zł a gdzie jeszcze dyski. Wtedy w ramach oszczędności ludzie wybierają gówniane dyski, które przecież są podstawą bezpiecznego backupu. Przez sensowne rozumiem RAID6 czyli w grę wchodzą modele 4-ro dyskowe. Wybieranie RAID 1 i czekanie na odbudowanie macierzy po padzie 1 dysku to igranie z losem ale kto co lubi. Za te pieniądze można kupić chmurę na wiele lat, a resztę przeznaczyć na dobre dyski.
Został zaprojektowany do kilki rzeczy, między innymi do kosztowo dostępnego zautomatyzowanego tworzenia backupów dla zwykłych śmiertelników, takich np jak my :)
A myślisz, że w centrach danych gdzie mamy te chmury to co tam jest ? Dyski w szufladzie zamkniętej na klucz :D ? Nie tam są większe serwery które de facto są NASami zwanymi w przeszłości macierzami storage - redundantne bądź nie, z macierzami raid5/6 czyli na 40 dysków 1-2 dyski zabezpieczające (tak często są takie buty) oraz dobowe backupy na innych serwerach z takimi samymi macierzami. A czytałeś kiedyś ile rocznie w takich centrach wymienia się dysków bo padają jak muchy ? :)
Jak ktoś jest ułomny i nie potrafi zrobić sobie sam backupu to faktycznie tylko NAS. Będziesz miał takie centrum danych w domu to pogadamy.
cybulski
06-05-2025, 06:53
Każdy 2,5" to SMR, a 3,5" to często odpady, które nie spełniły określonych wymagań, tak robi m.in. WD gdzie w plastikowych obudowach można znaleźć Ultrastary z inną naklejką.
To jest bardzo dobry argument przeciwko NAS. Sensowne modele kosztują koło 3k zł a gdzie jeszcze dyski. Wtedy w ramach oszczędności ludzie wybierają gówniane dyski, które przecież są podstawą bezpiecznego backupu. Przez sensowne rozumiem RAID6 czyli w grę wchodzą modele 4-ro dyskowe. Wybieranie RAID 1 i czekanie na odbudowanie macierzy po padzie 1 dysku to igranie z losem ale kto co lubi. Za te pieniądze można kupić chmurę na wiele lat, a resztę przeznaczyć na dobre dyski.
Jak ktoś jest ułomny i nie potrafi zrobić sobie sam backupu to faktycznie tylko NAS. Będziesz miał takie centrum danych w domu to pogadamy.
Mam mniejsze w domu, 12 hdd w dwóch NASach, nie od wczoraj. Od 2015 używam Nasow więc mogę śmiało polecać jako bdb narzędzie między innymi do backupu.
cybulski
06-05-2025, 07:26
Ale też zgadzam się że nie jest to zabawa dla każdego, trzeba bdb wiedzieć co się robi i jak.
grissley
06-05-2025, 10:49
Każdy 2,5" to SMR, a 3,5" to często odpady, które nie spełniły określonych wymagań, tak robi m.in. WD gdzie w plastikowych obudowach można znaleźć Ultrastary z inną naklejką. Pytanie było czemu 2.5" jest najgorszą opcją. SMR jest pozycjonowany jako technologia do raczej do archiwizacji, a CMR do aktywnego korzystania gdzie potrzebny jest np krótki czas dostępu. Jeśli dodatkowo 3.5" to często odpady to jakby uzasadniasz tezę odwrotną do pierwotnej (?).
To w końcu 2.5" na SMR to dobry wybór czy zły - i dlaczego.
Pytam, bo sam trzymam pliki na 2.5" HDD w obudowach zewnętrznych. Wygodne to i praktyczne. Raz na sto lat zrzucam na 3.5" HDD z szuflady, ale w razie czego doopy mi to nie uratuje.
Jeżeli to ma być archiwizacja, to ja bym się zastanowił nad nagrywarką Blue Ray i płytami: https://www.verbatim-europe.com/pl/blu-ray/products/verbatim-mdisc-lifetime-archival-bdxl-100gb-single-disc-43833
Celeborn
06-05-2025, 15:00
Jeżeli to ma być archiwizacja, to ja bym się zastanowił nad nagrywarką Blue Ray i płytami: https://www.verbatim-europe.com/pl/blu-ray/products/verbatim-mdisc-lifetime-archival-bdxl-100gb-single-disc-43833
Cholernie droga opcja. Raczej nieopłacalna.
Schwefel
06-05-2025, 19:37
Pytanie było czemu 2.5" jest najgorszą opcją. SMR jest pozycjonowany jako technologia do raczej do archiwizacji, a CMR do aktywnego korzystania gdzie potrzebny jest np krótki czas dostępu. Jeśli dodatkowo 3.5" to często odpady to jakby uzasadniasz tezę odwrotną do pierwotnej (?).
To w końcu 2.5" na SMR to dobry wybór czy zły - i dlaczego.
Pytam, bo sam trzymam pliki na 2.5" HDD w obudowach zewnętrznych. Wygodne to i praktyczne. Raz na sto lat zrzucam na 3.5" HDD z szuflady, ale w razie czego doopy mi to nie uratuje.
Czytaj ze zrozumieniem. Cytujesz wypowiedź o zewnętrznych dyskach, więc odpowiadam o zewnętrznych.
Jest najgorszą opcją bo to SMR.
cybulski
06-05-2025, 21:02
CMRy są droższe, pewniejsze, szybsze, trwalsze. Dlatego nie zdziwiłbym się gdyby do archiwizacji do szuflady były takie kupowane po taniości. Używam seagete ironów 12tb cmr 7200 plus do tego ssd cache 2x2tb nvme. Tanio nie jest lecz zero zauwazalnych wad. Te dyski hdd mają podobno trwałość teoretyczną 1mln godzin pracy.
Schwefel
07-05-2025, 14:50
Czyli tyle co większość dysków konsumenckich. Exos ma 2,5mln co jest teorią ale daje porównanie do jakiej pracy i obciążenia został zaprojektowany.
cybulski
07-05-2025, 15:21
Dlatego zgadzam się ze do NASow pod raidy lepiej brać CMRy.
Wind Mill
07-05-2025, 16:00
A ja bym się wcale nie bał dysków SSD.
Wymienia się tu powyżej takie czy inne trwałości i miliony godzin pracy, zupełnie nie biorąc pod uwagę zastosowania.
Backup / archiwizacja - oznacza iż dysk niemal stale jest wyłączony, a włączany tylko po to, by do niego dograć kolejne dane (zdjęcia).
Zatem dla przykładowego dysku 1TB, "zużyty" TBW będzie dokładnie 1 - podczas gdy przeciętna deklarowana trwałość takiego dysku to 500 TBW (z parametrów M.2 NVMe).
Jeśli zapewni się odpowiednie chłodzenie takiego dysku, nie będzie on wetknięty w NAS pracujący 24/24 7/7 - to co z takim dyskiem (danymi na nim) ma się niby stać?
Okresowe podłączanie pod napięcie zapewni wystarczająco częsta archiwizacja kolejnych danych.
Ekstremalna trwałość jest wymagana w pracującym na okrągło NAS, do którego sukcesywnie coś się dogrywa lub z którym się synchronizuje katalogi.
Ale nie w przypadku tylko backupu.
Jeśli zapewni się odpowiednie chłodzenie takiego dysku, nie będzie on wetknięty w NAS pracujący 24/24 7/7 - to co z takim dyskiem (danymi na nim) ma się niby stać?
Z dyskiem nic się nie stanie tylko dane "wyparują". Retencja danych na dyskach SSD to około rok.
Okresowe podłączanie pod napięcie zapewni wystarczająco częsta archiwizacja kolejnych danych.
Ale trzeba by wtedy pamiętać żeby zostawiać go włączonego bez aktywności co najmniej dobę albo dłużej żeby mieć gwarancję że kontroler wykonał odświeżanie danych. Nigdzie tego nie podają ile potrzeba na to czasu.
Z dyskiem nic się nie stanie tylko dane "wyparują". Retencja danych na dyskach SSD to około rok.
Ja mam dyski SSD 5-10-letnie i nic z nich nie wyparowało.
Ja mam dyski SSD 5-10-letnie i nic z nich nie wyparowało.
Bo to zależy od tego jak ich używasz. Ja mam starsze niż 10 lat i też z nich nic nie "wyparowało" ale nie używam ich do backupu. ;-)
Wind Mill
07-05-2025, 17:48
Z dyskiem nic się nie stanie tylko dane "wyparują". Retencja danych na dyskach SSD to około rok....
A co za problem raz na miesiąc lub raz na pół roku "przegonić" taki dysk?
Nie jest to problem ale trzeba o tym pamiętać a żeby pamiętać trzeba wiedzieć. Mało kto o tym wie.
SSD ma też inne wady, np. znacznie wyższa cena za GB czy praktycznie brak możliwości odzyskania danych jak dysk padnie.
Cholernie droga opcja. Raczej nieopłacalna.
Jeśli ma być trwałe, to i tak wyjdzie taniej niż napęd taśmowy. Chociaż przy większych pojemnościach może być taniej.
Schwefel
08-05-2025, 05:04
Ja mam dyski SSD 5-10-letnie i nic z nich nie wyparowało.
I czego to dowodzi? Poczytaj w jakiej technologii (i cenie za 1GB) były dyski 10 lat temu a jakie są obecnie.
Ja na dyskach QLC i TLC nie trzymałbym nic poza systemem, cache i bieżącą obróbką zdjęć/filmów.
Czy korzysta ktoś z Was z DASa na dyski ssd ? . Rozważałem swego czasu kupno NASa, tyle że do moich amatorskich zastosowań nie jestem pewien czy to konieczne. Dodatkowy szum wiatraków i dysków pewnie by mnie wkurzał, wolę jak w tle gra muzyka. Wiem że są produkty tego typu takich firm jak Terramaster czy OWC.
A może wystarczy zamiast DASa program typu „chrono sync” ( na maca ) w którym to można ustawić automatyczne kopiowanie przyrostowe
Ja do backup-u używam od 10 lat dysku zewnętrznego 2,5cala WD myPassport i wszystko śmiga... Tylko czego to dowodzi? :-)
cybulski
08-05-2025, 11:19
Ja do backup-u używam od 10 lat dysku zewnętrznego 2,5cala WD myPassport i wszystko śmiga... Tylko czego to dowodzi? :-)
Że nie ma ogólnie jedynie oczywistych prawd, sprawdzają się różne rozwiązania w zależności od potrzeb.
grissley
08-05-2025, 12:35
Tylko czego to dowodzi? :-) Że prawdopodobieństwo awarii nie równa się 100%.
A ja nadal nie wiem w czym przejawia się śmieciowość technologii SMR w HDD wykorzystywanym jedynie do backupu. Albo śmieciowość dysków 2.5" wykorzystywanych w tym samym celu.
Schwefel
08-05-2025, 13:52
A może wystarczy zamiast DASa program typu „chrono sync” ( na maca ) w którym to można ustawić automatyczne kopiowanie przyrostowe
Masz wbudowane Time Machine i to jest najlepsza opcja dla leniwych. Oczywiście nie dysk SSD jak poleca Apple tylko 3,5" CMR w zewnętrznej obudowie i masz backup kosztujący ułamek dobrego NASa.
Ja do backup-u używam od 10 lat dysku zewnętrznego 2,5cala WD myPassport i wszystko śmiga... Tylko czego to dowodzi? :-)
A ile dysków 2,5" odzyskałeś po awarii?
cybulski
08-05-2025, 14:15
A ile dysków 2,5" odzyskałeś po awarii?
Pytasz jakbyś miał doświadczenie z odzyskiwaniem a masz? :)
Najważniejsze to umieć do niej nawet nie dopuścić a nie rozważać jaki nośnik lepszy w szufladzie.
I czego to dowodzi? Poczytaj w jakiej technologii (i cenie za 1GB) były dyski 10 lat temu a jakie są obecnie.
Ja na dyskach QLC i TLC nie trzymałbym nic poza systemem, cache i bieżącą obróbką zdjęć/filmów.
Dowodzi prostego faktu, że teorie o wyparowywaniu plików po roku z dysku SSD niekoniecznie się sprawdzają.
A ile dysków 2,5" odzyskałeś po awarii?
Żadnego. Czy ma znaczenie, że żaden mi nie uległ awarii? ;-)
Czy korzysta ktoś z Was z DASa na dyski ssd ? . Rozważałem swego czasu kupno NASa, tyle że do moich amatorskich zastosowań nie jestem pewien czy to konieczne. Dodatkowy szum wiatraków i dysków pewnie by mnie wkurzał, wolę jak w tle gra muzyka. Wiem że są produkty tego typu takich firm jak Terramaster czy OWC.
A może wystarczy zamiast DASa program typu „chrono sync” ( na maca ) w którym to można ustawić automatyczne kopiowanie przyrostowe
Ale do czego to potrzebujesz? Do pracy na plikach czy do backupu? Ostatnie zdanie wskazuje na to ostatnie. Do tego wystarczy Time Machine i dowolne dyski. Ja mam backup na 3 różnych
48 TB NAS stojący w innym kraju - tu również trafiają nieobrobione RAW
12 TB HDD 3,5" w obudowie USB 3.0 - na tym samym dysku jest dynamiczny wolumin na nieobrobione RAW
2 TB SSD w obudowe 10Gb/s - na tym samym dysku jest dynamiczny wolumin na backup katalogów LR
Time Machine robi backup naprzemiennie na każdym z nich. Jeśli któryś nie jest dostępny, to wypada z kolejki.
Masz wbudowane Time Machine i to jest najlepsza opcja dla leniwych. Oczywiście nie dysk SSD jak poleca Apple tylko 3,5" CMR w zewnętrznej obudowie i masz backup kosztujący ułamek dobrego NASa.
...........
Dzięki, dzisiaj pierwszy raz uruchomiłem Time Machinę (nie bardzo wiem - nie znalazłem - aby robić w ten sposób backup w zasadzie jednego folderu z z foto. )
Ale do czego to potrzebujesz? Do pracy na plikach czy do backupu? Ostatnie zdanie wskazuje na to ostatnie. Do tego wystarczy Time Machine i dowolne dyski. Ja mam backup na 3 różnych
48 TB NAS stojący w innym kraju - tu również trafiają nieobrobione RAW
12 TB HDD 3,5" w obudowie USB 3.0 - na tym samym dysku jest dynamiczny wolumin na nieobrobione RAW
2 TB SSD w obudowe 10Gb/s - na tym samym dysku jest dynamiczny wolumin na backup katalogów LR
Time Machine robi backup naprzemiennie na każdym z nich. Jeśli któryś nie jest dostępny, to wypada z kolejki.
Dziękuję za odzew, tak - do backupu. Z dysków 3,5" już dawno nie korzystam. Na macu mam dysk 2TB i podpięte dodatkowo dwa po 4TB. Jeden to 2,5" seagate , drugi to X9 Pro Crucial. ( trzeci ssd 4TB podpinam co jakiś czas by uaktualnić folder ze zdjęciami )Na początku zamierzałem wszystkie Rawy i jpg trzymać na macu z backupem na zewnętrznych dyskach. Oczywiście 2TB na macu i tak jest za mały więc po obrobieniu zdjęć zostawiam na nim tylko jpg a na zewnętrznych Rawy z jpg. Dlatego też wspomniałem w swoim poście o programie typu "chrono sync" gdzie można wskazać konkretne foldery do backupu. W Time Machine chyba wszystko leci automatem , oczywiście mogę się mylić. I do tego nie zrobi mi backupu z jednego dysku zewnętrznego gdzie mam Rawy na drugi zewnętrzny.
Być może coś przekombinowałem w swoim sposobie pracy ; wrzucam foty na kompa - obrabiam - kopiuję obrobione jpg i Rawy na 2 zewnętrzne dyski a na końcu kasuję Rawy z maca i zostawiam na nim tylko jpg.
Ja odszumiam NEF i konwertuję na DNG z kompresją. Dzięki temu mieszczą się na 4 TB SSD. A NEF na wszelki wypadek zostają na HDD.
Z Time Machine można wykluczyć foldery i nie backupuję RAW i DNG (od tego mam Onedrive i ręczne kopie na HDD). Time Machine backupuje katalog LR i całą resztę systemu.
cybulski
09-05-2025, 08:38
Ale do czego to potrzebujesz? Do pracy na plikach czy do backupu? Ostatnie zdanie wskazuje na to ostatnie. Do tego wystarczy Time Machine i dowolne dyski. Ja mam backup na 3 różnych
48 TB NAS stojący w innym kraju - tu również trafiają nieobrobione RAW
12 TB HDD 3,5" w obudowie USB 3.0 - na tym samym dysku jest dynamiczny wolumin na nieobrobione RAW
A wiesz, że gdybyś miał u siebie NASa (musi być tej samej firmy co ten za granicą, nawet dwuzatokowy ale oby miał opcję cache ssd) to wtedy ustwiamy że one ze sobą gadają a Ty masz komfort pracy na Macu, załatwione backupy, bezpieczeństwo, itp.
Wtedy pełna automatyzacja jest, nie tracimy czasu na backupy, podłączanie, myślenie o tym że trzeba coś na jakiś czas zrobić.
A wiesz, że gdybyś miał u siebie NASa (musi być tej samej firmy co ten za granicą, nawet dwuzatokowy ale oby miał opcję cache ssd) to wtedy ustwiamy że one ze sobą gadają a Ty masz komfort pracy na Macu, załatwione backupy, bezpieczeństwo, itp.
Wtedy pełna automatyzacja jest, nie tracimy czasu na backupy, podłączanie, myślenie o tym że trzeba coś na jakiś czas zrobić.
Nie.
Po pierwsze na SSD mam prędkość 3000MB/s. Po Ethernet 100MB/s (mam kartę 1Gb/s)
Pracuję tylko na jednym Mac Mini i nie potrzebuję mieć innego dostępu (chociaż mam z Onedrive)
bieżący backup mam na Onedrive
NAS czy DAS to tylko kwestia podłączenia. Te dwa dyski są podłączone na stałe.
Jedyne co robię ręcznie, to zgrywam RAW z całego roku na HDD, których mam pełną szufladę (3x3TB, 2x2TB, 20x500GB)
NAS w innej lokalizacji jest odporny na wszelkie kataklizmy
cybulski
09-05-2025, 13:41
Skoro działa ok, to nie ma po co zmieniać.
cybulski
11-05-2025, 09:17
Exos ma 2,5mln co jest teorią ale daje porównanie do jakiej pracy i obciążenia został zaprojektowany.
Ktoś napisał na reditt "Powiem jednak, że dodanie dysku IronWolf 20 TB do puli 5 innych dysków zajęło 30 godzin, a dodanie dysku Exos 20 TB do tej samej puli zajęło 72 godziny. Nie wiem, o co chodzi."
To moze wynikać z tego że jak się poczyta to Exosy są HSMR (że niby mogą być o większej gęstości jesli sformatowane SMR abo o mniejszej jesli na CMR) - to już zabawa w dzielenie włosa na czworo i myślę że ma znaczenie tylko właśnie przy czasie rozbudowy/odbudowy macierzy.
Poza tym jak się czyta to róznic nie ma w awaryjności Exosów vs Iron Wolf Pro. Seagaty (Exos czy Iron Wolf Pro) zazwyczaj padają na początku pracy, jeśli nie padną to będą działać.
Exosy są ogólnie tańsze, co tłumaczy sie tym że więcej ich się sprzedaje, jako że z definicji korporacyjne, wiec do serwerowni, niż Wolf Pro.
Z tym że nie ma cudów, fizyka, jesli są większej pojemności to zapewne proces CMR nie umożliwia tego i stąd ten HSMR.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wybierając dyski do NAS, warto jednak sprawdzić listę jaką podaje producent NASa czy są na liście referencyjnej. Jeśli nie są, może się zdarzyć iż nie ruszą albo ruszą ale jakaś funkcja nie będzie działać optymalnie.
Mnie zdarzył się taki przypadek - mam na starszym jednym NAS jakieś 8TB Seagate które nie są na liście referencji ale działają, no i chciałem dokupić takie same (to samo oznaczenie nr katalogowym) i te nowe nie chciały w ogóle się zainicjować w NAS, więc je zwróciłem.
Schwefel
11-05-2025, 13:46
Tak raptem 1 dysk z rodziny jest jakąś innowacją i już trzeba aferę kręcić, że EXOSy to nie CMR. Jakbyś nie zauważył to na tym zdjęciu jest wielkimi literami napisane HSMR ale widocznie dla ludzi z reditta to za mało. Do tego w nazwie dysku jest litera Z.
Więc jeszcze raz napiszę EXOSy nie są HSMR. Mam kilka dysków od 12TB do 18TB i wszystkie to CMRy. Do tego nigdy nie kupuję tych z białymi etykietami, bo to mogą być chińczyki z aliexpress/amazon albo refurby, pół biedy jak producenta ale zdarzają się polskie bieda refurby polegające na kasowaniu czasu pracy i błędów dysku.
https://www.seagate.com/files/www-content/datasheets/pdfs/exos-x18-channel-DS2045-4-2106US-en_US.pdf
cybulski
12-05-2025, 06:39
Faktycznie, są modele z literą Z i bez. Czyli te bez Z to CMR a z Z HSMR? Dobrze ze zwróciłeś mi na to uwagę. Przy kolejnych wymianach wezmę na tapetę Exosy te bez Z.
Carlos_lo
12-05-2025, 09:04
jutro maja do mnie zawitac exosy, rozszerzam istniejaca pojemnosc w nosie:), pewnie z miesiac pomecze sie, jak macie jakies pytania - smialo, jak wiem odpowiem ;)
poza tym pozdrawiam ze wsi pod Cambridge
cybulski
12-05-2025, 09:08
jutro maja do mnie zawitac exosy, rozszerzam istniejaca pojemnosc w nosie:), pewnie z miesiac pomecze sie, jak macie jakies pytania - smialo, jak wiem odpowiem ;)
poza tym pozdrawiam ze wsi pod Cambridge
Carlos, przy zmianie 5 dysków w macierzy raid6 (shr2) mi zajęło to 5 dni :)
Mam kilka dysków od 12TB do 18TB i wszystkie to CMRy. Do tego nigdy nie kupuję tych z białymi etykietami, bo to mogą być chińczyki z aliexpress/amazon albo refurby,
To mnie zaciekawiło - próbowałem wyszukać zdjecia ale poległem. Możesz doprecyzować jak wyglądają ?
Carlos_lo
12-05-2025, 09:28
Carlos, przy zmianie 5 dysków w macierzy raid6 (shr2) mi zajęło to 5 dni :)
jak sie ma sprzet na wypasie to moze, u mnie skromnie, poza tym jak znam siebie, to wpadne na jakis genialny pomysl poprawienia czegos, wiec ten, tego... sami wicie, rozumicie...
Schwefel
12-05-2025, 20:06
Faktycznie, są modele z literą Z i bez. Czyli te bez Z to CMR a z Z HSMR? Dobrze ze zwróciłeś mi na to uwagę. Przy kolejnych wymianach wezmę na tapetę Exosy te bez Z.
Wszystkie EXOSy z pdfa możesz brać o ile są wspierane przez danego NASa. Tylko zwróć uwagę czy to czasem nie SAS zamiast SATA. Większą kulturę pracy mają Ultrastary a przynajmniej te wersje do 12TB, ale są też droższe od Seagatów.
To mnie zaciekawiło - próbowałem wyszukać zdjecia ale poległem. Możesz doprecyzować jak wyglądają ?
Np tak w przypadku tego eksperymentalnego EXOSa 18/20TB.
https://imgur.com/cjrl5qs
A tak wygląda wersja OS, która niby jest recertyfikowana przez producenta. Nie wiem, od razu po zrobieniu zdjęcia odesłałem i kupiłem trochę drożej z zieloną naklejką.
https://i.ibb.co/DPWsYPHw/IMG-3210.jpg (https://ibb.co/mrT10rVh)
https://i.ibb.co/fzBw12PG/IMG-3211.jpg (https://ibb.co/v6gnwHKv)
https://i.ibb.co/gL5Mk2sw/IMG-3212.jpg (https://ibb.co/ksRgN7Y0)
Są też wersje z napisem refurbished pochodzące z wymian gwarancyjnych, też z białą naklejką. Są wersje również białe odkupowane z wielkich serwerowni, są też chińczyki z aliexpress no i polskie z Allegro z kasowanym licznikiem. Generalnie żadnym nie ufam poza tym z zieloną naklejką. Dokładnie tak samo jest z zakupem WD Ultrastar, też są wersje OS, refurbished i z rozbiórki dysków zewnętrznych.
cybulski
12-05-2025, 20:11
Wszystkie EXOSy z pdfa możesz brać o ile są wspierane przez danego NASa. Tylko zwróć uwagę czy to czasem nie SAS zamiast SATA.
Ok dzięki. obecnie nie mam już serwerów z SAS, tylko SATA.
Np tak w przypadku tego eksperymentalnego EXOSa 18/20TB.
https://imgur.com/cjrl5qs
A tak wygląda wersja OS, która niby jest recertyfikowana przez producenta. Nie wiem, od razu po zrobieniu zdjęcia odesłałem i kupiłem trochę drożej z zieloną naklejką.
https://i.ibb.co/DPWsYPHw/IMG-3210.jpg (https://ibb.co/mrT10rVh)
https://i.ibb.co/fzBw12PG/IMG-3211.jpg (https://ibb.co/v6gnwHKv)
https://i.ibb.co/gL5Mk2sw/IMG-3212.jpg (https://ibb.co/ksRgN7Y0)
Są też wersje z napisem refurbished pochodzące z wymian gwarancyjnych, też z białą naklejką. Są wersje również białe odkupowane z wielkich serwerowni, są też chińczyki z aliexpress no i polskie z Allegro z kasowanym licznikiem. Generalnie żadnym nie ufam poza tym z zieloną naklejką. Dokładnie tak samo jest z zakupem WD Ultrastar, też są wersje OS, refurbished i z rozbiórki dysków zewnętrznych.
Dzięki .
Mam teraz do ręcznego back-upu dwa 2,5Gb 3,5' jakieś wolne Seagate.
Czy kupię coś sensownego w CMR powiedzmy w pojemności ~4Gb?
12 czy 18 to w życiu nie wykorzystam chyba że zacznę nałogowo wideo nagrywać 😀
Witam
Z CMR to masz np. WD Red Plus 4TB lub Seagate SKYHAWK 4TB.
PozdrawiaM.
Lekko odkopię.
WD nie chwali się, które to SMRy
Chwali się, choć chyba tylko dla wewnętrznych.
https://support-en.wd.com/app/answers/detailweb/a_id/50697/~/steps-to-determine-if-an-internal-drive-uses-cmr-or-smr-technology
W specyfikacjach też jest:
https://i.imgur.com/iEMUWri.png (https://www.westerndigital.com/pl-pl/products/internal-drives/wd-blue-desktop-sata-hdd?sku=WD40EZAX)
Sorry ża dopiero po prawie roku odzywam się w tym wątku, który sam zainicjowałem. Ostatecznie bardzo dziękuję za pewne wskazówki, wziąłem je pod uwagę. Póki co zainstalowałem sobie małego RIAD`a z 2 dyskami WD po 1 TB, ale nie ustawiłem jako Riad, tylko dwa niezależne, sam kopiuję zawartość jednego na drugi. W planie większa stacja, ale to niestety trochę kosztuje Część zdjęć zapisałem równolegle także na złotych płytach CD i DVD Kodaka, ale tylko dlatego że miałem ich dość dużo. Ciekawe czy jak zapewnia Kodak wytrzymają 110 lat, ale to już nie ja ewentualnie sprawdzę :-).
Wind Mill
13-04-2026, 10:20
Jeśli wytrzymają znacznie mniej niż deklarowane 110 lat, to może jeszcze sprawdzisz? (tfu tfu!)
Może wytrzymają te 210-310, tylko za 10-20 lat nie będzie ich na czym odtworzyć.
Nawet jak zachowasz napęd, to go do niczego podłączysz.
Może wytrzymają te 210-310, tylko za 10-20 lat nie będzie ich na czym odtworzyć.
Nawet jak zachowasz napęd, to go do niczego podłączysz.
Nie wszystko jeszcze stracone LINK (https://ithardware.pl/aktualnosci/blu_ray_dwie_firmy_uratowaly-50077.html)
Może wytrzymają te 210-310, tylko za 10-20 lat nie będzie ich na czym odtworzyć.
Nawet jak zachowasz napęd, to go do niczego podłączysz.
Idąc tym tokiem rozumowania, można by się zastanowić czy to samo nie czeka aktualne dyski twarde. Wymyślą coś lepszego i też do niczego się ich nie podłączy :)
Nie wszystko jeszcze stracone LINK (https://ithardware.pl/aktualnosci/blu_ray_dwie_firmy_uratowaly-50077.html)
Bluray to nie CD czy DVD, swoją drogą to chyba najmniej bezpieczny format do archiwizacji.
Idąc tym tokiem rozumowania, można by się zastanowić czy to samo nie czeka aktualne dyski twarde. Wymyślą coś lepszego i też do niczego się ich nie podłączy :)
Oczywiście, że czeka. Technologia idzie do przodu i stare rozwiązania idą w niepamięć. Trzeba dokonywać transferu na bardziej współczesne rozwiązania.
Miałem niedawno problem z dyskami (nie moimi) ATA, takimi na szeroką taśmę, jeszcze ze zworkami master/salve, niestety w odpowiednim czasie nie były zdublowane na nowszy standard.
Da się to jeszcze odczytać ale pewnie za sakiewkę monet.
Drugi przykład to dyskietki, żona chciała dotrzeć do dokumentów zmarłego profesora, mam czytnik na USB, ale nowe systemy go nie widzą.
Jakieś dane sprzed 25 lat miał archiwizowane na taśmach do strimera tylko, że strimer padł a nowe są niekompatybilne.
Uważam, że trzeba być w miarę na bieżąco, bo możemy się obudzić z ręką w nocniku.
No tak, pasowałby czuwać i co jakiś czas aktualizować swoje zbiory na aktualne nośniki.
Ciekawe co piszesz o tym, że nowe systemy nie czytają stacji dyskietek podłączonej przez usb. Na logikę tak być nie powinno.
Na moje szczęście nie doświadczyłem takiego wykluczenia cyfrowego :) :) W PC mam jeszcze czytnik płyt + te pod usb chodzą na wszystkich windowsach A stacja dyskietek jeszcze jest w "zabytkowym" PC stojącym u moich rodziców. Sprawnym bo o dziwo jakiś czas temu z ciekawości tego używałem - kupiłem cyfrówkę Sony Mavica zapisująca zdjęcia na dyskietach no i chciałem zobaczyć jak też one wyglądają na komputerze.
Ale do archiwizacji danych to już bym nic z tego nie używał.
Miałem niedawno problem z dyskami (nie moimi) ATA, takimi na szeroką taśmę, jeszcze ze zworkami master/salve, niestety w odpowiednim czasie nie były zdublowane na nowszy standard.
Da się to jeszcze odczytać ale pewnie za sakiewkę monet.
Jaki problem? Jaka sakiewka monet? Adaptery na SATA istnieją nadal i są za grosze.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.