Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Klub miłośników safari
Proponuję taki wspólny temat, do którego zapraszam wszystkich chcących podzielić się zdjęciami z safari. Pomyślałem, że ostatnio tematy sprzętowe krążą gdzieś wokół safari, a na forum raczej posucha w tej tematyce. Nawet rzadko wyświetli się coś z archiwum. Dyskusje o sprzęcie, wymiana informacji i powiedzmy kwestie organizacyjne zapewne też będą i są potrzebne, bo to w końcu istotna część tej zabawy. Proponuję szerokie podejście do tematu, nie tylko big five. Oczywiście Afryka, ale południowa Azja też mile widziana. Safari w zoo odpuszczamy ;)
Wrzucający zdjęcie staje się automatycznie klubowiczem, wspierający i szukający informacji również mile widziani :) Zapraszam do dzielenia się zdjęciami, pytań i komentarzy.
1. Na zachętę
86972
Jeśli administracji temat wadzi, to proponuję zdusić w zarodku i posłać w kosmos :twisted:
Park Etosha w Namibii. Pierwsze miejsce, gdzie pojechałem na safari, idealne na pierwszą, samodzielną wyprawę. Dojazd z Windhoek asfaltem, ubite drogi (przynajmniej te główne), wodopoje naturalne i sztuczne, gdzie gromadzi się dużo zwierząt. Niedrogi wstęp, noclegi w parku, najlepiej być w porze suchej od maja do października (mniej więcej), wtedy właśnie zwierzęta gromadzą się liczniej przy wodopojach. Dla mnie to były pierwsze zdjęcia z safari.
2. Żyrafy przy wodopoju
86973
3. Samce przy okazji spotkania trochę się siłowały, uderzając się szyjami
86974
4. Samce impali
86975
Ciekawy temat. Nie byłem ale od jakiegoś czasu myślę o takim wyjeżdzie więc chętnie poczytam i pooglądam ;)
Też chętnie poczytam.
Fotograficzne safarii to moje marzenie.
KadryZpodróży
29-03-2025, 21:19
Ciekawy temat, postaram się sukcesywnie coś zamieszczać. Mam doświadczenie bo przecież byłem w zoo :grin:
Na początek może wstawię zdjęcie, które mam pod ręką - Sri Lanka. Yala National Park.
5.
86982
WinSho Witam pierwszego klubowicza, po cichu liczyłem na Ciebie :)
Dzięki za komentarze.
Co do Etosha NP, populacja tutejszych słoni jest całkiem spora. Ponadto są ogromne, bardzo wysokie, faktycznie większe niż w innych miejscach w Afryce.
6.
86983
Etosha to pozostałość jeziora, ogromny obszar solniska, suchy i jałowy. Brzegi i obszary bardziej oddalona są oczywiście porośnięte drzewami i krzewami oraz całkiem zróżnicowane. Tak wygląda sama patelnia, ze stadami springbok-ów, niedużych, najpopularniejszych tu antylop (skocznik antylopi)
7.
86984
Krajobraz Etosha Pan (https://www.etoshanationalpark.org/etosha-pan)
8.
86985
KadryZpodróży
29-03-2025, 22:02
WinSho Witam pierwszego klubowicza, po cichu liczyłem na Ciebie :)
Spokojnie, staram się tutaj regularnie zaglądać ale ostatnimi czasy mam sporo innych rzeczy do ogarnięcia także nie zawsze daje radę wrzucić fotę.
Nie byłem nigdy w Namibii i z przyjemnością obejrzę Twoje foty!
Planujemy się wybrać do Tanzanii i być może zaliczyć przy okazji Mara w Kenii bo tylko tam nie byłem jeśli o Kenię chodzi.
Będąc już na Sri Lance poznałem gościa, który w Namibii był motorem i bardzo polecał bo twierdził, że takiej ilości zwierząt nie widział nigdzie. Po części się to potwierdza po Twoich zdjęciach.
- - - - kolejny post - - - - - -
9. Yala National Park.
86986
Zmartwię cię, bo oficjalnie przejście między Masai Mara a Serengeti jest otwarte tylko dla miejscowych. Generalnie hasło TIA (This Is Africa) obowiązuje zawsze, więc być może np. biura podróży mają jakiś trick na przekraczanie granicy.
10. Etosha obejmuje zasięg występowania antylopy Oryx, piękne zwierzęta, przystosowane do suchego klimatu.
86987
Do afrykańskich klimatów pasowały mi wąskie panoramy, wiem że to słabo się ogląda na telefonie, ale mam sporo takich w archiwum
11.
86988
Wind Mill
29-03-2025, 22:22
...4. Samce impali....
"The Ghazaal! The Majestic, The Woaw!"
Jakkolwiek prezentowane klimaty to nie moja bajka, to na obrazki z chęcią popatrzę. ;)
Wiesz, te klimaty to długo też nie była moja bajka. Przez lata jakoś nigdy nie złożyło się zawędrować w te rejony, tzn. w Afryce byłem, ale safari wcale nie ciągnęło. Natomiast kiedy w końcu wybraliśmy się do Etoshy, było to jakieś odkrycie. Zwierzęta robią ogromne wrażenie w naturze, na dodatek blisko, na dotknięcie ręki niemal. Moja małżonka przyznała, że była zaskoczona tym, jakie wrażenie zrobiła na niej przyroda Afryki. Wcześniej miała dość chłodne podejście, oglądanie na własne oczy zwierząt mocno zmieniło jej podejście ;)
12. Nie trzeba przedstawiać :)
86994
13.
86995
Wind Mill
30-03-2025, 00:26
...safari wcale nie ciągnęło. Natomiast kiedy w końcu wybraliśmy się do Etoshy, było to jakieś odkrycie...
Coś w tym może być, gdybym spróbował to i pogląd mógłby mi się zmienić. ;)
Ja to nawet Włoch i Grecji nie za bardzo lubię na obrazku - pomijam Alpy; chyba że na wieczornych zdjęciach, gdy palnik już przygaszony. ;)
Ja nie wybrzydzam :twisted: Wszędzie coś ciekawego się znajdzie;)
Btw, cztery dni zdjęć w jednym parku a ilość materiału trudna do przerobienia, może jeszcze kiedyś wrócę do tych zdjęć.
Dla "ptasiarzy" też nie zabraknie okazji :)
14. Sporo ich było w tym czasie
87007
15. Sekretarza ciężko sfotografować wśród traw
87008
16. Wielkie ptaszysko, dropia niektórzy mylą ze strusiem, np. w swojej książce pewna blondynka ;)
87009
To może ja pokaże tym którzy nie byli na safari, w tym przypadku Park narodowy "Tsavo East" w Kenii. Tak wygląda tam fotografowanie i raczej nie mam możliwości opuszczania pojazdu jak i wjazdu bez przewodnika.
87016
Pokazałeś tę gorszą stronę safari, tabuny aut pędzących do jednego miejsca, o którym przewodnicy informują się CB Radio. W moich zdjęciach pewnie też się to pojawi, zacząłem od Etoshy bo tam większość osób jeździ samodzielnie. Pojazdu zasadniczo nigdzie nie powinno się opuszczać, nigdy nie wiesz gdzie odpoczywa/poluje lew. Tym niemniej pewnie udało się ustrzelić coś ciekawego?
W Tsavo nie byłem, ale do kilku innych parków w Kenii wjeżdżałem wypożyczonym autem. Jedynie opłaty to cyrk, trzeba wcześniej zapłacić wstęp przez kenijską apkę E-citizen (z pamięci, ale tak się chyba nazywa, działa we wszystkich parkach oprócz Masai Mara).
Przy okazji ptaszydeł cd.
18.
87017
19. Najbrzydszy ptak Afryki :roll:
87018
20.
87020
21.
87021
22.
87022
23.
87023
- - - - kolejny post - - - - - -
24.
87024
25.
87025
26.
87026
27.
87027
28.
87028
29.
87029
30.
87030
Mocne wejście w temat :)
To jest może Serengeti?
Dzięki za dobre słowo :smile:. Zdjęcia pochodzą znad jeziora Wiktorii, Serengeti i wulkanu Ngorongoro.
cz4rnuch
30-03-2025, 21:10
Kurcze, chciałem się zapisać do klubu, ale pierwszy i ostatni raz na safari byłem kilkanaście lat temu i jak sobie dziś obczaiłem co ja tam wtedy obfociłem (D90 + 18-105) to aż mi się na płacz zebrało :) Wstyd i hańba przy tym co tu widzę. Ale będę się uważnie przyglądał także nie ustawajcie w wysiłkach by uczynić to forum ponownie wielkim.
Make Forum Great Again:twisted:
Przy pierwszym pobycie w Etoshy drapieżniki nie dopisały niestety. Honor lwów uratowała jedna lwica
31.
87045
32. Ale za to ładnie pozowała
87046
33. Przy wodopoju pojawił się też lampart, ale słoń go przegonił.
87047
Zdjęcia z daleka niespecjalnie wyszły, może z tego najnowszego odszumiania coś by się wyciągnęło. W każdym razie lamparta długo jeszcze nie widziałem w żadnym parku, a w Etoshy pokazał się pierwszego dnia
34. Zapozował jeszcze szakal
87048
Pawel92 Popatrzyłem jeszcze na Twoje zdjęcia na większym ekranie i po kliknięciu, powiem, że jakość robi wrażenie. Widzę, że Z7 plus 500/5.6, jednak stałka to inna liga niż tanie zoomy. Super zdjęcia.
Druga rzecz, na 26. to zdaje się jest wilk egipski, rodzina szakali ale rzadszy od szakala czaprakowego, przynajmniej na tych szerokościach. Pięknie zapozował.
KadryZpodróży
31-03-2025, 00:05
Piękne fotki wrzucacie, Pawel92 paszcza hipka mega ;) Reszta oczywiście też, jeśli to 500PF to super jakość.
Ja niestety czasowo niedomagam bo pełno rzeczy do ogarnięcia przed wyjazdem. Jednak dosyć narzekania, wrzucam kolejne ze Sri Lanki bo mam akurat na tapecie. Z Afryki później dodam.
35.
87049
- - - - kolejny post - - - - - -
36.
87050
- - - - kolejny post - - - - - -
37. Przy okazji 220mm
87051
- - - - kolejny post - - - - - -
38. 600mm
87052
- - - - kolejny post - - - - - -
Wszystkie powyższe zdjęcia robione w deszczu...
Te moje fotki były robione głównie z Z7 + N500/5.6 PF. Dodatkowo miałem Canona R + EF70-200/.2.8. Zestaw Nikona był dla mnie w miarę uniwersalny: wagowo oraz możliwość używania trybów FX/DX.
Mielismy też szczęście będąc tam w lutym: upałów nie było, a co za tym idzie termika powietrza pomagała w uzyskaniu w miarę ostrych zdjęć. Niestety nie bardzo się orientuję, co to za lis. Natomiast u mnie pojawienie się “Pumby’ zawsze powodowało uśmiech. Zabawny zwierz (przynajmniej z wyglądu :-D). Marabuty też są zabawne. Nie udało nam się zobaczyć z bliska nosorożca.
37.
87054
38.
87055
39.
87056
40.
87057
41.
87058
42.
87059
Afrykańskiej przyrody ciąg dalszy, choć miejsce bardziej krajobrazowe niż do obserwacji zwierząt. Pustynia Namib i wydmy w okolicy Sossusvlai
43.
87061
44. Pustynne gnu
87063
45. Oryx jeszcze raz
87064
KadryZpodróży
31-03-2025, 21:12
poste Mega te fotki na pustyni Namib. Muszę tam kiedyś pojechać bo widać warto.
- - - - kolejny post - - - - - -
46. Ja się podzielę ptaszkiem :mrgreen:
87074
Namibia sprawia odlotowe wrażenie. Już bym jechał :lol:
Bo to jest niesamowity fotograficznie kraj, bezpieczny, zróżnicowany, tylko odległości spore.
47. Flamingi w Walvis Bay
87111
48.
87112
KadryZpodróży
01-04-2025, 19:51
Bo to jest niesamowity fotograficznie kraj, bezpieczny, zróżnicowany, tylko odległości spore.
Napisz w wolnej chwili jak zwiedzałeś. Postaram się wpleść taki wyjazd na przyszły rok.
- - - - kolejny post - - - - - -
49. Nie było jeszcze azjatyckiego słonia, zatem oto i on. Udało mi się też nagrać film w slow mo i wygląda to zacnie jak na moje amatorskie oko. Filmu tutaj nie zamieszczę ale zdjęcie i owszem ;-)
87116
Kojocisko
01-04-2025, 20:58
Dobry wątek koledzy! Z przyjemnością śledzę.
Namibia nie jest trudna do zwiedzenia samemu, głównym wyzwaniem są odległości i rzadka infrastruktura. 3 mln ludzi na obszarze prawie 3x większym od Polski. Najlepiej przeznaczyć 3 tygodnie. Początek w Windhuk, trzeba wynająć auto, najlepiej pick-up. Jak chcesz biwakować, popularne są takie z namiotami na dachu i całym sprzętem. Generalnie 4x4 to podstawa, taki porządny z blokadą mechanizmu różnicowego. Niby drogi niezłe, ale gdzieś w jednym miejscu trafiasz f^$#p i trzeba pobawić się w jazdę terenową albo np. nadłożyć 100+ km (jedynie samą Etoshę z pewnymi zastrzeżeniami można zobaczyć z jakiejś np. RAV4). Żelazne punkty to Sossusvlai, potem Swakopmund, Walvis Bay i Wybrzeże Szkieletów. Dalej przez pustkowia Namib i Spitzkoppen jedziesz do Palmwag lub do Etoshy, jeśli trasa ma być krótsza. Z Palmwag warto pojechać pod granicę z Angolą do Epupa Falls, niesamowite krajobrazy i wioski Himba. My pojechaliśmy tam z drugim podejściem do Namibii, bo jak wspominałem 2 tygodnie to trochę mało na całość. Jest jeszcze Kalahari, zasypane miasto Lüderitz, wąwóz Oranje na granicy z RPA... parę miejsc mi jeszcze zostało. Może kiedyś powrzucam zdjęcia, teraz bardziej chciałbym się skoncentrować na zwierzętach, krajobrazach przy okazji.
50. Ten słoń mieszka sobie na pustyni niedaleko Palmwag i wpada czasem zjeść ulubione krzaczki przy hotelu/campingu. Obserwatorów toleruje ;)
87117
51. To zdjęcie pustynnych żyraf o ile pamiętam już wrzucałem w wątku o dronach, powtórzę bo pokazuje krajobraz.
87118
Przy okazji tak niestety wygląda większość Afryki, zwierzęta zepchnięte do rezerwatów albo na jałowe pustkowia. Ludzie i kozy wygrywają.
KadryZpodróży
01-04-2025, 22:10
Namibia nie jest trudna do zwiedzenia samemu, głównym wyzwaniem są odległości i rzadka infrastruktura. 3 mln ludzi na obszarze prawie 3x większym od Polski. Najlepiej przeznaczyć 3 tygodnie. Początek w Windhuk, trzeba wynająć auto, najlepiej pick-up. Jak chcesz biwakować, popularne są takie z namiotami na dachu i całym sprzętem. Generalnie 4x4 to podstawa, taki porządny z blokadą mechanizmu różnicowego. Niby drogi niezłe, ale gdzieś w jednym miejscu trafiasz f^$#p i trzeba pobawić się w jazdę terenową albo np. nadłożyć 100+ km (jedynie samą Etoshę z pewnymi zastrzeżeniami można zobaczyć z jakiejś np. RAV4). Żelazne punkty to Sossusvlai, potem Swakopmund, Walvis Bay i Wybrzeże Szkieletów. Dalej przez pustkowia Namib i Spitzkoppen jedziesz do Palmwag lub do Etoshy, jeśli trasa ma być krótsza. Z Palmwag warto pojechać pod granicę z Angolą do Epupa Falls, niesamowite krajobrazy i wioski Himba. My pojechaliśmy tam z drugim podejściem do Namibii, bo jak wspominałem 2 tygodnie to trochę mało na całość. Jest jeszcze Kalahari, zasypane miasto Lüderitz, wąwóz Oranje na granicy z RPA... parę miejsc mi jeszcze zostało. Może kiedyś powrzucam zdjęcia, teraz bardziej chciałbym się skoncentrować na zwierzętach, krajobrazach przy okazji.
Dzięki za krótki opis. Byłeś tam sam czy z jakąś grupą?
Ja mam dość skrajne doświadczenia z wyjazdów tylko z żoną w takie dość trudniejsze tereny...np. będąc w Gruzji tylko we dwoje wypożyczyłem auto na jakieś dwa tygodnie. Nie wiem czy byłeś w Gruzji ale jest tam taka wioska Omalo, do której się jedzie przez przełęcz Abano. Ogólnie jakieś 70km po terenie tylko w jedną stronę plus ta sama droga powrotna. Przy czym wjeżdżasz na jakieś 2800m po drodze szutrowej z kamieniami i czasami osuwiskami. Oczywiście co? Na samym początku podjazdu urwałem łącznik drążka stabilizatora, który się wkręcał między amora a przekładnie kierowniczą. Taki bonus na jakieś kolejne 6h jazdy w terenie góra dół bo tego nie naprawisz na podjeździe, zresztą w samym Omalo też nie więc jedyne co to musiałem wywalić cały łącznik we własnym zakresie i dalsza jazda bez. Powiem szczerze, że niezbyt przyjemne uczucie bądąc na tak niebezpiecznej trasie. Gdybym się na tym nie znał to pewnie dawno bym spanikował. A miejscowi odradzali nie jedz pan do Omalo bo to niebezpieczne, ostatnio zginęło dwóch ludzi. Odradzamy :roll:
Dobra dosyć zanudzania, wracając do meritum Namibia pozostaje pewnie zaraz po Tanzanii albo na równi do odwiedzenia.
We dwójkę zwiedzaliśmy. Akurat w Namibii nie jest problemem wypożyczenie dobrego (lub bardzo dobrego) auta. Złapałem raz gumę, to wszystko, po trasie nam wymienili w porozumieniu z wypożyczalnią. Natomiast Tanzania samodzielnie to jest nieporównywalnie większy hardcore, wierz mi.
Tak to czasem wygląda w Afryce, taki przerywnik, więc bez numeru. Wszędzie sucho, dobrze się jeździ a jedno, jedyne miejsce bęc... nie ma dojazdu do hotelu zaraz za bramą parku.
87126
Ps. To było pierwszego dnia jak przyjechaliśmy, jeszcze nie najgorzej, potem podeszła większa woda i topiły się Landcruisery, te do safari.
KadryZpodróży
01-04-2025, 22:29
Jakie piękne błotko :grin: Nieco jednak inaczej jak się poruszasz nad przepaścią w górach. W błotku to można się nieźle pobawić :grin:
- - - - kolejny post - - - - - -
52. Na zakończenie problemów motoryzacyjnych :P Lubię to zdjęcie.
87127
Nieśmiały słoń ;)
Jest niezła strona o Namibii travelnamibia.pl.
Generalnie o prowadzeniu auta w Afryce jest trudno pisać, żeby z jednej strony nie dramatyzować, z drugiej nie bagatelizować. W każdym razie warto mieć sporo pokory, niezależnie od doświadczenia.
Ciąg dalszy, czyli krótki, ale owocny powrót do Etoshy. Na początek antylopy
53. Jeszcze raz oryx, piękne zwierzęta
87144
54. Black-faced impala, dużo rzadszy podgatunek impali, żyją dziko w półn. Namibii i poł. Angoli
87145
55. Red hartebeest (bawolec rudy), żyją tylko w południowej części Afryki
87146
Przy jednym z wodopojów mieliśmy szczęście podziwiać takich dwóch braciszków
56.
87205
57. Wzbudziły popłoch wśród innych zwierzaków
87206
58. Tylko słonie zachowały ostrożny spokój
87207
Dla odmiany dwa zdjęcia z drona z Chobe w Botswanie
59.
87246
60.
87247
I wszędobylska kraska
61.
87248
Fajna fota z tym kolorowym ptaszkiem :)
ps. Jaki to za gatunek ?
KadryZpodróży
08-04-2025, 20:19
59 z drona mega to wygląda. Jak byłem w Kenii to nie można było dronów w parkach używać...
- - - - kolejny post - - - - - -
Fajna fota z tym kolorowym ptaszkiem :)
ps. Jaki to za gatunek ?
To jest Kraska Liliowopierśna o ile dobrze pamiętam, zaraz poszukam mojej :mrgreen:
- - - - kolejny post - - - - - -
62. Kraska
87259
- - - - kolejny post - - - - - -
63. Kraska hunting :mrgreen:
87264
59 zrobione poza parkiem. W parkach nie latałem, do Kenii drona nie brałem bo tam są obostrzenia, nie wiem jak to jest w praktyce. Natomiast w Namibii i Botswanie można sobie latać poza parkami. W Etoshy to nawet na bramie pytają o drona i plombują.
Park Chobe w Botswanie ma największą koncentrację słoni w Afryce. Na dodatek słonie przez cały dzień ciągną do rzeki małymi grupami, płyną na wyspy i żerowanie. Jest co obserwować
64.
87310
65.
87311
66.
87314
Kudu chyba jeszcze nie było, piękne antylopy
67.
87350
markoniMark
11-04-2025, 18:33
Fajne foty. Lubię obrazy, filmy z tych jeszcze dzikich regionów, wielkość, siła, szybkość, spryt, tam to jest dopiero walka o przetrwanie i przeżycie.
Dzięki za komentarz. Chobe ciąg dalszy
68. Ciekawska żyrafa
87359
69.
87360
Najedzone ;)
70.
87400
71.
87401
Trzeba odkurzyć dysk ze zdjęciami ;) Chobe ciąg dalszy
72. Kudu jeszcze raz
87565
73.
87566
74. Ibisy
87567
KadryZpodróży
23-04-2025, 20:44
72. Piękne te antylopy.
Dzięki, piękne to prawda. Ten duży byk praktycznie codziennie pozował w tym samym miejscu.
To jeszcze trochę bardziej krajobrazowo na koniec Chobe
75.
87568
76.
87569
wortexo20
23-04-2025, 21:36
76 ciekawe z fajnym słońcem
Fajnie się ogląda te zdjęcia Panowie ;)
Dzięki za komentarze.
Temat wspólny więc jeszcze raz zapraszam do dzielenia się zdjęciami :)
Podpiąłem dysk z Kenią, więc w miarę czasu będę wrzucał zdjęcia z różnych parków w tym kraju. Na początek Amboseli, nieduży park z widokiem na Kilimandżaro. Każdy poluje tu na widok słonia na tle najwyższej góry Afryki, czasem nawet szczyt wyłania się z chmur ;)
77.
87575
Wind Mill
24-04-2025, 22:22
O, fajne przyrodniczo - krajobrazowe.
lukasz_kk
24-04-2025, 22:42
77 ekstra, jak z NG :D
Dzięki.
To jeszcze po części krajobrazowo
78.
87579
Super ta panoramka słoni. Bardzo mi się podoba. Klasyka fotografii przyrodniczej.
ps. Przyciął bym minimalnie z lewej strony, ale to szczegół, ...subiektywny ;)
Dzięki za sugestię, jak teraz patrzę to jest oczywiste, ale często na swoich zdjęciach takich oczywistości się nie widzi ;)
W Amboseli można spotkać jeszcze tuskera, czyli słonia z długimi ciosami (bywają z jeszcze dłuższymi niż na zdjęciu).
79.
87581
markoniMark
25-04-2025, 22:22
77 to klasyka - pięknie.
Dzięki.
Wszyscy chyba na majówce, to tymczasem kilka zdjęć przy okazji właściwego safari. Ptaki ciernistych krzewów z Kenii :)
80.
87594
81.
87595
82.
87596
83. Popularny ptaszek o wdzięcznej angielskiej nazwie Superb starling
87597
84. Tusker
87622
85. Krajobraz Amboseli
87623
Wrócę jeszcze do Amboseli, materiału sporo tylko nie wiem co się może spodobać.
Duże koty są rzadkie w tym parku, ale udało się z daleka wypatrzeć takie dwa gepardy szukające przygód
86.
87882
87. Więcej krajobrazu
87883
Może w majóweczkę ktoś zaliczył te rejony? Zapraszam do podzielenia się zdjęciami :)
Antylopy
88. Gazelka masajska (Grant's gazelle)
87914
89. Gazelopka sawannowa (Thomson's gazelle)
87913
90. Kob śniady (Waterbuck)
87915
Bywają widoki, jakich nie spodziewamy się w parku narodowym i nie powinny mieć miejsca. Amboseli nie ma ogrodzenia, więc Masajowie nielegalnie prowadzą swoje stada na zieloną trawkę, spychając zwierzęta na gorsze tereny. Podobno jest to tolerowane przez władze, bo to są w końcu wyborcy. Z drugiej strony łazić po terenach, gdzie mogą polować lwy z kijkiem i nożem, prowadząc łakomą i łatwą przekąskę... ich życie nie jest łatwe.
91.
87939
Chyba zabrzmiało jakbym kończył, a trochę zdjęć z różnych miejsc jeszcze mam ;)
Nakuru Lake, mały rezerwat w Kenii ale bardzo fotogeniczny
92.
88253
93.
Nosorożca chyba jeszcze nie było
88254
94.
88257
Kojocisko
31-05-2025, 19:50
dobrze się ogląda, zazdroszczę
Rhino faktycznie chyba najlepiej zapozował właśnie w Nakuru. Była nawet samica z młodym, ale termika dość mocno popsuła zdjęcia (może kiedyś wykombinuję jak je wyostrzyć). W zasadzie trudno spotkać je regularnie w innych miejscach.
Dzięki, zapraszam.
95. W tym parku reintrodukowano żyrafy Rothschilda. Mają inne wzorki niż żyrafy masajskie najpopularniejsze w Kenii i Tanzanii.
88260
96.
88261
Wind Mill
31-05-2025, 21:45
Chyba zabrzmiało jakbym kończył...
Zawsze możesz się zrehabilitować. ;)
97. Dla porównania żyrafa masajska
88265
KadryZpodróży
01-06-2025, 10:31
Piękne foty, aż mi tęskno się zrobiło za afrykańskim klimatem. Wrzucę jakieś foty jak wrócę z podróży.
Przypomnę ;)
98.
Eland
88281
99.
Chłopak znowu nabroił ;)
88282
100.
88283
101. Dla odświeżenie wątku dzikacz leśny. Żyje w górach i lasach, na typowym safari na sawannie nie do spotkania.
88438
KadryZpodróży
11-06-2025, 22:17
Ja dziś wróciłem (jakieś 5h temu) ale jak napisałem coś powoli będę wstawiał.
102. Kenia, wjazd do parku Tsavo East.
88458
- - - - kolejny post - - - - - -
103. Ten sam morderca :mrgreen:
88459
- - - - kolejny post - - - - - -
104. Mordercze spojrzenie.
88460
105. Ten ma łagodną naturę ;)
88491
106. Agamy chyba jeszcze nie było
88492
KadryZpodróży
14-06-2025, 18:19
107. Tsavo East i słoń z ptaszkiem :mrgreen:
88495
- - - - kolejny post - - - - - -
108. Słoń z ptaszkami :-)
88496
Ładny kolor ma tamtejsza ziemia.
109. Sykes'/ koczkodan
88499
KadryZpodróży
15-06-2025, 10:20
Ładny kolor ma tamtejsza ziemia.
Tak ale to tylko w Tsavo bo w innych parkach już nie ma tej ceglanej czerwieni.
Koczkodana to pierwszy raz w życiu widzę.
Właśnie dlatego zwróciłem na to uwagę, "czerwonych" słoni raczej się nie widuje.
110. Colobus/ Gereza
88500
Zaczynacie mnie denerwować tymi zdjęciami :mrgreen:
KadryZpodróży
15-06-2025, 18:45
Zaczynacie mnie denerwować tymi zdjęciami :mrgreen:
Ja się dopiero rozkręcam :mrgreen:
KadryZpodróży
15-06-2025, 19:26
111. Kenia i ciąg dalszy słoni.
88502
- - - - kolejny post - - - - - -
112. Powiem Wam, że było widać ogromną radość jak słonie doszły do tej sadzawki. Coś niesamowitego, przewodnik mówił, że często idą całą noc aby się napić i ochlapać wodą.
88503
- - - - kolejny post - - - - - -
113. Kiedy odchodzi jedno stado z tyłu zbliża się już nadciąga kolejne.
88504
- - - - kolejny post - - - - - -
114. Najpierw szef sprawdza czy woda jest mokra i bezpieczna :mrgreen:
88505
Zgadzam się, obserwacja słoni i ich relacji społecznych jest absolutnie fascynujące.
115. Samotne samce żyjące poza stadem.
88506
KadryZpodróży
15-06-2025, 22:44
Zgadzam się, obserwacja słoni i ich relacji społecznych jest absolutnie fascynujące.
Tutaj już widać naturalny kolor słoni. Piękne stadko samic.
Będąc na Sri Lance znacznie trudniej mi było zaobserwować takie relacje jak te w Kenii, nie wiem dlaczego ale afrykańskie słonie mają coś w sobie.
markoniMark
16-06-2025, 16:24
Słonie i woda - dwa żywioły.
Wakacje minęły, odświeżę wątek. Temat wciąż wspólny, więc zapraszam do podzielenia się zdjęciami z eskapad :)
Parę zdjęć z Masai Mara.
116. Topi na straży
90721
117.
90722
To jeszcze rodzinka gnu, przed wielką migracją było ich niewiele
118.
90729
119. Przed burzą...
90746
Okazało się, że lwy idą do zabitego bawołu. Spora familia się zebrała
120.
90825
Potem lunęło niestety
121.
90826
C.d. z mojej strony za parę dni, więc jeśli ktoś coś to śmiało
122.
90827
KadryZpodróży
12-10-2025, 19:10
Skoro odświeżamy wątek to proszę bardzo.
123. Ciekawe czy ktoś zna co to za zwierz?
90829
- - - - kolejny post - - - - - -
124.
90830
Widywałem podobne ssaki żyjące na skałach. Są płochliwe i aktywne po zmierzchu, więc ładnie uchwyciłeś. Nazwę angielską znałem, ale już nie pamiętam:(.
Keszelski
12-10-2025, 20:58
123: Jako miłośnik filmów sir Davida Attenborough zaryzykuję, że góralek (góralka?)
KadryZpodróży
12-10-2025, 21:11
Tak to góralek skalny, ciężko go spotkać. Mnie się udało gdzieś w Kenii, już nawet nie pamiętam gdzie.
Zabawne, bo wygląda że w Kenii byliśmy w podobnym czasie :)
KadryZpodróży
12-10-2025, 22:34
Zabawne, bo wygląda że w Kenii byliśmy w podobnym czasie :)
Możliw :grin: Kiedy byłeś? Bo ja luty/marzec 2024
KadryZpodróży
13-10-2025, 19:24
Też w lutym 24.
No proszę, że też się spotkać nie udało to by było coś ;) A ludzi z dużymi lufami była cała masa, pamiętam do dziś jak w hotelu Taita Hills zjeżdżamy z porannego safari i widzę kolesia z R3 i RF120-300/2.8 i Nikonem Z9 i Z400TC i pytam jak zdjęcia a on no wyszły :lol:
125.
Panorama z Masai Mara
91176
Więcej żyraf
126.
91213
127.
91214
KadryZpodróży
27-10-2025, 10:37
126 mi przypomina gifa demn :grin:
Żyrafy są bardzo fotogeniczne, świetne foty jak zwykle.
Dzięki.
Ptaszydła
128.
91312
129.
91313
KadryZpodróży
31-10-2025, 23:26
Kurczę zaniedbałem wątek o Safari, muszę nadrobić bo zdjęć mam sporo a nie ma jakoś siły tego wstawiać. Skoro ptaszyska idą na tapetę i widzę grube kopyta :grin: to wrzucę podobne.
w sumie na wątek o drodze też by się nadało :P
130.91314
- - - - kolejny post - - - - - -
131.
91315
Pani strusiowa błyska gołym udem :)
KadryZpodróży
01-11-2025, 10:49
Pani strusiowa błyska gołym udem :)
Haha to samo moja kobieta powiedziała :D:D
- - - - kolejny post - - - - - -
132. Zaduma...
91317
Pani strusiowa błyska gołym udem :)
Zdepilowała. :lol:
Skoro wywołałeś naczelne...
133. Gerezy... obserwowanie ich to jest ogromna przyjemność, ten spokój. Zdjęcie też z Kenii nad morzem.
91333
KadryZpodróży
03-11-2025, 11:22
134. Wolałbym pozostać przy skrzydlakach :roll:
91339
Poszukam skrzydlatych :)
Widzę, że przez pomyłkę wstawiłem dwa razy to samo zdjęcie gerezy, ups. To może jeszcze jedno z młodym blondasem
135.
91341
KadryZpodróży
03-11-2025, 11:50
Poszukam skrzydlatych :)
Widzę, że przez pomyłkę wstawiłem dwa razy to samo zdjęcie gerezy, ups. To może jeszcze jedno z młodym blondasem
135.
A to słodkie jak tam razem siedzą. W Kenii nie widziałem takich małp.
- - - - kolejny post - - - - - -
136.
91342
Gdzieś mi umknęło. Świetny wątek, fajne zdjęcia. Pamiętam zdjęcia ptaków w ich naturalnym, jakże pięknym środowisku. Całość przemyślana zamknięta ciekawą kompozycją. Nigdy też nie zapomnę brodzącej po wodzie czapli skąpanej w promieniach słońca. Poruszającej się z niebywałą dostojnością w poszukiwaniu pokarmu. Przykro dziś patrzeć na ptaki pozawieszane na tle w postaci kolorowej plamy.:-D Całość z takim przerysowaniem, że bliżej temu do materiału uzyskanego z mikroskopu. Dlatego wielkie dzięki za ten wątek i możliwość uczestniczenia w tej waszej przygodzie.
KadryZpodróży
04-11-2025, 14:13
Tym pięknym komentarzem namówiłeś abym kontynuował :mrgreen:
138.
91384
- - - - kolejny post - - - - - -
139.
91385
- - - - kolejny post - - - - - -
140. Cały kadr - bez kropowania.
91386
- - - - kolejny post - - - - - -
141. Chwilę później poleciał...powiem Wam, że takie spotkania w terenie to jest coś czego się nie zapomina. Mam tu na myśli takie nie kreowane bez zasadzki i surowego kurczaka...
91387
Jurek Ż dzięki za komentarz
Chwilę później poleciał...powiem Wam, że takie spotkania w terenie to jest coś czego się nie zapomina. Mam tu na myśli takie nie kreowane bez zasadzki i surowego kurczaka...
Właśnie, dobrze jeśli w pogoni za perfekcyjnym zdjęciem nie gubi się gdzieś przyjemność przebywania i obserwowania spektaklu przyrody.
142. Orzeł środowiskowo
91389
143. I trochę bliżej
91390
KadryZpodróży
04-11-2025, 16:40
Piękne ptaszyska. Osobiście bardzo Lubie wszelkiego rodzaju "drapole".
- - - - kolejny post - - - - - -
144.
91391
- - - - kolejny post - - - - - -
145.
91392
Chyba największe drapieżne ptaszydło jakie widziałem, wojownik zbrojny.
146.
91409
KadryZpodróży
04-11-2025, 22:42
Chyba największe drapieżne ptaszydło jakie widziałem, wojownik zbrojny.
146.
Ależ ma złowrogie spojrzenie.
Sęp jaki jest każdy widzi ;) Natomiast dla mnie było odkryciem sfotografowanie go od tej strony. Wygląda co najmniej dziwnie?
147.
91411
KadryZpodróży
04-11-2025, 22:53
Osobiście nie spotkałem tak blisko sępa, widziałem kilka razy wysoko nad głową. Trzeba przyznać, że z tej perspektywy jest co najmniej śmieszny :mrgreen:
Przypomina mi kilu znajomych. :D
KadryZpodróży
05-11-2025, 10:24
148. Bombowiec :D
91416
Ptaki ptakami a na safari jeździ się oglądać lwy ;)
Spojrzenie zabójczyni
149.
91522
KadryZpodróży
09-11-2025, 22:19
Heh niby tak ale cóż...ja nie miałem szczęścia do lwów. Mam kilka nocnych ujęć ale to z telefonu i głównie filmy a takie żeby pokazać i być dumny to nie mam.
150.
91523
Nie dziwię się, bo ciekawie uchwycić lwa wcale nie jest łatwo. W Masai Mara jest jest ich sporo i co z tego. Nie wyjdziesz z auta, żeby zrobić z właściwego poziomu, poza tym zwykle leżą w trawach, plus zjeżdżają się auta z okolicy. Akurat to ostatnie było pewnym wyjątkiem, trzy lwice czatowały w krzakach niedaleko drogi (co warto brać pod uwagę w takich prozaicznych sytuacjach, jak zrobienie siusiu na wielogodzinnym safari ;)). Potem powoli ruszyły do topi, które pasło się z kilometr dalej. Długie podchody. Niestety nie dało się tam podjechać, więc obserwowałem tylko początek polowania, później tylko z daleka, jak zajmowały pozycje itd. Obserwacja fajna, zdjęcia niekoniecznie.
151.
91544
Ps. Taka sytuacja fotograficzna z lwami jak wrzuciłem na str.4 tego wątku zdarza się nieczęsto.
KadryZpodróży
10-11-2025, 16:33
Widzę, że i tak miałeś więcej szczęścia niż ja. Planuję wrócić na safari ale nie wiem jeszcze gdzie, chciałbym do Tanzanii ale wychodzi sporo drożej niż Kenia.
Tanzania to dłuższy temat, zaczynając od tego, że obecnie mają poważne zamieszki po wyborach prezydenckich. Darcie z turystów to ich narodowy sport, faktycznie chyba prześcignęli Kenię.
152.
91548
KadryZpodróży
10-11-2025, 18:30
Chciałbym pojechać do Serengeti i Ngorongoro ale jak sobie liczyłem koszty to wyjdzie ok raz więcej niż Kenia.
Nie wiem jak podróżujesz, trudno mi coś doradzić poza potwierdzeniem tego co piszesz. Sam wjazd do krateru Ngorogoro to koszt około 300 USD za auto, plus mnóstwo innych opłat zależnych od trasy.
Moim zdaniem najlepiej znaleźć camp na terenie Serengeti i lecieć awionetką np. z Aruszy do Seronery. Camp będzie drogi, ale noclegi w namiocie wśród porykiwań lwów i hałasu hien... bezcenne :) Krótko i treściwie, inne parki sobie odpuścić (np, Tarangire czy Manyara).
153.
91551
KadryZpodróży
10-11-2025, 23:26
153. Jest i król lew, super. Ja mam też gdzieś ale leniwce tylko leżały.
Co do wyjazdu to jeszcze będę myśleć a raczej będziemy jak kobieta wróci z Aten. Zazwyczaj planujemy rok w grudniu/styczniu.
- - - - kolejny post - - - - - -
154. Tam są dwa lwy jak coś :P
91553
- - - - kolejny post - - - - - -
155. Tak nas przywitał Amboseli...lało tak przez półtorej h.
91554
Dla mnie Amboseli było bardzo przychylne pod względem pogody, byłem zdaje się 21/2 tygodnia wcześniej. Słonie z Amboseli
156.
91655
KadryZpodróży
15-11-2025, 22:29
157. Po burzy. Amboseli.
91657
Miałem podobną sytuację w Masai Mara. Lunął deszcz, cała sawanna to były stojąca woda. Na drodze dwie Toyoty jadące naprzeciwko zablokowały drogę, nie mogły się minąć, zsunęły do rowu i nie mogły manewrować bo były blisko (tak to wyglądało z daleka). Trzeba było objeżdżać po trawie w całkiem głębokiej wodzie, mniej więcej tak jak na Twoim zdjęciu.
158. Jeszcze jeden lew z Masai Mara
91659
KadryZpodróży
16-11-2025, 00:15
Zazdroszczę tych lwów ale cóż trzeba wrócić może kiedyś się zrobić dobrą fotę.
159. Moje najlepsze zdjęcie lwów już po burzy. Wiem, że podobny kadr do tego wcześniejszego ale tamto było w trakcie a to już po deszczu :grin:
91660
To z Amboseli? Piękne samce i rzadkość, jeśli zdjęcie z tego parku. Ja w Amboseli lwów nie widziałem w ogóle. Była natomiast para gepardów, co stanowiło sporą atrakcję.
160.
91661
Generalnie każdy park ma swoją specyfikę, w Amboseli nie można zjeżdżać z dróg, a w Masai Mara jazda na przełaj jest dozwolona. Jeśli można podjechać w dane miejsce, to np. wokół lwów przy zdobyczy tworzy się kółeczko aut.
161.
91662
KadryZpodróży
16-11-2025, 12:37
Tak to z Amboseli, byłem w tym parku dwa razy i to był popołudniowy wjazd gdzie na samym początku zastała nas burza a ta fota była zrobiona od razu po burzy. Czekaliśmy tam ale lwy nie zamierzały się ruszyć.
W Tsavo East i West też nie można zjeżdżać ze szlaków ale brałem też udział w nocnym safari i jak nasz kierowca dostał info gdzie są lwy to uwierz mi gnał przez te pola jak szalony. Pomijam już "przyjemność" takiej jazdy w tych niewygodnych jeepach...na dodatek jak ktoś nie lubi owadów to lepiej się nie wybierać nocą. Byłem dosłownie cały oblepiony od robactwa ale mam za to zdjęcie lwa :P Jakoś poraża aloe jest :lol:
162.
91668
Czy warto w początku lutego się wybrać do któregoś parku w Tanzanii? Sporo organizatorów wycieczek z Zanzibaru ma jednodniowy wypad z przelotem w dwie strony do Mikumi za 500 USD. Inni mówią, że najciekawsze są świt i zachód, czyli taki jednodniowy nie ma sensu bo wtedy tego się nie zobaczy. Są opcje na 2 dni. Ale może wtedy lepiej park Serengeti, 3 dni (2 noce), ale to już 1500 USD. Łamie się, bo to już drogo (chyba). Zapewne sami kombinujecie tak, że wychodzi Wam taniej.
Opinie czytam z grup turystycznych Zanzibarskich. Czyli patrzą jak turyści, a nie jak fotografowie. Pomożecie rozwiązać moje dylematy? Czy może zostać na Zanzibarze, zobaczyć pewne endemiczne małpki i ponurkować przy rafie koralowej i po prostu leniuchować, basen, zobaczyć ciekawe zakątki na wyspie? ;)
KadryZpodróży
17-11-2025, 00:05
Jacku dla mnie jednodniowy wypad z przelotami to w ogóle bez sensu jest ani nie pofocisz ani nie poczujesz klimatu safari. Safari najlepsze jest od 6 rano a później od 14 do zachodu.
Nie byłem w Tanzanii więc gdzie warto się wybrać to tak do końca nie podpowiem.
Jeśli ja miałbym wybierać to ciekawy jest zarówno Serengeti jak i Ngorongoro ale nie na jedno wejście do parku i to pewnie w południe.
Mikumi nie znam, nie byłem. Czy fotograficznie ma taki wyjazd sens? Wątpię, bo zrobi się z tego pewnie przejażdżka ~4h Toyotą ze sporą grupą na pokładzie. Czy zobaczysz w naturze zwierzęta? Pewnie tak. Przewodnik raczej będzie się starał bo liczy na tipa.
Widziałem w Serengeti takie grupy przylatujące z Zanzibaru. Szczerze podziwiam te porozbierane panienki prosto z plaży jeżdżące w kurzu i robactwie otwartymi autami. Ale Serengeti odhaczone, pewnie nawet lwa komórką cyknęły.
Jeśli chodzi o Serengeti to leci się najprawdopodobniej do Seronery. Niezłe miejsce, bo wokół miejscowości (choć nazwa na wyrost, bo infrastruktura jest tam prawie żadna) można zobaczyć praktycznie wszystko, lwy, lamparty, żyrafy, hipopotamy, itd. Pytanie jest o camp, w jakim jest przewidziany nocleg oraz ile przejażdżek oferują. Pytanie na kogo się nastawiają, choć... TIA, czyli This Is Africa, wszystko można załatwić jak sypniesz kasą, zawiozą gdzie chcesz, indywidualnie itd. Serengeti ani inne parki w Tanzanii tanie nie są.
W nocy jesteś w namiocie, samemu nie można chodzić nawet po terenie campu. Odgłosy lwów i hien przypominają o tym. Np. o nocnych zdjęciach nieba można zapomnieć, chyba że nie przeszkadza towarzyszący Masaj świecący latarką po krzakach.
Czy jeśli sam zakombinujesz wyjdzie taniej? Musiałbyś znaleźć lot z Zanzibaru do Seronery i zorganizować hotel. Tam latają jakieś małe linie i wątpię, że znajdziesz atrakcyjną cenę za przelot. Popatrz też na ceny noclegów, niektóre hotele/campy są na bookingu. Warto dodać, że sam wstęp do Serengeti kosztuje (chyba od zeszłego roku nie podrożało) około 80 USD/os za dzień, plus podobna kwota za nocleg. Jeśli chciałbyś sam kombinować, mogę podać namiar na niezły camp, nowy, luksusowy ale konkurencyjny cenowo. Przede wszystkim położony na odludziu w fajnym miejscu. Jak sądzę te 1.5k USD szybko pęknie, ale można z takiego indywidualnego wyjazdu dużo więcej wyciągnąć w sensie fotograficznym.
Luty powinien być niezły, bo stada są na południu i można zobaczyć wielką migrację. Jest to tzw. mała pora sucha i nie powinno padać, przynajmniej na początku miesiąca. Z tym, że jeśli chodzi o pogodę to ostatnio nic nie jest pewne.
https://monkey.travel/en/help/where-to-see-migration
Portrety z Masai Mara;)
163.
91712
164.
91713
KadryZpodróży
17-11-2025, 23:47
163. Nie mogłeś poprosić tego ptaka żeby się obrócił do zdjęcia? :lol: Lubię takie portrety.
- - - - kolejny post - - - - - -
165. To i ode mnie coś bliżej.
91714
Kudu to piękne antylopy. Dorodny samiec to już w ogóle jest imponujący.
166.
91728
Zdjęcie niezbyt udane, ale nie mam lepszego tej antylopy. W miejscach gdzie bywałem rzadka i płochliwa. Antylopowiec szablorogi, jak się oficjalnie zwie. Wraz z oryxem i kudu dla mnie to trójka najładniejszych antylop.
167.
91742
Dla równowagi portret pospolitej impali
168.
91743
KadryZpodróży
18-11-2025, 22:56
169. A takiego zwierza kojarzysz?
91745
paparapa
18-11-2025, 23:30
Tak nas przywitał Amboseli...lało tak przez półtorej h.
A czwórka do bridgea była? :)
Fajne fotki, ale jakoś mnie nie ciągnie w takie klimaty i pogodę. :)
KadryZpodróży
19-11-2025, 00:02
A czwórka do bridgea była? :)
Fajne fotki, ale jakoś mnie nie ciągnie w takie klimaty i pogodę. :)
Haha nie bo tutaj akurat sami byliśmy - miałem jeepa tylko dla siebie i kobiety.
Dzięki, safari to dość specyficzne miejsce albo się to kocha albo no właśnie tak nie za bardzo. Poza tym jest to mimo wszystko dość droga impreza bo poza samym sprzętem sama wyprawa sporo kosztuje.
- - - - kolejny post - - - - - -
170.
91746
169. A takiego zwierza kojarzysz?
Dikdik. Zwykle żyją w parach.
A czwórka do bridgea była? :)
Fajne fotki, ale jakoś mnie nie ciągnie w takie klimaty i pogodę. :)
Mnie do Afryki też przez lata specjalnie nie ciągnęło. Teraz pojechałbym w każdej chwili ;) Pogoda? No wymagająca, większość tych miejsc jest na wysokości 1500-2000 m.n.p.m. Noce zimne( w porze suchej), dni gorące. Jeśli lubisz krajobrazy to np. Namibię trudno ignorować :) Zwierzęta inaczej odbiera się w tv, inaczej w naturze. Ale co kto lubi oczywiście.
Ps. 170 to red hartebeest jakby ktoś się pytał, bawolec rudy.
171.
91790
172.
91791
173.
91792
174.
91793
175.
91794
176.
91795
Młody samiec ze 173 pięknie zapozował:D.
Widać też dobrze (176), skąd się wzięła nazwa wildebeest ;)
Wypatrzone wśród traw
177.
91829
Przy innej okazji ta jedna z najmniejszych antylop
182.
91969
KadryZpodróży
28-11-2025, 21:30
181. Jaki piękny Dikdik. Mnie niestety uciekał w krzaczory.
No niestety, krzaki są wszędzie. Ogólnie rzecz biorąc, to zrobienie dobrego zdjęcia zwierząt z auta nie jest wcale taki łatwe. Wysiadanie jest natomiast niezbyt mądre i w sumie w większości parków niedozwolone. Ale to już inna historia.
Dla odmiany krajobrazowo z Tanzanii, baobaby,
183.
91988
Słonie traktują baobaby w porze suchej jako wilgotną przekąskę
185.
91989
Słoń w akcji podgryzający Baobab
186
92023
187.
92024
paparapa
30-11-2025, 22:03
Słoń...
187.
Ta fota mi się podoba. Świetnie to wygląda.
Dzięki za komentarz. Po prostu słonie lubią się fotografować :)
188.
92025
paparapa
30-11-2025, 22:34
Dzięki za komentarz. Po prostu słonie lubią się fotografować :)
188.
92025
A ja myślałem, że poleciał na "laskę"....:mrgreen:
KadryZpodróży
30-11-2025, 23:45
Piękne słonie, 187 najbardziej mi siedzi. Mnie urzekły na żywo i te spotkania mam nie tylko na zdjęciach ale i w głowie. Mało tego widziałem jak się potrafi słoń wkurzyć i mało co nie zaatakował jeepa przede mną, uwierzcie mi jak taki zwierz biegnie w Twoją stronę i ryczy to robi się gorąco.
- - - - kolejny post - - - - - -
189.
92031
W Amboseli miałeś taką historię?
Tam to jest totalna chamota ze strony kierowców polujących na słonie na tle Kili, zajeżdżanie stadom drogi, wyścigi do zajęcia najlepszej pozycji, bo przecież każdy wycieczkowicz chce mieć takie zdjęcie. Widziałem autentycznie zestresowane stada. Ja wolałem czasem odpuścić, przywilej wynajętego samemu auta. Natomiast jak jesteś cicho, wyłączysz silnik, to słoń potrafi skubać trawę metry od auta... no jest to przeżycie. One są bardzo łagodne, mam na myśli stada składające się głównie z samic i młodych. Bo te włóczące się samotnie samce, często naładowane testosteronem, faktycznie można mieć czasem pecha. W stadach są strażnicy, słonie które pilnują stada przy wodopoju albo przejściu przez drogę. Zdarzyło się, że machały trąbą i uszami, kiedy były trochę zaniepokojone, trzeba zachować spokój i sobie odejdą. Nigdy nie miałem złego czy niebezpiecznego spotkania ze słoniem.
Kąpiel błotna
190.
92032
KadryZpodróży
01-12-2025, 15:40
W Amboseli miałeś taką historię?
Tak to było w Amboselli ale nie pod Kili. Gdzieś dalej już nie pamiętam.
Maluch
191.
92042
Tak to było w Amboselli ale nie pod Kili. Gdzieś dalej już nie pamiętam.
Nie dziwię się. Turystyka koncentruje się tam na niedużej części parku (miejscami jest tłoczno), słoni jest sporo, więc konflikty mogą być.
KadryZpodróży
01-12-2025, 23:51
191. Jaki słodziak ten maluch. Ja chyba aż takiego słonia nie widziałem ale muszę przejrzeć zdjęcia.
- - - - kolejny post - - - - - -
192.
92045
chemik74
02-12-2025, 13:49
Wątek się Wam fajnie rozwija, a ja zapytam o kuchnię (fotograficzną). Nie ukrywam, że fotek zazdroszczę i nawet z połowicą rozważaliśmy safari w przyszłym roku, ale w końcu stanęlo na krajach arbskich i tradycyjnie północy. Może w 2027 się uda. Odnoszę wrażenie, że światła jest na tyle dużo, że sprzęt raczej amatorski typu zoom 180-600/5.6-6.3 zrobi robotę, czy będzie za wąsko i lepiej mieć coś na kształt 70-300, albo 70-200 i jaśniejsze?
KadryZpodróży
02-12-2025, 17:47
Wątek się Wam fajnie rozwija, a ja zapytam o kuchnię (fotograficzną). Nie ukrywam, że fotek zazdroszczę i nawet z połowicą rozważaliśmy safari w przyszłym roku, ale w końcu stanęlo na krajach arbskich i tradycyjnie północy. Może w 2027 się uda. Odnoszę wrażenie, że światła jest na tyle dużo, że sprzęt raczej amatorski typu zoom 180-600/5.6-6.3 zrobi robotę, czy będzie za wąsko i lepiej mieć coś na kształt 70-300, albo 70-200 i jaśniejsze?
U mnie sprzętowo zawsze był to tani zoom. Akurat na tych zdjęciach z Kenii to było A7RV + 200-600 a Sri Lanka to Z63 + 180-600. Nie zawsze było wystarczająco światła jeśli chodzi o Sri Lankę ale w Afryce taki zoom wystarcza w 99%. Z moich spostrzeżeń warto mieć dwa body aby nie przepinać obiektywów bo łatwo w terenie o zabrudzenie matrycy. Gdybym ja miał coś polecić to na jednym body 70-200/2.8 a na drugim np. 200-600 i masz w zasadzie 90% zdjęć z głowy. Czasami do bliższych kadrów czy krajobrazu warto mieć coś uniwersalnego typu 24-70.
Wątek się Wam fajnie rozwija, a ja zapytam o kuchnię (fotograficzną). Nie ukrywam, że fotek zazdroszczę i nawet z połowicą rozważaliśmy safari w przyszłym roku, ale w końcu stanęlo na krajach arbskich i tradycyjnie północy. Może w 2027 się uda. Odnoszę wrażenie, że światła jest na tyle dużo, że sprzęt raczej amatorski typu zoom 180-600/5.6-6.3 zrobi robotę, czy będzie za wąsko i lepiej mieć coś na kształt 70-300, albo 70-200 i jaśniejsze?
Zgodzę się z przedmówcą co do ogólnego podejścia. Dwa aparaty to podstawa przy bardziej ambitnym fotografowaniu. Co do reszty... to zależy. Zależy od parku, własnych preferencji, czy i jak ktoś cię wozi (bo jeśli sam prowadzisz masz większą możliwość wyboru miejsca, przynajmniej czasem). Zasadniczo na wycieczkach Toyotą w grupach przewodnicy podjeżdżają blisko do zwierząt (ludzie jak wiadomo mają głównie phony), więc 200-600 może być na wyrost i zbyt szeroko. Jeśli masz wycieczkę na życzenie albo swoje auto można więcej ugrać i dłuższe tele będzie niezastąpione np. do drapieżników. Z trzeciej strony zależy od parku, np. w Masai Mara można jeździć off-road, więc podjadą do lwów z dala od drogi, o ile się da.
Moim zdaniem zoom typu 200-600 bardzo się przydaje mimo wszystko, choć w wielu wypadkach wystarczy 100-400. Na drugim body coś szerszego, tutaj musiałbym pofantazjować bo 70-200 nie mam. Ostatnio zapinałem Tamrona 50-400 lub T28-200, w zależności od sytuacji. Jednak na lepszym, szybszym body częściej był 200-600 niż 50-400. Jedyny problem z 200-600 to taki, że trzeba go zawieźć jakoś na to safari, a jeśli lecisz np. z samym bagażem podręcznym (albo lecisz gdzieś dalej awionetką) to jest słabo.
70-300 raczej bym odpuścił. Fotografujesz często z góry, w tle są trawy i 70-300 robi z tego nieprzyjemną sieczkę (100-400 też, choć jest trochę lepiej). Jaśniejsze szkło raczej do uzyskania separacji. Światła zwykle nie brakuje, chociaż znowu to zależy od pogody i pory roku, słońce i bezchmurne niebo wcale nie jest takie częste.
KadryZpodróży
02-12-2025, 21:08
193. Jeszcze trochę słoników.
92070
chemik74
02-12-2025, 22:44
Dziękuję Kolegom za odpowiedzi, rozjaśniło mi to sprawę.
Myślę, że od biedy mógłbym założyć telekonwerter 2x do 70-200, miałbym światło 5,6 wprawdzie kosztem pewnego spadku jakości, ale za to odpadłby problem z taszczeniem większego zooma.
KadryZpodróży
03-12-2025, 00:36
Dziękuję Kolegom za odpowiedzi, rozjaśniło mi to sprawę.
Myślę, że od biedy mógłbym założyć telekonwerter 2x do 70-200, miałbym światło 5,6 wprawdzie kosztem pewnego spadku jakości, ale za to odpadłby problem z taszczeniem większego zooma.
Nie ma sprawy, jak masz jakieś pytania to śmiało pisz. Co do 70-200 i TC2.0 to nie miałem nigdy takiego zestawienia więc się nie wypowiem. Sam zakres wydaje się znośny.
Wracając do słoni, to uniesiona trąba i falujące uszy definitywnie sugerują adwersarzowi szybkie oddalenie się ;)
Tu spokojny słoń z Etosha. Tamtejsze słonie wyróżniają się wysokością i ogólnie wielkością, natomiast ciosy mają niezbyt imponujące.
92117
Podpiszę się pod radami kolegów: dwie puszki dają dużą elastyczność. W moim przypadku to była moja Pani i ja, z jedną puszką na głowę. Szkła to 70-200/2.8 i 500/5.6.
193. Jeszcze trochę słoników.
92070
Pozwolicie, że zmienię temat. Wiem, że kiedyś fotografowie przyrody odrzucali jakąkolwiek ingerencje w obraz. Były afery w konkursach foto itd. Czy aktualnie "standardowy fotograf" (ale wymyśliłem określenie :mrgreen: ) jak zaingeruje w zdjęcie to jest już OK, dopuszczalne?
Tu na pierwszym planie jest coś, nie wiem co. Pień drzewa? Termitiera? Nieważne. Jako totalny amator w fotografowaniu przyrody bym usunął to coś, 10 sekund w PS, wypełnianie generatywne. Wg mnie zdjęcie by znacząco zyskało.
Wolno?
KadryZpodróży
05-12-2025, 17:21
To kopiec termitów i dla mnie to akurat element krajobrazu i ja osobiście nie widzę sensu usuwania. Czy można? Przecież to moje zdjęcia i nie wysyłam ich do żadnego konkursu więc można ale po to żeby lepiej wyglądało? To nie rewia mody :mrgreen:
brzezior
05-12-2025, 17:56
Ja bym nie usuwał. Idąc tym tropem, można nie wychodzić z domu z aparatem - teraz już nawet nie trzeba samemu tworzyć - maszyna namaluje. Ale to oczywiście moje podejście do fotografii.
A tak jest nauczka, żeby następnym razem uważać przy kadrowaniu.
Pozwolicie, że zmienię temat. Wiem, że kiedyś fotografowie przyrody odrzucali jakąkolwiek ingerencje w obraz. Były afery w konkursach foto itd. Czy aktualnie "standardowy fotograf" (ale wymyśliłem określenie :mrgreen: ) jak zaingeruje w zdjęcie to jest już OK, dopuszczalne?
Tu na pierwszym planie jest coś, nie wiem co. Pień drzewa? Termitiera? Nieważne. Jako totalny amator w fotografowaniu przyrody bym usunął to coś, 10 sekund w PS, wypełnianie generatywne. Wg mnie zdjęcie by znacząco zyskało.
Wolno?
Ciekawe pytanie. Ja mam do usuwania artefaktów ze zdjęcia swobodne podejście. Jeśli ktoś chce i zdjęcie nie będzie raziło sztucznością, to czemu nie. Natomiast nie mam pojęcia czy (wątpię) i jakie są kanony w tego typu fotografii.
Od strony praktycznej, to w wielu miejscach, np. przy wodopojach w Etosha czy nad rzeką w Chobe w Botswanie pełno jest kup słoni (mam nadzieję, że nikt nic teraz nie konsumuje, jakby co dalej nie czytać :)) Wyciąć, czy zostawić? Pamięć (bo pamięta się tamtejsze zwierzęta i krajobrazy, nie kupy) i estetyka podpowiada wycinać. Z drugiej strony te kupy to element łańcucha pokarmowego, wiele zwierząt na nich jeszcze się pożywia. Nie myślę nawet o robalach, ale dorodnych antylopach czy malutkich słoniach.
Jest jak w każdym rodzaju fotografii. Jeśli ma się trochę doświadczenia widzi sią na obrazku ciut więcej. Na zdjęciu ładnej dziewczyny 90% widzi dziewczynę i jej dekolt, a nie błąd w oświetleniu czy nieład w fryzurze. Jeśli ktoś był w kolonii fok, to śmieje się z filmów przyrodniczych o szczęśliwym odnalezieniu foczątka przez matkę wśród tysięcy podobnych. Widoczne na każdym kroku truchła mówią co innego.
KadryZpodróży
05-12-2025, 19:32
195. Bez zbędnej edycji.
92127
chemik74
06-12-2025, 00:14
Gdybym nie przeczytał, że bez edycji, powiedziałbym, że wkleiłeś ptaszora w gotowe tło (z lekkim bałaganem z tyłu i plamką na matrycy).
WinSho Dzięki za uwagę przy numeracji zdjęć ;)
Zabawy podrostków
196.
92151
KadryZpodróży
06-12-2025, 13:26
WinSho Dzięki za uwagę przy numeracji zdjęć ;)
Zabawy podrostków
Uwagi nie było ale następnym razem takową wpiszę do dzienniczka :mrgreen:
Podrostki super, mnie nie było dane zaobserwować zabaw maluchów.
Żyrafy muszą trochę się pomęczyć przy wodopoju...
197.
92160
... choć niektóre robią to z pewną gracją :)
198.
92161
Trochę eksperymentowałem też z B&W
199.
92176
200.
92177
Mam jeszcze coś tam do pokazania z Afryki, może uda się wznowić wątek.
Przepatrzyłem jeszcze zdjęcia z Namibii, mam nadzieję, że się nie powtórzę
201.
93379
202.
93380
Wszędobylski toko
203.
93381
O ile pamiętam WinSho wrzucałeś już tego zwierza
204.
93382
chemik74
01-02-2026, 19:11
Wygląda na złośliwą bestię.
Lento Violento
02-02-2026, 21:39
Cześć, mam nadzieję, że mogę podpiąć się pod temat. W tym roku zamierzam wybrać się na safari. Mam dwa body i kilka obiektywów. Nie chciałbym oczywiście brać całego sprzętu więc podpowiedzcie proszę co powinienem wziąć, na bazie Waszych doświadczeń i ogniskowych, których najczęściej używacie na safari? To będzie mój pierwszy wyjazd.
Z pełnej klatki mam Canona R5, RF 100-400, RF 24-105, RF 100 (macro) oraz 35mm
Z APSC mam Canona R7, RFS 18-150, RFS 10-18.
Gdybym wziął 2 body to na jednym na pewno RF 100-400. I teraz pytania: na którym body ten obiektyw? I który obiektyw na drugim, aby nie zmieniać obiektywów. Z góry dziękuję za podpowiedź.
Wygląda na złośliwą bestię.
Spokojny i płochliwy zwierzak, najlepsza szansa na zobaczenie w skałkach w pobliżu niektórych campów.
Cześć, mam nadzieję, że mogę podpiąć się pod temat. W tym roku zamierzam wybrać się na safari. Mam dwa body i kilka obiektywów. Nie chciałbym oczywiście brać całego sprzętu więc podpowiedzcie proszę co powinienem wziąć, na bazie Waszych doświadczeń i ogniskowych, których najczęściej używacie na safari? To będzie mój pierwszy wyjazd.
Z pełnej klatki mam Canona R5, RF 100-400, RF 24-105, RF 100 (macro) oraz 35mm
Z APSC mam Canona R7, RFS 18-150, RFS 10-18.
Gdybym wziął 2 body to na jednym na pewno RF 100-400. I teraz pytania: na którym body ten obiektyw? I który obiektyw na drugim, aby nie zmieniać obiektywów. Z góry dziękuję za podpowiedź.
To zależy w dużej mierze dokąd jedziesz. Zasadniczo stawiałbym na R5+100-400 i jako drugi R7 z 18-150. 24-105 na zapas w torbie. Tak bym zrobił na początek, w miarę sytuacji możesz podpiąć do R7 100-400 np. do ptaków czy drapieżników w oddali, wtedy 24-105 podpinasz do R5. Naprawdę dużo zależy od miejsca, sytuacji i tego, jak lubisz fotografować.
205.
Panorama z oryxami
93431
Ps. Ja exifów nie usuwam, możesz podejrzeć ogniskowe dla ogólnego poglądu. Zdjęcia są z różnych lat, aparatów i szkieł.
Lento Violento
03-02-2026, 01:00
Super, bardzo Ci dziękuję za info.
Proponuję jeden korpus I dwa obiektywy: R5 + 100-400 (tel:+%20100-400) i 35. Chyba że jedziesz z drugą osobą. Wtedy dołóż R7 i 18-150.
KadryZpodróży
03-02-2026, 22:26
Cześć, mam nadzieję, że mogę podpiąć się pod temat. W tym roku zamierzam wybrać się na safari. Mam dwa body i kilka obiektywów. Nie chciałbym oczywiście brać całego sprzętu więc podpowiedzcie proszę co powinienem wziąć, na bazie Waszych doświadczeń i ogniskowych, których najczęściej używacie na safari? To będzie mój pierwszy wyjazd.
Z pełnej klatki mam Canona R5, RF 100-400, RF 24-105, RF 100 (macro) oraz 35mm
Z APSC mam Canona R7, RFS 18-150, RFS 10-18.
Gdybym wziął 2 body to na jednym na pewno RF 100-400. I teraz pytania: na którym body ten obiektyw? I który obiektyw na drugim, aby nie zmieniać obiektywów. Z góry dziękuję za podpowiedź.
To jasne, żeby wziąć dwa body. Nie wiem jak działa R7 i RF100-400 ale od takiego połączenia bym zaczął. Dalej R5 + 24-105. 35mm i 18-150 bym miał w torbie/plecaku i w razie potrzeby podmieniał wg zapotrzebowania.
Lento Violento
03-02-2026, 22:49
Dziękuję Panowie za info. Powoli mi się to w głowie układa :)
Napisz dokąd jedziesz to może coś jeszcze zasugeruję. Naprawdę sporo zależy od parku, od tego jak zorganizowane jest safari, jakie ma się preferencje. Co do stałek to u mnie w zasadzie sprawdziły się wyłącznie to fotografowania ludzi, wioska masajska czy sesja z Himba. Wtedy owszem, przydaje się, najbardziej byłem zadowolony z 85. Wspomniałeś makro, nie wiem czy będziesz miał czas i energię na takie zdjęcia, w zasadzie możesz je robić na terenie hotelu/campu. Znowu, zależy dokąd się wybierasz, ale w parkach z drapieżnikami nie wysiadasz z auta. Zoom sprawdza się moim zdaniem lepiej, zwłaszcza jeśli jest to safari w więcej osób i auto nie stanie raczej tam gdzie się chce. Grupy to w ogóle duży kompromis moim zdaniem, ludzie mają głównie telefony i przewodnicy podjeżdżają blisko zwierząt. Trudniej dorwać jakiś lepszy kadr.
Kiedyś miałem nawet dwa obiektywy 100-400, jeden z d500, drugi z Sony. Co ciekawe oba zestawy się przydawały, stwierdziłem jednak że dla logistyki lepiej mieć jeden system.
Jeszcze przyszło mi na myśl, że w sumie 24-105 też mógłby być użyteczny z R7, jeśli chodzi o zakres. Nie wiem tylko czy coś zyskasz względem 18-150, Canona znam słabo. Chodzi mi o to, że na safari siedzisz zwykle dość wysoko i zwierzęta fotografujesz trochę z góry. Niektóre szkła robią nieprzyjemną sieczkę z traw, tło wychodzi kiepsko. Nie zawsze da się sensownie kadrować, nawet jeśli o tym się pamięta.
206.
93449
Niedzielna słoniowa wrzutka ;)
208.
93568
209.
93569
210.
93570
cz4rnuch
08-02-2026, 22:06
...206.
93449Dwoista natura użytego szkła napawa mnie zdumieniem. Takie niezbyt przyjemnie nieostrości na drzewach a jednocześnie coś tak pięknego na zebrach :)
paparapa
08-02-2026, 22:15
Niedzielna słoniowa wrzutka ;)
Dobrze Ci idzie. :)
Dwoista natura użytego szkła napawa mnie zdumieniem. Takie niezbyt przyjemnie nieostrości na drzewach a jednocześnie coś tak pięknego na zebrach :)
Sigma 100-400 nie zachwyciła mnie jakoś wyjątkowo właśnie ze względu na mieszanie tła. Tu jak sądzę doszła jeszcze termika.
Dobrze Ci idzie. :)
Dzięki. W ostatnich zdjęciach wróciłem akurat do RAW-ów sprzed paru lat, powiedzmy pierwsze próby w nowszej interpretacji :)
paparapa
09-02-2026, 00:02
Sigma 100-400 nie zachwyciła mnie jakoś wyjątkowo właśnie ze względu na mieszanie tła. Tu jak sądzę doszła jeszcze termika.
No niestety ona tak ma. Jej zaletą jest cena. :)
Są pod tym względem gorsze szkła np. z tych 70-300. Tam to się potrafi dziać.
Takie życie, w końcu szkła za 50k muszą się czymś różnić od tych za 3 czy 5k ;)
Ps. Akurat żadnego 70-300 nigdy na safari nie miałem o ile pamiętam, choć do zdjęć przyrody swego czasu używałem af-p z d500 i było całkiem fajnie.
...............
Tamron 50-400 jakby trochę lepszy w temacie tła... ale może to kwestia warunków i autosugestii :)
211.
93587
Przypomnę temat ;)
Mam jeszcze trochę zdjęć i parę miejsc do pokazania, tylko wiosna przyszła i trochę nie chce mi się siedzieć przy kompie:)
Wątek wciąż we "wspólnych tematach", więc zachęcam do wrzucania swoich zdjęć:!:.
Poniżej kilka zdjęć z Serengeti
212.
94161
Strażnik stada...
213.
94162
...jednak wszystkich nie upilnował
214.
94163
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.