Zobacz pełną wersję : [ ... Smartfon ] Leica M-mount do... smartfonów
Leica Camera i Xiaomi prezentują serię Xiaomi 15 z obiektywami Summilux i… nowym prototypem adaptera M-mount do smartfonów? (https://leicarumors.com/2025/03/03/leica-camera-and-xiaomi-present-the-xiaomi-15-series-with-summilux-lenses-and-a-new-prototype-m-mount-adapter-for-smartphones.aspx/)
86429
86430
86431
Oprócz nowego, opracowanego wspólnie z firmą Leica, smartfona Ultra 15 z obiektywami Summilux, firma Xiaomi wypuściła również dwa prototypowe rozwiązania fotograficzne dla smartfonów:
Modułowy system optyczny aparatu Xiaomi
Wymienne obiektywy Xiaomi do smartfona
Adapter obiektywu do wymiennych obiektywów wydaje się być typu M-mount.
Czujnik Fusion X Micro Four Thirds o rozdzielczości 100 MP
Obiektyw 35 mm f/1.4 (zakres przysłony f/4-f/11)
Wcześniej podobne próby podejmowali choćby DxO One, Sony QX, Olympus AIR, Yongnuo YN43, Hasselblad True Zoom, Vivitar IU680, SwitchLens. Skończyło się jak każdy się domyśla. Dopóki Apple nie wskaże takiego trendu nie ma co się chyba spodziewać sukcesu.
Już 1 kwietnia?! :D Haha, poręczność "pierwsza klasa" ;) Ale ta kwadratowa osłona przeciw słoneczna się mi podoba. Tak, Apple da zielone światło to już ruszy... :P Na leice MP będę miał ultrony/summicrony a na iPhone summiluxy :D
Xiaomi Modular Optical System jest bliżej niż M-mount:
https://www.youtube.com/watch?v=HvnY2IWoAGI&ab_channel=Mrwhosetheboss
Ciekawe. Wydaje mi się jednak, że przed fakt, iż pasuje do konkretnego modelu telefonu raczej pozostanie ciekawostką.
cz4rnuch
05-03-2025, 09:30
Te wszystkie optyczne nakładki mocowane na istniejące już wysepki z aparatami jak dla mnie bez sensu. Ciekawy za to jest ten koncept z mocowaniem magnetycznym. Niby podobna sprawa do tego co kiedyś proponowało choćby sony, ale dzięki tym pinom dostajemy przy okazji moc obliczeniową potężnego procka i lepszą responsywność. Oraz dużo przyjemniejsze samo mocowanie. Zapewne pozostanie to ciekawostką, ale też na tym klipie powyżej widać o ile lepszy jest obrazek z czegoś takiego, nawet z matrycką m43, od topowego iphona. Tu nawet nie ma co zbierać. Dodatkowo pokazuje to jaką drogę obrali chińscy producenci i jak się to ma do konkurencji. Lubię smarfony szajsunga, bo są dopracowane, ale pod kontem hardłeru od dawna zjadają własny ogon. Podczas gdy chińczyki ładują coraz lepsze baterie, szybkie ładowanie i duże matryce wraz z coraz ciekawszymi obiektywami to konkurencja amerykańska do spółki z koreańską co roku odgrzewają właściwie to samo w zamian wciskając coraz więcej AI.
Klawiatur od 12:10 mówi o tym M-mount, od 7:55 jest o gripie do smartfona Xiaomi.
Myślicie, że OM System i Panasonic z m4/3 czują jeszcze mocniejszy oddech na plecach po pokazaniu tego Xiaomi Modular Optical System? No nie będzie to tanie rozwiązanie, bo każdy obiektyw będzie musiał mieć matrycę, ale taki jasny standard plus portretówka i wakacje obleciane. Zmiana obiektywu zajmuje chwilę, matryca nie jest podatna na uszkodzenia i kurz. Dochodzi całe dobrodziejstwo Androida i jego możliwości.
Wiem, że mieszam te dwie rzeczy w jednym temacie, ale chyba nie ma sensu na takim forum na ten moment tego rozdzielać.
https://www.youtube.com/watch?v=VNojXVDlILc&ab_channel=KubaKlawiter
W założeniach brzmi to bardzo dobrze. Same te obiektywy nie zajmą za dużo miejsca a telefon się i tak ma. No a później bajka :) Szybka edycja w jakimś sofcie i zdjęcia leci w świat. Nie ma kłopotu z przegrywaniem ich z aparatu, jakimiś aplikacjami do przesyłania.
Rozszerzając ten koncept, mogliby te obiektywy oferować "uniwersalne" z jakimś mocowaniem do większości smartfonów. A transfer np. po wifi.
W założeniach brzmi to bardzo dobrze. Same te obiektywy nie zajmą za dużo miejsca a telefon się i tak ma. No a później bajka :) Szybka edycja w jakimś sofcie i zdjęcia leci w świat. Nie ma kłopotu z przegrywaniem ich z aparatu, jakimiś aplikacjami do przesyłania.
Rozszerzając ten koncept, mogliby te obiektywy oferować "uniwersalne" z jakimś mocowaniem do większości smartfonów. A transfer np. po wifi.
Właśnie o to chodzi, że telefon i tak się zawsze ma przy sobie. Schowanie do plecaka czy torby takiego małego obiektywu nie powinno stanowić problemu.
Wykorzystując stosunkowo mocne już procesory w telefonach i o wiele szybciej rozwijające się oprogramowanie mobilne (w tym oparte na AI) obstawiam, że nawet nie trzeba będzie robić większych edycji w sofcie, może jakieś prostowanie jak z automatu coś pójdzie nie tak lub wybranie odpowiadającego nam profilu kolorystycznego ;) Pokolenie wychowane na smartfonach chyba nie ma takiej przyjemności grzebania w programach graficznych wywołując surowy plik. Z drugiej strony - jak coś od strzała da zadowalający efekt to po co tracić czas przed monitorem?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.