Zobacz pełną wersję : Voigtlander Nokton 28 mm f/1.5 Aspherical
Pełnoklatkowy obiektyw asferyczny Voigtlander Nokton 28mm f/1.5 został zaprojektowany specjalnie do aparatów Nikon z mocowaniem Z.
12 listków przysłony
całkowicie metalowa obudowa, łącznie z pierścieniem ręcznej regulacji przysłony i ostrości
minimalną odległość ostrzenia 28 cm
filtry 52 mm
pole widzenia 74,6º
wymiary 67,6 x 57 mm
waga 360g
Cena 899$
86358
86359
86360
Ivy Mike
26-02-2025, 21:22
Kusi, kusi. Z drugiej strony - jest Color Scopar 28 2.8 z mocowaniem Leica. Trudny kawał szkła do zgryzienia. I chyba w pierwszej kolejności, i w ogóle zaczynając przygodę z tą firmę padnie na Classic Heliara 50.
Kojocisko
27-02-2025, 14:19
Ja serdecznie polecam 40/1.2
Poczytaj o tym szkle.
A ktoś może wyjaśnić co oznacza "Aspherical"?
Soczewki asferyczne.
asferyczność – Soczewki sferyczne charakteryzują się tym, że promienie wpadające przez obwodową jej część ogniskowane są bliżej w stosunku do promieni wpadających do oka centralnie.
Wiem co to oznacza asferyczność. :roll:
Może nie wyraziłem się zbyt jasno, ale pytanie było zadane w kontekście tego konkretnego obiektywu i chodziło mi o to dlaczego zostało to tak zaakcentowane w nazwie.
Przecież wiadomo że zdecydowana większość nowych, ale też tych starszych obiektywów zawiera soczewki asferyczne (nawet po kilka) i prawie nikt się tym nie chwali w nazwie.
Myślałem że użycie asferycznych soczewek daje jakiś specjalny efekt.
A... :lol:
Może po prostu robili kiedyś wersje bez takich soczewek oraz z i tak im zostało?
Ivy Mike
01-03-2025, 02:52
Ja serdecznie polecam 40/1.2
Poczytaj o tym szkle.
Czytałem, wszyscy chwalą. Ale ja mam jakiś problem z tą ogniskową. Robię kolejne podejście, w sumie to trzecie i wtedy podejmę decyzję. Ale, gdzieś w kościach czuję że padnie na 50-tkę - tzn. że z dwóch obiektywów to właśnie ten zostanie. A właśnie jeśli chodzi o szerszy kąt, to wtedy 28mm. Fenomenu 35/40mm chyba nigdy nie zrozumiem, albo może kiedyś do nich dojrzeję, czas pokaże.
cybulski
01-03-2025, 06:59
Bardzo fajna jest Nokton 40tka classik, chyba mój ulubiony manual obecnie. Najczęściej gości z manuali na Canon R.
Do tej ogniskowej mam jakiś sentyment, w Fuji był to 27/2.8 a w canonie kiedyś 40/2.8 stm.
I mogę się zgodzić, że na początku może nie być to szkło do którego łatwo się przyzwyczaić, w sensie ogniskowej.
28 natomiast (czyli w Fuji 18/2) to była moja ulubiona stalka w apsc do street foto , obecnie nie mam odpowiednika do FF. Manuale mam tylko w okolicach 40-50. Nawet tego VM 75 jakoś nie umiem oswoić.
Ivy Mike
01-03-2025, 17:33
Ostatnio z ciekawości pożyczyłem sobie zooma 24-50 i jestem przytłoczony tym, ile zdjęć jest z zakresu 45-50. I słusznie zauważył ktoś, kto powiedział że normalnie zrobiłbym je wszystkie 40-tką, a resztę wykadrował. Ale z drugiej strony wiem jak większą frajdę daje mi wyjście na spacer z 50-tką niż z 40-tką. Może warto iść do psychologa żeby wyleczył ze stałek :D
28 natomiast (czyli w Fuji 18/2) to była moja ulubiona stalka w apsc do street foto , obecnie nie mam odpowiednika do FF. Manuale mam tylko w okolicach 40-50. Nawet tego VM 75 jakoś nie umiem oswoić.
Oj tak, 28mm to chyba ogniskowa której najbardziej mi brakuje w Z-kach. Owszem, jest tani i nawet chwalony obiektyw systemowy w dwóch wersjach, i pewnie wskoczy do testów przyjaźni z ogniskową, ale jest jakiś taki "niemęski" i plastikowy. Nie potrafię tego opisać. A do streetu dobrze jednak mieć coś z AF porównując z omawianym Voigtlanderem.
W innych mocowaniach jest 28mm EF, jest Color Scopar Nikon F ale z adapterami to ten cały zestaw robi się taki mniej streetowy. Pod tym kątem szkła (aż chce się powiedzieć plastiki) SE Nikona wymiatają i tak się świetnie kamuflują z Zf że głowa mała.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.