Zobacz pełną wersję : Który zestaw obiektywów wybralibyście do Nikona Z 6 II
dareknik
17-02-2025, 08:26
Witam serdecznie
Mam dylemat który zestaw wybrać do Nikona Z 6 II. Zastosowanie: podróże, rodzinne imprezy, portrety, reportaże z imprez różnych, mecze koszykówki Syna:
Wersja I: Viltrox 16/1.8 (bardzo chwalony przez użytkowników) + Tamron 28-70/2.8 G2 (Pewniak: testy i opinie, no i mój chyba najwięcej używany zakres ogniskowych) + Nikon Z 70-180/2.8 (lub poczekam trochę na Tamrona 70-180/2.8 G2 pod Nikona, ma bardzo dobre wyniki rozdzielczości i ogólnie. Patrzyłem na ogniskowe które najczęściej używałem na 70-200/2.8 i było to od 70 do 150 mm, mało używałem 200 mm. Często jak robiłem zdjęcia córce całej postaci to żeby było 200 mm musiałem sporo się oddalać od niej, ale obrazek był obłędny. Do portretu było Ok. Może teraz się przydać do koszykówki syna).
3. Wersja II: Nikon Z 17-28/2.8 (mało jeszcze o nim wiem, chyba że pojawi się Tamron 17-28/2.8 to jego biorę bo pewnie będzie tańszy). + Z 50/1.4 (lub Z 50/1.8 co lepsze optycznie) + Nikon Z 70-180/2.8 (lub poczekam trochę na Tamrona 70-180/2.8 G2 pod Nikona - Tamron chce podobno wypuszczać 10 nowości obiektywów rocznie. Myślałem trochę o Tamronie / Samyangu 35-150/2-2.8, ale jest za ciężki i gruby a także o Viltroxie / Samyangu 135/1.8 który jest podobny gabarytowo do Z 70-180, Viltrox jest dużo cięższy i grubszy).
Chyba że macie inne pomysły. Nie znam optyki pod bezlusterkowce, nawet nigdzie nie mogę jej zobaczyć. Wiem tyle że są mniejsze i lżejsze od swoich odpowiedników w lustrze.
Przez kilkanaście lat miałem Nikona D300, D700, D750 i obiektywy Nikona 24-70/2.8, 70-200/2.8 VR2 i Tokinę 16-28/2.8 a także Tamrona 150-600 oraz Nikona 50/1.4, N 105/2.8 VR Makro a także Sigmę ART 35/1.4 i Sigmę ART 85/1.4. Zestaw był mega ciężki i potrzebował dużej torby lub plecaka. No i było tego za dużo.
Pozdrawiam
Darek
cybulski
17-02-2025, 09:14
Można ogarnąć taki mniej więcej zakres dwoma szkłami tamrona 17-28 (lub 14-30) + 35-150/2-2.8.
Z tym że ten 35-150 ani lekki ani wygodny na codzień nie jest. Niestety to cena za jasność.
Samyanga póki co nie ma na Z.
Osobiście bym nie kombinował i kupił Z 24-120/4 a potem zobaczył czego brakuje. Brak konieczności przekładania szkieł i noszenia za dużego zestawu to też zaleta, powiedziałbym nawet duża zaleta.
Dla mnie zawsze podstawowym zumem był i jest (w canonie) 24-105/4L. Mam też tego Samyanga ale to używam do czego innego, na codzień nie.
Wybierając się gdzieś, zawsze zastanawiam się jakie foty mniej więcej będę robił, w jakim zakresie ogniskowych, aby brać minimalny zestaw. Noszenie ciężkiego plecaka przez wiele godzin nie jest dobrym rozwiązaniem.
Do tego 24-120 zawsze można dobrać jakąś małą stałkę naleśnika Z typu 28 czy 40/2.
Zmiana na bezlustro jest dobrą okazją aby zmienić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia. A jasność 2.8 w stosunku do 4 jest przereklamowana :)
Zamiast wszystkich klamotów 2.8, lepiej mieć ze sobą jedną stałkę np 1.4 czy 2 do jednego zuma i tyle.
A gdybyś był w Sony to bym polecił kupić tamrona 28-200/2.8-5.6, polatać z nim trochę i pomyśleć czego brakuje, tzn jakiej stałki, jednej.
dareknik
17-02-2025, 09:55
A propo naleśników, Masz w stopce obiektywy Canona RF 16/2.8 I RF 50/1.8. Myślałem też o zestawie ultra lekkim Canona: R 8 + RF 16/2.8, RF 28/2.8 I RF 50/1.8. Co możesz powiedzieć o tych obiektywach, praca AF, od których przesłon są ostre itp.
Ostatnio miałem w rękach Leica Q3 Kolegi z wbudowanym obiektywem 28/1.7 i bardzo mi się podobała jej kompaktowość i uniwersalność.
cybulski
17-02-2025, 10:26
Nie ma sensu zmieniać systemu.
Przez ftz będą działać Ci szkła które masz do Nikona.
Dzisiaj wszystkie systemy bezlusterkowe są bdb.
Te małe w canonie 16 i 50 są ok ale nie jakieś super, akurat na wyjazd z zumem 24-105 nie zajmują wiele miejsca. Wielu canoniarzy by ich nie kupiło, tego 16 i 50stm, dla nich one mają same wady :)
Dla mnie one są wystarczająco ostre od pełnej dziury ale w testach nie są, realnie dla mnie nie ma to znaczenia.
paparapa
17-02-2025, 12:03
Jeśli masz te wspomniane obiektywy z bagnetem F możesz łagodnie przejść na bez ustro,
Kup jak radził ci cybulski 24-120 albo 24-200.
Ten ostatni nie jest jasny , ale w wielu wakacyjnych sytuacjach jest niezastąpiony i bardzo wygodny.
Mając jeden "wzorcowy" natywny obiektyw i porównując z tymi starszymi, na marginesie niezłymi szkłami, sam szybko dojdziesz do tego co i czy coś na "gwałt zmieniać.
A jak chcesz małe trochę szersze to Viltrox 20mm.
A gdybyś był w Sony to bym polecił kupić tamrona 28-200/2.8-5.6, polatać z nim trochę i pomyśleć czego brakuje, tzn jakiej stałki, jednej.
Nikon ma jeszcze lepszego Nikkora 24-200, a nawet 28-400.
Ja na wyjazdy zabieram Nikkora 24-200 oraz malutką portretówkę TTartisan 75/2.0. Jak mam miejsce, to również Nikkora 17-28/2.8, ale zamiast niego planuję kupić Iaowa 15/5.9 cookie.
KadryZpodróży
17-02-2025, 21:22
dareknik Ja mogę zaproponować spotkanie, mam akurat Z 50/1.4 jeśli chcesz przetestować to daj znać. Do podróży u mnie najlepiej się sprawdza zoom 24-120/4 i jego polecę, u mnie się super sprawdził. Wydaje się ciekawszy niż konkurencyjne odpowiedniki (24-105).
August68
17-02-2025, 22:24
Ja ze swojego doświadczenia napiszę, że 24-120/4.0 na podróże to jednak trochę za krótko.
Obecnie używam Olympusa Em1/II ze szkłem 12-100/4.0 - co daje ekwiwalent 24-200.
I jest to optymalny (ok. dla mnie) zakres ogniskowych.
Przechodzę obecnie z lustrzanek Nikona (D750) na bezlustro (Z6/II) i właśnie kupiłem Nikkora 24-200 - pewnie niedługo będą go miał okazję wypróbować.
I tak jak napisał TOP67 - na podróże dojdzie do tego jakaś jasna portretówka - ja akurat myślę o Sirui 85/1.4 i będę szukał jeszcze czegoś szerszego.
Vivitar 16/1.4 mnie korci, ale to jednak duże szkło, wolałbym coś mniejszego.
Patrzę na Viltroxa 20/2.8 ale nie do końca jestem pewien czy to aż taka różnica w stosunku do 24mm.
BambusZMikronezji
17-02-2025, 22:40
Podpisałbym się pod rekomendacją cybulskiego. Raczej ewolucja niż rewolucja. Zastanów się głębiej nad propozycjami kolegów 24-120 czy 24-200. Oba są ok. 24-120 jest chyba ostrzejszy i na pewno jaśniejszy ale 24-200 nadrabia dłuższym końcem. Polecam też poczytać testy w sieci. Możesz zacząć do www.zsystemuser.com.
Ivy Mike
20-02-2025, 00:01
Na pewno na liście "must have" utrzymałbym 50mm 1.8S. Bardzo się polubiliśmy, szybkie, ostre szkło, no i jedno z najtańszych w rodzinie. Do portretów czy właśnie fotografii rodzinnej sprawdził się z Z6 II świetnie. Jasność wystarczająca a bokeh dla mnie przyjemniejszy niż w przypadku wersji 1.4
Viltrox 16 1.8 to kawał szkła, i to czuć, nawet z wygodnym gripem w tym korpusie. Takie przynajmniej odczucia mam po przymiarce w sklepie. Ale, może to wszystko kwestia zastosowań - na pewno nie chciałoby mi się tego targać dla idealnego zdjęcia krajobrazu. Choć, ogniskową bardzo lubię, ale bardziej do eksperymentów z dziwnymi kadrami, gdzie każdy gram tego co w ręce ma znaczenie. Viltrox 20mm jest śmiesznie tani, po testach i paru zdjęciach sądząc całkiem ostry - w góry pewnie wystarczy, przesiadłem się z rybki 15mm w której często kadrowałem prostszy środek zdjęcia. Ale, niech zrobi się cieplej to pewnie przyjdzie czas na konkretniejsze sprawdzenie. Na pewno planuję zabierać go w góry, być może z całkiem poprawnym i niewielkim plastikowym 24-50.
Pugilares
20-02-2025, 03:19
Po trzech latach usiłowania przekonania siebie samego do Z6II jako aparatu do podróży odpuściłem. Wyciągnąłem szafy D5500 z AF-P 18-55 i kolejny już wyjazd z wielką ulgą i radością opstrykałem tym maluchem. Dokupiłem ostatnio AF-P DX 10-20 i AF-P DX 70-300 i jest mi lekko i radośnie :-)
Dużo podróżuje. Obecnie mam sony i do niego miałem m.in. Tamrona 28-200. Ciągle było coś nie tak. Od czasu zakupu Sigmy 24-70/2.8 ( duża, ciężka ) mam to co chciałem z wyjazdów - świetnej jakości zdjęcia kosztem wagi. Dla mnie sprawa prosta - jeżeli zdjęcia nei będę mocno wyróżniały się od smartfona, nie ma sensu nosić aparatu.
M.in. z tego powodu przestałem korzystać z 28-200 oraz po wyjazdach, sprawdziłem statystyki zdjęć i.....ok 70% robię poniżej 35mm a powyżej 100mm jest może z 5% fot.
Podsumowując - kup 24-200 i dowiesz się czego potrzebujesz. Co osoba to inny styl robienia zdjęć i inne kadry. 28-200 kupiłem bo każdy doradzał - na wyjazdy będzie idealny. Guzik, dla mnie ideał to pewnie 20-70/2.8 :D
grissley
20-02-2025, 12:29
Jakby ktoś zrobił niezaduży i bardzoprzyzwoity 17-70/4.0 to dla mnie byłby wyjazdowy ideał. Niby tylko 4x, ale chyba się nie zanosi...
W moim przypadku na wakacyjne wyjazdy zabieram do Z6II trzy szkła N17-28, N28-75(z tego powinienem zrezygnować ale jakoś nie mogę) i N24-200. Najczęściej używany jest zdecydowanie N17-28. Brałem kiedyś stałki N28 i/lub N40 ale zawsze czegoś brakowało więc ich już nie zabieram.
Ivy Mike
20-02-2025, 14:58
Bo stałka to jest fajna żeby iść z nią na spacer, i mieć historię opowiedzianą z punktu widzenia 28-35-40-50mm :D
Przeglądnąłem sobie niedawno sporo zdjęć zrobionych przed laty kompaktami, i najczęściej, po uwzględnieniu ich śmiesznych przeliczników oscylowałem w okolicach 20-24-28mm. Stąd, w marcu powinno się trafić 2 dni wolnego, to planuję pożyczyć sobie jeden z dwóch 17-28 (Nikon i Tamron z adapterem) bo nigdy takiego zooma nie używałem.
August68
20-02-2025, 15:32
Jakby ktoś zrobił niezaduży i bardzoprzyzwoity 17-70/4.0 to dla mnie byłby wyjazdowy ideał. Niby tylko 4x, ale chyba się nie zanosi...
W czasie jak miałem Prawdziwe aParaty - czyli Pentaxa - to moim ulubionym szkłem na wyjazdy wakacyjne była Sigma 17-70/2.8-4.0.
I zakres i światło były rewelacyjne.
A DX Nikona takim szkłem był przez lata Nikkor 16-85/3.5-5.6 - trochę ciemny, ale z zakresem idealnym na większość okazji.
W FX Nikona takim szkłem miał być Nikkor 24-120/4.0 - ale jakoś się z nim nie polubiłem - niby wszystko z nim w porządku, ale jego wielkość mi na wakacjach przeszkadzała.
Michaelius
20-02-2025, 16:21
Po trzech latach usiłowania przekonania siebie samego do Z6II jako aparatu do podróży odpuściłem. Wyciągnąłem szafy D5500 z AF-P 18-55 i kolejny już wyjazd z wielką ulgą i radością opstrykałem tym maluchem. Dokupiłem ostatnio AF-P DX 10-20 i AF-P DX 70-300 i jest mi lekko i radośnie :-)
Miałem ten zestaw pod D7200 i faktycznie to było cudo w kategorii waga i rozmiar vs możliwości no i jakieś absolutnie śmieszne pieniądze kosztowało.
Jakby ktoś zrobił niezaduży i bardzoprzyzwoity 17-70/4.0 to dla mnie byłby wyjazdowy ideał. Niby tylko 4x, ale chyba się nie zanosi...
Nie proponujcie obiektywów DX do pełnej klatki, która jest wymieniona w temacie wątku
Przypuszczam, że grissleyowi się marzy właśnie do FF taki. Coś jak Tamron 17-50/4, tylko dłuższy. Lub Sony 20-70/4, tylko szerzej. ;)
grissley
20-02-2025, 19:45
Przypuszczam, że grissleyowi się marzy właśnie do FF taki. Coś jak Tamron 17-50/4, tylko dłuższy. Lub Sony 20-70/4, tylko szerzej. ;)Dokładnie :) No i Tamron to za duży. Sony by się nawet od biedy nadało - może przez konwerter...?
Obawiam się, że zrobienie obiektywu o takich parametrach światła i ogniskowej, ale małego, mogło by być... problematyczne. ;)
Tamron jest sporawy ze względu na wewnętrzny zoom, nie zmienia długości przy zmianie ogniskowej.
grissley
21-02-2025, 01:39
Obawiam się, że zrobienie obiektywu o takich parametrach światła i ogniskowej, ale małego, mogło by być... problematyczne. ;) Pewnie tak, ale czasem coś się jakiejś firmie udaje. Może kiedyś ;) A zooma nie muszę mieć wewnętrznego... :)
PS Dopiero zauważyłem, że to nie ten wątek gdzie piszemy, jakich obiektywów nam brakuje ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.