Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Koty (niestandardowo)



tharatyn
20-07-2007, 09:54
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img172.imageshack.us/img172/5554/dsc5663mediummb4.jpg)

Proszę o uwagi. Zdecydowałem się zamieścić to zdjęcie, bo zauważyłem, że jest tu sporo osób kochających koty... Pozdrawiam.

lechupe
20-07-2007, 10:00
szczerze mowiąc, gdybys nie napisal, ze to koty to nie wiedzialbym co to jest. Zdjecie jest słabe technicznie. Koty są poza ostrością. Mysle, ze skupiłbym sie najpierw na normalnym kadrze, probując opanować technikę, a dopiero pozniej eksperymentowałbym z niebanalnymi ujeciami.
Zwierzaki wcale nie sa latwym tematem foto

tharatyn
20-07-2007, 10:02
Koty są poza ostrością.
Łepek czarnego chyba jest ostry (i tak miało być).

Guancho
20-07-2007, 12:17
Niestety nie...

bombel
20-07-2007, 14:21
Zdecydowałem się zamieścić to zdjęcie, bo zauważyłem, że jest tu sporo osób kochających koty... Pozdrawiam.

Masz rację, są tu takie osoby. I dlatego (m.in.) Twoje zdjęcie nie zachwyca. lechupe dał wyśmienitą radę: spróbuj najpierw pokazać piękno tych zwierzaków (bo koty są piękne) w kadrach bardziej klasycznych - a jak będziesz miał to już opanowane, przejdź gładko z bagażem doświadczeń na głębsze wody kadrów 'dziwnych'.

tharatyn
20-07-2007, 14:35
Dzięki za uwagi. Będę musiał być bardziej samokrytyczny...

Co do klasycznych kadrów... Oj napstrykałem się już tego (od kiedy mam koty, to pstrykam) i powiem szczerze, nie interesują mnie już takowe... Oczywiście można tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img219.imageshack.us/img219/1909/dsc2628smalldt4.jpg)

lub tak


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img219.imageshack.us/img219/4158/pict6462smalldc9.jpg)

itp... ale to wszystko już było... zmieniają sie tylko koty :-)

bombel
20-07-2007, 14:55
Oczywiście można tak:
ale to wszystko już było... zmieniają sie tylko koty :-)

Oczywiście można i tak - ale te zdjęcia też nie zachwycają. Nie chodzi przecież o to, żebyś pstryknął 600 i stwierdził: klasyczne odfajkowane, przechodzę do elsperymentalnych.

Idzie o to, żebyś zrobił 10 świetnych i posiadł tą umiejętność na następne 20. A jak do tej pory mizernie.

tharatyn
20-07-2007, 14:59
[...] A jak do tej pory mizernie. [...]

Konkrety poproszę... Co do tych dwóch...

Guancho
20-07-2007, 15:02
Popracuj nad:

światłem (!!!), tłem(!!!), aranżacją sesji
go z gróbsza widać masz opanowaną.

tharatyn
20-07-2007, 15:10
Popracuj nad:

światłem (!!!), tłem(!!!), aranżacją sesji
go z gróbsza widać masz opanowaną.

Bardzo dziękuję za odzew. Sorry, że męczę, ale czy możesz trochę rozwinąć powyższe punkty...

światło - hm... niedoświetlone?

tło - zgadza się - jest bez rewelacji, ale wyciągnąłem (te dwie) fotki co miałem akurat pod ręką,

aranżacja sesji - ?

bombel
20-07-2007, 15:21
Konkrety poproszę... Co do tych dwóch...

W zasadzie to można ująć sprawę tak: zdjęcia nie są dobre. Czemu? Długo by opowiadać.

Jeśli chcesz recepty w kilku słowach, jak zrobić dobre zdjęcie - to jej nie dostaniesz. I to nie dlatego, że nikt nie dzieli się wiedzą - ale dlatego, że ludzie na ten temat piszą całe kilometry książek.

NA początek polecam pooglądać zdjęcia mistrzów gatunku (i nie pytaj o nazwiska, bo ich nie znam). Poszukaj po prostu dobrych zdjęć kotów w sieci, a i na naszym forum było sporo. Pooglądaj i poanalizuj, a jak starczy Ci odwagi, porównaj z powyższymi. Do tej pory pamiętam zdjęcie młodej kotki, z lekko zadartą główką i nienaturalnie (alew pięknie) zielonymi oczami. Nie pamiętam autora, ale zdjęcie było powalające. Spróbujęje odszukać, bo pamiętam, że je skomentowałem.

Oglądaj i wyciągaj wnioski - to chyba najlepszy sposób nauki. No i ćwicz.:)

tharatyn
20-07-2007, 15:29
W zasadzie to można ująć sprawę tak: zdjęcia nie są dobre. Czemu? Długo by opowiadać. [...]

Nie proszę Cię o rozprawkę na tymi fotkami. Ale taka odpowiedź nic nie wnosi. Może jak Guancho pokusisz się o dwie trzy "rady", na zasadzie "1-niedoświetlone", "2-źle skadrowane", itp.

Oczywiście, możesz powiedzieć, ze fotki Ci się nie podobają, ale jeżeli technicznie coś jest nie tak, to prosiłbym o uwagi.

Chodzi mi głównie o te dwie ostatnie fotki, bo pierwsza miała być z założenia 'udziwniona'.

lechupe
20-07-2007, 16:06
Przejdz na tryb manualny. Poeksperymentuj z roznymi wartosciami przesłony i czasu. Poprobuj kadrów węzszych, skup sie na oczach kota.
Na koniec obrób fotke w jakims programie typu np Gimp. Zobacz co sie dzieje jak ja przyciemnisz, zmienisz kontrast, uzyjesz innego balansu bieli. Jak sie zmieni zdjecie po wyostrzeniu.

Poszukaj w sieci poradnikow jak robic zdjecia aparatem cyfrowym.

bombel
20-07-2007, 16:07
NA tak postawione pytanie łatwiej odpowiedzieć tak: czego nie ma to zdjęcie, niż co ma, a co jest źle... Nie ma ostrości (jedynka, a dwójka ma ostrość nie tam, gdzie powinna - na ścianie, a nie na kocie), nie ma ładnego, miękkiego światła, nie ma dobrych kolorów (WB kuleje), a już zwłaszcza zdjęcie nie ma dobrego zbalansowania świateł. Jest nijakie w kadrowaniu (a dwójka jeszcze gorsza).

Nie ma magii i piękna - jest smutny kot.

No i nie ma jakiejkolwiek obróbki, która co prawda nie uczyni z tego zdjęcia dobrego, ale może nauczyć jakichś działań ratunkowych. Pod spodem lekkie próby, co można poprawić, pamiętając cały czas, że to wprawki, bo - jako się rzekło - dobrego zdjęcia z tego nie będzie.

http://img265.imageshack.us/img265/3223/dsc2628smalldt4cn9.jpg

tharatyn
20-07-2007, 16:15
bombel:

Dzięki za konstruktywną odpowiedź. Super uwagi! O to mi chodziło.

Osobiście, nie uznaję obróbki, która przekłamuje rzeczywistość w tego typu zdjęciach, a tu pojechałeś po bandzie...


lechupe:

Konkrety, a nie bajki...

bombel
20-07-2007, 16:31
Jeśli nie lubisz obróbki, która zmienia rzeczywistość, porzuć fotografię i kup sobie Nokię. Poważnie.

Od samiuteńkiego początku, od zarania - fotografia opierała się na obróbce zmieniającej rzeczywistość. Wybór papieru (twardy - miękki), czas naświetlania (długo słabym światłem, lub krótko mocnym), temperatura wywoływacza, wybór samej chemii - to wszystko jest jaknajbardzioej obróbka, którą dziś wykonujemy suwakami, ale kiedyś wykonywano w ciemni. Już sam wybór filmu przed kupnem - to była obróbka; ileż to atramentu wylano na temat specyficznych kolorów Velvii, czy innych błon. Teraz załatwiamy to PSem, czy czymś innym - ale sama idea jest tak stara jak fotografia, zmieniło się tylko narzędzie.

Zdjęcie bez obróbki jest pustym terminem, nie istnieje w naturze.

Jeśli masz jakieś zdjęcie, które uważasz za zdjęcie bez obróbki, zdaj sobie sprawę, że tam siedzi obróbka, tyle że automatów z aparatu i wywołania (albo zapisu do jpg) - czyli obróbka fabrycznie nastawionych, średnich ustawień. Zatem i zdjęcie będzie średnie, a najwyżej poprawne.

Idzie zaś o to, żebyś odbił na nim swoją wizję. Tylko wtedy o takich zdjęciach będzie można powiedzieć, że dobre, a nie - że się powtórzę - że mizerne.

Nie piszę tego, żeby kogoś zdołować, tylko żeby wyjaśnić podstawy, a też częściowo odpowiedzieć na Twoje pytanie: co jest nie tak? :)

Guancho
20-07-2007, 16:35
Osobiście, nie uznaję obróbki, która przekłamuje rzeczywistość w tego typu zdjęciach, a tu pojechałeś po bandzie...

Może tego jeszcze nie zauważasz, ale bombel wydobył z tego zdjęcia to coś. Zobacz jak światełko, zdaje się z okna teraz zaczęło 'grać' na sierści... niestety oczy na zapewne które od razu zwróciłeś uwagę nie są sednem tej obróbki...

Proponuję już także przyjąć to że zdjęcia nie są najlepsze... i skończyć z tym biciem piany na ich temat (no offence). Bierz aparat i się poprawiaj ;). Pozdrawiam.

tharatyn
20-07-2007, 17:41
Dzięki wszystkim za uwagi... nie bijmy już piany...

ps do bombla (w kwestii obróbki): no muszę Ci powiedzieć, że to co piszesz to ciekawy i przekonywujący punkt widzenia; chyba muszę zmienić moje ortodoksyjne podejście do tematu obróbki; zdecydowanie za rzadko pracuję nad fotkami po pstryknięciu;

lechupe
20-07-2007, 20:26
lechupe:

Konkrety, a nie bajki...

Konkrety, ależ proszę bardzo:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img65.imageshack.us/img65/2594/dsc0186dg4.jpg)

Te zdjecie wykonał mój 5-letni syn. Ledwo mógł utrzymać w rękach cięzki aparat.
Twoje kocie fotki są o lata świetlne od tego, wcale nie rewelacyjnego przecież kadru.

Czego ty sie własciwie domagasz ? Zeby ci tu napisano podręcznik o parametrach ekspozycji ?
Czy może tutorial w obrazkach: Jak zrobić powalajace zdjęcie w 2 minuty ?

Zapomnij o tym co napisał bombel, z wyjątkiem tego kawałka o Nokii.
Czy ty myślisz, ze jak chwycisz w reke chocby i Dimage Z5, i cykniesz sobie od niechcenia fotke kota na AUTO, to od razu bedziesz Jim Brandenburg ?

Robert Caputo we wstepie do Szkoły fotografowania NG, napisał: ...Aby otrzymac obraz, który jest zarówno odzwierciedleniem tematu jak i opowiescią o nim, fotograf patrzy, myśli, wybiera właściwy sprzęt, a następnie przyciska spust migawki...

Ty wykonałeś skrót: popatrzyłes i pstryknąłeś, beż żadnego pomyślunku.

Moja konkretna zatem rada jest taka: jezeli uwazasz, ze fotografia to jest wlasnie to, co cie kreci, to świetnie. Rób zdjęcia. To wielka przyjemność.
Ale jezeli chcesz robić dobre zdjęcia to zainwestuj w książkę o podstawach fotografowania. Naucz sie pokory i cierpliwości, ćwicz, podglądaj innych a dojdziesz do wspaniałych efektów.
Niestety wymaga to zazwyczaj znacznie wiecej czasu niz napisanie nawet kilkudziesieciu postów.

Chociaż zawsze tez możesz powiedzieć, ze to są bajki...

tharatyn
20-07-2007, 21:40
I co jest w tym zdjęciu takiego? Dla mnie dno (poza tym, że jest ostre)... Pies leży... To ma być przykład tego niesamowicie pomyślanego zdjęcia?

Trochę Cię poniosło... musisz mieć straszne kompleksy, ale to normalne u nowicjuszy na każdym forum.

"cykniesz sobie od niechcenia fotkę kota na AUTO"
To zdjęcie jest sprzed półtora roku... W istocie może było zrobione na AUTO, nie pamiętam, ale co z tego? Twierdzisz, że na AUTO fotka nie wyjdzie?

Po raz kolejny Twój post wnosi zupełne nic, to może sobie daruj...

Jestem otwarty na KONSTRUKTYWNĄ krytykę...

Guancho
20-07-2007, 21:45
Coś Panowie zbyt osobiście do tematu podchodzicie...

tharatyn
20-07-2007, 21:59
Racja... Przepraszam...

Kraftsman
20-07-2007, 22:07
Panowie - chyba nie ma sensu kopać kolegi. Przyjął konstruktywną krytykę. Czekamy na następne zdjęcia.

aadamuss
21-07-2007, 21:44
Witam. Jeśli już w temacie książek to czy możecie polecić jakieś konkrtne tytuły? Raczej dla początkujących :) Pozdrawiam Adam

tharatyn
21-07-2007, 23:13
Witam. Jeśli już w temacie książek to czy możecie polecić jakieś konkrtne tytuły? Raczej dla początkujących :) Pozdrawiam Adam

Ja zaczynałem od John Hedgecoe "FOTOGRAFIA Jak lepiej fotografować" (ARKADY). Teraz jest już nowszy jego podręcznik.