Zobacz pełną wersję : Ogrzewanie obiektwu P1000
Pradziadek
29-10-2024, 14:06
Jesienią, szczególnie wieczorem duża wilgotność powietrza powoduje osiadanie rosy na aparacie i obiektywie.
Zapewne są profesjonalne ogrzewania do obiektywów, ale gdzie szukać i ile kosztują - nie mam pojęcia.
Mata grzewcza zasilana z USB, ze sterowaniem (na Allegro u chińczyków) ok. 50zł plus powerbank i sprawa załatwiona. Mocowanie na taśmę rzep do przewodów elektrycznych (też z Allegro).
:) tak to wygląda. (strasznie - ale skutecznie)
1
83415
Prośba do Moda o korektę fotografii.
Wind Mill
29-10-2024, 14:44
Nie liczy się wygląd a działanie. ;)
Jakiej mocy jest mata?
Mod Ci foty nie skoryguje, tutejszy hosting tak ma, że pionowe foty w rozdzielczości powyżej "X" wyświetla "kopnięte". ;)
Pradziadek
29-10-2024, 16:14
Nie liczy się wygląd a działanie. ;)
Jakiej mocy jest mata?
Jakiej mocy ? :) - to jak z helikopterem, konstrukror sam nie wie dlaczego lata....
Dobra, jest tak. Przysłali matę w kopercie bez jakiejkolwiek instrukcji. Krzaczki chińskie na sterowniku-pilocie na kablu przetłumaczyłem sobie w Wujku Google. (fotka krzaczka - identyfikacja obrazka, co to jest i wyszło:
czas grzania automatyczny 15, 30, 45, 60, 90 minut. Drugi przycisk: wyłącznik; słaby, mocniejszy, ciepły, bardziej ciepły, najmocniejszy. Najmocniejszy grzeje ok. 40st.C
Powerbank ma 20 000 mAh. Po 1,5 godzinie grzania na 3/4 gwizdka nie stracił 1/4 pojemności. Mata ma wielkość ok. 30x12 cm. i wygląda że jest przeznaczona do grzania stóp w kapciach.
Woreczek uszyłem z "byle czego", z jednej strony wewnątrz (od góry) folia metalizowana np. z koca termicznego lub z torebki po chipsach :) - jako odbłyśnik. Jest cacy - na obiektywie rosy brak. Tubus obiektywu przyjemnie ciepły. Korpus raczej zimny.
Przy zadanej wartości na pilocie świeci dyskretna niebieska dioda.
W sumie OK.
Jakiej mocy ? :) - to jak z helikopterem, konstrukror sam nie wie dlaczego lata....
Dobra, jest tak. Przysłali matę w kopercie bez jakiejkolwiek instrukcji. Krzaczki chińskie na sterowniku-pilocie na kablu przetłumaczyłem sobie w Wujku Google. (fotka krzaczka - identyfikacja obrazka, co to jest i wyszło:
czas grzania automatyczny 15, 30, 45, 60, 90 minut. Drugi przycisk: wyłącznik; słaby, mocniejszy, ciepły, bardziej ciepły, najmocniejszy. Najmocniejszy grzeje ok. 40st.C
Powerbank ma 20 000 mAh. Po 1,5 godzinie grzania na 3/4 gwizdka nie stracił 1/4 pojemności. Mata ma wielkość ok. 30x12 cm. i wygląda że jest przeznaczona do grzania stóp w kapciach.
Woreczek uszyłem z "byle czego", z jednej strony wewnątrz (od góry) folia metalizowana np. z koca termicznego lub z torebki po chipsach :) - jako odbłyśnik. Jest cacy - na obiektywie rosy brak. Tubus obiektywu przyjemnie ciepły. Korpus raczej zimny.
Przy zadanej wartości na pilocie świeci dyskretna niebieska dioda.
W sumie OK.
E tam. Wepnij w obwód multimeter czy inny amperometr i od razu będziesz wiedział ile mocy ta mata pobiera - w końcu przy ogrzewaniu 100% pobranej energii elektrycznej zamieniane jest na ciepło...
to standardowe wyposażenie astrofotografa - Grzałki (https://teleskopy.pl/product_info.php?products_id=6728¤cy=PLN&lunety=Opaska%20grzewcza%20obiektyw%20odro%20nik%2 0fi%2070%2090%20mm%20TS%20Optics%20heater%20strap% 20z%20wyj%20ciem%20USB%20L%20250%20mm%20grza%20ka% 20SKU%20TSDHU25) są różnej mocy w zależności od średnicy obiektywu.
A jak ktos ma zacięcie majsterkowicza to sam może sobie zrobić grzałkę DIY (https://astropolis.pl/topic/54772-grza%C5%82ka-do-teleskopu/) z oporników
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.