Zobacz pełną wersję : [ Fujifilm ] Zumy do Fuji
Cześć,
znajomy mnie poprosił o pomoc w upgradzie sprzętu (canon g5x mk2) i generalnie padło na zakup Fuji xt5. Do tego jest potrzebny jakiś uniwersalny zoomik. Zastosowanie ogólnie amatorskie - krajobrazowo wycieczkowe. Bez napinki na super najlepsze obiektywy, raczej coś rozsądnego, żadne 2.8 nie wchodzi w grę (bo nie ma potrzeby).
Zacząłem przeglądać co jest w Fuji (bo na co dzień jednak nie siedzę w tym systemie, więc właśnie trochę brakuje mi wiedzy i potrzebuję Waszego wsparcia :D) i pierwsze co się nasuwa to 16-80/4, dają to nawet w kicie i pytanie czy to jest okej szkło? Czy np jakies 18-120, 18-135 jest warte rozważania, może jakościowo są nienajgorsze, a za to zakres lepszy (koledze brakowało zasięgu wcześniej, bo miał ekwiwalent 24-120). Planował dokupić też 70-300, ale z kolei znalazłem Tampona 18-300, więc może takie jedno szkło do amatorskiego focenia krajobrazu by spełniło zadanie? Te ultrazoomy ostatnimi latami trochę się poprawiły jakościowo, wiec może to jest jakieś rozwiązanie?
Możecie coś podpowiedzieć? Może jeszcze jakieś inne pomysły? Dzięki z góry za pomoc :)
Dla mnie 16-80f4 to bardzo "okej" obiektyw, mamy rozmiar, fajny uniwersalny zakres, jakość też jak dla mnie wystarczająca. Jako jedyne szkło do amatorskiego krajobrazu brałbym właśnie to, między 16mm a 18mm na szerokim końcu to za duża różnica.
Dla mnie 16-80f4 to bardzo "okej" obiektyw, mamy rozmiar, fajny uniwersalny zakres, jakość też jak dla mnie wystarczająca. Jako jedyne szkło do amatorskiego krajobrazu brałbym właśnie to, między 16mm a 18mm na szerokim końcu to za duża różnica.
Trzeba dodać że to uszczelniony obiektyw i bardzo przyjemnie się go użytkuje. Zawsze mi imponowała jakość wykonania tych wszystkich Fujinonów XF, zoomów i stałek
Miałem kiedyś początkowo 18-55 ale szybko zamieniłem na 16-80 i już nie zdejmowałem z aparatu a najbardziej w nim zaskoczyła mnie wysoka wydajność stabilizacji.
Mocno rozważył bym coś alternatywnego. Na przykład Tamrona 17-70 ze stałym światłem 2.8 i stabilizacją. Bardzo chwalony, ostry, świetne szkło za fajna kasę. Oraz Sigma 18-50 f 2.8. Sigma nie ma stabilizacji, ostre i bardzo lekkie i malutkie szkiełko. W sam raz na spacer zooma. Posiadam i jestem zadowolony. Przy cenach szkieł fuji, to bardzo fajne propozycje nie ustępujące jakością obrazka systemowym obiektywom w dodatku jaśniejsze i tańsze. Same zalety.
Miałem XF 16-80 właśnie z X-T5, wspominam go dobrze, choć nie był bez wad. Na szerokim kącie trudno było w nim uzyskać ostre rogi i brzegi nawet po przymknięciu, ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało, bo nie miałem ciśnienia, żeby wyciskać z tej matrycy każdego pojedynczego piksela.
Przy cenach szkieł fuji, to bardzo fajne propozycje nie ustępujące jakością obrazka systemowym obiektywom w dodatku jaśniejsze i tańsze. Same zalety.
Nie wiem czy same zalety, lepsze światło i niższa cena (o ile to zaleta) owszem. Natomiast nie da się ukryć że Tamron 17-70 f2.8 jest jednak większy, cięższy, i ma gorszy zakres niż systemowy 16-80. Tak więc stwierdzenie "same zalety" jest tu bardzo nie na miejscu.
cybulski
13-10-2024, 18:49
Z różnymi zoomami jest tak, że albo nam przypadnie do gustu całokształt i jest ok albo nie :D Tu nie ma chyba reguły.
Okej, ten 17-70 jest do rozważania jeszcze, przeglądałem po sklepach co jest pod Fuji i chyba akurat się nie wyświetlił, dzięki za wskazówkę, bo bym nie zauważył. Obczaję jeszcze rozmiary i wagę w stosunku do 16-80.
18-50 odpada, bo 50mm zdecydowanie za krótko.
Rozumiem, że tych dłuższych zoomów (18-120/135) nikt nie zna, więc pewnie to nic specjalnie wartego uwagi?
Do tego krótkiego zooma będzie potrzebne jeszcze coś dłuższego, bo w sumie to było pierwotną motywacją kolegi żeby wymienić kompakt na coś lepszego i sam znalazł sobie Fujikowe 70-300. Macie jakieś doświadczenia z tym obiektywem? Ew alternetywę?
Rozumiem, że tych dłuższych zoomów (18-120/135) nikt nie zna, więc pewnie to nic specjalnie wartego uwagi?
18-120 jest wielki i przeznaczony bardziej do wideo, natomiast 18-135 to już starsza konstrukcja z czasów 16-megapikselowych matryc i może mieć problem z 40 megapikselami. W Fuji ewidentnie brakuje nowego obiektywu typu 16-135, coś na wzór nikonowskiego 24-200.
Do tego krótkiego zooma będzie potrzebne jeszcze coś dłuższego, bo w sumie to było pierwotną motywacją kolegi żeby wymienić kompakt na coś lepszego i sam znalazł sobie Fujikowe 70-300. Macie jakieś doświadczenia z tym obiektywem? Ew alternetywę?
Miałem 70-300 - bardzo fajny, nawet rozmiarowo nie tak straszny i przyjemnie się go używało z X-T5. Do turystyki, krajobrazu czy architektury to te 300 mm to jednak była lekka przesada - wolałbym, żeby było szerzej z przodu, a krócej na końcu... Używałem tego obiektywu dość rzadko i w końcu odechciało mi się szukania go po torbie i żonglowania obiektywami za każdym razem, gdy był potrzebny. Nikon + 24-200 rozwiązał ten problem. Aczkolwiek do amatorskiej przyrody taki 70-300 to może być strzał w dziesiątkę (przy zastrzeżeniu, że w dobrym świetle).
Miałem 16-80 na X-T3. Uważam, że był opcją rozważną, bo miał dosyć fajny zakres i był uszczelniony, no i można go było dostać w rozsądnych pieniądzach w porównaniu do 16-55 f/2.8. Zastanawiam się, jak sobie radzi na upakowanej matrycy X-T5. Biorąc pod uwagę, jak zachowywał się na mniejszej matrycy, to wydaje mi się, że szkoda podpinać go do nowych wysoko rozdzielczych Fuji. Pamiętam, że przy stałkach typu 35 f/2, ten obiektyw nie istniał. Nie że był słabszy, jak zwykle przy stałkach, tylko tragiczny w porównaniu z nimi.
Nie wiem czy same zalety, lepsze światło i niższa cena (o ile to zaleta) owszem.
No szok!!! Jaśniejsze szkło i tańsze to rzeczywiście nie zaleta hehehe. Ten Tamron ma 2.8. Widziałeś ile podobne szkła z tym światłem kosztują ile ważą i jakie mają rozmiary? Myślę, że np w portrecie dostrzegł byś różnicę na 70 mm przy 2.8 vs 4.0. Mamy stabilizację i jaśniejsze szkło. Czyli bardziej uniwersalne obiektyw, bo pozwala na zabawę z mniejsza głębią ostrości. Dalej uważam, że taki Tamron 17-70 ma same zalety w porównaniu ze szkłem systemowym.
No szok!!! Jaśniejsze szkło i tańsze to rzeczywiście nie zaleta hehehe. Ten Tamron ma 2.8. Widziałeś ile podobne szkła z tym światłem kosztują ile ważą i jakie mają rozmiary? Myślę, że np w portrecie dostrzegł byś różnicę na 70 mm przy 2.8 vs 4.0. Mamy stabilizację i jaśniejsze szkło. Czyli bardziej uniwersalne obiektyw, bo pozwala na zabawę z mniejsza głębią ostrości. Dalej uważam, że taki Tamron 17-70 ma same zalety w porównaniu ze szkłem systemowym.
Logika matą wszelkich nauk... Czytaj ze zrozumieniem proszę. Napisałeś "same zalety", a to nieprawda, i do tego się odnosiłem. Chyba że mniejszy zakres ogniskowych, większy rozmiar i większą wagę [edit] uważasz za zalety?
Gdyby kierować się tym co piszesz to najlepiej kupić najtańszą manualną stałkę o świetle f0.95, bo ma jeszcze lepsze najlepsze światło i najniższą cenę. A cała reszta bez znaczenia dla Ciebie jak rozumiem?
Pytanie było o uniwersalny obiektyw do krajobrazu, i tutaj światło 2.8 nijak nie jest potrzebne (zresztą było o tym pisane w pierwszym wpisie przez autora). Widzisz to zdanie poniżej?
. Zastosowanie ogólnie amatorskie - krajobrazowo wycieczkowe. Bez napinki na super najlepsze obiektywy, raczej coś rozsądnego, żadne 2.8 nie wchodzi w grę (bo nie ma potrzeby).
PS. Edytowałem mój wpis z powodu podania błędnej specyfikacji obiektywu.
Logika matą wszelkich nauk... Czytaj ze zrozumieniem proszę. Napisałeś "same zalety", a to nieprawda, i do tego się odnosiłem. Chyba że mniejszy zakres ogniskowych, większy rozmiar i większą wagę [edit] uważasz za zalety?
Gdyby kierować się tym co piszesz to najlepiej kupić najtańszą manualną stałkę o świetle f0.95, bo ma jeszcze lepsze najlepsze światło i najniższą cenę. A cała reszta bez znaczenia dla Ciebie jak rozumiem?
Pytanie było o uniwersalny obiektyw do krajobrazu, i tutaj światło 2.8 nijak nie jest potrzebne (zresztą było o tym pisane w pierwszym wpisie przez autora). Widzisz to zdanie poniżej?
Każdy kieruje się czym chce. Ja uważam, że ten Tamron jest bardziej uniwersalnym szkłem głównie przez stałe światło 2.8. Przecież ta jasność nie dyskwalifikuje go w krajobrazie- wręcz przeciwnie, to jest parametr który bardziej predysponuje to szkło w zdjęciach nocnych, zdjęciach nieba, gwiazd. Moim zdaniem ta przysłona daje więcej kreatywnych możliwości. Nie mam tego obiektywu, testowałem go przez tydzień. Wybrałem plastikową Sigmę 18-50 2.8. Dlaczego? Bo mam xf 55-200 i te ogniskowe się pokrywają. Sigma ma też bardzo krótką ogniskową ostrzenia na 18mm i to jest dla mnie zaleta. Nieważne ile kosztuje sprzęt, ważne żeby go wykorzystać tak jak się chce, jaki ma się pomysł, jakie robi się zdjęcia. Cena? Cóż . Nie chce mi się prowadzić dyskusji w tym temacie. Dobrze, że jest wybór. Trzeba kupować świadomie .
Tamron wypuscil ostatnio zooma 50-300. Nie wiem czy już jest do Fuji, ale niech kolega ewentualnie poczeka, bo zakres 50 mm dużo bardziej użyteczny niż 70 mm na aps-c.
cybulski
15-10-2024, 05:52
Żeby nie mieć dużych klamotów na początku, co może zniechęcić po przesiadce z małego kompaktu, to polecałbym własnie za kolegą @basket (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=57643) , jakiś mały typu Sigma 18-50/2.8 tudzież Fuji 18-55/2.8-4 oraz Fujikowy 55-200. Zestaw jeszcze nie przytłoczy wagą i rozmiarem a chyba o to chodzi.
Bo inaczej to po co bawić się w Fuji. Zamiast tego można w tym rozmiarze mieć np pełnoklatkowy Sony a7iii + tamron 28-200/2.8-5.6, chyba @poste (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=73606) używa więc może więcej napisac. I sprawa załatwiona z jednym szkłem, może trochę krócej ale dużo wygodniej a jakość obrazu jest OK. I sądzę że ten zestaw Sony będzie lepszym rozwiązaniem niż analogiczny Nikona z nikonowskim 24-200, który polecił epicure.
Ale to jak napisałem wcześniej, nie ma reguły z zumami. Jednak jeśli mówimy o wycieczkach to priorytetem będzie mały rozmiar i wygoda aby nie zabierać dodatkowych klamotów a np tylko jedno szkło.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.