Zobacz pełną wersję : [ Nikkor bagnet F ] N 500 f4 czy f5,6 ?
Pod D500 do przyrody mam możliwość kupić stałke 500 f4 / ok. 11lat/ lub f5,6PF /ok. 5 lat/ w podobnym budżecie. Chciałbym przeczytać Wasze opinie co do wyboru.
Schwefel
12-10-2024, 21:03
500/4 są trzy wersje to o którego pytasz?
Schwefel
12-10-2024, 22:00
IF-ED II ? To jest wersja bez stabilizacji, raczej antyk niż dobre szkło na obecne czasy. Nad VR albo VR FL to można się zastanowić ale to nie ten budżet. Generalnie z tego co wymieniłeś, to nie kupiłbym nic, bo 500/5.6 to bardzo fajne szkło ale chińczyk, więc jakość wykonania i żywotność materiałów odpowiednio niższa niż chociażby w 500/4. Po 5 latach użytkowania można spodziewać się, że coś klęknie. W 500/4 bez stabilizacji też bym nie szedł. Możesz ewentualnie szukać Sigmy 500/4 ale to stosunkowo nowe szło i bardzo dobre, więc nikt tanio nie sprzeda. Możesz też pójść w 300/2.8VRII + TC1.4III albo TC1.7II będzie podobna ostrość, trochę lżej ale i krócej.
Pod uwagę biorę ten obiektyw Nikkor 500mm f/4 ED AF-S VRII.
Ktoś tu chyba kiedyś pokazywał zdjęcia ptaków z tej 300 o której piszesz z konwerterem 2,0.
Schwefel
12-10-2024, 22:27
To takiego Nikon nie wyprodukował. Po VR był VR FL.
Schwefel
12-10-2024, 22:44
To bardzo dobre szło, ma w zasadzie tylko 1 wadę. Wagę prawie 4kg, co przy FLu chudszym o 1kg albo Sigmie 500/4 wygląda słabo, już o tele pod bezlustra nie wspominając.
Cześć,
odpowiedź na pytanie zależy od bardzo wielu czynników. Tak jak tutaj słusznie Kolega Schwefel zauważył - chociażby prozaicznych problemóe z kręgosłupem.
Skupiając się tylko na kwestiach fotograficznych - mój głos zdecydowanie na 500 F4VR.
A ile waży ta Twoja 300-ka. Pytanie do Schwefel.
Ja bym brał 500 f5.6. Nie wiem dlaczego koledzy piszą że to "chińczyk" mój egzemplarz używam trzeci rok i nie narzekam. Trzymać go 20 lat i sprzedawać na wagę i tak nie zamierzam. A waga tu jest dla mnie czynnikiem decydującym, cenię wygodę i mobilność.
Pod względem czysto fotograficznym wiadomo że im jaśniejsze szkło tym lepiej, ale.... no właśnie, kupiłem ponad rok temu Nikkora 400mm f2.8 VR wersja G bodajże? Nieważne. W każdym razie super szkło, tylko w terenie z nim byłem może 10 razy.
Po czym wróciłem do 500 f5.6 PF właśnie....
Schwefel
12-10-2024, 23:40
A ile waży ta Twoja 300-ka. Pytanie do Schwefel.
Aż sobie zważyłem. 2894g bez osłony, 3085g z osłoną. Czyli wychodzi, że Nikon podaje na swojej stronie wagę bez osłony...ehh co za oszustwo.
Nie wiem dlaczego koledzy piszą że to "chińczyk" mój egzemplarz używam trzeci rok i nie narzekam. Trzymać go 20 lat i sprzedawać na wagę i tak nie zamierzam.
Na podstawie informacji z niezależnego serwisu, co się psuje, po ilu i czy opłaca się/można naprawić. Na podstawie własnego doświadczenia z już 5-cio letnią Sigmą a 5/6-cio letnimi Nikkorami, jakość użytych materiałów w "kundelku" jest o niebo odporniejsza na zużycie niż "tanie" Nikkory. Na podstawie wielu szkieł AF-S sprzed ery księgowych, chociażby wspomniane 500/4 czy 300/2.8 gdzie nie widać zużycia. Generalnie ja bym w chinole nie szedł, tylko Japan ewentualnie Tajlandia, ale to jest oczywiście moje zdanie. Jeżeli 500/5.6 to kupić nowe i sprzedać po okresie gwarancji.
A waga tu jest dla mnie czynnikiem decydującym, cenię wygodę i mobilność.
Ja również dlatego najchętniej chodziłbym tylko z Z DX50-250 tylko, że są takie warunki gdzie bez jasnego długiego tele nie podejdziesz i dlatego trzeba dźwigać te kg.
Na podstawie informacji z niezależnego serwisu, co się psuje, po ilu i czy opłaca się/można naprawić. Na podstawie własnego doświadczenia z już 5-cio letnią Sigmą a 5/6-cio letnimi Nikkorami, jakość użytych materiałów w "kundelku" jest o niebo odporniejsza na zużycie niż "tanie" Nikkory. Na podstawie wielu szkieł AF-S sprzed ery księgowych, chociażby wspomniane 500/4 czy 300/2.8 gdzie nie widać zużycia. Generalnie ja bym w chinole nie szedł, tylko Japan ewentualnie Tajlandia, ale to jest oczywiście moje zdanie. Jeżeli 500/5.6 to kupić nowe i sprzedać po okresie gwarancji.
Czyli własnych doświadczeń z w/w obiektywem brak? Na moim egzemplarzu nie widać śladów zużycia, wystarczy się dobrze obchodzić.
PS. Awersja do wszystkiego co Chińskie ma obecnie bardzo mały sens, wszystko zależy od firmy i fabryki, a nie kraju. Wszystkie produkty np. Apple sa produkowane w Chinach, a klienci się zachwycają jakością wykonania.
Schwefel
13-10-2024, 00:11
Czyli własnych doświadczeń z w/w obiektywem brak? Na moim egzemplarzu nie widać śladów zużycia, wystarczy się dobrze obchodzić.
Jeżeli 1 pokazy ze wspomnianym szkłem i 2 zepsute kolegów to brak to ok. Kilka komisowych obejrzałem i to były zużyte obiektywy za 10-12k zł.
Jeżeli 1 pokazy ze wspomnianym szkłem i 2 zepsute kolegów to brak to ok. Kilka komisowych obejrzałem i to były zużyte obiektywy za 10-12k zł.
Dla mnie jedne pokazy + zasłyszane informacje od znajomych to jednak brak własnych doświadczeń jeżeli chodzi o długotrwałe używanie i ogólne żywotność obiektywu. Mój egzemplarz kupiłem nowy, spędziłem z nim w terenie przynajmniej 100 dni w ciągu ostatnich dwóch lat, i ciągle wygląda jak nowy (za wyjątkiem osłony przeciwsłonecznej).
Nie żeby to miało znaczenie, ale znam też jedną osobę z tym obiektywem używającą go dłużej niż ja (fotografia ptaków) która też bardzo sobie to szkło chwali i nie ma z nim żadnych problemów.
Tak więc nie uogólniałbym że skoro to "chińczyk" to zaraz musi się zepsuć....to tylko moja opinia oczywiście, można się zgadzać lub nie.
500 VR vs 500 5.6 jako jedyne szkło do wild - wybrałbym zdecydowanie 500 VR, miałem go ponad dwa lata więc wiem co jest warte. Dodam, ze nie mam nic do 500 5.6, nawet często myślę żeby go kupić jako backup, ale jednak F4 vs 5.6 to przepaść.
500 VR vs 500 5.6 jako jedyne szkło do wild - wybrałbym zdecydowanie 500 VR, miałem go ponad dwa lata więc wiem co jest warte. Dodam, ze nie mam nic do 500 5.6, nawet często myślę żeby go kupić jako backup, ale jednak F4 vs 5.6 to przepaść.
Czy używałeś 500VR z konwerterem jak tak to jakie odczucia?
Używałem z TC x1.4 II, x 1.7 II i 2.0 III. U mnie wnioski niestandardowe, ponieważ w moim odczuciu najlepiej z nim grał tc 1.7 ;)
Schwefel
13-10-2024, 13:47
A dla mnie najlepiej z TC1.4 III. Dużo poprawili względem wersji II.
Obcięło mi jedno I, tc x1.4 III miałem ;)
Schwefel
13-10-2024, 16:04
No to trafiłeś dobre 1.7II albo słabe 1.4III. Ja do tego pierwszego miałem 2 podejścia i odpuściłem choć to najlepszy kompromis krotności i spadku jasności. Jakość była bliższa 2.0III niż 1.4III.
Ciężko mi powiedzieć ale tc 1.4 III miałem raczej ok bo zostało mi wtedy po 300 2.8 VR II z którym stale używałem bo super grało. Tc 1.7 kupiłem wraz z obiektywem i byłem bardzo zaskoczony na plus.
Przewijał się tam wcześniej pomysł 300mm plus TC. Nie sprawdzałem tylko TC2.0.
Miałem 1.7 - sprzedałem - nieakceptowalna jakość (a jeśli się trafiła to w ściśle określonych warunkach). Z TC1.4 III bajka - znikoma, mało zauważalna degradacja obrazu.
Również mam 500mm 5.6. Nie oszczędzam go od 2-3 lat ale szanując przy tym. Nie rozpada się, działa. Zacząłem doceniać wagę (ta 300mm temu przeczy wprawdzie no ale dla tej ostrości warto się pomęczyć). I gdybym teraz stanął przed takim dylematem jak autor to nie wiem czy kosztem światła nie wybrałbym tej lekkiej 500.
Schwefel
13-10-2024, 19:38
I bardzo dobrze, bo jakość z TC2.0III jest gorsza niż Sigma 60-600.
Wszyscy piszą o 2-3 letnich 500/5.6 a autor o 2x starszym, więc nie ma porównania.
Dodam, że niska waga przy operowaniu z ręki wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie, więcej miałem poruszonych zdjęć z 500/5.6 niż z 300/2.8 czy 500/4. Dla mnie optymalna waga to od 2 do 3kg jeżeli chodzi o całodniowe pokazy albo wędrówki za ptakami.
Dziękuje za wyrażenie swoich opinii. Jestem po sprawdzeniu dwóch obiektywów będzie zapewne f4.
I bardzo dobrze, bo jakość z TC2.0III jest gorsza niż Sigma 60-600.
Wszyscy piszą o 2-3 letnich 500/5.6 a autor o 2x starszym, więc nie ma porównania.
Dodam, że niska waga przy operowaniu z ręki wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie, więcej miałem poruszonych zdjęć z 500/5.6 niż z 300/2.8 czy 500/4. Dla mnie optymalna waga to od 2 do 3kg jeżeli chodzi o całodniowe pokazy albo wędrówki za ptakami.
To fakt. Miałem problem z wariującą ręką przez jakiś czas po przejściu na lekką 500. Ale to kwestia przyzwyczajenia mózgu, żeby nie wysyłał "siły na kilka kilogramów". Po pewnym czasie było już ok.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.