Zobacz pełną wersję : Utknięty AA w lampce.
https://i.imgur.com/HflM9KM.jpg
Jakieś pomysły, jak to wyciągnąć, bez rozłożenia całej lampki na części pierwsze?
Wychodzi na to, że aku lekko spuchł, nie na tyle, żeby się dało wyczuć palcami czy przy wyciąganiu z ładowarki, ale w lampie już numer wyciął...
Magnes lub przykleić coś mocnym klejem.
Ale jak akumulator mocno spuchniety to i tak nie wyjdzie.
Wystarczy palnikiem podgrzać lampę dookoła akumulatorka lub wkręcić blachowkręt, dowiązać sznureczek i pociągnąć.
Tak serio to bym pomyślał nad klejem na ciepło. Wyciągają wgniotki w autach, to może i takiego AA by się udało mocno złapać i wyciągnąć.
Ja bym użył mocnego kleju do przyklejenia śrubki a po wyschnięciu wyciągnął. Żadnego wiercenia, podgrzewania, które mogłoby spowodować reakcję chemiczną aku.
Figa. Klej puszcza. Akumulatorek już chyba całkiem spuchł i ugrzązł...
Edzia:
https://i.imgur.com/M8FnJXo.jpg
:D
Te wszystkie próby z klejem chyba go coś poluzowały. Dał się wytrząsnąć na tyle, że kombinerki złapały i poszedł.
Kolejny - dla tych akumulatorków.
Dzięki za rady.
A teraz idę zutylizować te i zanabyć eneloopy....
No widzisz. Można jeszcze było wywiercić małym wiertełkiem dziurkę z drugiej strony klapki baterii i następnie wypchnąć baterię. Jednak pewnie znając życie człowiek by nie trafił za pierwszym razem i trzeba by było wywiercić ze dwa lub trzy otwory.
Sprzedaj na OLX jako nieudany prezent ;) choć to chyba jakaś mało znana firma llamaN.
Znając moje szczęście, wiertłem trafiłbym za pierwszym razem. Tyle, że w płytkę i pa pa, lampko. :lol:
A aku to, oczywiście, słynny Newell... ;)
Zdecydowanie to llamaN, wskazuje na to napis pod grafiką ilustrującą zadowolenie z produktu na przestrzeni czasu ;)
82404
Bo to ściśle tajna spółka-córka Newella, ciii... Zjeść przed przeczytaniem.
https://i.giphy.com/media/v1.Y2lkPTc5MGI3NjExcG8xa2IxY2F1NWk3bm8zcWt4OGV3OGZ vNHB4dXBtdHUwZDhpYTdicSZlcD12MV9pbnRlcm5hbF9naWZfY nlfaWQmY3Q9Zw/g0Nz9CTafKof8fPpbO/giphy.gif
Znając moje szczęście, wiertłem trafiłbym za pierwszym razem. Tyle, że w płytkę[...]
Zagrożeń jest więcej. Pewnie żeby lampa podczas wiercenia się nie ruszała byś ją trzymał między nogami. Wiertło wtedy może się ześlizgnąć i trafić nie w płytkę, a w pytkę ;)
82405
Fakt. Murphy nie śpi...
Zależy jak na to spojrzeć... Patrząc ściśle naukowo to nie śpi, ale niektórzy powiedzą, że zasnął na wieki w 1990 ;)
- Mam dwie nowiny...
- Jak zwykle - dobrą i złą?
- Tak jakby, ale dwa w jednym.
- To znaczy?
- Dziadek przestał chrapać.
Ciało może i śpi snem wiecznym, ale jego duch nie zaśnie nigdy (do momentu przywalenia asteroidy czy innego masowego zgonu ludzkości).
PS. Ale off... :lol:
Ciało może i śpi snem wiecznym, ale jego duch nie zaśnie nigdy (do momentu przywalenia asteroidy czy innego masowego zgonu ludzkości).
PS. Ale off... :lol:
Problem rozwiązany, więc można pozwolić sobie na mały offtop.
Zaciekawiła mnie ta gra w pytkę. Grał ktoś z Was w uderzanie pytką po dłoniach? :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.