Zobacz pełną wersję : zdjęcia na konferencjach i seminariach
witam szanownych forumowiczów :D
mam małe pytanko do kolegów z doświadczeniem w fotografowaniu różnorakich imprez. w najbliższym czasie będę robił zdjęcia na konferencji. chciałbym się zapytać was o praktyczną kwestię robienia zdjęć - czy możecie udzielić mi pewnych wskazówek odnośnie robienia zdjęć prelegentom, panelistom, moderatorom, osobom wygłaszającym prezentacje ect, czy macie może jakieś sugestie, czy spotakaliście sie z jakimiś specyficznymi reakcjami z ich strony bądź macie może jakieś pomysły odnosnie ciekawych sytuacji i ujęć. z góry dziękuję za wszelkie sugestie.
z dodatkowych informacji - wiem że goście będa w większości z UE (w tym ok. 50% z PL), w liczbie ok. 200 osób, konferencja dwudniowa, całe dnie panele i prezentacje a wieczorami bankiety.
ze strony technicznej - nikon d70, jako szkło wybrałem tamrona 28-75/2.8, dodatkowo sb-800
z góry dziękuję za wszystie odpowiedzi i wszelkie wskazówki
pozdrawiam
wiktor
Jeśli to możliwe załatw akredytacje o ile potrzebna oczywiście.
Nie podchodź za blisko mównicy , oni tego nie lubią.
Warto zrobić zdjęcie w ten sposób aby było widać mówiącego i chodź garstkę słuchających.
Zwracaj uwagę na gesty osoby wygłaszającej mowę , są naprawdę ważne przy tego typu zdjęciach.
No i to chyba wszystko.
Udanych zdjęć. :D
staraj się robić conajmnie 3 każdego ujęcia, zwiększa to szansce, że trafisz na otwarte oczy ;)
z wlasnego doswiadczenia (jako fotografujacy i fotografowany na konferencjach):
- nie mozesz sie bac podejsc. fotografowany musi miec ten komfort psychiczny, ze przymierza sie do niego swiadomy i pewny siebie fotograf, a nie ktos kto sie "czai". to daje sie zauwazyc po fotografie
- teoretycznie na takich imprezach obowiazuje spokoj i cisza na sali. ale skoro jestes fotografem to masz prawo wstac, wyjsc na srodek sali i blysnac fleszem. z doswiadczenia moge powiedziec, ze jest to lepszy pomysl niz strzelanie po katach. prelegent latwiej oswaja sie z widokiem "stawiajacego mu czolo" fotografa, niz gdy ma swiadomosc, ze zza rogu mu ktos fleszem blyska
- musisz zgrac sie czasowo z prezentacja. na wiekszosci konferencji naukowej "talk" trwa 15~20 minut, czasem dluzej (ale nie wiecej niz 30, co i tak jest strasznie duzo). daj nie fotografuj na poczatku. daj prelegentowi czas na nawiazanie kontaktu z sluchajacymi i zrelaksowanie sie. pierwsze minuty sa dla mowiacych najtrudniejsze i nie nalezy im wtedy robic zdjecia
- nie mozesz tez zrobic zdjec za pozno. jesli nie orientujesz sie w tematyce konferencji i nie potrafisz ocenic, czy talk nagle sie nie skonczy, to musisz robic mozliwie szybko. nie od razu, ale tez nie zwlekaj z tym do ostatniej chwili
- nie trzymaj caly czas aparatu przy oku. niech on bedzie w pogotowiu bojowym, ale niech tez bedzie widac twoja twarz, zeby prelegent mogl zobaczyc z kim ma do czynienia.
- zrob zawsze po kilka ujec osoby w roznych odstepach czasu - ale nie czesciej niz w odstepie kilku sekund.
- staraj sie wyczekac moment kiedy prelegent popatrzy sie w twoja strone. wtedy zrob zdjecie i przy nastepnym kontakcie wzrokowym kiwnij glowa w formie "podziekowania". wiekszosc osob bardzo pozytywnie przyjmuje takie podziekowanie. czesto mam takie sytuacje, ze za ktoryms kolejnym razem prelegent juz sam sie odwraca w moim kierunku i usmiecha. dobrze sie to przeklada na wykonane zdjecia - widac na nich dobry kontakt fotografa z fotografowanym i ci pierwsi z checia prosza o takie zdjecie dla siebie
- niezla praktyka jest puszczanie wykonanych zdjec na jakims notebooku w przerwie miedzy sesjami. wtedy przyszli prelegencji moga sami zobaczyc, ze fotograf jest "nie cho cho" i ze moze z tego wyjsc fajne zdjecie ich, gdy stana przy mownicy. skutek: patrz punkt o nawiazaniu kontaktu :)
- oprocz zdjec "ustawionych" warto tez sfotografowac prelegenta spontanicznie, gdy o tym nie wie i jest czyms zajety. np. klarowaniem wyjasnienia, przerzucaniem strony prezentacji, czy gestykulowaniem. w przypadku naukowcow daje to sympatyczny klimat
chyba tyle. najwazniejsze: nie bac sie i starac sie nawiazywac kontakt z fotografowanymi. tak, zeby uwierzyli, ze nie jestes tam by im przeszkadzac i ze "grasz w tej samej druzynie". i bedzie dobrze
EDIT:
jeszcze z technikaliow:
- na konferencjach z reguly jest ciemno. najczesciej oznacza to ISO 800 i bardzo sztywne trzymanie lapy na duzej dziurze, lub tez ISO 400 + fill lampa. tak ze musisz umiec pstrykac lampa i/lub miec stabilne trzymanie
- dobrze ustawiony balans bieli! przy pstrykaniu lampa (5500K), oswietleniu zarowym (2800K) i czesto swietle beamera (okolo 3200K i spooory zielony zafarb) sa z tym generalnie "jaja jak berety'. w razie watpliwosci RAW. czasem robie na sztywno przy jakichs 3500~4000K. ujdzie. na zbyt piekne kolory nie masz w kazdym razie co liczyc.
- jakas nasadka zmiekczajaca albo bouncer na lampe. no i redukcja wampirzych oczu. wiadomo
- mierzyc tak, zeby bylo widac rysy twarzy. ew. wyjaranie ekranu projekcyjnego, lub kompletna czern otoczenia nie sa zmartwieniem. ma byc widac kto gadal
Ja dodał bym jedynie, ze oprócz szkiełka średniego zakresu warto mieć rurę, która sie jednak bardzo przydaje - do zlbliżeń na "prelegenta" oraz do pstrykania reakcji ludzi, tego co robią, jak skorbią notatki itd . . .
Pamiętaj o swietle odbitym, i jak mozna wal lampą w sufit na duzym plusie EV.(jeśli sufit jest wystarczająco nisko)
Jesli prelegentów bedzie wielu, fajne foty można zrobić w momencie jak się zmieniają, podłączają laptopy etc, to moment w którym są relatywnie wyluzowani
Jeśli za prelegentem będzie logo organizatora lub jakis plakat konferencyjny - warto pstryknac zdjecia przemawiającego na tle tegoz loga, bo jego zdjecie na tle sciany bedzie mało ciekawe.
Staraj pokazac się ze na konferencji 'sie działo' , jesli bedą media lub dziennikarze - warto wpuścić ich w pierwszym plan .
Pozdro i powodzenia
Przykładowe zdjecia (http://www.antonjo.neostrada.pl/osteoporoza/index.html)
fajne zdjątka...nr1 to ten gość ze SM na tle plakatu :wink:
oki poprawiłem ... trzeba było dopisac index.html na koniec
GROSEB, MADMIPS, AKUSTYK, ANTONIO I ALF - WIELKIE DZIĘKI ZA WSZYTKIE WSKAZÓWKI (te praktyczne jak i techniczne)!! Naprawdę bardzo mi pomogliście swoimi sugestiami! Niestety nie mogłem Wam odpisać wcześniej gdyż byłem poza zasięciem internetu. Każdą z waszych rad uważnie przeczytałem i będę się ich jutro trzymał. Naturalnie nie omieszkam podzielić się z Wami efektami mojej pracy i w weekend postaram się dołączyć do tego wątku kilka sampli z eventu :) pozdrawiam - wiktor
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.