Zobacz pełną wersję : Sport. Kibicowanie Igrzyska Olimpijskie
Właśnie zaczynają się Igrzyska. Wieki temu był na forum wątek kibicowski.
Ja jestem fanatykiem siatkówki, lubiłem ten sport w szkole (byłem wysoki i chudy), kibicuje od zawsze, a już od MŚ w 2006 oglądam prawie każdy mecz reprezentacji i dużo ligi. Także ligi włoskiej bo tam gra też trochę "naszych". Pływałem (styl klasyczny) i żeglowałem (finn, 470). Siłą rzeczy te dyscypliny będę na IO oglądał. Oraz tenis, podoba mi sie ten sport, całe lata kibicowałem Radwańskiej, teraz wiadomo że będę oglądał co zrobi Iga Świątek (gra jutro o 12.00). No i lekkoatletyka. Będę trzymał kciuki najbardziej za Kaczmarek i za ... Adriannę Sułek. Z dwóch powodów. Bo walczak z niej niesamowity, (dla tych co nie wiedzą - ona jest kilka miesięcy po porodzie) no i patriotyzm lokalny, bo Bydgoszcz.
Zawsze jestem ostrożny, wolę się cieszyć niż być rozczarowanym. Boję się o wynik siatkarzy, jakoś średnio wierzę w medal. Może brąz. Inni wierzą w złoto.
Niestety Grbic robi to samo co poprzedni trenerzy. Ma wielu do wyboru, a na końcu stawia na "swoich" licząc, że się odbudują. Przyjmujący Leon, Śliwka, Semeniuk (uwielbiam facetów) są pod formą, za mało grali i tym samym nie są w startowej formie. Fornal w formie, ale to jeden genialny przyjmujący, a kto drugi? Jest kłopot z atakującymi, aktualnie żaden nie zwala z nóg. Kurek i tym bardziej Zatorski (dlaczego nie jedzie Popiwczak! my musimy mieć przyjęcie). Rozgrywających nie mamy jakiś czołowych, inne reprezentacje mają na tej pozycji lepszych sporowców. Uwag nie mam jedynie do pozycji środkowych, mamy trzech genialnych chłopaków. Ale środkowymi meczu się nie wygrywa. Módlmy się o to, żeby Leon i Kurek "wstali" na kilka meczy.
Polska - Egipt jutro o 17.00 To jedyny mecz o który sie nie obawiam. Siatkarki w niedzielę o 13.00 z Japonią.
Niskim i grubym zostaje kibicowanie w dniach 12-26 sierpnia
biathlonistom czołgowym na IX Międzynarodowych Igrzyskach Wojskowych „Armia-2024”.
;)
Czarno widzę co się stanie z siatkarzami. Fornal i trzech środkowych. Fornal kontuzjowany. No to nam został blok i dobre zagrywki środkowych. Tym sie nie wygrywa meczu. Kurek i Leon - bardzo kiepski mecz w ich wykonaniu. Nie mogą skończyć ataków, niestety to ostatnio u nich częste. Właściwie rzadkie, bo ostatnio bardzo mało grali. Nie są zgrani i ograni. Pisałem o ich formie. Śliwka i Semeniuk nie dają gwarancji, tak samo Kaczmarek. Litości, graliśmy tylko z Egiptem.
No o prostu nie wytrzymam. (jest koniec trzeciego seta) Stysiak z fatalną skutecznością. Dlaczego nie robi zmiany na pozycji. Smarzek na podwójnej atakowała dobrze.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ostatnie piłki czwartego seta. Smarzek wbija gwoździe. Koniec zmiany, wchodzi Stysiak i nie kończy trzech piłek. Japonki dochodzą nas na 1 punkt. Już remis po 23.
Było 22 do 18 dla nas.
Stysiak zablokowana. 25 do 24 dla Japonii. Trener jest ślepy?
Czyrniańska :) wygraliśmy.
Dlaczego trenerzy tak trzymają sie swoich gwiazd?
Stysiak miała fatalny 1, 2, pół trzeciego i cały 4 set.
Serio? Sami artyści ;) i nikogo nie interesuje sport?
Mamy srebro, kajakarstwo górskie pań.
Oglądałem, ciekawa dyscyplina. Podziwiam.
Mnie jakoś się nie chce oglądać, co innego samemu zagrać w siatkę np, no, to bardzo chętnie. W liceum bardzo lubiłem siatę.
Mecz panów siatkarzy widziałem po łebkach, był trochę nudny i nie wróży zbyt dobrze końcowi pomimo wygranej 3:0
Jeszcze dzisiaj tenisa oglądałem z Fręch chyba..., ale też jakoś mnie nie wciągnęło, sam bym za to chętnie trzasnął z kimś w debla.
Albo chociaż w ping ponga xD
Dziś natomiast ja w pięknym stylu przegrałem w synem w szachy, zakończyła się chyba pewna epoka dla papy kreta [emoji1787]
xD
Ja tam z racji zamiłowania do biegów liczę, że nasze biegaczki coś zawalczą. A chyba powinny jeszcze w formie być, ostatnio dość dobrą passę miały.
Ale kibic ze mnie raczej życzliwie-obojętny. Większości sportowców z imienia, nazwiska nie wymienię :), ekscytacji wielkich też nie czuję czy wygramy, przegramy. Wolę się zaskoczyć pozytywnie niż ulegać "pompowaniu" przez media co to nie nawalczymy a później jest jak zawsze ;)
Ciezko obrazony ceremonia otwarcia nie oglądam. Koledzy i koleżanki tez nie. Wydarzeniem jest tu Annafest- wszyscy albo w skórzanych portkach albo w dirndl- olimpijska konsumpcja piwa, brezli i bratwörschtow.
maniak666
29-07-2024, 13:06
Właśnie zaczynają się Igrzyska. Wieki temu był na forum wątek kibicowski.
Ja jestem fanatykiem siatkówki, lubiłem ten sport w szkole (byłem wysoki i chudy), kibicuje od zawsze, a już od MŚ w 2006 oglądam prawie każdy mecz reprezentacji i dużo ligi. Także ligi włoskiej bo tam gra też trochę "naszych". Pływałem (styl klasyczny) i żeglowałem (finn, 470). Siłą rzeczy te dyscypliny będę na IO oglądał. Oraz tenis, podoba mi sie ten sport, całe lata kibicowałem Radwańskiej, teraz wiadomo że będę oglądał co zrobi Iga Świątek (gra jutro o 12.00). No i lekkoatletyka. Będę trzymał kciuki najbardziej za Kaczmarek i za ... Adriannę Sułek. Z dwóch powodów. Bo walczak z niej niesamowity, (dla tych co nie wiedzą - ona jest kilka miesięcy po porodzie) no i patriotyzm lokalny, bo Bydgoszcz.
Zawsze jestem ostrożny, wolę się cieszyć niż być rozczarowanym. Boję się o wynik siatkarzy, jakoś średnio wierzę w medal. Może brąz. Inni wierzą w złoto.
Niestety Grbic robi to samo co poprzedni trenerzy. Ma wielu do wyboru, a na końcu stawia na "swoich" licząc, że się odbudują. Przyjmujący Leon, Śliwka, Semeniuk (uwielbiam facetów) są pod formą, za mało grali i tym samym nie są w startowej formie. Fornal w formie, ale to jeden genialny przyjmujący, a kto drugi? Jest kłopot z atakującymi, aktualnie żaden nie zwala z nóg. Kurek i tym bardziej Zatorski (dlaczego nie jedzie Popiwczak! my musimy mieć przyjęcie). Rozgrywających nie mamy jakiś czołowych, inne reprezentacje mają na tej pozycji lepszych sporowców. Uwag nie mam jedynie do pozycji środkowych, mamy trzech genialnych chłopaków. Ale środkowymi meczu się nie wygrywa. Módlmy się o to, żeby Leon i Kurek "wstali" na kilka meczy.
Polska - Egipt jutro o 17.00 To jedyny mecz o który sie nie obawiam. Siatkarki w niedzielę o 13.00 z Japonią.
Finn-a niestety już nie zobaczymy na IO. Za to braekdance i owszem.
I skateboard. Dla mojej generacji świat robi się coraz . nie znajduję słowa. Głupszy? Nie tylko sport mam na myśli.
Finn to bardzo stara konstrukcja. Współczesne łodzie to jakiś kosmos.
Iga gra dalej. W sumie nie gra Sabalenka i Rybakina, odpadła Ostapenko. Kto został? Krejcikova, Paolini. Pozostałe stawiam niżej (Gouff, Pegula, Collins, Zheng). Kurcze, sam sobie dmucham balonik ;)
krzysztofz24
29-07-2024, 17:13
(...) Kto został? Krejcikova(...)
Ale że żona naszego Kreta startuje na olimpiadzie;-)? crusiek się jakoś nie chwalił;-)
Ale że żona naszego Kreta startuje na olimpiadzie;-)? crusiek się jakoś nie chwalił;-)
Pewnie nawet nie wie. Przecie pisał, że nie ogląda.
Wind Mill
29-07-2024, 22:16
Hym. Nie ogląda żony? :o
Iga gra dalej. W sumie nie gra Sabalenka i Rybakina, odpadła Ostapenko. Kto został? Krejcikova, Paolini. Pozostałe stawiam niżej (Gouff, Pegula, Collins, Zheng). Kurcze, sam sobie dmucham balonik ;)
Pegula juz odpadła. Tak w ogóle to prawie wszystkie groźne przeciwniczki są w dolnej części drabinki, czyli może się spotkać z którąś z nich w finale.
Siatkarze. Potwierdza sie to co mówiłem o formie Kurka. Fornal już sie bał dawać mu piłki bo Kurek nic nie kończył. Dlaczego w tej sytuacji Grbic go nie zmienił. Kaczmarek wszedł na trzy piłki, fakt że słabo, bo kiwki, ale ze złej wystawy i .. powrót Kurka, który nadla do końca grał bardzo źle. Czy idzie wygrać turniej bez atakującego? Pozytywne zdziwienie z tego co robił Leon. Z Egiptem (!) nie grał dobreze, przed igrzyskami nie grał dobrze, a tu w meczu odpalił (choć początek też miał słaby). Wracając do Kurka - może grać trzema przyjmującymi? Leon, Semeniuk, Sliwka. Módlmy się by Fornal wrócił.
Wiele reprezentacji opiera sie na genialnym atakującym (szczególnie u pań), jak zdobyć medal bez atakującego?
Fantastyczni środkowi. Kochanowski genialny przez cały mecz. Miał 10 na 11 w ataku plus bloki i asy.
Brazylia zagrała średni mecz. Ostatnio nie zachwycają. Wyjdziemy z grupy (z Italią raczej przegramy), ale jeszcze kolejny mecz może byc naszym ostatnim. Na poprzednich Igrzyskach mieliśmy pecha w ćwierćfinałach, super drużyna, niespodziewane porażki. Tu może być na odwrót. Drużyna mająca pełno dziur. Jeżeli przejdziemy do strefy medalowej to będę bardzo zdziwiony. Ale los bywa przewrotny i tylko na to liczmy.
Tenis. Paolini niespodziewanie odpadła. Collins się boję. I Krejcikovej, o ile obie będą w finale.
Monolog? Na forum prawie sami faceci i nie interesują sie sportem?
Mnie tam kibicowanie ani ziębi, ani grzeje.
Wiem za to, że..
https://img-s-msn-com.akamaized.net/tenant/amp/entityid/BB1qQyYP.img?w=768&h=510&m=6
...chyba mamy najlepsze zdjęcie z obecnych IO. :O
Surfer: Gabriel Medina
Autor zdjęcia: Jerome Brouillet z Agence France-Presse
lukasz_kk
31-07-2024, 13:15
Brakuje kluczowego info - czym robione :D
Wind Mill
31-07-2024, 13:30
I jakie ISO i tryb AF. :mrgreen:
AFP dość mocno z Nikonem współpracuje, więc... ¯\_(ツ)_/¯
cz4rnuch
31-07-2024, 14:00
Brakuje kluczowego info - czym robione :D
Tym:
https://cdn.mos.cms.futurecdn.net/6ft2hLS2X3tAhuedLWnFZ6-970-80.jpg
Niestety Iga poległa. Collins przetrwała (lekko nie było, stres), Krejcikova przegrała i myślałem, że najgorsze przeciwniczki odpadły. Tymczasem Zheng (: . Mógłbym pisać elaborat, ale po co. Błędy w taktyce - komentator mówił, że atakować forehand i trzymać tak wymiany, tymczasem Iga tradycyjnie lewo-prawo a że miała rozregulowany celownik to wywalała piłki na aut. Albo grała na środek i wymianę przejmowała Zheng. Kilka piłek na 100% kończących zepsuła i to bywały piłki decydujące, że gem byłby jej. No to rozwala pewność siebie. I co robi wtedy Iga? Wali silniej. Ona nie ma planu B. Taktykę ustala trener i wg mnie Iga w problematycznych sytuacjach nie potrafi odpowiednio zareagować.
Będzie faworytką do brązowego medalu. O ile sie pozbiera po dzisiaj.
Co z medalami? Słabo to wygląda.
Siatkarze przegrają z Włochami a potem w ćwierćfinale. Siatkarki to niewiadoma. W każdym razie obstawiam, że panie dotrą wyżej niż panowie.
Co nam zostało? Wspinaczka - Mirosław, teoretycznie pewniak do złota i chyba jedyny jaki nam został. Ale w tej dyscyplinie raz się omsknie noga (dosłownie) i już po marzeniach. Ale jak mamy tez Kałucka to na medal liczę, może nawet dwa.
LA. Kaczmarek robi wyniki na brązowy medal, Nowicki srebro w kuli, jak dobrze pójdzie. Uwielbiam Sułek, ale na co pozwoli jej ciało?
Kajakarze/kajakarki - tu coś powinno wpaść.
Zawsze mogą byc niespodzianki (szczególnie w dyscyplinach jakich nie obserwuję).
Może być, że na igrzyskach nie będziemy mieli złota, a jak będziemy to niewiele (1-2).
Keszelski
07-08-2024, 18:55
Nareszcie!!!
Ależ to był mecz!
Mało tu było kibiców i pisałem sobie z innymi na forum Olka. Jak wiadomo Włosi złoili nam skórę, grali super a my słabo, Kurek zawodzi. Z Chorwatami wygraliśmy, oni zagrali najsłabszy mecz od lat, ale to nam dało kopniaka. Mecz z USA - horror, kto oglądał to wie. Kurek średni (atakujący co w 5 setach zdobył malutko punktów bo rozgrywający bał sie dawac mu ciężkie piłki), Leon coraz lepszy i Fornal też.
Włosi zagrali najsłabszy mecz na Igrzyskach, a myślałem że będą mieli złoto. Za to Francuzi zagrali bezbłędnie. I jak tu wyciągać wnioski z ostatnich meczy?
Złoto na Igrzyskach mamy, poszliśmy w górę w rankingu. Nasze wspinaczki ;) nie zawiodły.
Keszelski
08-08-2024, 06:47
Z Chorwatami wygraliśmy, oni zagrali najsłabszy mecz od lat, ale to nam dało kopniaka.
Ze Słoweńcami.
Kurek średni (atakujący co w 5 setach zdobył malutko punktów bo rozgrywający bał sie dawac mu ciężkie piłki), Leon coraz lepszy i Fornal też.
Huber też był niezły, nie licząc jego serwisów - tu był fatalny. Z emocji nie pamietam czy choć jeden raz miał udany serwis.
Oby nasi pozbierali się z urazów na finał. Francuzi byli bezbłędni. Będzie ciężko w finale.
ogladam raczej malo, bo jak juz mam moment po pracy i przyswieci slonce, to raczej smigam gdzies focic, siedzenie przed ekranem to ostatnie o czym marze :)
poza tym, to bardzo mocno mierzi mnie temat zawodow sportowych z wymachiwaniem flagami i nacjonalistycznym biciem piany - jak sobie otworze holenderskie media, to odnosze wrazenie, ze w Paryzu wystepuja tylko zawodnicy z Niderlandow (triumfuja, nawet zajmujac drugie czy trzecie miejsce, przy czym kompletnie nieistotne jest kto wtedy wygra naprawde). podobnie w PL, FR, UK, ... o sam sport i klase zawodnikow chodzi w tym wszystkim najmniej, poza nielicznymi przypadkami typu Duplantis, Dikecz czy "World Champions of what?" Lyles. ewentualnie pieniactwa o to czy "ona jest pedalem" i jak bardzo oszukuja...
duzo czesciej chodzi konkretna flage i mozliwosc ponarzekania jak "on/ona spier*l(a)" badz w druga strone "jaki sukces odnieslismy" (my wszyscy, tak jakby Jontek z pipidowy pod Pabianicami/Eindhoven mial jakikolwiek wklad w wyniki olimpiady).
ogladalem z przyjemnoscia kolarstwo, wyscigi drogowe w zeszly weekend (Grande Remco, a potem fantastyczna ucieczke Faulkner). cokolwiek by nie mowil o porabanym pomysle zrobienia Olimpiady w duzym miescie... bedzie trzeba duzo, zeby przebic wizualnie to co zrobilo polaczenie sportu i centrum Paryza. zdjecia tysiecy ludzie wzdluz trasy podjazdu na Montmartre to jest jednak kompletny unikat. trzeba bedzie chyba Olimpiady na Santorini albo po ulicach Cinque Terre, zeby to przebic ;)
poza tym to chyba tylko lekkoatletyka, ktora w sumie dla mnie jest esencja letnich igrzysk i po co one tak naprawde sa...
jedna dyscyplina na ktora lubie zerknac i chcialbym kiedys obejrzec na zywo - sprint w kolarstwie halowym (tam gdzie dwojka zawodnikow startuje obok siebie), bo to jest dla mnie swietny przyklad sportu, ktory dziala na czystej adrenalinie i krotkotrwalym ale gigantycznym wysilku. to mi sie po prostu fajnie oglada (tak jak shorttrack na zimowych igrzyskach). szkoda tylko, ze to tez jest u facetow dyscyplina ze stosunkowo mala iloscia konkurentow - Mis Yogi (Harry Lavreysen) rozwala wszelka konkurencje, co najwyzej pozostale dwa medale sa do rozdysponowania miedzy Hoogerlanda lub Jakowlewa (czasem Rudyka)...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.