Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Zosia
Dawno nie zabierałem swoich dzieci na zdjęcia. Zawsze kusi mnie BW, więc poniżej macie do oceny dwa zdjęcia :)
1. 81199
2. 81200
2 różne osoby :)
Ale raczej wolę dziewczynkę z 2go zdjęcia niż "modelkę" z 1go
Tak czy inaczej, fajne foty.
Zgadza się. Dwa oblicza Zosi ;)
Dzięki za komentarz.
Kojocisko
07-07-2024, 11:15
Też miałem odczucie, że to dwa oblicza, ale ja lubię oba zdjęcia.
Może to kwestia skojarzenia osoba/szkło, ale twierdzę że ta 105 Nikona ma w sobie ciut magii. Nie za dużo, tyle, ile potrzeba.
Też miałem odczucie, że to dwa oblicza, ale ja lubię oba zdjęcia.
Może to kwestia skojarzenia osoba/szkło, ale twierdzę że ta 105 Nikona ma w sobie ciut magii. Nie za dużo, tyle, ile potrzeba.
Mam też Arta 135/1.8 i jakoś nie mogę się z nim dogadać jak na razie. Niby wszystko ok, ale finalnie obrazek z 105/1.4E bardziej mi się podoba.
Poniżej starsza siostra :)
3. 81235
Bardzo przyjemne zdjęcia :) kadr z nr. 2 i nr. 3 najbardziej mi się podoba :)
Bardzo przyjemne zdjęcia :) kadr z nr. 2 i nr. 3 najbardziej mi się podoba :)
Dzięki za miłe słowo :)
6. 81291
patronat
18-07-2024, 10:24
To ja napiszę szczerze:
ogólnie zdjęcia spoko i konwersja i jako że jesteś świadomym fotografem to mz warto bić się o szczegóły. I nawet winieta mi nie przeszkadza. I zastrzeżeń nie ma za dużo. Ale:
nr 1 - poza osoby znacznie starszej, koliduje z twarzą dziecięcą
nr 2 - brak cienia w okolicach nosa powoduje wrażenie, że jest znacznie szerszy. Za to ekspresja, moment, zwał jak zwał super.
nr 3, 4, 5 - w pierwszym momencie myślałem, że zdjęcie tej samej osoby dwa lata później, genów nie oszukasz :)
ale zbiorczo jeden zarzut - perspektywa. Serio mnie to akurat przeszkadza. Zdjęcia robione lekko z góry są dla mnie nieciekawe. Tak już mam. Więc dla mnie tylko 2 i 6
nr 7 - tu już w formie żartu - podeszwy widzę :)
Te zdjęcia nie były robione jakoś przesadnie z góry, nie stałem na stołku czy drabince. Nie przeczę, czasem stoję delikatnie wyżej celem zgubienia brzydkiego horyzontu.
1 miała być poważna - uśmiechniętych i roześmianych zdjęć mam zdecydowaną większość. To była też pierwsza "własna" poza Zosi tego dnia, tylko delikatnie ją skorygowałem. Na 7 miały być nogi z tyłu, no ja tak lubię i zawsze tak robię ;) w ten sposób przynajmniej ja odnoszę wrażenie, że dziecko leży w trawie, a nie jest zakopane w ziemi.
Na 2 faktycznie uciekł cień, aż muszę zobaczyć czy w kolorze jest i czy nie uciekł przy konwersji na BW.
Tak się prezentuje 6 w kolorze:
8. 81386
patronat
18-07-2024, 13:46
Patrz jaki masz potencjał w kolorze. Zmień delikatnie brązy i będzie mega fota. Jak mówi moja żona, "jak nie jesteś pewnien, idź po bandzie a potem minimalnie skoryguj :)"
Patrz jaki masz potencjał w kolorze. Zmień delikatnie brązy i będzie mega fota. Jak mówi moja żona, "jak nie jesteś pewnien, idź po bandzie a potem minimalnie skoryguj :)"
Te brązy tam dodałem ;) wiadomo, że każdy ma inne spojrzenie.
Poniżej inny kadr bez brązów.
9. 81388
patronat
19-07-2024, 10:25
Te brązy tam dodałem ;) wiadomo, że każdy ma inne spojrzenie.
Poniżej inny kadr bez brązów.
Dokładnie, każdy inaczej odbiera obraz. Zrób doświadczenie z tymi brązami, dodaj ale w taki sposób, żeby cały obraz był nimi przesiąknięty. W sensie po bandzie. I wyrównaj pomarańczem. I zobacz jaki efekt Ci wyjdzie. A potrm trochę stonuj i będzie bajkowo :)
Na ostatnim znowu nie moja perspektywa.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.