PDA

Zobacz pełną wersję : D3100 - pomoc w wyborze następcy



matias515
27-06-2024, 17:44
Witam,

Od paru lat posiadam nikona d3100 wraz z obiektywami nikkor 50mm 1.8 oraz nikkor 18-105mm. Chciałbym zakupić coś nowszego. Dlatego też chciałbym prosić o pomoc w doborze następcy. Aparat ma służyć głównie do pstrykania portretów. Nie jestem też pewien czy w odpowiednim dziale piszę, sam do końca nie wiem czy chciałbym się przesiąść na bezulserkowca czy dalej pozostać przy lustrzance. Budżet na zakup jeszcze nie ustaliłem, ale powiedzmy że chciałbym na używkę przeznaczyć 3-4tys, body plus jakiś obiektyw stałoogniskowy.

Kojocisko
27-06-2024, 18:18
Pozostając w systemie Nikona (bo o innych nie mam pojęcia - inni coś napiszą), Budżet na przejście na ML masz ciut mały. Za używanego Z5 trzeba dać ok. 3,8kpln + obiektyw portretowy - Nikkor 85/1,5 - używany to okolice 2,5kpln, Viltrox 85/1,8 - pewnie ok. 1,2kpln. Ale, mimo że to były najprostszy zestaw, to zdecydowanie byś miał efekt WOW, bo to zestaw bardzo dobry, póki nie chcesz fotografować czegoś bardzo dynamicznego.
Pozostając przy lustrznkach, w tym budżecie kupisz Nikona D610 i Nikkora 85/1.8. Też powinien być efekt wow. (ale tu nie ma odchylanego ekranu - trzeba by upolować D750). Podobny zestaw można mieć w Canonie z 6D i 85/1,8.
Ew. pozostać przy DX i kupić D7500 - też będzie niźle, ale trudniej będzie o płytką GO z DX.

OjTam
27-06-2024, 18:26
Nie ma sensu brać używki Z5 za 3.8k, skoro nowy kosztuje niecałe 4.5k.
Co w sumie dość zabawne, bo Z50 czy Zfc niewiele tańsze...

matias515
30-06-2024, 12:31
Dzięki za sugestie. Z5 raczej odpada, samo body to tak jak powiedzieliście koszt około 4k a chciałbym jeszcze do tego zestawu jakiś obiektyw portretowy. Przeglądając oferty ten D610 wypada całkiem fajnie cenowo. Czytając trochę forum zainteresował mnie też bezlusterkowiec a6300, gabarytowo mniejszy, odchylany ekran, wifi dzięki któremu mogę połączyć się z telefonem, tylko że nie jest to pełna klatka więc jak wypada jakość zdjęć w porównaniu do wyżej proponowanych modeli?

Kojocisko
30-06-2024, 12:49
Ostatnio na grupach FB widziałem ogłoszenia typu D750+ nikkor 85/1,8 za ok. 4kpln.
Może warto poszukać, do twoich zastosowań to bardzo dobre combo.

bogdi64
30-06-2024, 13:27
3-4 tyś to kupa kasy ;), możesz kupić D7200 wtedy dwa Twoje obiektywy pozostają, i do tego można można 85 f1,8 ( to wydatek ok 3 tyś razem, a przy mądrym zakupie jeszcze na SB800 pozostanie) plus obiektyw sigma 17-50 f2,8, dalej mieścisz się bez problemu cenowo
Można też D610, wtedy 18-105 bezużyteczny, zostaje ci 50mm, dokupić 85 f 1,8 tylko w tym zestawie brak spacer zoom, można szukać 24-120 f4, może by się udało z budżetem

poste
30-06-2024, 15:45
W zasadzie to trudno stwierdzić, co chcesz ;) "Pstrykanie portretów" to dość ogólnie określenie, oględnie mówiąc :) Możesz kupić lepszego DX Nikona, jw., możesz nabyć jakąś zabytkową lustrzankę FX. Pytanie czego szukasz. Moim zdaniem w portrecie dużą wartością dodaną jest wykrywanie twarzy a zwłaszcza oka. Drugą fajną rzeczą jest wygoda wykorzystywanie różnych starych obiektywów z efektami, przede wszystkim ciekawym rozmyciem tła.

Co do a6300 to są plusy i pewne minusy. Nie ma stabilizacji matrycy, choć przy portrecie nie ma to aż tak dużego znaczenia, af z wykrywaniem oka ale też sprzed paru lat. Plusów jest więcej, np. tanie obiektywy pod aps-c, często jaśniejsze, rozmiar o ile ma znaczenie no i to wykrywanie oka. Taki zestaw, jeśli lubisz 50 mm- a6300+ Samyang 50/1.2?
https://sonyalpha.blog/2018/09/30/samyang-50mm-f1-2-as-umc-cs/

matias515
01-07-2024, 11:57
Tak naprawdę teraz już sam za bardzo nie wiem do końca czego chcę :P Głównym zamiarem było i jest tak jak pisałem na początku przesiadka z d3100 na coś co zrobi zauważalny dla oka przeskok w jakości zdjęć. Obecnym aparatem bawiłem się robiąc głownie jakieś amatorskie sesje wśród znajomych czy zabierając go na jakieś wycieczki. Kusi trochę ten sony ze względów na gabaryty, to plus zabierając go na wycieczki czy gdzieś w góry, możliwość przesyłania zdjęć na telefon np będąc na wakacjach bez komputera, czy tak jak kolega pisał wykrywanie twarzy i ostrzenie, natomiast jeśli z takiej "zabytkowej pełnej klatki" będą wychodziły lepsze jakościowo zdjęcia to chyba na taki wybór się zdecyduję.

LeonardZelig
01-07-2024, 12:06
Raczej nie zobaczysz różnicy między APS-C a FF. Najwięcej da Ci autofocus który w bezlustrach trafia z reguły w punkt i ułatwia życie. Plus nowsza matryca, która pozwala na więcej w edycji.

Kojocisko
01-07-2024, 12:17
Raczej nie zobaczysz różnicy między APS-C a FF. Najwięcej da Ci autofocus który w bezlustrach trafia z reguły w punkt i ułatwia życie. Plus nowsza matryca, która pozwala na więcej w edycji.

Się nie zgadzam co do różnicy, zwłaszcza jak FF będzie z lepszym obiektywem, niż te posiadane przez kolegę. Z AF - zgoda.

Gdybym miał budżet 4kpln, zacząłbym polować na Z5 w okolicach 3kpln z malutkim plusem i 24-70/4 w cenie ciut powyżej tysiąca. To IMO wymaga uzbrojenia się w cierpliwość, ale na OLX za 3500 już jest taki.
A potem kombinował nad portretówką.

Ew. Kupił Z50. Zmieści się z kitem w 3kpln. Aparat ma dobre recenzje, jest mały, ma większość zalet ML.

poste
02-07-2024, 00:54
Tak naprawdę teraz już sam za bardzo nie wiem do końca czego chcę :P Głównym zamiarem było i jest tak jak pisałem na początku przesiadka z d3100 na coś co zrobi zauważalny dla oka przeskok w jakości zdjęć. Obecnym aparatem bawiłem się robiąc głownie jakieś amatorskie sesje wśród znajomych czy zabierając go na jakieś wycieczki. Kusi trochę ten sony ze względów na gabaryty, to plus zabierając go na wycieczki czy gdzieś w góry, możliwość przesyłania zdjęć na telefon np będąc na wakacjach bez komputera, czy tak jak kolega pisał wykrywanie twarzy i ostrzenie, natomiast jeśli z takiej "zabytkowej pełnej klatki" będą wychodziły lepsze jakościowo zdjęcia to chyba na taki wybór się zdecyduję.

Jak by tu krótko, bez rozpisywania się... bez trudu znajdziesz czterech fotografów, którzy zapytani co jest najważniejsze dla dobrej fotografii, dadzą różne odpowiedzi. Jeden powie, że aparat, drugi co tam aparat, najważniejszy jest obiektyw, kolejny, że (prawie) wszystko da się obejść obróbką, a jeszcze ktoś, że bez światła nic nie zdziałasz. Ale nie ma co za bardzo filozofować, skoro liczą się gabaryty na wycieczki, itp. Możesz mieć plecak sprzętu, co z tego jeśli zostanie w domu ;)

Co do Nikona ML to mniej więcej dostałeś odpowiedzi. Gdybym celował w Sony aps-c (jest zwykle niezła oferta, bo ludzie często przechodzą na ff), to raczej
-a6500- mimo że leciwy to jednak topowa puszka ze stabilizacją i dobrym AF, do nabycia za jakieś 3k;
-a6600- nowszy, lepszy, ale ok 1k droższy;
-a7III- klasyka, jeśli wyczekasz promki to nowy był krótko za 4,5k, ale kto wie kiedy taka cena może się powtórzyć.

Szkiełko będzie równie ważne, nowoczesne kity może i są fajne, małe i ostre, ale do portretu to raczej efektu WOW! nie będzie. Wspominałem do aps-c o 50/1.2, są też Sigmy 30/1.4, 56/1.4 i pewnie koszyk innych Jeśli do ff, to na początek jest parę fajnych i stosunkowo niedrogich Samyangów, np. 50/1.4II, 75/1.8, nawet Sony 85/1.8 też bywało poniżej 2k. To pierwsze z brzegu budżetowe a dobre portretówki warte uwagi.

Na marginesie dodam, że stare Sony a7RII z 42 Mpix matrycą wciąż potrafi dać niezły efekt, ale trzeba zobaczyć i docenić tak dużą/gęstą matrycę i szczegół. Af może nie najszybszy, ale wciąż trafia w oko ;) Niestety używany kosztuje podobnie do a7III z drugiej ręki, więc rozsądek wskazuje na trójkę ;)

meapaikii
13-09-2024, 03:03
Tak naprawdę teraz już sam za bardzo nie wiem do końca czego chcę :P Głównym zamiarem było i jest tak jak pisałem na początku przesiadka z d3100 na coś co zrobi zauważalny dla oka przeskok w jakości zdjęć. Obecnym aparatem bawiłem się robiąc głownie jakieś amatorskie sesje wśród znajomych czy zabierając go na jakieś wycieczki. Kusi trochę ten sony ze względów na gabaryty, to plus zabierając go na wycieczki czy gdzieś w góry, możliwość przesyłania zdjęć na telefon np będąc na wakacjach bez komputera, czy tak jak kolega pisał wykrywanie twarzy i ostrzenie, natomiast jeśli z takiej "zabytkowej pełnej klatki" będą wychodziły lepsze jakościowo zdjęcia to chyba na taki wybór się zdecyduję.

Zależy czego potrzebujesz. Napiszę na moim przykładzie. Dla mnie nie było ważne wifi, czy dotykowy ekran. Miałem jak Ty D3100. Zmieniłem na D5100. Jakość zdjęć, obsługa, funkcje.. niby podobne ale różnica na plus wyraźna. Potem zrobiłem krok wstecz - D90. Musiałem na nowo uczyć się obsługi aparatu ale uważam że bardzo mi to pomogło i do dziś uważam to body za jedno z najlepszych. Potem był D7100. Fajny ale nikaki. Solidna pstrykaczka. Prawdziwa zmiana to było przejście na FF. D610 od wielu lat mi służy i na razie nie widzę sensu zmieniać. Może kiedyś, kiedy 610 wyzionie ducha to na bezlusterkowca? Słowem od 3100 wszystkie następne 5***, 7***, będą lepsze. Na Twoim miejscu gdybym mnie było stać to kupiłbym bezlusterkowca (o modelu się nie wypowiem) bo to przyszłość. Przy chudszym portfelu FF, choćby tego staruszka D610.
Piszesz że robisz portrety. Przesiadka z D3100 na pełną klatkę zrobi przy portretach bardzo zauważalną różnicę. A czy lustro czy bezlusterkowiec to zależy od funduszy.