Zobacz pełną wersję : Liczba przewodnia
Witam,
Zwracam się do was z prośbą o pomoc w zrozumieniu dlaczego lampa posiadająca liczbę przewodnią 58 testowana światłomierzem na odległości 1m daje wynik f: 35?
Skoro GN jest równa ilorazowi przysłony i odległości to lampa taka powinna dać wynik f: 58.
Producenci oszukują, czy ja coś źle robię? Pewnie to drugie dlatego zwracam się do was abyście mnie naprostowali ;)
Światłomierz podaje siłę błysku w przyslonach.
W tym wypadku f/35.
Zgadzam się że światłomierz podaje siłę błysku w przysłonach.
Skoro jednak z liczby przewodniej jesteśmy w stanie wyliczyć prawidłową przysłoną lub odległość źródła światła od tematu zdjęcia to w drugą stronę powinniśmy móc obliczyć GN.
Lub moja logika jest uszkodzona delikatnie mówiąc
Skoro mam lampę o liczbie przewodniej 28 i obiekt oddalony o 10 metrów to wyliczam że powinienem zastosować przysłonę 2,8 dla poprawnego naświetlenia tematu zdjęcia.
28 / 10 = 2,8
To inaczej jeżeli światłomierz zmierzy mi natężenie światła f:28 na 1m to wiem że lampa ma liczbę przewodnią 28. Oczywiście mam na myśli lampą ustawioną na maksymalną energię błysku i zoom 105mm pomiar dla ISO100.
Moc lampy podawana jest dla maksymalnej "ogniskowej" palnika
I dla takowej mierze.
Mam lampę np. Yongnuo 560III producent podaje wartość GN 58 dla ogniskowej 105mm, ISO100 i odległości 1m.
Moje pomiary na odległosci 1m, lampa ustawiona na pełną moc błysku (1/1). Światłomierz Sekonic L-858D ustawiony na pomiar światła błyskowego ISO100 czas otwarcia migawki nie ma znaczenia ale ustawiłem na 1/125s
Wyniki pomiaru:
24mm – f: 22,2
28mm – f: 22,2
35mm – f: 25,1
50mm – f:28,1
70mm – f: 32,1
80mm – f: 35
105mm – f: 35,2
Każdy z tych wyników mnożę przez 1m i otrzymuje liczbę przewodnią dla danego zoomu lampy.
Oddaliłem światłomierz od lampy na 5m przy zoomie palnika 105mm i wykonałem pomiar f:6,3(2)
35,2 / 5 = 7,04 Nie ma takiej przysłony w aparacie mamy albo 6,3 albo 7,1 Wykonałem zdjęcie testowe (ustawienia ISO100; 1/125s; f:7,1) z szarą kartą i otrzymałem pik na histogramie na samym jego środku. Czyli wyliczenia poprawne a bynajmniej w granicach błędu. Dlaczego producent podaje 58GN Test wykonałem na wielu lampach i nieliczne przekraczają f:35 max f:40.
Lampa studyjna z czaszą skierowana na światłomierz również uzyskała f:58 na GN66 okej użyłem przypadkowej czaszy nie tego producenta wynik może się minimalnie różnić.
Sabinka SB-800 przy 105mm zamiast 56 uzyskała wynik f:32. Musi gdzieś tkwić błąd w moim myśleniu tylko gdzie?
Wiele lat temu widziałem w sklepie fotograficznym lampę, gdzie producent podał liczbę przewodnią przy ISO200 a nie ISO100, co było dość nietypowe i jakby nie patrzeć było manipulacją. Nie pamiętam marki ani modelu niestety.
Jacek_Z może wiedzieć w czym problem
Wiele lat temu widziałem w sklepie fotograficznym lampę, gdzie producent podał liczbę przewodnią przy ISO200 a nie ISO100...
Jakiś czas temu to był standardowy sposób na oszukanie kupującego. Teraz jedni podają GN dla 105mm inni dla 200mm, niby dla maksymalnego zoomu danej lampy. Chcąc porównać czy mocniejsza jest lampa z liczbą przewodnią 60 przy 200mm czy może 58 przy 105mm wpadłem na powyższy temat i zaczęło się porównywanie lamp. Porównałem ich około 20 i żadna nie miała tego co producent gwarantował dlatego jestem pewien że coś robię źle.
mam na myśli lampą ustawioną na maksymalną energię błysku
Trzeba zacząć od małego sprostowania. W lampach nie ustawiasz energii błysku, bo ta jest stała, tylko czas jego trwania. Przykładowo w SB-5000 czas błysku jest realizowany w zakresie 1/980 do 1/30820 sekundy.
Producenci oszukują, czy ja coś źle robię?
To pierwsze niestety i zwykły, często nie do końca uczciwy marketing. W zasadzie nie ma ustalonej normy dla podawania tego parametru i kiedyś dla lamp ze stałym palnikiem ustawionym najczęściej na 35mm i przy zachowaniu dla pomiarów ISO 100, sprawa była jasna.
Potem upowszechnił się zoom palnika i LP zaczęto podawać dla jego maksymalnej wartości, a jeszcze później ktoś zupełnie poszedł na łatwiznę i zaczął manipulować ISO, aby tylko zawyżyć ten parametr.
Dzisiaj podawane LP są generalnie mało wiarygodne. Jednym z chlubnych wyjątków jest wspomniany Nikon, który w specyfikacji SB-5000 podaje LP 34.5 właśnie przy ISO 100 i 35mm. I to jest punkt odniesienia dla lamp podobnej wielkości i mocy. Trudno sobie wyobrazić, żeby jakiś tani produkt realizował LP 50-60 porównując do solidnych 34 Nikona.:-)
Wind Mill
21-05-2024, 17:02
Trzeba zacząć od małego sprostowania. W lampach nie ustawiasz energii błysku, bo ta jest stała, tylko czas jego trwania. Przykładowo w SB-5000 czas błysku jest realizowany w zakresie 1/980 do 1/30820 sekundy....
W ogóle się nie znam na lampach, ale stała to chyba jest moc, a zmienna jest właśnie energia (moc * czas). ;)
Racja. Chodziło mi o to, żeby od początku było jasne, że siła błysku jest regulowana jego czasem. A potem możemy wgłębiać się dalej...;-)
To jeszcze dopiszę, skoro temat zaczął się od Yongnuo 560III i jego domniemanej LP 58. Otóż dzisiaj już chyba nikt nie robi przenośnych lamp mocy około LP 60. Miałem przyjemność pracować z taką, konkretnie Braun F910 o LP 62, albo 155 Ws. Swego czasu popularna lampa reporterska na Zachodzie, ale kląkier niemożliwy. Sama bateria to 3 kilo na ramieniu.
Dzisiaj pewnie wyglądałoby to podobnie. Znacznie słabszy Metz 45 CT/CL "młotek" był zasilany 6-ma aku AA. Dlatego wszelki marketing o lampie pędzonej 4-ma paluszkami i LP 50-60 należy między bajki włożyć.:-)
galowy producenci oszukują i to bardzo. Teoretycznie wszystko jest proste, mając 2 wartosci ze wzoru łatwo wyliczyc trzecią. Ale producenci oszukują.
Tu masz filmik jak ktoś się o tym przekonał.
https://www.youtube.com/watch?v=CGxDymzFMFk
Canona LP się mniej - więcej zgadza. YN - nie.
On sprawdzał na dużych odległościach, czyli siłą rzeczy w otwartym terenie. Ma to takie konsekwencje, że brak ścian - brak odbić. Gdyby pomiary robić w pomieszczeniu (załóżmy małym białym) lampy by miały inne wyniki (lepsze).
Kiedyś mówiono o pomieszczeniu w jakim się bada LP, ale nie było konkretów o tym jakie ono jest. Jest znormalizowane.
Jeżeli lampa SB800 wychodzi ci słabsza od YN to taka musi być. Zakładam, że obie lampy badałeś w tym samym pomieszczeniu (odbicia).
Ligo - miałem młotek Metz 45 CT4 :) były też silniejsze CT 60.
Małe lampki mogą mieć LP 60, tylko w pozycji tele (200 mm?), ten YN ma zooma do 105 mm, wątpię by lampa miała wtedy LP 58.
Lampy zmieniają swoją energię błysku poprzez zmianę czasu trwania błysku. To o tyle dobrze, że dzięki temu mógł zaistnieć system TTL. Zauważcie, że wcześniejsze wersje systemów TTL nie robiły błysków próbnych tylko analizowały ilość światła jaka padała na .. film (Olympus) i ucinały błysk gdy światła było dosyć dla uzyskania pożądanej ekspozycji. Teraz tego niby by nie musiały robić (przedbłysk a z niego wyliczenie błysku głównego), ale skoro sie chce mieć sterowanie kilkoma lampami, a każda np z inną korektą EV to juz nie da rady robić tego w trakcie błysku głównego, potrzeba przedbłysków.
Lampy błyskowe sa budowane wg jednego z dwóch założeń. Dawniej, bo teraz bywa takie combo ;)
1. Lampy reporterskie ładują kondensatory do pełna. Bo nigdy nie wiadomo jak każe błysnąć TTL (gdy się tego trybu lampy używa). Jeżeli lampa będzie musiała oddać całą energię to tyle musi byc na kondensatorach.
2. Lampy studyjne ładowały się w takiej części, jaką sie ustawiło. 1/4 - to 1/4 kondensatorów sie zapełniała. Przez co się pojawiał problem gdy sie chciało zmniejszyć energie błysku. Trzeba było odpalić lampę, by kondensatory naładowały sie mniej. Teraz generalnie robi się samorozładowanie elektronicznie. Zwiększanie energii jest bezproblemowe, lampa doładowuje więcej kondensatorów.
Ale ... zachciało sie producentom by lampy studyjne wzbogacić o TTL i sprawa sie rypła ;) i dodatkowo co niektóre lampy wzbogacić o tryb ultrakrótkiego błysku (jako alternatywe dla trybu stabilnej temperatury barwowej). Ale ten ultrakrótki tryb to też różne czasy. Chcąc mieć krótki czas ma się słabszy błysk.
Dziękuje wszystkim za uwagę i wypowiedzi.
Na powyższym filmie widać realny test zasięgu lampy (super filmik), ja poszedłem na skróty odległość była stała i wynosiła 1 metr, a jedynie mierzyłem natężenie światła w postaci przysłon dodatkowo w jasnym pomieszczeniu. Zaskoczył mnie niestety wynik dlatego pewny byłem że coś po prostu spartoliłem ;) Dziwi mnie jednak fakt że Sabinka również nie podołała testowi.80277
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.