PDA

Zobacz pełną wersję : sb 800 - dwie sprawy!



tomtytus
18-07-2007, 21:36
Witam
Od niezbyt długiego czasu jestem właścicielem sb800 i nasuwają mi się dwa problemy:
1. Wiem,że to trochę banalne i śmieszne, ale...: główkę lampy można regulować o 90stopni oraz na boki...I czy, jeżeli lampa jest ustawiona pionowo do góry, to czy normalny jest delikatny luz głowicy na boki??
2. Dlaczego po załóżeniu dysuzora nie działa auto zoom? Tzn wiem, że tak po prostu jest, ale to trochę wg mnie bez sensu...?

Gawronnek
18-07-2007, 21:38
odp. 2 bez sensu może i tak, zawsze możesz wyciąć cienki pasek w dyfuzorze żeby nie blokował czujnika, albo nie nakładać do końca

qczman
19-07-2007, 09:18
odp. 1 Tak ten luz jest normalny, mialem dwie sb 800 i w obydwu bylo tak samo.
W niczym to nie przeszkadza.Palnik sie nie urwie ;)

RAMA
19-07-2007, 10:08
Skoro dyfuzor ma zapewnić większy kąt oświetlenia światłem lampy to jaki sens ma działanie auto zoom-a który ma za zadanie zogniskować je na mniejszej powierzchni?

tomtytus
19-07-2007, 10:26
Gawronek, wiem,że tak można, ale dlaczego tak zrobili?
qczman, dzięki! To pytanie było może głupie, ale jak się tyle kasy zapłaci to tego typu głupoty do głowy przychodzą ;)
RAMA, mowa jest o dyfuzorze nasuwanym na palnik (rozpraszanie światła) a nie wysuwanym konwerterze szerokokątnym...

RAMA
19-07-2007, 11:14
tomtytus, dokładnie o to mi chodzi, nakladane białe "pudelko" :-)
Przecież rozpraszanie światla ma zwiekszyć kąt jego padania :-D

żółto-czarny
19-07-2007, 15:23
Masz rację, ale zwiększanie kąta świecenia jest tu raczej efektem dodatkowym :)

Gawronnek
19-07-2007, 15:37
to Nikon tak sobie założył, moim zdaniem błędnie że dyfuzor jest potrzebny tylko przy szerokim kącie, uważam że główna rola dyfuzora jest rozpraszanie światła, powodowanie aby było mniej ostre i dawało łagodniejsze cienie, dlatego często stosuje go także z większą ogniskową, tak naprawdę jak wynika ze stopki 14mm jest mi nie potrzebne, a używany dyfuzor zgodnie z założeniem producenta powoduje nie potrzebną utratę światła

tomtytus
19-07-2007, 15:47
O tym właśnie mówiłem: głównym zastosowaniem dyfuzora jest wg mnie zmiękczenie światła w związku z tym, krok w postaci blokowania auto zooma lampy po jego założeniu jest wg mnie głupim krokiem...

adasme
19-07-2007, 17:19
Moim zdaniem lampa jest dosc mocna i to własnie dlatego ustalili zoom na wartosci 14mm. ta utrara swiatła własnie ratuje fotografujacego przed przepaleniami

Jacek_Z
20-07-2007, 00:23
Jak jest dyfuzor załozony to zoom sie ustawia dlatego szeroko by błysk objął cały dyfuzor. W pozycji tele dyfuzor by świecił "środkiem" i nie dawał by dobrego rozproszenia. Rozproszenie jest tym lepsze czym większa powierzchnia. Dyfuzor spełnia swoją rolę bo świeci naokoło a nie wąskim kątem.
adasme - po to jest ttl by ograniczał niepotrzebną moc lampy i ratował przed przepałami. To nie ma nic wspólnego z 14 mm.

Gawronnek
20-07-2007, 00:55
Jak jest dyfuzor załozony to zoom sie ustawia dlatego szeroko by błysk objął cały dyfuzor. W pozycji tele dyfuzor by świecił "środkiem" i nie dawał by dobrego rozproszenia. Rozproszenie jest tym lepsze czym większa powierzchnia. Dyfuzor spełnia swoją rolę bo świeci naokoło a nie wąskim kątem.


no i tu bym sie z Tobą nie zgodził, zrób sobie zdjęcie np. na 50 mm czy więcej z palnikiem pod katem 45 stopni bez dyfuzora i z dyfuzorem, jest kolosalna różnica , i mówię tu o nie zablokowanym czujniku czyli na lampie taka sama ogniskowa

Jacek_Z
20-07-2007, 01:04
zgadza się. Ale to tylko potwierdza to co mówię.

Gawronnek
20-07-2007, 01:16
no nie zupełnie, twierdzisz że dyfuzor spełnia swoją role jak świeci naokoło a ja że nawet na wąskiej ogniskowej ;), ale nie ma co się spierać i tak fachowców z Nikona tą dyskusją nie przekonamy

RAMA
20-07-2007, 01:38
Przy aktywnym zoom-ie lampy i założonym dyfuzorze otrzymasz większą część światła padającą "środkiem" nakładki a mniejszą odbitego od przedmiotów, ścian z okolicy.
IMHO nie ma żadnej różnicy jeżeli do obiektu na otwartej przestrzeni dotrze światło przez dyfuzor na lampie ustawionej na 14mm, czy przy ustawieniu jej na 105mm.
Jeżeli światło nie odbije się od czegoś przy pomocy dyfuzora taki sam efekt uzyska sie i bez niego.
W sytuacji kiedy zmienisz proporcje światła na powierzchni dyfuzora i będziesz w miejscu gdzie obiekt może być doświetlony światłem odbitym zmienisz tylko proporcje. Możesz tak dojść do momentu gdzie fotka z lampą bez dyfuzora będzie taka sama :-)
Zakładam oczywiście że główny obiekt pozostaje oświetlony tą samą ilością światła dla każdej opcji.

Jacek_Z
20-07-2007, 01:45
podtrzymuję to, że dyfuzor świeci naokoło.
tłumaczenie zachowania światła będzie nieco dłuższe i może niezrozumiałe do końca, ale spróbuję.

w dyfuzorze i tak zawsze mocniej będzie świeciła część płaska z przodu (na nią skierowany jest reflektor) gdyż jest prostopadle do palnika. boki będą świecły słabiej choćby z powodu, że światło padając pod katem częsicowo przez nie przechodzi, częściowo sie odbija.

przykład który podałeś - skierowanie lampy pod katem w górę to przykład na pracę ze światłem odbitym od sufitu, ale i szczątkowym światłem od przodu (świecenie bokami dyfuzora) czyli jakby namiastka 2-palnikowego Metza z głowicą do góry i małym palnikiem na wprost.

jak chcesz sprawdzic czym świeci lampa - zrób zdjęcia nocą w otwartym terenie - palnik na wprost i palnik skosem do góry. Wtedy nie będziesz miał odbicia światła od sufitu - i zobaczysz, że efekt nie będzie taki dobry.

zmiana ogniskowej przy załozonym dyfuzorze nie da wielkich zmian w oświatleniu. I tak sporo światła się w nim w środku mocno odbija i nie świaci lampa kątem wynikającym z zooma.

efekt odbicia światła wewnątrz, w dyfuzorze i spowodowanie, że snop światła jest najszerszy jest własnie całą zaletą tego rozwiązania z mydelniczką, bo własnie to powoduje, że światło jest (względnie) miękkie. Uniesienie lampy do góry powoduje takę prace światłem odbitym od sufitu jak i świecenie bokliem mydelniczki.
Użycie wtedy (wymuszone) zooma na 50 mm powoduje, że boki dyfuzora nieco mniej pracują, a za to ciut więcej światła idzie do góry i odbija sie od sufitu.

tomtytus
20-07-2007, 08:47
Jacek_Z, wcalenie nie było to takie trudne do zrozumienia i jakby się tak zastanowić, to ta blokada zoom'a ma sens! Prawdę mówiąc nie zastanaiwąłem się nad tym głębiej a ten watek założony został pod wpływem impulsu i delikatnego niezadowolenia.
Otóż kupiłem sb800 w zeszły piątek a w sobotę wziąłem aparat na ślub, żeby trochę sobie popstrykać (żadna zobowiązująca robota - ot tak). Zestaw to d70s + 18-70 + sb800.
Ku wielkiemu zdziwieniu, na ślubie i weselu fotografowało dwóch gości nikonami(żadnego canona - rzadko spotykane). No i do rzeczy: ku jeszcze większemu zdziwieniu ich foty doświetlane sb600 wyglądały o dwa nieba lepiej!! Doświetlone było, jak Bóg przykzał wszystko: pierwszy plan, tło, itp.
I zastanawiałem się, na ile to wina lampy, na ile aparatów i szkieł (jeden z nich miał d80, drugi d200) a na ile wina tego,że lampę miałem pierwszy raz na aparacie...podejrzewam że to ostatnie odegrało kluczową rolę!

Mimo wszystko dzięki za wyjaśnienia!!!


;)

Gawronnek
20-07-2007, 09:25
jacku ale źle mnie zrozumiałeś , ja wiem że dyfuzor świeci światłem dookoła i Wasze przekonywania były nie potrzebne, chodzi mi tylko o to że ustawienie palnika na 14mm w przypadku gdy korzystamy z dłuższych ogniskowych zabiera za dużo światła, i ze wiele światła nie potrzebnie się marnuje oświetlając nie widoczną część kadru a ja tego w pewnych sytuacjach nie chcę, a mało tego to jeszcze czasami w takich sytuacjach pełna moc przy 14 mm to za mało a dłuższa ogniskowa daje radę, a Nikon nie pozostawił mi wyjścia,

gregoire7
20-07-2007, 09:52
Funkcją dyfuzora jest uzyskanie względnie miękkiego oświetlenia, a więc trzeba wiązkę kierunkową jaką jest błysk maksymalnie rozproszyć, aby oświetlić plan bezpośrednim światłem rozproszonym ale także oświetlić go światłem rozproszonym dookólnie i odbijającym się od wszystkiego wokół, zrozumiałe jest zatem że reflektor blokuje się na szerokim kącie, nikt jeszcze nie wymyślił patentu na miotanie kierunkowe wiązką rozproszoną, bo albo jest rozproszone albo kierunkowe, zgoda że na szerokim kącie traci się trochę światła fotografując 50 czy 85, ale gdyby reflektor był wąsko strata byłaby mniejsza ale rozproszenie/miękkość dużo gorsze

Jacek_Z
20-07-2007, 10:07
ustawienie palnika na 14mm w przypadku gdy korzystamy z dłuższych ogniskowych zabiera za dużo światła, i ze wiele światła nie potrzebnie się marnuje oświetlając nie widoczną część kadru a ja tego w pewnych sytuacjach nie chcę, a mało tego to jeszcze czasami w takich sytuacjach pełna moc przy 14 mm to za mało a dłuższa ogniskowa daje radę, a Nikon nie pozostawił mi wyjścia,

zysk gdy palnik nie jest za dyfuzorem z różnicy na ogniskowych 14 i 50 mm jest spory - ponad 2x. Po założeniu dyfuzora - zysku na zasięgu nie ma prawie wcale. Sprawdź praktycznie (koniecznie w otwartym terenie - bez odbić). Lampa nie pokazuje zasięgu dla dyfuzora i 50 mm - ale to jest wartość wiele, wiele mniejsza niż bez dyfuzora. Róznica w zasięgu lampy z dyfuzorem na 14 mm i na 50 mm będzie nie ponad 100%, a najwyżej 20%. I przy tej okazji światło będzie mniej miękkie niz dla 14 mm.
jednym słowem przy 50 mm i dyfuzorze - tracimy na rozproszeniu a zyskujemy na zasięgu. Jest to marnowanie zalet dyfuzora i nie dziwię się, że producent dla najlepszej pracy dyfuzora zablokował go na 14 mm.

Gawronnek
20-07-2007, 10:17
jezu przekonujesz mnie do oczywistego, nawet dla takiego matoła jak ja, robiłem takie zdjęcia i jest efekt, nie rozumie tylko czemu cały czas mowa o otwartych przestrzeniach gdzie podniesienie palnika o jakiś kąt jest bezsensowne z czy bez dyfuzora, ja mam na myśli ciemne pomieszczenia, robiłem tak zdjęcia widziałem różnice, owszem możemy się zastanawiać nad sensem używania dyfuzora przy większych ogniskowych a co za tym idzie większych odległościach, ale nie ma chyba co dyskutować na temat tego że światło zawsze będzie mniej ostre jeśli na jego drodze pojawi się coś zmiękczającego (dyfuzor, parasolka, czy nawet cienki biały materiał) i żeby zamknąć tą dyskusję jeszcze raz podkreślam , wiem że masz racje

zdjęcie lampa na wprost bez dyfuzora

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/bez.jpg)
to samo z dyfuzorem 14 mm w lampie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/14mm.jpg)
z dyfuzorem 70 mm w lampie

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/70mm.jpg)

Jacek_Z
20-07-2007, 10:28
otwarte przestrzenie podaje dlatego by zobaczyć jaki jest zysk (a raczej strata) na zasięgu, bo nie ma mylących odbić.
Pojawienie sie materiału matowego na drodze światła nie jest kluczowe. Ważna jest jego powierzchnia. Fajnie jest mieć duże dyfuzory. Przy odchyleniu palnika z dyfuzorem pracuje sie nie tylko rozproszeniem dyfuzora ale i światłem odbitym od sufitu. Bez tego odbitego od sufitu sam dyfuzor daje coś, ale niestety nie aż tak dużo jak bym chciał. Wiem, że wiesz :-D

Gawronnek
20-07-2007, 10:31
uzupełniłem o zdjęcia ;)

i jeszcze dwa lampa pod katem 45 stopni
14mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/45_14.jpg)
70 mm

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://zdjecia.gawronnek.pl/45_70.jpg)

różnica jest niewielka, jednak w ekstremalnych warunkach, gdy już nie ma innej możliwości (ISO, czas, przesłona) każdy zysk światła się przydaje, i tylko o takie warunki mi chodzi

tomtytus
20-07-2007, 11:22
No tak...czyli każdy z was ma rację...I jednocześnie ja miałem racji trochę pisząc,że bez sensu blokada AF po założeniu dyfuzora...tzn zależy od punktu widzenia:
- jeśli chcemy mniej światła bardziej zmiekczonego, wtedy blokada AF ma sens
- jeśli chcemy więcej światła mniej miękkiego - blokada AF nie ma sensu (bo i po co wtedy zakładać dyfuzor)

Mimo wszystko jednak, po założeniu dyfuzora, jak miałbym wybierać, wolałbym więcej mniej zmiękczonego światła...

adasme
23-07-2007, 07:29
"po to jest ttl by ograniczał niepotrzebną moc lampy i ratował przed przepałami"
I to jest nieprawda. System TTL nie ratuje przed przepałem
. Od tego jest inny system. Kto wie?.

Ciacho
23-07-2007, 07:33
Panowie jest na to rozwiązanie. W dyfuzorze wywierćcie dziurkę tam gdzie w lampie jest czujnik zapewniający blokadę lamp. Wszystko wtedy jest git a i światełko miękkie. Osobiście właśnie tak pracuję i rzadko ściągam dyfuzor nawet w ostrym świetle.

żółto-czarny
23-07-2007, 08:11
Nikt nie pomyślał, że można psuć swoje akcesoria dla lepszej sprawy :wink:

tomtytus
23-07-2007, 22:47
Zanim popsuję, porobię kupę testów nie nasuwając dyfuzora do końca ;-)