PDA

Zobacz pełną wersję : Co byś wybrał, gdyby to miał być ten "jeden" obiektyw?



matiF
18-05-2024, 22:18
Hej!

Mam zaplanowany wypad na daleką północ. Mimo, że czasu sporo to już zaczynam powoli się organizować. W tym fotograficznie.

Cyfra cyfrą, ale Velvia musi być ;) , więc zabieram dwa korpusy: D700 + FA.

Zadałem sobie pytanie. Co zabrać na wyjazd ze szkiełek?
Moje podejście jest "mniej = więcej". Ostatnio ciężkie czasy rzutowały mi na braki w kreatywności, więc od grudnia używałem tylko stałek. Tylko jeden obiektyw przy sobie - brak innych ogniskowych pod ręką wymusza myślenie :)

Założenie jest takie:
- na pewno będę miał spotkania z miastem\architekturą, krajobrazem
- nie chcę zbyt dużo ze sobą nosić - czyli małe i lekkie
- nie chcę zabierać statywu (055 swoje waży i zajmuje miejsce) - czyli wskazane jaśniejsze, jeżeli będzie gorsze światło.
Może skołuję jakiś mini statyw, coś jak Velbon EX-Macro, ale to w ostateczności.
- jakość obrazu ma znaczenie, ale nie musi być rewelacyjna - to pewnie nie będą fotografie wystawowe :)
- szerokie kąty to mój temat;
- raczej nie chcę nic kupować ;)

Posiadam prawie wyłącznie stałki (Nikkory AF-D i Micro) przekrój od 18mm do 105mm. Zoomy pozostały mi trzy:
- 35-105mm f\3.5-4.5D (minimalna odległość to aż 0.85m dla 35mm :( )
- 18-35mm f\3.5-4.5D (często używałem go wcześniej na wyjazdach; średniak; trochę ciemny)
- 70-210mm f\4-5.6D (bardzo rzadko używam coś dłuższego)

Wszystkiego nie zabiorę, to bezsens, a i miejsca tyle miał nie będę.

U mnie pomyślałem o:
jedna stałka: 35mm f\2
dwie stałki: 20mm f\2.8+ 35mm f\2
trzy stałki: 20mm f\2.8 + 35mm f\2 + 85mm f\1.8
Ostatnio męczyłem głównie 50mm, więc tego nie brałem pod uwagę.

Przy opcji trzy chyba więcej nic do szczęścia nie potrzeba... aby tylko światło sprzyjało i kreatywność była podbudzona :)
Każdy jest jasny, w sumie są lekkie i małe. Pasują wzajemnie do D700 i FA, a i filtry mam na 52mm i 62mm.

A w jakim kierunku Ty byś poszedł?

odzio
18-05-2024, 23:04
Biorąc pod uwagę, że te zoomy nie są wybitne, to pewnie bym wygrał opcję 3. stałek. Zwłaszcza przy 2 korpusach. 20/2.8 da Ci niewiele węży kąt widzenia niż ma 18-35, a obrazek ładniejszy. 35/2 będzie spoko, jak braknie światła, a 85mm na wypadek zbliżeń. Choć tu bym się wahał, czy nie wziąć jednak 105 micro. Jak już tele będziesz potrzebować, może lepiej nieco dłuższy? Choć, jeśli dobrze pamiętam Af105/2.8 nie dawał mocno czadu na dalszych odległościach ogniskowania, tu już sobie sam musisz podumać :)

Aha, jeszcze jedna myśl, jak byś jednak rozważał 105mm, to może warto by było podmienić 35 na 50mm? Miałbyś całkiem ciekawy przekrój ogniskowych :)

krzysztofz24
18-05-2024, 23:23
Hmm, hmm, hmm.
Albo opcja stalkowa 20mm + 35mm, ale tu szkoda lekkiego tele troche.
Wiec drugie albo to, 18-35 + 35-105.

Szkoda ze nie masz jakeigos w miare dobrego 24-70, 24-85 czy 24-120;-)

matiF
19-05-2024, 08:58
Aha, jeszcze jedna myśl, jak byś jednak rozważał 105mm, to może warto by było podmienić 35 na 50mm?
Ostatni mój dalszy wypad to torba właśnie z: 105mm micro, 50mm 1.4, a dla szerokości zoom 18-35mm. Jeszcze nie miałem cyfry :)
70% zdjęć pochodzi z 18-35mm, a z 50mm i z 105mm po 15%, dlatego patrzę na: szeroki, szeroki standard (standard) i krótkie tele.


Hmm, hmm, hmm.
Albo opcja stalkowa 20mm + 35mm, ale tu szkoda lekkiego tele troche.
Wiec drugie albo to, 18-35 + 35-105.

Szkoda ze nie masz jakeigos w miare dobrego 24-70, 24-85 czy 24-120;-)
Miałem kilka innych zoomów, np. 20-35 f\2.8, 35-70 f\2.8, ale różne sytuacje zmusiły mnie do ich sprzedaży.
Wszystko, co posiadam, to AF Nikkory z lat 90-00.

W tej chwili mógłbym sobie pozwolić raczej tylko na powrót do 20-35mm, co chyba uzasadnienia większego nie ma.
Brałbym 20mm zamiast 18mm, bo i tak jest szeroko, a to nie jest wielka różnica.
Do 18mm nie mam żadnych filtrów (77mm). Jednak taki np. filtr połówkowy się przydaje.

Jakiś czas temu Irix 15mm albo 11mm mnie kusił, aby mieć jeszcze szerszy obiektyw niż 18mm. Zamiast niego to raczej powinienem uderzać w używane 14-24mm jak już. Tylko ani on mały, ani lekki, ani tani. Jednak efekt jest 😉 Ewentualnie 17-35mm jako bardziej uniwersalny.

gugulam
19-05-2024, 10:23
Jakiś czas temu Irix 15mm albo 11mm mnie kusił, aby mieć jeszcze szerszy obiektyw niż 18mm. Zamiast niego to raczej powinienem uderzać w używane 14-24mm jak już. Tylko ani on mały, ani lekki, ani tani.

Irix to połowa wagi Nikkora, bardzo specyficzny kształt lejka (który trudno upakowac w ciasnej torbie, bo zawsze szerokie mocowanie filtra o coś w torbie haczy) i ta sama wada: brak pierścienia przysłony (FA tylko na maksymalnym otworze). Irix ma niestety rozrzut jakościowy i można źle trafić.
Gdybyś podczas swojej podróży zostawał przy stałkach, to (mimo że bardzo lubię 20mm f/2.8 AF-D), zabrałbym owego irixa 15 i zamieniłbym 85 na 105 (przy zalożeniu, że to AF Micro-Nikkor 105mm f/2.8(D)).

A w wersji budżetu no limit zamiast 15/20 zabrałbym PC-E 19 i nie narzekałbym wcale na jego wagę.

matiF
22-05-2024, 20:44
Jestem świadomy braku pierścienia przysłony w Irixie, czy też 14-24mm.
O Irixie czytałem, że dużo zależy od egzemplarza. Daję sobie z nimi spokój. Jak


zamieniłbym 85 na 105 (przy zalożeniu, że to AF Micro-Nikkor 105mm f/2.8(D)).
Tak, to AF Micro-Nikkor 105mm f/2.8D. 85mm prawie nigdy nie brałem ze sobą "w podróż". 105mm bardzo często.

20mm, 35mm albo 50mm, 105mm :)
Jest szeroko, standard i krótkie tele, a nawet makro. Jak coś nie wyjdzie, to tylko wina osobnika z drugiej strony aparatu. Nie obiektywu.

Budżet jest bardzo limit ;) Na nowego Irixa by mnie było stać. Na 14-24mm w lepszym stanie do wyjazdu może bym odłożył.
Nigdy nie miałem (nawet w ręku) obiektywu z korektą perspektywy. Kusi kiedyś spróbować. Nie wiem, może to ironia z PC-E 19, ale na ten prawie na pewno nigdy mnie stać nie będzie :) Na starego PC 28/3.5 pewnie mógłbym sobie pozwolić :D

Cały wątek dał mi do myślenia.
Za dużo się zastanawiam - nie kombinować - brać, co mam i cieszyć się tym :)