Zobacz pełną wersję : Przesiadka z PC na MACa - warto?
spiritus
05-05-2024, 11:55
Stoję przed dylematem zakupowym ponieważ obecny komputer już ma jakieś 10 lat i praca w photoshopie zaczyna być męcząca.
Obecnie mam 17.3" grubasa od MSI, który jest niestety wielki i ciężki więc decyzja padła na coś mniejszego (14-15") i w niewielkiej przyszłości dokupić monitor od EIZO.
Poszedłem do ludzi od jabłka i zaproponowali mi MacBooka PRO 14 z M3 PRO (12 rdzeniowy CPU, 8 GPU, 18 GB RAM i 1 TB pamięci masowej) lub ten sam model ale z innymi parametrami (11 CPU, 14 GPU, 18 RAM, 512 pamięci)... cenowo 11-13k więc trochę sporo i pytanie czy faktycznie warto? Czy nie lepiej popatrzeć na półkę AIR... tylko jaką?
Co mnie zachęca do MACa?
Rzekomo długa praca na baterii, wyświetlacz retina, którego podobno nie trzeba kalibrować, cichy, lekki, coś nowego do odkrywania i podobno się nie grzeje (czasami lubię sobie wziąć kompa na nogi i poleżeć w łóżku.
Co mnie zniechęca?
Zapewne przyzwyczajenia do windowsa i łatwość wymiany komponentów. Chociaż przez te 10 lat to tego laptopa rozkręciłem może 3 razy aby wymienić dysk SSD i wiatraki bo zaczynały świrować.
Ogólnie gdziekolwiek jadę to zabieram ze sobą komputer, obecny jest mocno uciążliwy. Za duży na plecak i ciężki do torby.
Co radzicie? Co mnie może mocno zaskoczyć? O macu nie wiem praktycznie nic.
Miło by było gdyby się wypowiedziały osoby, które się przesiadły z jednego systemu na drugi a nie typowi markowi fanboye, którzy świata poza systemem nie widzą. Chyba, że ktoś ma dystans do samego siebie i też potrafi ponarzekać na daną markę to chętnie posłucham.
Ostatniego Windowsa miałem w 1998 roku więc nie mam porównania. Zawsze możesz sobie zrobić drugą partycię i zainstalować Windows, albo przez Boot Camp - przynajmniej kiedyś tak się dało. Tak czy siak, jeśli nie grasz na kompie i masz kasę to będziesz zadwolony. Na pewno nie będziesz tęsknił do poprzedniego systemu.
spiritus
05-05-2024, 13:28
jeśli nie grasz na kompie
Czasami coś tam gram ale generalnie coś co oferuje steam
sokolnik
05-05-2024, 13:53
Ja jestem Windowsowcem oraz PCetowcem. Czemu? Bo lubię duża moc PC która jest tańsza vs laptop... Oraz lubię sobie pograć w gry.
Zebym ja korzystał z MC to by musieli mi regularnie dopłacać :)
Tak często jeździsz/potrzebujesz laptopa poza domem?
Bo jak nie to w budżecie 12 tys założyłbyś sobie dobrego PC pod zdjęcia i jeszcze na laptopa by starczyło takiego może nie do obróbki/pracy ale podglądu zdjęć, robienia kopii danych/chmura itp.
Nie pisałeś jakie zdjęcia robisz, jakie masz Nefy jaki aparat, ile tych zdjęć robisz obrabiasz w terenie... :)
patronat
05-05-2024, 14:04
Aktualnie za 12 tys kupiłem 14 pro z M2 pro. Ot taki komputer pod pachę. Poprzedni Macbook 15 pro z 2018 działa oczywiście bez zarzutu, no ale tam tylko i7 jest więc trochę wolniej. Mała dygresja na boku - mam też w 100% sprawnego Macbooka pro z 2012 roku.
Przestawienie się na macos to trzy etapy: pierwszy zachwyt tygodniowy, potem należy do siebie dopuścić rozwiązania z macosa i nie zachodzić w głowę jak to zrobić po „windowsowemu”. To jakieś następne dwa tygodnie. No a później już nie tęsknisz za windą.
Teksty typu „musieli by mi dopłacać” pochodzą tylko od ludzi którzy nie mieli kontaktu i którym się coś wydaje. Młodzi, gniewni, przekonani tylko do swoich racji.
Co do samej pracy - od 2008 roku cały czas borykam się z kilkoma problemami, związanymi z wymianą informacji z programami stricte windowsowymi. Najprostszy sposób odkryty przeze mnie ostatnio, to odpalony poleasingowy dell z pulpitem zdalnym i np. dostępem do programów księgowych. Taniej niż parallels z windą:)
spiritus
05-05-2024, 14:24
Tak często jeździsz/potrzebujesz laptopa poza domem?
Bo jak nie to w budżecie 12 tys założyłbyś sobie dobrego PC pod zdjęcia i jeszcze na laptopa by starczyło takiego może nie do obróbki/pracy ale podglądu zdjęć, robienia kopii danych/chmura itp.
Wynajmuję pokój w Warszawie w którym byłem ostatnio 2 tyg temu na dosłownie 20 min. Wcześniej to była przerwa 3 tyg więc praktycznie 5 tyg poza mieszkaniem. Niestety ale dosłownie parę tyg. temu zmarł mi ojciec i muszę sobie pracę tak ustawiać aby robić jak najwięcej nadgodzin, które odbieram jadąc do domu aby wspomóc mamę.
Ogólnie przemieszczam się pomiędzy czterema punktami w kraju gdzie w wolnej chwili chciałbym obrobić zdjęcia.
Nie pisałeś jakie zdjęcia robisz, jakie masz Nefy jaki aparat, ile tych zdjęć robisz obrabiasz w terenie... :)
Typowo hobbystyczne co się nawinie. Jak uporządkuję plany to spróbuję zrealizować jeden pomysł, może wypali ale to nie będą duże sesje.
Czasem po znajomości zrobię jakieś chrzciny czy coś więc chciałbym aby komputer uciągnął powiedzmy te 500 rawów.
Obecnie mam R6 i Z6. Nikon pójdzie pod młotek ale rawów na komputerze z niego mam tysiące.
Jeszcze miesiąc temu brałem pod uwagę chęć kupna stacjonarki i niewielkiego laptopa na podróż ale to się mija z celem.
sokolnik
05-05-2024, 14:31
Wynajmuję pokój w Warszawie w którym byłem ostatnio 2 tyg temu na dosłownie 20 min. Wcześniej to była przerwa 3 tyg więc praktycznie 5 tyg poza mieszkaniem. Niestety ale dosłownie parę tyg. temu zmarł mi ojciec i muszę sobie pracę tak ustawiać aby robić jak najwięcej nadgodzin, które odbieram jadąc do domu aby wspomóc mamę.
Ogólnie przemieszczam się pomiędzy czterema punktami w kraju gdzie w wolnej chwili chciałbym obrobić zdjęcia.
Typowo hobbystyczne co się nawinie. Jak uporządkuję plany to spróbuję zrealizować jeden pomysł, może wypali ale to nie będą duże sesje.
Czasem po znajomości zrobię jakieś chrzciny czy coś więc chciałbym aby komputer uciągnął powiedzmy te 500 rawów.
Obecnie mam R6 i Z6. Nikon pójdzie pod młotek ale rawów na komputerze z niego mam tysiące.
Jeszcze miesiąc temu brałem pod uwagę chęć kupna stacjonarki i niewielkiego laptopa na podróż ale to się mija z celem.
Teksty typu „musieli by mi dopłacać” pochodzą tylko od ludzi którzy nie mieli kontaktu i którym się coś wydaje. Młodzi, gniewni, przekonani tylko do swoich racji.
A może po prostu to co mam zaspokaja może potrzeby związane z komputerem - obróbka + gierki? A więc po co zmieniać coś co spełnia moje oczekiwania w 100% :) a do tego nie kosztuje majątku, a jak chce zmienić GPU czy procesor to sprzedaje stare części bez problemu, montuje nowe i co najwyżej musze zrobić aktualizacje biosu... No może Windowsa przy okazji.
I nie krytykuje MCowców, niech sobie żyją :) po prostu każdy musi dopasować sprzęt pod siebie, ja dopasowałem :) z laptopa zrezygnowałem w 2014, wtedy kupiłem swojego pierwszego PC i ten szczęśliwy związek trwa do dziś :)
To może faktycznie MC jest dla Ciebie. Skoro nie grasz w gry itp dużo podróżujesz to może być dobre wyjście... Tylko ta przyjemność chyba sporo kosztuje :) i tu u mnie psychologiczna bariera, jednorazowo ciężko by mi było wydać 12 tys na komputer... :)
Pierwszego MacBooka kupiłem w 1995, tak żeby „zobaczyć, co to takiego”. To była wyprzedaż, inaczej bym się nie zdecydował gdyż sprzęt Apple był wtedy znacznie droższy od PC-tów. Zmiana systemu eksploatacyjnego nigdy nie była dla mnie problemem, pracowałem wtedy jako informatyk używałem rozmaitych OS-ów typów klawiatury.
Żona używa prywatnie do obróbki zdjęć i wideo MacBooki Pro od jakiś piętnastu lat i nie namówisz ją do zmiany. Ją obrabiałem foty na Macu sporadycznie. W obecnej chwili mam dokładnie tego Maca, który polecali Ci ludzie Apple. obrobiłem serię zdjęć (RAW-y 45MB) na DXO i Lightroom-e bezboleśnie. Mogę polecić. Do wideo 18GB RAM, może być trochę mało, ale trzeba by to sprawdzić.
Tak w skrócie:
- kalibrowałem zawsze ekrany MacBooków (w tym Retiny). zawsze była poprawa.
- miałem modele (Intel), które się grzały. Obecny M3 Pro jeszcze mi się nie zagrzał.
- przechodząc z Windows na MacOS będziesz musiał się przestawić na nowy system plików i ich autoryzacji. Nic strasznego, ale trzeba to poznać.
- kiedyś były problemy z natywnym dostępem do dysków w innych formatach niż Apple. Teraz chyba to już za nami.
- że programy się nie zacinają, a OS nie zawiesza to legenda. Choć z mojego doświadczenia zdarza się to rzadziej niż w Windows.
- mniej też jest potrzeby uaktualniania driverów niż w Windows
- nie gram w żadne gry komputerowe, więc się nie wypowiadam.
- jest jeszcze aspekt finansowy, ale to już Twoja prywatna sprawa.
- chyba jednak łatwiej jest sprzedać używanego Maca niż PC-ta.
- żeby mieć komfort przy obróbce zdjeć, będziesz potrzebował dodatkowe dyski i ekrany. Ale pewnie już to wiesz.
Wg. mnie nie będziesz zadowolony.
Powodzenia.
Co radzicie? Co mnie może mocno zaskoczyć? O macu nie wiem praktycznie nic.
Miło by było gdyby się wypowiedziały osoby, które się przesiadły z jednego systemu na drugi a nie typowi markowi fanboye, którzy świata poza systemem nie widzą. Chyba, że ktoś ma dystans do samego siebie i też potrafi ponarzekać na daną markę to chętnie posłucham.
Nie wiem czy czytałeś kiedyś moje wpisy na forum w temacie komputerów, ale pasuję do Twojego profilu - długoletni użytkownik PC, studia informatyczne, wszystko na Win / PC, przesiadka na Mac'a kilka lat temu.
Poczytaj tutaj:
https://forum.nikoniarze.pl/threads/316379-Dylemat-Mac-czy-PC/page2?p=4282279&viewfull=1#post4282279
Fanboy'em Apple na pewno nie jestem, używam dwóch systemów, i uważam że MBP 14 Pro to dla Ciebie znakomity wybór - po delikatnym okresie przejściowym myślę ze będziesz bardzo zadowolony.
Moja jedyna rada: kup wersję 32GB RAM, posłuży Ci dłużej i lepiej. Nie wiem dlaczego sprzedawca wciska Ci wersję 18GB do grafiki, to bez sensu.
Jeżeli to kwestia finansowa to nie bierz M3 Pro tylko M2 Pro.
patronat
05-05-2024, 15:38
No to dopisze:
Segregowanie 200 zdjęć w LR z Z7 + szybka obróbka wynikowych 30 ujęć, wygenerowanie 3 rozmiarów, wysyłka i akceptacja klienta (Amazon), w oczekiwaniu na akceptację przeglądnięcie maili, troche twittera i zwykłych stron po wifi z samochodu na kolanach to 15% baterii. Serio. Ale ja to dość szybko robię. Złożenie 20 minutowego filmu w Da Vinci wraz ze zgraniem 3 kart i materiałem w ilości około 200 Gb, łącznie z wygenerowaniem w 4k materiału końcowego to 70% baterii, również na kolanach w ogródku na leżaku. Co kto lubi i co potrzebuje. Owszem pamiętam gdzie w domu stoi pecet. Ale jest nieodpalony od … roku???
PS
Trochę gier też jest, ale ja raczej już nie gram. Jakoś mnie nie ciągnie, mimo że byłem uzależniony np od WoWa
Była edyta bo się błąd wkradł- nie 1200 a 200
sokolnik
05-05-2024, 16:10
- że programy się nie zacinają, a OS nie zawiesza to legenda. Choć z mojego doświadczenia zdarza się to rzadziej niż w Windows.
to ciekawe :)
myślałem że MacBooki takie świetne stabilne i się nie zawieszają :D
o swoim WIN10 mogę powiedzieć tak: nie pamiętam kiedy się zawiesił mój komputer... miał problem z uruchomieniem po aktualizacji coś pamiętam więc restart był... ale to było pewnie 2 lata temu albo więcej. Takiej typowej zwiechy windowsa że nie reaguje na nic to chyba było z 5 lat temu może więcej... jak wszystko poprawnie jest zainstalowane bez żadnych dziwnych programów a w rejestrze jest porządek to cały komputer jest stabilny... aaaa zawieszał mi się podczas gry w Wiedźmina 3 ale to było spowodowane kręceniem pamięci RAM :D a jak się nic nie podkręca lub robi się to dobrze to problemów żadnych nie ma :)
i to jeszcze ciekawe jest, jak ktoś lubi to można zrobić OC procka, grafiku lub pamięci RAM co podnosi wydajność lub zrobić undervolting który powoduje często duże oszczędności energii tracąc minimalnie wydajność, co dla wielu może być dobrą opcją. I do tego jeszcze niższe temp podzespołów więc komputer nie robi w pokoju za farelke :D
i to jeszcze ciekawe jest, jak ktoś lubi to można zrobić OC procka, grafiku lub pamięci RAM co podnosi wydajność lub zrobić undervolting który powoduje często duże oszczędności energii tracąc minimalnie wydajność, co dla wielu może być dobrą opcją. I do tego jeszcze niższe temp podzespołów więc komputer nie robi w pokoju za farelke :D
No tak, faktycznie, bardzo ważne to jest. Faktycznie punkt dla PC za to że można obniżać napięcie i co tam jeszcze. Bo wiadomo że Mac tak się grzeje jak ta farelka, do tego hałasuje, wiatraki wyją, za prąd się płaci, a Twój PC jest bezgłośny i wydajny jak ten superkomputer :mrgreen:
PS. Nie znam nikogo kto "lubi" robić OC i grzebać w UEFI / BIOS bawiąc się napięciami... przeważnie ludzie preferują aby komputer służył im cicho i wydajnie do pracy lub hobby, a nie do tego aby godzinami grzebać w menu i kombinować patrząc czy się zawiesi czy nie... Znam To podejście i powiem CI tak - Twój wolny czas i święty spokój też ma cenę, tylko Ty tego nie widzisz i wydaje Ci się że to jest "za darmo". Nie jest.
sokolnik
05-05-2024, 17:08
Twój PC jest bezgłośny i wydajny jak ten superkomputer :mrgreen:
właśnie taki jest :) nawet wydajniejszy ;)
patronat
05-05-2024, 17:39
właśnie taki jest :) nawet wydajniejszy ;)
Znamienne na naszych forach jest wypowiadanie się ludzi w tematach, w których nie mają zielonego pojęcia. Takie czyste funbojstwo w najgorszej postaci. Byleby zrobić wojenkę macos vs windows albo iPhone vs Android. Ech, piszesz że nie pamiętasz kiedy resetowałeś kompa. Ja nie pamiętam kiedy wyłączyłem ostatni raz macbooka. Natomiast pamiętam jak miesiąc temu spędziłem blisko 5 godzin na rozwiązywaniu problemu braku możliwości wydruku do pdf po aktualizacji windowsa, któa spierniczyła obsługę drukarek sieciowych co wpłynęło na zablokowanie portów… rozumiesz co chcę powiedzieć? Ja jestem za leniwy żeby odstawić maca. Mój syn, grający w lidze lola, na codzień, na polibudzie używa iPada. Do projektów macbooka. Mając Onepllusa biega po mieście z iPhonem. Sprawdził obydwa systemy i wybrał dla nich zastosowanie. Jest w stanie logiczny sposób porównywać wady i zalety dwóch systemów i pewnie by służył pomocą, ale stwierdził, że to nie ma sensu, bo się zawsze natknie na jakiegoś zacofanego pacana, który go wyprowadzi z równowagi.
Reasumując: po ciul zabierasz głos w temacie którego nie ogarniasz? Proste pytanie.
cz4rnuch
05-05-2024, 17:43
...Reasumując: po ciul zabierasz głos w temacie którego nie ogarniasz?A po co dokarmiać?
sokolnik
05-05-2024, 18:03
Reasumując: po ciul zabierasz głos w temacie którego nie ogarniasz? Proste pytanie.
po ciul się tak denerwujesz? Proste pytanie
patronat
05-05-2024, 18:31
po ciul się tak denerwujesz? Proste pytanie
Bo mnie denerwuje takie zachowanie. Po prostu. Reasumując, może nie śmieć tylko podpowiedz autorowi pytania? Czy jest sens zmieniać ciężkiego starego laptopa na nowego macbooka? Mz jest. 14 pro jest zajefajna. System wypasiony. Sprawność rewelacyjna. Ekran wystarczający (tak naprawdę jedyną jego wadą jest wielkość).Mobilność wzorowa. Jeśli dużo się przemieszczasz i chcesz kompa do wszystkiego, nie ma lepszej opcji. Ale to moje zdanie, czyli człowieka dość mocno leniwego, którego nie interesuje grzebanie w bebechach, nie jarają zestawienia dziwnych liczb w benchmarkach, a nade wszystko wkurza opieszałość i ułomność sprzętu. No i ja lubie rzeczy ładne.
spiritus
05-05-2024, 19:00
Dobra... koniec sprzeczki xD
Czy M2 jest mocno słabsze od M3 biorąc pod uwagę konfigurację M2 32GB RAM vs M3 pro 18GB RAM?
Jeżeli masz na myśli M2 Pro vs M3 Pro, to nie, M2 Pro nie jest mocno słabsze. Mam MPB 14 M2 Pro z 32GB i to jest bardzo wydajny sprzęt.
Stoję przed dylematem zakupowym ponieważ obecny komputer już ma jakieś 10 lat i praca w photoshopie zaczyna być męcząca.
Obecnie mam 17.3" grubasa od MSI, który jest niestety wielki i ciężki więc decyzja padła na coś mniejszego (14-15") i w niewielkiej przyszłości dokupić monitor od EIZO.
Poszedłem do ludzi od jabłka i zaproponowali mi MacBooka PRO 14 z M3 PRO (12 rdzeniowy CPU, 8 GPU, 18 GB RAM i 1 TB pamięci masowej) lub ten sam model ale z innymi parametrami (11 CPU, 14 GPU, 18 RAM, 512 pamięci)... cenowo 11-13k więc trochę sporo i pytanie czy faktycznie warto? Czy nie lepiej popatrzeć na półkę AIR... tylko jaką?
Co mnie zachęca do MACa?
Rzekomo długa praca na baterii, wyświetlacz retina, którego podobno nie trzeba kalibrować, cichy, lekki, coś nowego do odkrywania i podobno się nie grzeje (czasami lubię sobie wziąć kompa na nogi i poleżeć w łóżku.
Co mnie zniechęca?
Zapewne przyzwyczajenia do windowsa i łatwość wymiany komponentów. Chociaż przez te 10 lat to tego laptopa rozkręciłem może 3 razy aby wymienić dysk SSD i wiatraki bo zaczynały świrować.
Ogólnie gdziekolwiek jadę to zabieram ze sobą komputer, obecny jest mocno uciążliwy. Za duży na plecak i ciężki do torby.
Co radzicie? Co mnie może mocno zaskoczyć? O macu nie wiem praktycznie nic.
Miło by było gdyby się wypowiedziały osoby, które się przesiadły z jednego systemu na drugi a nie typowi markowi fanboye, którzy świata poza systemem nie widzą. Chyba, że ktoś ma dystans do samego siebie i też potrafi ponarzekać na daną markę to chętnie posłucham.
Całkiem niedawno kupiłem Lenovo z 6600H na pokładzie i kartą 3050ti (labo podobną jakąś)
Jedyną zaleta tego laptopa jest cena i mozliwośc dołożenia SSD.
Ja nie ukrywam że mam problem z wydawaniem pieniędzy szczególnie wtedy gdy firma proponuje mi dodatkowo spore ograniczenia.
ALE. Jeżeli masz kasę na kupno wersji 1TB + 16/32GB RAM - nie zastanawiałbym się i kupował maczka
cybulski
06-05-2024, 05:38
Aktualnie używam na biurku dwóch systemów, pc już tylko do prac biurowych (all i one lenovo i7) a do obróbki zdjęć od grudnia 2023 wyłącznie Mac Mini 16/256 DXO/PS , mam podstawkę do maca na 2 dyski nvme i ssd. Jednak wszystkie foty obrabiam bezpośrednio z NAS i na NAS. W Windows takie podejście było mniej respoinsywne. Więc tak naprawdę tej podstawki zbytnio nie wykorzystuję, zaleta to ma czytnik kart i wejscia usbc z przodu dodatkowe. Notebuka Pro uzywam od gdzieś od 2018 na wyjazdach. Mogę śmiało polecić pójście w system Mac. Czekam na wydanie Studio M3 MAX. Mini jest na przeczekanie ale zdziwiłem się jak dobrze daje rade, zastąpił mi pc z grafiką radeon. Więc takie małe ciche pudełeczko na biurku zastąpilo mi głośny i prądozerny pecet z mocną, na moment zakupu wiele lat temu grafiką. IMO warto.
spiritus
06-05-2024, 21:41
A jak się ma sprawa z jakimiś adapterami/stacjami (roboczymi?) jeżeli mam dwa dyski SSD na M2 i chciałbym je przerobić jako taki "domowy" magazyn plików mniej ważnych?
Jest coś takiego w co wepnę te dwa dyski aby tylko było i sobie coś tam magazynować? Czy lepiej je gdzieś za grosze opchnąć i kupić coś konkretnego i bardziej żywotnego?
cybulski
06-05-2024, 21:50
A jak się ma sprawa z jakimiś adapterami/stacjami (roboczymi?) jeżeli mam dwa dyski SSD na M2 i chciałbym je przerobić jako taki "domowy" magazyn plików mniej ważnych?
Jest coś takiego w co wepnę te dwa dyski aby tylko było i sobie coś tam magazynować? Czy lepiej je gdzieś za grosze opchnąć i kupić coś konkretnego i bardziej żywotnego?
Zobacz na to https://forum.nikoniarze.pl/threads/316379-Dylemat-Mac-czy-PC#post4282237
spiritus
06-05-2024, 22:32
Noo ale to jest na jeden dysk M2. Jestem zbyt leniwy na przekładanie xD
cybulski
06-05-2024, 22:44
Noo ale to jest na jeden dysk M2. Jestem zbyt leniwy na przekładanie xD
Nie ma specjalnej różnicy w transferze przy Mac Mini w wersji podstawowej aż tak widocznej przy operacjach nawet generacji 50-60 raw naraz, więcej jednorazowo nie robie, z Canon R 30mpix, czy to na ssd czy nvme czy wewnętrzny dysk w macu. Na dwa nvme może są podstawki, nie szukałem. Przy dzisiejszych pojemnościach dysków to nie ma aż takiego znaczenia, kwestia tylko kasy. Różnice pewnie będą w mocniejszych wersjach Studio. W mini który mam to bez znaczenia.
cybulski
07-05-2024, 06:03
Nie ma specjalnej różnicy w transferze przy Mac Mini w wersji podstawowej aż tak widocznej przy operacjach nawet generacji 50-60 raw naraz, więcej jednorazowo nie robie, z Canon R 30mpix, czy to na ssd czy nvme czy wewnętrzny dysk w macu. Na dwa nvme może są podstawki, nie szukałem. Przy dzisiejszych pojemnościach dysków to nie ma aż takiego znaczenia, kwestia tylko kasy. Różnice pewnie będą w mocniejszych wersjach Studio. W mini który mam to bez znaczenia.
Dodam że robiłem tą generację, jakiś czas temu, do innego wątku, aby sprawdzić czasy jakie są. Normalnie robię wołanie od razu na NAS, wtedy te czasy przy tylu rawach są dłuższe niż na dyski podpięte w podstawce czy na wewnętrzny dysk Maca, ale nie na tyle abym zmieniał swój workflow. Tu przeczytaj i dalej post następny. https://forum.nikoniarze.pl/threads/317751-Modernizacja-POWER-ECO-%29/page3#post4298427
Pierwszego MacBooka kupiłem w 1995, tak żeby „zobaczyć, co to takiego”.
W 1995 nie było jeszcze MacBooków, jeszcze z dekadę albo coś koło tego ich nie było :D
- - - - kolejny post - - - - - -
jeżeli mam dwa dyski SSD na M2 i chciałbym je przerobić jako taki "domowy" magazyn plików mniej ważnych?
W maki da się wepchnąć wszystko i ze wszystkiego ruszyć. Szczególenie teraz, w czasach SSD. Ja mam w stacjonarnym tak, że na dysku w środku jest tylko system i aplikacje - reszta na zewnętrzynym SSD, który jest wielkości paczki zapałek. Wystarczy, że wypnę go z jednego kompa, przepnę do drugiego i jest tak jakbym pracował wciąż na tym samym. Kiedyś miałem jeszcze na zewnętrznym SSD system z którego odpalalem kompa. Nie wiem czy tak się da w Windows. Kiedyś się nie dało. A do magazynowania polecam Time Machine. Proste, niezawodne - robi się samo.
cybulski
08-05-2024, 16:06
Time Machine, w sensie backup całego Maca, potwierdzam mega wygoda.
W 1995 nie było jeszcze MacBooków, jeszcze z dekadę albo coś koło tego ich nie było :D.
No i racja. Było to coś w tym stylu i nazywało się PowerBook. Dzisiaj to sprawia wrażenie jakiejś zabawki :mrgreen:
79945
No i racja. Było to coś w tym stylu i nazywało się PowerBook. Dzisiaj to sprawia wrażenie jakiejś zabawki :mrgreen:
Ale trackball uroczy, nie? W 2005 miałem PowerBooka 17 cali. Znaczy - mam go do dzisiaj, ale wyświetlacz już nie świeci całościowo. Jak bym go podłączył do zewnętrznego monitora to by działał. Szkoda, że przestali robić 17-ki. Mam jeszcze zielonego iBooka przypominającego deskę klozetową. Nie odpalałem go od 20 lat, ale nie zdziwiłbym się gdyby ruszył. :D
patronat
08-05-2024, 18:44
Ale trackball uroczy, nie? W 2005 miałem PowerBooka 17 cali. Znaczy - mam go do dzisiaj, ale wyświetlacz już nie świeci całościowo. Jak bym go podłączył do zewnętrznego monitora to by działał. Szkoda, że przestali robić 17-ki. Mam jeszcze zielonego iBooka przypominającego deskę klozetową. Nie odpalałem go od 20 lat, ale nie zdziwiłbym się gdyby ruszył. :D
Moj najstarszy macbook jest z 2008 roku i na zasilaczu działa. Biorąc pod uwagę, że używały go moje dzieci, jest to nie lada wyczyn. Z tego co pamiętam był robiony dla Appla przez Asusa ale mogę się mylić. Mam też działającego iMaca z 2009 27”. To też jakby świadczy o jakości tego sprzętu.
Mam też działającego iMaca z 2009 27”. To też jakby świadczy o jakości tego sprzętu.
Bez przesady. Używam Apple i jest OK, ale to że komputer z 2009 ciągle działa to żaden wyczyn. Mam w garażu kilka 20 letnich PC które ciągle działają bez problemu, można zagrać w Doom ;-)
Ba, mam gdzieś Atari 65XE kupione w roku 1987 - też działa.
cz4rnuch
08-05-2024, 20:22
Bez przesady. Używam Apple i jest OK, ale to że komputer z 2009 ciągle działa to żaden wyczyn. Mam w garażu kilka 20 letnich PC które ciągle działają bez problemu, można zagrać w Doom ;-)
Ba, mam gdzieś Atari 65XE kupione w roku 1987 - też działa.
To prawda. Mój ojciec do niedawna używał jeszcze sony vaio z 2008. Trudno go nazwać power userem, wymagania ma dosyć skromne, delikatnie pisząc, i gdyby nie brak wsparcia ze strony MS to pewnie nadal by go używał :)
To prawda. Mój ojciec do niedawna używał jeszcze sony vaio z 2008. Trudno go nazwać power userem, wymagania ma dosyć skromne, delikatnie pisząc, i gdyby nie brak wsparcia ze strony MS to pewnie nadal by go używał :)
Ha, mój ojciec też ma jeszcze Sony Vaio, nawet chyba z tego samego roku albo podobnie w każdym razie. Po wymianie dysku na SSD i instalacji Ubuntu wszystko działa mu jak trzeba, używa go w domku letniskowym i jest zadowolony.
cybulski
09-05-2024, 15:59
Na starych notebukach z win, gdy wydaje się już nie nadawać, zmiana na ssd i Linux i okazuje się że normalnie działa. Ja instaluje Linux Mint.
cybulski
10-05-2024, 06:39
Na starych notebukach z win, gdy wydaje się już nie nadawać, zmiana na ssd i Linux i okazuje się że normalnie działa. Ja instaluje Linux Mint.
I w zasadzie Linuxy mają zbliżone niekore interfejsy graficzne do systemu Maca. Mac graficznie i pod kątem teraz optymalizacji aplikacji na procesorach M jest dopracowany, ale na Linux mozba zrobic za to więcej roboty typowej w IT. Na win też można, win posiada teraz wbudowany Linux, mój syn w IT tak pracuje. Grafika jednak Mac. Obróbka filmów z tego co piszą mocny konfig pc bije Maci, mimo posiadania w wyższych wersjach procesorów M specjalnych kodekow do wideo.
spiritus
18-05-2024, 11:01
Drogie te maki :/
A co powiecie na coś takiego?
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/laptopy-i-ultrabooki/laptopy/laptop-lenovo-legion-slim-5-16aph8-16-ips-240hz-r7-7840hs-16gb-ram-512gb-ssd-geforce-rtx4070
Ogólnie jak się ma AMD do pakietów Adobe? Kiedyś chyba się niezbyt lubili.
Zapomniałem chyba napisać. Te łapki są ciężkie:(
Drogie te maki :/
A co powiecie na coś takiego?
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/laptopy-i-ultrabooki/laptopy/laptop-lenovo-legion-slim-5-16aph8-16-ips-240hz-r7-7840hs-16gb-ram-512gb-ssd-geforce-rtx4070
Ogólnie jak się ma AMD do pakietów Adobe? Kiedyś chyba się niezbyt lubili.
Jeden gość (fotograf) polecał tego Asusa (https://www.asus.com/pl/laptops/for-home/vivobook/vivobook-pro-16x-oled-k6604/).
Ale czy to była w 100% jego opinia, czy Asus posmarował... ¯\_(ツ)_/¯
Ogólnie jak się ma AMD do pakietów Adobe? Kiedyś chyba się niezbyt lubili.
To może kiedyś, teraz wiem że na teraz na AMD pakiet Adobe działa znakomicie.
W domu mam zainstalowane Adobe na PC z Ryzen 9 / RTX 3090 i takie coś jest wydajniejsze niż mój Mac Studio M2 Ultra.
Jedyny problem taki że PC to wielki blaszak do gier a Mac Studio to mały i cichy komputerek :-)
Ale i tu i tam komfort pracy identyczny (znaczy, znakomity), kwestia jaki OS ktoś lubi i tak dalej.
To może kiedyś, teraz wiem że na teraz na AMD pakiet Adobe działa znakomicie.
W domu mam zainstalowane Adobe na PC z Ryzen 9 / RTX 3090 i takie coś jest wydajniejsze niż mój Mac Studio M2 Ultra.
Jedyny problem taki że PC to wielki blaszak do gier a Mac Studio to mały i cichy komputerek :-)
Ale i tu i tam komfort pracy identyczny (znaczy, znakomity), kwestia jaki OS ktoś lubi i tak dalej.
I to lubię :) bez fanbojstwa
ThomasVoland
18-05-2024, 20:10
Używam Maców i PC, tutaj spisałem swoje doświadczenia: https://thomasvoland.com/blog/mac-vs-pc-w-fotografii-i-retuszu/
Używam Maców i PC, tutaj spisałem swoje doświadczenia: https://thomasvoland.com/blog/mac-vs-pc-w-fotografii-i-retuszu/
Rzuciłem okiem z ciekawości i mam watpliwości czy czytać dalej, bo zaczynasz tak:
Gdy Apple przeszło na swoje własne SoC, to zdefiniowało na nowo, co to znaczy wydajność. Już nie chodziło o samą szybkość robienia zadań, ale i o responsywność i to jak komputer się zachowuje, kiedy np. generuje 10 000 miniatur w Lightroomie, a użytkownik w tym samym czasie używa komputera do innych rzeczy (i to nie tylko mało wymagających, ale np. jednocześnie montuje film 12K z color gradingiem i mnóstwem filtrów). Co więcej nie dotyczy to tylko dopakowanych konfiguracji. Wszystko się przełącza równie szybko, jakby komputer w tle niczego nie robił, podczas gdy PC złożony do naprawdę ciężkich zadań, zachowuje się wyraźnie inaczej, będąc tak obciążonym.[
Nie przesadzasz trochę (albo mocno)? Mac pod ciężkim obciążeniem nie zachowuje się tak jakby "niczego nie robił", samo podniecanie się przełączaniem okienek nie ma sensu, to jest płynne nawet na telefonie.
Tak samo "PC złożony do ciężkich zadań" pod obciążeniem nie zachowuje się "wyraźnie inaczej" niż Mac. Chyba że mamy inną definicję "PC złożonego do ciężkich zadań" :-)
M_a_g - poczytaj. Może wówczas darujesz sobie podobnie kompromitujące teksty. Sorry - ale bardziej wierzę osobie z takim dorobkiem fotograficzno-graficznej jak ThomasVolan, niż komuś udzielającemu się głównie w tematyce gier.
Sam pisałeś o kulturze pracy Mac Studio Ultra pod obciążeniem. Czyż nie tym jest "zachowanie wyraźnie inne"?
M_a_g - poczytaj. Może wówczas darujesz sobie podobnie kompromitujące teksty. Sorry - ale bardziej wierzę osobie z takim dorobkiem fotograficzno-graficznej jak ThomasVolan, niż komuś udzielającemu się głównie w tematyce gier.
Sam pisałeś o kulturze pracy Mac Studio Ultra pod obciążeniem. Czyż nie tym jest "zachowanie wyraźnie inne"?
Ja się udzielam w tematyce gier? A gdzie mój drogi? Bo komputerów używam w 95% do pracy i grafiki. Ale nieważne, nie robię siebie influencera i nie prowadzę bloga, tak więc więc się kompromituje i możesz mi nie wierzyć :-)
Odpowiadając na Twoje pytanie: NIE. NIE jest to zachowanie wyraźnie inne. Mylisz pojęcia i wyciągasz błędne wnioski.
To że pisałem o dobrej kulturze pracy Mac Studio to nie znaczy że z automatu PC czegoś w tym aspekcie brakuje.
Być może coś takiego jest Ci obce, ale można pochwalić jedną rzeczy nie krytykując od razu innej. Tylko trzeba nie być fanboyem danego systemu.
Dobry PC pod mocnym obciążeniem chodzi tak samo płynnie jak Mac albo i lepiej, zależnie od konfiguracji.
Być może. A może po prostu mamy inaczej zdefiniowane pewne pojęcia. Z uwagą czytam Twoje wpisy i cenię sobie Twoje zdanie, ale deprecjonowanie kogoś na podstawie jednego akapitu jest słabe. Tym bardziej, że Thomas zawodowo zajmuje się tematyką związaną z obróbką zdjęć i po jego pracach widać, że wie, o czym pisze.
Nie przeczę, że wydajny PC działa wydajniej od Maka, tylko że jest to okupione gabarytami, by pomieścić stado wentylatorów, oraz poborem prądu. I to rozumiem jako kultura pracy.
Tym bardziej, że Thomas zawodowo zajmuje się tematyką związaną z obróbką zdjęć i po jego pracach widać, że wie, o czym pisze.
W zakresie zdjęć :) To, że bardzo profesjonalnie obrabia zdjęcia (zazdraszczam :) ) nie powoduje, że tym samym jego opinie są absolutnie obiektywne :)
I tylko tyle.
Laptop z Windowsem obecnie nie ma sensu. Kupiłem wypasionego Acera Predatora i żałuję, bo dorzuciłbym 2 tys. i miałbym Macbooka, którego bateria trzyma kilka razy dłużej, i starczyłby mi na wiele lat dłużej. Jedyne co mnie skusiło to karta GPU od Nvidii, która i tak nie działała w kamperze, ze względu na zbyt duże zużycie prądu, Macbook z M2 by ładnie działał nawet na baterii.
Tetenalu - znajdź mi kogokolwiek absolutnie obiektywnego.
Tetenalu - znajdź mi kogokolwiek absolutnie obiektywnego.
Nie wiem czy co już wspominałem, ja jestem doskonały ;)
Tylko żona i w pracy tego nie wiedzą :)
Być może. A może po prostu mamy inaczej zdefiniowane pewne pojęcia. Z uwagą czytam Twoje wpisy i cenię sobie Twoje zdanie, ale deprecjonowanie kogoś na podstawie jednego akapitu jest słabe. Tym bardziej, że Thomas zawodowo zajmuje się tematyką związaną z obróbką zdjęć i po jego pracach widać, że wie, o czym pisze.
Nie przeczę, że wydajny PC działa wydajniej od Maka, tylko że jest to okupione gabarytami, by pomieścić stado wentylatorów, oraz poborem prądu. I to rozumiem jako kultura pracy.
W jego pracach widać, że bardzo dobrze umie obrabiać zdjęcia. Tego nikt nie kwestionuje.
Natomiast co do deprecjonowania - znaczy co, uważasz że nie można wyrazić swojej opinii na temat wstępu do artykułu który już na początku zasadniczo mija się z prawdą? Tylko dlatego że autor dobrze umie obrabiać zdjęcia?
Przyznam że zupełnie nie rozumiem o co Ci chodzi. To trochę tak jakbyś pisał że popularnych osób z blogiem w sieci nie można kwestionować choćby pisały bzdury.
Trudno poważnie traktować wpis który zaczyna się od:
"Gdy Apple przeszło na swoje własne SoC, to zdefiniowało na nowo, co to znaczy wydajność. Już nie chodziło o samą szybkość robienia zadań, ale i o responsywność i to jak komputer się zachowuje, kiedy np. generuje 10 000 miniatur w Lightroomie, a użytkownik w tym samym czasie używa komputera do innych rzeczy (i to nie tylko mało wymagających, ale np. jednocześnie montuje film 12K z color gradingiem i mnóstwem filtrów). Co więcej nie dotyczy to tylko dopakowanych konfiguracji. Wszystko się przełącza równie szybko, jakby komputer w tle niczego nie robił, podczas gdy PC złożony do naprawdę ciężkich zadań, zachowuje się wyraźnie inaczej, będąc tak obciążonym."
Używam sprzętu Apple, aktualnie mam Mac Studio M2 Ultra 128GB, MacBook 16 Pro M2 Max 64 GB, i MacBook Pro 14 M2 Max . Czyli sprzęt z górnej półki.
Z PC moja najmocniejsza konfiguracja do Ryzen 9 7950X3D, + RTX 4090, czyli też górna półka.
I jak czytam Thomasa który pisze że na Mac'u podczas jednoczesnego generowania "10 000 miniatur w LR i montażu filmu 12K z color gradient i mnóstwem filtrów.... wszystko się przełącza równie szybko, jakby komputer w tle niczego nie robił" to to jest ewidentne kłamstwo, bzdura, i wprowadzanie w błąd. Nie muszę nikomu wierzyć lub nie wierzyć, wiem na pewno bo mam ten sprzęt widzę co się dzieje kiedy zapuszczę przetwarzanie wsadowe kilkuset RAW'ów i robię w tym czasie coś innego. Aplikacje otwierają się wyraźnie wolniej, można sobie zmierzyć ze stoperem w ręku, taki MS Word potrafi się wczytywać dwa razy wolniej niż normalnie. Chrome tak samo. I tak dalej, i tak dalej. Dodatkowo sugerowanie że na PC jest jakoś inaczej, uważam za wyjątkowy przejaw braku obiektywizmu.
Oczywiście to nie tak że nie da się wtedy wygodnie pracować, da się, to że aplikacja otwiera się w 6 sekund a nie w 3 sekundy nikomu chyb anie robi różnicy wydajności jego pracy.
Ale do jasnej cholery, nie piszmy że Mac to magiczny komputer który pod silnym obciążeniem nie spowalnia, i zachowuje się inaczej niż PC.
Ciężko jest mi się do tego odnieść, bowiem nie mam pojęcia o jakiej konfiguracji Thomas pisze. Oczywiście, Ty, mający jeden i drugi sprzęt pod ręką możesz to zweryfikować. Natomiast bardzo często spotykam się z opinią, że Maki, poprzez pamięć zunifikowaną, są o wiele bardziej responsywne niż PC. U Ciebie występuje też pewna anomalia, w postaci absurdalnej (godnej pozazdroszczenia) ilości RAMu - przeważnie użytkownik operuje w okolicach 32 GB, co też może wpływać na wrażenia.
Czy możesz wyrażać swoją opinię na tego typu artykuły? Moim zdaniem wręcz powinieneś - po pierwsze od tego jest forum, po drugie masz możliwości weryfikacji tez. Tylko że wszystko ma jakiś kontekst - cenię sobie Twoje wypowiedzi na temat sprzętu, ale zawsze muszę sobie przypominać, że pisze to osoba mająca inną perspektywę hardwarową.
spiritus
23-05-2024, 15:59
Trafiłem na taką promocję na pepperze dzisiaj: https://lantre.pl/apple-macbook-pro-16-cala-m2-pro-12-core-cpu-19-core-gpu-16gb-ram-1tb-ssd-srebrny-silver-25684.html
Jednak czytając w sieci dowiedziałem się, że są problemy z temperaturą w M2. To prawda? Czy to jest jakoś mocno rozdmuchane i to wyszło podczas naprawdę mocnego obciążenia?
Mam Mac Studio na M2, MBP na M2, i pierwsze słyszę o jakiś problemach z temperaturą. Sprzętu używam do obróbki zdjęć i pracy biurowej.
Chyba lepiej nie czytać nic w sieci bo zawsze się można dowiedzieć czegoś negatywnego na dowolny temat jak sie dobrze poszuka :-)
spiritus
23-05-2024, 21:20
A w jakiej konfiguracji masz tego MBP?
I co powiesz o tym co wrzuciłem?
Tak wiem... mało ramu ale już go nie rozbuduję a cena chyba bardzo dobra... no i ratujące życie raty 0%
Mam MBP 16 M2 Max 128 GB RAM, nie pamiętam ile rdzeni w każdym razie najmocniejszy model jaki był w ofercie Apple.
Nie daj się skusić 16gb do grafiki to szybko będzie za mało. Pamiętaj że Apple dzieli RAM między grafikę a procesor. Może nie dzisiaj, ale za rok będziesz żałować a jak sam wiesz dołożyć się nie da.
mag - ty patrzysz z punktu widzenia ludzi którzy mają normalny poziom wynagrodzenia....
Może i tak, ale to bez znaczenia w tym przypadku.
Zwyczajnie uważam że zakup laptopa z 16GB RAM za "jedyne" 10,000zł - bo tyle kosztuje ten z linka podanego przez spiritus - to jakaś paranoja.
Tylko w Apple takie dziwne konfiguracje.
Wyobraża sobie ktoś tutaj zakup laptopa z Windows za 10,000zł który ma jedyne 16GB RAM? Ale w windows to bym jeszcze przebolał, bo można sobie dołożyć, a tutaj nie.
Naprawdę uważam że nie warto wydawać tak dużej kwoty na MBP który ma tak mało pamięci.
spiritus
24-05-2024, 07:44
Noo to czekamy na inne okazje w takim razie
Może i tak, ale to bez znaczenia w tym przypadku.
Zwyczajnie uważam że zakup laptopa z 16GB RAM za "jedyne" 10,000zł - bo tyle kosztuje ten z linka podanego przez spiritus - to jakaś paranoja.
Tylko w Apple takie dziwne konfiguracje.
Wyobraża sobie ktoś tutaj zakup laptopa z Windows za 10,000zł który ma jedyne 16GB RAM? Ale w windows to bym jeszcze przebolał, bo można sobie dołożyć, a tutaj nie
Ja nie mówię że nie masz racji. Na obecną chwilę ja mam w moim laptopie 16gb. Ale to normalny gamingowy laptop i w razie czego dołożę sobie pamięć. Jednak spokojnie te 16 wystarcza zarówno do dxo jak i PSa ( ostatnia pudełkowa wersja). Wystarcza także do grania w statki i Fallouta 3 i4 ale i do davinci resolve.
Nie wiem jak jest z mączkami ale dlaczego twierdzisz że te 16 GB jest za mało?
I dlaczego nie kupować wersji air ktoś jest lżejsza?
spiritus
24-05-2024, 08:53
Nie wiem jak jest z mączkami ale dlaczego twierdzisz że te 16 GB jest za mało?
I dlaczego nie kupować wersji air ktoś jest lżejsza?
m-a-g myśli trochę przyszłościowo, że zapewne aktualizacje będą aktualizowane i z czasem będą potrzebować więcej ramu do działania w tle. Końcem końców na zdjęcia może zostać niewiele.
Air chyba chłodzenia nie ma
Ale on ma sporo racji. Wydając tyle pieniędzy raczej liczy się, że sprzęt posłuży dłużej niż rok-dwa. Tym bardziej urządzenie którego się nie da rozbudować wcale.
Pamięć to raczej podstawa. Wolniejszy procesor łatwiej przeboleć niż fakt, że coś się nie uruchomi z powodu braku RAM.
Mój poziom frustracji byłby okrutny gdybym wydał 10k i za rok wprowadzili jakieś aktualizacje systemu, softu które by spowodowały, że by zamulał albo coś się już nie odpalało :)
ok. kumam
Ja po prostu mam problem z wydawaniem kasy na komputery. Szczególnie na takie, których nie można "dozbroić"
O ile jestem w stanie przełknąć coś za 5/6 tyś to 10 tyś jest dla mnie sumą abstrakcyjną.
5/6 tyś kosztują ciekawe szkła, które dadzą znacznie (dla mnie) ważniejsze efekty niż laptop.
Nawet nie chcę sprawdzać ile kosztuje maczek z 32gb ramu (albo wiecej)
- - - - kolejny post - - - - - -
Air chyba chłodzenia nie ma
Kurcze... a będziesz miał tak długie obciążenia pracą? Takie na 100%?
Wszelkie operacje na zdjęciach i nawet montaż video nie obciążają procesora na 100% - raczej kartę graficzną i to raczej w "peakach"
spiritus
24-05-2024, 09:27
Kurcze... a będziesz miał tak długie obciążenia pracą? Takie na 100%?
Wszelkie operacje na zdjęciach i nawet montaż video nie obciążają procesora na 100% - raczej kartę graficzną i to raczej w "peakach"
Nie wiem, chyba nie. jednak wolałbym, że jak już coś zacznę to żeby mnie nie spaliło :D
Rzadko kiedy ale jak już zacznę to lubię sobie w jakaś grę zagrać i mogą to być nawet całe dnie :D
Właśnie spojrzałem na ceny z pamięcią ponad 18gb :confused:
nosz ****.....
Zaletą jest waga 1,5 - 1,6 kg
Ten mój kloc legion lenovo waży 2,4
Ten 1 kg ma znaczenie przy częstych podróżach, oraz czas pracy na baterii, ale reszta... cena zabija
spiritus
24-05-2024, 09:41
Trafiłem jeszcze na coś takiego z 0%:
https://mediamarkt.pl/pl/product/_laptop-apple-macbook-pro-14-m3-pro18gb512gb-ssd14c-gpumacos-gwiezdna-czern-mrx33zea-1479139.html
Połowa dysku zaledwie, lepszy procesor i aż 2 GB ramu więcej :D
Nie śledzę wątku aż tak dokładnie ale chyba się miotasz z decyzją - chciałbyś a Ci szkoda $ :) Ta magia Apple aż taka konieczna? :) Nie lepiej po prostu kupić kolejny laptop z Win? A zaoszczędzoną kasę wydać na coś innego.
Ewentualnie skoro piszesz, że wcale nie potrzebujesz nie wiadomo jakiej mocy, pamięci to może poszukać sprzętu Apple poleasingowego, używanego? Sam tak zrobiłem jakiś czas temu. Zepsuł mi się stary laptop, ciekawy byłem jak te zachwalane Mac-i działają to kupiłem MacBook Pro A1398 i7 16|512GB 15 NVIDIA. Lightroom się na tym zainstalował, działa. Mi wystarczy do sporadycznego używania. Oczywiście przytoczony model to staroć ale pewnie są generacje nowsze, bardziej dzisiejsze ale nie kosztujące nie wiadomo ile.
spiritus
24-05-2024, 09:53
Ta magia Apple aż taka konieczna? :) Nie lepiej po prostu kupić kolejny laptop z Win? A zaoszczędzoną kasę wydać na coś innego.
Nie mam parcia na apple. Po to założyłem ten wątek aby też się coś niecoś dowiedzieć o tej całej "magii" tej firmy. Czy naprawdę warto wydawać aż tyle kasy.
Windows mi nie przeszkadza, ba w sumie nawet znam ten system i najchętniej bym przy nim został. Apple przyciągnęło mój wzrok gabarytami, małą masą i bardzo dobrym wszędzie zachwalanym wyświetlaczem.
Więc laptop z win może być jak najbardziej... tylko aby to nie był kolejny kloc jakim jest mój obecny ge72 2qc.
Najważniejsze to zwiększyć mobilność ze sprzętem (ten w bagażu zajmuje sporo), uniknąć mocnego nagrzewania się, dobra matryca no i ratujące życie raty 0% aby się nie wypruć jednorazowo z większej kasy.
Nie mam parcia na apple. Po to założyłem ten wątek aby też się coś niecoś dowiedzieć o tej całej "magii" tej firmy. Czy naprawdę warto wydawać aż tyle kasy.
Windows mi nie przeszkadza, ba w sumie nawet znam ten system i najchętniej bym przy nim został. Apple przyciągnęło mój wzrok gabarytami, małą masą i bardzo dobrym wszędzie zachwalanym wyświetlaczem.
Więc laptop z win może być jak najbardziej... tylko aby to nie był kolejny kloc jakim jest mój obecny ge72 2qc.
Najważniejsze to zwiększyć mobilność ze sprzętem (ten w bagażu zajmuje sporo), uniknąć mocnego nagrzewania się, dobra matryca no i ratujące życie raty 0% aby się nie wypruć jednorazowo z większej kasy.
Spoko. Decyzja z pewnością jest trudna, zwłaszcza przy takich kwotach.
Mój komputer (w.w. model) niemiarodajny do tego co rozpatrujesz ale uczciwie powiem (z pozycji osoby która nigdy Apple wcześniej nie miała), że pewne zalety one mają. Ekran faktycznie daje radę. Całość jest solidna - aluminium itp. a przy tym faktycznie cieniutka i lekka. Ciche to, nie buczy wiatrakami :), na baterii długo działa. Jednak przy przyzwyczajeniach z windowsa dziwnie się obsługuje pewne rzeczy i tu trzeba czasu by się do tego przyzwyczaić.
Włąsnie zestawiłem sobie maczka air 1 TB SSD i 24gb ramu - procesor M2 - wyszło chyba 9700
- - - - kolejny post - - - - - -
Natrafiłem też na jakąś promocję że jak oddajesz starego lapka to dostajesz jakiś dość wysoki rabat na zakup maczka. Tylko nie wiem czy to nie było dla tych najbiedniejszych zestawów
Kurcze... a będziesz miał tak długie obciążenia pracą? Takie na 100%?
Najważniejsze prawo Murphy'ego mówi: "Jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie". :mrgreen:
spiritus
24-05-2024, 10:45
Włąsnie zestawiłem sobie maczka air 1 TB SSD i 24gb ramu - procesor M2 - wyszło chyba 9700
- - - - kolejny post - - - - - -
Natrafiłem też na jakąś promocję że jak oddajesz starego lapka to dostajesz jakiś dość wysoki rabat na zakup maczka. Tylko nie wiem czy to nie było dla tych najbiedniejszych zestawów
Tak, tak, promocja jest ale tylko na air 13"
Ja nie mówię że nie masz racji. Na obecną chwilę ja mam w moim laptopie 16gb. Ale to normalny gamingowy laptop i w razie czego dołożę sobie pamięć. Jednak spokojnie te 16 wystarcza zarówno do dxo jak i PSa ( ostatnia pudełkowa wersja). Wystarcza także do grania w statki i Fallouta 3 i4 ale i do davinci resolve.
Nie wiem jak jest z mączkami ale dlaczego twierdzisz że te 16 GB jest za mało?
Z dwóch powodów:
1. Jak sam piszesz, masz laptop do gier i pod windows, czyli ma dedykowaną kartę graficzną ze swoją własną pamięcią. Czyli już na wstępie masz więcej (może nawet dużo więcej, przecież karty mają po 4-8-16 GB VRAM) pamięci niż Mac.
2. Czy na dzień dzisiejszy kupiłbyś nowy komputer za 10 tysi z 16gb ram? Ja wiem że dzisiaj masz 16gb i Ci działa na chwilę obecną, ale czy kupiłbyś nowy który ma tyko 16gb, do tego potencjalnie na raty na kilka lat i wiesz że nie da się dołożyć? To pytanie retoryczne, domyślam się że nie...
Za chwilę w sklepach pojawią się laptopy z procesorem Snapdragonem Elite. Być może Microsoft dokonuje właśnie tej samej transformacji, jaką robiło Apple z procesorami M. I o ile Surface są raczej drogimi urządzeniami, tak myślę, że wkrótce pojawi się również sprzęt innych producentów w normalnych cenach.
Podobno Snapdragon Elite ma oferować wydajność zbliżoną do M3. Rodzi się pytanie o pracę emulatora i związaną z tym wydajność.
Jeśli więc Ci się nie spiesz i nie masz nic do Widny, może warto poczekać - kultura pracy i wydajność na poziomie Apple M pod szyldem Windowsa.
Nie mam parcia na apple. Po to założyłem ten wątek aby też się coś niecoś dowiedzieć o tej całej "magii" tej firmy. Czy naprawdę warto wydawać aż tyle kasy.
Windows mi nie przeszkadza, ba w sumie nawet znam ten system i najchętniej bym przy nim został. Apple przyciągnęło mój wzrok gabarytami, małą masą i bardzo dobrym wszędzie zachwalanym wyświetlaczem.
Więc laptop z win może być jak najbardziej... tylko aby to nie był kolejny kloc jakim jest mój obecny ge72 2qc.
Najważniejsze to zwiększyć mobilność ze sprzętem (ten w bagażu zajmuje sporo), uniknąć mocnego nagrzewania się, dobra matryca no i ratujące życie raty 0% aby się nie wypruć jednorazowo z większej kasy.
Rozejrzyj się za Lenovo Thinkpad P16. Super sprzęt do grafiki.
Np. takie coś:https://allegro.pl/oferta/laptop-lenovo-thinkpad-p16s-g2-i7-1370p-64gb-1tb-w11p-rtx-a500-15516474597?bi_s=ads&bi_m=listing:desktop:queryandcategory&bi_c=YTc3NGY4ZGMtMzg4ZC00MGE2LThlMzQtZGQ2ODdjMmI5Y jdiAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=38237a2c-f89f-442a-997e-d40133072e9d
spiritus
24-05-2024, 15:06
Za chwilę w sklepach pojawią się laptopy z procesorem Snapdragonem Elite. Być może Microsoft dokonuje właśnie tej samej transformacji, jaką robiło Apple z procesorami M. I o ile Surface są raczej drogimi urządzeniami, tak myślę, że wkrótce pojawi się również sprzęt innych producentów w normalnych cenach.
Podobno Snapdragon Elite ma oferować wydajność zbliżoną do M3. Rodzi się pytanie o pracę emulatora i związaną z tym wydajność.
Jeśli więc Ci się nie spiesz i nie masz nic do Widny, może warto poczekać - kultura pracy i wydajność na poziomie Apple M pod szyldem Windowsa.
Nie, nie śpieszy się za bardzo. Wstępnie i tak sobie dałem jakieś 2-3 msc na zakup.
Rozejrzyj się za Lenovo Thinkpad P16. Super sprzęt do grafiki.
Np. takie coś:https://allegro.pl/oferta/laptop-lenovo-thinkpad-p16s-g2-i7-1370p-64gb-1tb-w11p-rtx-a500-15516474597?bi_s=ads&bi_m=listing:desktop:queryandcategory&bi_c=YTc3NGY4ZGMtMzg4ZC00MGE2LThlMzQtZGQ2ODdjMmI5Y jdiAA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=38237a2c-f89f-442a-997e-d40133072e9d
A jak z matrycą?
IPS, 4K, dobre kolory, czego chcieć więcej....
Sprawdź dokładnie jaka jest specyfikacja ekranu. To nie jest takie oczywiste że dobre kolory
W razie czego mogę pozyczyć ci kalibrator
Dzisiaj jest dobra cena w ME na MSI Creator Z16P B12UHST-022PL, i9-12900H, 32GB RAM, 2TB SSD, GeForce RTX3080Ti, 16-calowy, dotykowy wyświetlacz IPS QHD+ (2560x1600) o proporcjach ekranu 16:10, 165-hercowej częstotliwości odświeżania ekranu i 100% pokryciu przestrzeni barw DCI-P3
Cena z kodem: L1005-260524 to 11 999
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/laptopy-i-ultrabooki/laptopy/laptop-msi-creator-z16p-b12uhst-16-ips-165hz-i9-12900h-32gb-ssd-2tb-geforce-rtx3080ti-max-q-windows-11-professional
...całej "magii" tej firmy. Czy naprawdę warto wydawać aż tyle kasy...
Wiesz co? Kup sobie jakąś świeżą używkę (żeby nie płacić podatku od nowości z salonu), poużywaj z rok żebyś zapomniał nawyki z Windowsa. Potem będziesz wiedział jak Ci się to je. Sprzedasz wtedy z niewielką stratą i albo kupisz coś bardziej wypasionego od Appla, albo jakąś nowość z Windowsem. To specyficzne kompy i ekosystem. Albo się je lubi albo nie, i to z różnych, niekiedy ciężkich do zdefiniowania powodów.
Nie wiem skąd ta moda na Apple.
Znaczy wiem - przyszła z USA, od tamtejszych nastolatków, gdzie osoba nie posiadająca `jabłkowego` sprzętu była/jest uważana za `biedotę i not trendy`.
Poniżej garść informacji dot. Apple:
https://antyweb.pl/olbrzymia-dziura-w-zabezpieczeniach-apple
https://antyweb.pl/serwis-apple-to-zart
https://antyweb.pl/apple-google-dane
https://cyberdefence24.pl/biznes-i-finanse/apple-odpowie-za-nieuczciwe-praktyki-rynkowe-ponad-miliard-euro-kary
https://www.purepc.pl/departament-sprawiedliwosci-usa-pozywa-apple-firma-musi-udowodnic-ze-nie-stosuje-praktyk-monopolistycznych
https://wykop.pl/link/4743681/jakosc-apple-na-przykladzie-problemow-z-ekranami-macbook
https://wykop.pl/link/4875179/apple-po-raz-kolejny-stosuje-praktyki-ktore-uniemozliwiaja-naprawe-sprzetu/strona/3
Podobno Samsung zaczyna iść tą samą drogą...
To niestety jest druga ciemna strona Apple.
Oglądam tego faceta od naprawiania sprzętów Apple. Jego historię procesów z tą firmą. Jak rozwiązuje problemy(programowanie czujnika otwarcia pokrywy maczka)
Ale ogólnie naprawy laptopów są drogie. I ciężko jest znaleźć dobry serwis
Pawel Pawlak
26-05-2024, 08:50
Tamitu; Dla mnie przełomowy był powrót do technologi RISC. Od kiedy Apple odszedł od PowerPC przestał mnie sprzętowy interesować. Myślę że wiele osób docenia że można w końcu na zoptymalizowanym oprogramowaniu obrabiać zdjęcia i montować filmy w terenie nie troszcząc się o gniazdko sieciowe. U mnie chwilowo jedyny komp na którym pracuje (zdjęcia) w domu i w terenie to prawie najprostszy MBA M1 16/256 który reaktywnością, bije mojego energetycznego stacjonarnego potwora - I7 3930K - 6/12 4.5GHz, 32GB, 3x512GB SSD, RTX2060 6GB a wydajnością renderowania materiału jest porównywalny. Tyle że jest mobilny i w czasie najcięższych prac pobiera mniej niż 30W a przy lekkich 2-5W zamiast około 550 W i 100W co przy często pracującym kompie ma swoje odzwierciedlenie w rosnących rachunkach za energię. Do tego MacOS zdecydowanie lepiej integruje się z NASem na przechowuje wszystkie treści, ponieważ potrafi korzystać z indeksowania które odbywa się na NASie.
To na tyle dużo że przekonało mnie żeby wydać kasę na stacjonarną wersję w większą ilością portów.
Nie wiem skąd ta moda na Apple.
Znaczy wiem - przyszła z USA, od tamtejszych nastolatków, gdzie osoba nie posiadająca `jabłkowego` sprzętu była/jest uważana za `biedotę i not trendy`.
Może nie tak, jak kiedyś, ale jest tak cały czas. Niestety.
Korzysta(łe)m z Windowa i Mac równolegle od końcówki lat 90. Dla mnie wojenka Mac vs Windows nie ma większego sensu.
Mac czy Windows? To tylko system operacyjny, narzędzie – które pozwoli na pracę. Jeden woli Nikona, drugi Canon. Jeden wybierze Lexusa, a drugi Infiniti :)
Za dobry krok uważam przejście na czipy M. Za czasów PPC to również był ich wyróżnik (architektura). Mocy obliczeniowej mamy pod dostatkiem. Cały rozwój PC (IMHO) skierowałbym na tory zachowania obecnej wydajności przy obniżeniu zapotrzebowania na energię. Mój stacjonarny Dell Precision z i5 9gen bez problemu radzi sobie z zadaniami. Nawet, jak ostatnio bawiłem się RAFami z GFXa 100.
Ja stałem się skąpiradłem i wydać duże pieniądze na komputer jest mi bardzo ciężko. Od ekosystemu Apple odszedłem z uwagi na ceny i możliwe ograniczenia na rozbudowę.
Nie mówię, że nie wrócę - Windows 10 jest dla mnie ostatnim używalnym. GUI Windowsa 11 jest jednak dla mnie przekombinowane i go nie zwyczajnie nie lubię. "Nakładka na nakładkę".
Radzę Ci, jak Keek: kup używany, ale nie antyk. Korzystaj przez pół roku, rok. Potem podejmiesz ostateczną decyzją chcąc kupić docelowy.
Jak zostało wspomniane - często bywają kłopoty z rozbudową, np. RAM, ale tak jest i na rynku WinPC.
Zamiast wymiany taśmy zasilającej za 300-500 zł wymieniają matryce za 4000 zł.
Chodzi o podejście do użytkownika, a to nabijanie w butelkę zupełnie mnie się nie podoba.
RISC fajna sprawa, nie wiem czy kojarzycie, ale komputery szachowe korzystają z tej technologii.
Inna sprawa to pobór prądu.
Tutaj PC musi jeszcze temat dopracować. Choć zmiany zaszły - przy przeglądaniu forum, muzyka w tle z YT - użycie procka mam na 8 W a grafikę na 11 w. Monitor 17W, drugi już 50W.
Co do ciszy, komfortu użytkowania. Mój lapek Della na i5 szumi głośniej jak stacjonarka. Z chałasem sprzętu to już są mity, wiatrak załącza się w GPU po przekroczeniu 60 st. C a i tak jest ledwo słyszalny.
BTW.
Taki Ryzen 7700x za 1200 zł zjada Aplle M4 na multi.
CPU Benchmark Scores
Single-Core Score
2912
Multi-Core Score
15272
Gdzie M4 uzyskuje
Apple M4 Single Core
3810
Geekbench 6 (Multi-Core)
Apple M4
14541
https://www.youtube.com/watch?v=Daa7JMtrHGc
komentarz: Janmichalski6834
3 months ago
Jestem grafikiem. Po 12 miesiacach pracy na macu mini m1 wracam do windowsa. Zazdroszcze tym ktorzy dobrze czuja sie w tym systemie bo to swietny sprzet, zwlaszcza Air 15 ktory nawet ostatnio rozwazalem i macalem w salonie. Jest bezglosny, starczy na 5 nawet 8 lat (16 GB i 1TB dysk oczywiscie, nie ten podstawowy), super dziala pakiet adobe. Ja rezygnuje bo finder jest dla mnie nie do przejscia, rok walcze z tym zeby dorownac wygodzie i predkosci poruszania sie po folderach jak w explorerze i nic z tego, to jest frustrujace. Drugi problem - zewnetrzy monitor wyswietla obraz gorszej jakosci z maca niz z starego PC - wyraznie widac ze system jest przystosowany do swoich monitorow appla. Kolejna rzecz - dysk ssd na tb4 sie po prostu odlacza w trakcie pracy (wyskakuje komunikat - "odlaczaj zawsze bezpiecznie", i dysk znika z systemu). Myslalem ze to tylko problem z moim dyskiem ale nie - to jest powszechny problem (polecany do maca mini dysk sandiska a nie jakis tani noname). Najgorsze ze po ponownym podlaczeniu dalej go nie widzi a czasem po tym odlaczeniu od razu sam ponownie sie pojawia - ale ustawienia wszystkich folderow znowu sa domyslne i znowu musze wszystko od nowa wlaczac w opcjach. Ogolnie jak ktos sie odnajduje na macos to super, mac mini byl tanszy o ok 1/3 niz stacjonarny PC (podobna moc przy obrobce filmow). Teraz przechodze na laptopa i te z windowsem sa nieco tansze niz AIR (z duzym dyskiem) ale maja cos lepsze - dotykowe ekrany, ktore mozna pomocniczo wykorzystywac jak tablet graficzny. Ja konkretnie celuje w asus ROG flow 16 albo Asus zenbook x16 (jakby ktos szukal alternatywy dla appla)
Nie jestem ani za Windowsem, ani za MC. Jak matiF napisał - kwestia upodobań.
Siostra ma iPhona i MCbooka, trochę klikałem ale nie mogę się tam odnaleźć.
Apple należy potępiać za ich politykę - wiele rzeczy to niemal jednorazówki, fakt trwałe ale czasami trudne lub drogie w naprawie
...ale....
na chwilę obecną nie ma LEPSZEJ opcji na mobilne urządzenie do obrabiania zdjęć.
Owszem, można mieć solidną, potężną stację roboczą ale ciężko z takim czymś jedzie się w podróż. Tak samo lapki z windows - nie są bezgłośne przez większość czasu i praca na baterii nawet nie zbliża się do appla.
Niestety system jest specyficzny. Do tej pory nie trafiłem na program /wygodną przeglądarkę zdjęć - systemowa jest fatalna, zamienniki słabe. FastStoneImage - to przykład programu jakiego brakuje na macach.
Do codziennej biurowej pracy korzystam z Windows - jednak przyzwyczajenia robią swoje, oraz pewne rzeczy na macu są nieintuicyjne.
Do zdjęć nie widzę innej opcji jak sprzęt od Appla. Obecnie lecę na air m1 8/256 - totalnie bazowa konfiguracja a LR działa na tym więcej niż wystarczająco i co ważne w zupełnej ciszy.
Dzisiaj odbieram maca pro 16cali, m1 16/512, używka w idelanym stanie za ~ 50% ceny obecnie podobnej nowej konfiguracji i będzie sprzęt na kolejne lata. Jak upwszechnią się nachodzące chipy wspierające lokalne SI to będzie kolejna zmiana - myślę, że to może być mała rewolucja w wydajności dla programów graficznych .
Daleko mi do bycia fanem jabłka, jednak praca z foto i video na ich urządzeniach to przyjemność. Wiele rzeczy jest słabych, wiele nielogicznych, wiele dosłownie głupich, jednak jako równoległe urządzenie do windowsa, sprawuje się świetnie i jeżeli ktoś szuka urządzenia do zdjęć, niestety ale polecam jakiegoś lapka do maca - inny komfort pracy ze świetnym wykonaniem, bdb ekranem, genialnym gładzikiem, baterią trzymająca przynajmniej kilka godzin obrabiając foty i do tego w 95% w ciszy - wiatraki startują w pro podczas eksportu...o ile będzie taka potrzeba ;) w air nie ma wiatraków, wiec zupełna cisza.
Autorze - kup używkę maca pro 14 m1 16/512 - wydatek ok 5k, nowe na ibood są regularnie w promkach po 6800zł a będziesz miał świetne wprowadzenie do systemu appla. Wydajność dla większość osób w pełni wystarczająca.
Cena nowego, szczególnie w fajnej konfiguracji czyli m3 max, 36/1tb to pod 20k zł, lekki absurd a patrząc na testy na tych kanałach:
- https://www.youtube.com/@ArtIsRight - świetne, szczegółowe opracowania, wiele porónań - polecam poszukać konkretnych modeli - dużo filmików, oraz
- https://www.youtube.com/@MaxTechOfficial - mniej rozbudowane ale bardzo fajne porównania, łącznie z zachowaniem lapka w LR podczas korzystania z innych aplikacji
powyższe pokazuje, że do zwykłego korzystania, ciągle 16/512 wystarcza, jeżeli nie składamy ogromnych panoram, mega mocnej obróbki na wielu warstwach itp bazowe konfiguracje z procesorami pro (uwaga na M3 i M3pro w macbook pro - pomieszali :) ) są w wystarzcające. Zysk z 32GB nie jest potężny, często więcej daje procesor z serii max niż więcej ramu.
Można hejtować ale swap w macu działa bdb - obecnie w air mam 7GB na 8 ramu wykorzystane i ok 8GB na swap - działa płynnie. W/w kanały pokazały jednak ile zyskuje się mając 16GB ramu - i to wydaje się optymalna wartość.
Piszę to wszystko aby nie dać się zwariować - miło jest mieć najlepszy sprzęt, jednak macki są trochę drogie na polskie warunki. Optymalne konfiguracje są jednak dostępne na rynku wtórnym za uczciwe pieniądze i mogą jeszcze posłużyć wiele lat zadowalając swoją wydajnością.
patronat
03-06-2024, 13:32
Zamiast wymiany taśmy zasilającej za 300-500 zł wymieniają matryce za 4000 zł.
Chodzi o podejście do użytkownika, a to nabijanie w butelkę zupełnie mnie się nie podoba.
To prawda. W moim MBP z 2018 roku wymienili 3 razy, w tym raz razem z klawiaturą i baterią. Na szczęście ciągle w ramach gwarancji. Więc to podejście akurat lubię :)
To prawda. W moim MBP z 2018 roku wymienili 3 razy, w tym raz razem z klawiaturą i baterią. Na szczęście ciągle w ramach gwarancji. Więc to podejście akurat lubię :)
A bo miłe Rysie (jak na zdjęciu) zawsze mają szczęście. No może koty.
Sukinsynsość producentów elektroniki przekracza wszelkie granice, a jeśli ktoś wierzy w zapewnienia producenta to jest osobą naiwną.
patronat
03-06-2024, 20:21
Mnie się udało bo Japco mi dawało za każdym razem gwarancję 2 lata na wymienione komponenty. Już się z tego wycofali, teraz gwarancja swoje i ewentualne rozszerzenie o 3 miesiące. Co do ekranu - serwis go uszkodził w trakcje akcji wymiany klawiatury. A potem ekran padał tuż przed końcem gwarancji, tak z miesiąc. Więc tak, miałem fuksa :) Natomiast telefon dzisiaj już trzy razy resetowałem. A airdrop dalej wyrzuca błąd…
Lepszy w moim odczuciu był ten MSI którego proponowałem wcześniej
Dzisiaj jest dobra cena w ME na MSI Creator Z16P B12UHST-022PL, i9-12900H, 32GB RAM, 2TB SSD, GeForce RTX3080Ti, 16-calowy, dotykowy wyświetlacz IPS QHD+ (2560x1600) o proporcjach ekranu 16:10, 165-hercowej częstotliwości odświeżania ekranu i 100% pokryciu przestrzeni barw DCI-P3
Cena z kodem: L1005-260524 to 11 999
https://www.mediaexpert.pl/komputery-i-tablety/laptopy-i-ultrabooki/laptopy/laptop-msi-creator-z16p-b12uhst-16-ips-165hz-i9-12900h-32gb-ssd-2tb-geforce-rtx3080ti-max-q-windows-11-professional
teraz masz stosunkowo dobrą cenę (7999zł) na MacBook Pro 2023 14,2" z dyskiem 1TB, minus taki, że ma 8GB ram, a procesor to M3, a nie M3 Pro:
https://www.amazon.pl/dp/B0CM674X97
spiritus
15-06-2024, 16:46
Decyzja zapadła, zostaję przy windowsie.
Lenovo legion 7 z i7-14700HX, 32GB ram, rtx 4070.
No i pozamiatane. Moim zdaniem to bardzo dobry wybór, trudno za te pieniądze kupić coś lepszego (że o Mac'u nie wspomnę, nawet niekoniecznie lepszym). Do tego zawsze możesz dołożyć pamięci czy wymienić grafikę, chociaż ta kupiłeś jest więcej niż wystarczająca i to na długi czas (nie piszę o grach) .
Stoję przed dylematem zakupowym ponieważ obecny komputer już ma jakieś 10 lat i praca w photoshopie zaczyna być męcząca.
Obecnie mam 17.3" grubasa od MSI, który jest niestety wielki i ciężki więc decyzja padła na coś mniejszego (14-15") i w niewielkiej przyszłości dokupić monitor od EIZO.
Poszedłem do ludzi od jabłka i zaproponowali mi MacBooka PRO 14 z M3 PRO (12 rdzeniowy CPU, 8 GPU, 18 GB RAM i 1 TB pamięci masowej) lub ten sam model ale z innymi parametrami (11 CPU, 14 GPU, 18 RAM, 512 pamięci)... cenowo 11-13k więc trochę sporo i pytanie czy faktycznie warto? Czy nie lepiej popatrzeć na półkę AIR... tylko jaką?
Co mnie zachęca do MACa?
Rzekomo długa praca na baterii, wyświetlacz retina, którego podobno nie trzeba kalibrować, cichy, lekki, coś nowego do odkrywania i podobno się nie grzeje (czasami lubię sobie wziąć kompa na nogi i poleżeć w łóżku.
Co mnie zniechęca?
Zapewne przyzwyczajenia do windowsa i łatwość wymiany komponentów. Chociaż przez te 10 lat to tego laptopa rozkręciłem może 3 razy aby wymienić dysk SSD i wiatraki bo zaczynały świrować.
Ogólnie gdziekolwiek jadę to zabieram ze sobą komputer, obecny jest mocno uciążliwy. Za duży na plecak i ciężki do torby.
Co radzicie? Co mnie może mocno zaskoczyć? O macu nie wiem praktycznie nic.
Miło by było gdyby się wypowiedziały osoby, które się przesiadły z jednego systemu na drugi a nie typowi markowi fanboye, którzy świata poza systemem nie widzą. Chyba, że ktoś ma dystans do samego siebie i też potrafi ponarzekać na daną markę to chętnie posłucham.
Przesiadka z Windowsa na MacBooka to duża decyzja, więc rozumiem Twoje wątpliwości. Od kilku lat korzystam z MacBooka, więc mogę podzielić się moimi doświadczeniami, a także wskazać plusy i minusy, które warto rozważyć. MacBooki z procesorami M1/M2/M3 potrafią działać na baterii znacznie dłużej niż laptopy z Windows, co jest szczególnie cenne, jeśli pracujesz w terenie. Ekran w MacBooku jest jednym z najlepszych, jakie można znaleźć na rynku. Kolory są bardzo żywe i dokładne, nie trzeba go kalibrować, więc świetnie sprawdzi się w pracy w Photoshopie. Jeśli masz wątpliwości, to możesz skorzystać z opcji Mac Buy&Try w Lantre, by przetestować sprzęt przed zakupem i zobaczyć, jak Ci się pracuje na macOS. Warto również zajrzeć na bloga Lantre, gdzie znajdziesz praktyczne porady dla osób przesiadających się na Maca.
paparapa
24-02-2025, 20:52
Przesiadka z Windowsa na MacBooka to duża decyzja, więc rozumiem Twoje wątpliwości. Od kilku lat korzystam z MacBooka, więc mogę podzielić się moimi doświadczeniami, a także wskazać plusy i minusy, które warto rozważyć. MacBooki z procesorami M1/M2/M3 potrafią działać na baterii znacznie dłużej niż laptopy z Windows, co jest szczególnie cenne, jeśli pracujesz w terenie. Ekran w MacBooku jest jednym z najlepszych, jakie można znaleźć na rynku. Kolory są bardzo żywe i dokładne, nie trzeba go kalibrować, więc świetnie sprawdzi się w pracy w Photoshopie. Jeśli masz wątpliwości, to możesz skorzystać z opcji Mac Buy&Try w Lantre, by przetestować sprzęt przed zakupem i zobaczyć, jak Ci się pracuje na macOS. Warto również zajrzeć na bloga Lantre, gdzie znajdziesz praktyczne porady dla osób przesiadających się na Maca.
Tak te ekrany są super. :) Zwłaszcza do pracy w terenie. Widać w nich dwa światy. Ten wyświetlany i ten odbity zza twoich pleców. :grin:
Oczywiście jeśli masz plecy.
Celeborn
24-02-2025, 22:01
A tam duża. Ja po 2ch latach na macu stwierdzam, że to była dobra decyzja. Jest kilka kwestii która jest irytująca. Ale jeżeli chodzi o wydajność i optymalizację PS i LR na macu to jestem bardziej niż zadowolony. A mam tylko m1/16gb ram.
paparapa
24-02-2025, 22:09
A tam duża. Ja po 2ch latach na macu stwierdzam, że to była dobra decyzja. Jest kilka kwestii która jest irytująca. Ale jeżeli chodzi o wydajność i optymalizację PS i LR na macu to jestem bardziej niż zadowolony. A mam tylko m1/16gb ram.
Tylko pogratulować. :)
Ja jakoś wybitnie nie jestem zadowolony z M4. Ot działa w miarę dobrze z Lr em. Ale to teraz. Po ostatniej aktualizacji Lra maczek zwolnił... niestety.
Obawiam się, że za nie długo do tego wybitnego softu do edycji zdjęć. Będzie potrzebny potężny blaszak z wodnym chłodzeniem i z dwoma RTXami :)
cybulski
24-02-2025, 22:20
Tylko pogratulować. :)
Ja jakoś wybitnie nie jestem zadowolony z M4. Ot działa w miarę dobrze z Lr em. Ale to teraz. Po ostatniej aktualizacji Lra maczek zwolnił... niestety.
Obawiam się, że za nie długo do tego wybitnego softu do edycji zdjęć. Będzie potrzebny potężny blaszak z wodnym chłodzeniem i z dwoma RTXami :)
Z tymi palącymi się gniazdami i procesorami :) jak ja się cieszę że się z tego wyleczyłem.
paparapa
24-02-2025, 22:28
Z tymi palącymi się gniazdami i procesorami :) jak ja się cieszę że się z tego wyleczyłem.
To fakt. Cicho, spokojnie i w miłej atmosferze z cichutkim podkładem muzycznym...
A windziarzom za chwilę zaczną się palić wtyczki sieciowe (230 V) w ścianie. A do pracy z Lrem będą potrzebowali nauszniki ochronne. :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.