Zobacz pełną wersję : Aparaty dla początkującego pasjonata
PanFotka
05-04-2024, 10:55
Cześć,
na wstępie chciałbym zaznaczyć, że mam nadzieję, iż trafiłem na odpowiedni wątek na forum. Chciałbym zwrócić się do Was z pytaniem: jaki aparat wybrać na początek? Dysponuję budżetem do 2500 zł. Jestem początkującym fotografem; wcześniej korzystałem z aparatu Lumix FZ-300. Teraz chciałbym spróbować czegoś innego i zastanawiam się nad wyborem aparatu Nikon. Czy możecie coś polecić na początek? Wiem, że mój budżet nie jest zbyt duży, ale liczę, że uda się coś sensownego znaleźć w tej cenie. Dodam, że uwielbiam robić zdjęcia portretowe i myślałem o zakupie samego korpusu aparatu oraz lepszego obiektywu.
Ciut za mało danych. W tej cenie, to używanego coś się dostanie. Pytanie brzmi co to ma być? Duże, małe, w miarę nowe czy starsze, lustrzanka, bezlusterkowiec, ...
Wyboru nie masz :(, dla mnie jedyna opcja to Nikon D7100 plus sigma 17-50 f2,8 i troszkę może przekroczyć budżet razem, plus nikkor 85 f1,8
Też jakiś pomysł. Dość uniwersalny. Wydaje mi się, że dałoby się również skompletować D700/D610 + 50/1.8. Albo np. Olympus EM-5 mk ii + 45/1.8 itd.
krzysztofz24
06-04-2024, 01:51
W tych pieniadzach daloby rade chyba ogarnac uzywany korpus pelnoklatkowy D700 plus nikkor 50 mm F1.8D.
I masz dobre aczkolwiek wiekowe troche body plus dobry uniwersalny obiektyw ktory nada sie do portretu w szerszym planie i tak ogolnei do wielu innych rzeczy.
Przysloan F1.8 juz pozwoli co na sporo kreatywnosci z plytka GO, tym bardziej na matrycy FX.
Korpus wiekwoy, ale po tym kompakcie (kazdym kompakcie) co piszesz, to bedzie kosmiczny skok jakosci i mozliwosci.
Jeśli szukasz uniwersalnego aparatu to w poście #3 dostałeś odpowiedź. Sigma 17-50/2.8 to całkiem uniwersalny obiektyw, aparat serii d7x00 na pewno da trochę więcej możliwości niż d5x00, ale takim też da się robić zdjęcia. Na początek zamiast np. 85 wolałbym lampę, jakąś mocniejszą żeby błysnąć w sufit.
Natomiast szukając aparatu typowo portretowego, jednak celowałbym w bezlusterkowca. Dlaczego?
-wykrywanie oka/twarzy trudno przecenić w portrecie, to koronny argument;
-wygoda podpinania tzw.pleśniaków, starych manualnych obiektywów dających ciekawe efekty, bokeh itd. (Nikon jest akurat do tego słaby, generalnie nie da się ostrzyć na większe odległości). Tanio można osiągnąć ciekawe efekty.
Niestety budżet na sensowne ML trochę mały, obawiam się że kompromisy byłyby duże.
cybulski
06-04-2024, 09:22
Cześć,
na wstępie chciałbym zaznaczyć, że mam nadzieję, iż trafiłem na odpowiedni wątek na forum. Chciałbym zwrócić się do Was z pytaniem: jaki aparat wybrać na początek? Dysponuję budżetem do 2500 zł. Jestem początkującym fotografem; wcześniej korzystałem z aparatu Lumix FZ-300. Teraz chciałbym spróbować czegoś innego i zastanawiam się nad wyborem aparatu Nikon. Czy możecie coś polecić na początek? Wiem, że mój budżet nie jest zbyt duży, ale liczę, że uda się coś sensownego znaleźć w tej cenie. Dodam, że uwielbiam robić zdjęcia portretowe i myślałem o zakupie samego korpusu aparatu oraz lepszego obiektywu.
Canon 6D plus ef 50/1.8 stm. Będzie to lepsza opcja niż d700. Zmieścisz się w budżecie razem ze szkłem. A jak chcesz dołożyć trochę to używane Sony a7ii lub a7iii.
Canona R też można wyrwać czasem za 3tys ale z dosc dużym przebiegiem. Do tego rf 50/1.8 stm i za 1tys więcej masz bdb sprzęt.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tu masz Canon R z przebiegiem 20tys czyli tyle co nic, polecam to body. https://www.olx.pl/d/oferta/aparat-canon-r-body-CID99-IDYwZCM.html
- - - - kolejny post - - - - - -
A Canony 6D chodzą w takich cenach i to z minimalnym przebiegiem https://www.olx.pl/d/oferta/canon-eos-6d-niski-przebieg-CID99-IDZzcx9.html
Kojocisko
06-04-2024, 14:07
Pomysł z R6 jest niezły. Coś portretowego do Canona też się znajdzie w rozsądnym budżecie,
PanFotka
07-04-2024, 12:37
A co sądzicie o Nikonie d5600? Znalazłem używkę za 1600 zł z przebiegiem 15 000 zdjęć.
cybulski
07-04-2024, 12:41
Do portretów lepszy będzie pełnoklatkowy Canon 6D. Ceny są podobne.
A co sądzicie o Nikonie d5600? Znalazłem używkę za 1600 zł z przebiegiem 15 000 zdjęć.
Na allegro masz teraz D600 z przebiegiem 10000 za 1700zl. Pewnie jak poszukasz to znajdziesz więcej takich ofert. To dużo lepsza opcja moim zdaniem. Osobiście też bym wolał D600 od 6D.
cybulski
07-04-2024, 13:08
Jednej kwestii Panowie nie po ruszacie. Otóż portrety, lustra Nikona mają taką przypadłość, że standardowo, niewazne co zrobimy, twarz wyjdzie zbyt żółta. Doprowadzenie tego do porządku, szczególnie na początku, dla poczatkujacego, jest dość kłopotliwe. Canony kolor skóry oddają prawidłowo. Piszę to bo skąd o tym ma wiedzieć ktoś początkujący taki jak PanFotka. Nie po to żeby wywoływać jakies wojenki. Bezlustra może są już ok kolorystycznie Nikona. A potem wysyp żółtych i brązowych twarzy następuje :)
PanFotka jak chcesz robić super kolorowe nierealistyczne wręcz krajobrazy to bierz Nikona :) Canon tu przegrywa nasyceniem kolorami i DRem. Canon za to lepszy jest w portrecie. Tylko potem bez żali że nikt nie uprzedzał :)
Wiele lat temu porównałem (chyba) 6D i D700, mam nadzieję, że nic nie plączę, bo to było wieeele lat temu. Canon szumi przepaskudnie kolorowymi plackami, w czasie, gdy matryca D700 w rozsądnym zakresie ISO dawał szum bardziej monochromatyczny, bardziej jak analogowe ziarno. O ile dobrze pamiętam, to 6D umiał punktowo mierzyć światło tylko w centrum kadru, a ciągnięcie cieni było naprawdę słabe, przy dobrze naświetlonym kadrze w D700 naprawdę można było doswietlić cienie. Nie pamiętam, czy rewelacyjnie działające autoISO Nikona miało swój odpowiednik w Canonie, coś mi tam nie grało.
Podkreślam, że mogę nawet mylić modele, ale nie przychodzi mi inny pełnoklatkowy budżetowy Canon tamtych lat, więc chyba o niego chodziło. Pewnie znawcy sprostują ewentualne błędy merytoryczne, ale dzielę się wspminieniami, bo kiedyś stałem przed podobnym wyborem :)
cybulski
07-04-2024, 17:13
Mylisz body ale po co zgadywać skoro w necie jest porównanie Canona 6D i Nikona D600 ? Wystarczy porównać cropy.
https://www.dpreview.com/reviews/canon-eos-6d/19
- - - - kolejny post - - - - - -
Zresztą byłem jednym z tych co przesiadł się z d610 na 6D. Inaczej bym nie polecał w ciemno.
Ja pisałem o 700, nie 600/610 :)
Bądź, co bądź D700 był pozycjonowany jako sprzęt semi pro /backup flagowcow. U Canona to raczej rola 5D, jeśli się nie mylę. Ale jak zauważyłeś, moge się mylić, bo słabo się orientuję w ichnim sprzęcie :)
Ale w sumie trochę na siłę może skupiamy się na sprzęcie pełnoklatkowym? Trzeba wziąć pod uwagę, że tu obiektywy są dużo cięższe i droższe niż w aps-c. Jeśli autor będzie chciał się pobawić małą głębia ostrości, to zawsze są stalki albo kozacka sigma 18-35/1.8 :)
cybulski
07-04-2024, 17:23
Można teoretyzować, ale po co. Weźmy 6D i EF50/1.8 stm vs d610 i AFS 50/1.8.
Pierwszy zestaw jest ostry od 1.8 i da się zrobić dość łatwo ostre oko w portrecie, drugim zestawem życzę powodzenia, może przy 2.8 się uda. Oba zestawy przerobiłem, wiem z praktyki a nie z cyferek i tego co ktoś napisał w necie kiedyś. i też się uśmiechnę na to jak sigma 18-35 jest mała :)
Bawienie się sigmami w lustrach to przede wszystkim proszenie się o kłopoty z trafieniem w ogóle.,z kalibracją. A kalibracją zooma to ruletka.
Ja mogę tylko od siebie potwierdzić że 6D to dobry aparat do portretów. Używałem długie lata z taniutkim EF 85 f1.8 i mam z tego czasu bardzo wiele udanych zdjęć.
Nigdy nie miałem problemów z szumami na tym body, zreszta przy obecnym odszumianiu w ACR/ PS to już w zasadzie zerowy problem.
cybulski
07-04-2024, 18:39
Ja mogę tylko od siebie potwierdzić że 6D to dobry aparat do portretów. Używałem długie lata z taniutkim EF 85 f1.8 i mam z tego czasu bardzo wiele udanych zdjęć.
Nigdy nie miałem problemów z szumami na tym body, zreszta przy obecnym odszumianiu w ACR/ PS to już w zasadzie zerowy problem.
Przerzuciłes trochę tego sprzętu więc nie masz uprzedzeń :) Mówisz jak jest. Przy okazji ten ef 85/1.8 ma też trochę taki oldskulowy obrazek, który można znaleźć dopiero może w Nikorze 85/1.4. I zaryzykowalbym, że nic poniżej w Nikonie. Nie od parady portrecisci przeważnie działają na Canonach. Tego może nie widać z perspektywy tego forum ale tak po prostu jest.
Jednej kwestii Panowie nie po ruszacie. Otóż portrety, lustra Nikona mają taką przypadłość, że standardowo, niewazne co zrobimy, twarz wyjdzie zbyt żółta. Doprowadzenie tego do porządku, szczególnie na początku, dla poczatkujacego, jest dość kłopotliwe. Canony kolor skóry oddają prawidłowo. Piszę to bo skąd o tym ma wiedzieć ktoś początkujący taki jak PanFotka. Nie po to żeby wywoływać jakies wojenki. Bezlustra może są już ok kolorystycznie Nikona. A potem wysyp żółtych i brązowych twarzy następuje :)
PanFotka jak chcesz robić super kolorowe nierealistyczne wręcz krajobrazy to bierz Nikona :) Canon tu przegrywa nasyceniem kolorami i DRem. Canon za to lepszy jest w portrecie. Tylko potem bez żali że nikt nie uprzedzał :)
Bardzo generalizujesz.
O ile W D3 i D700 faktycznie można było się czasem przyczepić do żółtego zafarbu, tak w D600/D610, D800/D810, D750 i D850 tego problemu nie ma. Czasem nawet powiedziałbym, że to w Nikonie są lepsze kolory. Tu bezpośrednie porównanie 6D i D600:
https://www.youtube.com/watch?v=Q9HlxWqcG5Y&t=1046s&ab_channel=MichaelTheMaven
Gdzie ta przewaga w portrecie?
Warto też zwrócić uwagę na fakt, że D600 ma rewelacyjną matrycę, do tej pory nie ma czego się wstydzić:
D600 na DxOMark (https://www.dxomark.com/Cameras/Nikon/D600)
6D na DxOMark (https://www.dxomark.com/Cameras/Canon/EOS-6D)
Można teoretyzować, ale po co. Weźmy 6D i EF50/1.8 stm vs d610 i AFS 50/1.8.
Pierwszy zestaw jest ostry od 1.8 i da się zrobić dość łatwo ostre oko w portrecie, drugim zestawem życzę powodzenia, może przy 2.8 się uda. Oba zestawy przerobiłem, wiem z praktyki a nie z cyferek i tego co ktoś napisał w necie kiedyś. i też się uśmiechnę na to jak sigma 18-35 jest mała :)
Bawienie się sigmami w lustrach to przede wszystkim proszenie się o kłopoty z trafieniem w ogóle.,z kalibracją. A kalibracją zooma to ruletka.
Weźmy w takim razie typowo portretowe (zgodnie z tym co będzie robił autor wątku) 85/1.8G i 85/1.8 USM, w tym porównaniu to Nikkor jest dużo lepszy optycznie. Tak można się przerzucać w nieskończoność i do niczego to nie doprowadzi.
Ja bawiłem się na lustrach Sigmami Art (choć to były tylko i wyłącznie stałki) i nie czułem się tak, jakbym prosił się o kłopoty. Zresztą to stwierdzenie podświadomie wskazuje na to, że systemowe szkła są pozbawione problemów FF/BF. W Sigmie chociaż można było to samemu skalibrować dzięki dockowi.
cybulski
07-04-2024, 18:58
Rozumiem obronę :) polecam body którym po prostu łatwiej robić portrety w mojej opinii. Sigmy to inna para kaloszy, w bezlustrach nie ma tutaj przewagi żadnego systemu. W lustrach czasem da radę kalibracja w body a czasem trzeba słać body i szkła do kalibracji w serwisie. Tak jest. Rzadko bywa że szkło jest od razu dobrze zgrane z lustrzanką, zdarza się ale nie zawsze.
- - - - kolejny post - - - - - -
Oczywiście, że lepszy optycznie 85 Nikona z tym że portrety wychodzą ciekawsze z ef85 canona. No co zrobić. Mnie szkła Nikona nigdy nie przekonały a byłem tu trochę od 2005 do początku 2019.
Rozumiem obronę :) polecam body którym po prostu łatwiej robić portrety w mojej opinii. Sigmy to inna para kaloszy, w bezlustrach nie ma tutaj przewagi żadnego systemu. W lustrach czasem da radę kalibracja w body a czasem trzeba słać body i szkła do kalibracji w serwisie. Tak jest. Rzadko bywa że szkło jest od razu dobrze zgrane z lustrzanką, zdarza się ale nie zawsze.
- - - - kolejny post - - - - - -
Oczywiście, że lepszy optycznie 85 Nikona z tym że portrety wychodzą ciekawsze z ef85 canona. No co zrobić. Mnie szkła Nikona nigdy nie przekonały a byłem tu trochę od 2005 do początku 2019.
Żadna obrona, bo wtedy by wychodziło, że Twój wpis to atak ;)
Zwyczajnie nie zgadzam się z tym co opisałem, a to tylko wyciągnięte z jednego, krótkiego posta: "lustra Nikona mają taką przypadłość, że standardowo, niewazne co zrobimy, twarz wyjdzie zbyt żółta", "chcesz robić super kolorowe nierealistyczne wręcz krajobrazy to bierz Nikona", "Canon za to lepszy jest w portrecie".
Wydaje mi się, że odpowiedziałem merytorycznie. Gdybym ja bym miał wybór tylko pomiędzy D600 a 6D to bym wybrał D600. Głównie ze względu na matrycę. Można też poczytać o lepszym AF D600, ale szczerze to bym wielkich różnic pod tym względem się nie spodziewał.
Nie używałem tej ef85, pod jakim względem wychodzą ciekawsze portrety?
Gdybym ja bym miał wybór tylko pomiędzy D600 a 6D to bym wybrał D600. Głównie ze względu na matrycę. Można też poczytać o lepszym AF D600, ale szczerze to bym wielkich różnic pod tym względem się nie spodziewał.
Nie znam D600 ale z pewnością ma lepszy AF niż 6D, z prostej przyczyny - każdy aparat ma lepszy AF niż 6D ;-)
To tak trochę żartem, ale faktycznie, Canon w modelu 6D bardzo, ale to bardzo okroił AF. Zrobił to specjalnie bo dał bardzo dobrą matrycę, a i cena była dużo niższa niż 5D MK III który wyszedł w tym samym czasie.
6D ma tylko jeden punkt krzyżowy (centralny) i w zasadzie tylko tym dało się dobrze ostrzyć, boczne punkty były zawodne i wolne.
Pamiętam moją frustrację 6D z tego powodu, miałem wtedy również 40D i 50D czyli aparaty półkę niżej w Canonie i do tego dużo starsze gdzie AF po prostu był o klasę lepszy.
6D to taki trochę kastrat pod tym względem.
Przy portrecie i krajobrazie to nie przeszkadzało, do akcji sobie tego aparatu nie wyobrażam.
Co nie zmienia faktu że to ciągle dobry aparat do portretu :-)
Nie znam D600 ale z pewnością ma lepszy AF niż 6D, z prostej przyczyny - każdy aparat ma lepszy AF niż 6D ;-)
To tak trochę żartem, ale faktycznie, Canon w modelu 6D bardzo, ale to bardzo okroił AF. Zrobił to specjalnie bo dał bardzo dobrą matrycę, a i cena była dużo niższa niż 5D MK III który wyszedł w tym samym czasie.
6D ma tylko jeden punkt krzyżowy (centralny) i w zasadzie tylko tym dało się dobrze ostrzyć, boczne punkty były zawodne i wolne.
Pamiętam moją frustrację 6D z tego powodu, miałem wtedy również 40D i 50D czyli aparaty półkę niżej w Canonie i do tego dużo starsze gdzie AF po prostu był o klasę lepszy.
6D to taki trochę kastrat pod tym względem.
Przy portrecie i krajobrazie to nie przeszkadzało, do akcji sobie tego aparatu nie wyobrażam.
Co nie zmienia faktu że to ciągle dobry aparat do portretu :-)
To ja myślałem, że Nikon poszedł po bandzie z zaadoptowaniem Multi-CAM 4800 z DXowego D7000 do FX (właśnie omawiany D600 go ma, później jeszcze Df), ma wąsko rozłożone 39 punktów AF, w tym 9 krzyżowych.
Obstawiam jednak, że oba korpusy mają AF na podobnym poziomie.
Czy 6D, czy D600 - oba aparaty w portrecie się sprawdzą i dadzą bardzo poprawny obrazek nawet na dzień dzisiejszy.
cybulski
08-04-2024, 15:17
Tak czy inaczej, autor wątku lepiej niech rozgląda się za pełną klatką, niewazne jakiej marki, czy będzie to Nikon Canon czy Sony. W budżecie 2.5tys można znaleźć z każdej.
Myślę, że warto bardzo mocno rozważyć mniejsze matryce - w Nikonie DX. W Sony np. a6000, 6100, 6300, 6500. Fuji ma bardzo fajne aparaty i mega obiektyw pod cropa - 56/1.2 bodajże. Z "pełnej" klatki da się upolować pewnie Sony a7. AF szału nie robi i bateria jest trochę słaba, ale dawałem radę focić tym nawet na ślubach. Zaletą jest to, że to bezlustro, więc AF w całym kadrze i można do niego podłączyć prawie wszystko. Jakiś manualne stare obiektywy. Całkiem fajnie działa też focus peaking.
Chociaż pełna nie jest wcale konieczna i spokojnie czymś mniejszym też da się pofocić. Taka Sigma 18-35/1.8 to bardzo ciekawe szkiełko. :)
cybulski
08-04-2024, 19:37
W Fuji można znaleźć do 2.5tys Xt2 oraz za ok 1.8tys xf56/1.2 mega zestaw do portretów w apsc. Lepszy zestaw w apsc będzie trudno skompletowac w tych cenach za takie parametry. Co ważne przy tak jasnym szkle migawka tam może być auto mechaniczna (1/8000)+elektroniczna (1/32000) więc płynnie przechodzi w niższe czasy automatem np w słoneczne dni w słońcu. Kto foci takimi jasnymi szkłami wie o co chodzi i po co to jest. Xt2 miał już dość dobre wykrywanie oka mimo że to już starsze body.
Co się tutaj moim zdaniem liczy:
1. Szybkość i celność AF, liczba pól AF
2. Czy posiada stabilizację matrycy (jeśli nie to ile kosztują szkła ze stabilizacją)
3. Możliwość pracy w trudnych warunkach oświetleniowych ISO
4. Czy możesz zamocować lampę błyskową
5. Czy posiada wbudowany Wi-Fi
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.