Zobacz pełną wersję : Filmy i samolot
Czy negatywy ISO 400 moga byc przeswietalne Roentgenem na bramkach lotniskowych? Jakie sa Wasze doswiadczenia? Udaje sie Wam przegadac mundurowych, ze to tylko filmy i przeniesc w rece?
ISO 400 jeszcze można swobodnie przenosić, dopiero ISO 1600 zostaje naświetlona
Cóż ja miałem problemy z ISO 200 raz więc jestem sceptyczny jeśli chodzi o bramki... Zawsze jak jestem w podróży mój sprzęt foto biorę jako badaż podręczny i oddaję w ręce celnka, który mi grzebie w torbie zamiast robi Xrey'a a jeśli pakuję negatywy to mam puszki specjalne do przewożenia filmów właście przez Xray'e. Pucha na 7 negatywów 35mm kosztuje niecałe 30$ więc cena nie jest wygórowana myśle :)
Filmu nie nalezy wrzucac do bagarzu glownego, bo potem mozna go od razu do kubla wywalic.
W podrecznym wszystko OK jak ISO nie wieksze niz 400 (mnie sie zdarzylo 10x miec przeswietlany bagaz z filmami). Z 3200 to tylko w rece straznika, grzecznie poprosic. Na Okeciu "kreca morda", we Wroclawiu tez. Na zachodnich lotniskach nie ma sprawy, nawet na balaganiarskim Heathrow.
Ja miałem problemy z kolorami na 4 rolkach ISO 200, które przez przypadek przejechały przez Xrey'a a jak wywołałem filmy to była masakra i to naprawdę bardzo źle wyszło a filmy były z pewnego źródła, z lodówki i w domu z tej samej serii robiłem odbitki i było oki... Wytłumaczenie wpływ Xreya... nic innego nie mogło zaszkodzić...
Teraz jak na lotnisku uprzedzisz grzecznie że masz negatywy i jak zepsują filmy to będą płacić to nie będą mordą kręcili bo to jest ich obowiązek sprawdzić. Zresztą wyraźnie na każdej bramce jest narysowany przekreślony sprzęt FOTO czyli samo przez się musi być rozumiane jako nie skanować sprzętu foto czyli sprawdzać ręcznie :)
To zycze powodzenia na naszych lotniskach. Na Okeciu moja awantura skonczyla sie na wezwaniu szefa zmiany.
Z innej beczki, dlaczego na naszych lotniskach czuje sie jakby byl stan wojenny? Straznicy nie maja innych mundurow niz polowe? Wygladaja jak .... Pare razy latalem przez Heathrow, tuz po zamachach i tam czlowiek czyje sie normalnie, pomimio ze uzbrojonej policji od metra, ale przy bramkach sa juz normalnie ubrani straznicy.
Polska do dziwny kraj.
Urodziłem się w tym kraju więc pewno też jestem dziwny ale w drelichach wyglądają dziwnie to fakt. W poznaniu na lotnisku zero problemów ze sprzętem foto :)
orion_64
19-07-2007, 10:44
W zeszłym roku leciałem z Krakowa(Balice) do Aten, wiozłem akurat povię100f, z tym że brałem do bagażu podręcznego, nie było większych problemów, na lotnisku w Atenach była przy bramce informacja że skaner jest bezpieczny dla filmów (chyba) do 1600iso, w innych miejscach była też informacja że filmów światłoczułych i innych tego typu rzeczy wrażliwych na prześwietlanie nie chować do bagażu głównego. U nas nie spotkałem się z żadną tego typu informacją.
Co do strażników - to funkcjonariusze straży granicznej, więc obowiązuje ich umundurowanie jak na przejściu granicznym, nie wiem czy ich regulamin przewiduje inne umundurowanie na lotniska, od lat muszą ubierać się w to co jakiś tam pseudo projektant im wyduma :), jeden kumpel pracuje jako pospolity krawężnik, mówi że czasem się nie dziwi że delikwent którego spisuje się śmieje pod nosem, w zimę muszą naginać w tych śmiesznych uszatkach - może to i ciepłe ale każdy z nich wygląda jak palacz z kotłowni :mrgreen:
sory za długi OT
To dlaczego ten co siedzi i sprawdza paszporty jest koszuli i spodniach, czasem jeszcze na sweter na sobie, a Ci przy bramkach to w drelichach jakby wlasnie z akcji na siedzibe Bin Ladena wrocili (mudur polowy, buciory do lazenia po wszystkim)? Ma to pokazac kto tam rzadzi? Prezentacja sily? 100x lepiej sie czuje jak ktos w tym pierwszym ubiorze mnie legitymuje i sprawdza niz ten drugi czesto bucowaty czlowiek. Mundur polowy powoduje, ze oni wygladaja glupio, szczegolnie w kraju wzglednie bezpiecznym i spokojnym. Normalnie jak sie przylatuje to od razu piewsze skojarzenie jest "Cholera! Znow stan wojenny? ... Nie, to tylko tak idiotycznie umondurowana sluzba"
gALLu, dokladnie. Nigdzie w Europie nie spotkalem tak durnego ubioru sluz lotniskowych jak w Polsce....
orion_64
19-07-2007, 14:37
Eee tam, myślę że każdy z nich pewnie też wolał by być ubrany w mundur w stylu gejerka, z własnej inicjatywy tak się nie ubierają. I nie pamiętam czy ten od paszportów to też SG czy już jakiś inny wytwór, mniejsza o to, jak już wspomniałem wymyślają to wszystko cymbały które nie muszą publicznie na lotnisku w tym paradować.
Sori jeszcze raz za OT
Chyba zboczyliśmy panowie z tematu :)
Moje porady:
1) Sprzęt pakować jako badaż podręczny
2) Negatywy pakować do puszek niwelujących Xrey'a
3) Zgadzać się na rewizję ręczną a nawet jej rządać
4) Pamiętać o schowaniu wypstrykanych rolek spowrotem do puszek
5) Cieszyć się podróżą w doborowym towarzystwie (własnego sprzętu)
6) Na lotnisku w poczekalni nie kłaść torby na ziemi bez nadzoru, zawsze miej ją w pobliżu siebie...
Nie będziesz się martwił o sprzęt, o klisze, o to że zostanie zagubiony itd. Jak zgubią Tobie bagaż to skarpetki i koszulę kupisz wszędzie a Sprzętu raczej nie za bardzo... A zdarza się, że bagarz albo ginie albo leci w przeciwnym kierunku od Ciebie a prócz tego nie masz go pod stałym nadzorem...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.