PDA

Zobacz pełną wersję : Co zrobić żeby zdjęcia z aparatu wyglądały jak z komórki



odzio
27-02-2024, 00:35
Tytuł trochę clickbaitowy, ale pytam umiarkowanie poważnie.

Nie mam zbytnio czasu na dopieszczanie zdjęć w foto szopie, a bardzo mi żal, gdy widzę jak wiele z nich dałoby się jeszcze wyciągnąć (zwłaszcza myślę o twarzach: cienie, oczy, detale tęczówki). Cykam te Rawy, a i tak zadowalam się jpgami w 90% przypadków.

Zastanawiam się, jak w prosty sposób trochę dopieścić fotki przy minimalnym zaangażowaniu czasowym. Pamiętam jak kiedyś korzystałem z googlowskiej picassy, tam były nawet fajne algorytmy wyciągania zdjęć, ale często za mocne i zbyt głęboko ingerujace w zdjęcie.

Próbowałem dopasować sobie profile w body, niestety to też nie jest to.

Mało korzystałem z presetów w szopie i zastanawiam się, czy to nie jest droga dla mnie. Niestety nigdy nie widziałem ustawienia, któremu mógłbym zaufać w ciemno.

To pytanie dotyczy głównie zdjęć codziennych, że spacerów, spotkań z przyjaciółmi, gdzie fotek jest sporo, ale nie są jakieś super pstryki, żeby każdemu poświęcać 5 min z osobna. Wrzucam je później na komunikatory i są oglądane praktycznie wyłącznie na małych ekranach. Wszyscy pozostali robią po prostu zdjęcia telefonami i nie mają takiego problemu i jest to pewnie najsensowniejsze rozwiązanie, ale nie lubię robić fot telefonem.

Chętnie przeczytam Wasze porady i skorzystam z doświadczenia, jeśli borykaliście się z podobnym problemem. Od razu nadmienię, że opcja "kup ajfona" nie jest rozwiązaniem moich rozterek :)

RMC
27-02-2024, 09:00
W edycję zdjęć nastawioną na ludzkie twarze raczej się nie bawiłem ale do szybkiego i łatwego podbicia wizualności zdjęć :) od czasu do czasu używam Snapseed (darmową wersję). Na androidzie ale też jest oczywiście na iphony :)

Ma parę presetów, które mi się podobają a nie są np. aż tak mocne jak np. z pakietu NIK collection googla (stara wersja bo tylko te darmowe mam :))

Może bardziej z faktu, że aż tak się się na photoshopie/lightroomie nie znam albo mi się nie chce poznać :) ale od czasu nawet jest tak, że RAW z aparatu obrabiam wstępnie w Lighroomie (cienie, przepalenia jak i korekty suwaków exposure, clarity itp) a przed wrzuceniem w net dorzucę coś z Snapseeda.

andystar
27-02-2024, 10:14
Myślę, że w pytaniu chodziło o to by zdjęcia prosto a aparatu (jpg) były przyjemne w oglądaniu, jak te z komórek. By wszelka obróbka na komputerze była zbędna.
Mam między innymi SONY RX100III i znakomita większość zdjęć prosto z aparatu nie wymaga obróbki.

JK
27-02-2024, 10:18
Ależ to banalnie proste. Zamiast lustrzanki kupujesz smartfona. Robisz fotki. Ściągasz jakiś darmowy program do edycji danych EXIF i po sprawie. Trzeba tylko pozmieniać nazwę smartfona na nazwę jakiegoś porządnego aparatu.

Jeśli masz takie pomysły, to aparat nie jest ci do niczego potrzebny - smartfon wystarczy. Będzie dużo taniej, wygodniej i wreszcie będziesz zadowolony z efektów. :wink:

andystar
27-02-2024, 10:34
Ale odzio pisze, że lubi fotografować aparatem, a nie smartfonem. Widocznie nie lubi tylko obrabiać zdjęć na komputerze. Chce mieć dobrze wyglądające prosto z aparatu.

MstrG
27-02-2024, 10:39
Kupiłem kiedyś aparat za granicą. Dostałem od poprzedniego właściciela takie dziwne urządzonko, które nazywa się Arsenal 2 Pro. Przyznam, że nie zagłębiałem się w jego funkcje za bardzo tylko rzuciłem to do szuflady i tak leży nieużywane jakieś dwa lata.

https://witharsenal.com/
https://fotoblogia.pl/nadchodzi-arsenal-2-jeszcze-lepszy-inteligentny-asystent-fotografowania,6794328597427841a

Nie wiem czy uda się tym wyciągnąć takie kolorki jak wychodza ze smartfona, ale może ta funkcja Deep Color ma jakieś szersze ustawienia?
Dla mnie ciekawa była tylko na tamten czas funkcja Crowd Control, czyli aparat robił kilka zdjęć i sklejał je tak, że nie było na zdjęciu ludzi:

https://d2gj39gngpy0tz.cloudfront.net/assets/crowd_control.av1-785b3947bb8dcb1d1939a7ef6571ff0e790d58c9f6aae5bac0 3e3141e0e36b58.mp4

Jurek Ż
27-02-2024, 10:39
JK tak bardzo chciał pomóc, że nie doczytał do końca. :grin:

Michu
27-02-2024, 10:47
Sorry, ale to typowe poszukiwania problemów na siłę. Współczesne smartfony - obojętnie, czy będzie to iPhone 15, Samsung S24 czy Pixel 8 oferują znakomitą jakość zdjęć. W przypadku fotografii albumowo-rodzinnej, lub na własny użytek nawet bym się nie zastanawiał nad jakimkolwiek sprzętem dedykowanym. Twój opis potrzeb idealnie precyzuje to, co wykluczasz - fotografowanie komórką. W jakim więc celu za wszelką cenę chcesz wywarzać otwarte drzwi? Jakie poważne argumenty odpychają Cię od smartfonu?

JK
27-02-2024, 10:50
JK tak bardzo chciał pomóc, że nie doczytał do końca. :grin:

Nie pomóc, tylko zwrócić wam uwagę na bezsens takiego rozumowania. Ale jak nie rozumiecie, to trudno. Kombinujcie dalej.

kipcior
27-02-2024, 11:33
Rozwiązanie jest bardzo proste. Robisz zdjęcie telefonem, a potem robisz zdjęcie zdjęcia aparatem ;)

A bardziej serio w każdej sensownej przeglądarce zdjęć typu Faststone czy Infranview, jest możliwość podstawowej korekty i równie dobrze można to robić na jpg. Ja tak poprawiam zdjęcia z telefonu. Obróbka rawa to to nie jest ale do takiego badziewa jak social media wystarczy.

Co nie zmienia faktu, że nie obrabianie rawów to tak jakby kupić sportowy wóz i jeździć zgodnie z przepisami ;)

Kojocisko
27-02-2024, 11:47
Ja bym podrasował ustawienia jpg w korpusie i na takie okazje robił jpg, może nawet w mniejszym rozmiarze. Computing photopgraphy jest w smartfonach bardziej rozwinięty, ale z ustawień jpg można, o ile wiem, sporo wyciągnąć.
Albo ograniczyć się w LR do klinięcia przycisku Auto. IMO efekt będzie wystarczająco dobry.

!AGresT
27-02-2024, 11:55
Jeszcze pozostaje opcja zakupu Fuji i robienia w .jpg :)

odzio
27-02-2024, 11:56
Ależ to banalnie proste. Zamiast lustrzanki kupujesz smartfona. Robisz fotki. Ściągasz jakiś darmowy program do edycji danych EXIF i po sprawie. Trzeba tylko pozmieniać nazwę smartfona na nazwę jakiegoś porządnego aparatu.

Jeśli masz takie pomysły, to aparat nie jest ci do niczego potrzebny - smartfon wystarczy. Będzie dużo taniej, wygodniej i wreszcie będziesz zadowolony z efektów. :wink:
Zawsze podejrzewałem, ze łapanie się na clickbaity jest synonimem ubóstwa intelektualnego, ale żeby nie drażnić się z moderacją już w pierwszym zdaniu napisałem o tym, że taki charakter ma tytuł. Dzięki za utwierdzenie w podejrzeniach.


Kupiłem kiedyś aparat za granicą. Dostałem od poprzedniego właściciela takie dziwne urządzonko, które nazywa się Arsenal 2 Pro. Przyznam, że nie zagłębiałem się w jego funkcje za bardzo tylko rzuciłem to do szuflady i tak leży nieużywane jakieś dwa lata.

https://witharsenal.com/
https://fotoblogia.pl/nadchodzi-arsenal-2-jeszcze-lepszy-inteligentny-asystent-fotografowania,6794328597427841a

Nie wiem czy uda się tym wyciągnąć takie kolorki jak wychodza ze smartfona, ale może ta funkcja Deep Color ma jakieś szersze ustawienia?
Dla mnie ciekawa była tylko na tamten czas funkcja Crowd Control, czyli aparat robił kilka zdjęć i sklejał je tak, że nie było na zdjęciu ludzi:
https://d2gj39gngpy0tz.cloudfront.net/assets/crowd_control.av1-785b3947bb8dcb1d1939a7ef6571ff0e790d58c9f6aae5bac0 3e3141e0e36b58.mp4

Obczaję, choć podejrzewam, że to będzie znowu przegięcie w drugą stronę, niemniej dziękuję za trop :)

JK tak bardzo chciał pomóc, że nie doczytał do końca. :grin:
No bo jak to tak? Bez wylania frustracji? Nie po to człowiek przychodzi na forum, żeby nie wylać swojego rozgoryczenia, nie? Pójść to leczyć? Jeszcze by trzeba było zapłacić, a Z9 sam się nie spłaci :(



Sorry, ale to typowe poszukiwania problemów na siłę. Współczesne smartfony - obojętnie, czy będzie to iPhone 15, Samsung S24 czy Pixel 8 oferują znakomitą jakość zdjęć. W przypadku fotografii albumowo-rodzinnej, lub na własny użytek nawet bym się nie zastanawiał nad jakimkolwiek sprzętem dedykowanym. Twój opis potrzeb idealnie precyzuje to, co wykluczasz - fotografowanie komórką. W jakim więc celu za wszelką cenę chcesz wywarzać otwarte drzwi? Jakie poważne argumenty odpychają Cię od smartfonu?

Próbowałem. Fakt, że parę lat temu, Xiaomi 10 pro ultra uber + 2x ASD SUPER (...i kolejny milion chińskich sexy oznaczeń), który ówcześnie wg DXO deklasował więszkość iphonów i samsungów. Później S21 i hujawie któryś mate. Żonie kupuję telefony kierując się wyłączenie aparatem, bo dużo pstryka zdjęć dzieciom, ale sam się również bawiłem próbując się przekonać. Ale się nie udało. Fakt, że żaden z nich nie był to najnowszy szajsung i iphone może mieć znaczenie, ale nic mnie nie przekonało na tyle żeby wyłożyć na telefon ~10k.

Może też nie do końca opisałem problem, bo poza tym, że większość moich zdjęć jest oglądana na telefonach, ja sam bardzo je lubię wyświetlać na 27" eizo i tu zdjęcia z komórki mi się zupełnie przestają podobać. Zresztą nawet jak oglądam czyjeś fotki na telefonie (choćby te z naszego forum) to je powiększam, lubię detal.
Drugi problem: ingerencja SI (zwłąszcza w chińczykach, w samsungu jest dużo lepiej, iphona nie miałem, ale w przypadku oglądanych cudzych zdjęć też wygląda to spoko) jest za mocna. W przypadku słabego światła twarze stają się gładkimi plackami.
Trzy: dłuższe ogniskowe, niby są w telefonach obiektywy peryskopowe, ale nie korzystałem z żadnego dobrej jakości, zawsze zdjęcia wyglądają słabo.
Cztery: obsługa i ergonomia. No po prostu się nie da. Chcę mieć zdjęcie z separacją od tła muszę śmigać paluchami po ekranie, przełączać się między trybami, bo tryb PRO jest zawsze jakiś ułomny, takie trochę auto w aparacie, z którego nie umiem korzystać. Ogólnie telefon nie leży mi w rękach podczas fotografowania. Przy częstej zmianie nastawień notorycznie wypada.
Pięć: softowe uceglanie telefonów. D700 po 15 latach robi takie same zdjęcia. Telefon coraz gorzej, wolniej, brzydziej. Może to jest spowodowane licznymi upadkami i rozkalibrowaniem optyki, nie wiem, ale efekt jest ten sam.

Powodów by się pewnie znalazło więcej, gdybym więcej pstrykał telefonem. Te uwagi piszę z marszu. Część z tej listy też pewnie by zniknęła po nabraniu wprawy i nawyków fotografowania telefonem. Nie zdziwię się, jeśli za jakiś czas wyprzedam cały fotoszmelc i skończę z high-endowym telefonem, ale na tę chwilę nie udało mi się znaleźć sprzętu, który da mi radość fotografowania. Ogólnie lubię pracować z aparatem, nie przeszkadza mi jeszcze noszenie torby/plecaka gruzu, tylko że chciałbym móc przepuścić na szybko fotki przez coś, co wstępnie wykorzysta drzemiący w nich potencjał. Aparat nie potrafi tego zrobić z zachowaniem umiaru - zawsze albo za słabo, albo za mocno (ale sieje artefaktami jak d-lightning, którego wciąż się nie udało nikonowi dopracować).

lukasz_kk
27-02-2024, 12:31
Ogólnie to smartfon zawsze będzie miał tę przewagę nad aparatem, że robisz "cyk" i możesz zdjęcie wysłać na sociale albo znajomym, rodzinie etc. A z aparatu to trzeba zgrać, jak ktoś robi w RAW, to jeszcze wywołać itd. Nawet robienie w JPG i wysłanie na telefon bywa frustrujące, choć obecnie dużo łatwiejsze niż kiedyś. Tak więc jeśli ktoś oczekuje wyższej jakości niż fotki ze smartfona i jednocześnie możliwości szybkiego udostępnienia zdjęcia, to zawsze wystąpi element frustracji wynikający z długiego "łańcucha dostawy". Ja osobiście zdjęć robionych moim dzieciom "przy okazji" nie wstawiam na sociale i nie wysyłam znajomym, więc mnie to nie dotyczy. Jedyne osoby, którym wysyłam takie zdjęcia to babcie moich dzieci, one i tak będą to oglądały wyłącznie w swoich telefonach więc jakość zdjęć ze smartfona jest zupełnie wystarczająca. A gdy wiem, że docelowo zdjęcia będą chciał drukować, to zabieram aparat.

Tobie odzio na początek polecałbym, jeśli używasz LR (wspominałeś jedynie o szopie na początku, nie wiem czy to skrót myślowy odnoszący się do LR, czy jednak PS), zrobienie sobie jakiegoś własnego presetu, który ekspozycję robi na auto (rzadko się zdarza, żeby to nie było trafione), trochę podbija kolory, i oceń sobie czy to jest dla Ciebie na początek wystarczające.

PS a co do samych smartfonów to sam mam iPhone'a 13 w wersji nie-pro, i jakość zdjęć jest więcej niż zadowalająca do oglądania ich na telefonie albo w małym wydruku. Z 14ki będzie co najmniej tak samo, a oba modele można obecnie kupić "nie za miliony".

markB
27-02-2024, 12:48
Czy korzystałeś z darmowego NXStudio? Ten program prawidłowo odczytuje dane z Picture Control, co już na wstępie daje z reguły dobrze wyglądające zdjęcie. Ponadto tam można sobie także zrobić presety (adjustments) i kopiować je na obrabiane zdjęcia. Mi zwykle wystarczy niecała minuta, żeby uzyskać satysfakcjonującą fotkę.

JK
27-02-2024, 13:50
Daj spokój. To za trudne i za dużo z tym roboty. :wink: :grin:

Michu
27-02-2024, 14:13
żeby wyłożyć na telefon ~10k Google Pixel 8 PRO kosztuje poniżej 4K a robi najlepsze zdjęcia ze wszystkich smartfonów (w necie jest wiele ślepych testów). Nie namawiam Cię do zakupu, bowiem opisałeś inne powody, nie tylko cenowy, ale ściągnij sobie na kompa sample z owego Pixela i obejrzyj na swoim monitorze. Zawsze to trochę więcej wiedzy.

odzio
27-02-2024, 15:20
spośród 4 powyższych wpisów, dziękuję trzem autorom za sensowne wpisy, pozostałej grupie osób pozostaje podziękować za kolejny bezsensowny wysryw nie wnoszący nic w dyskusję, miło się człowiekowi robi mając świadomość że ktoś dlań poświęca swój (pewnie niezbyt cenny) czas :)

Zrobię kolejne podejście do wtyczek, mam LR i mam NXstudio, drugiego nie używam z racji tragicznego GUI. Może uda mi się wypracować jakiś kompromis.

igsux3
27-02-2024, 23:27
odzio jeśli używasz Nikona to możesz być pozytywnie zaskoczony ;) Ustaw D-Lightning na wartość maskymalną lub automatyczną, do tego w picture control podbij saturację, kontrast i clarity... możesz być zaskoczony, jak bardzo będą 'obrobione' już w puszce.

A jak robisz RAW+JPEG to zawsze zostaje RAW gdyby efekt JPGa Ci nie pasował.

- - - - kolejny post - - - - - -

odzio jeśli używasz Nikona to możesz być pozytywnie zaskoczony ;) Ustaw D-Lightning na wartość maskymalną lub automatyczną, do tego w picture control podbij saturację, kontrast i clarity... możesz być zaskoczony, jak bardzo będą 'obrobione' już w puszce.

A jak robisz RAW+JPEG to zawsze zostaje RAW gdyby efekt JPGa Ci nie pasował.

Mirkus
28-08-2024, 10:54
odzio Pewnie temat już nieaktualny ale w PhotoLab 7 jest preset Smartphones i automatycznie nadaje zdjęciu wygląd jakby została zrobiona smartfonem. Na ile dobrze to nie wiem bo nie korzystałem.

Keek
29-08-2024, 17:08
Podobno z Hasselblada X2D wychodzą bardzo ładne HEIF-y.