PDA

Zobacz pełną wersję : Statyw do fotografii krajobrazowej



R_B
18-02-2024, 22:53
Cześć,
szukam statywu do fotografii krajobrazowej. Zależy mi na tym by miał min. 160cm wysokości, był możliwie lekki i wygodny w obsłudze. Budżet , który chciałbym przeznaczyć to do 2500zł ale jeśli jest coś do czego warto dołożyć to rozważę też taką opcję, zakładam że będzie to zakup na lata.

Przeglądając oferty sklepów w oczy rzuciły mi się dwie opcje głównie ze względu na system mocowania płytki (wydaje się on być wygodny i szybki) oraz możliwość przestawienia kolumny w tryb pracy poziomo :
1. Befree GT X Pro w wersji z włókna węglowego. (1,7kg)
2. Manfrotto 055 CXPro 3 również w wersji z włókna + głowica BHQ2 (wg specyfikacji zestaw waży 2,5kg)

Ale nie zamykam się tylko na manfrotto. Jestem otwarty na propozycję jeśli polecacie rozwiązania innych marek.

Jeśli chodzi o stabilność to do mojego zestawu najprawdopodobniej spokojnie wystarczyłby model Befree. Nie używam ciężkich teleobiektywów i nie planuję. Jednak zastanawiam się jak wygląda sprawa z wygodą użytkowania takiego lekkiego statywu, czy dużo trzeba się nakręcić by zablokować nogi oraz wyregulować głowicę. W moim obecnym statywie z systemem nakrętek jest to dla mnie trochę upierdliwie aczkolwiek te mankamenty mogą wynikać z bardzo niskiej wagi i ceny tego statywu a co za tym idzie użycia materiałów niższej jakości (jest to Benro FSL09).

Z chęcią zapoznam się z Waszymi doświadczeniami i spostrzeżeniami w kwestii statywów.

wikary
19-02-2024, 22:28
Sprzedałem 055 na rzecz befree- wyraźnie straciłem na stabilności zestawu. W befree ciężko używać statyw poziomo, gdzie 055 radził sobie doskonale bez balastu.
Befree jednak wygrywa mobilnością.
BHQ2- nie przepadałem też za tą głowicą- w transporcie trzeba uważać aby nie urwać pokręteł.
Teraz coraz częściej myślę o Peak Design.

R_B
20-02-2024, 01:14
Czy Twój Befree to model GT (Manfrotto ma kilka odmian Befree) ? Jak oceniłbyś wygodę użytkowania, trzeba się dużo nakręcić by ustabilizować głowicę i zablokować nogi? Jeśli chodzi o stabilność to mankamenty uświadczyłeś tylko przy ustawieniu kolumny poziomo czy występowały też przy standardowym jej ustawieniu?

Tez rozważałem Peak Design jednak stwierdzilem ze 152cm wysokości to może być już trochę za mało. Kolejna kwestia to ponoć nie do końca wygodne jest ustawianie głowicy w pionie.
W oczy rzucił mi się też kompaktowy Gitzo 1545T i na pewno jest to świetny statyw ale nie wiem czy warty tak dużej dopłaty.

chemik74
20-02-2024, 01:53
W oczy rzucił mi się też kompaktowy Gitzo 1545T i na pewno jest to świetny statyw ale nie wiem czy warty tak dużej dopłaty.

Podpinałem do niego, wprawdzie na krótko, d850 z tamronem 150-600 i dał radę (ledwo ledwo). Używałem go głównie z d850 + tamron 15-30 i sprawdzał się dobrze nawet na północy, gdzie wiało. Natomiast nogi plus głowica to już wychodzisz poza budżet.

wikary
20-02-2024, 08:26
Czy Twój Befree to model GT... -dokładnie tak.


...Jak oceniłbyś wygodę użytkowania, trzeba się dużo nakręcić by ustabilizować głowicę i zablokować nogi? Jeśli chodzi o stabilność to mankamenty uświadczyłeś tylko przy ustawieniu kolumny poziomo czy występowały też przy standardowym jej ustawieniu?...

Problematyczna jest tylko praca z kolumną w poziomie- w porównaniu do 055 gdzie zestaw był stabilniejszy- a kręcone nogi i głowica są dla mnie spoko- nie zauważam wad.

burton
20-02-2024, 12:10
Kupiłem niedawno LEOFOTO MANBA LVM-324C. Plusem klasyczne zaciski blokady nóg (to był jeden z moich głównych kryteriów). Do tego solidne wykonanie, niska waga (karbon) i dobra cena. Sprawdź sobie tą markę. Może coś wybierzesz lepszego pod siebie.

jamnik
20-02-2024, 14:27
Uważam statyw Manfrotto Befree GT X Pro Carbon za znakomity wybór, tym bardziej, że ostatnio znacznie staniał. Ja kupowałem go jeszcze za cenę ok. 2 tys. złotych.
Warto jeszcze dokonać w nim małej modyfikacji. Na znajdującą się w zestawie głowicę MH 496-BH można nałożyć "prawdziwy" adapter arca-swiss - takie coś jest do kupienia jako "Adapter Arca-Swiss Q6 TOP LOCK Travel":

np. https://dcfoto.pl/manfrotto-msq6t-adapter-arca-swiss-q6-top-lock-travel-wysylka-w-24h-p16156.html

Zakładając l-bracket na korpus, ma się rozwiązane wszelkie problemy ze stabilnością zestawu przy zmianie ułożenia aparatu z poziomu w pion. Polecam gorąco jako użytkownik od niemal 3 lat.

markB
20-02-2024, 14:54
W oczy rzucił mi się też kompaktowy Gitzo 1545T i na pewno jest to świetny statyw ale nie wiem czy warty tak dużej dopłaty.

Gitzo 1545T to typowy statyw podróżny. Maksymalna wysokość 153 cm wymaga całkowitego wysunięcia środkowej kolumny, co czyni go niespecjalnie stabilnym. Bez głowicy można go dostać za ok. 2600 zł.

wikary
20-02-2024, 20:18
Podjedź do Pabianic do znanego sklepu foto i zobacz jak to się ma na żywca- szczególnie jeśli chodzi o wysunięcie poziomej belki. Nie wiem do czego to potrzebujesz, ale mi po zmianie brakuje długości tejże w befree. Chyba, że też w beznazwy mają i pomacasz, bo tak to ciężko podjęć decyzje.
Chociaż to też nie jest na 100% pewne- ja po dwóch latach noszenia 055 uznałem, że to przesada- choć praca z nim to sama przyjemność.

(ja statyw noszę codziennie po kilka godzin)

chemik74
21-02-2024, 10:29
Małe sprostowanie do wcześniejszego posta - ten model, który mam to gitzo 2545T a nie 1254. Z krótką kolumną, mocowanie płytki mam na wysokości ok. 140 cm (głowica benro VX20 - nie polecam, nota bene). Przy wzroście 172 cm fotografuje się wygodnie. Z wyciągniętą długą kolumną (plus głowica) będzie to ok 165 cm.

pysson
23-02-2024, 01:48
był możliwie lekki i wygodny w obsłudze.
... możliwość przestawienia kolumny w tryb pracy poziomo

albo, albo :)
Wydaje mi się, że do landszaftu nie potrzebujesz kolumny centralnej.

160 cm statywu + głowica + aparat to zestaw dla osoby o wzroście powyżej dwóch metrów.


Kolejna kwestia to ponoć nie do końca wygodne jest ustawianie głowicy w pionie.

Ten problem rozwiązuje skutecznie L-bracket.

Zerknij ma serię Ranger Leofoto lub Ranger CEX, jeśli robisz panoramy.

maniak666
23-02-2024, 19:00
albo, albo :)
Wydaje mi się, że do landszaftu nie potrzebujesz kolumny centralnej.

160 cm statywu + głowica + aparat to zestaw dla osoby o wzroście powyżej dwóch metrów.



Ten problem rozwiązuje skutecznie L-bracket.

Zerknij ma serię Ranger Leofoto lub Ranger CEX, jeśli robisz panoramy.


Czasem ma zastosowanie. Niska (żabia) perspektywa się kłania. No - chyba że Autor pytania nie robi takich fot.
Skuteczność L-bracketu do pionowych kadrów można tylko potwierdzić

pysson
23-02-2024, 19:55
79058

Kolumna centralna na to nie pozwoli.
W każdym razie tak jest chyba prościej :)

maniak666
23-02-2024, 20:52
pysson - nie wszędzie, nie zawsze jest możliwość takiego rozłożenia nóg. A kolumnie centralną mocujesz odwrotnie i pucha z obiektywem leży praktycznie na podłożu. Z tym, że jak wspomniałem - to są wyjątkowe sytuacje, kiedy fotografującemu zalęgnie się chory pomysł na kadr. :)

R_B
25-02-2024, 00:52
Dzięki wszystkim za podzielenie się swoimi doświadczeniami z użytkowania poszczególnych modeli oraz za cenne spostrzeżenia!




albo, albo :)
Wydaje mi się, że do landszaftu nie potrzebujesz kolumny centralnej.

160 cm statywu + głowica + aparat to zestaw dla osoby o wzroście powyżej dwóch metrów.



Ten problem rozwiązuje skutecznie L-bracket.

Zerknij ma serię Ranger Leofoto lub Ranger CEX, jeśli robisz panoramy.
Może faktycznie nie ma co się skupiać sztywno na wysokości bo odpada wtedy kilka ciekawych opcji. Mam 180cm wzrostu więc wszelkie statywy około 150cm wysokości powinny być ok (dopóki statyw przez wzgląd na nierówny teren nie będzie kilkanaście-dziesiąt centymetrów niżej co się dość często zdarza, ale w razie czego zawsze jest uchylany ekran :D ) . Co do kolumny centralnej wydaje mi się to rozwiązaniem wygodnym jeszcze w przypadku korygowania kadru z zawartym pierwszym planem np. kwiatami.

Przeanalizowałem temat , skoczyłem też do sklepu i obejrzałem: Manfrotto Befree GT Carbon, 055 oraz Gitzo 1545T. 055 to świetny statyw ale swoje waży. Do mojego zestawu w większości sytuacji powinny sprawdzić się lżejsze konstrukcje w granicach 1,5-2kg. Skorygowałem też swoje podejście do nakrętek. W Befree działa to wg mnie wystarczająco dobrze, jestem w stanie szybko rozłożyć i złożyć nogi statywu bez nadmiernego kręcenia i sprawdzania czy na pewno nogi się zablokowały. Niestety sam statyw ma też minusy w postaci plastikowych elementów ale mimo to i tak jest dla mnie jedną z najmocniej rozważanych opcji.

Gitzo to petarda pod względem jakości wykonania, wszystko w nim chodzi jeszcze płynniej ale niekoniecznie na razie chciałbym dokładać aż tyle względem tańszych a równocześnie nadal bardzo dobrych statywów.

Wspominaliście też o Leofoto. Będę musiał skoczyć gdzieś do sklepu zobaczyć jak to pracuje. W oczy rzuciły mi się LS-325C, LS-324C i LS-285C.
pysson, na zdjęciu które wrzuciłeś to chyba jakiś bliźniaczy model z bazą poziomująca. Mógłbyś coś więcej powiedzieć o Twoich wrażeniach z użytkowania?

pysson
26-02-2024, 19:45
Stare porzekadło mówi, że statyw kupuję się trzy razy.
Najpierw tani, pózniej dobry i w końcu Gitzo. :)

Mam trzy, chyba ominałem pierwszy etap, do trzeciego nie doszedłem.

Od kilkanastu lat mam 055 i jest to super statyw tylko, że duży i ciężki.
Manfrotto ma dobry serwis (to samo z Gitzo, mają wspólnego właściciela) i dokupienie brakującej częsci nie stanowi problemu.
Zdarzyło mi się korzystać dwa razy, raz utopiłem w błocie zakończenie nogi, drugi raz wymieniałem te wewnętrzne ograniczniki, które nie pozwalają na całkowicie wysunięcie segmentów nogi.
Płytka szybkiego mocowania PL200 to inna historia i lepiej trzymać się Arca Swiss.

Problemem stały się podróże samolotem i ograniczenia w ilości bagażu.
Wtedy kupiłem Sirui. Wybrałem model, w którym kolumna centralna jest dwuczęściowa i zostawiłem 10-centrymetrowy kawałek.
Mam trochę klamotów Sirui, bo jest jeszcze gimbal, głowica kulowa, monod i głowica do monopodu. Nie narzekam.
Szczęśliwie nie miałem okazji sprawdzać, jak wygląda sprawa części zamiemnych.

Miesiąc temu kupiłem Leofoto Ranger 324CEX, dołożyłem głowicę z przekładniami - ma to być zestaw do architektury i ewentualnie makro.
Doświadczenie w korzystaniu mam skromne.

Weź po uwagę, że lekki statyw przy wietrznej pogodzie może wymagać dodatkowego obciążenia.
Wieszanie plecaka dyndającego na wietrze to nie jest dobry pomysł - lepszym rozwiązaniem jest "tripod rock bag"
Pomaga czasami stabilizacja w aparacie lub obiektywie - w nowych konstukcjach już nie trzeba jej wyłączać.

Prosty test, który pomoże Ci ocenić statyw w sklepie - podepnij aparat, wyłącz stabilizacje, ustaw najdłuższą ogniskową, włącz LV, powiększ maksymalnie, wyostrz, tupnij nogą.
Im dłużej obraz będzie pływać, tym gorzej. :)

pysson
26-02-2024, 21:12
Jeszcze mała uwaga o głowicy kulowej, bo chyba na taką jesteś zdecydowany.
Sprawdź co się dzieje, gdy ją mocno dokręcasz, częsty problem to "przekadrowanie" w tym momencie.