Zobacz pełną wersję : Nikkor 180-600 stabilizacja.
Witam.
W zeszłym tygodniu nabyłem Nikkora Z 180-600 i wydaje mi się, że jest z nim jakiś problem.
Przy włączonej stabilizacji (ON), w czasie wyzwalania migawki, obraz wraz z ramką pola AF, przeskakuje w lewo w prawo lub góra dół.
Kierunek tego przeskoku jest nie przewidywalny i jest widoczny po każdej klatce.
Dzieje się tak przy zdjęciach pojedynczych jak i w serii na AF-S i na AF-C. Efekt jest widoczny w wizjerze i na monitorze.
Przy wciśnięciu spustu migawki do połowy, obraz nawet na chwilę nie drgnie i nie ulega zamrożeniu. Zjawisko nie występuje po przełączeniu VR w tryb SPORT.
Przeskok obrazu jest na tyle duży, że po zrobieniu zdjęcia niewielkiego obiektu, muszę go szukać w innym miejscu.
Obiektyw podpięty pod Nikona z8. Wcześniej używałem Sigmy 150-600 Sport i nic takiego nie miało miejsca.
Czy jest to normalne zjawisko, czy obiektyw czeka serwis?
Obraz przeskakuje przed czy po zrobieniu zdjęcia? Jeśli po, to wszystko jest OK. Jednym słowem, czy na zrobionym zdjęciu jest to, w co celowałeś?
W normalnym trybie obiektyw stabilizuje obraz całyczas i stara się utrzymać kadr do samego końca. Jeśli w trakcie kadrowania nastąpi niewielkie przesunięcie obiektywu, obraz w wizjerze nie drgnie. Ale zaraz po zrobieniu zdjęcia, soczewka wraca do centralnej pozycji.
Natomiast w trybie sport, obraz podąża za przesunięciami prawie natychmiast. Dlatego soczewka jest utrzymywana bliżej centrum.
Obraz przeskakuje po zrobieniu zdjęcia, a na zdjęciu jest to w co celowałem, czyli wszystko jest ok?
Wielkie dzięki ! Przy okazji pozdrawiam miłego pana z pomocy technicznej Nikon Polska, który uznał to za usterkę i doradził odesłanie obiektywu do serwisu.
Czemu się dziwisz. On z tego żyje. :wink:
Schwefel
18-02-2024, 00:37
W normalnym trybie obiektyw stabilizuje obraz całyczas i stara się utrzymać kadr do samego końca. Jeśli w trakcie kadrowania nastąpi niewielkie przesunięcie obiektywu, obraz w wizjerze nie drgnie. Ale zaraz po zrobieniu zdjęcia, soczewka wraca do centralnej pozycji.
Natomiast w trybie sport, obraz podąża za przesunięciami prawie natychmiast. Dlatego soczewka jest utrzymywana bliżej centrum.
Tak jest w nowych obiektywach Z czy było też np w AF-S/AF-P? Bo szczerze mówiąc w 200-500 na D500/D800/D850 nie zauważyłem takiego efektu jak opisuje snajper a pamiętam go dobrze z Tamrona 150-600G2.
Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z.
70-200 może być za krótki żeby to zaobserwować. Nie wiem jak 100-400. Zgaduję, że kąt widzenia może mieć wpływ na to jak bardzo obiekt może się oddalić od osi obiektywu. Choć z drugiej strony autor pisał, że sigma sport tak się nie zachowywała, więc może bzdury plotę?
Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z. W jakim trybie masz ustawioną stabilizację, ON czy SPORT?
- - - - kolejny post - - - - - -
Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z. Moim zdaniem jest tak, jak to opisał TOP67 tylko nie wiem dla czego bo przyznam, że fotografując z ręki jest to bardzo uciążliwe. To, że obiektyw stabilizuje od razu po włączeniu aparatu, a nie dopiero po wciśnięciu spustu do połowy ma swoje uzasadnienie. Zapewne chodzi o robienie zdjęć korzystając z monitora, ale kompletnie nie rozumiem, czemu stabilizacja po zrobieniu zdjęcia się wyłącza i włącza od nowa?
W jakim trybie masz ustawioną stabilizację, ON czy SPORT?
To wynika z kontekstu. W trybie SPORT problem nie występuje
ale kompletnie nie rozumiem, czemu stabilizacja po zrobieniu zdjęcia się wyłącza i włącza od nowa?
Stabilizacja pracuje cały czas, ale wraca do punktu startowego. Przypuśćmy, że podczas kadrowania, obiektyw przesunął się w prawo prawie do końca zakresu. Przy kolejnym zdjęciu nie było by już jak stabilizować kolejnych drgań w tym kierunku.
Szydlarz
18-02-2024, 19:22
U mnie w 200-500 podobne zjawisko wystepuje w trybie NORMAL, po przełaczeniu w tryb SPORT losowy skok znika.
Dziękuję wszystkim forumowiczom za wypowiedzi w tym wątku, a Tobie TOP67 za merytoryczne wyjaśnienie zjawiska.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.