PDA

Zobacz pełną wersję : Nikkor 180-600 stabilizacja.



snajper
16-02-2024, 21:46
Witam.
W zeszłym tygodniu nabyłem Nikkora Z 180-600 i wydaje mi się, że jest z nim jakiś problem.
Przy włączonej stabilizacji (ON), w czasie wyzwalania migawki, obraz wraz z ramką pola AF, przeskakuje w lewo w prawo lub góra dół.
Kierunek tego przeskoku jest nie przewidywalny i jest widoczny po każdej klatce.
Dzieje się tak przy zdjęciach pojedynczych jak i w serii na AF-S i na AF-C. Efekt jest widoczny w wizjerze i na monitorze.
Przy wciśnięciu spustu migawki do połowy, obraz nawet na chwilę nie drgnie i nie ulega zamrożeniu. Zjawisko nie występuje po przełączeniu VR w tryb SPORT.
Przeskok obrazu jest na tyle duży, że po zrobieniu zdjęcia niewielkiego obiektu, muszę go szukać w innym miejscu.
Obiektyw podpięty pod Nikona z8. Wcześniej używałem Sigmy 150-600 Sport i nic takiego nie miało miejsca.
Czy jest to normalne zjawisko, czy obiektyw czeka serwis?

TOP67
17-02-2024, 00:21
Obraz przeskakuje przed czy po zrobieniu zdjęcia? Jeśli po, to wszystko jest OK. Jednym słowem, czy na zrobionym zdjęciu jest to, w co celowałeś?
W normalnym trybie obiektyw stabilizuje obraz całyczas i stara się utrzymać kadr do samego końca. Jeśli w trakcie kadrowania nastąpi niewielkie przesunięcie obiektywu, obraz w wizjerze nie drgnie. Ale zaraz po zrobieniu zdjęcia, soczewka wraca do centralnej pozycji.
Natomiast w trybie sport, obraz podąża za przesunięciami prawie natychmiast. Dlatego soczewka jest utrzymywana bliżej centrum.

snajper
17-02-2024, 01:45
Obraz przeskakuje po zrobieniu zdjęcia, a na zdjęciu jest to w co celowałem, czyli wszystko jest ok?

TOP67
17-02-2024, 08:55
Tak. To normalne.

snajper
17-02-2024, 11:00
Wielkie dzięki ! Przy okazji pozdrawiam miłego pana z pomocy technicznej Nikon Polska, który uznał to za usterkę i doradził odesłanie obiektywu do serwisu.

JK
17-02-2024, 12:29
Czemu się dziwisz. On z tego żyje. :wink:

Schwefel
18-02-2024, 00:37
W normalnym trybie obiektyw stabilizuje obraz całyczas i stara się utrzymać kadr do samego końca. Jeśli w trakcie kadrowania nastąpi niewielkie przesunięcie obiektywu, obraz w wizjerze nie drgnie. Ale zaraz po zrobieniu zdjęcia, soczewka wraca do centralnej pozycji.
Natomiast w trybie sport, obraz podąża za przesunięciami prawie natychmiast. Dlatego soczewka jest utrzymywana bliżej centrum.
Tak jest w nowych obiektywach Z czy było też np w AF-S/AF-P? Bo szczerze mówiąc w 200-500 na D500/D800/D850 nie zauważyłem takiego efektu jak opisuje snajper a pamiętam go dobrze z Tamrona 150-600G2.

slaweko
18-02-2024, 01:03
Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z.

odzio
18-02-2024, 01:20
70-200 może być za krótki żeby to zaobserwować. Nie wiem jak 100-400. Zgaduję, że kąt widzenia może mieć wpływ na to jak bardzo obiekt może się oddalić od osi obiektywu. Choć z drugiej strony autor pisał, że sigma sport tak się nie zachowywała, więc może bzdury plotę?

snajper
18-02-2024, 10:18
Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z. W jakim trybie masz ustawioną stabilizację, ON czy SPORT?

- - - - kolejny post - - - - - -


Nie mam takiego zachowania w N70-200 Z i N100-400 Z. Mam taki efekt w T150-600 G2 z D500 i D850. Moim zdaniem ww. obiektyw jest uszkodzony. Ale niech się jeszcze wypowiedzą użytkownicy N180-600 Z. Moim zdaniem jest tak, jak to opisał TOP67 tylko nie wiem dla czego bo przyznam, że fotografując z ręki jest to bardzo uciążliwe. To, że obiektyw stabilizuje od razu po włączeniu aparatu, a nie dopiero po wciśnięciu spustu do połowy ma swoje uzasadnienie. Zapewne chodzi o robienie zdjęć korzystając z monitora, ale kompletnie nie rozumiem, czemu stabilizacja po zrobieniu zdjęcia się wyłącza i włącza od nowa?

TOP67
18-02-2024, 13:08
W jakim trybie masz ustawioną stabilizację, ON czy SPORT?
To wynika z kontekstu. W trybie SPORT problem nie występuje


ale kompletnie nie rozumiem, czemu stabilizacja po zrobieniu zdjęcia się wyłącza i włącza od nowa?
Stabilizacja pracuje cały czas, ale wraca do punktu startowego. Przypuśćmy, że podczas kadrowania, obiektyw przesunął się w prawo prawie do końca zakresu. Przy kolejnym zdjęciu nie było by już jak stabilizować kolejnych drgań w tym kierunku.

Szydlarz
18-02-2024, 19:22
U mnie w 200-500 podobne zjawisko wystepuje w trybie NORMAL, po przełaczeniu w tryb SPORT losowy skok znika.

snajper
19-02-2024, 12:13
Dziękuję wszystkim forumowiczom za wypowiedzi w tym wątku, a Tobie TOP67 za merytoryczne wyjaśnienie zjawiska.