Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon D80 - dobre lub czarne zdjęcia - kapryśna migawka?



Jacenty Z.
10-02-2024, 23:03
Dobry wieczór,

Podpowiedzcie, proszę, bo już zgłupiałem...

Kilka dni temu sprawiłem sobie używanego D80. Przebieg raptem 5 tysięcy klapnięć, czyli tyle co nic.

Przy tej syfiastej pogodzie, którą mamy za oknem, próbowałem wykonać przez okno i w pomieszczeniach trochę próbnych zdjęć, obiektywami 170-500 i 18-55.

Ku mojej zgrozie, cześć klatek (chwilami wręcz od jednej na dwie do jednej na cztery) wyszła kompletnie czarna.

Dodam, że przedni dekielek obiektywu był cały czas zdjęty, więc takie banalne wyjaśnienie odpada;-)

Słychać pracę lustra, matrycowy pomiar światła trochę się mylił, więc chwilami ustawiał czasy rzędu 1/5 s. Te czarne fotki pojawiały się właśnie głównie przy tych dłuższych czasach.

Przyzwyczaiłem się, że Sigma 170-500 może dawać błędy pomiaru światła rzędu 2/3 do 1 EV, ale w kierunku prześwietlenia, a nie niedoświetlenia "na czarno".

Sądząc po stanie korpusu przebieg migawki jest prawdziwy.

Na wyświetlaczu górnym nie pojawia się żaden komunikat typu "Err", jak było w problemie opisywanym na Forum i na YT.

Spust migawki zdaje się działać prawidłowo.

Aku w korpusie to zamiennik Newella, nowy i w pełni naładowany.

Nie wiem, jak długo ten korpus leżał bez zasilania (sądzę, że min. 2-5 tygodni) - czytałem tu gdzieś, że jak bateryjka podtrzymania pamięci jest słaba, to elektronika może deczko świrować.

Aparat prawidłowo zachowuje w pamięci ustawienia z poprzedniego uruchomienia.

Kilka godzin później zrobiłem kilkanaście zdjęć na czasach naświetlania rzędu 1/5 do 1/50 s. Tym razem liczba czarnych klatek... zero.

Czy to ja robię coś nie tak, czy "staruszek" potrzebuje czasu i aku przez jakiś czas non stop w korpusie, żeby się rozbujać?

O co chodzi?...

bogdi64
10-02-2024, 23:15
Robić fotki, obserwować, podobne sytuacje miałem przy kiepskich aku, przy fotkach seryjnych, do póki nie znajdziesz "zasady" to ciężko będzie coś stwierdzić, niestety D80 nie był aparatem długowiecznym i bezawaryjnym :(, a przeciwieństwie do d200

markB
11-02-2024, 12:36
Nie wiem, jak długo ten korpus leżał bez zasilania (sądzę, że min. 2-5 tygodni) - czytałem tu gdzieś, że jak bateryjka podtrzymania pamięci jest słaba, to elektronika może deczko świrować.

Gdyby było coś nie tak z tą bateryjką, to migałaby ikonka CLOCK na panelu kontrolnym.
Sądzę, że to sprawka zamiennika akumulatora.

Jacenty Z.
13-02-2024, 16:36
Migawka.

Próbowałem zdjęć na różnych czasach, by wybadać przy jakich czasach najbardziej się zacina. Czarne zdjęcia pojawiały się najczęściej między 1/5 a 1/15 s. Krótsze czasy były czasem prześwietlane. Na 1 s, o dziwo, OK.

W końcu przy 2 s migawka zamknęła się i już nie otworzyła, a lustro nie opadło i mam czerń w wizjerze. No i Err na obu ekranach.

Będę egzekwował od sprzedawcy zwrot lub wymianę na 3-miesięcznej "gwarancji rozruchowej".

Jacenty Z.
17-02-2024, 12:24
Sprzęt już w serwisie. Mam nadzieję, że to będzie albo wymiana mechanizmu migawki, albo aparat pójdzie do aniołków (a kasa wróci do mnie) - a nie odrobina WD40 i dalej jazda. Bo po jakimś czasie znowu może być to samo plus, jeśli smarowidła będzie za dużo, ryzyko chlapania na matrycę.

jurkarol
17-02-2024, 15:45
Kupisz 'nowy' jeszcze w dobrym stanie jakby co.
Albo d200 ma tę samą matrycę, acz wg mnie jest ciut mniej ostro. Nie ma zaś przypadłości d80 z pomiarem i prześwietleniem nieba

stachmuszel
17-02-2024, 19:03
Kupisz 'nowy' jeszcze w dobrym stanie jakby co.
Albo d200 ma tę samą matrycę, acz wg mnie jest ciut mniej ostro. Nie ma zaś przypadłości d80 z pomiarem i prześwietleniem nieba

Może się czepiam, ale nie jest to ta sama matryca, podobna, ale nie ta sama. Ta z D200 ma 4. kanałowy interface vs 2. kanałowy w D80. No i D200 jako takie to o klasę (jak nie dwie) lepiej.

jurkarol
17-02-2024, 22:04
Może się czepiam, ale nie jest to ta sama matryca, podobna, ale nie ta sama. Ta z D200 ma 4. kanałowy interface vs 2. kanałowy w D80. No i D200 jako takie to o klasę (jak nie dwie) lepiej.
Dobra uwaga A coś mi teraz świta. Czyli nie są identyczne . I jeszcze
"Nikon D80 uses the 420 pixels Matrix II TTL 3D sensor, while the D200 uses the 1005 pixels Matrix II TTL 3D sensor."

bogdi64
17-02-2024, 22:34
Szukaj d200 :), mam teraz trzy, poprzedni wytrzymał 256 tyś i dalej pracował, obklejony taśmą bo gumy odpadły, w zeszły roku zabrałem w Pieniny i parę fotek zostało

https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=73423&d=1687257997&thumb=1
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=73414&d=1687257375&thumb=1
https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=73418&d=1687257453&thumb=1

jurkarol
18-02-2024, 16:18
Zdziwiłem się, kiedy jpg z kolor iso800 z d200 porównałem z jpg z Sigmy DP2, też iso 800. Szumy z d200 są nieco wyraźniejsze, kolorowe, niż z Sigmy! Mimo włączenia niskiej redukcji przy wyższym iso. Obrazek DP2 ciut ostrzejszy ale to może być wina obiektywu stary 28-70D.
Jednak Powyżej iso800 sigma dp2 już robi kaszę, a d200 jeszcze jest użyteczne

Jacenty Z.
22-02-2024, 16:26
W widełkach między ok. 600 a 800 zł widzę, że można mieć zarówno D200, jak i D90 lub D300. Może te CMOS-y nie aż takie złe (sądząc z sampli robionych "z głową"). W D200/D300 boję się ich wielkości, innego układu przycisków i zabawy w karty CF. Z drugiej strony dla nich 30k to jeszcze niedużo, a dla D80/D90 to już druga połowa życia... Z trzeciej, ja sam już nie za młody, więc nie chciałbym zejść z tego świata bez bliskich kontaktów z większą puszką :)

bogdi64
22-02-2024, 17:16
D200 ma CCD, D90 nie lubiłem, D300 ma CMOS, uważam, że D200 ma ładniejsze kolory, ergonomia godna pozazdroszczenia, (D200 - D300), wielkość OK, można używać bez BP, karty CF ? - nie wiem dlaczego jesteś ich przeciwnikiem stawiając jako minus ?

stachmuszel
22-02-2024, 21:22
Ja mając D200 i D300 pozbyłem się D200. Wcale kolory z D300 nie są złe. Mnie akurat się podobały. W D300 ISO użyteczne o 1EV wyższe (aczkolwiek lekko oszukane)

https://www.dxomark.com/Cameras/Compare/Side-by-side/Nikon-D200-versus-Nikon-D300___203_440

Rok temu znów kupiłem sobie D300, wakacje obstrykałem, ale posiadając jeszcze D610 (nowiutkiego) doszedłem do wniosku, że co za dużo to niezdrowo i sprzedałem ;-)
Ergonomia D610 vs D300? Zdecydowanie D300. Mnie wystarcza APSC, uważam, że FX nie jest panaceum na dobrą fotografię. Teraz kupiłbym chyba D500.

bogdi64
22-02-2024, 21:45
mam D200, D300, D610 :), do pracy noszę DX i FX, uzupełniają się ;) a najczęściej u mnie pracuje m4/3, pod pewnymi względami te trzy systemy się u mnie uzupełniają, co nie zmienia faktu, że nadal lubię D200

Ligo
23-02-2024, 21:16
Jednak Powyżej iso800 sigma dp2 już robi kaszę, a d200 jeszcze jest użyteczne
Matryca Foveon pracuje pięknie na niskich czułościach, a ISO400 to już awaryjnie i trzeba się z tym pogodzić. O ISO800 nawet nie wspominam. Ona musi mieć światło. Za to odwdzięcza się kolorami i jakby to powiedzieć... wyrazistością obrazu. CCD z D80/D200 bardzo mi odpowiada, ale jednak z Sigmy jest lepszy.

Jacenty Z.
24-02-2024, 09:34
Bogdi64, pytałeś dlaczego CF jest dla mnie minusem. Otóż dlatego, że karty SD są powszechne i bezproblemowe. Do mojego D60 mogę włożyć 32 GB z obecnej sprzedaży i zadziała, do Z6 II mogę włożyć wiekową kartę 1 GB i też zadziała. W każdym laptopie jaki znam widziałem gniazdo SD.

Nie muszę wnikać, czy to jest SD, SDHC czy SDXC czy bardzo przejmować się prędkością transferu, dopóki nie kręcę filmów i nie robię zdjęć seryjnych. Moje SD pracowały już w Panasonikach, Nikonach, Canonach, Sony, Samsungu i Olympusie.

Jeśli się da zgrać fotki z korpusu przez kabelek, to pół biedy, ale dla nie-zawodowca CF to czarna magia: wymaga dodatkowego czytnika, łatwo ją pomylić z CFExpress i do tego w obu są różne typy. Może to kwestia doedukowania...

markB
24-02-2024, 13:32
Kartę CF raczej trudno pomylić z CFExpress, różnią się dość znacznie wielkością. Karty SD wcale nie są takie bezproblemowe, wystarczy przejrzeć nasze forum i łatwo znajdzie się sporo wątków na temat wadliwości tych kart. CF są mniej podatne na uszkodzenia. Były tylko dwa "typy" CF: I i II, przy czym te drugie były grubsze i znacznie rzadziej spotykane, były to po prostu miniaturowe dyski twarde. Więc praktyczne zastosowanie miały właściwie tylko CF I. Z jednym się zgodzę - obecnie CF są trudniej dostępne, bo zastąpiły je karty CFExpress.

Jacenty Z.
20-04-2024, 16:14
Skoro tak wypytywałem, nieelegancko byłoby nie powiedzieć jak rzecz się zakończyła. Stanęło na używanym D90. Okazuje się, że z moim starszym korpusem całkiem nieźle się uzupełniają. D60 z matrycą CCD, bazowym ISO 100 i jasną stałką daje mi lżejszy zestaw na krótki wyjazd i na każdą pogodę. Cięższy D90, dzięki użytecznej czułości od 200 do 1600 dobrze pasuje do większych tele i na wyjścia typowo foto.

Ergonomia zdecydowanie na korzyść D90. Obróbka sygnału z CMOS-a też całkiem fajna. Choć dziwi mnie klapka zasłaniająca gniazda, wykonana z tandetnego gumoplastiku, która ciągle o coś zahacza, nawet po kilka razy dziennie. Podczas gdy w D60 podobna klapka przez naście lat użytkowania nie otworzyła mi się sama ani razu.

Oba korpusy nie spełniają tylko jednej potrzeby - posiadania APS-C z fajnymi kolorami JPEG-ów, które mieściłoby się w kieszeni kurtki.

jurkarol
20-04-2024, 16:34
Skoro tak wypytywałem, nieelegancko byłoby nie powiedzieć jak rzecz się zakończyła. Stanęło na używanym D90. Okazuje się, że z moim starszym korpusem całkiem nieźle się uzupełniają. D60 z matrycą CCD, bazowym ISO 100 i jasną stałką daje mi lżejszy zestaw na krótki wyjazd i na każdą pogodę. Cięższy D90, dzięki użytecznej czułości od 200 do 1600 dobrze pasuje do większych tele i na wyjścia typowo foto.

Ergonomia zdecydowanie na korzyść D90. Obróbka sygnału z CMOS-a też całkiem fajna. Choć dziwi mnie klapka zasłaniająca gniazda, wykonana z tandetnego gumoplastiku, która ciągle o coś zahacza, nawet po kilka razy dziennie. Podczas gdy w D60 podobna klapka przez naście lat użytkowania nie otworzyła mi się sama ani razu.

Oba korpusy nie spełniają tylko jednej potrzeby - posiadania APS-C z fajnymi kolorami JPEG-ów, które mieściłoby się w kieszeni kurtki.
Szukaj Sigmy dp1, 2, nie musi być Merril,

Ligo
20-04-2024, 16:37
Oba korpusy nie spełniają tylko jednej potrzeby - posiadania APS-C z fajnymi kolorami JPEG-ów, które mieściłoby się w kieszeni kurtki.
Jeśli fajne kolory, to dla mnie CCD i tu dobrze wpisałby się D80 z matrycą 10 Mpix.
Kiedy przeglądam archiwum, najbardziej zwracają uwagę zdjęcia właśnie z D80 i jeszcze z Pentaxa, też CCD.
A na kurtkach się nie znam.;-)

jurkarol
20-04-2024, 17:30
Olympus e400, e500.
Z kompaktów to najciekawsze robi sigma.

Ligo
20-04-2024, 18:02
Mam DP-2s i faktycznie potrafi dać rewelacyjny obrazek. Problem jest taki, że tego formatu RAW komercyjne softy nie obsługują, a fabryczny jest noo... taki se.
Ale można, jak się chce i jak się go nauczy. Wtedy rzeczywiście Sigma bije obrazkiem wszystko inne IMO.

jurkarol
20-04-2024, 18:11
Foveon daje jpg już piękny. Obraz na iso800, teoretycznie nieużywalnym, nie różni się od d200, a może jest lepiej

andystar
20-04-2024, 22:02
Mam SD Quattro, SD15 i DP1. Wg mnie dają zupełnie inny obrazek niż z matryc Bayera. Jedyna ich wada, że są bardzo wolne.

Ligo
20-04-2024, 22:13
O Sigmach dużo by pisać. Też miałem kilka różnych, a do dzisiaj trzymam DP-2s i SD-14. IMO wad całe mnóstwo - wolne, prądożerne, ISO max. 200, w porywach do 400 ;-), jpeg z puszki żaden i trzeba grzebać się z surówką, dodatkowo soft do rzyci, itp itd... Zaleta jest jedna - Obrazek. Taki przez duże O.:-)

andystar
20-04-2024, 23:07
Zgadzam się ze wszystkim. Ja używam tylko na ISO 100

Ligo
20-04-2024, 23:41
Widzę, że ci co mieli kontakt z Foveonem Sigmy zostawiają sobie puszkę albo więcej, mimo że na co dzień używają nowoczesnego, szybkiego sprzętu. Ciekawa sprawa, co nie? :-)

jurkarol
21-04-2024, 08:54
Widzę, że ci co mieli kontakt z Foveonem Sigmy zostawiają sobie puszkę albo więcej, mimo że na co dzień używają nowoczesnego, szybkiego sprzętu. Ciekawa sprawa, co nie? :-)
Chciałem kupić jeszcze jakiś sd z ostatnich, ale nie wiem, skoro matryca ta sama a optyka kompaktu jest świetna

poste
21-04-2024, 09:41
Skoro tak wypytywałem, nieelegancko byłoby nie powiedzieć jak rzecz się zakończyła. (...)

Oba korpusy nie spełniają tylko jednej potrzeby - posiadania APS-C z fajnymi kolorami JPEG-ów, które mieściłoby się w kieszeni kurtki.

Kup sobie NEX-a, np. (link poglądowy)
https://allegro.pl/oferta/bezlusterkowiec-sony-nex-6-maly-przebieg-15438903776
Do tego naleśnik typu Sony 20/28 E albo jakiś pleśniak do zabawy. Oczywiście jeśli dasz radę bez wizjera.

Kolorami można się bawić
https://www.optyczne.pl/194.6-Test_aparatu-Sony_NEX-6_Jako%C5%9B%C4%87_obrazu_JPEG.html

jurkarol
21-04-2024, 11:03
Jak kolory mają być ciekawe i do kieszeni jeszcze wejść to Fuji serii X100

Jacenty Z.
23-04-2024, 22:13
Zasugerowany w jednym z postów D80, obojętnie z jak krótkim szkłem, to zdecydowanie nie jest sprzęt do kieszeni ;)

Mam już Samsunga NX1100 + 30/2. Szkiełko jest znakomite. Jeśli chodzi o wielkość sprzętu, zdjęcia seryjne, portrety w otoczeniu, technika, w sztucznym lub mieszanym oświetleniu - sprawdza się świetnie. Niestety, w kwestii fotek typu krajobraz, podróż, natura nawet przy fajnym światełku kolorystycznie jest szaro, bez polotu i dramat. A zabawa z mało typowymi RAW-ami po 40 MB jak dla mnie mija się z celem. Do tych rzeczy chyba tylko Canon lub Nikon, ewentualnie Fuji z cyfrowymi symulacjami Velvii - ale na to już trzeba mieć konkretny budżet... Może więc odkurzę czasem kitowego 18-55.