Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Wymiana D3300 na D7500 w 2024 roku - czy jest sens przy podanych argumentach



PawelBzdyk
08-01-2024, 18:00
Hej,

Postaram się zwięźle opisać prosząc szanownych Ekspertów o rade dla laika :-)

Od kilku lat używam D3300 z Nikkor 18-300 3.5-6.3G. No i zaczęło mnie korcić aby coś zmienić - prawie byłem zdecydowany na Z5 (kwestia budżetu jaki zaplanowałem w stosunku do zalet i wad - zostając przy Nikonie oczywiście).
Ale po przemyśleniu tematu, do czego używam aparatu i poczytaniu wątków na forum doszedłem do wniosków:
1. Nie pozbędę się tego obiektywu: aparat używam w czasie podróży, w jednym momencie robię zbliżenie na maksymalnym zumie leniwca na wysokim drzewie, za chwilę fotografuję biegające dzieciaki indiańskie koło mnie a za chwilę portretuję wioskę. Taki uniwersalny obiektyw, pomimo jego oczywistych przywar jest dla mnie bezcenny w podróżach.
2. Co dla mnie jest najbardziej istotne:
- waga: aby nie była znacząco większa w porównaniu do mojego obecnego zestawu
- bateria: niekiedy nie mam możliwości doładowanie baterii nawet przez kilka dni (ostatnio tydzień w dżungli)
- większa odporność na zabrudzenia: mój D3300 jest kompletnie zasypany piaskiem z pustyni
- wydaje mi się, że mój D3300 ogranicza mnie pod względem ergonomii, np. wchodzenie do menu aby zmienić ISO

No i biorąc pod uwagę, powyższe trochę się wyleczyłem z bezlusterkowca: znacząco krótsze trzymanie na baterii, przejściówka pod obecny obiektyw, brak dedykowanych obiektywów o takim zakresie ogniskowej - a jak się pojawią to cena dla mnie pewnie będzie nie do zaakceptowania.

No i pomyślałem o wymianie na D7500, bo:
- większa odporność na czynniki zewnętrzne
- większa ergonomia w używaniu
- potencjalnie lepsze zdjęcia (?): lepszy autofocus, lepsze barwy?
- oddanie do oczyszczenia D3300 i przekazanie go córce, aby zaczęła przygodę z fotografią :-)

Pytanie jak oceniacie zakup lustrzanki w 2024 roku biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania? Może w argumentach, które sobie wypisałem są jakieś luki, nieścisłości?
Będę bardzo zobowiązany za opinie, bo kwestia wydania kasy na nowy D7500 nie stanowi dla mnie żadnego problemu, ale nie cierpię kupować przedmiotów, które ostatecznie nie spełniają moich oczekiwań i są zbędne - kwestie ekologii :-)

Pozdrawiam
Totalny amator

MstrG
08-01-2024, 18:16
Pytanie jak oceniacie zakup lustrzanki w 2024 roku biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania?

Bierz D7500 lub rewelacyjnego D500. Nikon nie ma ciekawej oferty na bezlustra DX plus fajne obiektywy.
Teoretycznie bezlustro powinno być mniejsze, co jest korzystne w podróżach. Jednak tygodnia w dżungli na jednym aku możesz nie zrobić - oczywiście zależy od stylu fotografowania oraz ilości tych zdjęć.
Ja bym wybrał Z5 + 14-30/4 + 24-120/4. Jest jeszcze 24-200/4-6,3, nawet chwalony.

Ciężko Ci będzie znaleźć tak uniwersalny obiektyw, szczególnie na FX. Często korzystasz z tych 300mm na D3300?

PawelBzdyk
08-01-2024, 18:22
Tak, stety czy niestety :-)
Po przespaniu się z tematem i sięgnięciu pamięcią do ostatnich kilkunastu podróży uznałem, że w sumie to jest dla mnie priorytet.

MstrG
08-01-2024, 18:28
Tak, stety czy niestety :-)
Po przespaniu się z tematem i sięgnięciu pamięcią do ostatnich kilkunastu podróży uznałem, że w sumie to jest dla mnie priorytet.

To nie ma co szukać miodu w... uchu. Oddaję głos na D7500. Po D3300 z pewnością docenisz dużo lepszą ergonomię.

crusiek
08-01-2024, 18:30
Obiektyw trochę mydlany blisko 300... a jak obiektyw d...a, to i ferrari nie wystarczy :)

Pamiętam jak brat żony przyjechał z nim do nas.... jakie to było mydełko na jego 5200... ja nie mogłem na to patrzeć :)

Ogólnie to D7500 uważam za świetny aparat, przesiadłem się z 3200 i to było coś pięknego, głównie ergonomia :)

poste
08-01-2024, 20:16
Bo d7500 to jest dobry aparat, z tym że dziś są lepsze ;)

Wracając do pytania kolegi PawelBzdyk, skoro nie dostrzegasz wad tego obiektywu a widzisz jego zalety to wybór d7500 jest sensowy. Podobnie jak d7200 czy d500, choć ten jest trochę większy. Z tym że radziłbym kupić używany, lepiej wyjdzie przy odsprzedaży.

Co do długości pracy na baterii to ogólnie powiedziałbym, że to jeden z elementów zarządzania zasilaniem. Pytanie, czy d7500 naładujesz przez usb, czy w podróż trzeba zabierać ładowarkę, czy da się zasilać z powerbanka, ile kosztują baterie zapasowe, jeśli to wszystko się uwzględni to bezlusterkowiec czasem tak źle nie wypada, wszystko zależy od okoliczności.

crusiek
08-01-2024, 20:49
Ja, jak już muszę to Nitecore UNK2 w plecaku i powerbank. ładuje się w spokoju a ja trzaskam kolejne 3 tys zdjęć na zapasowym aku :)

m_a_g
09-01-2024, 15:03
Hej,

Postaram się zwięźle opisać prosząc szanownych Ekspertów o rade dla laika :-)

Od kilku lat używam D3300 z Nikkor 18-300 3.5-6.3G. No i zaczęło mnie korcić aby coś zmienić - prawie byłem zdecydowany na Z5 (kwestia budżetu jaki zaplanowałem w stosunku do zalet i wad - zostając przy Nikonie oczywiście).
Ale po przemyśleniu tematu, do czego używam aparatu i poczytaniu wątków na forum doszedłem do wniosków:
1. Nie pozbędę się tego obiektywu: aparat używam w czasie podróży, w jednym momencie robię zbliżenie na maksymalnym zumie leniwca na wysokim drzewie, za chwilę fotografuję biegające dzieciaki indiańskie koło mnie a za chwilę portretuję wioskę. Taki uniwersalny obiektyw, pomimo jego oczywistych przywar jest dla mnie bezcenny w podróżach.
2. Co dla mnie jest najbardziej istotne:
- waga: aby nie była znacząco większa w porównaniu do mojego obecnego zestawu
- bateria: niekiedy nie mam możliwości doładowanie baterii nawet przez kilka dni (ostatnio tydzień w dżungli)
- większa odporność na zabrudzenia: mój D3300 jest kompletnie zasypany piaskiem z pustyni
- wydaje mi się, że mój D3300 ogranicza mnie pod względem ergonomii, np. wchodzenie do menu aby zmienić ISO

No i biorąc pod uwagę, powyższe trochę się wyleczyłem z bezlusterkowca: znacząco krótsze trzymanie na baterii, przejściówka pod obecny obiektyw, brak dedykowanych obiektywów o takim zakresie ogniskowej - a jak się pojawią to cena dla mnie pewnie będzie nie do zaakceptowania.

No i pomyślałem o wymianie na D7500, bo:
- większa odporność na czynniki zewnętrzne
- większa ergonomia w używaniu
- potencjalnie lepsze zdjęcia (?): lepszy autofocus, lepsze barwy?
- oddanie do oczyszczenia D3300 i przekazanie go córce, aby zaczęła przygodę z fotografią :-)

Pytanie jak oceniacie zakup lustrzanki w 2024 roku biorąc pod uwagę powyższe uwarunkowania? Może w argumentach, które sobie wypisałem są jakieś luki, nieścisłości?
Będę bardzo zobowiązany za opinie, bo kwestia wydania kasy na nowy D7500 nie stanowi dla mnie żadnego problemu, ale nie cierpię kupować przedmiotów, które ostatecznie nie spełniają moich oczekiwań i są zbędne - kwestie ekologii :-)

Pozdrawiam
Totalny amator

Widzę że kolega dokładnie wie czego potrzebuje i kompromisy z używania obiektywu zoom są mu znane.
To ja się wyłamię i spytam: dlaczego nie coś z Olympusa (OM-1)?
Np. OM-1 z 12-100f4 (zakres ogniskowych jak 24-200), lub 12-150 (zakres jak 24-300).
Ergonomia znakomita, mały rozmiar, aparat bardzo porządnie uszczelniony (ma certyfikat IP tak jak telefony).
Zdjęcia podróżnicze wychodzą tym naprawdę bardzo dobrze.

PawelBzdyk
09-01-2024, 16:28
To kwestia sentymentu do Nikona :-)
Bardzo dziękuję Wszystkim za cenne uwagi. W sumie to faktycznie zależało mi bardziej na potwierdzenie, że odczuję różnice między D3300 a D7500 w użytkowaniu i nie będzie to wydanie kasy tylko dla innego symbolu na aparacie.
Pozdrowienia dla Forumowiczów.

bogdi64
09-01-2024, 23:21
Jeśli możesz ;), to szukaj D500, dla mnie D7500 ma dwie wady, które akurat dla mnie go dyskwalifikują, czyli jedna karta i brak możliwości założenia batery pack :(, chyba, że dla Ciebie to nie jest istotne.
Ja wybrałem z tego powodu D7200.

antonio
18-08-2024, 01:05
Obiektyw trochę mydlany blisko 300... a jak obiektyw d...a, to i ferrari nie wystarczy :)

Pamiętam jak brat żony przyjechał z nim do nas.... jakie to było mydełko na jego 5200... ja nie mogłem na to patrzeć :)

Ogólnie to D7500 uważam za świetny aparat, przesiadłem się z 3200 i to było coś pięknego, głównie ergonomia :)

Mydlany to już był 18-200, a co dopiero 18-300 ;-)

Paulina244
21-10-2024, 09:50
Cześć,
podpinam się do tematu z prośbą o poradę.

Posiadam Nikona D3300 + obiektyw 50mm 1,8 zakupione około 8 lat temu. Używam amatorsko, okazjonalnie (głównie krajobrazy itp ale też zdjęcia ludzi, przy okazji jakichś uroczystości/świąt). Jednak często, głównie przy krajobrazach, ta 50 bywa zbyt "wąska", a zdjęciom w słabym oświetleniu trochę brakuje jakości.
Myślę nad zakupem nowszego body + szerszego obiektywu np. 28mm
Co będzie lepsze: D3300 + obiektyw 28mm czy D7500 + już posiadany obiektyw 50mm 1,8 (chociaż to nie rozwiązuje problemu zbyt wąskiego obiektywu)
domyślam się, że najlepszy efekt dałby D7500 + obiektyw 28 ?

lukasz_kk
21-10-2024, 10:49
Jakość zdjęć z D7500 będzie trochę lepsza niż w z D3300, natomiast czy bardzo zauważalnie, to nie wiem. Możesz sama sobie porównać osiągi matryc w tych aparatach:
https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison?attr18=daylight&attr13_0=nikon_d3300&attr13_1=nikon_d7500&attr13_2=apple_iphonex&attr13_3=apple_iphonex&attr15_0=raw&attr15_1=raw&attr15_2=jpeg&attr15_3=jpeg&attr16_0=6400&attr16_1=6400&attr16_2=32&attr16_3=32&normalization=compare&widget=1&x=0.347467845659164&y=-0.7110877272846933
Pytanie też, czy robisz w RAW czy tylko JPG - jeśli RAW to obróbką można sporo nadrobić.
Na pewno D7500 to dużo lepsza ergonomia w porównaniu z D3300, ale to już aspekt użytkowy, a nie jakości zdjęć.

Co do obiektywu, to 28 mm na tzw. "cropie", to też nie jest jakoś szczególnie szeroko, powiedziałbym, że to taki standard. Szerzej będzie, gdybyś np. podpięła obiektyw Nikkor 16-80/2.8-4.0, i za takim bym się rozejrzał w Twojej. Ewentualnie, jeśli przy tych szerszych ujęciach jasność nie jest aż tak bardzo istotna, to trochę ciemniejszy Nikkor 16-85/3.5-5.6

Paulina244
21-10-2024, 11:06
Dziękuję za odpowiedź

korzystam z RAWów. Pytanie dodatkowe, w jakich sklepach internetowych/stacjonarnych najlepiej szukać obiektywów? Mam wrażenie, że wpisując w wyszukiwarkę ilość wyników jest niewielka..

Kojocisko
21-10-2024, 12:21
Obiektywy na bagnet F (zwłaszcza te popularne) lepiej kupować z drugiej ręki na allegro lub olx.
Nie wiem, czy to jest dla ciebie oczywiste, ale większość obiektywów do lustrzanek na bagnet F nie jest już produkowanych.
Swoja drogą, dziwię się, że nik ci nie polecił Nikkora 35/1.8 DX. Jasny, tani, szerszy niż 50/1,8, jakość akceptowalna. Oczywiście Nikkor 28 będzie szerszy i lepszy, ale sporo droższy.
Ale też uważam, że Nikkor 16-80/2.8-4.0 będzie optymalnym wyborem i ten obiektyw warto kupować wyłącznie z drugiej ręki. Cena sklepowa jest zbliżona do absurdalnej.
Gdybyś chciała coś perfekcyjnie ostrego i jasnego, (ale być może z koniecznością kalibracji AF w serwisie) to jest jeszcze Sigma 18-35/1.8. To obiektyw niewiarygodnie ostry na tle konkurencji, jednak w miarę często wymaga kalibracji.
W zamian odwdzięcza się znakomitym obrazkiem.

Paulina244
21-10-2024, 12:32
czy kupowanie używanych przez internet nie jest zbyt ryzykowne, że trafię na coś np.uszkodzonego?

RMC
21-10-2024, 12:43
Kup używane od firmy. Masz 14 dni na ewentualny zwrot, a często też dają i gwarancję 1-3 miesiące.

Kojocisko
21-10-2024, 13:08
RMC daje dobrą radę, choć ja mam dobre doświadczenia w zakupie optyki z drugiej ręki. Pewnym rozwiązaniem jest odbiór osobisty i przetestowanie szkła przy odbiorze.

Paulina244
21-10-2024, 13:23
dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)
jeszcze w nawiązaniu do tego co napisał lukasz_kk - czy faktycznie zmiana Nikona D3300 na D7500 to głównie lepsza ergonomia i porównywalna jakość zdjęć?

Kojocisko
21-10-2024, 15:28
Będzie jeszcze sporo lepszy AF, ale reszta jak napisał Łukasz. Dostałaś link - sama sprawdź różnicę w jakości zdjęć.

Paulina244
21-10-2024, 16:00
No właśnie sprawdziłam i faktyczne różnica jest ledwo zauważalna, stąd pojawiają się wątpliwości czy warto wydawać kilka tys na nowe body

Kojocisko
21-10-2024, 16:30
To jest trudne pytanie. Nie masz kolekcji optyki, więc nic cię nie trzyma w systemie.
Jak podsumujesz budżet na nowy korpus i obiektyw, to się okaże, że za te pieniądze (lub niewiele większe) możesz zmienić system.
Jeżeli zależy ci na radykalnej poprawie obrazka, to pozostaje ci mały obrazek (FX/FF).
Za 2-3 tysiące możesz kupić używanego Nikona D610 - jakość obrazka i AF się poprawią, a posiadany Nikkor 50mm stanie się "magicznie" szerszy (prawie jak 28mm na DX).

poste
22-10-2024, 06:44
Ja bym dziś nie polecał amatorowi mającemu, bez urazy, niewielkie pojęcie o fotografii, d610. Nie wiemy co koleżanka fotografuje, co chciałaby fotografować, jakie ma plany, itd. Wiemy tylko, że 50mm na DX jest zbyt wąskie, ale to oczywiste. Jeśli koleżanka chce coś szerszego, 35/1.8DX jest dobrym i niedrogim wyborem. Jeśli chce głębszych zmian, warto określić budżet a przede wszystkim potrzeby i pomysły na fotografie. Aparat to tylko narzędzie

Kojocisko
22-10-2024, 10:01
poste - jak pośledzić wątek, to

(głównie krajobrazy itp ale też zdjęcia ludzi, przy okazji jakichś uroczystości/świąt).

Co nie zmienia faktu, że masz rację. Jak pewnie widziałeś - 35dx padł jako propozycja i autorka musi zrobić rachunek sumienia i portfela.

bogdi64
22-10-2024, 12:07
Pomyśl na używanym D7200 i do tego sigma 17-50 f2,8, to rozwiąże Twoje problemy, a zyskujesz stabilizację, w przypadku 7200-7500 możesz zaoszczędzić na optyce.
Oczywiście, że można się porwać na D610, obiektyw Twój będzie "pasował" i do niego dokupić coś szerszego, to 28mm, będzie "działać"

Michaelius
22-10-2024, 13:10
Ja bym nie inwestował w martwy system więcej niż potrzeba. Albo pójść w wariant minimum czyli jakaś używana Sigma 17-50 albo Nikkor 16-80.

Albo pójść w któreś bezlustra.

bogdi64
22-10-2024, 13:35
Ja bym nie inwestował w martwy system więcej niż potrzeba. Albo pójść w wariant minimum czyli jakaś używana Sigma 17-50 albo Nikkor 16-80.

Albo pójść w któreś bezlustra.

Oczywiście, że jest to system "wygasający", dzięki temu jeśli coś potrzebne na "własne" potrzeby, to ceny często są 6:1 na korzyść APS-C, a w domowych warunkach jakość obrazka jest całkowicie wystarczająca, trzeba mieć świadomość, że w niektórych sytuacjach jest to system docelowy

krzysztofz24
22-10-2024, 22:52
Ja bym nie inwestował w martwy system więcej niż potrzeba. Albo pójść w wariant minimum czyli jakaś używana Sigma 17-50 albo Nikkor 16-80.

Albo pójść w któreś bezlustra.

Boze, czy ty to widzisz i nie grzmisz...

No musze po prostu sprostowac ten bzdet dla dobra ogolu.
Martwy system, Nikon F?

Prpoponuje zobaczyc strone Nikon Polska
Obiektywy do systemu Z - 44
Obiektywy do systemu F - 38 (w tym kilka niedostepnych)
No normlanie nie da sie kupic nowego szkla do Nikona F:lol:

Pare lustrzanek nadal maja dostepnych na stronie.

Ale teraz najwazniejsze, proponuje sobie wejsc na polularny polski portal alledrogo (uwaga zmienionili niedawno sposob prezentacj iofert, teraz jest zbiorczo i trzeba rozwijac) i zobaczyc ile jest dostepnych NOWYCH lustrzanek i obiektywow.
Lustrzanek sporo.
Obiektywow jest multum!

A co do kwesti uzywek to Nikon F pod wzgledem dostepnosci roznych body i obiektywow to o caly astronomiczny rzad wielkosci wiecej niz korpusow Z i obiektywow do nich.

Takze, znowu bzdety o smierci lustrzanek, juz od 10 lat to chyba slychac a nadal wiecej obiektywo mozna wybrac sobie do F niz do Z:-)
No cud.
To ze system nie jest rozwijany, tylko powiedzmy ze podtrzymywany jako tako przy zyciu, to nei znaczy ze jest martwy i nic nie mozna do niego dostac.
Bo mozna dostac. I wiecej zarowno pod katem liczby ofert na szkla i taniej.
Juz nie wspomne o szklach na srubokret, gdzie za naprawde male pieniadze mozna cos fajnego wychaczyc, akurat dla amatora.

m_a_g
22-10-2024, 23:18
Boze, czy ty to widzisz i nie grzmisz...

No musze po prostu sprostowac ten bzdet dla dobra ogolu.
Martwy system, Nikon F?

Prpoponuje zobaczyc strone Nikon Polska
Obiektywy do systemu Z - 44
Obiektywy do systemu F - 38 (w tym kilka niedostepnych)
No normlanie nie da sie kupic nowego szkla do Nikona F:lol:

Pare lustrzanek nadal maja dostepnych na stronie.

Ale teraz najwazniejsze, proponuje sobie wejsc na polularny polski portal alledrogo (uwaga zmienionili niedawno sposob prezentacj iofert, teraz jest zbiorczo i trzeba rozwijac) i zobaczyc ile jest dostepnych NOWYCH lustrzanek i obiektywow.
Lustrzanek sporo.
Obiektywow jest multum!

A co do kwesti uzywek to Nikon F pod wzgledem dostepnosci roznych body i obiektywow to o caly astronomiczny rzad wielkosci wiecej niz korpusow Z i obiektywow do nich.

Takze, znowu bzdety o smierci lustrzanek, juz od 10 lat to chyba slychac a nadal wiecej obiektywo mozna wybrac sobie do F niz do Z:-)
No cud.
To ze system nie jest rozwijany, tylko powiedzmy ze podtrzymywany jako tako przy zyciu, to nei znaczy ze jest martwy i nic nie mozna do niego dostac.
Bo mozna dostac. I wiecej zarowno pod katem liczby ofert na szkla i taniej.
Juz nie wspomne o szklach na srubokret, gdzie za naprawde male pieniadze mozna cos fajnego wychaczyc, akurat dla amatora.

No martwy, martwy... w muzeach też mają dużo eksponatów z ubiegłych epok, pługi, konie z uprzężą, parowozy - to że na stronie internetowej Nikona są pokazane 44 nieprodukowane już obiektywy nie świadczy dokładnie o niczym.
Przecież nikt tu nie pisał że nie da się kupić nowego obiektywu F. Da się, a pisane było że zwyczajnie nie warto kupować nowych bo szkoda kasy.
Nowe obiektywy F zalegają w magazynach i się kurzą, razem z lustrzankami których też już się nie produkuje, a sprzedaje się egzemplarze wyprodukowane jakiś czas temu.
https://nikonrumors.com/2024/01/24/all-nikon-f-mount-products-are-out-of-production.aspx/

OjTam
22-10-2024, 23:36
No nie martwe. Martwe będą, jak ostatni egzemplarz za x lat przestanie robić zdjęcia/padnie ze starości. ;)
Nieprodukowane, jak najbardziej.
Z obiektywami na Z mieli problem, czekanie po 7 m-cy i więcej na zamówienia, więc dlaczego mieliby jeszcze F klepać?
D6 i D780, ostatnie lustra N, korzystają z EXPEED 6. EVILe przechodzą od czasu premiery Z9 na E7. Poddostawca (Fuji?) też nie będzie trzymał dwóch linii produkcyjnych (choć to też może zależeć od tego, kiedy N wprowadzi DXmkII i Z7III...). Pewnie wykorzystają to, co naklepali i pa pa. ¯\_(ツ)_/¯

Być może klepią jeszcze kilka sztuk szkieł, co nie mają odpowiedników na N/Z, ale... nic bym na to nie postawił.

m_a_g
22-10-2024, 23:44
No nie martwe. Martwe będą, jak ostatni egzemplarz za x lat przestanie robić zdjęcia/padnie ze starości. ;)

A to przepraszam. To w takim razie fotografia analogowa też kwitnie i ma się dobrze, na portalach aukcyjnych można kupić działający aparat, filmy też jeszcze można dostać, ba, Pentax nawet nowy model niedawno wypuścił :wink:
PS. Tak, wiem w jakim tonie to pisałeś, ja też mniej więcej w tym samym 8-)

krzysztofz24
22-10-2024, 23:52
No martwy, martwy... w muzeach też mają dużo eksponatów z ubiegłych epok, pługi, konie z uprzężą, parowozy
Hahahahaha. Taa, taka sama matryca w lustrze i bezlustrze - 24mln pix, ktore dzieli kilka lat od daty premiery. Ale rozumiem ze w lustrzance to tylko nia mozna pole orac:-D


- to że na stronie internetowej Nikona są pokazane 44 nieprodukowane już obiektywy nie świadczy dokładnie o niczym.
44 to do Z, do F 38 w tym kilak niedostepnych. O czmy nei swiadczy - MOZNA je dodac do koszyka i po prostu kupic. Znalezc sprzedawce. No mozna je nabyc, nowe, za pln-y i pewnei za dolce tez;-)


Przecież nikt tu nie pisał że nie da się kupić nowego obiektywu F. Da się, a pisane było że zwyczajnie nie warto kupować nowych bo szkoda kasy
To w koncu mozna je nabyc jako nowe czy nei mozna? Bo raz piszesz, ze jak sa dostepne to o niczym nie swiadczy a teraz piszesz ze jednak mozna je nabyc nowe...
I co to niby ma znaczyc, ze szkoda kasy. Jak ktos chce wydac tak swoje pieniadze, to jego sprawa. Mi szkdoa kasy na jakiekolwiek bezlustro, bo odrzuca mnie idea rozedrganego, szumiacego telewizorka zamiast wizjera.


Nowe obiektywy F zalegają w magazynach i się kurzą, razem z lustrzankami których też już się nie produkuje, a sprzedaje się egzemplarze wyprodukowane jakiś czas temu.


Taka toche madrosc ludowa, jak "Sr...y muchy, wiosna bedzie";-)
Znaczy przepraszam, do oranai pola zamiast pluga ktos tam czasem kupi:grin:


Boszsz, jaki tu odchodzi onanizm, byle za nowinka. Wystarczy wziasc sobie takie Z6II i realnie, obiektywnie je porownac do D750. I tu nie bedzie zwyciezcy ani przegranych...beda plusy i minusy obu rozwiazan.

- - - - kolejny post - - - - - -


A to przepraszam. To w takim razie fotografia analogowa też kwitnie i ma się dobrze, na portalach aukcyjnych można kupić działający aparat, filmy też jeszcze można dostać, ba, Pentax nawet nowy model niedawno wypuścił :wink:
PS. Tak, wiem w jakim tonie to pisałeś, ja też mniej więcej w tym samym 8-)

Ale jednak "troszke" wiecej w uzyciu body i obiektywo z ery cyfrowej nikon F niz z ery analoga. Musisz to zauwazac.

m_a_g
22-10-2024, 23:59
Hahahahaha. Taa, taka sama matryca w lustrze i bezlustrze - 24mln pix, ktore dzieli kilka lat od daty premiery. Ale rozumiem ze w lustrzance to tylko nia mozna pole orac:-D

.
44 to do Z, do F 38 w tym kilak niedostepnych. O czmy nei swiadczy - MOZNA je dodac do koszyka i po prostu kupic. Znalezc sprzedawce. No mozna je nabyc, nowe, za pln-y i pewnei za dolce tez;-)


To w koncu mozna je nabyc jako nowe czy nei mozna? Bo raz piszesz, ze jak sa dostepne to o niczym nie swiadczy a teraz piszesz ze jednak mozna je nabyc nowe...
I co to niby ma znaczyc, ze szkoda kasy. Jak ktos chce wydac tak swoje pieniadze, to jego sprawa. Mi szkdoa kasy na jakiekolwiek bezlustro, bo odrzuca mnie idea rozedrganego, szumiacego telewizorka zamiast wizjera.



Taka toche madrosc ludowa, jak "Sr...y muchy, wiosna bedzie";-)
Znaczy przepraszam, do oranai pola zamiast pluga ktos tam czasem kupi:grin:


Boszsz, jaki tu odchodzi onanizm, byle za nowinka. Wystarczy wziasc sobie takie Z6II i realnie, obiektywnie je porownac do D750. I tu nie bedzie zwyciezcy ani przegranych...beda plusy i minusy obu rozwiazan.

- - - - kolejny post - - - - - -



Ale jednak "troszke" wiecej w uzyciu body i obiektywo z ery cyfrowej nikon F niz z ery analoga. Musisz to zauwazac.

Smutne jest jak można bez obiektywizmu "zaklinać rzeczywistość".
Co z tego że "taka sama matryca w lustrze i bezlustrze" - czy ktoś to kwestionuje?
Sprawa jest prosta - liczy się brak lustra i nowy bagnet. Z lustrem aparatów już się nie produkuje i tyle. Tak samo obiektywów do nich.
Taka jest rzeczywistość i czas przejść nad tym do porządku dziennego.
Coś jak z samochodami - kiedyś popularne były gaźniki, dzisiaj wszechobecny jest wtrysk, a na rynek już wchodzą EV. Co nie znaczy że samochody z gaźnikami przestały jeździć, i nie dowiozą Cię z punktu A do B. Ale zwyczajnie już już nie produkuje i tyle.

krzysztofz24
23-10-2024, 01:14
Sprawa jest prosta - liczy się brak lustra i nowy bagnet. Z lustrem aparatów już się nie produkuje i tyle. Tak samo obiektywów do nich.
I co z tego ze brak lustra? Inne rozwiaznie techniczne. Rodzi to pewne zalety i pewne wady. Inne rozwiazanie. I jedno ma swoje plusy i minusy i drugie.
Nie produkuje?
Przeciez pelno mozna kupic nowych obiektywow do luster (bo rozumiem ze juz poza Nikona wychodzimy), nowe body tez sa dostepne.
Naprawde sporo czasu uplynie zanim to sie zmieni. Zreszta co ewentualnego nabywce interesuje czy porodukuja, czy maja zapasy, czy moze troche dorabiaja;-). Na oficjalnych stronach producentow nadal sa dostepne nowe obiektywy do lustrzanek i troche luster.
Ja sie zgadzam, ze teraz glowna para idzie w bezlustra. Ale te gadki o smierci lustrzanek, teraz tez widze obiektywow do nich, to troche przesadzone jednak.




Taka jest rzeczywistość i czas przejść nad tym do porządku dziennego.
Ale jakbym chcial nowe d850 i jakis nowy obiektyw do niego, to moge kupic;-)? Bo sa dostepne, to zakladam ze moge.


Coś jak z samochodami - kiedyś popularne były gaźniki, dzisiaj wszechobecny jest wtrysk, a na rynek już wchodzą EV. Co nie znaczy że samochody z gaźnikami przestały jeździć, i nie dowiozą Cię z punktu A do B. Ale zwyczajnie już już nie produkuje i tyle.
Zly przyklad bo nie kupisz juz NOWEGO samochodu z gaznikiem a lustrzanke czy obiektyw tak:-)

poste
23-10-2024, 08:13
Ja bym nie inwestował w martwy system więcej niż potrzeba. Albo pójść w wariant minimum czyli jakaś używana Sigma 17-50 albo Nikkor 16-80.

Albo pójść w któreś bezlustra.

Masz rację. ML jest wygodniejszy, bardziej intuicyjny zwłaszcza dla amatora fotografującego sporadycznie. Wystarczy porównać choćby wykrywanie oka wobec przekadrowywania, kalibracji obiektywu czy przesuwania punktu ostrości w lustrzance. Oczywiście trzeba za to zapłacić więcej niż za używanego DSLR-a. Ale nowsza optyka też z reguły jest lepsza.

RMC
23-10-2024, 08:46
Wszystko jest kwestią określenia priorytetów co do sprzętu i swoich możliwości finansowych. Niestety większość tak naprawdę ma mglista wizję tego. Nic najczęściej z tych wątków sprzętowych tu nie wynika. Autorzy pytają o jedno, kupują później totalnie co inne :) odpowiadający sugerują jeszcze coś innego. Ale rozumiem, pogadać można.

Ja najczęściej polecam nie bać się lustrzanek. Naprawdę zdjęcia dalej robią bardzo ładne :) Jest tylko jeden fakt którego trzeba być świadomym - kupuje się je już tanio ale przez modę / presję rynku na nowości ciężko jest je później sprzedać. Czyli należy mieć na uwadze, że to sprzęt który dłużej z nami zostanie. Albo sprzedamy jeszcze bardziej tanio.

Cała reszta w sumie dla przeciętnego odbiorcy jest pomijalna.

Fakt czy lustrzanki i obiektywy do nich produkują czy nie (martwy system?) jest mało istotny. Jak uda się kupić nowy sprzęt ma się gwarancję. Po niej, czy w przypadku sprzętu używanego jak padnie to i tak nikt tego nie będzie naprawiał. Nie opłaca się. Ale... to tyczy się tak samo bezluster. To nie ma sensu ekonomicznego.

Wielkością, ciężarem wcale te lustrzanki tak nie odstają od bezluster. Komu się nie chce nosić aparatu to i tak żadnego nosił nie będzie (patrząc po coraz częstszych tu wątkach, że smartfon najlepszy na rower, na wycieczki...).

Kojocisko
23-10-2024, 10:28
BTW - na FB jest oferta na D750 z przebiegiem 70k za 1800zł.
No po prostu nie da się zrobić za te pieniądze większego upgrade co do jakości obrazka, AF i ergonomii.
Uważam, że perspektywicznie należy już inwestować wyłącznie w bagnet Z. Ale jesli ktoś chce optymalizować stosunek cena/uzysk, to bagnet F (dla Nikona ofkoz) jest nie do pobicia.
Nadal świetne Nikkory 24-70/2,8 są już do kupienia za okolice 2 tys. zł. Ale trzeba mieć świadomość dlaczego tak, a nie inaczej, wydaje się pieniądze. Jak napisał RMC.

m_a_g
23-10-2024, 16:28
Ale jesli ktoś chce optymalizować stosunek cena/uzysk, to bagnet F (dla Nikona ofkoz) jest nie do pobicia.
Nadal świetne Nikkory 24-70/2,8 są już do kupienia za okolice 2 tys. zł. Ale trzeba mieć świadomość dlaczego tak, a nie inaczej, wydaje się pieniądze. Jak napisał RMC.

To święta prawda, z tym że moim skromnym zdaniem to ma sens dla doświadczonych użytkowników (nie że pro, ale zwyczajnie ludzi którzy znają się trochę na rzeczy i wiedzą czego im potrzeba).
Taka osoba, jeżeli już (czy też jeszcze) siedzi w lustrzankach, ma już jakiś sprzęt, to teraz może go sobie świadomie rozbudować za ułamek kwoty która była do zapłacenia jeszcze 5 lat temu.
Można wymienić puszkę na lepszą czy dokupić jeszcze jedną, rozbudować szklarnie o obiektywy które kiedyś nie były w zasięgu... wszystko pod warunkiem że się wie czego nam potrzeba i z nastawieniem że nam zakupy starczą na następne 10 lat bo nic nowszego się już nie ukaże.
Natomaist tak jak tutaj, kiedy w zasadzie nie ma się żadnego sprzętu, albo dla zupełnie nowej osoby wchodzącej w fotografię - zakup lustrzanek jest w mojej opini bez sensu (za wyjątkiem sytuacji kiedy zwyczajnie na nic innego nas nie stać).
No bo po co wchodzić nowicjuszowi w lustrzankę, uczyć się starych, nieaktualnych już nawyków, żeby za jakiś czas być zmuszonym przejść ma bezlustra i kupować wszystko od nowa?
Że nie wspomnę że właśnie tacy "niedzielni pstrykacze" najwięcej korzystają z nowinek i udogodnień jakie oferują obecnie nowe aparaty bezlusterkowe.

Kojocisko
23-10-2024, 17:25
m_a_g - magiczne słowo budżet!.
Wejście w ML to kwota minimum 4-5 kpln. A za 2kpln masz gigantyczny przeskok jakościowy i technologię, którą się zna.
Też uważam, że warto te 4-5kpln wydać na ML. Ale dla wielu osób nie warto lub nie mogą.

esperal
23-10-2024, 17:53
Cześć,
podpinam się do tematu z prośbą o poradę.

Posiadam Nikona D3300 + obiektyw 50mm 1,8 zakupione około 8 lat temu. Używam amatorsko, okazjonalnie (głównie krajobrazy itp ale też zdjęcia ludzi, przy okazji jakichś uroczystości/świąt). Jednak często, głównie przy krajobrazach, ta 50 bywa zbyt "wąska", a zdjęciom w słabym oświetleniu trochę brakuje jakości.
Myślę nad zakupem nowszego body + szerszego obiektywu np. 28mm
Co będzie lepsze: D3300 + obiektyw 28mm czy D7500 + już posiadany obiektyw 50mm 1,8 (chociaż to nie rozwiązuje problemu zbyt wąskiego obiektywu)
domyślam się, że najlepszy efekt dałby D7500 + obiektyw 28 ?

Jeśli chodzi o szerszy obiektyw to według mnie w grę wchodzi tylko proponowana już Sigma 18-35 1.8. Dostaniesz odpowiednie kąty widzenia i nie stracisz na jasności, zyskując na jakości. Nie kupuj absolutnie proponowanych tu obiektywów ciemniejszych niż 1.8, nie wiem dlaczego je polecają skoro w słabym oświetleniu brakuje Tobie jakości.
Do krajobrazu kup statyw. Nowy obiektyw czy aparat nie da takiej poprawy jakości jaką oferuje o wiele tańszy od nich statyw.

gniady
24-10-2024, 08:41
Skoro masz D3300 i 50mm, a szukasz czegoś szerszego do krajobrazu, to zamień to na np. Z50 z 16-50 oraz 40/2. Mniejsze, lżejsze i lepsze pod każdym względem.

Nie pchaj się w stare klocki. Na pewno nie kupuj 35/1.8 dx, bo wolny i losowy AF wpędzi Cię w nerwicę.

Pozdrawiam.

bogdi64
24-10-2024, 19:58
Skoro masz D3300 i 50mm, a szukasz czegoś szerszego do krajobrazu, to zamień to na np. Z50 z 16-50 oraz 40/2. Mniejsze, lżejsze i lepsze pod każdym względem.

Nie pchaj się w stare klocki. Na pewno nie kupuj 35/1.8 dx, bo wolny i losowy AF wpędzi Cię w nerwicę.

Pozdrawiam.

dlaczego tak nie lubisz kolegi z forum i mu składasz takie propozycje ?

gniady
25-10-2024, 08:37
dlaczego tak nie lubisz kolegi z forum i mu składasz takie propozycje ?
Pewnie dlatego, że nie mam pojęcia o czym piszę. Co prawda przeszedłem podobną drogę i jestem zadowolony, ale to nie ma żadnego znaczynia.
Dlatego koledze z forum mogę po namyśle napisać, żeby olał moje majaki i poszedł za Twoimi radami.

Pozdrawiam

poste
25-10-2024, 08:50
Trudno negować, że 35/1.8 DX ma wolny AF. Z drugiej strony, czego wymagać od szkła za +/- 500 zł, które na dodatek jest całkiem ostre nawet @f1.8 (w przeciwieństwie do 50/1.8 af-s). Jest to najtańsze chyba zyskanie na szerokości, tym samym użyteczności zestawu. Tylko tyle i aż tyle, bo koleżanka ma jedynie 50 na DX i w tym kontekście była sugestia.

gniady
25-10-2024, 09:00
Jaką szerokość da 35mm na dx, zwłaszcza, że koleżanka pisała coś o krajobrazie... ?

poste
25-10-2024, 09:07
Na pewno większą niż 50 na DX i ciut mniejszą niż 28 mm :)

Takie rady z zasady są od czapy, bo nie wiemy tak naprawdę co i jak ktoś chciałby fotografować i jak to widzi. Propozycje zooma też padły ;)

bogdi64
25-10-2024, 20:09
Pewnie dlatego, że nie mam pojęcia o czym piszę. Co prawda przeszedłem podobną drogę i jestem zadowolony, ale to nie ma żadnego znaczynia.
Dlatego koledze z forum mogę po namyśle napisać, żeby olał moje majaki i poszedł za Twoimi radami.

Pozdrawiam

post autora
"No i biorąc pod uwagę, powyższe trochę się wyleczyłem z bezlusterkowca: znacząco krótsze trzymanie na baterii, przejściówka pod obecny obiektyw, brak dedykowanych obiektywów o takim zakresie ogniskowej - a jak się pojawią to cena dla mnie pewnie będzie nie do zaakceptowania."

gniady
26-10-2024, 10:04
post autora...
Mój wpis był odpowiedzią na wpis Paulina244...

thornlab
28-12-2024, 14:57
A ja zdecydowanie odradzam wchodzenie w mix Nikon D7500 i obiektywy Sigmy 17-50 2.8, 50-100 1.8 czy 18-35 1.8. Mam obecnie takie body: D3000, D3400, D300S, D7500 i Z6 II. Jasne obiektywy Sigmy, te które wymieniłem, bardzo źle współpracują z D3400 i D7500, lepiej z D3000 i D300S - wygląda to na celowe działanie Nikona, realizowanie poprzez oprogramowanie. D7500, D3400 z Sigmą 17-50 2.8 i 50-100 1.8 rzadko kiedy trafiają z ostrością w punkcie centralnym AF a na skrajnych w ogóle nie trafiają z ostrością. Na D300S i D3000 jest trochę lepiej - to modele starsze, wprowadzone jeszcze przed wspomnianą Sigmą Art 50-100 1.8. Żadne kalibrowanie obiektywu nie pomogło - była to tylko strata pieniędzy. Trafienie AF to była loteria. Myślałem, że AF w D7500 padł - dla testów sprawdziłem skrajne i centralny AF na Nikkorze AF-P 18-55, AF-S 18-105 i trafiał zawsze w punkt a po zmianie z centralnego punktu AF na skrajny praktycznie w ogóle nie przeostrzał - ze wspomnianymi Sigmami już tak nie było - zmiana z centralnego na skrajne i przeostrzał bardzo mocno. Jedynym obiektywem Sigmy, który dobrze mi współpracował z D7500 to jest Sigma 100-400. Po stracie nerwów i pieniędzy postanowiłem kupić Z6 II. Obecnie każdy z posiadanych obiektywów, nawet wspomniane Sigmy, ostrzą mi bardzo dobrze na Z6 II - owszem zdarzy się pudło ale to i tak ogromna różnica. Jeżeli mam doradzić to ja rozważyłbym dwie opcje:
- D7500 i AF-P 18-55 3.5-5.6 - bardzo przedaje się odchylany ekran, jedna karta to dla mnie nie problem
- Z6 II + natywne obiektywy lub FTZ II i obiektywy pod bagnet F.

D7200 odradzam - brak odchylanego ekranu i bardzo zła współpraca z Sigmami 18-35 1.8, 50-100 1.8.
Też myślałem po co mi Z6 II jak tyle sprzętu mam ale obecnie już mam natywne szkła pod Z - Viltroxy 16 1.8 i 24 1.8, Tamron 28-75 2.8, Nikkor 180-600 i powiem tak - różnica w pracy pomimędzy bezlustrem a lustrzanką jest i u mnie na korzyść wypada Z6 II. Jedyny ból to bateria bo trzyma krócej niż w D7500.

Podsumowując - uwielbiam D7500 i robienie nim zdjęć i uważam, że za cenę jaką za niego zapłaciłem to świetna puszka ale też bardzo lubię obrazek z Z6 II i natywne szkła pod Z, które też fajnie jakością obrazka stoją (nawet Viltrox)

Jeżeli mam doradzić - inwestuj już w bezlustra - wg mnie ceny lustrzankowych obiektywów to jakaś abstrakcja i jak nie masz rozwiniętego systemu to w system lustrzankowy nie warto iść. Mnie też bolał wydatek na cały bezlustrowy sprzęt, ale żyje się tylko raz a do tego aparat i szklarnia nie starzeją się tak szybko. Z6 II za 10 lat też będzie robił świetne zdjęcia, podobnie jak D7500. Jeżeli chcesz naprawdę tanio na wycieczki (moje podejście) to D3300, D3400 i AF-P 18-55 a do "poważniejszej" zabawy już FF. Z6 II jest mniejszy od D7500.

grissley
30-12-2024, 01:19
Ja najczęściej polecam nie bać się lustrzanek. Naprawdę zdjęcia dalej robią bardzo ładne :)

F martwy może i nie jest, ale z pewnością totalnie nieprzyszłościowy. Ale właśnie dlatego można teraz kupić w śmiesznych cenach korpusy, które jeszcze niedawno kosztowały grube pieniądze (ktoś tu wspomniał o mało używanym D750 za 1800). Obiektywy jeszcze aż tak bardzo nie staniały (choć też), ale to tylko kwestia czasu. Jeśli ktoś nie jest gadżeciarzem, nie ma parcia na częste zmiany sprzętu, ma ograniczony budżet i zakłada, że będzie tym fotografował sporo lat a cena odsprzedaży jest pomijalna, to F jest wg mnie świetnym wyborem.


Swoją drogą - ciekawe, czy i co w końcu kupił autor wątku i jak wrażenia