Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon D610 i dylemat - czy warto pchać się w 10-letni aparat?



Zasilacz
09-12-2023, 17:38
Witam wszystkich serdecznie. Po wielu wielu latach naszła mnie znowu ochota na powrót do Nikona. Mam do tej marki wielki sentyment, bo moim pierwszym lustrem był D90 i wspominam ten aparat bardzo dobrze. Ale przejdźmy do rzeczy - szukam taniego aparatu głównie do krajobrazów górskich i trafiła mi się okazja na D610 za prawie darmo z niewielkim przebiegiem. Pogrzebałem trochę w necie, ściągnąłem parę rawów i muszę przyznać że ta matryca jest genialna mimo tylu lat na karku. Sporo myślałem o Z5, ale jakoś dziwnie mi się go trzymało w ręce z natywnymi obiektywami które wcale nie są małe. Nawet 50 podpięta do niego wygląda na klocka. Wolę jednak żeby to aparat był tu klockiem w zestawie :) Jestem starej daty i jakoś trudno mi się przekonać do bezlusterkowców, wolę jednak stare lustra z wizjerem optycznym. Wiem jakie są wady i zalety obu rozwiązań bo mam jedno bezlustro Fuji. No i przyznam szczerze że cena też robi swoje bo D610 mogę mieć za mniej niż połowę Z5, bo 1800zł z przebiegiem nie całe 6 tys... Zostanie na stałkę, albo dwie. Pytanie czy warto, bo ma wątpliwości jeśli chodzi o chlapanie olejem. Teoretycznie po tylu latach smar powinien już na tyle związać że problem powinien zniknąć. Różne opinie chodzą po necie, ale jeśli ktoś używa tej puszki to chętnie posłucham doświadczeń jeśli chodzi o ten drażliwy temat. Z góry dziękuję i światła życzę.

kipcior
09-12-2023, 19:20
Jak ma być tanio to warto. Jakość obrazu będzie praktycznie taka sama, tu żadnej rewolucji od 10 lat nie było.
Natomiast jak ma być przyszłościowo to nie warto, bo mocowanie jest niestety inne, a FTZ nie załatwia sprawy z każdym obiektywem. No i generalnie bezlustra mają znacznie więcej zalet niż wad.

Natomiast zakup D610 ma jedną wadę, jakbyś chciał później przejść na bezlustro. Skoro żadnej rewolucji w matrycach nie było to po co kupować Z5 czy Z6? Bo to może i jest lepsze, szczególnie Z6, ale nie widać tej lepszości na obrazku. Jako posiadacz D610 dopiero większa matryca Z7 mnie przekonuje, ale jak widzę cenę to mi przechodzi ;)

TOP67
09-12-2023, 22:18
Do krajobrazów jeszcze lepszy będzie D800. Ale to też zależy od tego co ma być produktem finalnym.

Zasilacz
09-12-2023, 22:52
D800 też idzie kupić teraz w dobrych pieniądzach. Ale ja ze statywem nie chodzę, a zdjęć dużych nie drukuję więc tyle pixeli jest mi zbędne. Tylko sobie zamulę laptopa przy obrabianiu. No i z tego co czytałem trudno jest utrzymać w łapach dłuższe czasy w tej puszce, łatwo o poruszenie. Ale zaczynam się poważnie zastanawiać nad Z5 bo stabilizacja może mi się przydać w niektórych sytuacjach, nie koniecznie górskich. A dodatkowo chodzą słuchy że Nikon miał się z Sigmą dogadać co znacząco zmienia sytuację. Do tego znalazłem stałkę dla mnie - Z40 F2.0, a to moja ulubiona ogniskowa. A są jeszcze małe stałki ze światłem 2.8. I fajna promocja na Z5... Chyba mnie Nikon przekona jednak tą puszką...

OjTam
09-12-2023, 22:56
Nikon się dogadał z Sigmą. Fakt. Jest aż 3 sigmy na N/Z. DX, dodajmy.


Będzie brutalnie: chcesz Sigmy i tanio? Idź w Sony. I tak, wiem. Niektórzy mają alergię na tą nazwę. ;)
Ewentualnie zabawa z adapterami.

Zasilacz
09-12-2023, 23:21
Co to się porobiło z tym forum? Moderator poleca Sony zamiast Nikona... Do zwolnienia normalnie :smile: Co do Sony wiem że to najbardziej kompletny system pełnoklatkowy na obecną chwilę, szkieł od groma do wyboru. Szkopuł w tym że mi się bardziej obrazek z Nikona podoba. Nie lubię wyciągania świateł z Sony, ot takie wnioski po zabawach rawami... A Nikon pewnie z czasem dopuści Sigmę i do FX-a na Z-tce.

OjTam
09-12-2023, 23:31
Wszystko na głowie staje. ;)

Coś w lutym Sigma na pewno pokaże, bo co rok pokazuje. Ploty o szkłach na RF dla C chodzą, może N też ruszy głową, zwłaszcza że swoją ofertę mają w miarę kompletną.

No i skoro są jakoś tam dogadani, to nie powinni wycinać współpracy ze szkłami na F, jak to w przeszłości bywało.

Zasilacz
09-12-2023, 23:56
Obawiam się że Sigma wie że oba systemy bezluster się cenią i odpowiednio doda okrągłą sumkę za nowe dupki do puszek tak by wszyscy byli zadowoleni prócz klientów... Tanio nie będzie wykluczając APSC. Bo jak ceny będą takie jak do Sony to N i C mogą szybko walnąć im szlaban na szkła nowym oprogramowaniem pt: "usunięto drobne błędy"...

OjTam
10-12-2023, 00:02
Wystarczy porównać ceny Sigm i Tamronów z N/Z z tymi na S/E, czy nawet F/X, żeby wiedzieć, że będzie drożej. :mrgreen:

Zasilacz
10-12-2023, 00:09
Ale za to puszki N i C mają w miarę tanie. Jest duży wybór dla amatorów i profesjonalistów. A Sony w tym czasie klepie APSC w cenie FF.

OjTam
10-12-2023, 00:11
A N klepie jedną puszkę APS-C w trzech wydaniach. xD
Canon ma więcej puszek APS-C, niż szkieł do nich.

Coś za coś.

poste
10-12-2023, 00:45
Co to się porobiło z tym forum? Moderator poleca Sony zamiast Nikona... Do zwolnienia normalnie :smile: Co do Sony wiem że to najbardziej kompletny system pełnoklatkowy na obecną chwilę, szkieł od groma do wyboru. Szkopuł w tym że mi się bardziej obrazek z Nikona podoba. Nie lubię wyciągania świateł z Sony, ot takie wnioski po zabawach rawami... A Nikon pewnie z czasem dopuści Sigmę i do FX-a na Z-tce.

Bajkopisarstwo ;)

Słyszałeś, że matryce Nikona od lat dostarcza Sony? Poza tym jakie sensory porównywałeś, które to są takie złe w wyciąganiu z cieni? Wiesz jak wygląda zarządzanie kolorem na najnowszych matrycach Sony? No i pytanie o program do obróbki, w końcu chodzi o krajobraz nie odcień skóry w jpg.

Ok, napisz po prostu że chcesz Nikona bo tak, cena czy wybór szkieł nie jest priorytetem, każdy zrozumie :) Każda w miarę współczesna matryca (także aps-c) z przyzwoitym szkłem spokojnie poradzi sobie z krajobrazem, chyba że przygotowujesz jakieś billboardy albo fototapety. Choć wtedy i tak ważniejsze będzie co jest na zdjęciu, nie piksele z nosem w obrazku.

OjTam
10-12-2023, 00:56
Słyszałeś, że matryce Nikona od lat dostarcza Sony?

Oczywiście należałoby jeszcze odróżnić matryce brane od Sony, od tych produkowanych przez Sony na specyfikacji Nikona, bo to jednak dwie różne rzeczy.

No i bywało, że spece Nikona potrafili wyciągnąć z matrycy więcej, niż Sony.
Chyba N posadził w dziale programowania matryc/procków najlepszych pracowników i brakło w innych miejscach.77802


PS. Muli wam forum?

poste
10-12-2023, 01:09
Co do oprogramowania to się zgodzę, są pewne różnice ale tu mowa jest o zdjęciach krajobrazu, które zwykle poddaje się dość intensywnej obróbce. Większe znaczenie będzie miał program i umiejętności obróbki. Rozumiem sport, dynamika i wysokie ISO, soft będzie robił różnicę, ale nie krajobraz.

Natomiast co do tych matryc projektowanych przez Nikona i produkowanych przez Sony to nie jestem tego pewien, przynajmniej w ostatnich 8-10 latach. Widziałem sporo gdybań i wręcz zmyśleń, faktów jakoś nie przypominam sobie. Pamiętam np. jak szerzyła się plotka o produkowaniu matrycy do z7 przez jakąś izraelską bodajże firmę ;) Okazało się że to bajania yt-berów powtarzane dalej przez fanów marki.

Podkreślę, nie uważam że S jest najlepsze, albo N. Każdy sobie znajdzie puchę w dowolnym systemie i efektu nie odróżnimy technicznie na obrazku, bo liczy się zgoła co innego.

OjTam
10-12-2023, 01:17
Ci z Izraela mieli robić matryce do D850. A później się okazało, że nie mają technologii do produkcji matryc BSI. Ups...
Przykład sensora produkcji Sony na specce N? A choćby ten od D5/D6. I Z9/Z8.

No i te za czasów DSLRów nie miały detekcji fazy, więc nie były 1:1 odpowiednikami matryc, co S w swoje puszki wkładało.

poste
10-12-2023, 01:28
No tylko jest pytanie czy odnośnie tych sensorów to jest potwierdzone przez jakieś oficjalne źródło czy tzw. ogólna wiedza internetowa.

Matryce nie muszą być identyczne 1:1. Chodzi o tę samą technologię produkcji w tej samej firmie. Ktoś to odróżnia? Gratuluję choć wierzę w to, jak w audiofilskie kabelki ;)

OjTam
10-12-2023, 01:56
Oj, to proste. Sony swoje matryce najpierw w swoich puszkach umieszcza. :mrgreen:

No i czy to w sumie takie ważne? Ktoś oprócz Canona robi sam dla siebie matryce?


PS. Co do matryc Sony w puszkach N... Do tej pory się zastanawiam, czemu N nie zrobił D5s/D6 na matrycy z A9...

poste
10-12-2023, 02:07
Masz rację, głupia dyskusja bo to nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Im nowsza i nowocześniejsza matryca tym przyjemniej obrabia się obrazek, tyle mogę powiedzieć ze swoich doświadczeń.

cz4rnuch
10-12-2023, 07:11
...PS. Co do matryc Sony w puszkach N... Do tej pory się zastanawiam, czemu N nie zrobił D5s/D6 na matrycy z A9...Jeśli mnie pamięć nie myli to CEO Sony, lub jakiś ich inż. na wypasie z górnej półki w wywiadzie mówił o tym, że technologia matrycy A9 będzie na kilka lat zarezerwowana dla Sony i nie będą się nią dzielić. Poza tym dobrodziejstwa tej matrycy (szybka pamięć, brak blackoutu, szybkostrzelność) potrafią wykorzystać jedynie bezlustra (lub lustrzanki w trybie LV). Z drugiej strony ta matryca była droga oraz jej pierwsza iteracja miała też minusy (jakością obrazka ustępowała np. tej sporo tańszej z A7III). Gdyby umieszczono ją w D6 to byłoby po prostu drożej i gorzej a profitów z tego by nie było.

A wracając do pytania to też miałem D90 i kochałem ten aparat, ale jak dziś patrzę na obrazek z niego to aż mnie skręca. Postęp dokonał się tu duży mimo, że to wciąż ta sama technologia CMOS, szczególnie porównując apsc do ff. Nawet takie niby stare D610 da dużo lepszy obrazek i kolory. Skoro prawie za darmo to można brać. Do tego tanie szkło z systemu F. Ale bezlustra Nikona wychodzą dużo drożej, szczególnie szkła. Robi się coraz lepiej, wchodzą kundelki, ale to jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie zanim będzie to wyglądać tak jak w Sony. Nawet info odnośnie nowych szkieł Sigmy do Canona RF niewiele tu wnosi, bo równie dobrze mogą to być po prostu odgrzewane kotlety pod apsc. No chyba, że jest już jakieś konkretne info w tym temacie, bo uczciwie przyznaję, że nie śledziłem.

OjTam
10-12-2023, 11:57
Jeśli mnie pamięć nie myli to CEO Sony, lub jakiś ich inż. na wypasie z górnej półki w wywiadzie mówił o tym, że technologia matrycy A9 będzie na kilka lat zarezerwowana dla Sony i nie będą się nią dzielić.
Hm, no tak... Sensowny powód.
Jeszcze pierwsze ploty o A9III mówiły, że to ta sama matryca będzie.
W sumie ciekawe, co z nią teraz zrobią?
Nikon do Z6III weźmie? Było by zabawnie, ale pewnie nie.
Panasowi spylą?
Zamkną w sejfie i zapomną?


Poza tym dobrodziejstwa tej matrycy (szybka pamięć, brak blackoutu, szybkostrzelność) potrafią wykorzystać jedynie bezlustra (lub lustrzanki w trybie LV). Z drugiej strony ta matryca była droga oraz jej pierwsza iteracja miała też minusy (jakością obrazka ustępowała np. tej sporo tańszej z A7III). Gdyby umieszczono ją w D6 to byłoby po prostu drożej i gorzej a profitów z tego by nie było.

D6 było ostatnim pro-DSLRem Nikona. MSZ, taki z matrycą od A9 byłby rozsądniejszym przejściem DSLR-EVIL, niż D780. I pewnie wcale dużo droższy (niż obecny D6 w czasie premiery) by nie był.
No ale to tylko gdybanie. Wyszło jak wyszło.



Hm, niezły offtop wyszedł...

Zasilacz
10-12-2023, 12:45
Bajkopisarstwo ;)

Słyszałeś, że matryce Nikona od lat dostarcza Sony? Poza tym jakie sensory porównywałeś, które to są takie złe w wyciąganiu z cieni? Wiesz jak wygląda zarządzanie kolorem na najnowszych matrycach Sony? No i pytanie o program do obróbki, w końcu chodzi o krajobraz nie odcień skóry w jpg.

Ok, napisz po prostu że chcesz Nikona bo tak, cena czy wybór szkieł nie jest priorytetem, każdy zrozumie :) Każda w miarę współczesna matryca (także aps-c) z przyzwoitym szkłem spokojnie poradzi sobie z krajobrazem, chyba że przygotowujesz jakieś billboardy albo fototapety. Choć wtedy i tak ważniejsze będzie co jest na zdjęciu, nie piksele z nosem w obrazku.

Ja pisałem o wyciąganiu świateł, a nie cieni. Szczególnie na niebie. DR to jedno, a pomiar światła to drugie a Sony trochę niedoświetla zdjęcia (trzeba robić korektę do góry o jakieś 0,5, a czasem i o 0,7 EV ) a mimo to widać często na niebie przepały. W Nikonie tego nie ma, pomiar światła działa rewelacyjnie. Wołałem rawy w trialu Capture One Pro. Mam pudełkowe wydanie Laigtrooma 6 z wieczną licencją, ale Adobe mnie olało i subskrypcji na nowe wersje nie mam zamiaru płacić. Gdybym wziął D610 to LR6 jeszcze by mi rawy ogarniał. W innym wypadku wrócę do C1. Nie upierałem się na Nikonie, po prostu trafia się okazja i aż żal nie skorzystać. Bo jak już pisałem - matryca jest dla mnie genialna.

cz4rnuch
10-12-2023, 12:59
...Sony trochę niedoświetla zdjęcia (trzeba robić korektę do góry o jakieś 0,5, a czasem i o 0,7 EV ) a mimo to widać często na niebie przepały. W Nikonie tego nie ma, pomiar światła działa rewelacyjnie...W sony jeśli już to robię dokładnie odwrornie niż to co zalecasz :) W Nikonie też robiłem podobnie, bo wedle moich doświadczeń pomyłki się zdarzały a wtedy trudno było wyrzeźbić coś z prześwietlonych fragmentów.

poste
10-12-2023, 13:14
Które Sony? Ja absolutnie nie zauważyłem niedoświetlania zdjęć w a7RII i a7IV. Poza tym może nie jestem dziś w formie, ale nie brzmi to logicznie. Skoro zdjęcia są niedoświetlone, to powinno lepiej gasić światła? Tak na logikę.

Też mam pudełkowy LR6. Zmieniam ARW na dng i normalnie obrabiam. Podobnie można robić z NEF. Ogarnia to darmowy konwerter Adobe.

Dowcip polega na tym, że uważasz matrycę i obrazek z d610 za genialny, dopóki nie porównasz z innymi, nowszymi matrycami. Różnice zaczniesz odkrywać w miarę używania, ciężko to ogarnąć na jakimś przykładowym RAW-ie. Prawdopodobnie będziesz bardzo zadowolony z tego aparatu, ale nie ma co tworzyć jakichś mitów o nadzwyczajności tej matrycy.

fafniak
10-12-2023, 13:22
Ja pisałem o wyciąganiu świateł, a nie cieni. Szczególnie na niebie. DR to jedno, a pomiar światła to drugie a Sony trochę niedoświetla zdjęcia (trzeba robić korektę do góry o jakieś 0,5, a czasem i o 0,7 EV ) a mimo to widać często na niebie przepały. W a.
Lepiej przeczytaj jeszcze raz co napisałeś

Zasilacz
10-12-2023, 13:26
Które Sony? Ja absolutnie nie zauważyłem niedoświetlania zdjęć w a7RII i a7IV. Poza tym może nie jestem dziś w formie, ale nie brzmi to logicznie. Skoro zdjęcia są niedoświetlone, to powinno lepiej gasić światła? Tak na logikę.

Też mam pudełkowy LR6. Zmieniam ARW na dng i normalnie obrabiam. Podobnie można robić z NEF. Ogarnia to darmowy konwerter Adobe.

Dowcip polega na tym, że uważasz matrycę i obrazek z d610 za genialny, dopóki nie porównasz z innymi, nowszymi matrycami. Różnice zaczniesz odkrywać w miarę używania, ciężko to ogarnąć na jakimś przykładowym RAW-ie. Prawdopodobnie będziesz bardzo zadowolony z tego aparatu, ale nie ma co tworzyć jakichś mitów o nadzwyczajności tej matrycy.

Brzmi logicznie, ale tak nie było... Nikon robił to lepiej. Testowałem A7 i A7mk2. Na wyższe modele mnie nie stać. Co do tych nowszych matryc to tego nie jestem taki pewien. One się niewiele różnią od lat, a przewagę dają nowsze procesory i oprogramowanie które z czasem wyciska z nich o wiele więcej. Może się mylę i bredzę bez sensu ale takie mam zdanie na ten temat. Przełomem to była ta z A7 mk3 i obecna Sony z globalną migawką.

OjTam
10-12-2023, 13:33
Przełomem raczej bym nazwał matrycę stacked z A9, no i A9III.
BSI to raczej ewolucja niż rewolucja.


Co do tej D610. Masz Miecia, to bierz. Nie ma co debatować.

poste
10-12-2023, 13:45
Brzmi logicznie, ale tak nie było... Nikon robił to lepiej. Testowałem A7 i A7mk2. Na wyższe modele mnie nie stać. Co do tych nowszych matryc to tego nie jestem taki pewien. One się niewiele różnią od lat, a przewagę dają nowsze procesory i oprogramowanie które z czasem wyciska z nich o wiele więcej. Może się mylę i bredzę bez sensu ale takie mam zdanie na ten temat. Przełomem to była ta z A7 mk3 i obecna Sony z globalną migawką.

Jeśli coś jest zgodne z logiką, to... po prostu jest logiczne ;)

Niedawno bodajże na forum Sony dpreview był taki wątek, który model Sony był przełomowy. Większość użytkowników Sony wskazała na a7RII i jego matrycę BSI 42 Mpix. Jeszcze niedawno widziałem, że u większości ambasadorów Sony ten model był wymieniony, ale być może rzadko to aktualizują ;) Od siebie dodam, że poziom szczegółów, wygląd obrazka zwłaszcza w krajobrazie i przyjemność obróbki jest wciąż świetna.

bogdi64
10-12-2023, 15:37
Przełomem raczej bym nazwał matrycę stacked z A9, no i A9III.
BSI to raczej ewolucja niż rewolucja.


Co do tej D610. Masz Miecia, to bierz. Nie ma co debatować.

słuchaj starszego ;), zaoszczędzisz na optyce

paparapa
10-12-2023, 17:04
Które Sony? Ja absolutnie nie zauważyłem niedoświetlania zdjęć w a7RII i a7IV. Poza tym może nie jestem dziś w formie, ale nie brzmi to logicznie. Skoro zdjęcia są niedoświetlone, to powinno lepiej gasić światła? Tak na logikę.

Też mam pudełkowy LR6. Zmieniam ARW na dng i normalnie obrabiam. Podobnie można robić z NEF. Ogarnia to darmowy konwerter Adobe.

Dowcip polega na tym, że uważasz matrycę i obrazek z d610 za genialny, dopóki nie porównasz z innymi, nowszymi matrycami. Różnice zaczniesz odkrywać w miarę używania, ciężko to ogarnąć na jakimś przykładowym RAW-ie. Prawdopodobnie będziesz bardzo zadowolony z tego aparatu, ale nie ma co tworzyć jakichś mitów o nadzwyczajności tej matrycy.


Przyzwyczaiłeś się do tej matrycy, Tak jak inni przyzwyczaili się do innych.
Z moich obserwacji wynika, że trzeba inaczej naświetlać fotki puszkami S i N.
S mz potrafi przewalić światła w kanale czerwonym i niebieskim. A N w "tylko" w niebieskim. :)
I co śmieszne histogram nie za bardzo to pokazuje.

Matryce są podobne, ale o tym jak wygląda obrazek po jego otwarciu decyduje soft w puszkach i edytorze. C1 robi to inaczej niż Lr.
A to powoduje że droga do takiego samego efektu końcowego jest inna w obu przypadkach. Jakoś tak wychodzi, że z S idzie mi pod górę i muszę się więcej
napracować. :) Z N jest w miarę szybko ale....też idealnie nie jest. To nie znaczy że nie da się robić dobrych zdjęć.
Jeśli miałbym wybierać to najbardziej mi pasują, mimo ze też idealne nie są , fotki z Panasa.

Oczywiści jeśli wszystko sprowadzimy do otwierania RAWa w profilu liniowym czy płaskim. Powyższe wywody tracą sens.
Ale też taka akcja dodaje sporo pracy.

D610 jak najbardziej nadaje się do pejzażu. Dokupić Tamrona F 17-35/2.8-4 za psie pieniądze i jest super.
I nie powiedziałbym, że jest jakaś duża różnica w obrazku w stosunku do zetek.
Zwłaszcza Z5.

Ale to już bardziej szczegóły osobiste preferencje.








Nikon do Z6III weźmie? Było by zabawnie, ale pewnie nie.
Panasowi spylą?
Zamkną w sejfie i zapomną?

.
OjTam jasne że zamkną w sejfie. :)
A do Z6iii pewnie jakieś 30Mpx wrzucą, aby progres był.
A jednocześnie nie podkopywał Z8 i ewentualnie Z7iii.

poste
10-12-2023, 17:49
Wspominałem, że zarządzanie kolorem przez soft w aparacie jest różne i można wychwycić różnice. W surowym rawie (czy raczej zaszytym w nim jpg, który widzimy lub programie, w którym otwieramy-piszę, żeby nie być łapanym za słówka ;) ) też będzie to wyglądało trochę inaczej w zależności od ustawień aparatu. Np. w d500 surowy plik jak dla mnie był za zimny (zaniebieszczony, może o tym piszesz?), dopóki nie wybrałem ustawienia "zachowaj ciepłe kolory". To są oczywiście indywidualne preferencje. Piszę z pamięci, aparatu nie mam od około roku a ten tryb ISO ustawiłem krótko po zakupie. Staram się najczęściej zachować auto ISO we wszystkich puszkach, tak jak naświetlił aparat (wyjątek cienie) i to się w ponad 90% przypadków sprawdza.

Też uważam, że d600 sprawdzi się w krajobrazie i można wykonać nim świetne zdjęcia. Nie znaczy to, że to jest najlepszy aparat do tego celu, lub że jego sensor jest jakiś wyjątkowy i "ooo panie... teraz już takich nie robią". Mam wrażenie, że popularność i sentyment do d600 na tym forum wynikała z jego wady. Jak pamiętam Nikon przez wiele lat przyjmował to body do naprawy ze względu na olej na matrycy, szczęśliwcom wymieniono nawet na d610. Akurat mnie to totalnie zniechęciło, raz miałem d610 w ręku, całkiem nowy a syf na matrycy jakiego nigdy nie widziałem. Tak że praca przy obróbce może się zwiększyć przez usuwanie plam, w niektórych niefartownych przypadkach nawet zdyskwalifikować zdjęcie. Jeśli nabywca to akceptuje to ok. Niska cena zwykle z czegoś wynika i warto to wyważyć. Nie uważam ze zawsze trzeba mieć sprzęt topowy, nie będę się powtarzał. Nie ma co abstrahować od kosztów. Firma też ma drugorzędne znaczenie, natomiast bawi mnie jakieś tworzenie mitów lub powtarzanie haseł marketingowych.

paparapa
10-12-2023, 19:10
Wspominałem, że zarządzanie kolorem przez soft w aparacie jest różne i można wychwycić różnice. W surowym rawie (czy raczej zaszytym w nim jpg, który widzimy lub programie, w którym otwieramy-piszę, żeby nie być łapanym za słówka ;) ) też będzie to wyglądało trochę inaczej w zależności od ustawień aparatu. Np. w d500 surowy plik jak dla mnie był za zimny (zaniebieszczony, może o tym piszesz?), dopóki nie wybrałem ustawienia "zachowaj ciepłe kolory". To są oczywiście indywidualne preferencje. Piszę z pamięci, aparatu nie mam od około roku a ten tryb ISO ustawiłem krótko po zakupie. Staram się najczęściej zachować auto ISO we wszystkich puszkach, tak jak naświetlił aparat (wyjątek cienie) i to się w ponad 90% przypadków sprawdza.

Też uważam, że d600 sprawdzi się w krajobrazie i można wykonać nim świetne zdjęcia. Nie znaczy to, że to jest najlepszy aparat do tego celu, lub że jego sensor jest jakiś wyjątkowy i "ooo panie... teraz już takich nie robią". Mam wrażenie, że popularność i sentyment do d600 na tym forum wynikała z jego wady. Jak pamiętam Nikon przez wiele lat przyjmował to body do naprawy ze względu na olej na matrycy, szczęśliwcom wymieniono nawet na d610. Akurat mnie to totalnie zniechęciło, raz miałem d610 w ręku, całkiem nowy a syf na matrycy jakiego nigdy nie widziałem. Tak że praca przy obróbce może się zwiększyć przez usuwanie plam, w niektórych niefartownych przypadkach nawet zdyskwalifikować zdjęcie. Jeśli nabywca to akceptuje to ok. Niska cena zwykle z czegoś wynika i warto to wyważyć. Nie uważam ze zawsze trzeba mieć sprzęt topowy, nie będę się powtarzał. Nie ma co abstrahować od kosztów. Firma też ma drugorzędne znaczenie, natomiast bawi mnie jakieś tworzenie mitów lub powtarzanie haseł marketingowych.

No bo wszystko tak na poważnie sprowadza się do umiejętności ogarniania tego co wypluwa puszka.
Czym więcej potrafimy, tym łatwiej jest sobie radzić z RAWami z różnych sprzętów.
A marketing działa tak, aby jak najwięcej ludków kupiło "nowe" wynalazki.
Ja akurat do D610 nie tęsknię, bo polubiłem to co daje bezlustro, a czego mieć lustro nie może. :)
Ale to już szczegóły i fanaberie.

poste
10-12-2023, 19:52
Racja. Dodałbym tylko, że nowoczesne puszki robią sporo za fotografa. Od dawna mało kto, może poza dinozaurami, zastanawia się np. nad ręcznym ustawianiu WB czy pomiarem ekspozycji. W ML (zwłaszcza z AI) w zasadzie nie zastanawiam się nad ustawianiem ostrości, aparat wychwyci oko lub twarz bez mojego udziału, w krajobrazie nieźle ogarnie hiperfokalną. Byle mu nie przeszkadzać. Można spokojnie skoncentrować się na kadrach. Taka trochę "fonizacja" aparatów. Z dobrze naświetlonego kadru z trafioną ostrością można wiele zrobić, zamiast tracić czas na poprawienie błędów swoich i aparatu, o ile się da.

Ps. #30 miało być WB nie ISO, przejęzyczenie :(

paparapa
10-12-2023, 21:32
Wiesz, ja ostatnio zacząłem bawić się manualami, albo szkłami których nie "obsługują" moje bezlustra.
I napiszę że jestem szczęśliwy. Bo pstrykając zdjęcia z włączona wszelką automatyką, straciłem radość i sens robienia zdjęć.
Jeśli każde wyjście z domu generuje setki zdjęć. Idealnych technicznie , ale bez śladu cienia duszy, i zadowolenia z faktu tworzenia. To po co to wszystko?
Jaki to ma sens? Karmienia ego?

Czuję że świat zaczyna zataczać kolejne koło. Przynajmniej dla niektórych.
Dla tych co szukają w tym sensu i czerpania radości.
:)

poste
10-12-2023, 21:58
Nikt nie zabrania fotografowania z duszą i radością używając automatyki :) Podobnie używanie pleśniaków może być powodem do radości bądź frustracji ;)

Schwefel
11-12-2023, 00:40
D800 też idzie kupić teraz w dobrych pieniądzach. Ale ja ze statywem nie chodzę, a zdjęć dużych nie drukuję więc tyle pixeli jest mi zbędne. Tylko sobie zamulę laptopa przy obrabianiu. No i z tego co czytałem trudno jest utrzymać w łapach dłuższe czasy w tej puszce, łatwo o poruszenie. Ale zaczynam się poważnie zastanawiać nad Z5 bo stabilizacja może mi się przydać w niektórych sytuacjach, nie koniecznie górskich. A dodatkowo chodzą słuchy że Nikon miał się z Sigmą dogadać co znacząco zmienia sytuację. Do tego znalazłem stałkę dla mnie - Z40 F2.0, a to moja ulubiona ogniskowa. A są jeszcze małe stałki ze światłem 2.8. I fajna promocja na Z5... Chyba mnie Nikon przekona jednak tą puszką...
No to może ustalmy czy chcesz tanio czy drogo? Bo jak tanio to szła pod lustro będą znacznie tańsze i bardziej dostępne niż pod Z. Jakieś bajanie o tym, że Sigma coś wypuści skończy się ceną Sony + haraczem za bagnet Z = cena z kosmosu przy zakupie nowego a używek brak. Stabilizacja w obiektywie z reguły jest skuteczniejsza niż matrycy, zwłaszcza jak wybierasz Nikkory nawet te tanie ale stosunkowo młode. Jak ma być bezlustro i tanio to tylko Sony, bo ilość używanych body i szkieł jest największa i cenowo też jest najlepiej bo to stosunkowo stare szkła Sony + dużo Sigm/Tamronów.

Zasilacz
12-12-2023, 16:53
Nastąpiła mała zmiana planów. Wygląda na to że D610 ma tę samą przypadłość co poprzednik D600. Matryca się syfi w lewym górnym rogu. Znalazłem mnóstwo zdjęć gdzie widać plamy - nawet na Photography Blog w samplach testowych. W związku z tym dozbieram trochę drobnych i kupię jednak D750. Sporo sztuk jest po wymianie migawki. Bać się takich puszek? Ile ten model może przeklapać na jednej migawce?

K4r0lZZ
20-12-2023, 23:32
Mam d610 od ponad 7 lat. Wykorzystuję głównie do zdjęć produktowych. Osobiście bym wybrał bezlusterkowca, nawet sony a7. Mimo przyzwyczajenia do Nikona, nie widzę przyszłości w inwestowaniu w stare modele.

stachmuszel
21-12-2023, 21:42
Nastąpiła mała zmiana planów. Wygląda na to że D610 ma tę samą przypadłość co poprzednik D600. Matryca się syfi w lewym górnym rogu. Znalazłem mnóstwo zdjęć gdzie widać plamy - nawet na Photography Blog w samplach testowych. W związku z tym dozbieram trochę drobnych i kupię jednak D750. Sporo sztuk jest po wymianie migawki. Bać się takich puszek? Ile ten model może przeklapać na jednej migawce?

Ja mam D610 I żadnych brudów na matrycy nie zauważyłem. Skąd taka wiedzą?

bogdi64
21-12-2023, 22:25
Ja mam D610 I żadnych brudów na matrycy nie zauważyłem. Skąd taka wiedzą?

z internetu ;)

andystar
21-12-2023, 22:38
Tylko w smartfonie matryca jest całkowicie chroniona.
Mam D610 i nie ma żadnych kłopotów z brudem na matrycy. Mam jeszcze sporo innych aparatów i matryce też są czyste.
Jednak nawet jak coś się "zabrudzi" to zwykła grucha lub w ostateczności płyn i specjalna szpatułka załatwiają sprawę.
Filtr który jest na matrycy wcale nie jest łatwo uszkodzić.

Zasilacz
22-12-2023, 08:12
Czyścić oczywiście się da. Sam wielokrotnie czyściłem matrycę w D90. Ale czym innym jest kurz, czy lekkie zabrudzenia, a czym innym olej na matrycy. W drugim przypadku czyszczenie jest to mocno upierdliwe i trzeba się namachać szpatułkami. Tak sądzę, ale przyznam że nie czyściłem nigdy żadnej matrycy zasyfionej olejem i mogę się mylić. A temat można zamknąć bo kupiłem Z5.

Jurek Ż
22-12-2023, 08:47
Gratuluję. Czekamy na fajne fotki. :lol: