Zobacz pełną wersję : Jak oni robią te portretówki?
explorexxx
17-07-2007, 01:49
Czy takie zdjęcie to kwestia tylko dobrego obiektywu czy obróbka w PS'ie? http://www.pbase.com/image/62733580
bukowy dziad
17-07-2007, 01:54
N 17-55 to nie portretowka;)...
jak dla mnie to zdiecie jest zwyczajnie zblurowane i to raczej badziewnie - nie wiem skad ekscytacja. na 1 stronie forumowej galerii "ludzie" jest aktualnie kilka o wiele lepszych zdiec...
N 17-55 to nie portretowka;)...
jak dla mnie to zdiecie jest zwyczajnie zblurowane i to raczej badziewnie - nie wiem skad ekscytacja. na 1 stronie forumowej galerii "ludzie" jest aktualnie kilka o wiele lepszych zdiec...
Się bym z kolegą zgodził - blurek i to nie najlepszych lotów
Z racji na to, że sam się napociłem żeby znaleźć linka do tego tutka służe pomocą --> klik! (http://shell.sinuspl.net/~maniak/stig/)
Tutek produkcji naszego forumowego PeeS Mastera Stiga :)
N 17-55 to nie portretowka;)...
jak dla mnie to zdiecie jest zwyczajnie zblurowane i to raczej badziewnie - nie wiem skad ekscytacja. na 1 stronie forumowej galerii "ludzie" jest aktualnie kilka o wiele lepszych zdiec...
Calkowicie zgadzam sie z przedmowca!
Procz technicznych aspektow w PS mozna byloby dyskutowac o walorach artystycznych czy kompozycji....
nie wiem skad te pochopne experckie wnioski ze zdjecie jest zblurowane? przyjzyjcie sie pojedynczym wloskom kolo glowy
55 to ok 80 w cyfrze, a obiektyw 80/2,8 bedzie miał bardzo mała głębie ostrosci i da własnie taki efekt
Moża dlatego, że skóra na twarzy nie posiada żadnej faktury, a jej kolor jest zdecydowanie jednolity i nie posiada jakichkolwiek odcieni?
bukowy dziad
22-07-2007, 03:22
przepraszam za doslownosc przykladu;) :
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img242.imageshack.us/img242/6684/vlurya7.jpg)
te, popatrz- ale laska ma gladką cere, skoro nawet taka zyletka jak sigma 105 (jak wyrysowala wlosy!) nie ukazala zadnej skazy...ech miodzio, nie?
szczegolnie ze prawa brew jest ciekawie ( poprzez blad w PSuciu ) poprawiana :)
chyba autor jest nie napocil aby cos takiego stworzyc
nie wiem skad te pochopne experckie wnioski.... 55 to ok 80 w cyfrze, a obiektyw 80/2,8 bedzie miał bardzo mała głębie ostrosci i da własnie taki efekt
Nie wiem skad z kolei takie EXPERCKIE wnioski , ze obiektyw Nikkor 17-55mm f/2.8G ED-IF AF-S DX (http://www.pbase.com/cameras/nikon/17-55_28g_afs_dx) da po podlaczeniu do cyfry ogniskaowa 80mm???? To jest szklo na niepelna klatke DX, ciekawe zatem ktora cyfre mial kolega na mysli???
55 to ok 80 w cyfrze, a obiektyw 80/2,8 bedzie miał bardzo mała głębie ostrosci i da własnie taki efektA od kiedy crop cyfry ma wplyw na glebie ostrosci? :D 55 po obcieciu da moze cos w granicach 80 mm, ale tylko w kacie widzenia, a nie faktycznej ogniskowej ze wszystkimi jej konsekwencjami.
A od kiedy crop cyfry ma wplyw na glebie ostrosci? :D 55 po obcieciu da moze cos w granicach 80 mm, ale tylko w kacie widzenia, a nie faktycznej ogniskowej ze wszystkimi jej konsekwencjami.
A jednak ma. W obliczeniach dotyczących głębi ostrości uwzględnia się średnicę tzw. krążka rozproszenia, a ta jest zależna od cropa. W porównywalnych warunkach (taka sama wielkość odbitki) średnica krążka rozproszenia dla DX musi być 1.5 raza (o crop) mniejsza niż dla FF. W konsekwencji crop ma jednak wpływ na uzyskiwaną głębie ostrości.
A jednak ma. W obliczeniach dotyczących głębi ostrości uwzględnia się średnicę tzw. krążka rozproszenia, a ta jest zależna od cropa. W porównywalnych warunkach (taka sama wielkość odbitki) średnica krążka rozproszenia dla DX musi być 1.5 raza (o crop) mniejsza niż dla FF. W konsekwencji crop ma jednak wpływ na uzyskiwaną głębie ostrości. Jacku -- czy jestes pewny, ze GO maleje wprostproporcjonalnie do cropa?
Średnica krążka rozproszenia brana do obliczeń głębi ostrości, to zawsze średnica granicznego krążka przyjmowana dla stwierdzenia, czy jakiś element obrazu może być uznany jako ostry, czy nie. Średnica krążka rozproszenia zawsze odnosi się do ostatecznego obrazu (powiększenia), oczywiście oglądanego z sensownej odległości. Biorąc pod uwagę to, że większe formaty ogląda się z większej odległości, niż mniejsze, można przyjąć, że jest jakaś w miarę uniwersalna średnica krążka rozproszenia dla obliczeń głębi ostrości. Jest to niestety granica umowna, której nie da się obliczyć i trzeba ją jakoś przyjąć. W ostatecznym rozrachunku głębię ostrości musimy oceniać na odbitkach i to właśnie ta ocena musi stanowić podstawę wszystkich obliczeń. Niezależnie od tego jaką wartość przyjmiemy, musimy nastepnie przeliczyć tę wartość na średnicę krążka rozproszenia ma filmie (lub matrycy). Jeśli przyjmiemy, że na odbitce 10x15 dopuszczalną średnicą krążka rozproszenia będzie 0.1 milimetra (co mniej więcej odpowiada kątowi widzenia ...... - takie tam różne teoryjki), to w konsekwencji średnica krążka rozproszenia na klatce 24x36 musi wynieść około 0.024 (36/150*0.1). W przypadku odbitki 10x15 i klatki FF powiększenie wynosi więc około 4.167 razy (150/36). Jeśli chcemy uzyskać identyczną odbitkę z klatki DX, to powiększenie musi wynieść około 6.25 razy (150/24). W konsekwencji, musimy przyjąć średnicę krążka rozproszenia dla klatki DX około 0.016 (24/150*0.1), czyli właśnie mniejszą o crop. Niezależnie od tego jaką przyjmiemy dopuszczalną wartość dla finalnej odbitki, to po przeliczeniu na format klatki, średnica krążka rozproszenia dla klatki DX musi być 1.5 raza mniejsza, niż dla klatki FF. Czy teraz jest to nieco jaśniejsze?
PS. To wszystko dotyczy oczywiście rozważań idealnych (analogowych), bo za chwilę wplączemy się w kwantyzację obrazu, ilość sensorów na matrycy, wielkośc tych sensorów i metody interpolacji kolorów z filtra Bayera. Tyle, że to już zupełnie inna sprawa.
Jacku -- czy jestes pewny, ze GO maleje wprostproporcjonalnie do cropa?
GO rośnie wprost proporcjonalnie do cropa, dlatego np. w przypadku maleńkich matryc w kompaktach nawet przy przesłonie 2,8 GO jest dużo większa niż dla formatu Nikon DX (np. D80) i przesłonie 8
PS nawet ładnie pokazał to Fotopolis na przykłądach -> http://fotopolis.pl/index.php?n=5251
GO rośnie wprost proporcjonalnie do cropa, dlatego np. w przypadku maleńkich matryc w kompaktach nawet przy przesłonie 2,8 GO jest dużo większa niż dla formatu Nikon DXNo wiec wlasnie o to mi przeciez chodzilo... Dzieki Erie bo teoretyzowanie Jacka, juz zaczelo mi mieszac w glowie. ;)
Jacku -- owszem, masz racje, ze crop ma wplyw na GO -- ale zupelnie odwrotnie do tego o czym pisalem. Reasumujac -- GO przy cropie z 55mm nigdy nie bedzie wieksza niz przy 80mm na FF.
GO rośnie wprost proporcjonalnie do cropa, dlatego np. w przypadku maleńkich matryc w kompaktach nawet przy przesłonie 2,8 GO jest dużo większa niż dla formatu Nikon DX (np. D80) i przesłonie 8
PS nawet ładnie pokazał to Fotopolis na przykłądach -> http://fotopolis.pl/index.php?n=5251
Erie, ta głębia nie rośnie wprost proporcjonalnie do cropa, to się tylko tak pozornie wydaje. Ona jest zależna od kilku czynników: krążek rozproszenia, odległość, przysłona, ogniskowa, wielkość sensorów, metoda kwantyzacji obrazu, .... . W przypadku maleńkich matryc największe znaczenia ma ogniskowa stosowanych obiektywów, bo zazwyczaj jest malutka. Tam są ogniskowe rzędu 4-12 mm, 6-18 mm i głównie to daje zwiększenie głebi ostrości. Dokłada się do tego przysłona, bo tam przysłony poniżej f/2.8 praktycznie nie znajdziesz, a najczęściej jest to jakieś f/2.8 - f/5.6, czyli w praktyce prawie zawsze f/4 - f/5.6. Te dwa parametry mają o wiele większy wpływ na wzrost głębi ostrości niż średnica krążka rozproszenia, która teoretycznie działa w odwrotnym kierunku. Barierą jest tu też proces kwantyzacji obrazu i wielkość pojedynczego piksela, która bardzo szybko zaczyna się zbliżać do średnicy krążka rozproszenia. Dlatego, zdjęcia z małych matryc są zazwyczaj mało ostre (cropy 100%), pomimo pozornie gigantycznej głebi ostrości. To nie są zagadnienia do oceny intuicyjnej, ale wystarczy przeanalizować wzory na głębię ostrości i wszystko powinno być jasne.
No wiec wlasnie o to mi przeciez chodzilo... Dzieki Erie bo teoretyzowanie Jacka, juz zaczelo mi mieszac w glowie. ;)
Jacku -- owszem, masz racje, ze crop ma wplyw na GO -- ale zupelnie odwrotnie do tego o czym pisalem. Reasumujac -- GO przy cropie z 55mm nigdy nie bedzie wieksza niz przy 80mm na FF.
Stig, tak na chłopski rozum. Mamy obiektyw pasujący i do FF i do DX, który na płaszczyźnie filmu/matrycy odwzorowywuje jakiś punkt jako kropkę o średnicy 0.1 mm. Jeśli wykonasz odbitkę 10x15 z klatki FF, to dostaniesz na tej odbitce kółko o średnicy 0.417 mm. Jeśli taką samą odbitkę 10x15 wykonasz z klatki DX, to dostaniesz kółko o średnicy 0.625 mm. Czy obraz złożony z takich kropek o średnicy 0.625 mm może być ostrzejszy od obrazu złożonego z kropek o średnicy 0.417 mm? Na pewno nie. Jeśli chcesz otrzymać to samo, to musisz na DXie zmniejszyć kółko o średnicy 0.1 mm do 0.067 mm. Tylko wtedy na odbitce 10x15 otrzymasz kropkę o średnicy 0.417 mm (jak z FF). Musisz więc zmniejszyć krążek rozproszenia dla matrycy DX. Jeśli tego nie zrobisz, to to co zostanie uznane za ostre na odbitce z FF, nie będzie ostre na odbitce z DX. Proste?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.